p.u.l.p 25.03.02, 08:59 Amelia bez Oskara, Polcy bez Oskarów, Władaca Pierścieni tylko cztery i to w "technicznych" kategoriach.... może to i dobrze, że TVP nie nadawała transmisji... PZDR. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: cyfer Re: ...i po Oskarach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.03.02, 09:04 ktos powiedzial mniej wiecej tak: gdyby "wladca pierscieni" otrzymal oskara za najlepszy film, scenariusz czy w ogole oskara "nietechnicznego" - bylaby to porazka. dlaczego? bo "wladca"dorownal by amerykanskiej komercji. a poza tym: czy naprawde bez oskara "wladca" stracil cokolwiek? :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
mastat Re: ...i po Oskarach 25.03.02, 09:06 Gość portalu: cyfer napisał(a): a poza tym: czy > naprawde bez oskara "wladca" stracil cokolwiek? :-)) Good point. Odpowiedz Link Zgłoś
p.u.l.p Re: ...i po Oskarach 25.03.02, 09:07 Mnie akurat Władcy tak bardzo nie szkoda. Żal tylko Amelii i Polaków... PZDR. Ps. ale to dobrze że Russel C. nie dostał nagrody. Odpowiedz Link Zgłoś
mastat Re: ...i po Oskarach 25.03.02, 09:13 p.u.l.p napisał(a): > Żal tylko Amelii i Polaków... Oj żal Amelii, oj żal... > Ps. ale to dobrze że Russel C. nie dostał nagrody. A dlaczego? pozdr! Odpowiedz Link Zgłoś
p.u.l.p Re: ...i po Oskarach 25.03.02, 09:17 Piękny umysł nie podobał mi się w ogóle. Paza tym upiększono w tym filmie życiorys głównego bohatera tak aby był bardziej ckliwy dla Akademii (pomijając tak ważne i kontrowersyjne wątki jak rozwód z żoną, która nie wytrzymała nerwowo, nieślubne dzieci Nasha i to że miał skłonności homoseksualne). Jednak nie udało się jej (Akademii) na to nabrać. I dobrze. PZDR. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: ...i po Oskarach IP: *.tlsa.pl 25.03.02, 12:53 wszystko to jasne, tylko jaka w tym wina Russela C.? predzej scenarzysty (wieksza) i rezysera (mniejsza). Odpowiedz Link Zgłoś
p.u.l.p Re: ...i po Oskarach 25.03.02, 09:09 A dziś rano w trójce jedna z aktorek powiedziała, że Oskar to taki Nobel tyle że filmowy. Jak ktoś więc nie dostanie Nobla to szkoda i to samo odnosi sie do Oskara. Czyż nie? PZDR. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cyfer Re: ...i po Oskarach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.03.02, 09:15 osobiscie od oskarow wyzej cenie nagrody europejskie. amerykanskie kino jest mocno skomercjalizowane, pluje kiczem i rzadko juz potrafi zaskoczyc czyms wysmakowanym. a czy oskar to nobel... wydaje mi sie ze sa to nagrody z dwoch tak roznych dziedzin, ze takie porownanie jest (lagodnie mowiac) niezbyt szzcesliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
p.u.l.p Re: ...i po Oskarach 25.03.02, 09:19 OK. Ale czy Nobla nie przyznaje się w różnych dziedzinach? Bo co ma ekonomia do poezji? Może Oskary są za bardzo amerykańskie, to może więc wymyślić jakieś ogólnoświatowe nagrody? A może sami coś wymyslimy tu na forum? PZDr. Odpowiedz Link Zgłoś
waldek.s Re: ...i po Oskarach 25.03.02, 09:24 Oskary są właśnie ogólnoświatowymi nagrodami. Niemozliwe jest ustanowienie jakiejkolwiek innej nagrody , która będzie bardziej prestiżowa , za Oskarem stoją lata tradycji i oczywiście najpotężniejsza kasa. I jak to w życiu bywa zawsze będą zadowoleni i niezadowoleni. POZDR. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cyfer Re: ...i po Oskarach: Waldek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.03.02, 09:28 oskar jest nagroda AMERYKANSKIEJ a nie swiatowej akademii filmowej. to tylko tak dla wyjasnienia. :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
waldek.s Re: ...i po Oskarach: 25.03.02, 09:39 wszystko się zgadza , tylko każdy twórca filmowy na świecie , nawet zza koła podbiegunowego chciałby go otrzymać i to świadczy o prestiżu Oskara , a nie to kto go przyznaje . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cyfer Re: ...i po Oskarach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.03.02, 09:27 obawiam sie, ze amerykanski przemysl (to w tej chwili chyba najlepsze okreslenie) filmowy tak opanowal swiat, jak japonska przemysl elektroniczny albo motoryzacyjny i nawet ustanowienie nagrod swiatowych nie pomoze. poza tym nowa nagroda musi zapracowac na prestiz. wiele osob uwaza, ze oskar jest nagroda prestizowa, ale bede sie upieral, ze jest nagroda dla produkcji (z nielicznymi wyjatkami)lzawych, kiczowatych, przeslodzonych i w ogole powodujacych mdlosci... Odpowiedz Link Zgłoś
p.u.l.p Re: ...i po Oskarach 25.03.02, 09:31 Oskary nie są za bardzo nagrodą światową, gdyż w zasadzie do tej nagrody mogą być nominowane wyłacznie filmy angielskojęzyczne, które były wyświetlane w kinie ogólnodostępnym przez co najmniej 14 dni w Los Angeles (oczywiście nie dotyczy to kat. film zagraniczny - mogą być w "innym, gorszym" języku). Tak więc większość filmów jest na stracie dyskwalifikowana. PZDR. Odpowiedz Link Zgłoś
p.u.l.p Polski wkład w Oskary 25.03.02, 14:23 Za onet.pl: Tegoroczna oscarowa noc, niezależnie od tego czy nominowani do nagrody Polacy otrzymają ją czy nie, jest promocją polskich filmowców i... polskiej wódki. Butelki polskiej wódki znajdują się bowiem w torbach z prezentami, które otrzymają najważniejsi goście oskarowej nocy. Wartość zawartości takiej torby dla gwiazd przekracza 20 tysięcy dolarów. Oprócz polskiej wódki znajdują się tam zegarki o wartości 5 tysięcy dolarów, wytworna bielizna za tysiąc dolarów oraz kupon o wartości sześciuset dolarów na wizytę wybielania zębów u renomowanych holywoodzkich dentystów. Drinki z polskiej wódki będą także serwowane holywoodzkim gwiazdom na przyjęciach przed i po oscarowej gali. Tak więc do czegoś Polacy się nadają... PZDR Odpowiedz Link Zgłoś
p.u.l.p ...i kara dla Amelii 25.03.02, 14:25 również za onet.pl: Natomiast "Amelia", która była faworytem w kategorii "najlepszy film nieanglojęzyczny" przegrała z bośniackim dramatem wojennym "No Man's Land" Danisa Tanovica. Komedia Jeana-Pierre'a Jeuneta nie otrzymała zresztą żadnego Oscara z pięciu, do których była nominowana. "Obraz "Amelia" został jakby ukarany za swój ogromny sukces, który zagraża produkcjom Hollywood" To może jakiś mały bojkocik filmów zza oceanu? PZDR. Odpowiedz Link Zgłoś