Dodaj do ulubionych

Koniec z nielegalnym parkowaniem. Chodniki są d...

04.09.13, 07:26
Puknij się w "Widok" i naucz się nazw ulic.
-------------------------
Zamiast dla biznesu, może w końcu zrobisz coś dla mieszkańców?
www.youtube.com/watch?v=Gw-jJHmYFJk
Obserwuj wątek
    • Gość: Olex Re: Koniec z nielegalnym parkowaniem. Chodniki są IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.13, 07:47
      W europie policja bez problemu sobie radzi ze zle zaparkowanymi autami - wiec można. U nas sobie nie radzą wiec po co straż miejska?
      Jestem kierowcą i codziennie kilkanasście razy parkuje w centrum ( z racji pracy) - jak się chce to można zaparkowac tak żeby nie przeszkadzać i nie łamac przepisów (poza brakiem opłaty za bilet parkingowy :)
      • janprzyszosie Re: Koniec z nielegalnym parkowaniem. Chodniki są 06.09.13, 11:21
        Kobiec z parkowaniem gdzie popadnie, wreszcie! Tylko jak to bedzie egzekwowane, patrole strazy miejskiej z nozycami do ciecia zapiec rowerowych? Znowu bedzie krzyk ze rowerzystom odbiera sie dorobek zycia.
    • oliveira Likwidujcie więcej miejsc parkingowych 04.09.13, 07:50
      Likwidujcie więcej miejsc parkingowych wokół rynku. Twórzcie bezsensowne kontrpasy ich kosztem, mimo, że 20 metrów dalej jest uliczka, którą rowerzysta może spokojnie pojechać w pożądanym kierunku, wystawiajcie więcej knajp na drogi i wprowadźcie jeszcze wyższe opłaty w parkinach wielopoziomowych.
      Ja do rynku jeżdżę tylko kiedy muszę, niestety w okolicach mam przedszkole i szkołę dla moich dzieci. Jak widzę te bezsensowne działania miasta, to nie dziwię się, że ludzie czasem parkują gdzie popadnie, bo mimo, że ja znam wszystkie miejsca gdzie można zaparkować, skróty i przejazdy, to znalezienie legalnego płatnego miejsca zajmuje mi czasem ponad pół godziny. Nie dziwię się, że restauratorzy i sklepikarze plajtują, jeżeli nie można do nich normalnie dotrzeć samochodem.
      Tylko nie piszcie, że mogę rowerem czy autobusem, bo to po pierwsze nie wasza sprawa, a po drugie dojazd z dziećmi i do pracy zajmowałby mi nie niecałą 1, ale 3-4 godziny w jedną stronę.
      • Gość: p Re: Likwidujcie więcej miejsc parkingowych IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.09.13, 07:58
        Najlepiej to wjedz samochodem do restauracji, ale nie pod drzwi, ale do środka, tak, żebyś tyłka nie musiał ruszyć 300 metrów. Litości ....


        Miasto jest dla ludzi, nie samochodów. Żeby nie było - mam samochód, poruszam się nim na codzień. I mogę zaparkować w Galerii Dominikańskiej i pójść piechotą na rynek, nawet na dworzec, nawet na ostrów tumski. Od tego mamy nogi, nie koła. Nie róbmy z miasta parkingu.
        • radeberger Re: Likwidujcie więcej miejsc parkingowych 04.09.13, 08:13
          Gość portalu: p napisał(a):

          > Miasto jest dla ludzi, nie samochodów.

          Jak rozumiem - samochodami przemieszczają się po lesie żyrafy, słonie, zaleszczotki i inna biomasa?
          • Gość: p Re: Likwidujcie więcej miejsc parkingowych IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.09.13, 08:20
            Ciężko podejmować dyskusję z takimi słowami, prawdę mówiąc nie wiem co mam Ci napisać. Jeśli celem twojej wypowiedzi była sama wypowiedź, to się udało.

            Nie mam słów, ale klapki trzeba w końcu ściągnąć z oczu ....
            • oliveira Re: Likwidujcie więcej miejsc parkingowych 04.09.13, 08:38
              Mało czytasz, to i słownictwo ubogie. A ironii nie rozpoznasz i nie zrozumiesz nawet jeśli podejdzie i ugryzie cię w dupę.
              • Gość: p Re: Likwidujcie więcej miejsc parkingowych IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.09.13, 08:45
                Jeśli chodzi o słownictwo nie narzekam, jeśli zaś o liczbę książek - również nie narzekam. Jeśli zaś chodzi o ironię - jeśli jest celowa i słuszna, nie ma w tym nic złego. Natomiast ironia, jaka prezentowana powyżej, raczej konstruktywna nie jest.
                • oliveira Re: Likwidujcie więcej miejsc parkingowych 04.09.13, 10:22
                  No właśnie jest konstruktywna. Miasto jest dla ludzi, samochody są dla ludzi, rowery są dla ludzi, autobusy i tramwaje są dla ludzi, chodniki są dla ludzi i nawet, uwaga, to zabrzmi jak dowcip, Urząd Miasta jest dla ludzi... tylko nie zawsze wiadomo dla których.
                  Zaczynasz rozumieć, czy mam tłumaczyć dalej?
                  • Gość: p Re: Likwidujcie więcej miejsc parkingowych IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.09.13, 11:13
                    Ale będziemy prowadzić dyskusję na temat precyzji słowa w wypowiedzi czy też jakiś inny cel temu przyświeca ?

                    Miasto jest dla ludzi, a to miasto jest jednym wielkim parkingiem. "Potykamy" się o samochody, potykamy się pod domem, pod sklepem, na placu zabaw, na wycieczce. Samochody zawładnęły przestrzenią publiczną, nie ma miejsca dla pieszych, nie ma miejsca dla rodzin, dla matek z wózkiem, dla dzieci. Więc nie prowadzmy dysputy w takim tonie jak proponujesz, bo to bez sensu. Nie w tym rzecz. Jeśli celem dyskusji z tobą jest wzajemne przekomarzanie się tylko po to, by przeczytać "Zaczynasz rozumieć, czy mam tłumaczyć dalej?" mogę spytać o to samo - czy rozumiesz czym jest samochód w przestrzeni publicznej ? I rozmawiajmy o meritum sprawy, a nie o aluzjach,metaforach i nnych środkach wyrazu ....
                    • oliveira Re: Likwidujcie więcej miejsc parkingowych 04.09.13, 11:20
                      A domy ci nie przeszkadzają? Tez są wszędzie. I tak jak samochody są przedmiotami służącymi ludziom. A inni ludzie przypadkiem ci nie przeszkadzają?
                      • Gość: p Re: Likwidujcie więcej miejsc parkingowych IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.09.13, 11:25
                        Pewien mądry człowiek kiedyś powiedział - "nie kłóć się z głupim bo sprowadzi Cię do swojego poziomu i pobije doświadczeniem".

                        To jałowa dyskusja i bez sensu brać w niej udział. Miłego dnia !
                        • Gość: ubu król Re: Likwidujcie więcej miejsc parkingowych IP: *.play-internet.pl 06.09.13, 15:59
                          Drogi P, chyba to odpowiedź na twój post powyżej, sugerujący wjeżdżanie autem do restauracji...
                          czy może należysz do tych utopistów, którzy myśleniem ala Kononowicz - " Zlikwidujemy Parkingi , to nie będzie Niczego, zlikwidujmy wszystko !.. ?
                          .
                          Gdzie wg Ciebie mają parkować mieszkańcy czy przyjezdni, skoro miejsca parkingowe się likwiduje a nigdzie nowych nie tworzy?

                          To dobrze, że powstają ścieżki rowerowe, ale Rower od auta różni się tym, za przejedzie wszędzie i nie zna korków a także wszędzie zaparkuje, nawet jak nie będzie ścieżek. Aut z miasta nie da się całkowicie pozbyć a one też muszę mieć jakieś miejsce dla siebie. - chyba, ze tylko władza ma jeździć autami jak w komunistycznej Albani, KRLD, czy kiedyś w Chinach, gdzie tylko rower był dostepny, do tego dążymy?
                          gada się o mobilności, szukaniu pracy itp ale niestety rowerem się nie da wszędzie, tak samo jak dostarczyć pieczywa do sklepów rano
                      • afiag Re: Likwidujcie więcej miejsc parkingowych 04.09.13, 14:49
                        Ja nie będę owijał w bawełnę - oliveira to wyjątkowy debil.
                        • oliveira Re: Likwidujcie więcej miejsc parkingowych 04.09.13, 20:31
                          Specjalnie zalogowałeś się na to konto, żeby tylko mnie w całym wątku udzielić tej jednej ubermerytorycznej odpowiedzi? To prawie jak zaszczyt.
                    • tay2 Re: Likwidujcie więcej miejsc parkingowych 04.09.13, 12:02
                      Gość portalu: p napisał(a):

                      > Miasto jest dla ludzi, a to miasto jest jednym wielkim parkingiem. "Potykamy" s
                      > ię o samochody, potykamy się pod domem, pod sklepem, na placu zabaw, na wyciecz
                      > ce. Samochody zawładnęły przestrzenią publiczną,

                      Dlatego, ze komunikacja miejska jest tworem groteskowym, żałosnym i niefunkcjonalnym.
                      Dlatego, ze nie mozna zostawic auta na rogatkach miasta, bo nie ma potem jak po nim jezdzic.
                      Dlatego że miasto nie ma ani jednej obwodnicy.
                      Dlatego, ze mamy stadion za miliard a za połowe tej kwoty mozna by w parę lat całkowicie przebudować system komunikacyjny we Wrocławiu.

                      Malowaniem ścieżek dla sezonowych rowerzystów niczego nie rozwiązesz.
                      • garym Re: Likwidujcie więcej miejsc parkingowych 04.09.13, 14:30
                        tay2 napisał(a):

                        > Dlatego że miasto nie ma ani jednej obwodnicy.

                        co ty z tą obwodnicą wiecznie wyjeżdżasz. Wrocław ma całą obwodnicę autostradową i 3/4 obwodnicy śródmiejskiej. owszem przydałoby się może i więcej, ale pisanie o braku obwodnicy jest po prostu kłamstwem
                        • tay2 Re: Likwidujcie więcej miejsc parkingowych 04.09.13, 15:38
                          garym napisał:

                          > co ty z tą obwodnicą wiecznie wyjeżdżasz. Wrocław ma całą obwodnicę autostradow
                          > ą i 3/4 obwodnicy śródmiejskiej. owszem przydałoby się może i więcej, ale pisan
                          > ie o braku obwodnicy jest po prostu kłamstwem

                          Wrocław nie ma obwodnicy. Autostradowa słuzy wyłacznie tranzytowi, wywala ruch tranzytowy z miasta. Nie dotyczy jednak mieszkanców i tych, co do miasta wjeżdzają.
                          Nie ma też żadnych 3/4 srodmiejskiej, jest połowa, a to absolutnie obwodnicą nie jest, poza tym korkują ją kolizyjne i zatłoczone skrzyżowania Grabiszyńśka i Powstanców. Oraz Carrefour (nikt w Europie nie stawia hipermaketów przy miejskich obwodnicach blisko centrum).
                          Wrocław więc nie ma żadnej obwodnicy, przemieszczając się w obrębie miasta autem TRZEBA po prostu jechać przez centrum. To powoduje korkowanie. Ty naprawde Garym nie masz pojęcia, jak powinny wyglądać obwodnice w dużym mieście.
                          • garym Re: Likwidujcie więcej miejsc parkingowych 04.09.13, 15:58
                            tay2 napisał(a):

                            >
                            > Wrocław nie ma obwodnicy. Autostradowa słuzy wyłacznie tranzytowi, wywala ruch
                            > tranzytowy z miasta.

                            do tego są właśnie obwodnice

                            >Nie dotyczy jednak mieszkanców i tych, co do miasta wjeżdz
                            > ają.

                            przyjedź sobie rano na Graniczną i zobacz ile samochodów wjeżdża przez AOW

                            > Nie ma też żadnych 3/4 srodmiejskiej, jest połowa, a to absolutnie obwodnicą ni
                            > e jest, poza tym korkują ją kolizyjne i zatłoczone skrzyżowania Grabiszyńśka i
                            > Powstanców.

                            kto powiedział że obwodnice maja miec bezkolizyjne skrzyżowania?

                            Oraz Carrefour (nikt w Europie nie stawia hipermaketów przy miejski

                            > Ty naprawde Ga
                            > rym nie masz pojęcia, jak powinny wyglądać obwodnice w dużym mieście.

                            zapewne jakoś tak
                            • tay2 Re: Likwidujcie więcej miejsc parkingowych 04.09.13, 16:09
                              brak mi słow na rozmowe z półdebilem... Tobie naprawde potrzeba lekarstw. Jedz idioto pedałowy do jakiegokolwiek miasta na zachodzie, zobacz jak wygląda system obwodnic w mieście, a potem porównaj to z kalekim "systemem" wrocławskim.

                              Wtedy pogadamy.
                              • eminey Re: Likwidujcie więcej miejsc parkingowych 04.09.13, 18:41
                                Jak nie ma co odpowiedziec, to zaczynaja sie obelgi.

                                Aha i te argumenty "sam sobie pojedz na zachod i sam sobie znajdz".

                                Bylem, widzialem. Naprawde trzeba byc bardzo odpornym na dyskusje, zeby twierdzic, ze w znaczacy sposob obwodnice wroclawia roznia sie od tych na zachodzie.
                                Ale pewnie sie myle - na pewno dasz jakis ciekawy przyklad...
                                • Gość: kolczuga Re: Likwidujcie więcej miejsc parkingowych IP: *.centertel.pl 05.09.13, 00:42
                                  owszem, obwodnice na zachodzie roznia sie znacząco od wroclawskich, poczawszy od tego ze tam one są a tutaj ich nie ma.
                                  • eminey Re: Likwidujcie więcej miejsc parkingowych 06.09.13, 21:46
                                    Trudno dowiesc komus nawet oczywistosci, gdy ten twierdzi, ze nic nie widzi...
                              • prawdziwy-ghostdog Re: Likwidujcie więcej miejsc parkingowych 05.09.13, 19:38
                                tay2 napisał(a):

                                > brak mi słow na rozmowe z półdebilem... Tobie naprawde potrzeba lekarstw. Jedz
                                > idioto pedałowy do jakiegokolwiek miasta na zachodzie, zobacz jak wygląda syste
                                > m obwodnic w mieście, a potem porównaj to z kalekim "systemem" wrocławskim.
                                >
                                > Wtedy pogadamy.
                                ot cała twoja kultura wypowiedzi, lec się jej uczyć, bo do merytorycznej dyskusji nie dorosłeś.
                                • Gość: romero Re: Likwidujcie więcej miejsc parkingowych IP: *.centertel.pl 06.09.13, 00:10
                                  Tay ma racje, nie ma odwodnicy srodmiejskiej, cos takiego nie istnieje. Jest tylko czesc, mniej wiecej polowa, ale sporo to polowa, trudno nazwac to obwodnicą.
                                  Normalnie miasta od pol miliona mieszkancow wzwyz maja co najmniej dwie PELNE obwodnice. jesli nie wiecej, plus oczywiscie trasy tranzytowe, jak nasza AOW.

                                  Ty naprawde Ghostolog nie masz pojecia o czym piszesz. Pisales cos tez o rentownosci linii komunikacji miejskiej; takie cos tez nie istnieje. Zadna komunikacja miejska w zadnym miescie i kraju NIE JEST rentowna. Bo jej zadaniem nie jest zarabianie, ale przewozenie jak najwiekszej liczby pasazerow.

                                  Tutaj tez dales dowod totalnego braku wiedzy.
                                  • prawdziwy-ghostdog Re: Likwidujcie więcej miejsc parkingowych 06.09.13, 16:31
                                    Gość portalu: romero napisał(a):

                                    > Tay ma racje, nie ma odwodnicy srodmiejskiej, cos takiego nie istnieje. Jest ty
                                    > lko czesc, mniej wiecej polowa, ale sporo to polowa, trudno nazwac to obwodnicą
                                    > .
                                    > Normalnie miasta od pol miliona mieszkancow wzwyz maja co najmniej dwie PELNE o
                                    > bwodnice. jesli nie wiecej, plus oczywiscie trasy tranzytowe, jak nasza AOW.
                                    >
                                    > Ty naprawde Ghostolog nie masz pojecia o czym piszesz. Pisales cos tez o rentow
                                    > nosci linii komunikacji miejskiej; takie cos tez nie istnieje. Zadna komunikacj
                                    > a miejska w zadnym miescie i kraju NIE JEST rentowna. Bo jej zadaniem nie jest
                                    > zarabianie, ale przewozenie jak najwiekszej liczby pasazerow.
                                    >
                                    > Tutaj tez dales dowod totalnego braku wiedzy.
                                    człowieku AOW to obwodnica, sródmiejska też czy tego chcesz czy nie. naucz się czytać, nie pisałem o tym, że KM jest nierentowna, tylko że nie opłaca się utrzymywac linii, która wozi powietrze, a to jest róznica,bo KM zawsze będzie niedochodowa i ja o tym wiem.
                            • urko70 Re: Likwidujcie więcej miejsc parkingowych 06.09.13, 14:56
                              garym napisał:

                              > > poza tym korkują ją kolizyjne i zatłoczone skrzyżowania Grabiszyńśka
                              > > i Powstanców.
                              >
                              > kto powiedział że obwodnice maja miec bezkolizyjne skrzyżowania?

                              To wynika wprost z istoty obwodnicy: maksymalnie ulatwić objazd centrum, tak aby nadkładając drogi nie opłacało się wjeżdżać do centrum.
                              Obecnie nie dość że nadkłada się drogi to i czasu.
                              Tzw OŚ w godzinach szczytu przy Grabiszyńskiej i Legnickiej staje się parkingiem.
                      • prawdziwy-ghostdog Re: Likwidujcie więcej miejsc parkingowych 05.09.13, 19:35
                        tay2 napisał(a):

                        > Gość portalu: p napisał(a):
                        >
                        > > Miasto jest dla ludzi, a to miasto jest jednym wielkim parkingiem. "Potyk
                        > amy" s
                        > > ię o samochody, potykamy się pod domem, pod sklepem, na placu zabaw, na w
                        > yciecz
                        > > ce. Samochody zawładnęły przestrzenią publiczną,
                        >
                        > Dlatego, ze komunikacja miejska jest tworem groteskowym, żałosnym i niefunkcjon
                        > alnym.
                        > Dlatego, ze nie mozna zostawic auta na rogatkach miasta, bo nie ma potem jak po
                        > nim jezdzic.
                        > Dlatego że miasto nie ma ani jednej obwodnicy.
                        > Dlatego, ze mamy stadion za miliard a za połowe tej kwoty mozna by w parę lat c
                        > ałkowicie przebudować system komunikacyjny we Wrocławiu.
                        >
                        > Malowaniem ścieżek dla sezonowych rowerzystów niczego nie rozwiązesz.
                        nie korzystasz nie komentuj. swietnie juz po raz kolejny udowadniasz, że brniesz dalej w bład. według ciebie obwodnica śródmiejska nie jest obwodnica, dobrze wiedzieć.
              • Gość: leo a gdzie tam była ironia? IP: 195.85.196.* 04.09.13, 10:14
                skowyczesz jak kopnięty pies a przecież nie ma żadnego powodu. parkingi są. korzystaj z nich. to gdzie jest problem? aha, trzeba za to zapłacić... trochę godności na litość boską. chcesz wozić dupsko do centrum wro to płać a nie płacz jak dziad.
                • oliveira Re: a gdzie tam była ironia? 04.09.13, 10:27
                  A gdzie napisałem, że nie płacę? Otrzyj pianę z pyska.
                • urko70 Re: a gdzie tam była ironia? 06.09.13, 15:00
                  Gość portalu: leo napisał(a):

                  > skowyczesz jak kopnięty pies a przecież nie ma żadnego powodu. parkingi są. kor
                  > zystaj z nich. to gdzie jest problem? aha, trzeba za to zapłacić... trochę godn
                  > ości na litość boską. chcesz wozić dupsko do centrum wro to płać a nie płacz ja
                  > k dziad.

                  Trochę godności powiadasz... za MPK płać pełny koszt, a nie tylko połowę.
          • czechofil Re: Likwidujcie więcej miejsc parkingowych 04.09.13, 08:23
            > Jak rozumiem - samochodami przemieszczają się po lesie żyrafy, słonie, zaleszcz
            > otki i inna biomasa?

            Horyzonty ci się skurczyły, ale jakoś mnie to nie dziwi. Eurolagera, nawet saksońskiego piją już tylko robotnicy i żule...
            • Gość: z Ciekawe, co ty pijasz, że potrafisz wypisywać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.13, 09:15
              takie idiotyzmy obrażając innych.
              Czechofil, dziecko dwóch pedałów - jak ci się to podoba?
        • oliveira Re: Likwidujcie więcej miejsc parkingowych 04.09.13, 08:59
          Ale ja przecież piszę, że do rynku jeżdżę wyłącznie kiedy muszę. W jego okolicach muszę być codziennie ze względu na dzieciaki, a kiedy chcę iść do knajpy, to nie do rynku, bo tam nie ma po co. Nie mów mi gdzie mam parkować, bo ładnych parę lat tam mieszkałem i doskonale wiem gdzie są jakie miejsca i parkingi. Problem polega na tym, że musisz przejść z 3-latką odległość, która tobie i mnie zajmie 5 minut, a jej 25. W imię czego mam ją włóczyć w deszczu czy na mrozie? Po cholerę komu kontrpasy zimą? I jaki ma sens LIKWIDOWANIE miejsc parkingowych? To tylko przejaw arogancji władzy, która uznaje, że wie lepiej niż mieszkańcy co im się powinno opłacać i co jest dla nich lepsze.
          • Gość: ck Re: Likwidujcie więcej miejsc parkingowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.13, 09:05
            Widzisz, przeczytałem tekst, który komentujesz i mam wrażenie, że nie chodziło w nim o likwidowanie legalnych miejsc parkingowych, a o wymuszenie na kierowcach parkowania w taki sposób, by piesi mieli chodnik dla siebie. To, co się we Wrocławiu na chodnikach dzieje, to jest dla pieszych katastrofa. Najgorsze jest to, że chamskie pakowanie się samochodem na chodnik jest przez wszystkich tolerowane.
            • oliveira Re: Likwidujcie więcej miejsc parkingowych 04.09.13, 10:06
              No właśnie nie jest tolerowane i jest zgłaszane straży. Problem polega na tym, że straż miejska działa na zlecenie miasta i interweniuja głównie tam, gdzie im każe magistrat. Co komu przeszkadzają samochody parkujące na ulicy pod zoo, skoro wokół rynku poblokowane są chodniki? Liczą się priorytety jakiegoś urzędasa, a nie interes mieszkańców.
              Po co np. zlikwidowano kikadziesiąt miejsc parkingowych na ul. Kotlarskiej, żeby stworzyć kontrpas dla rowerów w kierunku pl. Dominikańskiego, skoro 40 metrów w jedną i drugą stronę są jednokierunkowe ulice Wita Stwosza i Nożownicza prowadząca dokładnie w tym kierunku? Po co zlikwidowano miejsca parkingowe na Wita Stwosza, żeby utworzyć kontrpas w stronę rynku, skoro można w tym kierunku dojechać Kotlarską? Czy to ma jakikolwiek sens oprócz pozorowania działań przyjaznych rowerzystom? Czy nie lepiej byłoby za tą kasę zbudować im choćby kawałek wydzielonej drogi dla rowerów?
              Ludzie będą przyjeżdżać samochodami do rynku, a jeżeli nie znajdą legalnych miejsc, to część z nich niestety zaparkuje na chodnikach. Po co walczyć ze skutkami, skoro samemu tworzy się przyczynę?
      • Gość: teo Re: Likwidujcie więcej miejsc parkingowych IP: *.internetunion.pl 04.09.13, 08:04
        wszystkie działania władz sprowadzają się do wprowadzenia nowych opłat. i tyle. nic się nie poprawia, a dobro pieszych to tylko pretekst
        • polujacy_na_kaczki Re: Likwidujcie więcej miejsc parkingowych 04.09.13, 08:27
          Gość portalu: teo napisał(a):

          > wszystkie działania władz sprowadzają się do wprowadzenia nowych opłat. i tyle.
          > nic się nie poprawia, a dobro pieszych to tylko pretekst

          Samochód kosztuje. Pora to wreszcie zrozumieć. Jeśli ktoś posiada coś, co zajmuje 20. razy więcej niż ja sam, to chyba oczywiste, że musi on za użycie tego miejsca zapłacić. Miasto jest wspólnym miejscem, nie może być zawłaszczane przez kierowców.
          • oliveira Re: Likwidujcie więcej miejsc parkingowych 04.09.13, 08:35
            Po pierwsze, stać mnie. Bardziej mi się opłaca wozić rodziną samochodem niż kupować bilety okresowe, a i czasu w cholerę nie tracę.
            Po drugie, miasto jest dla ludzi, ale to tych ludzi sprawa czym się po nim poruszają. Jeżeli komunikacja miejska jest do dupy, to nie ma się co dziwić, że sporo osób wybiera samochód. Nikt niczego nie zawłaszcza - jeżeli ktoś zastawia autem chodnik sam się prosi o mandat, tak samo jeżeli jakiś rowerzysta zapieprza po chodniku, albo pieszy idzie środkiem ulicy. Problemem jest dlaczego kierowca staje na tym chodniku - czy dlatego, że ma w dupie innych, czy po prostu nie ma innej alternatywy.
            • sverir Re: Likwidujcie więcej miejsc parkingowych 04.09.13, 08:47
              > Po drugie, miasto jest dla ludzi, ale to tych ludzi sprawa czym się po nim poruszają.

              Dokładnie tak, ich sprawa. A zatem skąd jęk, że ktoś komuś utrudnia? To przecież sprawa tych ludzi, że chcą jeździć samochodami, a nie sprawa miasta.

              > Problemem jest dlaczego kierowca staje na tym chodniku - czy dlatego, że ma w dupie
              > innych, czy po prostu nie ma innej alternatywy.

              Nie ma alternatywy, ale i tak ma w dupie innych.

              • oliveira Re: Likwidujcie więcej miejsc parkingowych 04.09.13, 10:10
                Chcesz odbijać piłeczkę? Skąd jęk, że nie ma infrastruktury dla rowerów? To przecież ich sprawa, że chcą jeździć rowerami, a nie miasta.
                • embriao Re: Likwidujcie więcej miejsc parkingowych 04.09.13, 10:24
                  To dlaczego miasto ma zapewniać jakieś miejsca parkingowe? To twoja sprawa a nie miasta :P
                  • oliveira Re: Likwidujcie więcej miejsc parkingowych 04.09.13, 10:29
                    Tomi, wracaj wozić gnojowicę i nie wtrącaj się jak dorośli rozmawiają. Pokazywałem tylko bezsensowność tego typu argumentacji, ale jak zwykle nie zrozumiałeś.
                    • sverir Re: Likwidujcie więcej miejsc parkingowych 04.09.13, 11:06
                      Bezsensowną argumentacją jest stwierdzenie, że nikomu nic do tego, czym jeździsz. Jeżeli faktycznie nikomu nic do tego, to miasto nie musi się przejmować Twoim wyborem, a tym samym robić coś nawet i wbrew Tobie, budując na przykład ddr w miejsce jezdni. Jednak tak nie jest, ponieważ Twój wybór to jedno, ale skutki Twojego wyboru to drugie. Wybierając samochód oczekujesz - i słusznie! - że miasto zadba o infrastrukturę dla Ciebie. Zadba, bo Ty wybrałeś samochód! Tak samo jest z rowerzystami, pieszymi, pasażerami komunikacji miejskiej. Miasto jest dla wszystkich.
                  • Gość: elo Re: Likwidujcie więcej miejsc parkingowych IP: *.156.115.240.mortin.pl 04.09.13, 10:35
                    no i widzisz - dlatego kierowca parkuje tam gdzie może, bo wg. ciebie to jego sprawa. A pieszy czy rowerzysta czemu się pcha tam gdzie przejścia nie ma. Niech sobie inna drogę znajdzie. W końcu to nie miasta sprawa którędy będzie mógł przejść.

                    A jednak miasto zabiera autom a daje pieszym i rowerzystom. Te priorytety niestety się odbiją czkawką za niedługo. Ale sternik i jego dzielni majtkowie [przydupasy] dawno przycumują do jakiejś spółeczki miejskiej a następcy będą musieli się uporać z dziurawym kadłubem i brakiem wiatru w żaglach.
                • sverir Re: Likwidujcie więcej miejsc parkingowych 04.09.13, 11:02
                  > Skąd jęk, że nie ma infrastruktury dla rowerów?

                  Rowerzyści jęczą, że chcą mieć wszędzie stojaki na rowery? Jęczą, że chcą mieć bezpieczne warunki jazdy. Coś jak jęczenie kierowców, że chcą mieć równe drogi.

                  • polujacy_na_kaczki Re: Likwidujcie więcej miejsc parkingowych 07.09.13, 03:00
                    sverir napisał:

                    > > Skąd jęk, że nie ma infrastruktury dla rowerów?
                    >
                    > Rowerzyści jęczą, że chcą mieć wszędzie stojaki na rowery? Jęczą, że chcą mieć
                    > bezpieczne warunki jazdy. Coś jak jęczenie kierowców, że chcą mieć równe drogi.

                    A jednak nie to samo. Rowerzyści nie chcą z...ch dróg, tylko jakiekolwiek drogi. A poza tym, to pomyśl ile rowerów można zaparkować w miejscu jednego samochodu? A ile ich zmieści się na jednym pasie jezdni? O ile więcej, niż samochodów? Bądźmy szczerzy- samochód to najmniej wydajna (1,5T masy i max. 400kg ładunku, zazwyczaj <100kg) i najmniej odpowiednia do miasta forma transportu (sprawdza się świetnie na długich dystansach, poza miastem, gdzie względy bezpieczeństwa i wygody nie wymagają poważnego ograniczenia prędkości). Samochód to nie transport, tylko wozid...a dla leniwych nierobów. Czy takim warto odstępować PUBLICZNE miejsce, żeby swoje blaszane pudełka mieli gdzie stawiać? Mało tego złomu w mieście?
                    • urko70 Re: Likwidujcie więcej miejsc parkingowych 09.09.13, 08:43
                      polujacy_na_kaczki napisał:

                      > sverir napisał:
                      >
                      > > > Skąd jęk, że nie ma infrastruktury dla rowerów?
                      > >
                      > > Rowerzyści jęczą, że chcą mieć wszędzie stojaki na rowery? Jęczą, że chcą
                      > mieć
                      > > bezpieczne warunki jazdy. Coś jak jęczenie kierowców, że chcą mieć równe
                      > drogi.
                      >
                      > A jednak nie to samo. Rowerzyści nie chcą z...ch dróg, tylko jakiekolwiek drogi

                      Wile razy widziałem na tym forum wypowiedzi rowerzystów w których pisali, że nie będą korzystali z danej istniejącej infrastruktury dla rowerzystów bo nawierzchnia nierówna, bo trzeba sie zatrzymać, bo całość nie jest połączona ze sobą etc - także róznie to bywa z tym niechceniem za...ch dróg.


                      > . A poza tym, to pomyśl ile rowerów można zaparkować w miejscu jednego samochod
                      > u? A ile ich zmieści się na jednym pasie jezdni? O ile więcej, niż samochodów?
                      > Bądźmy szczerzy- samochód to najmniej wydajna (1,5T masy i max. 400kg ładunku,
                      > zazwyczaj <100kg) i najmniej odpowiednia do miasta forma transportu (sprawd
                      > za się świetnie na długich dystansach, poza miastem, gdzie względy bezpieczeńst
                      > wa i wygody nie wymagają poważnego ograniczenia prędkości). Samochód to nie tra
                      > nsport, tylko wozid...a dla leniwych nierobów. Czy takim warto odstępować PUBLI
                      > CZNE miejsce, żeby swoje blaszane pudełka mieli gdzie stawiać? Mało tego złomu
                      > w mieście?

                      No pięknie, stare "dobre" argumenty benka powracają "wozid...a dla leniwych nierobów".
                    • sverir Re: Likwidujcie więcej miejsc parkingowych 09.09.13, 08:55
                      > A jednak nie to samo. Rowerzyści nie chcą z...ch dróg, tylko jakiekolwiek drogi

                      Oczywiście, że nie to samo. Kierowcy przecież zwykle korzystają z rozwiązań, o które walczą. Rowerzyści natomiast walczą o ddr, ścieżki, szlaki, śluzy, pasy, a potem i tak jeżdżą, jak im wygodniej.

                      > A poza tym, to pomyśl ile rowerów można zaparkować w miejscu jednego samochodu? A
                      > ile ich zmieści się na jednym pasie jezdni? O ile więcej, niż samochodów?

                      A ilu pieszych stanie w miejsce roweru? Podróż piesza, pod względem zajmowanego miejsca, jest jeszcze bardziej efektywna.

                      > Czy takim warto odstępować PUBLICZNE miejsce, żeby swoje blaszane pudełka mieli gdzie
                      > stawiać?

                      Warto. Nie są gorszymi obywatelami tego miasta. Odstępować należy, owszem, z głową i planowo, ale tak samo jest w przypadku pieszych i rowerzystów.
            • polujacy_na_kaczki Re: Likwidujcie więcej miejsc parkingowych 04.09.13, 09:01
              Na szczęście masz wybór: albo płacić za drogie mieszkanie we Wrocławiu, ale w zamian mieć użyteczną komunikację, pracę i szkołę dla dzieci na miejscu, albo dalej mieszkań pod Wrocławiem i płacić słono za dojazd i parkowanie samochodu. Przykro mi, że pewnie nikt Ci o tym wcześniej nie powiedział, ale samochód to koszty. Poza tym korzystanie z niego to PRAWO, a nie OBOWIĄZEK. A komunikacja miejska aż tak do d...y nie jest. Podmiejska owszem. Dla tego bliżej centrum mieszkania są droższe niż na przedmieściach.
            • Gość: ewa.j Re: Likwidujcie więcej miejsc parkingowych IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.09.13, 10:51
              Po pierwsze - nie ma alternatywy a nie "innej" alternatywy. Po drugie jak Cię stać to jeździj sobie, gdzie Ci wolno ale nie tarasuj mi chodnika, bo na nim jest moje miejsce, mam słaby wzrok, nie będę przemykać po ulicy omijając parkujący na chodniku twój samochod. Bo ty masz kasę i ci wolno robić co chcesz, a miasto cię wkurza, bo ci nie zrobiło parkingu tam, gdzie akurat masz potrzebę stanąć? Ja, ja, ja, mój samochód, potem moja córka, moja żona a reszta świata do śmietnika. Takie masz podejście.
              • oliveira Re: Likwidujcie więcej miejsc parkingowych 04.09.13, 11:18
                Ależ ja nigdy nie tarasuję chodnika. Dobrze wiem jak to wkurza na spacerach z dzieciakami i gdziekolwiek jadę, to wolę poszukać miejsca kilka minut dłużej niż pchać się tam, gdzie zablokuję przejście, a dodatkowo będę ryzykował mandat lub odholowanie.
                Całej reszty nie skomentuję.
        • Gość: telemorel Re: Likwidujcie więcej miejsc parkingowych IP: *.archicom.pl 04.09.13, 10:10
          zgadzam się. wydzielanie pasów dla rowerów i tramwajów. rowery zimą nie jeżdzą( nie mogą) a tramwaje zamarznięte i przetłoczoner, co to za alternatywa. gdybym mógł sięprzemieszczać komunikacją miejskąw cywilizowany i w miarę szybki sposób to bym to robił...
          • czechofil Re: Likwidujcie więcej miejsc parkingowych 05.09.13, 12:49
            >rowery zimą nie jeżdzą(
            > nie mogą)

            Ciekawy punkt widzenia, ale z gruntu fałszywy. Jeżdżę na rowerze cały rok i nie widzę najmniejszych przeszkód, żeby to czynić również w zimie...
      • polujacy_na_kaczki Re: Likwidujcie więcej miejsc parkingowych 04.09.13, 08:25
        Proponuję przeprowadzić się do Wrocławia. Dzieci będą miały bliżej do szkoły, a Ty do pracy. Dzięki temu spokojnie dojedziesz do niej autobusem w mniej niż godzinę (czyli szybciej, niż obecnie!). Samochodem pewnie zajmie Ci to pół godziny. I nie będziesz zajmował swoim samochodem miejsca tym, którzy płacą w tym mieście podatki.
        • oliveira Re: Likwidujcie więcej miejsc parkingowych 04.09.13, 08:37
          Ależ ja mieszkam we Wrocławiu i czasy podróży KM podaje wyłącznie w ramach miasta.
          • Gość: camparis Re: Likwidujcie więcej miejsc parkingowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.14, 15:26
            Mieszkam we Wrocławiu. Nie w centrum, ale też nie na obrzeżu.
            Komunikacja miejsca jest tak fatalna, że podjęłam zaledwie kilka prób po czym ponownie wsiadłam za kółko. Nie uśmiecha mi wystawanie na kolejnych parkingach przesiadkowych i oczekiwania pomiędzy po 15 minut. Zwykła trasa zajmująca 20 minut samochodem w przeliczeniu na MPK to około półtorej godziny (weekendy). Nie mam na to czasu :(
            • Gość: guru Re: Likwidujcie więcej miejsc parkingowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.14, 12:43
              camparis,takie myślenie jest bardzo nieekologiczne,zanieczyszczasz powietrze i myślisz tylko o swojej wygodzie
            • polujacy_na_kaczki Re: Likwidujcie więcej miejsc parkingowych 24.02.14, 19:39
              Szczerze mówiąc w ogóle mnie nie obchodzi co ci się "nieuśmiecha". A do pracy możesz nawet helikopterem latać. Nic mi do tego, puki szanujesz przepisy i innych ludzi. Ale zaparkuj raz na chodniku, a zacznie mnie obchodzić. Na początek powiem Ci, e skoro tak kochasz mieszkanie na wsi, to znajdź tam sobie też pracę. A skoro wsiowe życie Ci nie przeszkadza, to i na KM nie jesteś zbyt wielkim panem.
      • sverir Re: Likwidujcie więcej miejsc parkingowych 04.09.13, 08:46
        > Likwidujcie więcej miejsc parkingowych wokół rynku.

        Na Kazimierza (w miejscu wskazanym w artykule) kierowcy parkowali jak dupy zanim temat likwidacji miejsc parkingowych stał się modny.
    • radeberger Panie Kokoszkiewicz 04.09.13, 08:09
      Brakuje mi w pańskim tekście jednego fragmentu - GDZIE mają się owe auta przenieść. Chyba nie pisze pan wierszówki, która jest jedynie myśleniem życzeniowym, prawda?
      • Gość: Maciek Re: Panie Kokoszkiewicz IP: 194.251.119.* 04.09.13, 08:19
        "620 miejsc jest w Renomie, 1000 w Arkadach Wrocławskich, 340 na Szewskiej, 920 w Galerii
        Dominikańskiej, 333 pod Nowym Targiem, 1400 w Pasażu Grunwaldzkim - a to wcale nie wszystkie powszechnie dostępne parkingi w centrum. Do tego planowane są kolejne - np. przy Domarze na 320 miejsc czy na 600 pod Narodowym Forum Muzyki."

        Przecież napisał...
        • sondasz Re: Panie Kokoszkiewicz 04.09.13, 09:19
          Nadto dodam, że można to ująć w ten sposób. Chodnik jest dla pieszych, jezdnia dla samochodów, a parking do parkowania tychże. Samochodów przybywa, a miasta się nie rozciągnie. Parkingów płatnych jest kilka i nie są wypełnione po brzegi.
          Ale, ale... Samochód nie służbowy, jest samochodem prywatnym i ostatecznie, jeśli nie odpowiadają kierowcy parkingi płatne, to jest to jego prywatna sprawa, co z nim zrobi.
          • Gość: sbahn Re: Panie Kokoszkiewicz IP: 217.97.163.* 04.09.13, 12:12
            Dokładnie. Jak kupuję ubranie to nie wymagam od Ciebie ani od redaktora, żeby mi pisał gdzie je mogę przechowywać. Jak kupujesz samochód to też o tym pomyśl. Anieredaktor, ani obywatele nie są po to by Ci w parkowaniu samochodu pomagać.
      • czechofil Re: Panie Kokoszkiewicz 04.09.13, 08:25
        radeberger napisał:

        > Brakuje mi w pańskim tekście jednego fragmentu - GDZIE mają się owe auta przeni
        > eść. Chyba nie pisze pan wierszówki, która jest jedynie myśleniem życzeniowym,
        > prawda?

        Gdzie się mają przenieść? Na złom?
        • oliveira Re: Panie Kokoszkiewicz 04.09.13, 08:53
          Co z tobą, czechofil? Na Kraszewskiego miejsc nie mieli?
          • czechofil Re: Panie Kokoszkiewicz 05.09.13, 12:50
            oliveira napisał:

            > Co z tobą, czechofil? Na Kraszewskiego miejsc nie mieli?

            Dla ciebie na pewno się znajdzie...
        • Gość: qwerty Re: Panie Kokoszkiewicz IP: *.31.162.242.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 04.09.13, 20:28
          Ciebie czechofil trzeba leczyć. Samochdofobia wrodzona czy nabyta? Lepiej ci?
      • Gość: sm Radeberger IP: *.adsl.inetia.pl 04.09.13, 08:27
        masz racje ,wielu z tych co narzekaja z przyzwyczajenia tez zle parkuje.Na piastowskiej jest bardzo szeroki chodnik a stoja tam glownie mieszkancy ,chodze tamtedy wieczorem i widze.Ludzie myslcie to nie boli , wiekszosc ma samochody, a moze zabrac "placyk" przy ul.piastowskiej ?tez bedzie larum bo gdzie pijaczki beda siedziec.
      • skarolina Re: Panie Kokoszkiewicz 04.09.13, 08:30
        radeberger napisał:

        > Brakuje mi w pańskim tekście jednego fragmentu - GDZIE mają się owe auta przeni
        > eść. Chyba nie pisze pan wierszówki, która jest jedynie myśleniem życzeniowym,
        > prawda?


        A to nie jest fragment tekstu?

        "Nie jest prawdą, że nie ma u nas gdzie parkować - Wrocław ma najwięcej w Polsce parkingów wielopoziomowych. 620 miejsc jest w Renomie, 1000 w Arkadach Wrocławskich, 340 na Szewskiej, 920 w Galerii Dominikańskiej, 333 pod Nowym Targiem, 1400 w Pasażu Grunwaldzkim - a to wcale nie wszystkie powszechnie dostępne parkingi w centrum. "

        Tak, ja wiem, że to płatne parkingi, ale kupując samochód trzeba się liczyć z tym, że jego koszt to nie tylko cena zakupu i benzyny.
        • oliveira Re: Panie Kokoszkiewicz 04.09.13, 10:32
          To są parkingi prywatne czynne w większości w godzinach pracy tych centrów handlowych. Nie spełniają więc cech powszechnego dostępu.
          • obserwattorr Re: Panie Kokoszkiewicz 04.09.13, 10:55
            To ty garażu potrzebujesz a nie parkingu.
            I najpierw wyjeżdzasz z tematem dzieci,a potem piszesz że parkingi handlowe są tylko czynne do 22:00... Coś czuję,że Ty z jakiejś wichury do Wrocławia zjeżdzasz i oczekujes tutaj krolewskiego powitania??
          • Gość: ciekawski Re: Panie Kokoszkiewicz IP: *.net.novis.pt 04.09.13, 11:01
            Po godzinach pracy centrów handlowych problem ze znalezieniem miejsca parkingowego nie istnieje i wcale nie trzeba stawać w miejscach zabronionych.
        • radeberger Re: Panie Kokoszkiewicz 04.09.13, 18:49
          skarolina napisała:

          > A to nie jest fragment tekstu?
          >
          > "Nie jest prawdą, że nie ma u nas gdzie parkować - Wrocław ma najwięcej w Polsc
          > e parkingów wielopoziomowych. 620 miejsc jest w Renomie, 1000 w Arkadach Wrocła
          > wskich, 340 na Szewskiej, 920 w Galerii Dominikańskiej, 333 pod Nowym Targiem,
          > 1400 w Pasażu Grunwaldzkim - a to wcale nie wszystkie powszechnie dostępne park
          > ingi w centrum. "
          >
          > Tak, ja wiem, że to płatne parkingi, ale kupując samochód trzeba się liczyć z t
          > ym, że jego koszt to nie tylko cena zakupu i benzyny.

          Nie wiem jak ty, ale kupując samochód nie podpisywałem żadnej umowy na odpłatne korzystanie z parkingów.

          Powiem więcej - zamienianie miejsc postojowych w płatne w moim ograniczonym umyśle (jak twierdzą tutaj niektórzy) jest porównywalne ze zmianą tej "zawartej umowy" przez miasto. Szkoda tylko, że kiedy NC+ dobrała się abonentom do dupy (a właściwie do kieszeni na tych dupach sie znajdujących) - podniosło się larum. Tutaj tworzy się analogiczną sytuację i oczekujesz mojego przyklasku? Serio?
      • Gość: kti Re: Panie Kokoszkiewicz IP: 80.50.230.* 04.09.13, 14:03
        Maja się przenieść na legalne miejsca do zaparkowania. Ba, nawet nie powinny się nigdzie przenosić, ponieważ nigdy nie powinny stanąć na omawianych w art miejscach, nie miały prawa tam się nigdy znaleźć. Co za pytanie...?
        • Gość: goniu Re: Panie Kokoszkiewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.13, 14:06
          Spytajcie kogokolwiek z mieszkających na Sienkiewicza, czy podobają mu się zmiany. O tym zróbcie artykuł cwaniaczki.
      • alga72 Re: Panie Kokoszkiewicz 04.09.13, 15:02
        Trzeba się wreszcie przyzwyczaić wzorem innych wielkich miast Europy i przed zakupem auta zabezpieczyć sobie jakieś miejsce do parkowania. W całej Europie budują ciągle nowe drogi i parkingi i prawie nigdzie nie nadążają. Nadchodzi epoka komunikacji zbiorowej.
        • ronald01 Re: Panie Kokoszkiewicz 05.09.13, 13:09
          Tutaj nie chodzi tylko o zabezpieczenie sobie (mieszkańcowi miasta) miejsca do parkowania samochodu. Do tego miasta przyjeżdża też wielu ludzi, żeby załatwić jakieś sprawy i wtedy powstaje problem, bo z miasta zrobiono galerię, a na wielu ulicach zainstalowano szlabany ograniczające wjazd. Zrobiono z miasta wieś a z przestrzeni wspólnej i publicznej - getta, często ogrodzone wysokim płotem.
    • masofrev Popieram akcję! 04.09.13, 08:29
      Chodniki dla pieszych, nie dla rowerów i samochodów!
      • Gość: sprawiedliwy Re: Popieram akcję! IP: *.free.aero2.net.pl 04.09.13, 08:45
        masofrev napisał:

        > Chodniki dla pieszych, nie dla rowerów i samochodów!

        tak jest, chodniki dla pieszych, nie dla rowerów, samochodów, wózków dziecięcych, wózków inwalidzkich, toreb na kółkach (tzw. mocherówek), walizek na kółkach i w ogóle NIE DLA KÓŁEK!

        Człowieku, pomyśl chwilę. W akcji chodzi o POSZANOWANIE prawa. Samochody (w opisanych przypadkach) na chodniku ŁAMIĄ prawo. Rowery na chodniku - w ogólności - nie. Wg. przepisów PoRD rowerem MOŻNA poruszać się po chodniku w określonych przypadkach (we Wrocławiu - w większości)
        • Gość: matriks Re: Popieram akcję! IP: *.wroclaw.mm.pl 04.09.13, 08:49
          > Wg. przepisów PoRD rowerem MOŻNA poruszać się po chodniku w określonych przypadkach (we Wrocławiu - w większości)

          Proszę nie szerzyć nieprawdy. Po wrocławskich chodnikach jeździć rowerem (zazwyczaj) nie wolno. Jeśli uważasz inaczej, podaj podstawę prawną.
          Pozdrower
        • masofrev Re: Popieram akcję! 04.09.13, 09:21
          Gość portalu: sprawiedliwy napisał(a):

          > Człowieku, pomyśl chwilę. W akcji chodzi o POSZANOWANIE prawa. Samochody (w opi
          > sanych przypadkach) na chodniku ŁAMIĄ prawo. Rowery na chodniku - w ogólności -
          > nie. Wg. przepisów PoRD rowerem MOŻNA poruszać się po chodniku w określonych p
          > rzypadkach (we Wrocławiu - w większości)

          No właśnie - chodzi o poszanowanie prawa. Zgodnie z PoRD, po chodniku można jeździć rowerem w ściśle określonych przypadkach:
          - w przypadku opieki nad dzieckiem do lat 10 na rowerze
          - w ulewie/śniezycy
          - jeżeli dopuszczalna prędkość jest >50 km/h i szerokość chodnika >2 m
          • Gość: sprawiedliwy Re: Popieram akcję! IP: *.free.aero2.net.pl 04.09.13, 10:10
            masofrev napisał:

            > Gość portalu: sprawiedliwy napisał(a):
            >
            > > Człowieku, pomyśl chwilę. W akcji chodzi o POSZANOWANIE prawa. Samochody
            > (w opi
            > > sanych przypadkach) na chodniku ŁAMIĄ prawo. Rowery na chodniku - w ogóln
            > ości -
            > > nie. Wg. przepisów PoRD rowerem MOŻNA poruszać się po chodniku w określo
            > nych p
            > > rzypadkach (we Wrocławiu - w większości)
            >
            > No właśnie - chodzi o poszanowanie prawa. Zgodnie z PoRD, po chodniku można jeź
            > dzić rowerem w ściśle określonych przypadkach:
            > - w przypadku opieki nad dzieckiem do lat 10 na rowerze
            > - w ulewie/śniezycy
            > - jeżeli dopuszczalna prędkość jest >50 km/h i szerokość chodnika &#
            > 62;2 m

            Zgadza się. i co z tego. Można jeździć rowerem po chodniku? Można. Oczywiście, że nie wszędzie. Ale hasło: chodniki dla pieszych (a nie dla rowerów) to czysty faszyzm.
            • oliveira Re: Popieram akcję! 04.09.13, 10:26
              Chodnik jak sama nazwa wskazuje służy do chodzenia, jezdnia do jeżdżenia. Nie dorabiaj ideologii do swojego cwaniactwa. Nie wolno wam jeździć chodnikami, więc nie rób z wyjątków reguły.
              • masofrev Re: Popieram akcję! 04.09.13, 10:58
                oliveira napisał:

                > Chodnik jak sama nazwa wskazuje służy do chodzenia, jezdnia do jeżdżenia. Nie d
                > orabiaj ideologii do swojego cwaniactwa. Nie wolno wam jeździć chodnikami, więc
                > nie rób z wyjątków reguły.

                No niestety, poziom opanowania logiki w społeczeństwie nie jest wysoki, i "sprawiedliwy" nie rozumie pojęć "zasad ogólna" i "wyjątek od zasady"
                • Gość: sprawiedliwy Re: Popieram akcję! IP: *.free.aero2.net.pl 04.09.13, 12:48
                  masofrev napisał:

                  > oliveira napisał:
                  >
                  > > Chodnik jak sama nazwa wskazuje służy do chodzenia, jezdnia do jeżdżenia.
                  > Nie d
                  > > orabiaj ideologii do swojego cwaniactwa. Nie wolno wam jeździć chodnikami

                  Wolno. Owszem, nie wszędzie, ale wolno. Użycie przez ciebie sformułowania:
                  "Nie wolno wam jeździć chodnikami" jest nieuprawnione. Jakbyś napisał:
                  "Nie wolno wam wszędzie jeździć chodnikami" - pełna zgoda
                  > , więc
                  > > nie rób z wyjątków reguły.

                  Nie robię, to ty robisz

                  >
                  > No niestety, poziom opanowania logiki w społeczeństwie nie jest wysoki,

                  Zgadza się, szczególnie w twoim przypadku

                  > i "spra
                  > wiedliwy" nie rozumie pojęć "zasad ogólna" i "wyjątek od zasady"

                  To wy chcecie przegonić rowerzystów z chodników "w ogóle". Co nie jest zgodne ani z prawem ani z logiką, ani ze zdrowym rozsądkiem. Kto tu wobec tego "nie rozumie pojęć "zasad ogólna" i "wyjątek od zasady""?
                  • masofrev Re: Popieram akcję! 04.09.13, 15:20
                    Gość portalu: sprawiedliwy napisał(a):

                    > masofrev napisał:
                    >
                    > > oliveira napisał:
                    > >
                    > > > Chodnik jak sama nazwa wskazuje służy do chodzenia, jezdnia do jeżd
                    > żenia Nie d
                    > > > orabiaj ideologii do swojego cwaniactwa. Nie wolno wam jeździć chod
                    > nikami
                    >
                    > Wolno. Owszem, nie wszędzie, ale wolno. Użycie przez ciebie sformułowania:
                    > "Nie wolno wam jeździć chodnikami" jest nieuprawnione. Jakbyś napisał:
                    > "Nie wolno wam wszędzie jeździć chodnikami" - pełna zgoda
                    Ale to nie ja napisałem, tylko przedmówczyni... Jak już odpowiadasz mi, to cytuj MOJE wypowiedzi...

                    > > , więc nie rób z wyjątków reguły.
                    >
                    > Nie robię, to ty robisz
                    Nie, szanowny rozmówco. Przeczytaj UWAŻNIE art. 33 PoRD. On generalnie ZABRANIA jazdy rowerem po chodniku a DOPUSZCZA ją jedynie pod pewnymi warunkami.

                    > > No niestety, poziom opanowania logiki w społeczeństwie nie jest wysoki,
                    > Zgadza się, szczególnie w twoim przypadku
                    To osądzą czytelnicy...

                    > To wy chcecie przegonić rowerzystów z chodników "w ogóle". Co nie jest zgodne a
                    > ni z prawem ani z logiką, ani ze zdrowym rozsądkiem. Kto tu wobec tego "nie roz
                    > umie pojęć "zasad ogólna" i "wyjątek od zasady""?
                    Nie przepędzam rowerzystów w ogóle. Jak chodnik jest szeroki na ponad 2 metry - niech sobie jadą. Tyle tylko, że na setki kilometrów chodników we Wrocławiu tych, gdzie dopuszczalny jest ruch rowerowy będzie kilka %. Czyli - uwaga, co za niespodzianka - stanowią one raczej wyjątek...
                    Czy zakaz jest zgodny z logiką? W to nie wnikam, przedstawiam stan prawny (prawo często z logika jest sprzeczne, ale to już inny temat).

                    Kto nie rozumie? To osądzą czytelnicy, nie będę się z Tobą sprzeczał na zasadzie "kto więcej razy powtórzy, że ten drugi się myli".
      • czechofil Re: Popieram akcję! 05.09.13, 12:54
        masofrev napisał:

        > Chodniki dla pieszych, nie dla rowerów i samochodów!

        Zanim spłodzisz kolejną bzdurę, zajrzyj najpierw do PoRD i przeczytaj sobie art 33...
        • masofrev Re: Popieram akcję! 05.09.13, 13:16
          czechofil napisał:

          > masofrev napisał:
          >
          > > Chodniki dla pieszych, nie dla rowerów i samochodów!
          >
          > Zanim spłodzisz kolejną bzdurę, zajrzyj najpierw do PoRD i przeczytaj sobie art
          > 33...
          Zajrzałem i przeczytałem. Kluczem znów jest słowo wyjątkowo, którego znaczenia nie rozumiesz. W związku z czym dalsza dyskusja z tobą na ten temat nie ma sensu.
          • czechofil Re: Popieram akcję! 05.09.13, 13:22
            > Zajrzałem i przeczytałem. Kluczem znów jest słowo wyjątkowo, którego zna
            > czenia nie rozumiesz. W związku z czym dalsza dyskusja z tobą na ten temat nie
            > ma sensu.

            Ty nawet słowa wyjątkowo nie rozumiesz, skoro chcesz wyrzucić rowery z chodników...
            • masofrev Re: Popieram akcję! 05.09.13, 13:29
              czechofil napisał:

              > > Zajrzałem i przeczytałem. Kluczem znów jest słowo wyjątkowo, które
              > go zna
              > > czenia nie rozumiesz. W związku z czym dalsza dyskusja z tobą na ten tema
              > t nie
              > > ma sensu.
              >
              > Ty nawet słowa wyjątkowo nie rozumiesz, skoro chcesz wyrzucić rowery z c
              > hodników...

              Naprawdę, jesteś dziecinny. Więc tłumaczę ci jak dziecku: uważam, że powinno się wyrzucić rowery z tych chodników, po których prawo zakazuje im jazdy (wskazówka: jakieś 95% chodników w mieście). Poczułeś się uspokojony?
              • czechofil Re: Popieram akcję! 05.09.13, 13:36
                > Naprawdę, jesteś dziecinny. Więc tłumaczę ci jak dziecku: uważam, że powinno si
                > ę wyrzucić rowery z tych chodników, po których prawo zakazuje im jazdy (wskazów
                > ka: jakieś 95% chodników w mieście). Poczułeś się uspokojony?

                Szkoda, że nie napisałeś tego od razu...
                • masofrev Re: Popieram akcję! 05.09.13, 16:22
                  czechofil napisał:

                  > Szkoda, że nie napisałeś tego od razu...

                  Rozumienie dosłowne, brak wyczucia ironii to symptomy zespołu Aspergera. Tak tylko ci to sygnalizuję.
                  • czechofil Re: Popieram akcję! 05.09.13, 16:28
                    > Rozumienie dosłowne, brak wyczucia ironii to symptomy zespołu Aspergera. Tak ty
                    > lko ci to sygnalizuję.

                    Ironizować to sobie możesz w domu przy kolacji, a na forum publicznym pisz raczej o faktach. Bo inaczej często będziesz źle rozumiany. I to nie tylko przeze mnie...
                    • masofrev Re: Popieram akcję! 05.09.13, 16:36
                      czechofil napisał:

                      > Ironizować to sobie możesz w domu przy kolacji, a na forum publicznym pisz racz
                      > ej o faktach.
                      O faktach można pisać ironicznie... Poza tym, hmm - gdy ostatnim razem czytałem netykietę, zakazu ironii tam nie znalazłem.

                      > Bo inaczej często będziesz źle rozumiany. I to nie tylko przeze mnie...
                      Jakoś nikt inny problemów nie zgłaszał, więc to chyba jednak Asperger.
                      • czechofil Re: Popieram akcję! 05.09.13, 16:54
                        > Jakoś nikt inny problemów nie zgłaszał, więc to chyba jednak Asperger.

                        forum.gazeta.pl/forum/w,72,146713913,146714781,Re_Popieram_akcje_.html
                        Chyba jednak zgłaszał i to wcześniej ode mnie...
    • zpq1 Impotenci od słupków! 04.09.13, 08:31
      Ostatni kilka tygodni byłem w Dreźnie. Miasto podobnej wielkości co Wrocław, ale chba o jescze bardziej intensywnej zabudowie.
      I tam samochody nie parkują na chodnikach lecz na jezdni, często w specjanych zatokach parkingowych.
      A pieniędzy podatników nikt nie marnuje na słupki.
      Władze miejskie potrafiły rozwiązać ten problem bezkosztowo.
      Słyszałem, że podobnie jest w Czechach. Tylko w Polsce każdy wszędzie MUSI dojechać i wszędzie MUSI zaparkować, bo w Polsce jest przecież najwięcej inwalidów 'narządów ruchu" i "narządzów ekonomicznego myślenia".
    • Gość: itania Re: Koniec z nielegalnym parkowaniem. Chodniki są IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.13, 08:33
      Nie znam wszystkich przedstawionych lokalizacji, ale na przeciwko Sądu po stronie fosy, znaki wskazują, że należy parkować na skos i chodnik jest tak szeroki, że jeśli ktoś nie ma zamiaru wjechać tirem to spokojnie zostaje 1,5 m dla pieszych. To zresztą w większości płatny miejski parking.

      Zgadzam się, że załatwiając sprawy w centrum często najsensowniejszym wyjściem jest zostawienie auta na parkingu wielopoziomowym (sama tak robię, bo przeważnie mniej czasu zajmuje dojście z Galerii Dominikańskiej do Rynku niż miotanie się samochodem po całej starówce w poszukiwaniu wolnego miejsca), ale spora część tych samochodów to zapewne pojazdy okolicznych mieszkańców, którzy gdzieś je muszą zostawić. Wydaje mi się, że tak jest z opisywanym kawałkiem Kazimierza Wielkiego.

      Wobec tego na razie dziękuję, ale w moim imieniu proszę o słupki nie prosić. ;)
      • chilonek Re: Koniec z nielegalnym parkowaniem. Chodniki są 04.09.13, 09:19
        >ale spora część
        > tych samochodów to zapewne pojazdy okolicznych mieszkańców, którzy gdzieś je m
        > uszą zostawić. Wydaje mi się, że tak jest z opisywanym kawałkiem Kazimierza Wie
        > lkiego.

        Mieszkałem tam 8 lat. Lekko połowa tych mieszkańców to emeryci, mało którego stać na auto i całkiem sporo studentów. Niektórzy młodsi mieszkańcy mają po 2-3 samochody i faktycznie muszą je gdzieś zostawić. Do tego cały ciąg tych bloków ma dwa parkingi w podwórku + kilka garaży. Tak więc gdyby się niektórym w tyłkach nie przewracało i na mieszkania po 45m nie przypadało po 2-3 samochody to ten fragment byłby dość luźny jeśli chodzi o ilość zaparkowanych aut mieszkańców. Ostatnio, co mnie cieszy zniknął rozpadający się Citroen, który nie jeździł od ładnych paru lat, mam nadzieję że okolicę wyczyszczą też z innych ulegających biodegradacji dzieł techniki.
    • sstes Koniec z nielegalnym parkowaniem. Chodniki są d... 04.09.13, 08:39
      Dobry kierunek!
      Skoro Straż Miejska sobie nie radzi (trochę to wina przepisów), to pozostają słupki...
      Autorowi nie chodzi o to, żeby w ogóle zabronić parkowania, ale wskazuje miejsca, gdzie kierowcy naprawdę przeginają.
      Nasze miasto było 15 lat temu liderem kształtowania estetyki w obszarze miasta.
      Już dawno spadliśmy z podium. Czas na nie wrócić.
      Choć należę do tych, którzy do restauracji wjechaliby autem ;-), chcę, żeby miasto było ładniejsze. A źle i niebezpiecznie parkujące samochody szpecą je dla mnie bardzo.
      A ostatnio robią takie fajne estetyczne słupki ;-)
      • Gość: qwerty Re: Koniec z nielegalnym parkowaniem. Chodniki są IP: *.internetia.net.pl 04.09.13, 12:34
        Jakie "przeginają"? Na Sienkiewicza mieszkałem w latach 90-tych i do 2004 i już wtedy był olbrzymi problem z parkowaniem. A było to przed idiotyczną zmianą, za którą powinno się kilku urzędasów wsadzić do pierdla. Przebiegało to mniej więcej tak:
        1. najpierw zwężono chodnik i zbudowano słupy O (zaburzając estetykę ul. Sienkiewicza i niszcząc ludziom widok z okien) i przeniesiono trakcję elektryczną z zakotwiczeń na budynkach na słupy;
        2. same idiotyczne słupy zabrały kilkadziesiąt miejsc, ale zęby dodatkowo utrudnić mieszkańcom (nikt inny tam nie parkuje) życie zrobiono zatoki dla samochodów, redukując liczbę miejsc do ok. 50% stanu początkowego;
        3. następnie na poszerzonej i wyremontowanej jezdni namalowano najszersze na świecie pasy dla komunikacji miejskiej (szersze od dwóch pasów dla samochodów i rowerzystów jakie pozostawiono).

        Podsumowując:
        1. postawiono idiotyczne słupy;
        2. zwężono chodnik dla pieszych;
        3. miejsc parkingowych jest mniej;
        4. miejsca na drodze jest mniej (zmniejszono z dwóch do jednego pasa w każdym kierunku)

        No i po co wydano miliony na tak bezsensowny remont? Gdzie jest prokurator? Gdzie szefostwo tych urzędasów, którzy do takiego stanu doprowadzili?

        Sienkiewicza (pobliska Nowowiejska też) to idealny przykład, że lobby poedałosmrodów i anytsamochodowych faszystów ma zbyt wiele do powiedzenia w UM. Podobno urzędasy mają pracować dla dobra mieszkańców. Spytajcie kogokolwiek z mieszkających na Sienkiewicza, czy podobają mu się zmiany. O tym zróbcie artykuł cwaniaczki.
        • czechofil Re: Koniec z nielegalnym parkowaniem. Chodniki są 05.09.13, 13:00

          > Sienkiewicza (pobliska Nowowiejska też) to idealny przykład, że lobby poedałosm
          > rodów i anytsamochodowych faszystów ma zbyt wiele do powiedzenia w UM.

          Czy nikt ci jeszcze nie powiedział, że powinieneś udać się do psychiatry?
    • sverir Koniec z nielegalnym parkowaniem. Chodniki są d... 04.09.13, 08:44
      "Odzyskaną przestrzeń można przeznaczyć na poszerzenie chodnika, stworzenie pasa dla rowerów, ogródki gastronomiczne(...)"

      Ten pas dla rowerów i ogródki gastronomiczne są jeszcze mniej przyjazne pieszym niż parkujące samochody, więc jeżeli mam wybierać, to jednak wolę pojazdy.
      • Gość: tam Re: Koniec z nielegalnym parkowaniem. Chodniki są IP: *.am.wroc.pl 04.09.13, 10:08
        A matka z wózkiem, która musi iść jezdnią, bo chodnik jest zablokowany przez parkujących? A inwalida na wózku, który musi wracać do skrzyżowania z obniżonym krawężnikiem i przechodzić na drugą stronę ulicy, bo nie zmieścił się między ścianą a samochodem? Jak myślisz, co wolą - czy potrafisz już myśleć tylko o sobie?
        • oliveira Re: Koniec z nielegalnym parkowaniem. Chodniki są 04.09.13, 10:43
          A matka z wózkiem, która musi obchodzić po ulicy knajpiane ogródki, bo na całym chodniku stoją stoliki? A matka z wózkiem, która musi uciekać przed rozpędzonym panem i władcą chodnika, szos, trawnika i czegokolwiek po czym da się przejechać - rowerzystą? Jak myślisz? Co wolą?
          • nienietak6 Re: Koniec z nielegalnym parkowaniem. Chodniki są 04.09.13, 11:17
            oliveira napisał:

            > A matka z wózkiem, która musi obchodzić po ulicy knajpiane ogródki, bo na całym
            > chodniku stoją stoliki? A matka z wózkiem, która musi uciekać przed rozpędzony
            > m panem i władcą chodnika, szos, trawnika i czegokolwiek po czym da się przejec
            > hać - rowerzystą? Jak myślisz? Co wolą?

            Nie pitol. Na razie głównie trzeba uciekać przez skretyniałymi `władcami szos` za kierownicami samochodów. Codziennie w centrum miasta jakiś bandyta chce mnie rozjechać na przejściu dla pieszych czy na chodniku. Do tego na całym chodniku stoją rozwalone samochody. I to między nimi nie mam jak przejechać matka z wózkiem, a nawet chudy pieszy bez wózka. Więc o czym ty piszesz? Ręce opadają.
            • sverir Re: Koniec z nielegalnym parkowaniem. Chodniki są 04.09.13, 11:43
              > Codziennie w centrum miasta jakiś bandyta chce mnie rozjechać na przejściu dla pieszych czy
              > na chodniku.

              To może przyciągasz tych władców szos? O ile przejścia są niebezpieczne (choć moje wrażenia z centrum są zupełnie inne, niż Twoje), o tyle na chodniku już dawno nie musiałem uciekać przed samochodem. Przed rowerzystami w zasadzie niemal codziennie muszę.
        • sverir Re: Koniec z nielegalnym parkowaniem. Chodniki są 04.09.13, 11:00
          > Jak myślisz, co wolą - czy potrafisz już myśleć tylko o sobie?

          Myślę że jeżeli tak czy inaczej nie mogą przejść, to jest im to bez różnicy. Chociaż matki z wózkami to osobny temat i one potrzebują czegoś więcej, niż standardowego chodnika.
    • sondasz Koniec z nielegalnym parkowaniem. Chodniki są d... 04.09.13, 09:04
      No cóż, kierowcy we Wrocławiu do tego stopnia upodobali sobie chodniki, że, kiedy przyjeżdżają, dajmy na to na Osobowice, to np. na ul. Jarocińskiej, gdzie przejeżdża 10 samochodów na godz. i nie ma żadnych zakazów, nie zaparkują na jezdni, tylko wzdłuż chodnika, zajmując całą jego szerokość, bo akuratnie jest tak wąski. No bo przecież nie będą utrudniać ruchu innym kierowcom, ale kobieta, która porusza się o balkoniku, czy też inna, z niepełnosprawnym dzieckiem niech sobie walczą co i rusz z krawężnikami wchodząc na jezdnie, bo innej możliwości nie ma.
    • wotywa321 Koniec z nielegalnym parkowaniem. Chodniki są d... 04.09.13, 09:29
      I zeby nic nie bylo.Tylko wiekopomne pomysly z cyklu ,jak przecieka rura to zamknac doplyw wody.
    • Gość: telemorel Re: Likwidujcie więcej miejsc parkingowych IP: *.archicom.pl 04.09.13, 10:08
      bezczelny arogancki tępy cham
    • nienietak6 analfabetyzm wiekszosci kierowcow? 04.09.13, 10:51
      Przypomne tym pyskaczom, co parkują na chodnikach, że przepisy wyraźnie mówia o wielu zakazach. Problemem jest to, że chamstwo przepisów nie przestrzega, a służby porządkowe nie radzą sobie z tym chamstwem. Co ciekawe, nie radzą sobie w Polsce, bo nawet w sąsiednich państwach wszystko działa sprawnie, a jak jakiś buc stanie na chodniku raz na jakiś czas, to odbiera potem pojazd z parkingu miejskiego, płacąc tyle, że potem już pamięta o przepisach.

      A tu do poczytania:

      Kiedy wolno parkować samochodem osobowym?

      Na trawniku: Nigdy !

      Na ścieżce rowerowej: Nigdy!

      Na przystanku: Nigdy (zakaz obowiazuje w odległości 15 m od słupka lub tablicy oznaczającej przystanek, a na przystanku z zatoką - na całej jej długości) !

      W strefie zamieszkania: Tylko w miejscach wyznaczonych !

      Na chodniku: Możemy parkować całym samochodem, ale tylko przy krawędzi jezdni (!) i jeśli szerokość chodnika pozostawionego dla pieszych jest taka, że nie utrudni im ruchu _i_ nie jest mniejsza niż 1,5 m. !

      Częściowo na chodniku - częściowo na jezdni: Możemy parkować, jeśli na danym odcinku jezdni nie obowiązuje zakaz zatrzymania lub postoju, szerokość chodnika pozostawionego dla pieszych jest taka, że nie utrudni im ruchu i nie mniejsza niż 1,5 m oraz pojazd umieszczony przednią osią na chodniku nie tamuje ruchu pojazdów na jezdni !


      Oto dokładne przepisy Prawa o ruchu drogowym:

      Art. 46.

      1. Zatrzymanie i postój pojazdu są dozwolone tylko w miejscu i w warunkach, w których jest on z dostatecznej odległości widoczny dla innych kierujących i nie powoduje zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego lub jego utrudnienia.

      2. Kierujący pojazdem, zatrzymując pojazd na jezdni, jest obowiązany ustawić go jak najbliżej jej krawędzi oraz równolegle do niej.

      3. W czasie postoju na drodze poza obszarem zabudowanym pojazd powinien znajdować się, jeżeli to tylko możliwe, poza jezdnią.

      4. Kierujący pojazdem jest obowiązany stosować sposób zatrzymania lub postoju wskazany znakami drogowymi.

      5. Kierujący pojazdem jest obowiązany w czasie postoju zabezpieczyć pojazd przed możliwością jego uruchomienia przez osobę niepowołaną oraz zachować inne środki ostrożności niezbędne do uniknięcia wypadku.

      Art. 47.

      1. Dopuszcza się zatrzymanie lub postój na chodniku kołami jednego boku lub przedniej osi pojazdu samochodowego o dopuszczalnej masie całkowitej nie przekraczającej 2,5 t, pod warunkiem, że:

      1) na danym odcinku jezdni nie obowiązuje zakaz zatrzymania lub postoju,

      2) szerokość chodnika pozostawionego dla pieszych jest taka, że nie utrudni im ruchu i jest nie mniejsza niż 1,5 m,

      3) pojazd umieszczony przednią osią na chodniku nie tamuje ruchu pojazdów na jezdni.

      2. Dopuszcza się, przy zachowaniu warunków określonych w ust. 1 pkt 2, zatrzymanie lub postój na chodniku przy krawędzi jezdni całego samochodu osobowego, motocykla, motoroweru lub roweru. Inny pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej nie przekraczającej 2,5 t może być w całości umieszczony na chodniku tylko w miejscu wyznaczonym odpowiednimi znakami drogowymi.

      Art. 48.

      1. Pojazd może być usunięty z drogi na koszt właściciela, jeżeli pozostawiono go w miejscu, gdzie jest to zabronione i utrudnia ruch lub zagraża jego bezpieczeństwu.

      2. Pojazd może być unieruchomiony na koszt właściciela przez zastosowanie urządzenia technicznego do blokady kół, jeżeli pozostawiono go w miejscu, gdzie jest to zabronione, lecz nie utrudnia ruchu lub nie zagraża jego bezpieczeństwu.

      Art. 49.

      1. Zabrania się zatrzymania pojazdu:

      1) na przejeździe kolejowym, na przejeździe tramwajowym, na skrzyżowaniu oraz w odległości mniejszej niż 10 m od przejazdu lub skrzyżowania,

      2) na przejściu dla pieszych, na przejeździe dla rowerzystów oraz w odległości mniejszej niż 10 m przed tym przejściem lub przejazdem; na drodze dwukierunkowej o dwóch pasach ruchu zakaz ten obowiązuje także za tym przejściem lub przejazdem,

      3) w tunelu, na moście lub na wiadukcie,

      4) na jezdni wzdłuż linii ciągłej oraz w pobliżu jej punktów krańcowych, jeżeli zmusiłoby to innych kierujących pojazdami wielośladowymi do najeżdżania na tę linię,

      5) na jezdni obok linii przerywanej wyznaczającej krawędź jezdni oraz na jezdni i na poboczu obok linii ciągłej wyznaczającej krawędź jezdni,

      6) w odległości mniejszej niż 10 m od przedniej strony znaku lub sygnału drogowego, jeżeli zostałyby one zasłonięte przez pojazd,

      7) na jezdni przy jej lewej krawędzi, z wyjątkiem zatrzymania lub postoju pojazdu na obszarze zabudowanym na drodze jednokierunkowej lub na jezdni dwukierunkowej o małym ruchu,

      8) na pasie między jezdniami,

      9) w odległości mniejszej niż 15 m od słupka lub tablicy oznaczającej przystanek, a na przystanku z zatoką - na całej jej długości,

      10) w odległości mniejszej niż 15 m od punktów krańcowych wysepki, jeżeli jezdnia z prawej jej strony ma tylko jeden pas ruchu,

      11) na drodze (ścieżce) dla rowerów.

      2. Zabrania się postoju:

      1) w miejscu utrudniającym wjazd lub wyjazd, w szczególności do i z bramy, garażu, parkingu lub wnęki postojowej,

      2) w miejscu utrudniającym dostęp do innego prawidłowo zaparkowanego pojazdu lub wyjazd tego pojazdu,

      3) przed i za przejazdem kolejowym, po obu stronach drogi, na odcinku od przejazdu kolejowego do słupka wskaźnikowego z jedną kreską,

      4) w strefie zamieszkania w innym miejscu niż wyznaczone w tym celu,

      5) na obszarze zabudowanym, pojazdu lub zespołu pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 16 t lub o długości przekraczającej 12 m, poza wyznaczonymi w tym celu parkingami.

      ----------------------

      • Gość: qwerty Re: analfabetyzm wiekszosci kierowcow? IP: *.31.162.242.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 04.09.13, 20:33
        Straż miejska woli stać z fotoradarem niż jechać w teren na polowanie.
    • obserwattorr Winne jest tylko miasto?? 04.09.13, 11:16
      Kolejny raz obserwuje to samo zjawisko - mieszkańcy sami sobie kształtuja pewne normy zachowań i mają pretensje do miasta,że im na to nie przyzwala.
      Dlaczego na zachodzie nie ma problemu takiego z parkowaniem na chodnikach? Bo tamtejsi kierowcy wiedzą,że tego NIE MOŻNA robić i sie do tego stosują! I nie robią tego przede wszystkim z uwagi na mandat lecz z uwagi na przpisy. Który z wymadrzających sie tutaj mądrali łamie przepisy prędkości choćby w Szwajcarii albo Austii? Jeździcie tam bez winiety??
      Dokłądnie tak samo jest z żasmiecaniem miasta - mieszkańćy syfia i przyzwalają na wandalizm miasta a jednocześnie mają pretensje do władzy,że nie jest czysto!
      Władza nie rozwiąz3e wszelkich problemów,jeśli mieszkańcy nie będą w tym aktywnie uczestniczyli.
      Polityka władz miasta jest dla wszystkich obecnie jasna - won z samochodami z centrum. I jeżeli Dutkiewicz zostanie ponownie wybrany na prezydenta,oznaczać to będzie że taka polityka ma przyzwolenie mieszkańców Wrocławia. W ostatnich wyborach jednogłosnie się za tym opowiedziała zdecydowana większość zainteresowanych...
    • wroclawwhy Koniec z nielegalnym parkowaniem. Chodniki są d... 04.09.13, 11:56
      Nie mam już siły czytać kolejnych artykułow o kierowcach, rowerzystach, tych czy tamtych narzekających i obrażających siebie nawzajem... To już nie są dyskusje tylko jad, który sączy się z co drugiego komentarza, a autorzy artykułów też jak widać obiektywni nie są...
      Wrocław nie jest miastem przyjaznym ani kierowcom, ani rowerzystom, ani nawet pieszym. Może i próbuje, tylko jakoś od tyłka strony, bo obecnie mieszkańcy zamiast myśleć, jednoczyć się i wywierać presję na urzęsadów, walczą ze sobą na każdym kroku, chodniku, jezdni czy ścieżce...

      Zastanówcie się ludzie czego wy chcecie, zostawcie ten miejski, umysłowy beton na dzień lub dwa, pojedźcie do większego miasta np w Niemczech i popatrzcie jak się tam rozwiązuje podobne problemy. Komfortowe życie w mieście nie polega na ciągłej walce z mieszkańcami!

      I zrozumcie wreszcie, że jeśli ktoś codziennie jeździ do centrum samochodem, to nie zmieni tego przez czyjeś wyzwiska pod jego adresem lub odbieranie mu praw czy przestrzeni. Hipster rowerzysta nie zjedzie na ścieżkę bo babcia z siatami na niego nakrzyczy.

      A na koniec - nikt nie musi się nikomu tłumaczyć dlaczego porusza się takim czy innym środkiem transportu, a miasto jest od tego, by każdemu zapewnić komfort tegoż poruszania się, w zgodzie i harmonii z samym miastem jak i innymi mieszkańcami - więc nie krzyczymy już na siebie, jak już musimy, to na urzędników, bo to ich trzeba obserwować i cisnąć o swoje, nasze!...

    • amay Koniec z nielegalnym parkowaniem. Chodniki są d... 04.09.13, 14:54
      Może pora na zmianę polityki miasta? Ciągle tylko polityka prorowerowa, ułatwienia dla pieszych. Zdaje mi się że we Wrocławiu mieszkają też kierowcy. O nich się zapomina lub robi się wszystko ich kosztem nie dając nic w zamian. Komunikacja jest niewydolna? wydzielić buspasy kosztem kierowców. Efekt - ciągle zakorkowane Podwale przy Jana y przesiąPawła II.
      Niech kierowcy przesiądą się na komunikację? Chętnie... A auto schowamy do kieszeni bo parkingów przy węzłach przesiadkowych brak. co więcej.. zestawienie połączeń na przystankach przesiadkowych to jakaś porażka... Proponuję zacząć od wywalenia osób odpowiedzialnych za układ komunikacyjny w mieście. A nowi będą rozliczani za efekty a nie pierdzenie w stołek. Inteligentnych ludzi u nas nie brakuje.
      • Gość: Lukasz Re: Koniec z nielegalnym parkowaniem. Chodniki są IP: 91.90.160.* 06.09.13, 22:03
        Dokładnie. Z Muchoboru Wlk. na Borowską raz będąc zmuszony jechać autobusem, jechałem łącznie godzinę (oczywiście bez przesiadki się nie da). Samochodem to 15 min w godzinach wieczornych lub 30 w popołudniowych. Siatka połączeń to totalna porażka.
    • Gość: gosciowa Re: Koniec z nielegalnym parkowaniem. Chodniki są IP: *.play-internet.pl 04.09.13, 22:30
      Sprawa jest banalnie prosta. Niech wszystkie wymienione parkingi wprowadzą abonamenty miesięczne w cenie przystępnej dla przeciętnego wrocławskiego kierowcy (autor artykułu mylnie zakłada, że samochodami jeżdżą sami bogaci, zdecydowana większość to ta 'średnia klasa' zarabiająca ok 2000 zł netto). Dojeżdżający samochodami do pracy zainwestują 100 zł miesięcznie za wygodne, spokojne parkowanie na zadaszonym parkingu. Niestety 300 zł za miesiąc parkowania tu już za dużo...

      Autor, jak mniemam, ma blisko do pracy. Życzę mu, by w niedalekiej przyszłości jego dojazd do pracy KZ wymagał dwóch przesiadek, a dzięki świetnie dobranym połączeniom zajmował mu 2 godziny w jedną stronę. Niemożliwe? Mój dojazd do pracy KZ (Zakrzów - Maja aka Jana Pawła) zajmuje 1.5h, samochodem jadę 35 minut, w tych osławionych porannych korkach. Chociaż chętnie przesiadłabym się na autobus, bo to znacznie tańsze.

      PS. Nie, nie parkuję nigdy w niedozwolonych miejscach. W ścisłym centrum miasta rzadko bywam, bo dojazd KZ zajmuje dużo czasu (wolę pójść na spacer w mojej okolicy), a parkować nie ma gdzie/ tam gdzie jest - jest za drogo.
      • polujacy_na_kaczki Re: Koniec z nielegalnym parkowaniem. Chodniki są 04.09.13, 22:39
        Fascynująca jest ta dyskusja. Nikt nie parkuje na chodnikach. To czyje samochody na nich stoją? Drodzy kierowcy- często tylko się Wam wydaje, że parkujecie zgodnie z prawem i kulturalnie. Ale to tylko dla tego, że prawa nie znacie, a kultura stanowi dla was problem, bo z wnętrza samochodu nie dostrzegacie, że nie jesteście jedynymi ludźmi na świecie. Wrocławskie chodniki (tak w centrum, jak i na osiedlach) zapchane są samochodami (brawa dla Straży Miejskiej i Policji za niewypełnianie obowiązków). Mam uwierzyć, że same tam wjechały?
    • zbyszek111165 Koniec z nielegalnym parkowaniem. Chodniki są d... 05.09.13, 00:22
      Na to jest tylko jedna rada, KARNY K....S.
    • Gość: z Zaolziańskiej Nie da się przejechać spacerówką po Zaolziańskiej IP: *.wroclaw.vectranet.pl 05.09.13, 06:39
      Jeden chodnik zajęła budowa na rogu, a na drugim na całej szerokości chodnika parkują samochody.
    • ronald01 Koniec z nielegalnym parkowaniem. Chodniki są d... 05.09.13, 12:43
      Panu redaktorowi parkingi przy "galeriach handlowych" pomyliły się chyba z ogólnodostępnym miejscem do parkowania dla mieszkańców i dla osób przyjeżdżających załatwić jakieś sprawy we Wrocławiu (interesantów urzędów, biznesmenów, dostawców itd.). To miasto, powoli zaczyna przypominać jakieś getto z zamkniętymi strefami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka