Dodaj do ulubionych

Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że to ...

04.07.13, 07:49
Pan strasznik niech się douczy - prawo nie działa wstecz. Jeżeli nie ma zakazu parkowania, to znaczy, że samochód można zostawić. PORD nie wskazuje jaki jest maksymalny czas parkowania. Lata temu miałem podobną sytuację, po całej batalii z biurokracją ostatecznie dostałem odpowiedź z MSW, że istotnie mam rację, nie powinienem ponosić kosztów wywiezienia pojazdu, ale zwrotu kosztów mogę dochodzić wyłącznie w sądzie...
Obserwuj wątek
    • eudocimus Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że to ... 04.07.13, 07:57
      Parkowanie w niedozwolonym miejscu to czynność którą wykonuje sprawca wykroczenia. WYKONUJE a więc musi to zrobić w takim miejscu, inaczej dokonać czynności. Nie ma takiego wykroczenia "obecność samochodu w miejscu niedozwolonym" albo "nieusunięcie pojazdu z takiej strefy ". Ten pan nie popełnił wykroczenia. Zwrot kosztów i przeprosiny należą się mu jak najbardziej.
      Na drugi raz straż miejska niech poprosi policję o ustalenie właściciela. Potem wystarczy zapukać pod wskazany adres i poprosić o przestawienie pojazdu.
      • straznik.wroclawski Re: Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że t 04.07.13, 08:24
        Zapukać i poprosić... niby takie proste, ale przecież ten człowiek wyjechał na trzy tygodnie... Byłoby to pukanie niczym walenie grochem o ścianę.
        • Gość: z No oczywista oczywistość, przecież myślenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.13, 08:35
          strażników miejskich boli. Miasto ma dostęp do wszelkich danych, także o właścicielach pojazdów i ich miejscu zamieszkania (łącznie z krewnymi), ale trzeba by ruszyć głową oraz dvpskiem, żeby z tego skorzystać i nie przysporzyć komuś dodakowych kłopotów i kosztów. Myślę, że i we Wrocławiu przychodzi pora na referendum o sensie utrzymywania czegoś takiego jak SM, która wcale nie służy obywatelom, a wręcz przeciwnie - stała się dodatkowym narzędziem ich opresji.
          • straznik.wroclawski Re: No oczywista oczywistość, przecież myślenie 05.07.13, 07:36
            Cierpię, nieznośny ból rozsadza mi czaszkę, ale nie zważając na przeżywane katusze usiłuję wyobrazić sobie (to, niestety, wymaga myślenia...) właściciela pojazdu, który posiada auto zarejestrowane w kraju nad Loarą, albo za Odrą. I już prawie osiągam sukces, ale ostatecznie nie daję rady, odpuszczam sobie wyobrażanie, co przychodzi mi tym łatwiej, że praktyka podsuwa gotowe rozwiązanie: usunięte auto - jak zauważył ktoś niżej - posiadało obce numery rejestracyjne (nie czeskie jednak, gwoli ścisłości). W Centralnej Ewidencji Pojazdów nie odnotowuje się takich tablic, ani danych właściciela takiego pojazdu, ani tego, z kim jest on spokrewniony. By ustalić właściciela takiego pojazdu, piszemy do ambasady kraju, w którym auto zostało zarejestrowane i czekamy cierpliwie na odpowiedź. Procedura uzyskiwania danych trwa przeciętnie około miesiąca. A maraton tuż, tuż...
            Z ulicy Smoluchowskiego usuniętych zostało 8 pojazdów, w sumie w związku z planowanym półmaratonem niespełna 20, a zatem pewną dolegliwość odczuło tyle właśnie osób. Hipotetycznie zyskać miało 4000 biegaczy. Czy wobec tego Straż Miejska, dbając o bezpieczeństwo tych tysięcy półmaratończyków nie służyła obywatelom? Czy półmaratończycy są pozbawieni praw? Nie, korzystają z nich pełną gębą. Połóżmy teraz na jednej szali tę nieszczęsną dwudziestkę, na drugiej umieszczając cztery tysiące uczestników. Na czyją stronę przechyli się języczek u wagi? Pomyśl, wszak Ciebie to nie boli...
        • Gość: fruttidimare te, straznik, wbij se do łba, IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.07.13, 10:58
          ze waszym psim obowiazkiem jest dbanie o porzadek, a nie chamstwo! W Polsce na dluzsza metę zawsze musi sie okazac, ze w ktoryms momencie kazda sluzba - niby dla obywateli - przestaje miec sens. Strasz miejska jest tego doskonałym przykładem. Loi obywateli tam, gdzyie latwo ich okradać. Tam, gdzie jest potrzebna - oczywiscie jej nie ma..............A o chamstwie tych tlustch ludkow - tak, tak, odchudac sie trzeba! - nie ma co wspominac.....

          Czy w Polsce na rzecznikow naprawde wybiera sie jedynie arganckich kretynów?
        • Gość: zed Re: Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że t IP: *.adsl.inetia.pl 04.07.13, 11:18
          "za szkodę legalną władza ponosi odpowiedzialność" - np. art. 417(2) KC.

          Tyle w temaice. Rzecznik Straży Wiejskiej za publiczne forsowanie bezprawia i popisy niekompetencji już powinien ryjem bruk szorowac albo ulice zamiatać
    • wroclovianin Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że to ... 04.07.13, 08:02
      To już nie arogancja władzy - to co mówi rzecznik Straży Miejskiej p. Chełchowski to zwyczajne chamstwo. Władze Wrocławia powinny poważnie zastanowić się nad tym jakie standardy mają panować w mieście pod ich rządami.
      Ciekawe że urzędnicy na niemałych emeryturach z naszych pieniędzy tak chętnie pomiatają mieszkańcami, zwłaszcza tymi starszymi i słabszymi. Fala niezadowolenia narasta - ja sam będąc do niedawna zwolennikiem p. Dutkiewicza coraz bardziej przekonuję się, że chyba nadchodzi czas zmian ekipy rządzącej. Ostatnie sprawy (śmieci, sprawa p. Zaręby, czy ta chociażby) pokazują, że z Ratusza coraz dalej do spraw Wrocławian, a władze miasta tracą kontrolę nad sytuacją.
      Na szybko wyrzucić 25% urzędników - w urzędach zrobi się luźniej, a ci co zostaną będą pracować wydajniej.
      PS Ciekawe czy p. Adamski utrzyma się na stanowisku. Uważam, że za te śmieci powinien pójść na stos ofiarny :-)
    • straznik.wroclawski Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że to ... 04.07.13, 08:22
      Kapitalny tytuł artykułu! Emanuje obiektywnym dziennikarstwem, daleki jest od jątrzenia, zupełnie nie naprowadza czytelnika na manowce skojarzenia strażnik=złodziej. Tę rzetelność Gazety kocham;)

      Pani Magdo, jedno tylko mam zastrzeżenie: nie 200 złotych, lecz 100 przewiduje taryfikator za postój w miejscu obowiązywania znaku B-36 (zakaz zatrzymywania) i nie punktów pięć, lecz jeden.

      Usunięcie pojazdu było zasadne. Zarządca drogi ma prawo wprowadzić nową organizację ruchu, jest przy tym obowiązany uczynić to z co najmniej pięciodniowym wyprzedzeniem (rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach). Osoba posiadająca uprawnienie do kierowania pojazdem zna to rozporządzenie i musi się liczyć z tym, że pozostawiając swój pojazd na drodze publicznej, która nie jest prywatnym parkingiem lub innym kawałkiem terenu, do którego właściciel auta ma tytuł prawny, ma jedynie 5 dni beztroski. Po tym czasie powinien sprawdzić oznakowanie, poprosić kogoś bliskiego, znajomego o uczynienie tego w jego zastępstwie.

      Inną kwestią jest możność lub niemożność przypisania winy. Jeżeli istotnie bohater artykułu pozostawił pojazd nim znak został ustawiony, to nie popełnił wykroczenia i nie będzie ukarany.

      Podobnie jest z pozostawieniem pojazdu nieoznakowanego kartą parkingową osoby niepełnosprawnej na miejscu dla osoby niepełnosprawną przez osobę niepełnosprawną. Taki pojazd jest usuwany - na podstawie art. 130a ustawy prawo o ruchu drogowym - a pomimo tego osoba niepełnosprawna nie ponosi odpowiedzialności karnej, bo nie można jej przypisać popełnienia czynu zabronionego - wszak uprawnienie do parkowania na "kopercie" dla inwalidy posiada.
      • droch Re: Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że t 04.07.13, 08:27
        W pierwszej kolejności grzecznie zbadałbym, czy aby na pewno został dochowany 5-dniowy termin wyprzedzenia wprowadzenia nowej organizacji ruchu...
        • Gość: er Re: Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że t IP: *.internetunion.pl 04.07.13, 08:48
          "Inną kwestią jest możność lub niemożność przypisania winy. Jeżeli istotnie bohater artykułu pozostawił pojazd nim znak został ustawiony, to nie popełnił wykroczenia i nie będzie ukarany."

          zamiast tego długiego wywodu, wystarczyło to jedno powyższe zdanie, Panie Strażniku.
          • Gość: bezsens Re: Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że t IP: 156.17.170.* 04.07.13, 09:45
            dokładnie. Mam wrażenie, że tylko nieliczni z SM znają obowiązujące prawo. Stykam się z problemem od 'zawsze' zawodowo, gdzie straż próbuje różnymi sposobami nagiąć przepisy.

            Co do autora artykułu:
            Jeśli pod moim samochodem pęknie rura i trzeba będzie mój pojazd odholować, to proszę mi grzecznie podać:
            1) podstawę prawną usunięcia pojazdu - chodzi o 'wykroczenie' bądź 'przestępstwo' pozostawienia pojazdu
            2) Jeżeli pojazd jest prawidłowo zaparkowany i nie stanowi zagrożenia dla ruchu to dlaczego nieświadomy kierowca ma płacić za lawetę? Powinien zapłacić strażnik miejski chętnie tę lawetę wzywający, który następnie w postępowaniu wyjaśniającym, na drodze cywilnoprawnej udowodni, że jego wydatek powinien być 'przekazany' na właściciela pojazdu.

            Co to ma być? Jeden pan ma czapkę, a drugi nie ma czapki i już ten w czapce może się szarogęsić? Rozumiem jeszcze Policję, bo oni rzeczywiście strają się działać w granicach prawa. Natomiast straż miejska nie działa i nie sprawia nawet takiego wrażenia. Sam odbiór ich pracy przez społeczeństwo jest dobitnym dowodem na ich główne aktywności (blokada kół, wywóz pojazdów z 'ulubionych' miejsc).

            Formacja powinna być albo zreformowana - zakaz wchodzenia w kompetencje policji, straż powinna 'dbać' o funkcjonowanie miasta np. gonić graficiarzy, samemu dopilnować aby te grafiti zniknęło, sprawdzać legalność reklam i plakatów (szczególnie, gdy te mają być powieszone - czynność jest dokonywana), UPOMINAĆ niegrzecznych turystów, wskazywać właściwą drogę, organizować pomoc dla policji przy ujęciu kieszonkowców i innych drobnych złodzei (np. poprzez obserwację podejrzanego) etc.

            A nie - wożenie pijanych z przystanków na izbę, blokady na koła, pierdzenie w stołek i 'spacery' gdzie nie widzi się żebraków...
      • Gość: z Czyli co,mandat i punkty karne zostały mu wypisane IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.13, 08:39
        bezprawnie? "Miszcz" logiki z ciebie, doprawdy... ;)
        Jeśli SM składa się z samych takich "gieniusiów", to miej nas Panie w swojej opiece...
      • Gość: qqq Re: Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że t IP: *.dynamic.chello.pl 04.07.13, 12:00
        >Zarządca drogi [...] jest przy tym obowiązany uczynić to z co najmniej pięciodniowym wyprzedzeniem [...] Osoba posiadająca uprawnienie do kierowania pojazdem zna to rozporządzenie i musi się liczyć z tym, że pozostawiając swój pojazd na drodze publicznej, która nie jest prywatnym parkingiem lub innym kawałkiem terenu, do którego właściciel auta ma tytuł prawny, ma jedynie 5 dni beztroski.

        Nieprawda. Obowiązki zarządcy drogi nie określają obowiązków właściciela auta. Tj. z tego, że zarządca musi dochować 5 dniowego terminu nie wynika, że właściciela też taki termin obowiązuje. Do tego musi być osobny przepis nakładający taki obowiązek, lub dający zarządcy prawo do usunięcie pojazdu na koszt właściciela.
      • urko70 Re: Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że t 04.07.13, 12:49
        straznik.wroclawski napisał:

        > Usunięcie pojazdu było zasadne. Zarządca drogi ma prawo wprowadzić nową organiz
        > ację ruchu, jest przy tym obowiązany uczynić to z co najmniej pięciodniowym wyp
        > rzedzeniem (rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w spr
        > awie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz u
        > rządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach).
        > Osoba posiadająca uprawnienie do kierowania pojazdem zna to rozporządzenie i m
        > usi się liczyć z tym, że pozostawiając swój pojazd na drodze publicznej, która
        > nie jest prywatnym parkingiem lub innym kawałkiem terenu, do którego właściciel
        > auta ma tytuł prawny, ma jedynie 5 dni beztroski. Po tym czasie powinien spraw
        > dzić oznakowanie, poprosić kogoś bliskiego, znajomego o uczynienie tego w jego
        > zastępstwie.

        8 wersów nt tego z czego nie robiono problemu

        > Inną kwestią jest możność lub niemożność przypisania winy. Jeżeli istotnie boha
        > ter artykułu pozostawił pojazd nim znak został ustawiony, to nie popełnił wykro
        > czenia i nie będzie ukarany.

        2 wersy o problemie, o którym tu mowa, a i tak okraszone zwątpieniem "jezeli istotnie".

        Jak oceniasz swoją rzetelność?
    • zalep Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że to ... 04.07.13, 08:26
      Odnoszę wrażenie że mieszkam w buszu. Z pełnym szacunkiem dla buszu oczywiście.
      Arogancja władzy nie ma granic - właśnie przeczytałem że w Egipcie sobie poradzili....
    • qwerty_solo Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że to ... 04.07.13, 08:34
      Od lat Straż Miejska stosuje taką metodę. Dziesiątki odholowanych aut z ulic Wrocławia przed maratonami to wspaniały zarobek dla laweciarzy. Nie wiem jak było teraz, ale kilka lat temu podczas Maratonu Wrocławskiego znak zakazu wjazdu ustawiono późnym popołudniem, gdy ludzie wrócili już z pracy, a nad ranem wszystkie auta z ulicy były odholowane. Napisałem o tym na forum biegaczy, że psują sobie taką organizacją wizerunek i zostałem zbluzgany, że aż miło. Trzymam kciuki za Pana Witolda.Co to za porada Straży Miejskiej, żeby nie zostawiać auta na dłużej przy ulicy, bo coś może się stać? Na parkingu też może pęknąć rura i co? Też odholują na koszt właściciela auta? To jakiś obłęd. Całe śródmieście parkuje wyłącznie wzdłuż ulic, bo tylko tam są miejsca postojowe i to oznacza, że nie mogą wyjechać na wakacje? W cywilizowanych krajach stawia się znak zakazu parkowania z informacją, że "obowiązuje od"... no ale wtedy trudniej wycisnąć mandaty i podreperować budżet.
      • straznik.wroclawski Re: Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że t 05.07.13, 07:50
        Czy wobec tego znak ustawiony z tygodniowym wyprzedzeniem, precyzyjnie informujący o czasie swej aktywności, wzmocniony setkami rozniesionych ulotek i wieloma wzmiankami w mediach, spełnia ostre kryteria prawidłowości wyznaczane w cywilizowanych krajach?
    • Gość: w Re: Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że t IP: 217.237.185.* 04.07.13, 08:54
      moze byscie weszli w buty ludzi odpowiedzialnych za organizacje maratonu i byscie poradzili co zrobic? mieszkacie w miescie, tam gdzie zostawiacie samochod to nie jest WASZ teren, korzystacie z miejsca parkingowego (mniemam ze za darmo!) i jeszcze macie pretensje, ze RAZ W ROKU przebiega tedy maraton. Wyobrazcie sobie ze w takim Paryzu/Londynie/Nowym Jorku odholowuja 20x wiecej samochodow a ludzie sie ciesza ze biegacze z calego swiata do nich zjezdzaja.

      jestescie wiesniakami bez klasy i honoru wpatrzeni w swoje samochodziki i uwazajacy ze miejsce parkingowe to wasza swietosc. niedoczekanie, cieniasy.
      • pit_sam_pras Re: Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że t 04.07.13, 09:14
        co ty pie...sz?
        • Gość: w Re: Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że t IP: 217.237.185.* 04.07.13, 09:26
          twoj mozg nie jest w stanie objąć tego że nie licza sie tylko twoja wlasnosc ale dobro ogolu? w miescie sa wazne tez sprawy spoleczne wiec i m inn maraton a zaparkowany samochod pana Gienka stoi tam bo miasto wyrazilo na to zgode i ma prawo cofnac ta zgode a pan Gieniek ma 5 dni na zabranie swojej puszki metalowej
        • Gość: Prawniczek Re: Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że t IP: *.wroclaw.vectranet.pl 04.07.13, 10:11
          W takiej sytuacji, jak powyższa, wypytanie sąsiadów przez SM o właściciela jest kwestią kilkunastu minut. Ponadto po maratonie powinni mu samochód odstawić na miejsce, gdzie parkował albo zwrócić 200% kwoty dojazdu do parkingu, na który jego pojazd został odholowany.
          • Gość: w Re: Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że t IP: 217.237.185.* 04.07.13, 10:35
            a to niby dlaczego pozostali podatnicy (SM bierze kase od nas wszystkich w podatkach) maja sponsorowac holowanie i odholowanie samochodu tego czlowieka?

            jakby sobie kupil miejsce parkingowe to rozumiem oburzenie. ale ulica nie nalezy do niego!
            • oliveira Re: Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że t 04.07.13, 15:49
              > a to niby dlaczego pozostali podatnicy (SM bierze kase od nas wszystkich w poda
              > tkach) maja sponsorowac holowanie i odholowanie samochodu tego czlowieka?
              >
              > jakby sobie kupil miejsce parkingowe to rozumiem oburzenie. ale ulica nie nalez
              > y do niego!

              A to niby dlaczego ja jako podatnik mam sponsorować kilku miłośników biegania, którzy chcą wziąć udział w maratonie zamiast pobiegać w parku? Imprezę organizowano z pieniędzy podatników, zabezpieczała ją Policja i strasz wiejska - niby dlaczego?

              A co do prawa do miejsca na ulicy - akurat kierowca płacąc podatek drogowy w paliwie ma do tego większe prawo niż pieszy, biegacz czy rowerzysta. Poza tym miejsca parkingowe są właśnie po to, żeby na nich PARKOWAĆ. Nie na środku ulicy, nie na trawniku, ale w wyznaczonych miejscach. Przy twoim toku myślenia, powinieneś płacić pracodawcy za udostępnienie stanowiska pracy...
              • Gość: realista Re: Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.13, 16:19
                > A to niby dlaczego ja jako podatnik mam sponsorować kilku miłośników biegania,
                > którzy chcą wziąć udział w maratonie zamiast pobiegać w parku? Imprezę organizo
                > wano z pieniędzy podatników, zabezpieczała ją Policja i strasz wiejska - niby d
                > laczego?

                Imprezę sponsorowały prywatne firmy, a uczestnicy musieli za udział w niej zapłacić.

                > A co do prawa do miejsca na ulicy - akurat kierowca płacąc podatek drogowy w pa
                > liwie ma do tego większe prawo niż pieszy, biegacz czy rowerzysta.

                Żaden kierowca w tym mieście nigdy nie zapłacił w podatku drogowym ANI ZŁOTÓWKI za utrzymanie nawierzchni ul. Norwida. Z tego podatku utrzymywane są drogi utrzymywane przez GDDKiM.

                >Poza tym mie
                > jsca parkingowe są właśnie po to, żeby na nich PARKOWAĆ. Nie na środku ulicy, n
                > ie na trawniku, ale w wyznaczonych miejscach. Przy twoim toku myślenia, powinie
                > neś płacić pracodawcy za udostępnienie stanowiska pracy...

                To, że na jakiejś ulicy można parkować wynika tylko z dobrej woli jej zarządcy. Ulice zasadniczo służą do jeżdżenia po nich, a nie do parkowania. Dziadkowi się coś pod kopułką poprzestawiało i wymyślił sobie, że może swoim gruchotem bezwarunkowo i do śmierci zajmować miejsce na jezdni. A tu niespodzianka i mu SM wywiozła autko na lawecie, z powodu zmiany organizacji ruchu.
      • Gość: Kuba Re: Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że t IP: 212.160.172.* 04.07.13, 10:50
        Po pierwsze SM jest opłacana z naszych podatków i powinna być dla nas pomocna. Jednak czytając takie artykuły i mając osobiste doświadczenia z kontaktów coraz mocniej zastanawiam się nad sensownością jej istnienia w naszym mieście. Nie neguję że pojazd został odholowany, ale:
        - Policja potwierdziła że impreza była źle przygotowana,
        - informacja o organizacji imprezy powinna być rozmieszczona odpowiednim wyprzedzeniem,
        - SM nie potrafi się przyznać do błędu, bądź próbować wyjaśnić, ponownie przeanalizować temat
        • Gość: w Re: Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że t IP: 217.237.185.* 04.07.13, 14:56
          SM jest bardzo pomocna, wyczyscila ulice z samochodow poniewaz byl bieg polmaratonski. Gdyby nie ci niefrasobliwi wlasciciele (mieli tydzien na przeparkowanie aut!) to by biegu nie bylo. SM - dobra robota
      • Gość: qqq Re: Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że t IP: *.dynamic.chello.pl 04.07.13, 12:07
        A co twoja wypowiedź ma wspólnego z tematem, czyli żądaniem pieniędzy za odholowanie ?
    • com.bi-nerki Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że to ... 04.07.13, 08:56
      Polski fenomen. Emerytura 1 150 zł, samochód i cały miesiąc urlopu.
      • Gość: 123 Re: Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że t IP: 195.33.114.* 04.07.13, 09:17
        a skad wiesz gdzie byl na tym urlopie ? moze dorabial na "saksach" ?
      • Gość: kk Re: Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że t IP: 156.17.10.* 04.07.13, 10:05
        To żaden fenomen, ten wrak ze zdjęcia, pseudo tuningowany od kilku lat się kurzył na czeskich tablicach stojąc w okolicy skrzyżowania Norwida na Politechnice z kartką "sprzedam" za szybą i numerem telefonu. Z ciekawości zadzwoniłem kiedyś żeby się spytać o cenę, która w porównaniu do rynkowej była oderwana od rzeczywistości. To auto stało tam ze 2-3 lata, w tuningowych zagłebieniach maski zdążyły porosnąć mchy. Ładnych kilka lat studiów mijałem go w tej okolicy....
        • Gość: Reseller123456 Re: Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że t IP: *.play-internet.pl 04.07.13, 14:28
          Dobre :)
      • Gość: qqq Re: Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że t IP: *.dynamic.chello.pl 04.07.13, 12:08
        Bo to typowo polskie myślenie. Że jak ktoś ma niską emeryturę to biedny. A może małżonka dużo zarabia ? A może ma duże oszczędności na koncie ?
      • Gość: Reseller123456 Re: Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że t IP: *.play-internet.pl 04.07.13, 14:29
        Polski debil. Czyta artykuł, ale już myśli o tym ile kto ma pieniędzy i ślinkę przełyka, a jadzik nie przestaje spływać, nie przestaje...
      • Gość: ja Re: Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że t IP: *.interduo.pl 04.07.13, 14:31
        com.bi-nerki napisał:

        > Polski fenomen. Emerytura 1 150 zł, samochód i cały miesiąc urlopu.

        A widziałeś kiedyś urlop na emeryturze?
    • alexx42 Straż miejska to gniot 04.07.13, 09:25
      a przepisy, które sama sobie ustanawia, to żenada i kpina z państwa prawa. co to za idiotyczny tekst : "trzeba się liczyć z odholowaniem???" Czy mam sie też liczyć z tym, że kiedyś zostawię rower w dozwolonym miejscu, ale za godzinę jakiś strażnik-dupek postawi tam znak i rower mi zabierze?? co Kuźwa???!!!
      • Gość: w Re: Straż miejska to gniot IP: 217.237.185.* 04.07.13, 10:36
        juz nie wymyslaj farmazonow z rowerem, konfabulujesz i wymyslasz bzdury.

        ulica nie jest wlasnoscia tego czlowieka, parkuje samochod bo czasowo pozwolilo mu miasto. w prawie polskim jest 5 dni na zmiane oznakowania.
        • Gość: qqq Re: Straż miejska to gniot IP: *.dynamic.chello.pl 04.07.13, 12:09
          Ale nie ma obowiązku sprawdzania oznakowania za 5 dni...
          • Gość: w Re: Straż miejska to gniot IP: 217.237.185.* 04.07.13, 14:57
            tak się składa że ma taki obowiązek, ulica należy nie do niego a do miasta więc musi się podporządkować regułom. Jakby zostawił samochód na parkingu strzeżonym i mu odholowali bo nie płacił za postój to też by się oburzał?
            • oliveira Re: Straż miejska to gniot 04.07.13, 15:53
              Gość portalu: w napisał(a):

              > tak się składa że ma taki obowiązek, ulica należy nie do niego a do miasta więc
              > musi się podporządkować regułom. Jakby zostawił samochód na parkingu strzeżony
              > m i mu odholowali bo nie płacił za postój to też by się oburzał?

              Nie, nie ma. Ulica nie jest własnością miasta, miasto jedynie ma ją w zarządzie.
              Kojarzysz motyw z "Autostopem przez galaktykę"? Jak nie to poczytaj, horyzonty poszerzysz, słownictwo wzbogacisz...
              • Gość: realista Re: Straż miejska to gniot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.13, 16:22
                > Nie, nie ma. Ulica nie jest własnością miasta, miasto jedynie ma ją w zarządzie

                To czyją jest własnością ta ulica? Może politechniki, co?
    • lokalny7 Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że to ... 04.07.13, 09:55
      Chory kraj ,którym kierują nieudacznicy!
      Arogancja władzy sięga "himalaji"
    • Gość: komkar Białoruskie metody SM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.13, 09:58
      • Gość: zed Sławomir Chełchowski z SM to idiota i ignorant IP: *.adsl.inetia.pl 04.07.13, 10:04
        I prosze bardzo podaj mnie idioto Chełchowski do sądu i zapłać za pozew to się pośmiejemy z twojego podejścia do prawa i wmawiania obywatelowi RP, że prawo działa wstecz i to jego wina była, że nie antycypował, że jego autko z dnia na dzień stanie się "nielegalnie zaparkowane"
    • morning.calm Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że to ... 04.07.13, 10:10
      Czego innego się spodziewać po tych darmozjadach i troglodytach? Przecież to są istoty posiadające zaledwie trzy zwoje mózgowe, każdy odpowiedzialny za co innego, tj. fotoradar, odholowanie samochodu/założenie blokady, wypisanie mandatu. Ludzie, którzy nie nadawali się do tarcia chrzanu i zbierania szczawiu z nasypu teraz czują się strażnikami prawa. Raport MSW pięknie pokazuje czym się faktycznie zajmuje instytucja straży biznesowo-miejskiej(wiejskiej/gminnej). 2/3 interwencji jest związanych z fotoradarami i niewłaściwie (według ich wykładni) zaparkowanymi pojazdami.
      Jedyną słuszną koncepcją jest rozwiązanie tej ułomnej komórki i przeznaczenie pieniędzy, które na nich idą do Policji. Oni przynajmniej nie boją się poważniejszych interwencji i w większości są odpowiednio wyszkoleni więc potrafią nawiązać dialog i konwersację z obywatelem w przeciwieństwie do SM - czego dowody znajdziemy na nagraniach wideo portalu YT.
      • straznik.wroclawski Re: Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że t 04.07.13, 21:10
        MSW uważa przy tym, że straże są potrzebne, a do usuwania źle parkujących aut oraz łapania piratów upoważniają je przepisy. Ich obecność „zwiększa bezpieczeństwo i porządek publiczny w gminach" i odciąża policję.
        Warto byłoby i to doczytać... Skoro ja - człek obdarzony trzema jedynie zwojami mózgowymi, przy czym żaden z nich nie jest odpowiedzialny za umiejętność czytania ze zrozumieniem - potrafiłem wyłuskać tę prawdę płynącą z przesłania MSW, to tym łatwiej powinna sobie z tym zadaniem poradzić osoba o liczbie zwojów większej od trzech, szczycąca się tym niebywałą łatwością, z jaką przychodzi jej tarcie chrzanu i zbierania (wzorem Stefana...) szczawiu z nasypu.

        Przeanalizować należy także, czego dotyczy blisko 100% zgłoszeń otrzymywanych przez Straże Miejskie: niewłaściwie zaparkowanych pojazdów lub niestosowania się do znaków drogowych. A jako że Straż Miejska pełni służebną rolę wobec społeczeństwa, to i w odpowiedzi na te zawiadomienia podejmuje stosowne interwencje.
        Prawie każdego dnia ktoś zatrzymuje się na ulicy, wykonuje zdjęcia pojazdów, których kierowcy nie stosują się - dla przykładu - do znaku zakazu ruchu przy Młynie Maria, by przesłać te zdjęcia na adres mailowy SM. Każdy pojazd to odrębna sprawa, w której wszcząć należy czynności wyjaśniające.
    • Gość: ... Zawsze mozna sobie garaz kupic. IP: *.20-2.cable.virginmedia.com 04.07.13, 10:38
      W cywilizowanych krajach obowiazuje zasada: nie stac cie na miejsce postojowe dla auta, to znaczy ze nie stac cie na auto. Dzieki temu ilosc samochodow w tych krajach (np. Niemcy czy UK) jest mniejsza niz w Polsce i nie ma takich korkow.
      • tutkarz Re: Zawsze mozna sobie garaz kupic. 04.07.13, 12:02
        Szkoda, że jak zwykle w takich przypadkach, zapomniałes wspomniec o tym, jaka obowiązuje komunikacja publiczna w cywilizowanych krajach, ze ludzie tam po prostu nie musza miec samochodu.
      • Gość: qqq Re: Zawsze mozna sobie garaz kupic. IP: *.dynamic.chello.pl 04.07.13, 12:11
        Jedynym krajem z taką zasadą jaki znam, to Japonia. A i to w dużych miastach.
    • akuna13 Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że to ... 04.07.13, 10:41
      Tłumaczenia STRAŻY MIEJSKIEJ mnie nie przekonują.
      Trzeba być totalnym idiotą - dokładnie tak, jak rządzący nami, ustalający przepisy DLA LUDZI !!!!!!!!!!!!!!!!!
      Jestem Z A LIKWIDACJĄ Straży Miejskiej, która za pieniądze zdarte ze mnie /z nas/ działa przeciwko mnie /nam/.
      I tyle.
    • xiv Jaki maraton? 04.07.13, 10:44

      Przecież oficjalnie maratonu nie było!
    • wielki_czarownik Proszę podać podstawę prawną 04.07.13, 10:49
      "Zawsze może się zdarzyć, że np. pęknie rura pod jezdnią i trzeba będzie odholować pojazd. Prawo mówi, że koszty lawety ponosi wtedy właściciel samochodu - tłumaczy Chełchowski."

      Może Pan przytoczyć właściwy przepis? Mi się kojarzy, że za szkodę legalną władza ponosi odpowiedzialność - np. art. 417(2) KC.
      • Gość: cuma Przecież nikt nie broni mu podac sprawy do Sądu IP: *.internetia.net.pl 04.07.13, 10:58
        Myśle że odpowiednim organem jest tu Sąd i tam kierowca powinien dochodzic swoich praw.Poza tym ciekaw że emeryt czy rencista (z głodowa 1100zł wypłatą )ma auto pewnie dużej wartości i wyjeżdża dodatkowo na urlop na cały miesiąc.Takie rzeczy to tylko w Polsce
        • Gość: zed Re: Przecież nikt nie broni mu podac sprawy do Są IP: *.adsl.inetia.pl 04.07.13, 11:13
          Nie pieprz od rzeczy: Na zdjęciu jest pan ze swoim pojazdem - wartym chyba nie więcej niż 2000 PLN
        • wielki_czarownik Sądy, sądy... 04.07.13, 11:50
          Czy w tym kraju wszystko trzeba przed sądem? Czy nie może być po prostu profesjonalnej, nastawionej na obywatela administracji, z którą da się dojść do porozumienia bez sądu? Co to za chory kraj, w którym wszystko trzeba wymuszać albo siłą albo sądem?
        • Gość: qqq Re: Przecież nikt nie broni mu podac sprawy do Są IP: *.dynamic.chello.pl 04.07.13, 12:13
          Bo w Polsce ciągle ludziom się wydaje, że niski dochód to mały majątek.
    • ergosumek Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że to ... 04.07.13, 10:56
      Słusznie, panie Chechłowski, wszystko sie może zdarzyć, niektórzy nawet moga zacząć mysleć. Ale gdzie miał auto zostawić, skoro zmienić sie moze oznakowanie kazdej ulicy??
      • Gość: l Re: Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że t IP: 217.237.185.* 04.07.13, 11:50
        wlasciciel samochodu ma obowiazek zorganizowac miejsce postojowe np przez zakup miejsca postojowego w garazu podziemnym itp. Ulica nie jest jego wlasnoscia i korzysta z niej bo miasto łaskawie mu pozwala, do tego za darmo!
        • Gość: qqq Re: Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że t IP: *.dynamic.chello.pl 04.07.13, 12:14
          Logika.
          Jak miasto tworzy miejsca postojowe na ulicy, to skorzystanie z nich jest zorganizowaniem sobie miejsca postojowego.
          • Gość: w Re: Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że t IP: 217.237.185.* 04.07.13, 14:59
            ale wg Ciebie zasad już nie ma? Otóż miejsce parkingowe dostajesz od miasta, na ulicy, ale czasem nie wolno parkować w dni powszednie, czasem w wekeendy, czasem tylko w nocy można, czasem trzeba płacić bilety, a ogólnie trzeba uważać bo raz na ruski rok może być maraton/manifestacja/zamieszki/kręcony film i wówczas właściciel miejsca (miasto) postepuje zgodnie z prawem = odholowuje auto, wcześniej dając ostrzeżenie.
            • oliveira Re: Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że t 04.07.13, 15:56
              Gość portalu: w napisał(a):

              > ale wg Ciebie zasad już nie ma? Otóż miejsce parkingowe dostajesz od miasta, na
              > ulicy, ale czasem nie wolno parkować w dni powszednie, czasem w wekeendy, czas
              > em tylko w nocy można, czasem trzeba płacić bilety, a ogólnie trzeba uważać bo
              > raz na ruski rok może być maraton/manifestacja/zamieszki/kręcony film i wówczas
              > właściciel miejsca (miasto) postepuje zgodnie z prawem = odholowuje auto, wcze
              > śniej dając ostrzeżenie.

              Nie. Nie postępuje zgodnie z prawem. Niniejszym ostrzegam cię, ze w przypadku stwierdzenia, że piszesz głupoty na forum, będę pobierał opłatę administracyjną 100 zł za każdorazowe zdarzenie. Kwalifikacji będę dokonywał arbitralnie. Zostałeś ostrzeżony - czy to jest zgodne z prawem?
    • gti35 A może któryś redaktor zbada powiązania 04.07.13, 11:04
      funkcjonariuszy Straży Miejskiej z właścicielami lawet?
      • morning.calm Re: A może któryś redaktor zbada powiązania 04.07.13, 11:19
        gti35 napisał:

        > funkcjonariuszy Straży Miejskiej z właścicielami lawet?

        Te powiązania można łatwo zbadać samodzielnie oglądając kilka filmów na Youtube jak strażniczka nie chce się przedstawić, zasłania blachę, wsiada jako pasażer do laweciarza. Osoba filmująca jedzie za nimi, widzi jak strażniczka wysiada od laweciarza na jego parkingu i jeszcze grozi.
        Pamiętajcie Szanowni Państwo, darmozjad miejski jest funkcjonariuszem publicznym więc możecie ich nagrywać do woli! Dokumentujcie "pracę" tych troglodytów jak najczęściej.
        • Gość: MKa Re: A może któryś redaktor zbada powiązania IP: 91.196.30.* 04.07.13, 14:48
          Stań sobie do przetargu i wygraj go. to może być trudne jeśli nie masz przynajmniej 3 holowników i parkingu w mieście. Poza tym to o czym nie jest napisane to to, że 500 zł nie idzie w całości do firmy holującej.. Przetarg wygląda tak że jest ustalana przez miasto stawka 500 zł za usunięcie przetargu i zaprasza się firmy z ofertami które dadzą mniej za te usługę. Nie zdziwiłbym się gdyby firma z Wrocławia jeździła za 150 zł netto a nadwyżka w postaci 350 zł trafiała do urzędu miasta. Nie wierzysz? sprawdź sobie, zamówienia publiczne są podawane do wiadomości.
          • Gość: w Re: A może któryś redaktor zbada powiązania IP: 217.237.185.* 04.07.13, 15:00
            a co najciekawsze to ludziom się wydaje że SM "zarabia" kokosy. Otóż Dutkiewicz daje np 10 mln zł rocznie na straz miejska, a ona z mandatow "zarabia" 2 mln zł. Więc to zarabianie można między bajki włożyć.
    • zydzia Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że to ... 04.07.13, 11:19
      Artykuł o podstawach prawnych konkretnego działania SM, a już pogrobowcy stalina czy innego kima dociekają - skąd ten emeryt ma na samochód i jeszcze żeby sobie wojaże robić? Podejrzany typ. Pewnie burżuj. Może nawet i cyklista, auta używa tylko dla kamuflażu. Nie można mieć oszczędności, pojechać do rodziny, być wspartym przez dzieci, wygrać w konkursie etc. Komuna to stan umysłu.
      • Gość: dr Kaftan Re: Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że t IP: *.play-internet.pl 07.09.13, 09:54
        wychodzi, że powinien sie cieszyć , że za nieodbycie się maratonu nie zapłacił organizatorom !
        ma auto- podejrzany, dużo jeździ podejrzany, pojechał tanim pks i zostawił auto podejrzany !! prewencyjnie osadzić na 30 dni !! w karcerze to się przyzna !!!
        tak z innej beczki Taki maraton to widać, jak tramwaj, że nie może autka jednego czy dwóch ominąć... :P
    • Gość: donal-dina Re: Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że t IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.07.13, 11:30
      Dupkiewicz potrzebuje forsy bo narobił niesamowite długi i doi mieszkańców jak się da. Te magistrackie pasożyty trzeba wreszcie unicestwić
    • krzysiek7wp Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że to ... 04.07.13, 11:46
      Przychodzą Panowie stawiają znaki zakazu parkowania, za nimi od razu Straż Miejska z lawetami, żeby odholowac wszystkie nieprawidłowo zaparkowane auta :-)
    • nchyb słynny półmaraton 04.07.13, 11:48
      czy zmieniono oznakowanie ze względu na ten słynny półmaraton, który się nie odbył?
    • monop2 Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że to ... 04.07.13, 12:16
      Ech, mamy chyba najgłupszą straż miejską w kraju. Że też im to uchodzi na sucho...
      • morning.calm Re: Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że t 04.07.13, 12:33
        monop2 napisał:

        > Ech, mamy chyba najgłupszą straż miejską w kraju. Że też im to uchodzi na sucho
        > ...

        Inteligentna straż miejska to oksymoron.
    • wysokiej-klasy-specjalista to nie arogancja - to mega arogancja 04.07.13, 12:34
      zamiast przyznać się do błędu, gościa przeprosić, kasę oddać, to brną urzędasy w ślepą uliczkę. Jeżeli sprawa trafi do sądu i zostaną zasądzone koszty np procesu - to mam nadzieję (nikłą), że ktoś z tych darmozjadów zostanie ukarany. Myślę, że najwyższy czas na likwidację chorego organu jakim jest straż miejska we wrocławiu.
      • straznik.wroclawski Re: to nie arogancja - to mega arogancja 04.07.13, 13:17
        Art. 118. ustawy kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia
        § 2. W razie uniewinnienia obwinionego lub umorzenia postępowania w sprawie, w której wniosek o ukaranie złożył oskarżyciel publiczny, koszty postępowania ponosi Skarb Państwa
        • urko70 Re: to nie arogancja - to mega arogancja 04.07.13, 13:37
          straznik.wroclawski napisał:

          > Art. 118. ustawy kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia
          > § 2. W razie uniewinnienia obwinionego lub umorzenia postępowania w sprawie, w
          > której wniosek o ukaranie złożył oskarżyciel publiczny, koszty postępowania pon
          > osi Skarb Państwa

          I o to właśnie chodzi, że z bezmyślności lub świadomego działania urzędnik kary nie ponosi.
          Innymi słowy tak czy siak poszkodowanym przez SM jest wlasciciel tego auta:
          1. pozabawienie go pojazdu
          2. kary finansowe
          lub
          3. stracony czas na sądzenie się
          4. partycypowanie w kosztach procesy bo on płaci na ten Skarb Państwa.

          Mówiąc dobitnie: urzędnicy zawinili a w każdym rozwiązaniu zapłaci obywatel.
    • Gość: aaa Re: Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że t IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.07.13, 13:17
      W państwie prawa mandat jest anulowany, a kierowca nie płaci za nic, poza zmarnowanym czasem. u nas jest wolna amerykanka i bezprawie, to czemu się dziwić ?
      • droch Re: Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że t 04.07.13, 13:43
        Co do mandatu - powinien zostać anulowany.
        Co do opłaty za holowanie - powinna zostać utrzymana.
        • urko70 Re: Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że t 04.07.13, 13:45
          droch napisał:

          > Co do opłaty za holowanie - powinna zostać utrzymana.

          Czemu?
          • Gość: w Re: Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że t IP: 217.237.185.* 04.07.13, 15:02
            a kto ma zapłacić za odholowanie? Koleś typowo nie zabrał samochodu mimo ostrzeżenia. Powinien zapłacić mandat i koszty holowania
            • urko70 Re: Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że t 05.07.13, 08:33
              Gość portalu: w napisał(a):

              > a kto ma zapłacić za odholowanie?

              Organizator imprezy.

              > Koleś typowo nie zabrał samochodu mimo ostrze
              > żenia. Powinien zapłacić mandat i koszty holowania

              On prawidłowo zaparkował.
              • Gość: realista Re: Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.13, 10:20
                > > a kto ma zapłacić za odholowanie?
                >
                > Organizator imprezy.

                A z jakiej to niby okazji organizator imprezy ma płacić za odholowanie nieprawidłowo zaparkowanego auta?

                > On prawidłowo zaparkował.

                Zaparkował prawidłowo, ale nikt mu gwarantował, że ten stan będzie trwał wiecznie. Zarządca drogi zgodnie z prawem zmienił organizację ruchu na tej ulicy, również zgodnie z prawem poinformował o tym zainteresowane strony i na koniec zgodnie z prawem odholował nieprzepisowo zaparkowane auto.
                • urko70 Re: Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że t 05.07.13, 10:26
                  Gość portalu: realista napisał(a):

                  > > > a kto ma zapłacić za odholowanie?
                  > >
                  > > Organizator imprezy.
                  >
                  > A z jakiej to niby okazji organizator imprezy ma płacić za odholowanie nieprawi
                  > dłowo zaparkowanego auta?

                  Organizator imprezy potrzebował tej przestrzeni.
                  Auto było zaparkowane prawidłowo.


                  > > On prawidłowo zaparkował.
                  >
                  > Zaparkował prawidłowo, ale nikt mu gwarantował, że ten stan będzie trwał wieczn
                  > ie. Zarządca drogi zgodnie z prawem zmienił organizację ruchu na tej ulicy, rów
                  > nież zgodnie z prawem poinformował o tym zainteresowane strony i na koniec zgod
                  > nie z prawem odholował nieprzepisowo zaparkowane auto.

                  Za prawidłowe zaparkowanie chcesz karać - mistrz świata w strzelaniu sobie w kolano.
                  Prawo nie działa wstecz, więc nie można za to karać.
                  • Gość: realista Re: Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.13, 11:25

                    > Auto było zaparkowane prawidłowo.

                    Widać, że nie masz pojęcia o znakach drogowych. Wpisz sobie w google B-36, a zrozumiesz o co chodzi.

                    > Za prawidłowe zaparkowanie chcesz karać - mistrz świata w strzelaniu sobie w ko
                    > lano.
                    > Prawo nie działa wstecz, więc nie można za to karać.

                    On nie został ukarany za to, że parkował tam wcześniej, tylko za to, że parkował tam w momencie obowiązywania nowej organizacji ruchu.
                    • urko70 Re: Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że t 05.07.13, 11:32
                      Gość portalu: realista napisał(a):

                      > > Auto było zaparkowane prawidłowo.
                      >
                      > Widać, że nie masz pojęcia o znakach drogowych. Wpisz sobie w google B-36, a zr
                      > ozumiesz o co chodzi.

                      Widać to to że nie rozumiesz co znaczy zaparkować auto. Napiszę to prościej: kierowca nie dopuścił się złamania przepisów, więc jesli prawa nie złamał to nei ma podstaw do ukarania go.

                      > > Za prawidłowe zaparkowanie chcesz karać - mistrz świata w strzelaniu sobi
                      > e w ko
                      > > lano.
                      > > Prawo nie działa wstecz, więc nie można za to karać.
                      >
                      > On nie został ukarany za to, że parkował tam wcześniej, tylko za to, że
                      > parkował tam w momencie obowiązywania nowej organizacji ruchu.

                      Karać można za dane zachowanie, a jego zachowaniem było zaparkowanie w danym czasie, czasie kiedy znaku tam nie było.

                      Masz już ten przepis o zakazie parkowania powyzej 5 dni?
                    • jureek Re: Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że t 05.07.13, 11:33
                      Gość portalu: realista napisał(a):

                      > On nie został ukarany za to, że parkował tam wcześniej, tylko za to, że
                      > parkował tam w momencie obowiązywania nowej organizacji ruchu.

                      W momencie obowiązywania nowej organizacji ruchu to on tam nie parkował, bo już tam stał. Parkował wcześniej, gdy wolno tam było parkować.
                      Jura
                    • jureek Re: Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że t 05.07.13, 11:36
                      Gość portalu: realista napisał(a):

                      > Widać, że nie masz pojęcia o znakach drogowych. Wpisz sobie w google B-36, a zr
                      > ozumiesz o co chodzi.

                      Tego znaku jednak tam nie było w momencie, gdy kierowca parkował swój pojazd. A więc zaparkował go prawidłowo.
                      Jura
          • droch Re: Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że t 04.07.13, 15:19
            Bo nie przeparkował auta.
            Jak sobie przemyślałem, to, faktycznie, nikt kierowcy nie obiecał, że będzie mógł w tym miejscu parkować w nieskończość.
            Kluczowe jest więc sprawdzenie, czy na pewno informacja o zmianie oznakowania została umieszczona z wyprzedzeniem.
            • straznik.wroclawski Re: Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że t 04.07.13, 16:58
              www.gazetawroclawska.pl/artykul/923893,nocny-wroclaw-polmaraton-sprawdz-ktore-ulice-beda-zamkniete-i-gdzie-nie-zaparkujesz-lista-mapa,id,t.html
              Lokalne media informowały w wielu artykułach o planowanej imprezie, również strażnicy miejscy kilkakrotnie przeszli całą trasę półmaratonu, wkładając ulotki informacyjne pod wycieraczki pojazdów (wszystkich, bez wyjątku...):
              www.gazetawroclawska.pl/artykul/924023,straz-miejska-upomina-policje-tu-parkowac-nie-wolno-zdjecia,id,t.html
              Rzecz jasna odium kierowców, których pojazdy zostały usunięte i tych, którzy o sprawie czytają i mają problemy z pojmowaniem reguł rządzących ruchem na drogach publicznych, spada na Straż Miejską, która nie jest organizatorem biegu, ani jego uczestnikiem, ani organem odpowiedzialnym za wydawanie zezwolenia na zorganizowanie imprezy, lecz jedynie narzędziem służącym do zapewnienia bezpieczeństwa na trasie biegu, w tym także poprzez wydanie dyspozycji odholowania pojazdów. Cóż, taka nasza rola.
              • urko70 Re: Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że t 05.07.13, 08:41
                straznik.wroclawski napisał:

                > Lokalne media informowały w wielu artykułach o planowanej imprezie, również str
                > ażnicy miejscy kilkakrotnie przeszli całą trasę półmaratonu, wkładając ulotki i

                Wydaje się, ze znasz przepisy, podaj proszę przepis o obowiązku:
                1. zapoznawania się z informacjami od lokalnych mediów,
                2. czytaniu ulotek wsadzanych za wycieraczki
                3. czy w końcu zakazie parkowania powyżej 5 dni w dozwolonym miejscu.
                • Gość: realista Re: Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.13, 11:19
                  > Wydaje się, ze znasz przepisy, podaj proszę przepis o obowiązku:
                  > 1. zapoznawania się z informacjami od lokalnych mediów,
                  > 2. czytaniu ulotek wsadzanych za wycieraczki
                  > 3. czy w końcu zakazie parkowania powyżej 5 dni w dozwolonym miejscu.

                  Zarządca drogi ma prawo wprowadzić nową organizację ruchu, jest przy tym obowiązany uczynić to z co najmniej pięciodniowym wyprzedzeniem (rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach). Osoba posiadająca uprawnienie do kierowania pojazdem powinna znać to rozporządzenie i musi się liczyć z tym, że pozostawiając swój pojazd na drodze publicznej, która nie jest prywatnym parkingiem lub innym kawałkiem terenu, do którego właściciel auta ma tytuł prawny, ma jedynie 5 dni beztroski. Po tym czasie powinien sprawdzić oznakowanie, poprosić kogoś bliskiego, znajomego o uczynienie tego w jego zastępstwie.
                  • urko70 Re: Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że t 05.07.13, 11:23
                    Gość portalu: realista napisał(a):

                    > Zarządca drogi ma prawo wprowadzić nową organizację ruchu, jest przy tym ob
                    > owiązany uczynić to z co najmniej pięciodniowym wyprzedzeniem (rozporządzenie M
                    > inistra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków
                    > technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu
                    > drogowego i warunków ich umieszczania na drogach). Osoba posiadająca uprawnien
                    > ie do kierowania pojazdem powinna znać to rozporządzenie i musi się liczyć z ty
                    > m, że pozostawiając swój pojazd na drodze publicznej, która nie jest prywatn
                    > ym parkingiem
                    lub innym kawałkiem terenu, do którego właściciel auta ma tyt
                    > uł prawny, ma jedynie 5 dni beztroski. Po tym czasie powinien sprawdzić oznakow
                    > anie, poprosić kogoś bliskiego, znajomego o uczynienie tego w jego zastępstwie.
                    >


                    Tu nie ma przepisów odnoście tego o co pytałem w ww trzech punktach.
                    • Gość: realista Re: Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.13, 11:29
                      > Tu nie ma przepisów odnoście tego o co pytałem w ww trzech punktach.

                      Jednak to prawda, co o tobie piszą na tym forum, że jesteś idiotą. Podałem ci przepis (zresztą skopiowany z posta strażnika), a ty dalej idziesz w zaparte.
                      • urko70 Re: Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że t 05.07.13, 11:39
                        Gość portalu: realista napisał(a):

                        > > Tu nie ma przepisów odnoście tego o co pytałem w ww trzech punktach.
                        >
                        > Jednak to prawda, co o tobie piszą na tym forum, że jesteś idiotą.

                        "Argumentum ad personam (łac. argument skierowany do osoby) – pozamerytoryczny sposób argumentowania, w którym dyskutant porzuca właściwy spór i zaczyna opisywać faktyczne lub rzekome cechy swego przeciwnika. W ten sposób unika stwierdzenia, że jego racjonalne argumenty zostały wyczerpane"


                        > Podałem ci p
                        > rzepis (zresztą skopiowany z posta strażnika), a ty dalej idziesz w zaparte.

                        Nic co podałeś nie było odpowiedzią na to o co pytałem.
            • urko70 Re: Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że t 05.07.13, 08:35
              droch napisał:

              > Bo nie przeparkował auta.

              Bo nie wiedział.

              > Jak sobie przemyślałem, to, faktycznie, nikt kierowcy nie obiecał, że będzie mó
              > gł w tym miejscu parkować w nieskończość.

              Nikt też nie zabronił.

              > Kluczowe jest więc sprawdzenie, czy na pewno informacja o zmianie oznakowania z
              > ostała umieszczona z wyprzedzeniem.

              Prawo, nie działa wstecz.
        • Gość: wroclaw Re: Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że t IP: *.adsl.inetia.pl 04.07.13, 14:29
          Sprawa, traktowana w sposób cywilizowany i zyczliwy obywatelom jest oczywista: Skoro miasto urzadza maraton a nie dopilnowąło bądź nie potrafiło poinformowac mieszkańców celem skutecznego usunięcia PRAWIDŁOWO zaparkowanych samochodów - samo ponosi koszta tej operacji. Czyli na swój koszt holuje auto w dwie strony i ponosi wszelkie koszta i pracę polegająca na przeproszeniu obywateli i wytłumaczeniu ktoi dlaczego ukradł im samochody. Inaczej państwo i lokalna władza - za pomoca bezmyślnych pachołków ze Straży Wiejskiej - jawi się jako mafia

          ciekawe czy jak wyjade na 2-miesięczny urlop to władza nie postanowi wyburzyć mi domu na cel szybko zaprojektowanej w tym miejscu drogi i jeszcze nie obciąży mnie kosztami rozbiórki? A w razie czego powie, że 2 tygodnie wcześniej "ostrzegała" a w rozumieniu polskiego wymiaru sprawiedliwości i kodeksów powiadomienie uznała za "doręczone"
          • Gość: w Re: Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że t IP: 217.237.185.* 04.07.13, 15:02
            oznakowanie było zgodne z prawem
        • oliveira Re: Myślał, że ukradli mu auto. Okazało się, że t 04.07.13, 16:01
          droch napisał:

          > Co do mandatu - powinien zostać anulowany.
          > Co do opłaty za holowanie - powinna zostać utrzymana.

          Ani mandat ani opłata za holowanie nie powinny zostać utrzymane. W podobnej sprawie parę lat temu dostałem z ministerstwa spraw wewnętrznych interpretację, że opłata w takiej sytuacji nie powinna obciążać właściciela pojazdu, jednak odzyskanie pieniędzy jest możliwe wyłącznie w drodze sądowej (postępowanie cywilne). Po kilku miesiącach szarpania się z policją i straszą wiejską na wszystkich możliwych szczeblach łącznie z sądem administracyjnym nie miałem już siły i odpuściłem, ale dzisiaj jeszcze bym się domagał zwrotu kosztów zastępstwa procesowego ;)
          • Gość: Rencistka Skąd emeryta stac na takie luksusy? IP: *.internetia.net.pl 04.07.13, 18:06
            Emeryt który ma 1105 zł emerytury ma na utrzymaniu mieszkanie,auto sportowe dużej klasy i stać go jeszcze na miesięczne wczasy??Ja bym na Pana miejscu sie nie wychylał bo zaraz wpadnie do Pana Urząd Skarbowy.
            • Gość: marc Re: Skąd emeryta stac na takie luksusy? IP: *.adsl.inetia.pl 05.07.13, 07:46
              Trolololo... Podpisane "rencistka", a pisze, że by się nie "wychylał"...
              Poza tym jakim trzeba być gołodupcem, żeby komuś wypominać jakiegoś szrota i kilkudniowy wyjazd???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka