Dodaj do ulubionych

Już w listopadzie edycja nowego Dzieła W.Łysiaka!!

IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 17.09.04, 13:37
Z niekłamaną niecierpliwością czekam na "Rzeczpospolitą kłamców"!

pzdr.

BV
Obserwuj wątek
    • galapago Re: Już w listopadzie edycja nowego Dzieła W.Łysi 17.09.04, 14:09
      Gość portalu: Bono Vox napisał(a):

      > Z niekłamaną niecierpliwością czekam na "Rzeczpospolitą kłamców"!
      >
      > pzdr.
      >
      > BV

      Hurra ! Niech żyje ! Ciekawe, czy wystąpi jako jeden z głównych bohaterów tej
      książki - bo wg. niego samego był ofiarą komuny i herosem walki z nią, co jest
      kłamstwem.
      • Gość: Bono Vox Re: może jakieś uzasadnienie tej tezy??? IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 17.09.04, 14:12
    • galapago Re: Już w listopadzie edycja nowego Dzieła W.Łysi 17.09.04, 17:56
      Z całym szacunkiem do bogatej i ciekawej twórczości Łysiaka, sam przeczytałem z zainteresowaniem jego kilka książek: w słynnym artykule "OSKARŻAM" kreuje się na ideologa niepodległościowego i nieustraszonego antykomunistę, udowadniającego istnienie spisku między komuną i opozycją lat 70-tych i 80-tych. Spiosek ten jest oczywiście przyczyną wszystkich naszych nieszczęść. Tylko że oskarżani to ludzie, którzy spędzili lata, wiele lat w komunistycznych pierdlach, a Łysiak miał się już przy tej strasznej komunie nieźle, wydając w wielkich nakładach. Nic w tym złego, ale jakoś nikt nie słyszał wówczas heroicznych oskarżeń komuny przez Łysiaka i represjach go dotykających. Odwaga staniała. W więzieniach, gdzie siedzieli polityczni, było wiele książek Łysiaka
      w bibliotekach. Niech więc Łysiak pisze dalej, ale odczepi się od polityki i "oskarżania" (udaje tu zresztą Zolę). Tytuł, który zapowiada mój forumowy debatant, sugeruje, że Łysiak znowu przywali - obym się mylił i aby "Rzeczpospolita kłamców" była historyczną panorama na miarę poprzednich dokonań tego pisarza, a nie paszkwilem.
      P.S. Czy malarstwo dzielimy wg. rasy malarzy ? Mnie nie podoba się Łysiakowy tytuł "Malarstwo białego człowieka".
    • Gość: baton Re: Już w listopadzie edycja nowego Dzieła W.Łysi IP: *.proxy.aol.com 18.09.04, 07:07
      cos slyszalem o Lysiaku , moze doradzicie ktora ksiazka tego autora jest warta
      uwagi .
      • meg_s Re: Już w listopadzie edycja nowego Dzieła W.Łysi 18.09.04, 07:47
        najbardziej lubię pierwszą (?) "Wyspy zaczarowane" - przebija z niej
        autentyczna pasja i miłość do sztuki
        • Gość: zytas Re: Już w listopadzie edycja nowego Dzieła W.Łysi IP: *.wroclaw.mm.pl 18.09.04, 18:48
          no i oczywiście wznowione niedawno Muzeum Wyobraźni. Pierwsze wydanie ( lata
          80.)było lekkturą, która szalenie zadziałała na nastolatke, bardzo ciekawe
          połączenie tekstów ikonograficznych z literacką formą opisywania ich.
          Sprawdziłam jeszcze niedawno - wciąż jego eseje zMW robią wrażenie na młodych,
          wrażliwych. Szkoda że poszedł w politykowanie, powinien zostać przy sztuce!
          Z.
    • cytryniec Re: Już w listopadzie edycja nowego Dzieła W.Łysi 18.09.04, 22:39
      Pióro świetne,ale osobowość malutka.Biedny musiał całą książkę wysmażyć jak to
      był strasznie prześladowany za komuny i jak z nią walczył.Śmiech na sali.Kto
      pamięta wczesne lata 80,pamieta na pewno o festiwalu Łysiaka w gazetach,o
      ksiażkach w wielotysięcznych nakładach,o ogólnopolskiej łysiakowej histerii.
      A jak Łysiak walczył z komuną?Postawił na telewizorze świeczkę,świeczka od
      gorąca się wygieła w kierunku popiersia Lenina i to się nazywało "ch.. ci w
      oko".
      Bohaterstwo okrutne.
      Nazwę jednego z negatywnych bohaterów swojej książki wziął od nazwiska
      Lenina,zanagramował to nazwisko,podzielił przez trzy,dodał 44 dowolne litery i
      chwalił się,że dokopał komuchom.

      I potem taki gnojek imputuje Michnikowi,że specjalnie dał się zamknąć w pierdlu
      tylko po to,żeby sobie odpocząć i coś tam napisać.

      TFU!
    • Gość: Bono Vox Re: do galapago, do cytryniec IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 20.09.04, 08:26
      Witam,

      z całym szacunkiem Panowie, ale nie będe z Wami polemizował na temat osoby W.
      Łysiaka, jego zaangażowania politycznego itp. Mam nadzieję, że zrozumieliście
      Panowie wydźwięk tego postu... Nie ma w nim ukrytej polemiki, tylko informacja.
      Nie potrzebne jest tutaj tzw. "bicie piany", przekonywanie przekonanych itp. To
      jest temat na inny wątek, może kiedyś....

      Niemniej jednak jest mi niezmiernie miło, że ciągle są ludzie, którym osoba W.
      Łysiaka spędza sen z powiek!! :-) Życze wytrwałości w walce o "lepszą" Polskę!!!

      Miłego Dnia,

      Pozdrawiam,

      BV
      • cytryniec Re: do galapago, do cytryniec 20.09.04, 22:30
        Gość portalu: Bono Vox napisał(a):

        >
        >
        > Niemniej jednak jest mi niezmiernie miło, że ciągle są ludzie, którym osoba
        W.
        > Łysiaka spędza sen z powiek!! :-) > BV

        Osoba Łysiaka spędzała mi sen z powiek w szkole średniej,kiedy wystawało
        się,polowało,podlizywało paniom z księgarni,żeby zdobyć jego książki.KIedy
        czytałem z wypiekami "Flet z mandragory" TRZY razy pod rząd.Albo kiedy okazało
        się,że kryminał niejakiego Valdemara Baldheada(dobrze pamiętam?),kupiony
        przypadkiem w księgarni to ŁYYYYSIAAAAAK!
        Miałem wszystkie jego książki,aż do "Lepszego".I na tym się skończyło.
        Sorry,nie moja bajka.
        Facet ma wyraźne przekonania,niech je sobie głosi,ale mnie z nimi nie po drodze.
        Panu dziękujemy.

        Też pzdr:
        (wyspany,póki co:)
        cytryniec
    • Gość: Bono Vox Re: z ostatniej chwili :-) IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 21.09.04, 12:14
      "Wiadomość z ostatniej chwili!!

      Najnowsza książka Waldemara Łysiaka nosić będzie tytuł "SALON",
      natomiast "Rzeczpospolita kłamców" to podtytuł tego dzieła. Będzie dużo
      ciekawych i sensacyjnych informacji o "salonowcach" znajdujących się na
      świeczniku w naszym kraju.."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka