Dodaj do ulubionych

Oś Grunwaldzka wrocławskimi Champs-Elysées?

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.07.04, 00:47
Ciąć, czy nie ciąć?

Poniedziałek, 19 lipca 2004r.

Spór o topole na Placu Grunwaldzkim

Planowana wycinka 50 topól rosnących wzdłuż osi grunwaldzkiej zaniepokoiła
ekologów i część wrocławskiego środowiska naukowego. - Jesteśmy zdziwieni i
przerażeni takimi planami - alarmuje w liście do prezydenta miasta prof.
Andrzej Dubiel z akademii rolniczej.

Zarząd zieleni miejskiej chce aby wzdłuż osi grunwaldzkiej powstał deptak
spacerowy wzorowany na słynnych paryskich Champs-Elysées.

- Wysadzane platanami spacerowe aleje, strumyk płynący między drzewami,
kawiarenki, fontanny - roztacza swoja wizje Mieczysław Popławski, dyrektor
zarządu zieleni miejskiej.

A wszystko po to, żeby z miejsca przez które ludzie tylko "przelatuja" w
pośpiechu w drodze do centrum uczynić reprezentacyjne miejsce spotkań,
spacerów i odpoczynku. Są już nawet wstępne projekty, a zarząd planuje
wkrótce zlecenie opracowania szczegółowego projektu zagospodarowania tego
terenu.

Problem w tym, że aby go zrealizować należy wcześniej wyciąć kilkadziesiąt
rosnących po obu stronach osi grunwaldzkiej topoli. I na to prof. Dubiel nie
chce pozwolić. Argumentuje, że to niebezpieczne dla zdrowia życia mieszkańców
tej okolicy.

- Rosnące obok klinik weterynaryjnych topole są wspaniałym ekranem
wyciszającym hałas. Brak tej zasłony spotęguje liczbę decybeli, co wpłynie
też niekorzystnie na prace klinik. Zwierzęta tu leczone wymagają idealnego
spokoju - dodaje. Powołuje się przy tym na opinie dendrologa, prof. Jerzego
Hrynkiewicza, według którego najstarsze topole na Placu Grunwaldzkim są
zdrowe i spokojnie powinny przeżyć jeszcze 10-15 lat. A sadzenie platanów
jest dyskusyjne, bo sprowadzane z europy zachodniej drzewa wymagają długiej
aklimatyzacji i nie wiadomo czy przyjmą się w tym miejscu.

- Nie upieram się przy platanach, mógłby to być np. równie reprezentacyjny
dąb czerwony - odpowiada dyrektor Popławski. Jak tłumaczy, faktycznie topole
rosnące wzdłuż osi grunwaldzkiej można utrzymać przy życiu jeszcze
kilkanaście lat. Tyle tylko, że przez cały ten czas będą zagrażać
bezpieczeństwu jeżdżących tamtędy kierowców.

- Są łamliwe i kruche, część z nich jest chora. Prędzej czy później trzeba je
wyciąć. Lepiej zrobić to jednorazowo i zastąpić aleją nowych drzew -
przekonuje. - A co do zwierząt leczonych w klinikach weterynarii, to
nieporozumieniem było lokalizowanie klinik przy tak ruchliwej ulicy. Pamiętam
z przeszłości jak środkiem placu Grunwaldzkiego rolnik prowadził do nich
krowę, wprawiając kierowców w osłupienie - dodaje.

I właśnie żeby przekonać przeciwników tego pomysłu chce jak najszybciej
opracować projekt przebudowy tego miejsca. Dopiero wtedy władze miasta
zadecydują czy zaakceptują taki pomysł. Jeśli tak wycinka drzew najwcześniej
rozpocznie się na odcinku od ulicy Norwida do Wybrzeża Pasteura. Platany i
kawiarenki między drzewami pojawić miałyby się razem z zakończeniem
przebudowy samego pl. Grunwaldzkiego - czyli do końca 2006 roku.

Szacunkowy koszt całej inwestycji to ok. 4 miliony zł.


Krzysztof Kamiński - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
Obserwuj wątek
    • Gość: kotbehemot Re: Oś Grunwaldzka wrocławskimi Champs-Elysées? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.04, 09:50
      No i to jest piekna inicjatywa! Wywalic ta dendrologiczna tandete z miasta i posadzic tam platany! BTW Nie wiem jak to jest mozliwe, ze w calym miescie rosna przedwojenne platany, nawet przy najruchliwszych ulicach (podwale na przyklad) a tutaj by sie "nie zaaklimatyzowaly"... Trzymam kciuki za ta piekna inicjatywe, po prostu rewelacyjny pomysl!!!!
      • Gość: wro2015 Re: Oś Grunwaldzka wrocławskimi Champs-Elysées? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.07.04, 10:03
        PLATANYYYYYYYYYYYYYYYY

        Kurcze, dajcie nam te piekne srzewa. Wywalic tandete, posadzic palatany...
        Aaaach kocham te drzewa... Zawsze jak spacerowalem po Rzymie, po Paryzu, to
        mnie to dziwilo, dlaczego czasem nawet jak byla brzydka architektura tem iasta
        tak pieknie wygladaja tak pieknie, stwierdzilem pozniej, ze nie ma tak
        brzydkiej architektury, ze by jej nie mozna bylo zaslonic pieknymi alejami... A
        wBerlinei platany jakos tez rosna... Co to sa za sprawy z ta aklimatyzacja -
        chodzi o dymy z ulicy, czy o klimat?
        • Gość: breslau_fanatic Re: Oś Grunwaldzka wrocławskimi Champs-Elysées? IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 19.07.04, 10:22
          Też popieram ten pomysł. A z ekologami i protestami to chodzi tylko o to, żeby
          dać im w łapę i będzie załatwione. Pokazywali niedawno w TVN jak podstawili
          kolesia żeby wręczył łapówkę takiemu "ekologowi" z katowic, a potem to puścili
          w tv ;)

          A swoją drogą ile platan rośnie, żeby osiągnął "normalną" wielkość? Chyba że
          będą sadzić takie 10cio metrowe, ale sam w to nie wierzę :)
          • smi Re: Oś Grunwaldzka wrocławskimi Champs-Elysées? 19.07.04, 11:10
            Powstańców Śląskich-Karkonoska i oś Grunwaldzka powinny mieć zachowane swoje
            przedwojenne znaczenie - czyli pięknych aleje ze szpalerami drzew, z
            torowiskiem pośrodku, dwiema jezdniami i deptakami spacerowymi :-)
            • Gość: Rafis Re: Oś Grunwaldzka wrocławskimi Champs-Elysées? IP: 213.199.196.* 19.07.04, 12:44
              Na 10 metrowe drzewa bym nie liczył ale na 5 juz raczej tak jesli to ma na
              samym poczatku jakoś wyglądac.No i takiego 5 metrowego drzewka tak łatwo nie
              złamie złota młodziezz pobliskich akademików :)
              Co do aklimatyzacji to obawy sa nieuzasadnione bo we Wrocku posadzono już pewna
              liczbe nowych platanów i jakos rosną.
              • Gość: Toto Drzewa IP: *.proxy.aol.com 19.07.04, 14:51
                Zeby te deptaki i aleje wygladaly tak jak powinny wygladac to trzeba czasu.I za
                naszego zycia to sie nie stanie.No moze pod koniec.Drzewa nad fosa np. byly
                sadzone dawno i dopiero teraz robia wrazenie.Na to trzeba cierpliwosci.
                Mozna osiagnac maksymalny efekt poprzez mieszanie drzew.Posadzic obok siebie
                drzewa szybko rosnace ,ktore by stworzyly wrazenie i wolno rosnace ,ktore za 30
                lat przejely by funkcje zielonej 'architektury".Topole to taki chwast,dobry na
                uprawe a nie do miast.Ale sa tez gatunki topol ktore sa wspanialymi drzwami
                miejskimi.
                Ja bym polecal szybko rosnace silver ash i sosny austriackie(bardzo odporne na
                warunki miejskie)i wolno rosnace platany i klony .
                • Gość: rol Re: Drzewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.04, 21:08
                  tak jest. tnijmy drzewa, lejmy beton! kur...a! w takim berlinie obsadza sie
                  wszystko zielania, a u nas wypieprza. slicznie wyglada hallera od Beyzyma do
                  Alei Pracy. kiedys byly tam piekne topole, ale trzeba bylo zrobic pasy
                  startowe. ostala sie jedna topola samosiejka, ktora ma juz kilka metrow
                  wysokosci, a reszta drzewek to jakies karlowate gowna, ktore jesli nie uschna w
                  iagu kilkunastu lat, to polamia je wandale. naprawde spieprzyli sprawe, bo
                  niemcy na pewno rozwiazaliby to inaczej i dalej byloby slicznie i zielono.
                  • Gość: breslau_fanatic Re: Drzewa IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 19.07.04, 22:12
                    kto mówi o wywalaniu zieleni! chodzi o wymianę starych i nieciekawych drzew na
                    drzewa piękne uzupełniając to nową nawierzchnią i małą arch. Teraz masz tam
                    chodnik z płyt, a od jezdni trawnik z chwastami... chyba warto zadbać o ten
                    teren tym bardziej że niedługo czeka nas przebudowa grunwaldu, więc można
                    zrobić to "przy okazji" za jednym zamachem. Poza tym mnie w ogóle brakuje we
                    wro obsadzania nowych ulic, szczególnie dwujezdniowych - szpalerami drzew.
                  • Gość: wro2015 Re: Drzewa IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.07.04, 03:19
                    rol, czytaj uwaznie, bo chyba wszyscy, ktorzy sie tutaj wypowiedzieli, sa jak
                    najbardziej za zielenia, alejami i drzewami w miescie. Inna sprawa jest po
                    prostu taka, ze Os Grunwaldzka na razie najlepiej nie wyglada... Jedyne co:
                    Wydaje mi sie ze sa wieksze problemy... jak chociazby piekne ladowisko nazywane
                    legnicka... Tam kroliki nawet sie boja biegac
            • svarte_sjel Re: Oś Grunwaldzka wrocławskimi Champs-Elysées? 22.07.04, 09:43
              smi napisał:
              > Powstańców Śląskich-Karkonoska i oś Grunwaldzka powinny mieć zachowane swoje
              > przedwojenne znaczenie - czyli pięknych aleje ze szpalerami drzew, z
              > torowiskiem pośrodku, dwiema jezdniami i deptakami spacerowymi :-)

              Tyle tylko, że przed wojną na Grunwaldzie torowisko wcale nie było pośrodku :^)
              Na Powstańców też zostało na środek dość późno przeniesione.
    • Gość: adx Re: Oś Grunwaldzka wrocławskimi Champs-Elysées? IP: *.infotel.wroc.pl / *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 20.07.04, 10:57
      Żeby oś Grunwaldzka stała się wrocławskimi Champs-Elysées nie wystarczy
      wymienić topole na platany. Trzeba coś jeszcze dołożyć po obydwu stronach, a
      tego nie będzie nawet za sto lat.
      • Gość: kotbehemot Re: Oś Grunwaldzka wrocławskimi Champs-Elysées? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.04, 12:30
        A za sto lat akurat wyrosna te platany, wiec gdzie problem? Trzeba od czegos zaczac:> A zielen i uporzadkowanie chodnikow i przestrzeni "do pierwszego pietra" jest dla 99% ludzi 100x wazniejsze niz architektura.
        BTW popatrzcie na krakowski Kazimierz- jak niewiele potrzeba zeby miejsce stalo sie piekne- tam wyremontowano kamienice tylko do 1. pietra:D
    • es_wu Re: Oś Grunwaldzka wrocławskimi Champs-Elysées? 20.07.04, 18:19
      Witam,

      eh jak mnie to denerwuje "nie da się", "nie można", "nie uda się", "lepiej
      zostawić jak było". A przecież można tak:
      point.aiesec.pwr.wroc.pl/~nowis/berlin/puszkin.jpg
      Pushkin Alee, Berlin wschodni (!). To co prawda nie jest centrum miasta, tylko
      obrzeża, ale za to przeczy wszelkim twierdzeniom, że platany się nie przyjmują w
      smrodzie spalin - ta ulica normalnie jest zakorkowana, że aż miło. To zdjątko
      było zrobione w niedziele.

      Pozdrawiam,
      SW

      • Gość: wro2015 Re: Oś Grunwaldzka wrocławskimi Champs-Elysées? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.07.04, 18:36
        aaaaaach przypominam sobie ta puschkinalee... tez mnie calkowicie powalila na
        nogi - tak niby nic nafzwyczajnego, lecz jednak jest to takie magiczne
        miejsce...
      • Gość: kotbehemot Re: Oś Grunwaldzka wrocławskimi Champs-Elysées? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.04, 19:01
        Szymon! Juz drugi raz mnie zabiles zdjeciem:-) Moja ulubiona aleja puszkina w Berlinie- piekna jest!!!
        • Gość: gross Re: Oś Grunwaldzka wrocławskimi Champs-Elysées? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.04, 22:34
          bylem wiele razy na Puschkinalee - to jest po prostu NIESAMOWITE!!!!!!!!!!!!!
          zeby u nas tez tak bylo. dobrze chociaz, ze Berlin jest blisko;)pzdr.
    • Gość: corgan tak, Solpol wrocławskim Centrum Pompidu :) IP: *.chello.pl 22.07.04, 03:28
      a "Ołówek" i "Kredka" wrocławskimi LaDefense. Pewnie rypnąłem się w nazwach
      francuskich, ale wybaczcie mi - nie znam francuskiego.

      Czy istnieje jakaś górna granica wrocławskiej megalomanii która jest
      nieprzekraczalna? Tereny na osi grunwaldzkiej zostały zabudowane za socrelizmu
      dość tandetnymi obiektami akademickimi z ktorych polibudowe D1 i D2 wiodą prym.
      Na dodatek okraszone w latach 80 wiezowcami z sypiącym się obecnie pasazem
      handlowym nad garażami. Tereny te są delikatnie mówiąc obleśne. Okreslenie ich
      wrocławskimi "Polami Elizejskimi" mozna chyba uznać za czyjś dowcip. Tyle ze
      jest denny nawet na 1 kwietnia.

      Polecam szczyptę pokory. To naprawdę nie boli.

      były mieszkaniec Wrocławia
      • smi Re: tak, Solpol wrocławskim Centrum Pompidu :) 22.07.04, 08:43
        Nie do końca. Oś grunwaldzka moze zostać doprowadzona do normalnego stanu -
        czyli do odtworzenia alei z charakterem. A powielanie wzorców skądś tam jest
        ciut bezcelowe, ponieważ istnieć będzie tylko jedno "la defąs" czy "sentre
        pampidu" :P
        • Gość: kotbehemot Re: tak, Solpol wrocławskim Centrum Pompidu :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 10:49
          Oczywiscie ze tak. Najpierw trzeba uporzadkowac przestrzen "na dole" czyli ta po ktorej poruszaja sie ludzie. 90% ludzi nie patrzy powyzej pierwszego pietra!!!. I to bedzie robione- rondo, aleja. A jesli chodzi o architekture to po poludniowej stronie placu jest bardzo ciekawa, trzeba tylko o nia zadbac (np rozpisujac konkurs na reorganizacje ruchu pieszego i projekt nowego podestu pod sedesami:P)
      • Gość: gt Re: tak, Solpol wrocławskim Centrum Pompidu :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 11:22
        >Tereny na osi grunwaldzkiej zostały zabudowane za socrelizmu
        >dość tandetnymi obiektami akademickimi z ktorych polibudowe D1 i D2 wiodą
        >prym.


        w ktorym roku wybudowano polibudowe D1 i D2?
        • smi Re: tak, Solpol wrocławskim Centrum Pompidu :) 22.07.04, 11:23
          Plac Grunwaldzki może zostać bardzo wdzięcznym tematem na międzynarodowy
          konkurs architektoniczno-urbanistyczny :-)
          • Gość: kotbehemot Re: tak, Solpol wrocławskim Centrum Pompidu :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 12:20
            Zdecydowanie tak. Tylko miasto chce oddac najwazniejsza dzialke tego placu na podstawie przetargu://
            • smi Re: tak, Solpol wrocławskim Centrum Pompidu :) 22.07.04, 12:35
              Gmina Wrocław już nie raz, nie dwa pokazała, jak można dysponować miejskimi
              gruntami ... Przykładem może być teren po byłej cukrowni :P
              Gdzie Gmina sprzedała z kwotę X, a ostatni inwestor zapłacił już 10X :P
        • Gość: kotbehemot Re: tak, Solpol wrocławskim Centrum Pompidu :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 12:19
          1953 rok. Architekt- Tadeusz Brzoza, Zbigniew Kupiec
          • Gość: gt Re: tak, Solpol wrocławskim Centrum Pompidu :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 14:02
            > 1953 rok. Architekt- Tadeusz Brzoza, Zbigniew Kupiec

            D1, D2?
            pzdr.
            • Gość: kotbehemot Re: tak, Solpol wrocławskim Centrum Pompidu :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 15:51
              D1. A D2 tak na oko bym powiedzial ze tego samego projektanta;)
              • Gość: gt Re: tak, Solpol wrocławskim Centrum Pompidu :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 17:06
                dzieki. bylem przekonany, ze zbudowano je przed wojna (II siwatowa;))
                pzdr.
                • Gość: kotbehemot Re: tak, Solpol wrocławskim Centrum Pompidu :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 18:43
                  Zostaly zbudowane stylu socrealizmu, ktory nie odbiegal zbytnio estetycznie od tego co "oferowala" nsdap;) Na dodatek jeszcze te budynki sa wyjatkowo "ciezkie"- slyszalem nawet anegdote, ze owczesni architekci nasmiewali sie z projektantow tych budynkow, ze uzupelnili Wroclaw o to, czego hitler nie zdarzyl postawic;) Tak wiec Twoja pomylka byla jak najbardziej na miejscu:)
      • Gość: ! Re: tak, Solpol wrocławskim Centrum Pompidu :) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.07.04, 15:55
        Pozdrawiam corgan ciebie i całą Twoją rodzinę :)
        • Gość: corgan a dziękuje, nie ma za co! IP: 217.11.142.* 23.07.04, 21:21
          równiez pozdrowię.
          • Gość: ! Nowe pomysły............ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.07.04, 00:53
            Studenckie wizje

            Środa, 28 lipca 2004r.

            Echa naszych publikacji: Czy wzdłuż osi grunwaldzkiej wytną topole, żeby
            urzadzić spacerowy deptak?

            Wynurzające sie z trawy rzeźby żółwi i węży i amfiteatr przypominający swym
            kształtem model atomu. A wszystko nad strumykiem, w otoczeniu przyciętej w
            wymyślne wzory zieleni. Tak już wkrótce może wyglądać deptak wzdłuż osi
            grunwaldzkiej?

            Przypomnijmy: zarząd zieleni miejskiej chce wyciąć ok. 50 topoli rosnących
            wzdłuż osi grunwaldzkiej,i zastąpić je reprezentacyjnymi platanami, aby
            stworzyć tam bulwarowy deptak.
            - Topole są łamliwe, część z nich jest chora. Prędzej czy później trzeba je
            wyciąć - argumentuje Mieczysław Popławski, dyrektor zarządu zieleni miejskiej.

            Ale nie wszystkim się to podoba. Przed tygodniem pisaliśmy o proteście części
            środowiska naukowego z Akademii Rolniczej. Profesor Andrzej Dubiel wysłał nawet
            protest w tej sprawie do prezydenta miasta. A na AR powstają pomysły
            zagospodarowania tego miejsca.
            - Projekt studentów architektury krajobrazu to tylko jedna z koncepcji. Ale
            podoba mi się i myślę, że ma szansę na realizację - ocenia Mieczysław Popławski.

            Projekt zagospodarowania terenu między ulicami Paustera i Radeckiego opracowali
            studenci III roku - Katarzyna Kwiecień i Wojciech Kalus. Teren
            nazwali 'Przejściem studenckim" i podzielili na cztery części: przystanek
            artystów, muzyków, weterynarzy i inżynierów.
            - Dlatego studenckie, bo swoje obiekty maja tu wszystkie wrocławskie uczelnie -
            tłumaczy Danuta Stacherzak, z-ca dyrektora "Zieleń dawne MPZ", pod okiem której
            powstawał projekt.

            W części weterynarzy projekt przewiduje m,.in posadzenie krzewów układających
            się z lotu ptaka w wydruk EKG. Przystanek inżynierów to amfiteatr w kształcie
            podświetlonego atomu, a artystów - rzeźby zgniecionych tubek farby i stalowe
            ramy zawieszone nad płynącym strumieniem. Harfa elfów zawisłaby obok schodów
            imitujących klawiaturę fortepianu w części muzyków.
            - Musimy oszacować czy jest szansa nie tylko na zrealizowanie tych pomysłów,
            ale też na późniejsze utrzymanie tych wszystkich wymyślnych elementów - mówi
            Mieczysław Popławski.

            Zarząd zieleni miejskiej chce aby platany pojawiły się wzdłuż osi grunwaldzkiej
            w czasie przebudowy placu Grunwaldzkiego - czyli do końca 2006 roku.

            Krzysztof Kamiński - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
            • Gość: kotbehemot Re: Nowe pomysły............ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.04, 10:07
              :-) Ahhh ci "artysci" z Akademii Sztuk Rolniczych- no pieknie pieknie... Mam nadzieje ze ktos z WA PWr zrobi alternatywny projekt:-)
              • radical-w-w Sama zieleń i mała architektura=tylko kropka nad i 01.08.04, 01:11
                Tak, to zaledwie efektowne uwieńczenie nadania ostatecznego kształtu całej osi
                grunwaldzkiej (włącznie z placem).
                Codziennie rano, po poludniu, a i w ciągu dnia, widzę co się dzieje na
                Grunwaldzie i jedyne słowa, jakimi mozna to określić, to "horror
                komunikacyjny","megakorek", chaos, żenada, wstyd i hańba dla miasta!!!
                Wiem,że wielu z Was uważa, że obwodnice powstaną już za kilka lat,ale:

                po 1. znając drogę przez mękę Autostradowej Obwodnicy W-wia , czyli choćby
                obecne olewcze odbijanie sprawy AOW miedzy NSA a Min.Infrastruktury, wątpię czy
                powstanie ona powiedzmy do roku 2015 (zwlaszcza, ze w nieskonczonosc bedą sie
                mnożyć protesty hiperegoistów,czyli tzw. mieszkańców pewnych osiedli lub tzw.
                ekologów - należałoby im po cichu obić gęby, a najlepiej postąpić jeszcze
                bardziej RADYKALNIE, bo są to ekstremalne przypadki jednostek skrajnie
                aspołecznych),

                po 2. w związku z powyższym uwazam,ze aby plac Grunwaldzki mógł jakoś w miare
                normalnie, do czasu pojawienia sie obwodnic, funkcjonowac, należy jak
                najszybciej maksymalnie go udrożnić = poprawić radykalnie jego przepustowość,

                po 3. w zwiazku z powyzszym PO PROSTU NIEZBĘDNE jest poszerzenie obu jezdni na
                całej długosci osi G. do 3 pasów (a najlepiej do 4 - PRZECIEŻ ZA 10-15 LAT
                ZAWSZE ZDĄZY SIE ZLIKWIDOWAC NP PO 2 PASY I POSZERZYĆ TERENY ZIELONE, ZWŁSZCZA
                ŻE WTEDY STAN TYCH JEZDNI POZWOLI BEZ ŻALU JE ZWĘZIĆ !!!!!),

                po 4. powyzsze działania mają sens tylko wtedy gdy jednoczesnie poszezrzy się
                Most Grun. i Szczytnicki (ergo zbuduje się obok drugie, blizniacze) - TO NIC,
                ZE W RAZIE POWSTANIA OBWODNIC RUCH NA NICH SIE ZMNIEJSZY - TAK NAPRAWDE WCALE
                SIE NIE ZMNIEJSZY, BO SAMOCHODÓW WROCŁAWSKICH PRZYBYWA LAWINOWO , A PONADTO NA
                GRUNWALDZKIM PRZYBYWA STUDENTÓW/NOWYCH OBIEKTÓW UCZELNI I POWSTAC MAJĄ NAWET 2
                WIELKIE CENTRA HANDLOWO - USŁUGOWO - ROZRYWKOWE NA WOLNYCH DZIAŁKACH - RUCH
                SAMOCHODWY WIĘC BĘDZIE CO NAJMNIEJ TAK WIELKI JAK TERAZ, A IDE O KAZDY ZAKŁAD,
                ZE ZNACZNIE WIEKSZY NIZ TERAZ,

                po 5. biorąc w/w punkty pod uwage, niezbędne jest wybudowanie (GŁÓWNIE W
                INTERESIE TŁUMÓW STUDENTÓW I W OGÓLE PIESZYCH) pod placem przejscia podziemnego
                z prawdziwego zdarzenia, na wzór pl. 1-go Maja, tylko bez usterek (w koncu na
                błędach człowiek się uczy),

                DOPIERO PO SPEŁNIENIU TYCH 5 WARUNKÓW MOŻEMY SPOCZĄĆ NA LAURACH I ZASADZIĆ
                SOBIE WZDŁUŻ OSI DRZEWA, CHOĆBY
                LAUROWE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                Radykalny,jak mało kiedy Radical

                P.S. Do kompletu brakuje jeszcze oczywiscie generalnego remontu Manhattanu,
                przeciwległych budynków i ZABUDOWANIA PUSTYCH PLACÓW GRUNWALDU ADEKWATNYMI
                SKALĄ I PRESTIŻEM DLA TEGO MIEJSCA OBIEKTAMI WIELOFUNKCYJNYMI, oby nie takimi
                wytrychami jak Galeria Dominikańska !!!
                • jb.wroc Re: Sama zieleń i mała architektura=tylko kropka 02.08.04, 06:16
                  > po 1.należałoby im po cichu obić gęby, a najlepiej postąpić jeszcze bardziej
                  RADYKALNIE, bo są to ekstremalne przypadki jednostek skrajnie aspołecznych.
                  Jestem za, bo niektórym demokracja pomyliła się z anarchią. Albo przeprowadzić
                  takie elementy na jeden rok do mieszkań w centrum miasta, najlepiej na
                  Pułaskiego czy Wyszyńskiego:)
                  > po 3. poszerzenie obu jezdni na całej długosci osi G. do 3 pasów (a najlepiej
                  do 4.
                  Nigdy nie będzie więcej, jak po 2 pasy.
                  > po 4. powyzsze działania mają sens tylko wtedy gdy jednoczesnie poszezrzy się
                  Most Grun. i Szczytnicki
                  Na drugi M.Grunwaldzki nigdy nie zgodzi się ani Konserwator Zabytków, ani
                  Architekt Miejski. Kiedyś słyszałem, że przy remoncie i przebudowie
                  M.Szczytnickiego ma powstać kładka dla pieszych, aby całą szerokością mostu
                  puścić ruch samochodowy, ale nie wiem, czy tak to ma faktycznie wyglądać.
                  > po 2. i > po 5.wybudowanie (GŁÓWNIE W INTERESIE TŁUMÓW STUDENTÓW I W OGÓLE
                  PIESZYCH) pod placem przejscia podziemnego
                  Najlepiej na wzór Pl.Dominikańskiego z tunelami drogowymi w ciągu Osi
                  Grunwaldzkiej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka