Gość: Deva
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
27.09.04, 12:19
Najpiękniejsze wspomnienia to z czasów liceum. Pierwsza wielka miłość i
właśnie ten wspomniany czerwony pontiac pożyczony od ciotki. Na pierwszakach
robił wrażenie ;).Zaraz potem studniówka w Monopolu. Ach, to były czasy...Pan
S. i jego "Waćpanny", nasza sławna historyczka, niezapomniana Madame U. i te
wieczne poprawki z matmy! Hejkum kejkum Olo ratuj! Matura '95