Dodaj do ulubionych

Otrzęsiny studentów pierwszego roku

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 10:40
Jacek Rawecki po raz kolejny robi przewał kasy. WZ robi sobie koncerty i
płaci za nie a Jacek podpina się biorąc kasę z Uniwerku na koncerty !!! Uwaga
Jacuś "płaci" za nagłośnienie (jest przeciez w klubie), oświetlenie (jest
przeciez w klubie), płaci za ochronę (jest przecież codziennie w klubie).
Wiadomo gdzie ta kasa wpłynie ....do kieszeni "Pana" Przewodniczacego. Nie
dziwi wobec tego fakt, że ciągle próbuje studiować mimo, że prawie 30-stka na
karku. Kasa z przewałów ciagle wpada. Wstyd !!!! Robi tylko kasę ! Nic dla
studentów !!! Wszyscy to widzą, ale boja się cos powiedzieć na ten temat.
Najgorszy przewodniczący w historii Uniwersytetu !!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Tomek Rawecki - główny złodziej Uniwersytetu ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 10:56
      To jest śmieszne co mówi Rawecki....... przeciez te imprezy spokojnie odbywają
      się bez pieniędzy Uniwersytetu. Zarabia na tym WZ no i RAwecki !!!!
      • Gość: Maciek Re: Rawecki - główny złodziej Uniwersytetu ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 11:41
        Dziwne tylko jest to że większość biletów została rozdana! Tylko ciekawe
        komu!!! Na pewno Pan Rawecki musi tak przedstawić wszystko na Uczelni żeby
        wyciągnąć jak najwięcej kasy dla siebie. Powie że bilety są rozdawane za darmo
        i dzieki temu wwyciągnie więcej pieniędzy na imprezę. Niezły pomysł tylko że
        bardzo płytki i szybki do sprawdzenia. Że też władze Uniwersytetu godzą sie na
        takie pompowanie pieniędzy do kieszeni Raweckiego.
        • Gość: x pozdrowienia dla SRULLA !!! IP: *.rozanka.wroc.pl 13.10.04, 00:06
      • Gość: midziu Złodziej Cezary Taracha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 17:13
        A może Cezary Taracha napisze coś o wyjeździe który zrobił za 21 000 złotych na
        początku swojej kadencji jako Przewodniczący WRSS PAiE? Samorządowcy z prawa
        balowali w 4 gwiazdkowych hotelach w Budapeszcie i Bukareszcie?
    • Gość: t. Re: Otrzęsiny studentów pierwszego roku IP: 81.219.224.* 12.10.04, 13:07
      prawda
      wstyd i wałki
      z tego facet byl juz znany na studiach
      a nie przyszlo wam do glowy ze ktos z uniwerku bierze za to tak samo dzialke
      jak jacus?
      przeciez to nie sa debile dobrze wiedza co sie dzieje
      i nic
      heheh
      klasyka westernu
      pozdrawiam
      moze by szanowna wyborcza sie tym zajela?
    • Gość: zwykły student Re: Otrzęsiny studentów pierwszego roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 16:18
      Co za bzdury pieprzy ten łysy imbecyl.NAjpierw pozabierał nam dopłaty do
      akademików i obiadów. Nie zmieniał progów na stypendia socjalne, a teraz za to
      robi sobie imprezę i kasę zgarnia! Dupek! Dlaczego Gazeta nigdy nie pisze o
      takich rzeczach. Przecież one są dla studenta ważniejsze niż zabawa z której
      korzyści czerpie kilka osób. Tysiącom studentów pozabierano dopłaty i ludzie
      nie maja za co się uczyć! (o tym to nikt nie wspomina) A ten łysol pisze o
      zabawie! Upieczony absolwent! a teraz studiuje drugi kierunek. Czy tylko
      dlatego żeby kroić kasę? Niech ktoś się tym zajmie...
    • Gość: Jasio Re: Otrzęsiny studentów pierwszego roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 17:38
      Rockednrollowo to potrafi sie bawić Rawecki. Co go spotykam w knajpach to jest
      non stop naje... Tak samo mówi mój kolega, który był z nim w Międzyzdrojach na
      jakimś obozie studenckim. Ponoć od rana do nocy nic tylko jedna wielka libacja.
      ie ma co świecić przykładem dla młodszych studentów to on potrafi...
      • Gość: czerczil Re: Otrzęsiny studentów pierwszego roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 11:40
        To ze pije to jeszcze dobrze o nim swiadczy ale co do reszty to ch.. złamany
        Niech żyje politologia kierunek najwiekszych alkusów
      • Gość: Jurek Wybory 2004 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.10.04, 00:01
        Słyszeliście? Jacek Rawecki ma już gotową listę swoich kolesi na każdym
        wydziale! A teraz specjalnie dał krótki czas na zgłaszanie kandydatur zeby jak
        najmniej osób sie zgłosiło.
        • Gość: wały, wały:) Re: Wybory 2004 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 13:32
          no to nieźle sie dzieje! a jest jeszcze jedna fajna informacja:) kilka lat temu
          kolega Rawecki rozliczał na Uniwersytecie faktury z nieistniejącej już firmy!!!
          przybijał pieczątki przynosił do rozliczenia w dziale Studenckim no i później
          już brał tylko kasę do kieszeni w kwesturze! To jest łatwe do sprawdzenia! może
          ktoś by spróbował dotrzec do tego! Z tego co wiem to było jeszcze za jego
          działalności w NZS.Prokuratorzy do boju:))
          • Gość: t Re: Wybory 2004 IP: 81.219.224.* 26.10.04, 17:55
            niezle, ale to juz kryminalne sprawy.
            pewien jestes ze tak bylo?
            no i skad o tym wiesz?
            jesli tak bylo to mam nadzieje ze koles niezle za to beknie
            • Gość: WYBORY 2004 Re: Wybory 2004 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 20:24
              DLA WSZYSTKICH ZAINTERESOWANYCH!!! INFORMUJĘ ŻE DO CZWARTKU DO GODZINY 12.00
              KOLEGA RAWECKI WYMYŚLIŁ ŻEBY ZGŁASZAĆ KANDYDATURY DO WYBORÓW W SAMORZĄDZIE.
              WIĘC JEŚLI ZALEŻY WAM NA ZMIANACH TO ZAPRASZAM DO ZGŁASZANIA!!!! TYLKO I TAK
              TRZEBA BĘDZIE PILNOWAĆ URN BO KOLEŚ WSZYSTKO PRZEKRĘCI:)))
              • Gość: XXX Re: Wybory 2004 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 12:24
                wybory, wybory ... i po wyborach. a u władzy ta sama sfora !!!
    • Gość: student biotech Re: Otrzęsiny studentów pierwszego roku IP: 81.219.226.* 12.10.04, 17:54
      Po co wogóle cos takiego jak otrzęsiny robić?
      • Gość: Czerczil Re: Otrzęsiny studentów pierwszego roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 11:42
        Żeby sobie popić też głupie pytanie
    • Gość: student Re: Otrzęsiny studentów pierwszego roku IP: *.ds.uni.wroc.pl 12.10.04, 20:47
      Jednak poprzednicy maja rację! Co za baran (jeszcze do tego przewodniczący
      Uniwersytetu). Traktuje wszystkie Koła Naukowe jako jedną organizację! Z tego
      co mi wiadomo to na Naszej uczelni działa kilkadziesiąt Kół Naukowych i każde
      nazywa się inaczej! Nie ma organizacji o nazwie Koło Naukowe! Wstyd mi za
      niego! No coments
    • Gość: t Re: Otrzęsiny studentów pierwszego roku IP: 81.219.224.* 12.10.04, 21:43
      a moze redakcja sie wysili i sie tym zajmie?
      • Gość: xxx Re: Otrzęsiny studentów pierwszego roku IP: *.ds.uni.wroc.pl 12.10.04, 23:23
        co ty piszesz? jak redakcja ma się tym zająć skoro robi z nim takie wspaniałe
        wywiady. Ale kto wie może się zdziwię, oby ...
    • arrrgh Re: Otrzęsiny studentów pierwszego roku 12.10.04, 22:38
      ej... zeby tylko on jeden... a czy podobnie nie jest na innych uczelniach??
      kilku prawie trzydziestoletnich cwaniaczkow, "wiecznych studentów", którzy
      tylko szukaja okazji by jak najwiecej zarobić na kolejnym przekrecie.
      powinien zostac chyba wprowadzony jakiś limit wiekowy w sprawowaniu urzedów w
      samorzadach studenckich. moze 26 lat?? inaczej nigdy sie takich osób nie
      pozbedziemy
      • irureta Pan P.H alkoholikiem 09.11.04, 18:48
        Panie P.H. Ma pan doslownie PH ze przylapali pana pijanego. Kto bedzie chcial
        chodzic do pijanego prawnika.
    • Gość: jekdok Czegóś tu nie kumam kochani studenci! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 00:23
      Kiedyś samorząd był wybierany (i rozliczany) przez studentów. Konfitury zawsze
      stały wysoko, chociaż może nie były takie smaczne, ale jak ktoś się za bardzo
      upaćkał to się dziękowało i wybierało następną ekipę. Gazeta ma Wam zmieniać
      przewodniczącego, o którym tutaj dobrego słowa nie przeczytałem? I to piszą
      dorośli ludzie?
      • Gość: dawny student Re: Czegóś tu nie kumam kochani studenci! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 10:38
        zgadzam sie z moim przedmówcą. Jeśli studentom nie pasują przekręty
        Przewodniczącego to zawsze można go odwołać albo usunać. Może być tylko jeden
        mały problem, że to Pan Przewodniczący przygotuje i przeprowadzi kolejne
        wybory! Kiedyś tak nie było! Wybory były prawdziwymi wyborami! Ale przez
        ostatnie lata bardzo to się zmieniało, wybory kol. Rawecki przeprowadza razem z
        innym swoim kolegą Włodarskim i nic się po nich nie zmienia! Według starej
        stalinowskiej zasady "nie ważne kto głosuje! ważne kto liczy głosy". I niestety
        tak to się odbywa na jednej z najwiekszych Uczelni w Polsce! Wstyd! Może
        własnie temu powinna przyglądnąć sie bliżej Gazeta a o władzach Uczelni już
        nie wspomnę.
    • Gość: Marek Rawecki jest znanym złodziejem !!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.04, 09:02
      Rawecki robił juz przewały w NZS-e, którego nota bene doprowadził do skrajnej
      pozycji. Nic nie robił w NZS tylko wycinał najlepszych ludzi, którzy chcieli
      cos robić. On wolał jak nic się nie robi i po cichu kradł sobie kolejne
      pieniądze. Metodę swoją ciągnie w Samorządzie. Też nic nie robi... tylko nadal
      kradnie !!! Wystarczy spojrzeć na to, ile płaci się na Uniwerku za akademiki,
      ile płaci się za odwiedziny w akademikach itd itd. Smutne to jest, ale jestem
      pewien że ten nierób znowu zrobi przekręty na zblizajacych się wyborach i znowu
      zostanie przewodniczącym. RAWECKI ty ZŁODZIEJU opamiętaj się !!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: boski lolo Re: Rawecki jest znanym złodziejem !!!!!!!!!!!!!! IP: *.kom / *.kom-net.pl 15.10.04, 23:34
        Wiem, że to śmieszne, ale ten półmózg jest i tak najbardziej bystry z tej całej
        bandy łysoli!
    • Gość: Mocarz Re: Otrzęsiny studentów pierwszego roku IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.10.04, 23:41
      Jacek Rawecki kradnie ile wlezie, czas skończyć z tym złodziejem! Zgadzam sie z
      komentarzami, to hańba - panie rektorze otwórz pan oczy, bo tez pan polecisz.
    • Gość: t Re: Otrzęsiny studentów pierwszego roku IP: 81.219.224.* 16.10.04, 17:11
      jedyne co mozecie zrobic to głosowac i pilnowac Włodarskiego przy liczeniu beda
      wybory i tyle
      ale he he e
      zawsze mnie to zadziwiało ze ten bystrzak ,ledwo zdajacy egzaminy i przepychany
      z roku na rok tak sobie swietnie radzi w wałkowaniu na wydziale, organizacji i
      tzw "władzy "
      smutne i śmieszne
      ale wiecie dlaczego???
      bo to my mu daliśmy władzę swoją biernością i brakiem zorganizowania
      • Gość: T Re: Otrzęsiny studentów pierwszego roku IP: *.kom / *.kom-net.pl 17.10.04, 12:13
        Aktywnośc i zorganizowani nic nie pomogły ani nie pomogą. Wybory trwają kilka
        dni a w środku nocy urna jest nie do upilnowania! Jeden koleś na prawie
        przyprowadził za rękę ok. 50 swoich ziomków do urny, oni wzięli karty i mu
        oddali, bo nie wiedzieli kto jeszcze jest od kolesia z ekipy. Kolo wypełnił te
        50 kartek, wrzucił i wraz z głosami przypadkowymi (a takich jest zawsze full)
        dostał..... 35 głosów!!!!!!!!!!!!! No tak, zawsze mozna powiedziec, ze zle
        wypełnił karty, ale jesli był juz na tyle zorganizowany, ze kupli nasprowadzał,
        to raczedj kumał co i jak. A kolezka Włodarski w nagrode za wałki wyborcze
        został senatorem, a potem-po wydymaniu Midziaka (wspólnika, z którym Rawecki
        wyciął opozycję, a potem szybko i jego, zeby miez csałośc dla siebie),
        Wiceprzew.
        • Gość: MaciejWłodarski Re: Otrzęsiny studentów pierwszego roku IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 18.10.04, 12:52
          Widze ze sporo sie tutaj pisze o mnie. Zastanawia mnie tylko jedno, a
          mianowicie czy moi adwersarze (notabene i stety-niestety niezle mi znani) zdaja
          sobie sprawe z faktu, ze od konca maja A.D 2004 nie pelnie w Samorzadzie
          Studentow zadnych funkcji i nie zajmuje sie dzialalnoscia studencka w
          jakikolwiek inny sposob. Oczywiscie wiedza o tym sie ale nie wspominaja, bo i
          po co skoro nie pasuje to do stawianych tutaj z tak wielkim zaangazowaniem tez.
          Skoro jak sie wyraziliscie przewalam wybory (sic!) i dostaje cos za to w
          nagrode (sic!) to czemu z tej nagrody nie korzystam. Nieracjonalne nieprawdaz?
          Zawsze najlatwiej jest kogos obrzucic blotem bo to i proste i uciechy za dyche
          a ze anonimowo i koniunkturalnie (nie ma jak pojezdzic nieco na potencjalnych
          badz rzeczywistych frustracjach niezorientowanych w materii czytelnikow) to sie
          wychodzi na obronce spraw studenckich i innych, tych od "wielkiego dzwonu".
          Anonimowo, a wiec bez koniecznosci konfrontacji, ponoszenia odpowiedzialnosci
          etc. Ciekaw jestem jedynie skad ta wysmienita znajomosc rzekomych mechanizmow?
          Moze z autopsji? Proponuje dla lepszego zglebienia tematu zastanowic sie nad
          kwestia wnioskow o dofinansowanie przedsiewziec kulturalnych z MENiS. W
          ubieglym roku spedzilem kilkanascie bardzo pracowitych dni piszac te wnioski a
          takze pomagajac je zredagowac dzialaczom roznych organizacji studenckich (m.in.
          Radzie Kol Naukowych). Co z tego mam? Moralna i kompetencyjna satysfakcje
          zapewne a przeciez rzecz dotyczy kwot niebanalnych. Podobnie w wypadku
          rozlicznych imprez w ktorych organizacje w ten czy inny sposob sie wlaczalem
          vide: Dyskusyjny Klub Filmowy (wiem wiem, nie slyszeliscie no bo i skad
          przeciez to jakies niszowe, dziwaczne, nieuzyteczne no i zarobic na tym nie ma
          jak).Samorzad Studentow na UWr w poprzednich kadencjach funkcjonowal jak rasowy
          klub dżentelmenów -nikt z zewnatrz, poza zaufanymi (kooperantami z innych
          kooperujacych samorzadow, organizacji co to do dzis istnieja i sa dla mlodych
          podobno) wgladu w nic nie mial, wszystko decyzje zapadaly po cichu, na zewnatrz
          byla piekna fasada, choc jak sie pod nia zajrzalo okazywala sie nedzna atrapa
          no i dżentelmenów w tym klubie jak na lekarstwo. Szanowni adwersarze -
          wielcy "animatorzy" kultury co to konferujecie na jej temat zawziecie tu i
          owdzie majac o kulturze pojecie oscylujace w granicach zera absolutnego.Poza
          merkantylnym i utylitarnym oczywiscie. Jako zabawe umyslowa proponuje
          rozwazenie takiej tezy: kto celuje w ,anonimowym i uogolnionym,obrzucaniu
          blotem, gloszeniu opinii o czyjejs nieuczciwosci, wykrywaniu, pro publico bono
          oczywiscie, szpiegow,masonow, defetystow i czarnych owiec? Zwykle Ci ktorych u
          siebie to wszystko tak bardzo boli, a wiec ci ktorzy tak rozpaczliwie probuja
          odwrocic uwage od samych siebie i swoich sprawek.Czytam to forum z
          zainteresowaniem bo w mojej naiwnosci nie mialem pojecia o tym, ze da sie do
          tego tak podchodzic i ze tyle mozna tu w samorzadzie "ugrac": widac jestescie
          Panowie ekspertami od "przekretow"- winszuje, choc nie ma czego. A ze tak sie
          rwiecie do nedznego opluwania? "Na zlodzieju czapka gore, nieprawdaz"?
          Na takie nedzne zabiegi retoryczne jak te stosowane przez TYCH co tak
          uwielbiaja mnie opluwac nabiora sie nieliczni. A miecz ktorym tak gorliwie tu
          wojujecie, jak kazdy porzadny miecz ma te ceche ze jest bronia obosieczna.
          Wiec, uwazajcie Panowie, uwazajcie bo pokaleczyc sie w ten sposob bardzo latwo.
          • Gość: były student prawa Re: Otrzęsiny studentów pierwszego roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.04, 16:56
            Co ty bredzisz baranie! dwa lata temu kolega próbował dostać się do samorządu
            namówił i przyprowadził do urn pół wydziału żeby na niego głosowali. sam też
            oddałem na niego głos. a jak zobaczył wyniki to włos mu sie zjeżył na głowie!
            oczywiście wiesz dobrze dlaczeo! i nie próbuj robić z siebie niewiniątka bo
            toty przeprowadzałeś właśnie tamte wybory! i ty najlepiej wiesz jak to wszystko
            wyglądało (podobno chwaliłeś sie później na lewo i prawo jak to "dobrze
            przeprowadziłeś wybory"-ale nie wiem ile w tym prawdy dlatego nie chcę roznosic
            plotek-ale z drugiej strony w każdej plotce jest trochę prawdy!). Zresztą
            własnie przeczytałem całe forum i nie widzę żeby ktoś pisał tutaj coś o Tobie,
            nie wiem zatem dlaczego tak się burzysz. nie interesuje mnie co działo sie w
            samorządzie dawniej. ja miałem tylko możliwość obserwowania twojej kadencji.
            ile zrobileś dla kół naukowych? nie wiem! może dużo (przecież napisałeś im
            wnioski do MENiS-u:))) ale za to mieszkałem jeszcze w tamtym roku w akademiku i
            jak przyjechali do mnie w odwiedziny rodzice to dzięki m.in. tobie musieli
            płacić za swój nocleg! nie pisz więc że działałes tak bardzo dla studentów
            skoro tego nie robiłeś. Po Uniwersytecie krążyło o całym samorządzie wiele
            ciekawych opowieści wioęc jak chcesz to mogę kilka z nich tutaj przytoczyć.
            Dobra nie chce mi się już o tym pisać. jednego cieszę się bardzo, że
            skończyłem już studia na Uniwersytecie i mogę śmiało pisać co myślę o takim
            kolesiu jak np. ty co próbuje wciskać ludziom kit. życzę powodzenia
            • Gość: Grzesiek Re: Otrzęsiny studentów pierwszego roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.04, 17:11
              w dupie ich mieć! pieprzą tylko że tak się wielce przepracowują charytatywnie w
              samorządzie. na pewno ten łysol ze zdjecia taki jest. przeciez rozdawał bilety
              za darmo no koncert:), tylko komu?
          • Gość: dr nauk prawnych Prawdziwa historia Włodarskiego, raweckiego i inni IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.10.04, 00:01
            Panie Macieju Włodarski! Pięknie Pan tu pisze i się broni. I w jednym trzeba
            się z Panem zgodzić - ci co pana opluwają to rzeczywiście osoby delikatnie
            mówiąc nie grzeszące uczciwością. Ale i tak wszyscy wiemy, że to Pan
            przeprowadzał wybory i to Pan był przewodniczącym Uczelnianej KOmisji Wyborczej
            2 lata temu. Pan sfałszował głosy tak, aby osoby związane z Jackiem Raweckim i
            Piotrem Midziakiem weszły do samorządu. Posiadam dokładne relacje osób
            poszkodowanych przez Pana w tych wyborach. Teraz odpowiem Panu po co mieliscie
            wygrac wybory. Nie jest tajemnicą, że Pan Jacek Rawecki wraz z innym swoim
            kolegą Mariuszem Diakowskim kontrolowali nieistniejącą już fundację
            Uniwerystetu Wrocławskiego. Fundacja stała się jedynym słusznym beneficjentem
            pieniędzy przyznawanych na działalność samorządową przez rektora (dla
            niezroientowanych sa to dziesiątki tysieci złotych). Nie czas i miejsce
            opowiadać tu szczegóły transakcji dokonowanych przez fundację, wystarczy
            wspomnieć tylko że środki finansowe dojone przez fundację w tajemniczy sposób
            zniknęły z jej kont, a jednoczesnie zadłuzenie fundacji wobec uniwersytetu
            wzrosło tak bardzo, że nie było innego wyjścia jak likwidacja tej fundacji.
            Nota bene z majatku fundacji nie zaspokojono roszczeń Uniwersytetu, bo nie było
            z czego. I mogło się wydawać, że wraz z końcem fundacji nastąpi koniec
            przekrętów. Ale nic bardziej złudnego. POmysłowi działacze studenccy Jacek
            Rawecki i Mariusz Diakowski czym prędzej założyli nowy podmiot - stowarzyszenie
            wspierania aktywności "Opus Magnum". Oczywiście stowarzyszenie miało wspierać
            aktwynośc tyle, że aktywność Jacka Raweckiego i Mariusza Diakowskiego w
            wyprowadzaniu kolejnej kasy do własnej kieszeni. Mariusz został członkiem
            zarządu, a Jackowi przypadła rola skarbnika w tym przedsięwzięciu. Od samego
            początku stowarzysznie zajęło się praniem brudnych pieniędzy oraz nielegalnym
            wyprowadzaniem środków finansowych z budżetu uniwersytetu.
            Teraz za pewno spytacie mnie skąd to wiem? Otóż przez 4 lata działałem w
            samorządzie srudenckim gmachu głównego, dawno temu, jeszcze za kadencji
            Bartosza Konopki.Wtedy Jacek Rawecki i Mariusz Diakowski oraz Maciej Włodarski
            byli jeszcze nikim, zwykłymi studentami działającym w samorządzie (Włodarski
            doszedł potem w wyniku kooptacji). Z uwagą obserwowali swoich mistrzów Piotra
            Midziaka i Krzysztofa Maja, którzy robili dokładnie to samo wyciągając kase na
            swoje stowarzyszenie "Planeta Młodych" (Maj działal na Politechnice). I wtedy
            pomyśleli - a gdybyśmy my to zrobili, pozbyli się Midziaka i przejęli
            wszystko?? Udając przyjaciół Midziaka wkupili się w ich łaski, następnie
            pomogli mu dwa lata temu sfałszować wybory do końca udając że działają dla
            niego. Kiedy już wynik wyborów był nie do wzruszenia co osiągnęli dzięki ich
            znajomościom z jednym z prorektorów, bezzwglęnie pozbyli się Midziaka z
            samorządu. i tak przejeli pełnię władzy i pieniądze.
            Taka jest prawda, tylko że Rawecki i Diakowski nie byli zbyt bystrzy i
            zostawili po sobie jeden mały, ale jakże istotny dowód swojej działalności. I
            już niedługo w odpowiednim momencie z przyjemnością przedstawię go prasie i
            prokuraturze. Do tego czasu sugeruje wszystkim, ktorzy chca cos zmienic na
            lepsze wlasne sledztwo - a sami sie przekonaja ile brudów kryje sie za gladka
            czaszka Jacka Raweckiego.
            • Gość: Krzysiek Re: Prawdziwa historia Włodarskiego, raweckiego i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 11:14
              No wreszcie ktoś napisał całą prawdę o tym co sie dzieje w tym Samorządzie na
              Uniwersytecie! Brawo!
            • Gość: MaciejWlodarski Re: Prawdziwa historia Włodarskiego, raweckiego i IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 19.10.04, 14:39
              Panie DoktÓrze, a raczej Panie byly dzialaczu samorzadowy, bo to jedno raczyl
              nam pan powiedziec wygodnie i sprytnie wykorzystujac komfort anonimowosci!
              Pan rowniez pieknie tu nam pisze podpierajac sie efektem swojego niezwykle
              wymownego nicku, czy tez bardziej po polsku, podpisu. W koncu co doktÓr to
              doktÓr, wiadomo.A nauk prawnych to juz w ogole cymes. Tyle tylko, ze piekna
              forma nijak ma sie do tresci a informacje dotyczace mojej roli w wyborach do
              Samorzadu Studentow sa pomowieniem, klamstwem i manipulacja!!! Domyslam sie kim
              Pan jestes, a wiedza o tym ze byl pan czlonkiem Samorzadu Studentow UWr. za
              kadencji P.Konopki jest rowniez wielce znaczaca i zorientowanym wiele
              powiedziec moze, np. to ze jedna z kadencji zarzadu pod przewodnictem
              wymienianego przez Pana B.K byla wydluzana w ogole bez zadnych wyborow. Wciaz
              (przez wiele lat!!) znajdowali sie tam ci sami ludzie rotacyjnie zmieniajacy
              sie na stanowiskach i pelniacy równoczesnie (!)funkcje w zarzadzie i w radzie
              tak opluwanej przez Pana Fundacji Universitas w sposob tak odpopwiedzialny i
              uczciwy, ze podczas dzialalnosci obu zarzadow: Samorzadu studentow i Fundacji
              oraz jej Rady powstalo gigantyczne (wielusettysieczne!!!!) zadluzenie,
              ksiegowosc byla fikcja i do tej pory nie sposob doszukac sie co najmniej polowy
              dokumentow finansowych,ze w fundacje pompowane byly za kadencji poprzednich
              wladz rektorskich naprawde duze pieniadze, jak w worek bez dna, ze ludzie
              ktorzy stamtad odeszli po przegranych wyborach maja teraz swoje firmy,
              pozakladali organizacje o podobnym profilu calkiem przyzwoicie prosperujace
              (pytanie tylko: skad kapital zalozycielski?), sa zwykle jak to sie teraz
              powszechnie mawia "dobrze ustawieni". Oczywiscie, nie wszyscy ale znakomita
              wiekszosc z nich miewa sie niezle lub lepiej niz niezle a za swoja dzialalnosc,
              jak dotad (podkreslam!) zadnych konsekwencji nie poniesli. Pan oczywiscie nic o
              tym nie wiedziales i w niczym nie uczestniczyles, Panie Doktórze?????? Dawne to
              dzieje ale nie tak dawne zeby niem oc ich zbadac, a ze wtedy ludzie zyli innymi
              sprawami i w nieco wiekszej naiwnosci cichutko bylo i zgrabnie wszystko szlo.
              Do czasu.
              A moze to bylby temat dla prokuratury? Zreszta z tego co mi sie o uszy obilo
              niebawem moze sie tak zdarzyc ale to juz ani moja sprawa ani moja dzialka.
              Znaczacym jest to, ze eksponuje Pan tu role pewnych dzialaczy z tamtego (i
              czestokroc obecnego okresu) dyskretnie przemilczajac role innych, zapewne
              Panskich kolegow i siebie samego.
              Kim bylem wtedy? Ma Pan racje w sensie organizacyjno-samorzadowym nikim. I
              opatrznosci za to dziekuje. Dwa lata temu zostalem przewodniczacym Uczelnianej
              Komisji Wyoborczej Samorzadu chcac sprawdzic moje quasi-zawodowe kompetencje
              politologa w praktyce.Zaproponowano mi to, zgodzilem sie chetnie nawet nie
              spodziewajac sie czym okaze sie to w praktyce. Nie bylem wczesniej zadnym
              dzialaczem zadnego samorzadu ani innych organizacji (poza harcerstwem dawno
              temu) i co wazne nie znalem ani wymienianych przez Pana Piotra Midziaka i
              Krzysztofa Maja ani w ogole nikogo innego z tzw. dzialaczy (takze Pana).
              Czlonkow Komisji Wyobrczej poznalem ledwie kilka dni przed wyborami a ze ja
              jedyny z racji specyfiki moich studiow, mialem pojecie o technicznej stronie
              wyborow zostalem wybrany na przewodniczacego, zreszta nie bez problemow
              poniewaz Panscy koledzy a moze i Pan sam starali sie wybor komisji w takim
              skladzie i ze mna w skladzie storpedowac, czego podowczas nie rozumialem (nie
              znajac ani tych ludzi a majac przeczucie ze jakies kompetencje posiadam).
              Dopiero pozniej pojalem, ze bedac czlowiekiem z zewnatrz jestem niewygodny bo
              nie uczestnicze w zadnych konstelacjach interesow, z nikim z dzialaczy wodki
              nie pijalem a wiec z punktu widzenia tychze dzialaczy jestem mocno niewygodny.
              Zaczalem prace, ciezka i zmudna. I coz sie okazalo .Ano okazalo sie ze
              dokumentacja z poprzednich wyborow (tych w ktorych Pan rowniez objales mandat!!)
              praktycznie nie istnieje, jak rowniez dokumentacja z biezacej dzialalnosci!!!,
              regulaminy opracowane przez szanownych Panskich kolegow, studentow WPAiE sa
              lagodnie mowiac metne i dziurawe jak ser szwajcarski i ze w ogole wszystko
              skonstruowane jest bardzo zmyslnie i w taki sposob zeby maszyna samorzadowa
              gladko toczyla sie po szynach, bez (Boże Broń!) jakichkolwiek wiekszych
              turbulencji i w sposob gwarantujacy brak wgladu, kontroli post factum i
              dopływu "świezych zasobow ludzkich" z zewnatrz.
              Zaczela sie praca no i zaczely sie awantury. Dzikie i zalosne. Starajac sie
              potraktowac sprawe rzetelnie dokumentowalem kazdy etap prac poddajac go pod
              superwizje Radcow Prawnych UWR. oraz Prorektora ds. Studenckich, dokumentacja
              ta jako jedyna dokumentacja wyborow w dotychczasowej dzialalnosci Samorzadu
              Studentow UWr. istnieje w pelni i jest w kazdej chwili do wgladu (rowniez
              prokuratorskiego), wraz z kartami do glosowania etc etc. Poniewaz panscy
              koledzy z WPAiE oraz studenci z innych wydzialow rzadali mozliwosci
              uczestnictwa mezow zaufania w calym procesie wyborczym a nie tylko, jak bylo do
              tej pory (!) podczas samego glosowania (zaloze sie ze wowczas kiedy byles Pan
              wybierany, nie protestowales przeciw takiej luce, bo bylo tak panu wygodnie,
              choc jako uczciwemu prawnikowi in spe, pelnemu wiary w sprawiedliwosc i
              swiadomemu wlasnych kompetencji zaprotestowac chocby wypadalo) udalo mi sie
              przeforsowac poprawke do regulaminu UKW zapewniajaca mozliwosc uczestnictwa
              meza zaufania podczas procesu otwierania urn oraz liczenia glosow. Wygladalo to
              nastepujaco: mezowie zaufania towarzyszyli urnie od momentu jej wyniesienia i
              komisyjnego rozpieczetowania (sprawdzajac autentycznosc pieczeci) do momentu
              jej ponownego zamkniecia (wybory jak wiadomo trwaja kilka dni). Codziennie.
              Podczas liczenia glosow w sali posiedzen UKW obecny byl maz zaufania, mlody,
              nieznany mi wczesniej doktor nauk prawniczych (nie Pan!), wybrany przez
              studentow WPAiE, ktory stwierdzil autentycznosc pieczeci oraz uczestniczyl w
              liczeniu glosow a jego oswiadczenie o prawidlowosci procedury oraz jej
              rzetelnosci jest w dokumentacji wyborow i mozna je sobie obejrzec w kazdej
              chwili. Podobnie wygladala rola przedstawiciela "duzej" Uczelnianej Komisji
              Wyborczej (tej od wyborow rektorskich), ktory rowniez obecny byl i nie
              stwierdzil zadnych nieprawidlowosci. Nastepnie po rozpatrzeniu wszystkich
              protestow i odwolan wyoborczych podano do wiadomosci ostateczne wyniki wyborow
              a cala dokumentacje przekazano do "dużej" UKW oraz do rektoratu prorektora ds.
              Studenckich i zespolu radcow prawnych do kontroli. Nie stwierdzono.
              Wybory, jakkolwiek jest to dla Pana niewygodne byly uczciwe a zarzucajac mi
              falszerstwo po prostu Pan klamiesz. Podam jescze na marginesie, ze Pan Piotr
              Midziak ktorego rzekomo w tych wyborach przepchnalem w ogole w nich nie
              startowal. I mylisz sie Pan myslac ze ja sie tu bronie. Po prostu mam
              serdecznie dosc klamliwych pomowien. Jestem jakkolwiek to moze byc dla Pana
              niepojete czlowiekiem uczciwym a moje rzekome korzysci finansowe z dzialalnosci
              samorzadowej sa zadne. (Choc tu nie miejsce ani nie czas na tego typu
              wynurzenia, nadmienie jedynie ze moja sytuacja bytowo-egzystencjalna jest
              wielce zlozona). Do Samorzadu przyszedlem chcac cos zrobic. I dla zdobycia
              doswiadczenia. Mam niejaka orientacje w sprawach kultury, dzialalnosci
              spolecznej etc a ze mialem i chec przelozyc te wiedze na konkretne dzialania
              zaczalem sie w to "bawic". Szybko wykonczyla mnie atmosfera ciaglych pomowien
              ze strony niezadowolonych (ktorzy znajda sie zawsze) i klamstw
              rozpowszechnianych na moj temat. Slynna juz awantura o koniecznosc ponoszenia
              kosztow za "waletowe" noclegi w akademikach stawiala mnie w sytuacji miedzy
              mlotem a kowadlem z jednej strony studenci ktorych interesy mialem
              reprezentowac kategorycznie rzadali ich niewnoszenia, z drugiej informacje
              finansow
              • Gość: Marek Re: Prawdziwa historia Włodarskiego, raweckiego i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 15:34
                uderz w stół.... :)
              • Gość: MaciejWlodarski Re: Prawdziwa historia Włodarskiego, raweckiego i IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 19.10.04, 16:01
                CD...informacje finansowe o stratach jakie ponosi uczelnia z tego tytulu
                stawialy mnie w sytuacji strasznie zlozonej.Podkreslam ze takie decyzje
                podejmuje nie Samorzad a rektor a samorzad jedynie je opiniuje!! Zaproponowalem
                wiec stworzenie doraznego zespolu przy prorektorze ds. studenckich zlozonego z
                przestawicieli rad domow studenckich ktory wypracowalby rozwiazania
                akceptowalne przez obie (rektorska i studencka) strony. Odbylo sie spotkanie
                organizacyjne w ktorym merytorycznie zainteresowana byla poza mna jedna osoba.
                Spotkanie organizacyjne bylo spotkaniem ostatnim, bo poza glosem sprzeciwu nie
                znalezli sie chetni do pracy. I zostalo tak jak bylo.Nawet mnie to nie
                zdziwilo, choc moim skromnym zdaniem "psim obowiazkiem" przedstawicieli
                samorzadow akademikow bylo zajecie sie ta sprawa. Oczywiscie i co znamienne Ci
                co najglosniej sie wydzierali nie pojawili sie na spoktaniu wcale. Takich
                przykladow moglbym mnozyc bez liku: sprawa tu podnoszona przez jednego z
                dyskutantow o rzekomym zabraniu studentom doplat do akademikow i stolowek przez
                Jacka Raweckiego :tona inwektyw i calkowita albo udawana nieswiadomosc ze
                system doplat zostal zmieniony moca nowej ustawy o szakolnictwie wyzszym a wiec
                wlasciwym adresatem obelg winni byc parlamentarzysci (przy bezskutecznym
                probach wprowadzenia przyjazniejszych studentom rozwiazan -sam uczestniczylem w
                jednym ze spotkan z Senatorami RP na ktorym postulowalismy wraz z kilkoma
                przedstawicielami UJ i UW wniesienie odpowiedniej poprawki do ustawy,niestety
                bez efektu). Sprawa odrebnych Juvenaliow podczas ktorych okazalo sie ze
                wspolpraca z SSPWR przy organizacji tego przedsiewziecia jest dla nas ze
                wzgledu na role jaka odgrywalby Samorzad Studentow UWr w procesach podejmowania
                decyzji o charaktrerze i zawartosci imprezy a takze o sposobach finansowania i
                przejrzystosci mechanizmow nie do zaakceptowania. Podczas pochodu juvenaliowego
                studenci PWR ubrani byli w koszulki "Samorzad Studentow UWr odwolany". Bardzo
                dowcipnie rozwiazanie wymyslone przez tych, z ktorymi wspolpracowac nie
                moglismy,a ktore wysmienicie wykorzystywalo umiejetnosci podsycania
                miedzyuczelnianych antagonizmow i "konstrukcji wroga"(tak jakby o to w istocie
                chodzilo!)bez jakiejkolwiek rzetelnej wiedzy na ten temat. No ale po co wiedza
                i po co samemu jej szukac skoro zabawy za dyche a lepiej i tak "wiedza" inni.
                Po co o tym wszystkim pisze? Po to zeby uswiadomic Panu i takim jak Pan ze
                wypisujac takie rzeczy o mnie po prostu klamiecie. Piszesz tu Pan o
                prokuratorach, wyznaniach rzekomych przeze mnie pokrzywdzonych etc wiec pragne
                poinformowac Pana, ze jesli zajdzie taka koniecznosc jestem gotow bronic mojego
                dobrego imienia (jesli w ogole masz Pan pojecie o czym ja tu pisze) przed
                obliczem temidy. Pan mnie pomawiasz a ja mam dowody ktore te Panskie
                pomowienia przewracaja jak domek z kart. Tyle tylko ze Panu i takim jak Pan w
                glowie pomiescic sie nie moze ze ktos moze chciec cos robic opierajac sie na
                takiej filozofii dzialania ktora nie traktuje pola jego aktywnoscijako "koryta
                do wyjedzenia". Gdybym tak wlasnie traktowal Samorzad nie oddalbym pelnionych
                przeze mnie w nim funkcji tak latwo (Co znamienne, odchodzac nie bylem z nikim
                w konflikcie!)
                Samorzad to dla mnie zamkniety rozdzal w zyciu. Nie jestem juz zadnym
                dzialaczem, bo nie czuje sie predystynowany do pracy w takim miejscu a i czas
                najwyzszy po temu nadszedl. Dla mnie to doswiadczenie bylo okazja do
                przeprowadzenia "obserwacji uczestniczacej" (choc pierwotnie wcale tego tak nie
                postrzegalem)i do zgromadzenia kompetencji ktore byc moze przydadza mi sie w
                przyszlosci. Jedno wiem na pewno ze najlatwiej jest opluwac ludzi dookola bo to
                wygodny sposob na wyladowywanie wlasnych frustracji i (lub) maskowanie swoich
                grzeszkow. Jak mawia jeden z wroclawskich politologow "samorzady studenckie to
                przedszkole polityki".Swiete slowa -sa jej przedszkolem z calym dobrodziejstwem
                inwentarza awantur zalosnych skandali i bandy pieniaczy dookola ktorych metody
                dziwnie sa analogicznie, wybiorcze, bezwzgledne i klamliwie jak metody andrzeja
                l. i jego kolezkow. Jesli w naglowku swojego posta piszesz pan : "Cala prawda"
                to musze Panu powiedziec Panie Doktór ze o prawdzie masz Pan pojecie zadne a
                raczej to panskie pojecie jest prawdy antyteza. Wspolczuje serdecznie tym
                nieszczesnikom ktorych bedziesz Pan (jeslis faktycznie prawnik) skarzyl.
                • Gość: Marek Re: Prawdziwa historia Włodarskiego, raweckiego i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 17:11
                  Jak nic ten koleś ma jakieś problemy psychiczne!!! Z tego co wszyscy
                  zainteresowani wiedzą dowodów na jego "czystą działalność" jest ogrom więc
                  niech tak siarczyście sie nie zapiera bo szybko się może ździwić. Poza tym nasz
                  prawnik pisał głównie o Raweckim i Diakowskim a nie Włodarskim więc po co on
                  biedny sie tak tłumaczy. Jednak coś chyba ma z głową ...
                  • Gość: dr nauk prawnych Re: Prawdziwa historia Włodarskiego, raweckiego i IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.10.04, 17:40
                    Panie Włodaraski! Zaiste rozbawia mnie pańska zaciekłość z jaką pan jest w
                    stanie bronić swoich kolegów. Chyba rzeczywiście przekonał mnie pan, iż
                    posłużył pan im zaledwie za pionka do ich rozgrywek. W sumie od razu
                    wiedziałem, że nie mógł pan pełnić roli kierowniczej w całym spisku, bo nawet
                    sam jacek rawecki kiedyś się wypowiedział o panu jako o idiocie od czarnej
                    roboty (notabene na spotkaniu oficjalnym u jednego z prorektorów). Może Pan
                    nawet sobie tego nie uświadamia, ale był pan zwykłym frajerem, którego Jacek
                    rawecki i Mariusz Diakowski wykorzystali do czegoś o czym pan nie miał za
                    bardzo pojęcia (bo po co informowac idiote). I takim idiota pan pozostanie,
                    szkoda tylko że za te dokumenty które pan podpisywał odpowie pan, a nie pańscy
                    koledzy. Bo niestety trudno będzie udowodnić przed sądem, że był pan tak głupi,
                    iż o niczym nie wiedział. Ale to już pana problem. Zamiast wypisywać bzdury na
                    tym forum, kóre pana jeszcze bardziej pogłebiają, a w które zaczyna pan może
                    jeszcze wierzyć prosze sobie załatwić zółte papiery, choć słyszałem ponoć że z
                    tym nie będzie pan miał trudności.
                    • Gość: MaciejWlodarski Re: Prawdziwa historia Włodarskiego, raweckiego i IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 19.10.04, 19:21
                      A ja mysle ze nienajlepiej Pan slyszales (chyba ze zolte papiery panu chodza po
                      glowie co by sie nawet zgadzalo bo slowo paranoja zdaje sie obce panu nie
                      jest), a co do bzdur to przymiotnik ten swietnie odnosi sie do panskiej
                      wypowiedzi ktora poza sarkastycznym obrazliwym tonem niewiele wiecej zawiera.
                      Jesli w Panskim mniemaniu jakkolwiek pojmowana rzetelnosc czy tez jej proba
                      rowna sie idiotyzmowi to gratuluje podejscia do zycia. A zreszta swietnie to
                      dowodzi mojej tezy iz wie pan do czego sluzy Samorzad i ze jest w pana
                      mniemaniu dojna krowa. Pytanie tylko: skoro Pan wie to czego ja nie wiedzialem
                      badz nie wiem i wiedzial pan to jako nie idiota wczesniej(zawsze), to co do
                      jasnej cholery pan w tym wszystkim robil?. A moze zajmij sie Pan sprawami
                      swojego wydzialu, w ktorym co jest tajemnica poliszynela dzieja sie rzeczy
                      dziwne i ulotne i zdecydowanie z prokuratorskiego resortu. No ale na to pan
                      jestes za slaby a poza tym w koncu tez z choinki sie pan tam nie urwales.
                      • Gość: Trener Re: Brawo Doktor! IP: *.kom / *.kom-net.pl 19.10.04, 19:39
                        W pełni popieram wypowiedź "doktora"! Jak będzie trzeba dorzucę jeszcze parę
                        faktów. Kolego Włodarski! Niech już się kolega nie kompromituje, bo w gruncie
                        rzeczy sympatyczny z kolegi gość. szkoda tylko, że się kolega dał tak wrobić.
                        Na obalenie pańskich pięknych, choć smiesznych wywodów 3 sprostowania
                        pokazujące, iż próbuje kolega tylko rozpaczliwie wodę z mózgu zrobić "opinii
                        publicznej":
                        1-doskonale wiedziałeś jaka jest "rola" Przew. Kom. Wyborczej! Jak będzxiesz
                        zaprzeczał, podam publicznie powody!

                        2-nadzór męża zaufania - dra Sosińskiego był fikcyjny o czym on sam mówi.
                        Obecny był tylko przy otwarciu urny i liczeniu głosów. Wtedy wszystko grało, bo
                        głosy podmieniono już grubo wcześniej. Raz nawet jak wszedłem do samorządu, w
                        pomieszczeniu, w którym znajdowały się urny było zapalone światło (przebijało
                        przez drzwi). A pan miał tylko klucz! Nawet zakładając, że zapomnieliście
                        zgasic światło wychodząc - mogliście zobaczyć jasną łunę bijącą z tego
                        pomieszczenia przez niesczelne drzwi. Na moją uwagę, iż tam się pali światło
                        zatrudniony w samorządzie Marek Golińczak zrobił głupią minę i go zamurowało.
                        Uprzedzając replikę - pieczęcie na urnie wg dra Sosińskiego też się zgadzały.
                        Ale to żaden dowód, ponieważ urna była zwykle oklejana białym papierem, na
                        którym składał pan swoje pieczęcie. Czyli akcja wyglądała tak: urna wróciła po
                        pierwszym bądź drugim dniu głosowania, wymieniliście głosy, a potem
                        oklejaliście ją na nowo i stawiał pan pieczatki. Niestety, tu się kolego
                        wkopałeś, bo twoje pieczecie świadczą o tym, że brałeś udział w "wałkach"! Inni
                        zostaną bezkarni, ty - bekniesz.

                        3-Midziak nie startował???? Bardzo wątpię! A nawet jeśli, to i tak w wyniku
                        pańskich machlojek został po wyborach Wiceprzewodniczącym.

                        PS-O tym ze wybory były lewe wiedzieli wszyscy. Rektor Latajka juz nawet wydał
                        decyzję o ich unieważnieniu, a kolejne miał przeoprowadzić powołany komisarz
                        wyborczy. I co się wtedy stało? Baaardzo przychylny wam prorektor Maroń
                        zagroził Latajce swą dymisją! A rektor nie chciał skandalu już na początku
                        kadencji i sprawę odpuścił zasłaniając się 300-leciem uczelni. Nawet prorektor
                        Gabryjelska była tym oburzona.
                        Taka prawda!
                        Tak więc kolego Włodarski, ciszej nad tą trumną!
                        • Gość: Dr. Pajhivo Włodek, dobry chłopkak był.... IP: *.net.dhis.org / *.wroclaw.dialog.net.pl 21.10.04, 18:41
                          Włodek jak mogłes tak strasznie dac dupy. Mądry z Ciebie koleś niestety
                          przysłowie "z jakim przystajesz takim sie stajesz" jest w twoim wypadku
                          adekwatne. Zjechałes z klasa chłopie. Od momentu keidy zaczęłes zadawac się z
                          kolesiami z NZS-u. WSTYD !! Teraz ten smrud po tych łachach i tej sprawie
                          bedzie się ciągnął za tobna przez dłuuugi okres , ludzie bedą ci to wypominać i
                          Z potencjalej kariery DUPA !!! I zachowałes się sam z kolegami jak goście o
                          których kiedyś mówiełs ze są dla ciebie szmaciarzami przy żłobie n/c
                          • Gość: Marek Re: Włodek, dobry chłopkak był.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 18:00
                            Dobry! Co chwię mu odpierdalało! Pamiętam że był w miarę normalny ale jak
                            został już wiceprzewodniczącym Samorządu to nieźle mu odbiło! A poza tym trzeba
                            przyznać że do przekrętów to miał głowę! Tak jak napisał mój przedmówca smród
                            za nim będzie się długo ciągnął..... ale jeszcze większe gówno będzie się
                            ciągnęło za tym Raweckim, Diakowskim i tym trzecim teraz (chyba Czaracha albo
                            jakoś tak, nie pamiętam dokładnie). Chyba że znowu nakłamią władzom rektorskim
                            przy kolejnym przekręcie i wszystko im ujdzie na !
                            • Gość: gruby Re: Włodek, dobry chłopkak był.... IP: *.wrzos.wroc.pl 25.10.04, 00:56
                              Ciekawe czy Marek, to Marek G. jedyny etatowy pracownik samorządów studenckich
                              w Polsce, który nic nie robi i bierze kase niby za bank stancji, który zupełnie
                              nie jest widoczny choćby w internecie na stronie samorządu. Co tu dużo pisać to
                              jest wstyd że tak poważna i duża uczelnia nie ma strony internetowej
                              najważniejszego organu studenckiego.
                              • Gość: Sublokator Re: Włodek, dobry chłopkak był.... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 25.10.04, 12:58
                                A ja mysle ze wlodek jest wciaz tym samym wlodkiem ktorym byl zawsze i ze ci
                                ktorzy go oskarzaja to banda nedznych klamliwych dupkow. Z tego co wiem a znam
                                go od lat i opowiadal mi to i owo to niezle typki. wlodku jestes czlowiekiem do
                                ktorego zawsze bede mial zaufanie. Ci frajerzy co tutaj tocza swoje nedzne
                                wredne gierki nigdy nawet nie pojma co ty masz w glowie. Wiec odwalcie sie od
                                wlodka bo macie na jego temat pojecie zadne i jestescie klamliwymi gnojami.
                                Przeczytalem tu ze odszedl i nie dziwie sie. Tacy ludzie jak wlodek z ich
                                podejsciem do swiata i ludzi jednym z najbardziej przyjaznych i
                                bezinteresownych jakie znam pasuja do was bando zalosnych opluwaczy jak piesc
                                do nosa. Najlatwiej jest toczyc swoje brudne gierki czyims kosztem prawda.
                                Niech was wszystkich szlag trafi.
                                • Gość: obserwator Re: Włodek, dobry chłopkak był.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.04, 15:13
                                  O widzę, że Włodarski sam sobie zaczął odpowiadać na zarzuty... Coś kolego
                                  chyba z psychą nawala! Może sam ze sobą zaczniesz niedługo pisać na forum:))) A
                                  do wszystkich zainteresowanych sytuacją naszych kochanych samorządowców to
                                  powiem że wkrótce będzie ciekawie się działo (dam znać na forum jak będzie to
                                  miało nastąpić)! Pozdrawiam wszystkich ...
                                  • Gość: Grzesiek Re: Włodek, dobry chłopkak był.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.04, 15:39
                                    Co ty tutaj piszesz? Rawecki już zaczął swoją jazdę! Dzisiaj właśnie pojawiły
                                    się plakaty że są wybory do samorządu a zgłaszanie kandydatur upływa ... w
                                    czwartek!!! Czyli koleś ma wszystko w dupie i dalej robi swoje przekręty!
                                    • Gość: Wojtek Re: Włodek, dobry chłopkak był.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.04, 15:59
                                      Pojawiły!!! Sam je wieszał! Na niektórych wydziałach Rawecki wieszał plakaty a
                                      na innych jego rodzina (kuzyni). Jak to jest! To tak jakby Prezydent Polski
                                      przeprowadzał wybory na Prezydenta!!! To jest dopiero wał!!!!!!!!!!!
                      • Gość: dr nauk prawnych Re: Prawdziwa historia Włodarskiego, raweckiego i IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.10.04, 19:43
                        Grunt sie pali pod nogami??? Mimo wszystko podziwiam jak wiernego psa wychował
                        sobie Jacek Rawecki. Pójdziesz z nim na dno za każdą cenę. A na wydziale
                        wszystko dobrze, niedługo otwieram przewód. Może chciałbyś też wiedziec jak mi
                        się powodzi na aplikacji prokuratorskiej??? Wiesz po co na nią poszedłem -
                        włąsnie żeby ścigać takich ludzi jak ty, którym się wydaje że wszystko mogą.
                        JUż niedługo spotkamy się, ale gdzie indziej.... Pan (prokurator doktor) P.H.
                        • Gość: student Biedny ten Maciej...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 20:36
                          Biedny ten Maciej..... próbował się bronic i mu się oberwało :) Przeciez i tak
                          wiadomo, ze główny rozgrywajacy to Rawecki, który dyma wszystkich dookoła
                          (łącznie z władzami Rektorskimi) i robi sobie kasę.... no i swojemu tacie
                          również >> podobno remont w Fundacji za kasę Uniwerku przeprowadzała firma ojca
                          Raweckiego.... hehehe..... a znowu wybory i tak "wygra" znowu Rawecki !!!
                        • Gość: Trener Re: Prawdziwa historia Włodarskiego, raweckiego i IP: *.kom / *.kom-net.pl 19.10.04, 23:27
                          Niestety, Panie doktorze, nie jest pan "doktorem" PH... ;) Wiem to na
                          pewno... ;)
                          • Gość: Trener Re: Prawdziwa historia Włodarskiego, raweckiego i IP: *.kom / *.kom-net.pl 19.10.04, 23:29
                            I choć wiele prawdy tu pan, panie "doktorze" napisał, to jednak podszywanie się
                            pod kogoś innego (czyli P.H.) jest zwykłym gnojstwem. Ale widzę, że kolega robi
                            to na każdym, forum.
                            • Gość: Patryk Hebrowski Przestańcie sie podszywać!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.10.04, 01:39
                              Kurde to już przestaje być śmieszne, kradniecie moje nicki. Wypowiadam się
                              teraz po raz pierwszy, zgadzam się z wszystkimi którzy mówią prawdę o Macieju
                              Włodarskim, ale wkurza mnie także Planeta Młodych, która się bezczelnie pode
                              mnie podszywa używając moich nicków: trener i doktor. Nie mozecie się
                              podpisywac Maj i Midziak?????????????
                              • Gość: Trener Re: Przestańcie sie podszywać!!!! IP: *.kom / *.kom-net.pl 20.10.04, 15:40
                                Haha! Akurat doktor to nie nick PH... Ale widzę, że jaja z podszywaniem pode
                                mnie dalej działają ;) Proszę bardzo. Zasadniczo mam to w dupie. A juz dawno
                                nie mam (i PH tez) IP z dialogu jak widać. ;)
                          • Gość: MaciejWlodarski Re: Prawdziwa historia Włodarskiego, raweckiego i IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 20.10.04, 00:20
                            O prosze i pan Patrys sie pojawil. No nie moge cala grupa w komplecie. Otoz
                            Panie Patrysiu mylisz sie i to grubo do czego ustosunkowywal sie nie bede bo
                            nie mam na to w chwili obecnej czasu poza tym juz sie ustosunkowalem a co do
                            mydlenia oczu -zerknij na to co napisales. Do psedudoktóra ustosunkowywal sie
                            nie bede bo jego odpowiedzi sa ponizej poziomu i wciaz sa uporczywie klamliwe.
                            I to tyle, napisalem to co mialem napisac i co wiem a co do reszty czas pewnie
                            pokaze.
                            • Gość: jodko Moja diagnoza - włodarski jest psychiczny IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 20.10.04, 00:39
                              trochę się tym zajmuję więc napiszę moje przemyslenia. Pan który podpisuje się
                              Maciej Włodarski ma wyraźne problemy ze swoją osobą. Ogromny kompleks (być może
                              spowodowany swoim przewodniczącym) nie pozwala mu na swobodne myślenie. Na
                              spokojne i wyważone ataki doktora i trenera koleś reaguje coraz większą
                              agresją. Z drugiej strony trener i doktor przypominaj mi Ziobrę którzy
                              doprowadzają Włodarskiego do szewskiej pasji. Jak już pęknie to zapraszam na
                              ul. Dawida pomożemy. odsunięci od gachu głównego i śmierdzącego samorządu
                              studenci UWR
                            • Gość: Absolwent 2003 Włodarski to kłamca! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.10.04, 01:42
                              W 100% zgadzam się z panem doktorem, trenerem i wszystkimi innymi. Włodarski
                              jest zwykłym łgającym psem, któremu pętla zaciska się na szyi. Trzeba sprzątnąć
                              wreszcie to gówno!!!!!!!!
                              • Gość: Sirocco Re: Włodarski to kłamca! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 20.10.04, 02:12
                                A ja go znam i wiem ze jest porzadnym gosciem. Swojego czasu sporo pomogl mnie
                                i moim przyjaciolom w organizacji kilku koncertow. To fajny facet
                            • Gość: Trener Re: Prawdziwa historia Włodarskiego, raweckiego i IP: *.kom / *.kom-net.pl 20.10.04, 15:41
                              Niestety, problem w tym że Patryś to jednak nie Patryś... ;)
                              • Gość: Obsewator Re: Prawdziwa historia Włodarskiego, raweckiego i IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 21.10.04, 12:21
                                No, czyli wszystko juz jasne. To jakies forum paranoikow. Wszyscy tu pod
                                wszystkich sie podszywaja klamia obrazaja itd. Zaloze sie ze to jakis etap
                                przedwyborczej gry bo z tego co przeczytalem wybory do samorzadu juz niedlugo.
                                Z samorzadem nigdy nie mialem do czynienia ale widze swietnie ze to jedna
                                wielka paranoja. zajmijcie sie lepiej czyms konstruktywnym dzieciaki.
                                • tomek854 Re: Prawdziwa historia Włodarskiego, raweckiego i 25.10.04, 03:08
                                  Bardzo to wszytko ciekawe jest... Muszę wygrzebać moje notatki i kasety z dyktafonu z czasów kiedy pisałem materiał o całych tych Juwenaliach... Z artykułu, który miał w prosty sposób odpowiadać dlaczego mamy dwa juwenalia zrobiła się afera, która mnie szczerze mówiąc przerosła w tamtym czasie. A to dlatego, że w przeciwieństwie do Panów Raweckiego, Włodarskiego czy Midziaka ja studiuję ( lub "naprawdę studiuję" ) i czasem mam sesję... A moje studia to jednak wymagają troszkę zaangażowania... Ale myślę, że to jest ciekawy temat - panowie dziennikarze z wyborczej - wasza praca na tym polega, płacą wam za to. JA to robiełem "w wolnych chwilach" a wy macie czas, srodki, kontakty, możliwości - do roboty! Roboty jest dużo. Ja sam bym wrócił do tego tematu ale nie wiem, kto ode mnie weźmie - media studenckie muszą jednak uważać żeby się nie narazić pewnym osobom, od których zależą w dużym stopniu. Ale czego boi się wyborcza? Sądząc po bzdurach, które wypisywała z okazji Juwenaliów albo ma w tym jakiś interes, albo nikomu się po prostu nie chciało przysiąść nad tematem.

                                  Maćku! To że się wycofałeś, to mnie cieszy, bo znaczy to, że nie jesteś taki głupi. Szkoda że dopiero teraz...

                                  Igor Borkowski w ogóle nie chciał komentować tej całej sprawy. Z całych moich zabiegów dostałem tylko zdawkowego smsa ( a raczej koleżanka dostała) "Co ja mogę... Panowie są dorośli..." Ciekawe dlaczego. Nie wypadało brudów wyciągać w rocznicowym roku? To może teraz się weźmy, nowe stulecie czas zacząć od porządków.

                                  A po za tym dzieci: czemu wy się nie zalogujecie? NIe mówię tu o anonimowych oszczercach ale porządni dyskutanci jak MAciek Włodarski mogli by się zalogować. Problem z podszywaniem się pod nicki znikł by od razu.
                                  • Gość: Maciek Włodarski Re: Prawdziwa historia Włodarskiego, raweckiego i IP: *.do.pl / *.generacja.pl 25.10.04, 03:14
                                    Bo tak to ja mogę sobie napisać: JESTEM MACIEK WŁODARSKI! Sfałszowałem wybory, ukradłem obrazy z Auli Lepoldina, dopisałem "lub czasopisma" a blaszanej szafie która stoi przed wejściem do siedzibny samorządu przez pół roku ukrywałem Bin Ladena ;)

                                    i do dupy jest przecież taka dyskusja na forum.

                                    Jakby Wam zależało naprawdę na wywleczeniu prawdy na wierzch to sami podsunęlibyście punkt zaczepienia kilku dziennikarzom. Ale wy tego nie zrobicie - bo sami macie nieźle za uszami. A nie da się rozpatrywać np. działalności lanety Młodych bez zaglądnięcia za kulisy działalności Samorządu. Bo to jest wszystko jedno bagienko. Ja do wielu dowodów nie dotarłem, i tylko liznąłem temat, ale ktoś to wreszcie zrobi.

                                    To pisałem ja tomek854 vel oryś. Wszelakie oskarżenia Maćka Włodarskiego są zwykłym żartem, i jeżeli któreś z nich okaże się prawdziwe, to zupełnie przypadkiem :)

                                    Pozdrawiam

                                    Oryś
                        • Gość: wojtek Jaki przewod? IP: *.mat.univie.ac.at 06.11.04, 15:05
                          > niedługo otwieram przewód.

                          Jaki przewod?

                          Tak pytam bo ponizej pisze Pan, ze mniej wiecej rok temu obronil doktorat, a
                          przewod habilitacyjny to rzadko pozwalaja otworzyc juz rok po doktoracie? (Chca
                          czesto zobaczyc pare opublikowanych prac nie zwiazanych tematyka z doktoratem.)
                          • Gość: dr nauk prawnych Re: Jaki przewod? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.11.04, 22:55
                            Tak to się rzadko zdarza. Dlatego tym bardziej jestem wdzięczny mojemu
                            promotorowi, że mi to umożliwił. A jeśli pana interesują moje publikacje to
                            proszę sobie zajrzeć chociażby do Państwa i Prawa (kwietniowego), Ius et lex
                            oraz Wiedzy Prawniczej. Miłej lektury!
                            • Gość: wojtek Re: Jaki przewod? IP: *.mat.univie.ac.at 07.11.04, 11:07
                              Nie pytam o publikacje z czystej ciekawosci, a jedynie probuje sobie wyrobic
                              zdanie na temat tej dyskusji (skadinad wiedzac ze Sam.Stud. to bagno). Dlatego
                              ciekawilo mnie o jakim przewodzie jest mowa. Sprawdzilem tez "Ius et Lex (2002 i
                              2003)" i "Państwo i Prawo (2004)" - tyle bylo dostepnego w internecie.
                              Oczywiscie nie znalazlem tam zadnych artykulow napisanych przez kogos o
                              inicjalach P.H. Jedyna osoba z Wroclawia w numerze 4/2004 “Państwa i Prawa” byl
                              Pan mgr Tomasz Zalesiński (choc figuruje On w spisie prawnikow WPAiEUWr jako
                              Tomasz Zalasinski).
                              • Gość: wojtek ??? IP: *.mat.univie.ac.at 10.11.04, 16:38
                              • Gość: wojtek ? IP: *.mat.univie.ac.at 10.11.04, 16:38
    • Gość: zażenowany student Prężny Samorząd i jego szef Rawecki :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 21:40
      www.samorzad.uni.wroc.pl ...oto cała działalność Raweckiego i całego
      samorządu od 2 lat :) hehehe
      • Gość: jodko To jest k.... skandal IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 20.10.04, 00:35
        jak mozna cos takiego zrobic, nawet nie wiedzialem ze strona Samorzadu naszej
        uczelni jest w budowie. To skandal i granda i te koles jest moim "szefem".
        Nawet zaklady fryzjerskie (pewnie do nich chodzi często bo łysy) mają swoje
        strony a ten baran nie potrafi o to zadbac
    • Gość: t Re: Otrzęsiny studentów pierwszego roku IP: 81.219.224.* 20.10.04, 10:14
      ciekawie się zrobiło, a ile się mozna dowiedzieć o ludziach, których my
      formalnie zatrudnialiśmy(głosując na nich lub nie)
    • Gość: t Re: Otrzęsiny studentów pierwszego roku IP: 81.219.224.* 20.10.04, 11:51
      jest naprawde miło poczytac o wzajemnych relacjach ludzi , którzy wybrali
      zostani po to by dbać o interesy "braci studenckiej"
      czekam na ciąg dalszy
      a może "gazieta" się tym zainteresuje?
      jak powstają firmy "byłych działaczy" i jak się zdobywa "doświadczenie jako
      działacz studencki" tak cenne w póżniejszej drodze zawodowej, oczywiście też
      dla dobra społecznego...
      hehehe
      czekamy na ciąg dalszy
      to naprawdę bardzo interesujące
      • Gość: farah Re: Otrzęsiny studentów pierwszego roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 12:22
        Pasjonujące.
        A pod pomysłem o wprowadzeniu ograniczeń wiekowych dla osób działających w
        samorządzie podpisuję się obiema rękami. Może interesy studentów powinni
        reprezentować studenci, a nie starsi panowie nie mogący się pogodzić z faktem,
        ze ich czas już minął.
        POdejrzewam, ze pan Rawecki już nagrabił wystarczająco, czas się pożegnać.
        Wszyscy wiemy jak działają wszelkiego typu koła naukowe, to jedna wielka ściema
        polegająca na wyciągnięciu pieniędzy od uniwersytetu na wyjazdy integracyjne
        itp. oczywiście tylko dla członków koła (i znajomych).
        Naprawdę wstyd mi było czasem za kolegów działaczy.
        No ale to już kwestia moralności...
        • Gość: Maciej Prokurator na Uniwersytecie !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 11:56
          Jakie władze Rektorskie taki Samorząd >>
          wroclaw.naszemiasto.pl/wydarzenia/412323.html. Juz wiemy dlaczego władze
          nie ścigaja przekretów i wałów Raweckiego !!! Ręka rękę myje !!! Skandal na
          całą Polskę !!! UWAGA: zaczyna śmierdzieć coraz bardziej koło Raweckiego i
          ekipy !!!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: qq Re: Prokurator na Uniwersytecie !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 13:29
            up
            • Gość: t Re: Prokurator na Uniwersytecie !!! IP: 81.219.224.* 21.10.04, 15:17
              no i proszę jak robi się interesująco......
              a swoją drogą bardzo ciekawe są wzajemne oskarżenia "panów działaczy"
              aktualnych , byłych...
              ciekawe ilu z tych panów za kilka lat obejmie posadki w magistracie , w CV
              wpisując sobie "doświadczenie zebrane podczas działalności w samorządzie
              studenckim?"
              • Gość: t Re: Prokurator na Uniwersytecie !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 16:38
                a chu.. ci do tego! Jak chcesz to też sobie pokradnij. Dopuki Grubego nikt nie
                złapał za rękę i nic mu nie udowodnił to może sobie chłopak kraść dalej! A że
                mamy takie prawo jakie mamy to na pewno będzie robił to aż go kiedyś
                upierdo...! Ja tam na miejscu uczelni wyjeba.... go z Uniwersytetu ale to ich
                problem że mają taką gnidę i teraz wszyscy o tym piszą na czym traci cały
                wizerunek uczelni
                • Gość: Tomek Rawecki i Diakowski dalej kradną !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.04, 08:53
                  Z tego co wiem to Rawecki z Diakowskim szykują się do dalszego łupienia
                  Uniwersytetu (nowe wybory?). Czas to skończyć !! Juz wkrótce na jaw wyjdzie
                  troche papierków. Prokuratura interesuje sie juz nie tylko władzami
                  Uniwersytetu, ale równiez działaniami obecnych szefów Samorządu Studentów. Robi
                  się podobno bardzo gorąco !! Panowie wykonuja coraz bardziej nerwowe
                  ruchy....... ale teraz jest juz za późno :)
                  • Gość: t Re: Rawecki i Diakowski dalej kradną !! IP: 81.219.224.* 25.10.04, 19:00
                    no i proszę
                    a przekręty przy inwestycjach budowlanych UWr?
    • Gość: lola Re: Kochani STUDENCI IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.10.04, 16:54
      I widzicie jak to jest? Wy kończycie uczelnie, potem długo szukacie pracy (o
      ile ją znajdziecie w swoim zawodzie). A tu taki hochsztapler, wieczny student
      będzie jeszcze studiował kolejny kierunek. Bo po co mu praca skoro i tak nieźle
      doi uczelnie? Ciekawe czy tak można bez końca.
      • Gość: farah Re: Kochani STUDENCI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 12:26
        Kurcze, szkoda, że sam na to nie wpadłem!
        :-))
        • Gość: Motyla-Noga pytanie do grona ! IP: 213.25.23.* 27.10.04, 12:51
          Przeczytałem, że główny "pomysłodawca" projektu :))) jeszcze coś studiuje
          mimo "podeszłego" wieku. Czy ktos moze mi zdradzis co Jacek R. studiuje. Bardzo
          mnie interesuje jaką dziedzinę wiedzy kolega zglębia czy pogłębia.
          • Gość: r Re: pytanie do grona ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 14:30
            nie wiem! z tego co wiem to kiedyś dawno temu był na Politologii, a teraz nie
            mam pojecia! pewnie zapisał się na jakieś studia bez egzaminów albo jakieś
            studia zaoczne czy wieczorowe, gdzie będzie mógł spokojnie robić dalsze
            przekręty...
            • Gość: Wojtek Re: pytanie do grona ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 14:39
              może odezwą się Ci z Szewskiej, którzy pisali że są wkurzeni na samorząd i
              razem zmontujemy jakiś wspólny front na tych przewalaczy!!! tylko trzeba się
              spieszyć! pozdrawiam
              • Gość: Parówa Re: pytanie do grona ! IP: 213.25.23.* 27.10.04, 14:52
                Trza w końcu walnąć pięścią w stół !
                • Gość: farah Re: pytanie do grona ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 15:42
                  Pan Rawecki studiuje zaocznie filozofię.
                  :-)
                  cytuję: Bo najtaniej!!!
                  • Gość: j Re: pytanie do grona ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 16:21
                    znowu!!! filozofię studiował w tamtym roku! czyżby zaliczył semestr, a może
                    zapisał się od nowa :)))
                    • Gość: normals Jestescie zalosni !!! IP: *.NAT.WRO.Korbank.PL 27.10.04, 20:53
                      Jestescie wszyscy nic nie wartymi gowniarzami, ktorym wydaje sie ze samorzad
                      studencki to szczyt marzen - jedni ukradli drudzy by chcieli. Zenada.
                      Jak mielibyscie mozgi to wiedzielibyscie ze obok postu jest nick i ta sama osoba
                      ktora przedstwia sie roznie jest zalosna, a nie wiarygodna, leszczyki.
                      • Gość: j Re: Jestescie zalosni !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 09:04
                        hmm! nie rozumiem o co chodzi koledze, zobaczyłem pzry moim wpisie napis IP:
                        *.neoplus.adsl.tpnet.pl hmm? czyli jak mam neostradę to odpowiadam za wszystkie
                        wpisy z neostrady? nie wiem nie znam się, ale ciekawie mi się czyta forum i
                        zerkam tu co jakiś czas
                        • Gość: t Jacek R. na prezydenta IP: 81.219.224.* 28.10.04, 11:55
                          no i nie sądzicie moi drodzy ze cos w tym jest
                          sprawdzcie ilu włodarzy naszego miasta ma w życiorysie "działalność w
                          samorządzie i organizacjach studenckich"



                          Kandydować warto, choćby dlatego, że pracodawcy doceniają aktywność studencką. -
                          Działalność w samorządzie uczy pierwszych kroków zarządzania, pokazuje, jak
                          negocjować, jak rozwiązywać problemy, uczy też wrażliwości na potrzeby innych -
                          uważa Leszek Karwowski, przewodniczący Związku Pracodawców Dolnego Śląska.



                          Jacek Rawecki za 5 lat w Radzie Miasta.
                          Założycie się?
                      • Gość: farah A kolega się nie zna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 15:59
                        Wyzywasz nas od leszczyków bez mózgu, chłopcze a nie dostrzegłeś póki co, że
                        użytkownicy piszący z tego samego serwera mają taki sam adres.
                        Kto jest bardziej żałosny?
                        Aż szkoda gadać.
                        To, że komentujemy przekręty innych oznacza, że też chcielibyśmy kraść?
                        Żenujące.
                      • Gość: [[[0000000]]]] Re: Jestescie zalosni !!! buheheheh IP: 213.25.23.* 28.10.04, 16:50
                        Ale wstyd dla Uniwersytetu Wrocławskiego wstyd, wstyd i jeszcze raz WSTYD !!!
                        • Gość: xxx Re: Jestescie zalosni !!! buheheheh IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.04, 09:44
                          Widać jednak że będą przewały na Wyborach!!! Zniknął artykuł ze strony
                          internetowej gazeta.pl, na którego forum była opisana część nieprawidłowości
                          które miały bądź będą miały miejsce na Wyborach!!! To już jest lekko
                          przesadzone. Ale cóż ..... Polska
                          • Gość: MalkolmX ? IP: 213.25.23.* 29.10.04, 13:47
                            Może stał sie już przstarzały i go zdjęli nie sądze aby ktoś na to mógł wpłynąć
                            ale nie chiał bym sie mylić
    • Gość: instruktor Re: Otrzęsiny studentów pierwszego roku IP: *.18.akron.wroc.pl 03.11.04, 03:03
      Pojawił się nowy artykół w tym temacie tylko ukryty na forum edukacja pod
      linkiem miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,2369845.html więc zapraszam do
      udziału w rozmowie
    • Gość: Pineska Re: Otrzęsiny studentów pierwszego roku IP: *.18.akron.wroc.pl 04.11.04, 17:35
      Maciek,trzymaj sie.Jestes spojny w tym co mowisz i jak mowisz.Nie znam Cie,ale
      na tle tych wszystkich obrzydliwych,cwanych i cynicznych postow Twoje,podpisane
      imieniem i nazwiskiem wyrozniaja sie i jasnoscia argumentacji i uczciwoscia.
      Ciekawa obserwacja socjologiczna jest reakcja tych,dla ktorych odczucie czyjejs
      autentycznej wrazliwosci jest jednoznaczne z aberracja psychiczna.
      • Gość: Tomek Re: Otrzęsiny studentów pierwszego roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.04, 10:23
        znowu Włodarski sam sobie odpisuje na farum:))) chyba faktycznie coś ma z
        psychą!
    • Gość: Pineska Re: Otrzęsiny studentów pierwszego roku do tomka IP: *.18.akron.wroc.pl 06.11.04, 13:24
      Tomek,nie badz taki zawistnik i pozwol mi miec swoje zdanie.A co do tych
      klopotow z psycha,to kto ich nie ma.Kazdy ma jakies obsesje albo
      kompleksy.Jednemu wszystko bedzie sie kojarzyc z dupa a innemu z Wlodarskim.
      Pozdrawiam i zycze zdrowia.
      • Gość: dr nauk prawnych na poważnie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.11.04, 14:18
        Sprawa jest poważna i nie sprowadzajmy jej do żartów. Nie wiem czy Włodarski
        był tylko zwykłym pionkiem czy rzeczywistym uczestnikiem całego procederu, ale
        jedno jest pewne - wiedział co robił i zdawał sobie z tego sprawę. Obecny
        przewodniczący UKW - niejaki Wojciech Błaszkiewicz niech także będzie miał to
        na uwadze. Bo trudniej znacznie trudniej będzie złapać za rękaw jego
        mocodawców, ale on na pewno odpowie za każdą rzecz, którą mu wykażemy. Zakończę
        tu cytatem z noblisty: Spisane będą czyny i rozmowy. I dla tych co mnie
        obrażają na tym forum: stopień doktora uzyskałem rok temu!
        • Gość: Trener Re: Błaszkiewicz też kręci lody! IP: *.kom / *.kom-net.pl 07.11.04, 14:33
          A dzisiaj nowy szef UKW - niejaki Błaszkiewicz odmówił pełnomocnikowi dziekana
          możliwości ostemplowania kart wybor5czych pieczątką dziekana. Miało to zapobiec
          podmianie głosów. ;) Wałki ponowne
          • Gość: absolwent Re: Błaszkiewicz też kręci lody! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.04, 10:09
            przyglądam się temu forum od kilku tygodni i z żalem muszę stwierdzić że aż
            włos się jeży na głowie. Na każdym kroku widać tutaj szereg nieprawidłowości
            związanych z wyborami do samorządu studenckiego. Jak to się dzieje że w
            Państwie prawa mogą dziać się takie rzeczy! Czy naprawdę władze uczelni nie
            mogą w tej sprawie nic zrobić! Przecież według mnie wystarczy np. tylko zrobić
            wybory pod nadzorem poszczególnych dziekanów albo nie wiem opieczętować
            wszystkie karty do głosowania przez rektora czy dziekanów albo może nawet
            lepiej wydrukować w drukarni uniwersyteckiej druki ścisłego zarachowania! to
            mogłoby w jakiś sposób na pewno w znacznym stopniu zmniejszyć możliwość
            manipulacji. A tak studenci zamiast uczyć się demokracji, obserwują tylko
            przepychnki grupki karierowiczów którzy jak pasożyci chcą zaistnieć i się wybić
            na "działalności samorządowej". Aż strach pomyśleć co ci ludzie będą robić w
            przyszłości! Jak to jest że w naszym Państwie zawsze musi dochodzić do takich
            nieprawidłowości! Martwić może także fakt, że pomimo tego, że jest tyle
            niejasności i uwag dotyczących wyborów, nic w tym kierunku nie robią władze
            uczelni! Przecież to tylko wpływa na negatywny wizerunek Uczelni. Na
            zakończenie nie pozostaje mi nic innego jak życzyć wszystkim prowdziwych
            demokratycznych wyborów a nie kolejnej Ukrainy czy Białorusi!!! Z zaciekawienie
            będę obserwował rozwó zdażeń.
            • Gość: MainStreetVoice Re: Błaszkiewicz też kręci lody! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 08.11.04, 11:15
              A bo to tak sie dziwacznie sklada, ze inkwizytorzy z WPAiE poza tym ze wstepuja
              po pijaku w charakterze mezow zaufania maja w tym swoj istotny interes.Dlatego
              sie tak piekla i wszelkimi mozliwymi sposobami chca wybory storpedowac. Tu nie
              chodzi o wybory do samorzadu sutdentow jako takie tylko o przyszle wybory
              rektorskie. I o przyszle glosy elektorow studenckich. Jesli samorzad "posiada"
              prawnicy da to ogromna szanse konkurencyjnemu wobec obecnej ekipy rektorskiej
              ukladowi na zwyciestwo w wyborach (studenci zwyczajowo glosuja blokiem)
              • Gość: t Re: Błaszkiewicz też kręci lody! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.04, 13:15
                oj kolego mylisz pojęcia! wybory elektorów studenckich którzy wybiorą Rektora
                będą dopiero na wiosnę 2005 roku! ale w jednym masz rację minowicie w tym że
                jeśli obecna ekipa z samorządu zrobi przewał przy obecnych wyborach to na pewno
                powtórzy go w wyborach na elektorów studenckich! i będą mieli wpływ na wybór
                rektora!!! a jak każdy wtajemniczony może zobaczyć właśnie o to m.in. w tym
                wszystkim chodzi! Skąd nagle na wydziale historii znalazł się kandydat niejaki
                Mariusz Diakowski (32 lata!), który lata swoich studiów ma już dawno za sobą!
                (jak ja przychodziłem na studia w 1998 roku to Diakowski był studentem V
                roku!!) Wszystkim wiadomo, że jest to bardzo blisko kolega Pana Raweckiego i
                całej jego epkip, były prezes zlikwidowanej Fundacji Universitas! i do tego
                osoba która 2 lata temu przyczyniła się do zwycięstwa obecnej ekipy rektorskiej
                w wyborach! Widać że z premedytacją (i za cichym przyzwoleniem) zrobią przekręt
                podczas obecnych wyborów! Jak wszyscy się przekonamy na poszczególnych
                wydziałach zwyciężą kandydaci "emeryci". Skąd nagle będą mieli takie poparcie!
                Niech zgadnę? "demokratyczne wybory":))) ha ha. No a potem już tylko mały
                kroczek do wyborów rektorskich.....
                • Gość: MainStreetVoice Re: Błaszkiewicz też kręci lody! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 08.11.04, 14:11
                  Tak sie sklada ze to kolega myli pojecia i do tego rozpowszechnia nieprawdziwe
                  informacje. Inkwizytory ktorzy tu tak zawziecie walcza to byli dzialacze
                  studenccy z WPAIE oraz ludzie zwiazani ze srodowiskiem Planety Mlodych. A wiec
                  wszyscy odsunieci. Sprawdzilem Mariusz Diakowiski ani nie jest studentem ani
                  nie kandyduje ani nie ma 32 lat. A w poprzednich wyborach byl stronnikiem ekipy
                  z WPAiE. Natomiast byli dzialacze studenccy z WPAiE tak mocno trzymali sie
                  stolkow (ciekawe czemu) ze zarzadali od rektorow ich uniewaznienia klamliwie
                  pomawiajac jednego z kandydatow o to ze pelnil funkcje komisarza wyborczego na
                  wydziale na ktorym kandyduje. Kandydat ten nie zwiazany rowniez z zadna z opcji
                  zostal starosta wydzialu a cala sprawa o ile wiem o malo nie trafila do komisji
                  dyscyplinarnej. I tak sie jakos sklada dziwacznie ze jednym z pomawiajacych
                  jest obecny maz zaufania wyznaczony przez dziekana prawa (!) ktory ma jak widac
                  zwyczaj pelnienia swojej funkcji na bani.
                  • Gość: t Re: Błaszkiewicz też kręci lody! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.04, 14:44
                    nie wiem dlaczego kolega tak sie piekli i odbija piłeczkę! ponoć najlepszą
                    obroną jest atak! szkoda mi sie o tym rozpisywać! a co do Diakowskiego to
                    podczas poprzednich wyborów może i trzymał z ekpią z WPAiE ale wszyscy oni byli
                    kumplami i podporządkowani Raweckiemu(Antczak, Szwej i in.) a pan Diakowski
                    jest bardzo bliskim kumplem Raweckiego, wspólne remonty Fundacji Universitas,
                    Szkoły Językowej i klubu Enigma za uczelniane pieniądze, wspólne wakacje za
                    granicą (wcale nie tanie), wspólne Stowarzyszenie Opus Magnum i wiele wiele
                    innych.
                    I nie ma co tutaj nic wymyślać, prawnicy którzy chcą demokratycznych wyborów
                    nie mają na nie szans! WSTYD że coś takiego może się dziać na Uniwersytecie!!!
                    • Gość: Trener Re: Błaszkiewicz też kręci lody! IP: *.kom / *.kom-net.pl 08.11.04, 20:42
                      A o tym w jakich okolicznościach gostek został starostą i jak potem się z niego
                      wszyscy śmiali - nawet ludzie z własnej ekipy to nie napiszesz?
                      • Gość: trener Piotrek Mirek, Midziak i Krzysiu Maj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 16:44
                        Z tego co wiem to są trzej najwięksi złodzieje we Wrocławiu, Jeżeli chodzi o
                        srodowisko akademickie i nie tylko( przewalali też pieniądze w Parlamencie
                        Studentów RP, za co zreszą Maj jak był Przewodniczącym Komisjii Kultury nie
                        dostał absolutorium, jako jedyny! Piotrek Midziak, był wtedy w komisji
                        rewizyjnej, a Mirek w członkiem zarządu Fundacji Parlamentu Studentów RP!!!)
                        Czy Maj już oddał 6 tysięcy za służbowy telefon, który dostał jako członek
                        komisji wykonawczej w PSRP?Udowodniono mu, że wykorzystywał go w celach
                        prywatnych, a ja sam widziałem jak korzystali z niego wszyscy członkowie
                        Planety Młodych!!!
                        A co do Planety Młodych to już sam nie wiem co to jest organizacja studencka na
                        Uniwersytecie i POlitechnice czy stowarzyszenie z działalnością gospodarczą czy
                        spółka Z.O.O??? Jak się okazuje trzy w jednym, żeby wejść do spółki trzeba mieć
                        50 000 złotych, ciekawe jak koledzy je zdobyli skoro nie pracują tylko prowadzą
                        działalność studencką???
                        Co do wieku kolegów samorządowców Krzysztof Maj lat 29, w tym roku przestał być
                        Przewodniczącym Politechniki Wrocławskiej, Piotr MIdziak Lat 31 student I roku
                        Chemii Uniwersytetu Wrocławskiego, tytuł Magistra uzyskał w 2002r., co ciekawe
                        za drugim podejściem!!!-za pierwszym razem został odesłany!!! był
                        wiceprzewodniczącym Uniwerku do 29 roku, Piotr MIrek lat 31, w wieku 29 lat
                        Uzyskał Tytuł magistra Geografii. FAjnych mamy samorządowców prawda???

                        • Gość: Reserved Re: Piotrek Mirek, Midziak i Krzysiu Maj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 17:00
                          Właśnie dlaczego wszyscy piszą tylko o Raweckim???
                          Przecież to on wywalił tych złodzieji z Uniwersytetu wrocławskiego!!!
                          Kilka lat temu pojechałem pociągiem razem ze wszystkimi uczestikami na Campus
                          Akademicki w Międzyzdrojach, po przyjeżdzie dowiedziałem sie, ze wszyscy
                          uczestnicy pojechali tam autobusem.
                          Widziałem osobiście fakturę wystawioną za transpotr podpsiana prze Mirka na
                          około 10 000 z!!! Gdzie są te pieniadze??? Moze poszły na mieszkanie koło
                          browaru, które MIrek kupił sobie w 2000roku??? Dla przypomnienia wtedy był w
                          zarządzie Uniwerku, ciekawe skąd wziął na 70 metrów, kazdy po 2 600 PLN??
                          Robił przewały w Fundacji Uniwersitas, która później przez trzech złodzieji
                          Maja, Mirka i Midziaka zostałą zadłużona na 700 000 PLN Fajnie co??
                          Jak sie okazało, że z fundacji nie ma co ukraść to założyli sobie Planetę
                          Młodych i ciągneli kasę z Politechniki i Uniwersytetu!!!
                      • Gość: Diego Tristan Re: Błaszkiewicz też kręci lody! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.04, 18:16
                        Wszyscy dobrze wiedza ze to wlasnie Taracha,Midziak,Maj i Mirek razemz pijanym
                        pelnomocnikiem dziekana Hebrowskim rozpisuja sie na tym forum po to aby
                        zdyskredytowac w oczach wyborcow kandydatow zwiazanych z bylym
                        Samorzadem.Ciekawe dlaczego osobom ktore juz dawno skonczyly studia tak bardzo
                        zalezy na storpedowaniu wyborow. Zatanowcie sie jaki mja w tym interes???
                        • Gość: Patryk Hebrowski Re: Diego palant - art. 212 kk IP: *.kom / *.kom-net.pl 09.11.04, 18:25
                          Osoba pisząca takie rzeczy popełnia przestępstwo zniesławiania. W niedzielę nie
                          dopuszczono mnie do udziału w wyborach (abym nie mógł uniemożliwić zrobienia
                          przekrętu). Wtedy podano braki formalne i takie zapisano w protokole, jako
                          podstawy tej decyzji, a dzisiaj już czeredka wesoła zmieniła front i
                          twierdzi...że byłem pijany. Niestety, nie przypominam sobie, aby ktoś prosił
                          mnie o poddanie się badaniu alkotestem (a z chęcią bym to uczynił), ani też aby
                          policja takie badania wykonała. Nie ma więc żadnych dowodów na zaistnienie
                          takiego faktu. Również bezpośredni świadkowie zajść nie zanotowali takiego
                          faktu. Ale to stara metoda - oczernić kogoś, aby stracił zaufanie w oczach
                          opinii publicznej. Jak sędzia mecz sędziuje i się drużynie nie podoba, to też
                          najłatwiej powiedzieć, że był pijany. Uprzedzam, iż w przypadku powtarzania się
                          tego typu pomówień, zwrócę się do Prokuratury o wydanie zgody na ustalenie
                          numeru IP i założę sprawę z powództwa cywilnego.

                          • iwan2 Re: Diego palant - art. 212 kk 09.11.04, 18:45
                            sam jestes palantem jak byś tak dobrze znalprawo to wiedziałbys ze pijanemu do
                            mpracy sie nie przychodzi szczegolnie na tak ważnym stanowisku jak pełnomocnik
                            dziekana he he
                            • kolokolokolo Re: iwan2 też palant 09.11.04, 18:48
                              A i ja jestem kandydatem i stałem w okolicach urny i muszę przyznać, iż
                              niestety, ale pan mgr Hebrowski był jedyną osobą, która się w tym całym burdelu
                              choć odrobinę orientowała, w przeciwieństwie do grubasa w gajerku szamoczącego
                              się i dwóch kretynek, które nie umiały na liście nazwisk znaleść.
                              • iwan2 Re: iwan2 też palant 09.11.04, 18:54
                                pewnie tak samo byłeś naje..y jak twój kolega kretynie
                      • Gość: iwan Re: Błaszkiewicz też kręci lody! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.04, 18:29
                        cezary taracha tak bardo polubil władze na wydziale że nawet jak juz sie
                        obronił tracąc tym samym swoja funkcje przewadnićzącego nadal podpisywal sie na
                        wszystkich oficjalnych pismach tytułem przewodniczacego wrss WPAiE najlepiej
                        wiedza to osoby które dostały zaproszenie na campus na ktorym to rudzielec
                        również podpisał się jako przewodniczący hehe a do tego kretyn wyrobil sobie
                        jesz cze pieczątkę: mgr cezary taracha i tak sie podpisywal co to za prawnik
                        ktory nie wie o tym ze magister nie jest studentem hehe
                        • Gość: Cezary Taracha Re: Błaszkiewicz też kręci lody! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.11.04, 18:35
                          Oj widzę kolega daltonista. Bo ja mam blond włosy i pieczątki z "mgr" nigdy nie
                          miałem i nigdzie się taką nie podbijałem. A na obóz zaprosił mnie wystraszony
                          pan Rawecki po tym jak minister i senator powiedzieli pare słow prawdy na ucho
                          rektora o rzeczywistej działalności pana raweckiego.
                      • Gość: iwan Re: Błaszkiewicz też kręci lody! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.04, 18:32
                        no iprosze jest nastepny kretyn z wydziału prawa macie tam wylęgarnie debili?
                      • iwan2 Re: Błaszkiewicz też kręci lody! 09.11.04, 18:41
                        zastanawia mnie jeszcze jedno jak tak poważna osoba jaka jest pan Dziekan Prawa
                        mogła jako pełnomocnika wyśłać nie tylko debila bo to nie ulega wątpliwpści że
                        takim jest hebrowski,ale pijanego debila bo nie wszyscy chyba wiedza że
                        pełnomocnik pana Dziekana podczas peLnienia swoich funkcji był zwyczajnie pod
                        wpływem alkocholu
                        • Gość: Trener Re: Błaszkiewicz też kręci lody! IP: *.kom / *.kom-net.pl 09.11.04, 18:44
                          Alkohol się pisze przez "h"! I kto tu jest debilem? A swoją drogą - to stary
                          numer - w czasie ostatnich wyborów - dwa lata temu też ludzie, którym miał
                          patrzeć mąż zaufania na łapy wołali, że to debil, pijak i faszysta.
                  • Gość: bonar chebrowski na bani!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.04, 19:02
                    no Ladnie ale wstyd pełnomocnik dziekana na bani !!!!!
                    • kolokolokolo Re: Nie zauwazylem. 09.11.04, 19:04
                      Ja tam nie zauwazylem. Ale nastepnym razem mu chyba zaproponuje, bo jak ma z
                      takimi kretynami miec do czynienia jak iwan albo bonar, to rzeczywiscie na
                      trzezwo sie nie da...
                      • kolokolokolo Re: Hehe! Bonar = iwan 09.11.04, 19:06
                        Niezle. Głąb siedzi i wali linki z tego samego IP, żeby niby było, że kilku
                        ludzi tak mówi. Rutek! Daj spokój! Każdy widzi, jakie to żalosne...
                        • Gość: iwan chebrowski zarabia na juniorach w śląsku!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.04, 19:13
                          ciekawe czy wiesz rowniez o tym ze twoj koles chebrowski przycina kase na
                          juniorach w ślasku nie dziwię sie ze klubtak slabo stoi
                      • Gość: iwan Re: Nie zauwazylem. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.04, 19:10
                        a moze byś się zastanowił kretynie może mamy jeden komputer w pokoju bo
                        mieszkamy w akademiu a wyrazamy opinie oddzielnie ale ty pewnie nie myslisz bo
                        razem z chebrowskim chodzisz do aa
                        • kolokolokolo Re: hehe 09.11.04, 19:17
                          Niestety nie macie sprawdzonych informacji. Gość nogdy nie miał nic wspólnego z
                          juniorami Śląska. Chyba że grał. Ale macie wyobraźnię! Co następnego
                          wymyslicie? Że nasłał ufoludków i strzelały do Raweckiego zupą ogórkową?
                        • kolokolokolo Re: Ale ja zauwazylem. 09.11.04, 19:20
                          Komputer macie na spółkę, wyro na spółkę i te ćwierć mógzu chyba tez... Niezła
                          z was para. W sam raz na marsz tolerancji.
                • Gość: gość Re: Błaszkiewicz też kręci lody! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.04, 22:58
                  Ale Ty głupi jestś!!
                  Jak chcesz wiedzień Diakowski ma 30 lat i nie jest już studentem debilu!Napewno
                  nie kandyduje do organów samorzadu, bo jak nie wiesz co ci powiem półgłówku-jak
                  się nie jest studentem to nie można kandydować do samorzadu, Zastanawiałeś się
                  nad tym debilu?
                  Był Wiceprezesem fundacji i dwa lata temu wspierał pijaka hebrowskiego i
                  spółkę!
                  Więc jak nie wiesz to się nie wypowiadaj debilu!
                  Pewnie jesteś głąbem z młodych demokratów.
                  • Gość: Trener Re: Błaszkiewicz też kręci lody! IP: *.kom / *.kom-net.pl 13.11.04, 12:24
                    Nie wspierał. Dogadał się z Grubym moimentalnie. Sam się do tego przyznał - m.
                    in. Kani. Więc gó.. sam wiesz, głąbie.
                    • Gość: Bartek C. Re: Błaszkiewicz też kręci lody! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 09:56
                      A to CH..!!! Dzięki Trener że napisałeś o tym! Ten pijak ze swoimi głupimi
                      oczętami cały czas tylko podpie..ł że on w nic się nie miesza. Ciota i
                      sprzedawczyk (ale zawsze taki był!), ciekawe kto kogo teraz wydyma on
                      raweckiego czy rawecki jego:) czy może razem wydymają kolenych "kumpli". Jest
                      ich jesscze wielu na drodze: Włodarski, Szwej, Czachara...
    • Gość: gość Złodziej Cezary Taracha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 17:10
      A może Cezary Taracha napisze coś o wyjeździe który zrobił za 21 000 złotych na
      początku swojej kadencji jako Przewodniczący WRSS PAiE? Samorządowcy z prawa
      balowali w 4 gwiazdkowych hotelach w Budapeszcie i Bukareszcie?
      • Gość: mirek Re: Złodziej Cezary Taracha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 17:21
        Wszyscy weidza o tym ,że Taracha to złodziej i oszust!!! Na II roku Prawa miał
        sprawę za podrabianie legitymacji studeckich - śledztwo prowadziła komenda KMP-
        Wrocław Śródmiescie, zakapował kilku kolegów-wspólników i mu odpuścili.
        Rude zawsze jest fałszywe!!!
        • Gość: Trener Re: Fakty na TVP3 - koniecznie!!!!!!! IP: *.kom / *.kom-net.pl 09.11.04, 17:59
          Obejrzyjcie Fakty na TVP3-koniecznie! Jak nie te o 18, to późniejsze! To wiele
          wyjaśni w tej kwestii!
          • iwan2 Re: Fakty na TVP3 - koniecznie!!!!!!! 09.11.04, 18:53
            a co Taracha w nich wystapi? mam juz dość oglądania tego kretyna na moim
            wydziale przed wyborami proponowal mi zebym startowl razem z nim troche sie
            zdziwilem bo przecież on juz nie jest studentem ale usłyszałem ze nie szkodzi
            bo on ma włsnych ludzi prawda jest taka że wielu spośród moich kolegów zostało
            przez niego zwerbowanych nie mając zielonego pojęcia co to wogóle jest samorząd
            i jakie posiada organy
        • Gość: bos Re: Złodziej Cezary Taracha IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 19.11.04, 21:25
          taracha to lachociag i pedał rudy ktory robi laski na dqworcu
    • Gość: pr Re: Otrzęsiny studentów pierwszego roku IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 09.11.04, 19:11
      Akurat Jacek Rawecki z tego co wiem i go znam to jest filarem kultury
      studenckiej we Wroclawiu. Jakis baran jeden z drugim slyszal plote i teraz
      powtarza. Popatrzcie lepiej na tych z planety mlodych. Na przyklad Piotra
      Midziaka, Krzysztofa Maja i Piotra Mirka. To sa dopiero bandyckie lby. Chcecie
      wiedziec dlaczego Wroclaw jest podzielony? Bo te kutafony, ktorych wymienilem
      wyzje robia walki jak sie patrzy. Nie rozliczyli sie z nikim z juwenaliow
      sprzed 2 lat, a po koncertach jezdzili sobie samochodzikami, ktorych wczesniej
      nie mieli. Do tego to dzieki Jackowi studenci z dolnego slaska maja 3 miejsca w
      parlamencie studentow RP!
      • Gość: iwan Re: Otrzęsiny studentów pierwszego roku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.04, 19:17
        wreszcie jakis inteligentny czlowiek się trafil !!!!!
    • Gość: sgfdsag Re: Otrzęsiny studentów pierwszego roku IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 09.11.04, 19:13
      No przeciez to jest jakies nieporozumienie. Swietoszki pieprzone z polibudy z
      majem na czele cos tu wypisuja glupoty. spytajcie jak maj jezdzi na parlament
      studentow nie bedac studentem zadnej uczelni, albo jak to wcisnal swojego brata
      do samorzadu kutafon
      • kolokolokolo Re: Otrzęsiny studentów pierwszego roku 09.11.04, 19:21
        A ze Maj, Midziak i Mirek to niezłe ziółka, to tu akurat się zgodzę z iwankiem.
        Nikt tak kraść chajcu nie umie jak oni.
        • kolokolokolo Re: Otrzęsiny studentów pierwszego roku 09.11.04, 19:26
          Dobra, nie będę sie tu z wami przekrzykiwał, bo i tak się z was pół wrocka
          śmieje, tępe łyse łby. To że wałki robicie z wyborami to jedno, ale że nie
          umiecie ich nawet przygotować (brak urn, brak nazwisk kandydatów na kartach,
          rozpoczęcie wyborów z 2-godzinnym opóźnieniem na prawie), to już jest smieszne.
          I niech wam Tomciu O. i Antoś bardziej ścisłe informacje dają, bo się
          kompromitujecie. Pzdr normalnych
          • Gość: iwan Re: Otrzęsiny studentów pierwszego roku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.04, 19:29
            jak piszesz to zdejmij chebrowsiego z pleców no a teraz pewnie pojdziecie sie
            naje.. tylko niech chebrowski pamieta ze jest pełnomocnikem pomyliłem sie
            chyba alkocholikiem !!!!
            • kolokolokolo Re: Otrzęsiny studentów pierwszego roku 09.11.04, 19:31
              Znowu kretynie źle napisałeś nazwisko, bo mgr jest Hebrowski. I znowu ci twój
              koleżka nie poprawił ortografii w słowie alkoholik.
          • Gość: iwan Chebrowski alkockolik i złodziej !!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.04, 19:32
            nie jestes chyba najlepsza osobą do osądzania innych także odwal sie i zajmij
            swoimi sprawami czyli leczeniem w aa i robieniem wałów w śląsku
            • kolokolokolo Re: Palanty! 09.11.04, 19:34
              Ooooo. Czyli teraz to ja robię? Jeszcze niedawno pisaliście ze to mąż zaufania.
          • harey2 Re: Otrzęsiny studentów pierwszego roku 09.11.04, 19:34
            I tak naprawde z calej tej zalosnej, niesmacznej historii plynie jeden moral.
            Wszyscy jestescie siebie warci bando hipokrytow. Powinni was rozpedzic na
            cztery strony swiata. Jedyna osoba ktorej mi szkoda jest Maciek. No ale tak to
            wlasnie jest ze szuje maja nieporownywalna sile przebicia.
            • Gość: Solas Brawo Kowal! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.11.04, 19:56
              Oglądałem fakty! Kowal wreszcie powiedział prawdę o ludziach z samorządu
              studenckiego. Teraz Rawecki i Diakowski się zesrali ze strachu i wypisują
              bzdury na mgr hebrowskiego i ludzi z nim związanych, bo też się ich nie boi.
              Ale nie miejcie wątpliwości - znam kowala dobrze i wiem że rozpie.. tą łysą
              bandę złodziei podobnie jak załatwił już Gwaderę Agatę, Sebka Lorenca i paru
              innych ch..ów. Cieszę się, że Młodzi Demokraci nie boją się mówic o tym
              publicznie i są skuteczni w takich sprawach! A o planecie młodych sie nie bede
              wypowiadal, bo akurat teraz to nie oni robią wałki, choć rzeczywiście często to
              robią. Solas
              • Gość: Modesta Re: Brawo Kowal! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.11.04, 21:53
                I wreszcie jeden rozzsądny głos. A w bajki o pijanym pełniomocniku i tak nikt
                nie wierzy. Kto zna mgra Patryka Hebrowskiego wie, że jak już się do czegoś
                przykłada, to robi to solidnie. Poza tym wiadomo, że dziekan posłał w "bój"
                człowieka, do którego ma zaufanie i który się do tego nadawał, bo jest po
                prostu obrotny. Smutne, że z przekrętami zamierza walczyć tylko dziekan
                • tomek854 Ej a co mówili w tych faktach, bo ja nie mam TV? 09.11.04, 23:21
              • Gość: Gibek Re: Brawo Kowal! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.04, 08:47
                Zgadzam się z kolegą! Kowal naprawdę zrobił kawał dobrej roboty!!! A wszyscy
                podejrzani o casłą aferę wypisują teraz na forum bzdury, żeby odwrócić od
                siebie uwagę:) Widzę że jesteście nieźle zesrani Panowie! Popieram całą akcję
                dążącą do przedstawienia prawdy związanej z wyborami!
                • Gość: Moric Re: Brawo Kowal! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.04, 09:54
                  Panowie!Nie wiem ale wydaje mi się że na Uniwersytecie mają bilingi i można
                  sprawdzić połączenia telefoniczne. A jak nie to takie bilingi są dostępne w
                  telekomunikacji czy dialogu. wystarczy wtedy sprawdzić połączenia wychodzącego,
                  które miały miejsce podczas wyborów i będzie wszystko wiadomo czy komisja
                  wyborcza kontaktowała się tylko z Komisarzami wyborczymi, czy może z
                  kandydującymi kolegami z obecnego Samorządu? tak samo można poprosić o biling
                  rozmów telefonicznych od kandydujących członków samorządu i przewodniczącego
                  komisji wyborczej. przynajmniej bedzie można zweryfikować czy kontaktowali się
                  ze sobą podczas wyborów, a jeśli tak to w jakim celu...???
                  • Gość: janusz Re: Brawo Kowal! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.04, 15:00
                    no i co sie tak gorączkowaliście! już po wyborach! za tydzień/dwa wszystko
                    wróci do normy (czyt. Rawecki z kolegami dalej będą sobie "samorządzić") wasze
                    protesty na nic się zdały! Albo prawie na nic, przynajmniej wszyscy mogli sie
                    przekonać jacy naprawdę ludzie zasiadają w Samorządzie. Żeby tylko jeszcze
                    potrafili wyciągnąć z tego wnioski...
                    • Gość: Trener Re: Brawo Kowal! IP: *.kom / *.kom-net.pl 10.11.04, 18:02
                      Hehe, czeredka się nie odszczekuje bo akurat "liczy" głosy.
    • Gość: W trosce o UWr. Zachodzi podejrzenie popełnienai przestępstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.04, 22:04
      --------------------------------------------------------------------------------
      Wybory do Samorządu Uniwersytetu Wrocławskiego stanowią zaprzeczenie wszelkich
      zasad demokracji.
      Począwszy od "regulaminu wyborczego" (2 strony A4), który jest nieścisły,
      posiada wiele uchybień, a w szczególności brakuje w nim wielu elementów
      regulujących przebieg zgłaszania kandydatów, kampanii wyborczej oraz samych
      wyborów (dlatego napisałem w cudzysłowiu). Nie dość tego Uczelniana Komisja
      Wyborcza Bazuje na regulaminie, który od 2 lat jest już nieaktualny ponieważ w
      2002 roku go znowelizowano. Co więcej trudno się o regulamin doprosić.
      Następnie duże "zastrzeżenia" można mieć do sposobu wyboru, a raczej powołania
      Uczelnianej Komisji Wyborczej. Nie dość, że powołał ją obecny Samorząd
      Studencki, co już jest wystarczającym powodem do wątpliwości o czystość
      wyborów, to do protokołu z zebrania, na którym to się odbyło, nie dołączona
      została lista obecności utwierdzająca zasadność uchwalania czegokolwiek wobec
      obecności kworum.
      Nie sposób opisać wszystkich niedociągnięć procesu wyborczego, które w
      większości były już przedstawiane w poprzednich postach, ale do istotniejszych
      z nich należy zaliczyć:
      - terminy wyznaczone na zgłoszenie kandydatów oraz kampanię wyborczą
      - wyznaczenie punktów wyborczych
      - brak nadzoru nad "spokojem" przy urnach
      - sam termin przeprowadzenia wyborów niedający szans zagłosowania wszystkim
      studentom zaocznym
      - niechlujne i łatwe do podrobienia karty wyborcze, a co więcej na Wydziale
      Nauk Społecznych skandaliczna pomyłka i zmiana kart wyborczych podczas wyborów
      - sposób głosowania - przez skreślenie dający możliwość fałszowania (czyt.
      skreślania) osobom liczącym
      - sposób zabezpieczenia urn w pierwszych dniach wyborów
      - brak niektórych zgłoszonych kandydatów na kartach wyborczych
      - nie protokołowanie (przynajmniej w pierwszym dniu wyborów) przebiegu prac
      komisji
      - brak niektórych kandydatów na listach
      - niepełne listy studentów uprawnionych do głosowania oraz zapisywanie na
      kartce osób, których nie było na liście, a które oddały swój głos
      - urny, które po zakończeniu głosowania w danym dniu zazwyczaj najpierw
      trafiały do siedziby Samorządu (nawet na kilka godzin) a później do
      miejsc "neutralnych".

      Być może o czymś jeszcze zapomniałem, ale te argumenty są już wystarczające do
      podważenia intencji Samorządu oraz wybranej przez niego Uczelnianej Komisji
      Wyborczej. Powyższe daiłania nie mogą być przypadkowe i musi to być celowe
      działanie, a domyślać się jedynie można, że celem jest wprowadzenie do
      Samorządu konkretnych kandydatów.

      Można mydlić oczy w tej sprawie rzucając oszczerstwami (może nawet zasadnymi)
      na lewo i prawo, ale fakty są niezaprzeczalne. Dlatego WYBORY NALEŻY ANULOWAĆ!
      Co więcej uważam, że należy członkom obecnego Samorządu przedstaiwć zarzuty
      fałszerstwa oraz matactw. Nowo wybrany zarząd powinien zrewidować wydatki
      obecnej kadencji i przedstaiwić wnioski władzom uczelni.
      Pan Jacek Rawecki i aktualni członkowie Samorządu nie moga być dopuszczeni do
      kandydowania w powtórzonych wyborach nadzorowanych przez władze uczelni.
      Pan Krzysztof Maj nie jest wogóle zamieszanym w tej sprawie, a jakoże jego
      osoba również wzbudza wiele kontrowersji apeluje, by nie mieszał się.
      Zbliżające się wybory do Samorządu na Politechnice Wrocławskiej też powinny
      być "pod lupą".

      Beszczelność działań Państwa związanego z Panem Raweckim jest szokująca i nie
      stworzyli nawet pozorów demokracji, o którą zapewne Stowarzyszenie "Młodzi
      Demokraci" będzie walczyć i szczerze mu kibicuję.

      Życzę udanego liczenia głosów oraz miłego długiego weekendu.

      • Gość: student PO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.04, 01:17
        Ciekawy jestem dlaczego młodzieżówka PO, czyli Młodzi Demokraci wlączają się w
        wybory do samorzadu studenckiego???
        Przecież to jest skandal!!! Samorząd jest apolityczny.
        Na innym forum dowiedziałem się, że donosy odnośnie nieprawidłowości można
        kierować do Posła Jarosława Dudy z PO!!! Ciekawy jestem co Poseł na to???
        Czy w Platformie Obywatelskiej wszystko opiera się na donosach???
        Zawsze uważałem ją za porządną partię, ale cóz jeżli młodzieżówka proponuje
        donosy, to może leepiej niech już do końca bawią się w Wybory do Samorządu
        Studentów i starszym kolegą Posłom nie robią już wstydu.
        Ich działania przypominają mi trochę Samobronę...
        A propos dlaczego Taracha, tak bardzo interesuje się wyborami, z tego co wiem
        to on już dawno nie jest studentem!!!
        Na koniec ciekawy jestem co koledzy piszący tutaj o wszystkich
        nieprawidłowościach zrobia jak się okaże, że wybory na Wydziale Prawa,
        Administracji i Ekonomii wygrają???
        Przeproszą za oskarżenai, będą nadal sie upierać się przy unieważnieniu
        wyborów, a może dalej donosić na kolegów???
        Zastanawiał się ktoś nad tym???
        Uważam, że brać studenska powinna załatwiać wszystkie problemy we własnym
        gronie, a nie chodzić na skargi do Dziekana czy Rektora, nie wspominając juz o
        gazecie. Ale cóż może niektórzy koledzy nie mają jajek...
        Poznałem Raweckiego jak miałem problemy z zaliczenie jednego egzaminu,
        poprosiłem go o pomoc i bez problemu pomógł mi w tej sprawie.
        Jedno jest jasne nie widziałem tutaj zadnej jego odpowiedzi na te ataki, a
        przysłowie mówi, że tłumaczą się winni... Panie Taracha-zna je Pan???
        Jestem studentem Prawa i o wycieczce Wydziałowej Rady Samorządu Studentów
        Prawa, AdministracjI i Ekonomii wiem na pewno, ze była. Nie jak ktoś napisał,
        że do Bułgarii tylko na Węgry i do Rumunii i kosztowała ponad 20 000 tysięcy
        złotych!!
        To nie jest skandal Panie Taracha???
        Jak możesz o kimś pisać takie rzeczy, skoro robisz sam niezłe numery???!!!
        Pozdrawiam
        • Gość: Trener Re: PO IP: *.kom / *.kom-net.pl 11.11.04, 14:07
          Nie było nigdy wycieczki do Rumunii ani Bułgarii. To kłamstwa! A swoją drogą,
          to ciekawe. Piszesz "studencie", że to skandal, że się młodzieżówka miesza itd.
          Nawołujesz do uczciwości i odpowiedzialnści i do tego, aby radzić sobie samemu.
          To dlaczego w takim razie sam nie załatwiasz sprawy ze swym egzaminem? Skoro
          jest tak róźowo, to dlaczego zamiast siedzieć na dupie i kuć do egzaminu, żeby
          go w końcu o własnych siłach zdać, posiłkujesz się Raweckim? Zajmij się lepiej
          nauką, bo nic nie kumasz
          • Gość: Student Prawa Brzydzę się wami!!!! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 12.11.04, 16:08
            Patrząc na Tych Młodych Demokratów, którzy na początku swojej kariery posługują
            się kłamstwem, oszustwem i donosami też bym wogóle się nie przedstawiał i bedąc
            studentem Prawa brzydzę się, że są na moim Wydziale takie osoby jak taracha i
            tych paru wyszczekanych jego chłopców, którzy tak naprawde nie mają pojęcia o
            czym piszą i są podpuszczani przez niego a Sam taracha jest śmieszną marionetką
            w rękach dziekana, który rozgrywa swoje rzeczy poprzez takich tumanów.
            Na dodatek ci Demokraci powołują sie na Posłów Rzeczypospolitej Polskiej,
            którzy są oburzeni i zbulwersowani takim zachowaniem,(wkrótce przekonacie się o
            tym osobiście, bo powołujecie się na osoby z którymi nawet wcześniej nie
            rozmawialiście). Poza tym cała młodzieżowka w kraju nie chce z nimi
            współpracować, ponieważ boją sie, że tacy ludzie którzy swoja demokrację budują
            na kłamstwie, "obrzucaniu sie błotem" i donosach oraz na fałszywych
            oskarżeniach są po prostu niebezpieczni. Jest w kraju taka partia, w której
            byście się sprawdzili. Nawet kolor krawatu pasowałby do twoich wlosów
            taracha!!!
            Tak to jest jak ktoś jest facetem "bez kręgosłupa" i ma problemy z samym sobą.
            Nie znam Cię Panie Rawecki ale jak udało Ci sie wywalić tych złodziei z Planety
            Młodych z Uniwersytetu, to pogoń jeszcze tych donosicieli z Młodych Demokratów.
            Mam nadzieje, że Ci się to uda.
            ps.
            O Raweckim słyszałem, że zrobił kilka imprez, a ty taracha ile zrobiłeś???
            Poza wycieczką za ponad dwadzieścia tysięcy!!!
            Było coś jeszcze???
            A może przez dwa lata swojej kadencji skoncetrowałeś się na włażeniu w dupę
            dziekanowi, który Ci nawet nie załatwił studiów doktoranckich, o których
            wszystkim studentom opowiadałeś.
            Jesteś taracha żałosnym dupkiem bez jaj!!!
            Miałeś już jakąś dziewczynę???
            Może to Ci pomoże i staniesz się w końcu prawdziwym facetem!!!!!!
            Tylko najpierw postaw jej parę piw, żebyś sie jej spodobał!!! Buhahhaha
            Pozdrowienia
            I jeszcze jedno:
            Jakoś nie widze aby ktoś z Grona Tego Całego Raweckiego się wypowiadał,to też o
            czymś świadczy bo zawsze winni sie tłumaczą. Prawda taracha, hebrowski i ci
            śmieszni demokraci. Tłumaczycie sie z wszystkiego, z każdej wydanej złotówki.
            Z tego co wiem to Rawecki "ma więcej niz 30 lat".Buhahhah. Sprawdzcie najpierw,
            a potem piszcie bo się bardzo ośmieszacie.
            Mam nadzieję, że nie długo wszyscy o was zapomną bo jesteście żałośni.
            Jeszcze raz podkreślę. WSTYDZĘ I BRZYDZĘ SIĘ WAMI!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka