Dodaj do ulubionych

Tajna sortownia śmieci

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 15:32
Tajna sortownia śmieci

Wtorek, 19 października 2004r.

Jedna trzecia wrocławskich śmieci w przyszłości może trafiać na Tarnogaj

Trans Formers planuje wybudować na Tarnogaju stację przeładunkową śmieci.
Urzędnicy miejscy, nie ukrywają, że jeśli wniosek firmy jest zgodny z prawem,
to nie będzie sposobu by przeszkodzić w powstaniu sortowni

Tarnogaj to obok Kozanowa jedno z największych wrocławskich blokowisk. Na
osiedlu i w jego sąsiedztwie blisko pięćdziesiąt tysięcy wrocławian. Tuż pod
ich oknami Trans Formers, jedna z wrocławskich firm zajmujących się
sprzątaniem miasta, chce wybudować stację przeładunkową śmieci. Firma kupiła
już działkę przy ulicy Międzyleskiej i zdobyła pozytywna opinię Miejskiej
Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej. Jeśli urzędnicy zgodzą się na budowę, pod
oknami mieszkańców tej części miasta będą przejeżdżały codziennie setki
śmieciarek. Dopiero na ulicy Międzyleskiej będą przeładowywane do większych
samochodów, a stamtąd wywożone na wysypiska.

Po naszym trupie
Nic więc dziwnego, że mieszkańcy co najmniej trzech sąsiadujących ze sobą
osiedli - Tarnogaj, Gaj i Huby - planują zorganizowanie protestu przeciw
wybudowaniu stacji przeładunkowej. O sprawie dowiedzieli się kilka dni temu
od nas. Trans Formers nie poinformował ich bowiem o swoich planach.
- Co, jakie wysypisko?! Co pan mówi? - dziwi się Monika Turzyńska, mieszkanka
ulicy Krynickiej.
- Nie, to niemożliwe. Przecież na tych osiedlach mieszka masa ludzi. Nie
można im tego zrobić - mówią zgodnie Magda Małyńska i Paweł Płaziuk.

Gdyby nie dokumenty, które dostaliśmy, sprawa najprawdopodobniej nie wyszłaby
na jaw jeszcze długo. Trans Formers na poinformowanie mieszkańców miał bowiem
sporo czasu. Jego pełnomocnik już w styczniu wystąpił do miasta z prośbą o
orzeczenie, czy przy Międzyleskiej może być wybudowana stacja przeładunkowa.

Pani prezes zaprzecza
Zresztą, nawet teraz przedstawiciele firmy gdyby tylko mogli nadal milczeliby.
- To prawda, kupiliśmy działkę przy ulicy Międzyleskiej - mówi Barbara
Piotrowska, prezes wrocławskiego Trans Formersa. - Nie mamy jednak
konkretnych planów odnośnie tego miejsca. Na razie przeniesiemy tutaj naszą
firmę z ulicy Kurkowej - dodaje. Zaprzecza planom budowy stacji
przeładunkowej. Gdy przypominamy o styczniowym piśmie pełnomocnika firmy,
odpowiada:
- Ale to jeszcze nie oznacza, że wybudujemy tu tę stację - odpowiada wyraźnie
zniecierpliwiona.

Jej zły humor można tłumaczyć tym, że o planowanej inwestycji dowiedziały się
firmy, które przy ulicy Międzyleskiej mają swoje siedziby. Nie zgadzają się
one na budowę stacji tłumacząc, że wymusi ona na nich poszukiwania nowych
siedzib.
- Tu jest centrum hurtowe nabiału, mięsa, napojów, słodyczy. Przecież brud ze
śmieci będzie sie unosił w powietrzu i osiadał na naszych towarach, a wraz z
nimi trafiał do wielu wrocławskich sklepów. Sanepid szybko zamknie nasze
hurtownie - denerwują się. Dlatego przed pięcioma miesiącami odwołali się oni
od pozytywnej decyzji miejskiego sanepidu.

Sanepid zostawił sprawę magistratowi
Teoretycznie Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna, która ma
rozpatrzyć odwołanie miała na to czas do końca przyszłego tygodnia. Tyle, że
stacja wojewódzka sanepidu już się ta sprawą nie zajmuje. - Całkiem niedawno
zmieniła się ustawa i teraz jest to inwestycja celu publicznego. W tym
przypadku procedura ustalania lokalizacji nie wymaga, aby pytać nas o opinię -
mówi Zdzisław Czekierda, rzecznik prasowy Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-
Epidemiologicznej. - Decyzje w tej sprawie podejmuje gmina. Nasza rola
zaczyna się później, gdy trzeba zadbać o odpowiednie zabezpieczenie takiej
inwestycji - dodaje.
Oznacza to, że sprawa leży całkowicie w gestii gminy.
- Sprawa nie jest prosta. Właściciele hurtowni wprawdzie złożyli kontropinię,
w której udowadniają, że powstanie sortowni będzie szkodziło ich interesom.
Ale nie jest to równoznaczne z tym, że możemy wydać firmie Trans Formers
decyzje odmowną. W sprawach pozwoleń budowlanych negatywne nastroje
społeczne, ani protesty mają znaczenia. Liczy się tylko litera prawa - mówi
Grzegorz Roman, dyrektor departamentu architektury. - Jeśli odrzucimy prośbę
bez wystarczającej podstawy prawnej firma pozwie gminę, sąd nakaże wydać
pozwolenie, a ponadto będziemy musieli zapłacić gigantyczne odszkodowanie.

Bartłomiej Knapik, Przemysław Ziółek - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska

Moje zdanie (jako mieszkańca Gaju)na ten temat jest takie:

Ta stacja przeładunkowa w żaden sposób nie zagraża komfortowi życia
mieszkańców Gaju czy Hub. Może więcej samego Tarnogaju a najwięcej
okoliczynym hurtowniom to fakt. Jak będą jeżdziły śmieciarki to na razie
ulicami AK i dalej Tarnogajską aż do Międzyleskiej i wcale nie przez osiedla
bezpośrednio a zresztą cały czas śmieci wybierają i nikomu to nie przeszkadza.
Gorzej mają mieszkańcy Świniar tam to dopiero śmierdzi. A tutaj to ja widzę
szukanie sensacji po artykułach na temat stacji na Szczecińskiej. Ten artykuł
to jakby kontynuacja tamtych.Takie stacje na pewno powinny powstawać poza
miastem ale ta lokalizacja nie jest jeszcze taka najgorsza i grunt aby Trans
wyprowadziło się z Kurkowej może tam coś fajnego powstanie a ja jako
mieszkaniec Gaju poświece się dla ogółu społeczeństwa i będę mieszkał koło
stacji przeładunkowej śmieci :)
Obserwuj wątek
    • Gość: ! Re: Tajna sortownia śmieci IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.10.04, 16:19
      Sławek bo po prostu jesteś człowiekiem który ma szerokie horyzonty myślowe, a
      nie jest ograniczonym klapkami na oczach. Widzisz plusy i minusy, a nie tylko
      MINUS. Starasz się pogłębiać swoją wiedzę, wiadomości i nie wierzysz ślepo
      tylko w to, co powie jedna, czy druga osoba. Niestety większość osób daje sie
      łatwo manipulować i łatwo dają sobie prawie wszystko wmówić.
      A wtedy zaczynają się protesty itd. Większość osób protestujących nie chce
      zapoznać się dokładnie z sprawą (piszę ogólnie). Większość protestów i
      konfliktów wybucha przez niewiedzę.

      GWroc/SP wcale się nie dziwię, że tak ochoczo zajmują się tego typu sprawami.
      To bardzo dobre tematy dla prasy. Cypek Dmowski kiedyś mnie uświadamiał przez
      kilka godzin co najlepiej sprzedaje się w prasie, jakie tematy... Sensacyjne
      tematy sprzedają sie zawsze najlepiej.
    • Gość: michal Re: Tajna sortownia śmieci IP: 195.116.94.* 19.10.04, 17:22
      A ja sie ciesze, ze w koncu wyniosa sie spod moich okien i ze powstanie w tym
      miejscu nowy nadodrzanski bulwar i wartosciowa zabudowa. Jakby nie patrzec sa
      to tereny naprzeciwko nowoplanowanej zabudowy kepy mieszanskiej, bardzo dobrze
      z nia polaczone (stary most mieszczanski). Z tego co wiem MPZP dla tego terenu
      istnieje i to calkiem dobry, wiec nic, tylko sie cieszyc :))
      • Gość: ! Re: Tajna sortownia śmieci IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.10.04, 17:28
        Jeżeli jesteśmy przy Kurkowej i okolicach: Michale czy to nie Ty czasami
        pisałeś kiedyś, że szykuje się jakaś nowa inwestycja przed dawnym budynkiem
        PZPR na Pl Maxa Borna, w miejscu tego zielonego skwerku i parkingu? Przed wojną
        stały tam piękne, wielkie 5 piętrowe kamienice.
        • Gość: michal Re: Tajna sortownia śmieci IP: 195.116.94.* 19.10.04, 17:40
          Jakis rok temu jakis facio chodzil u mnie po budynku i zbieral podpisy
          przeciwko, jak to twierdzil, planowanej inwestycji wlasnie na tym placu.
          Roztaczal najgorsze koszamry, jakoby mial tam powstac wielki budynek, ktory
          zasloni widok na slonce, zabierze wszystkie miejsca parkingowe, bedzie glosny,
          takze nie bedzie mozna spac po nocach... Jak sie pozniej dowiedzialem, to
          przeciwko czemu on protestowal, byl to, wlasnie wtedy uchwalany MPZP dla tego
          terenu.

          Swoja droga moglo by cos powstac w koncu na tym placu, jest on prezentowany na
          stronach UM, ale przetargu jeszcze nie bylo.
          • Gość: ! Re: Tajna sortownia śmieci IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.10.04, 18:01
            Jakis rok temu jakis facio chodzil u mnie po budynku i zbieral podpisy
            przeciwko, jak to twierdzil, planowanej inwestycji wlasnie na tym placu.
            Roztaczal najgorsze koszamry, jakoby mial tam powstac wielki budynek, ktory
            zasloni widok na slonce, zabierze wszystkie miejsca parkingowe, bedzie glosny,
            takze nie bedzie mozna spac po nocach...


            Ehhhhh, przez takich ludzi tak się ślimaczy i odwleka wiele inwestycji, że
            wspomnę tylko o AOW :(
    • svarte_sjel Re: Tajna sortownia śmieci 19.10.04, 21:45
      Gość portalu: slawek napisał(a):
      > Tarnogaj to obok Kozanowa jedno z największych wrocławskich blokowisk. Na

      Pan redaktorzyna delikatnie sprawę ujmując bredzi.

      > okoliczynym hurtowniom to fakt. Jak będą jeżdziły śmieciarki to na razie
      > ulicami AK i dalej Tarnogajską aż do Międzyleskiej i wcale nie przez osiedla

      Czyli mi pod oknem :^) A niech se jeżdżą.
      • Gość: Rafis Re: Tajna sortownia śmieci IP: 213.199.196.* 19.10.04, 22:15
        Jako mieszkaniec "zagrozonych" HUB wydaje pozwolenie na ta inwestycje. Jak nie
        tu to gdzie?
        • svarte_sjel Re: Tajna sortownia śmieci 19.10.04, 23:03
          Gość portalu: Rafis napisał(a):
          > Jako mieszkaniec "zagrozonych" HUB wydaje pozwolenie na ta inwestycje. Jak nie
          > tu to gdzie?

          Na Pułaskiego! ;^)

          Tak serio to oczywiście dałoby się znaleźć lokalizację blisko kolei a dalej od
          centrum, ale wtedy dla odmiany dojazd by był gorszy i dopiero by było narzekanie.
          • Gość: ! Re: Tajna sortownia śmieci IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.10.04, 22:05
            Jeżeli oglądaliście dzisiejsze, wieczorne FAKTY, to już pewnie wiecie. Będziemy
            mieli we Wrocławiu nowy KONFLIKT. Na lini mieszkancy - Transformers. Konflikt o
            sortownię i nową bazę Transformers. Kilkadziesiat osób (głownie starszych) po
            przeczytaniu art w GWroc, postanowiło protestować. Jeden dziadzio powiedział
            nawet w tv, że ludzie będą strzelali samochodom Transformers w koła i będą siłą
            wyciągac kierowców ze śmieciarek, jezlei ci spróbują wjechać na teren tej
            działki, gdzie ma powstać baza Transformers.


            ps: Michale info dla ciebie: Transformers musi do końca tego roku opuścić swoją
            bazę na Kurkowej. Przynajmniej tak mówili w FAKTACH.
            • Gość: michal Re: Tajna sortownia śmieci IP: 195.116.94.* 20.10.04, 22:17
              Gość portalu: ! napisał(a):

              > Jeżeli oglądaliście dzisiejsze, wieczorne FAKTY, to już pewnie wiecie.
              Będziemy
              >
              > mieli we Wrocławiu nowy KONFLIKT. Na lini mieszkancy - Transformers. Konflikt
              o
              >
              > sortownię i nową bazę Transformers. Kilkadziesiat osób (głownie starszych) po
              > przeczytaniu art w GWroc, postanowiło protestować. Jeden dziadzio powiedział
              > nawet w tv, że ludzie będą strzelali samochodom Transformers w koła i będą
              siłą
              >
              > wyciągac kierowców ze śmieciarek, jezlei ci spróbują wjechać na teren tej
              > działki, gdzie ma powstać baza Transformers.
              >
              >
              > ps: Michale info dla ciebie: Transformers musi do końca tego roku opuścić
              swoją
              >
              > bazę na Kurkowej. Przynajmniej tak mówili w FAKTACH.

              Co za ciemnota!!!! W jakim kraju my zyjemy :/ Dopoki ten kraj sie nie
              ucywilizuje powinien byc zakaz pisania takich artykulow!

              P.S. Dzieki Wykrzykniku, akurat zapomnialem ogladac fakty.
              • Gość: ! Re: Tajna sortownia śmieci IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.10.04, 22:20
                Jeszcze dodam, że ludzie twierdzą, że pojawi sie tam plaga szczórów, robali i
                że będą im zwozić różne trucizny.

                Będzie konflikt jak nic :(
              • es_wu Re: Tajna sortownia śmieci 20.10.04, 22:35
                Gość portalu: michal napisał(a):
                > Co za ciemnota!!!! W jakim kraju my zyjemy :/ Dopoki ten kraj sie nie
                > ucywilizuje powinien byc zakaz pisania takich artykulow!
                >

                Wrrr, nie tak. Źle myślisz!!! Nie wolno wprowadzać cenzury i załatwiania spraw
                "pod stołem" tylko dlatego, że mamy niewyedukowane społeczeństwo!!! Raczej
                trzeba to społeczeństwo edukować. Zauważ, że w tym artykule nie było tak
                naprawdę powiedziane co tam dokładnie będzie (przeładownia? sortownia?
                sortowania wraz ze składowiskiem? jakie w ogóle odpady? Tranfsofmers zajmuje się
                też surowcami wtórnymi). Nie było też słowa o tym jak to jest rozwiązane gdzie
                indziej, jakie są skutki takich inwestycji. Tylko naładowane emocjami zdanie
                okolicznych mieszkańców i przedsiębiorców.

                Inna sprawa, że znowu wg. mnie dału tzw. d..y miasto, bo ta sprawa powinna
                zostać załatwiona inaczej. Tzn. po pierwsze jeżeli to jest faktycznie środek
                miasta to z PZP powinno wynikać, że tam takiej działalności być nie może. Jeżeli
                zaś z PZP wynika, że taka działalność być tam może i co więcej miasto zgadza się
                wpuścić tam firmę to powinno spotkać się z właścicielami okolicznych działek i
                powiedzieć wprost: od X lat obowiazuje PZP dopuszczający prowadzenie na działce
                sąsiedniej do waszych przeładowni śmieci - wiedzieliście o tym, bo PZP są jawne.
                Teraz trafia się firma, która chce taką działalność rozpocząć. Działalność
                będzie w pełni ekologiczna, będzie spełniała wszelkie normy ekologiczne,
                sanitarne itp. My nie możemy tego zakazać, ale że roizumiemy, że w związku z tym
                spada atrakcyjność waszych działek obniżamy wam podatek gruntowy o 25%. I
                wszyscy są zadowoleni, miasto wychodzi na profesjonalistów, którym zależy,
                ludzie nie mają prawa prostestować, bo wiedzieli wcześniej itp. A jak się
                wszystko załatwia "pod ladą" a potem idzie jeden news, że pod oknami będą
                śmieciarki (i to news od mediów a nie od miasta!!!!) to są takie skutki. Sorry,
                polityka komunikacji UM znowu (podobnie jak np. w przypadku Klecińskiej) leży i
                kwiczy...

                Pozdrawiam,
                SW
                • Gość: michal Re: Tajna sortownia śmieci IP: 195.116.94.* 20.10.04, 22:47
                  MPZP dla tych terenow byl juz uchwalony jakis czas temu, takze okoliczni
                  mieszkancy mogli sie z nim zapoznac.

                  Nie chodzi mi, ze prasa nie ma prawa pisac o tego typu inwestycjach, ale szlak
                  mnie trafia, jak dziennikarz idzie i pyta sie okolicznych mieszkancow: "co Pan
                  sadzi, o tym, ze na tej dzialce beda skladowane smieci?" Ten artykul byl
                  napisany w jednym celu, zeby wywolac burze wokol tej inwestycji i na pewno nie
                  byl obiektywny! I nie wiem dlaczego z firmy trans-formers zrobili najgorszych
                  zbrodniarzy, przeciez oni dzialaja zgodnie z prawem. Jak ktos nawalil to tylko
                  UM, ktory nie poinformowal mieszkancow co tam moze powstac.
                  • Gość: kotb Re: Tajna sortownia śmieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 22:55
                    > MPZP dla tych terenow byl juz uchwalony jakis czas temu, takze okoliczni
                    > mieszkancy mogli sie z nim zapoznac.

                    W tym miescie jest moze 200 "zwyklych mieszkancow" mieszkancow, ktorzy potrafią "sie zapoznac" z mpzp. MPZP są coprawda udostępniane (nawet w necie!) ale wcaaale nie jest łatwo do nich dotrzec.

                    > sadzi, o tym, ze na tej dzialce beda skladowane smieci?" Ten artykul byl
                    > napisany w jednym celu, zeby wywolac burze wokol tej inwestycji i na pewno nie
                    > byl obiektywny!

                    Na tym polega dziennikarstwo! A jedyny sposob jakim mozna sie przed tym bronic to to o czym pisal es_wu- pelna informacja:>
                    • Gość: michal Re: Tajna sortownia śmieci IP: 195.116.94.* 20.10.04, 23:01
                      Gość portalu: kotb napisał(a):

                      > Na tym polega dziennikarstwo! A jedyny sposob jakim mozna sie przed tym
                      bronic
                      > to to o czym pisal es_wu- pelna informacja:>

                      No wlasnie - "pelna informacja", a taki dziennikarz, ktory dla tych ludzi,
                      ktorzy wypowiadli sie w artykule, byl pewnie jedynym zrodlem informacji na
                      temat tej inwestycji przedstawil im tylko te informacje, ktore pasowalyby mu do
                      napisania artykulu, o ktorym juz dawno wiedzial o czym bedzie. Musial tylko
                      zrecznie zmanipulowac dziadkow, zeby powiedzieli mu tego co oczekiwal. :/
                      • Gość: kotb Re: Tajna sortownia śmieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 23:03
                        oczywiscie. I dlatego od UMoczekuję, ze dotrze do tych dziadków wczesniej i poinformuje. W innych krajach działa:>
                        • Gość: Rafis Re: Tajna sortownia śmieci IP: 213.199.196.* 20.10.04, 23:07
                          Gość portalu: kotb napisał(a):

                          > oczywiscie. I dlatego od UMoczekuję, ze dotrze do tych dziadków wczesniej i
                          poi
                          > nformuje. W innych krajach działa:>

                          a o czym UM ma ich informowac?i w jaki sposób? ma rozesłać listy polecone? :)
                          Plan jest ustalony i w czasie jego ustalania mozna było protestować.Po to sa
                          plany żeby regulowac co i gdzie ma powstać. Jesli ktos sie tym nie interesuje
                          to juz jego problem.
                          • es_wu Re: Tajna sortownia śmieci 20.10.04, 23:12
                            Gość portalu: Rafis napisał(a):

                            > Gość portalu: kotb napisał(a):
                            >
                            > > oczywiscie. I dlatego od UMoczekuję, ze dotrze do tych dziadków wczesniej
                            > i
                            > poi
                            > > nformuje. W innych krajach działa:>
                            >
                            > a o czym UM ma ich informowac?i w jaki sposób? ma rozesłać listy polecone? :)
                            >

                            UM ma informować o swoich planach. A jak? Sorry, ale od tego mają specjalistów
                            od PR i komunikacji aby to oni wiedzieli. Są tysiące sposobów "sprzedawania"
                            informacji. Każdą informację można tak przekazać, żeby zainteresowały się nią
                            media. A jeżeli fachowcy z UM nie wiedzą jak to zrobić to może czas zmienić
                            fachowców?


                            > Plan jest ustalony i w czasie jego ustalania mozna było protestować.Po to sa
                            > plany żeby regulowac co i gdzie ma powstać. Jesli ktos sie tym nie interesuje
                            > to juz jego problem.
                            >
                            Pytanie dlaczego się nie interesuje. Może nie interesuje się dlatego, że nie
                            wiem, że plan jest właśnie przygotowywany? A może nie wiem w ogóle co to jest
                            plan zagospodarowania przestrzennego?

                            Pozdrawiam,
                            SW

                        • Gość: michal Re: Tajna sortownia śmieci IP: 195.116.94.* 20.10.04, 23:10
                          To UM ma do kazdego z osobna wyslac list z nowym PZP? Przeciez teraz to jest
                          bardzo dobrze zorganizowane. Jak My potrafimy dotrzec do konkretnej ustawy, to
                          czemu dziadki nie moga?

                          Gość portalu: kotb napisał(a):

                          > oczywiscie. I dlatego od UMoczekuję, ze dotrze do tych dziadków wczesniej i
                          poi
                          > nformuje. W innych krajach działa:>

                          A ja oczekuje od dziennikarzy, ze nie beda wzbudzac niepotrzebnych emocji i
                          wprowadzac zlego klimatu wokol inwestycji. Czego innego spodziewalem sie po
                          autorach tego tekstu.
                    • es_wu Re: Tajna sortownia śmieci 20.10.04, 23:08
                      Gość portalu: kotb napisał(a):

                      >
                      > W tym miescie jest moze 200 "zwyklych mieszkancow" mieszkancow, ktorzy potrafią
                      > "sie zapoznac" z mpzp. MPZP są coprawda udostępniane (nawet w necie!) ale wcaa
                      > ale nie jest łatwo do nich dotrzec.
                      >

                      Ej, przesadzasz z tymi 200. Na pewno więcej osób byłoby w stanie to przeczytać,
                      gdyby tylko wiedziało, że coś takiego istnieje!!! A przepraszam gdzie są
                      dziennikarze kiedy powstają MPZP? Nie można by walnąć artykułu na temat tego co
                      powstaje w ramach MPZP dla kluczowych działek? Wyjaśnić co to jest MPZP, gdzie
                      to znaleźć można, co z tego wynika dla szarego mieszkańca miasta. Wg. mnie super
                      temat na artykuł. Oczywiście sensacja żadna to nie jest, ale to jest CIEKAWE i
                      INTERESUJĄCE dla mieszkańca miasta.

                      Z tym, że nadal twierdzę, że miastu nie wychodzi polityka komunikacyjna, bo to
                      miasto powinno zorganizować konferencję prasową pt. "patrzcie jaki fajny MPZP
                      przygotowaliśmy dla pl. Grunwaldzkiego/Bema/innego". Zaprosić paru architektów,
                      walnąć wizualke, opowiedzieć co będzie i dlaczego dobrze. Dziennikarze chętnie
                      by przyszli, pewnie by coś skrobnęli, wierszówkę skasowali. Ludzie wiedzieliby
                      co się dzieje, obywatele by się kształcili, wzrastałoby zainteresowanie miastem
                      i najbliższym otoczeniem, powstawałoby społeczeństwo obywatelskie... A u nas
                      nadal jak za komuny. Najpierw załatwić w gronie "towarzyszy" a potem lud
                      pracujący miast i wsi się dowie... albo nie dowie... to zależy od tego co powie
                      "pierwszy towarzysz"...


                      > Na tym polega dziennikarstwo! A jedyny sposob jakim mozna sie przed tym bronic
                      > to to o czym pisal es_wu- pelna informacja:>
                      >

                      Jawność jest skutecznym rozwiązaniem wielu problemów. Tyle tylko, że przy
                      jawności nie można wziąć w łapę ani zrobić interesiku na lewo i coraz częściej
                      wydaje mi się, że to jest główny powód dla którego jawność w Polsce nie występuje.

                      Pozdrawiam,
                      SW


                      • Gość: kotbehemot odpowiedz dla Rafala i Michala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 23:12
                        > Z tym, że nadal twierdzę, że miastu nie wychodzi polityka komunikacyjna, bo to
                        > miasto powinno zorganizować konferencję prasową pt. "patrzcie jaki fajny MPZP
                        > przygotowaliśmy dla pl. Grunwaldzkiego/Bema/innego". Zaprosić paru architektów,
                        > walnąć wizualke, opowiedzieć co będzie i dlaczego dobrze. Dziennikarze chętnie
                        > by przyszli, pewnie by coś skrobnęli, wierszówkę skasowali. Ludzie wiedzieliby
                        > co się dzieje, obywatele by się kształcili, wzrastałoby zainteresowanie miastem
                        > i najbliższym otoczeniem, powstawałoby społeczeństwo obywatelskie... A u nas
                        > nadal jak za komuny. Najpierw załatwić w gronie "towarzyszy" a potem lud
                        > pracujący miast i wsi się dowie... albo nie dowie... to zależy od tego co powie
                        > "pierwszy towarzysz"...
                        >

                        cytat powie wiecej niz 1000 słów:>
                        • Gość: michal Re: odpowiedz dla Rafala i Michala IP: 195.116.94.* 20.10.04, 23:18
                          Nie przesadzajmy juz, nie mozna zwalac calej winy na UM. Jeszcze raz powtorze
                          jesli my moze dotrzec do uchwal i MPZP to inne osoby takze to moga. Maja czas
                          na oprotestowanie kazdego planu i juz ich problem, ze tego nie robia.

                          A Dziennikarz woli napisac wstrzasajacy artykul o wysypisku smieci w centrum
                          wielkiego osiedla niz nudny o przebiegu sesji rady miejskiej.
                          • Gość: kotb Re: odpowiedz dla Rafala i Michala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 23:25
                            Nie zgadzam sie. Siedze na tym forum juz dluuuugo, a dopiero ostatnio zostalem uswiadomiony przez svarte jak mozna znalezc MPZP w sieci- to jest totalnie ANTYintuicyjne, niemadre rozwiazanie. Wogole strona UM przydaje sie tylko do sprawdzania rozkladu jazdy i ogladania mapy- a gdzie czesc informacyjna, gdzie informacje są podane w mily dla oka iłatwy sposob? Ja czegos takiego nie widzialem..
                          • es_wu Re: odpowiedz dla Rafala i Michala 20.10.04, 23:25
                            Gość portalu: michal napisał(a):

                            > Nie przesadzajmy juz, nie mozna zwalac calej winy na UM. Jeszcze raz powtorze
                            > jesli my moze dotrzec do uchwal i MPZP to inne osoby takze to moga. Maja czas
                            > na oprotestowanie kazdego planu i juz ich problem, ze tego nie robia.
                            >

                            NIE!!! Źle myślisz. Wyobraź sobie taką sytuację, że np. kupujesz w sklepiej
                            mleko. I teraz wyobraź sobie, że to mleko jest może być dla Ciebie szkodliwe i
                            że to w sklepie może sprawdzić tylko ktoś, kto się interesuje/zna/pracuje w
                            chemii. Teraz jeżeli Ty kupisz to nieszczęsne mleko to jes Twoja wina, że Ty sie
                            nie znasz na chemii i się np. tym mlekiem zatrujesz? Nie, to jest wina
                            producenta, że nie zamieścił takiej informacji JASNO I WYRAŹNIE NAPISANEJ. Czy
                            UM jasno i wyraźnie informuje o swoich planach? Wg. mnie nie. To jest raczej
                            pisanie maczkiem na zgięciu kartek i dlatego odczytać to mogą tylko ci, co się
                            tym naprawdę interesują.

                            Poza tym, czy co stoi na przeszkodzie, żeby organizować takie konferencje o
                            których napisałem? Co byłoby w nich złego?

                            Pozdrawiam,
                            SW

                            • Gość: michal Re: odpowiedz dla Rafala i Michala IP: 195.116.94.* 20.10.04, 23:33
                              Nic nie byloby zlego w tego typu konferencjach, ale przeciez sesje Rady
                              Miejskiej sa otwarte dla dziennikarzy i pewnie zawsze jacys tam sa. I jakie
                              widzimy artykuly w gazetach na nastepny dzien, krotka notatka na 5 stronie
                              przyslonieta jakims artykulem napisanym w sensacyjnym tonie. Informacje o
                              uchwalach i MPZP dziennikarze maja, tylko nie chca o tym pisac, bo ludzie nie
                              chca tego czytac i kolko sie zamyka. Dopoki spoleczenstwo nie zmadrzeje
                              bedziemy mieli takie glupie protesty i artykuly.

                              Pozdrawiam Michal
                          • Gość: jester Re: odpowiedz dla Rafala i Michala IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.10.04, 23:28
                            A ja bym jednak najpierw sprawdził dokładnie, bo akurat tam nie ma
                            obowiązującego MPZP.
                            I dziadkom nie trzab było tłumaczyć co mają powiedzieć bo na tarnogaju rada
                            osiedla o sprawie wie od stycznia. Tyle, że do tej pory wszystko było pod
                            stołem. proponuje panowie przyjść kiedys na takie spotkanie i dowiedzieć się,
                            że są w tym mieśie dziadkowie, którzy nie obsługuja komputera, a wieszą o
                            swoiej dzielnicy więcej niż niejeden z was.
                            bo ja akurat byłem i widziałe, że o szczurach i pyle opowiadał doktor z naszej
                            szacowen uczelni, który na zlecenie rady osiedla sporządził alternatywny raport
                            oddziaływania inwestycji na środowisko... ale wy panowie oczywiście wiecie
                            więcej. kuchnia, czasem czytam was i zdumiewa mnie was brak pokory.
                            ja na przykład nie znam się na architekturze, budowaniu dróg i jeszcze paru
                            innych rzeczy. ale jak czegoś nie wiem to milczę, albo się pytam. proponuję
                            rozwazyć uzywanie takiej strategii. i przepraszam jesli kogoś obraziłem.
                            • Gość: kotb Re: odpowiedz dla Rafala i Michala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 23:38
                              Ale do kogo to było?:>

                              Ja nadal twierdze, ze nawet, jesli istnieją mieszkancy, ktorzy dbają o swoje interesy, organizują sie i czytają kazdy MPZP dla Dolnego Slaska, to i tak UM powinien bardziej dbac o dialog z mieszkancami. Niepotrzebne zwarcia pojawiają sie absolutnie przy kazdej nowej inwestycji, bo UM nie informuje, ukrywa informacje itp. Tutaj takze jestem przekonany, ze gdyby UM sie włączył wczesniej i zaczął dyskusje z (doskonale zorganizowanymi) mieszkancami, to gazeta nie mialaby o czym pisac:>
                            • Gość: michal Re: odpowiedz dla Rafala i Michala IP: 195.116.94.* 20.10.04, 23:41
                              Powiem tylko tyle, od 12 lat mieszkam 100 m od przeladowni smieci
                              Transformersow i jakos zadnych szczurow nie widzialem, nie czulem takze smordu,
                              ani nie stwierdzilem pylu na oknach i samochodach.

                              Pozdrawiam jester
                            • Gość: Rafis Re: odpowiedz dla Rafala i Michala IP: 213.199.196.* 20.10.04, 23:45
                              Gość portalu: jester napisał(a):

                              > A ja bym jednak najpierw sprawdził dokładnie, bo akurat tam nie ma
                              > obowiązującego MPZP.

                              w takim razie beda musieli dostac zgode miasta.

                              > I dziadkom nie trzab było tłumaczyć co mają powiedzieć bo na tarnogaju rada
                              > osiedla o sprawie wie od stycznia. Tyle, że do tej pory wszystko było pod
                              > stołem. proponuje panowie przyjść kiedys na takie spotkanie i dowiedzieć się,
                              > że są w tym mieśie dziadkowie, którzy nie obsługuja komputera, a wieszą o
                              > swoiej dzielnicy więcej niż niejeden z was.


                              > bo ja akurat byłem i widziałe, że o szczurach i pyle opowiadał doktor z
                              naszej
                              > szacowen uczelni, który na zlecenie rady osiedla sporządził alternatywny
                              raport
                              >
                              > oddziaływania inwestycji na środowisko...


                              i o czym to ma swiadczyc? Jakos słowo doktor nie rzuca mnie na kolana.Ostatnio
                              jakis doktor zwabił superexpress i razem zmontowali akcje pt. szczury zżeraja
                              wrocław-wszystko miało na celu wymuszenie na mieście akcji odszczurzającej
                              oczywiscie wykonała by to firma pana doktorka. Moze to ten sam? :) Wiem za to,
                              ze w UE wszystkie inwestycje tego typu muszą spełniać rygorystyczne wymogi
                              sanitarno-epidemiologiczne.

                              ale wy panowie oczywiście wiecie
                              > więcej. kuchnia, czasem czytam was i zdumiewa mnie was brak pokory.

                              Gdybym był pokorny wobec wszystkiego co wmawiaja pewni ludzie to np.juz dawno
                              wierzyłbym ze NCC nie zbudowało swojego biurowca bo nie ma popytu na biura :)


                              > ja na przykład nie znam się na architekturze, budowaniu dróg i jeszcze paru
                              > innych rzeczy. ale jak czegoś nie wiem to milczę, albo się pytam. proponuję
                              > rozwazyć uzywanie takiej strategii. i przepraszam jesli kogoś obraziłem.

                              J asie nie znam na wielu rzeczach ale nie przeszkadza mi to w wypowiadaniu
                              zdania :) Staram sie wszystko przekładac na zdrowy rozsądek a nie słuchać
                              psychotechnicznych sztuczek typu "smieciarki będa jeździc pod oknami"-pod
                              jakimi oknami?
                              To takie same bzdury jak w przypadku zarzutów wobec AOW.
                              • Gość: jester Re: odpowiedz dla Rafala i Michala IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.10.04, 23:58
                                ja osobiście też jestem za tym, żeby to tam zlokalizować. bo jestem normalny. i
                                mieszkam gdzie indziej.

                                ale tylko jedną rzecz poproszę. dojec na ta uliczkę nie pod oknami ludzi, a
                                potem zagwarantuj, że zmusisz wszystkie smieciarki do robienia kółek. dopiero
                                potem pisz, że dziennikarz jest "gópi"
                                • Gość: michal Re: odpowiedz dla Rafala i Michala IP: 195.116.94.* 21.10.04, 00:01
                                  Gość portalu: jester napisał(a):

                                  > ale tylko jedną rzecz poproszę. dojec na ta uliczkę nie pod oknami ludzi, a
                                  > potem zagwarantuj, że zmusisz wszystkie smieciarki do robienia kółek. dopiero
                                  > potem pisz, że dziennikarz jest "gópi"

                                  Ale przeciez smieciarka jadac w dowolne miejsce musi przejechac pod czyimis
                                  oknami. Ktores to musza byc okna. Dlaczego akurat nie tamte?
                                • Gość: Rafis Re: odpowiedz dla Rafala i Michala IP: 213.199.196.* 21.10.04, 00:16
                                  Gość portalu: jester napisał(a):

                                  > ja osobiście też jestem za tym, żeby to tam zlokalizować. bo jestem normalny.
                                  i
                                  >
                                  > mieszkam gdzie indziej.
                                  >
                                  > ale tylko jedną rzecz poproszę. dojec na ta uliczkę nie pod oknami ludzi, a
                                  > potem zagwarantuj, że zmusisz wszystkie smieciarki do robienia kółek. dopiero
                                  > potem pisz, że dziennikarz jest "gópi"


                                  ale spójrz na to inaczej. Jak nie tam to gdzie? Gdzie ma byc sortownia? jak
                                  smieciarki maja sie do niej dostac nie jadac pod czyimis oknami? maja
                                  przelatywac nad miastem? Zawsze ktos bedzie niezadowolony bo my wszyscy
                                  jestesmy za ale nie pod naszymi oknami. :)
                          • Gość: Rafis Re: odpowiedz dla Rafala i Michala IP: 213.199.196.* 20.10.04, 23:35
                            Prawda jest taka ze nikogo nie interesuje żaden MPZP czy cos w tym stylu.Plan
                            został uchwalony i miasto nie ma z ta inwestycja juz nic wspólnego.Nieznajomosc
                            prawa nie zwalnia z jego przestrzegania.
                            Jak ktos chce to zawsze dotrze do informacji.Przy uchwalaniu MPZP są ogłoszenia
                            w gazetach, na stronach www.Trudno wymagac od urzędników żeby edukowali każdego
                            z osobna i nie chodzi tu tylko o plany ale i inne rzeczy. Polacy wogóle nei
                            czytaja żadnych informacji-kiedys miałem taki przypadek ze przychodze na
                            przystanek autobusowy gdzie czeka około 5 osób. Podchodze żeby zobaczyc o
                            której godzinie bedzie bus, na tablicy wisi kartka z info ze przystanek przez
                            miesiac bedzie nieczynny(taki stan obowiązuje od tygodnia).
                            Po prostu duża cześć społeczeństwa jest odporna na wiedzę :)
                        • Gość: ! Re: odpowiedz dla Rafala i Michala IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.10.04, 23:30
                          1. Każdy plan MPZP jest wyłożony przez pewien ustawowyokres czasu do wgllądu i
                          zapoznania się przez mieszkanców

                          2. Gmina jest zobowiązana i publikuje ogłoszenia o przystąpieniu i uchwalaniu
                          MPZP dla danego terenu (te ogłoszenia pojawiają się też chyba w GWrocł/SP, z
                          którego takie dziadki wyczytały, że zafunduje im się szczury, trucizny itp)

                          3. Nic nie odbywało się pod stołem, wszystko jest zgodne z MPZP oraz odbyło się
                          z poszanowaniem prawa, gdyby było inaczej, to już dawno by nie było tego
                          tematu, bo sąsiedzi tej działki, różne hurtownie wiedziały co tam moze powstać

                          4. Pseudoekolodzy, jacy zapewnie wspomogą tą grupę mieszkanców w protestach
                          (pewnie taki Gawlik znów będzie się wieszał na drzewie) już na pewno zaczęli
                          działać i faszerować głowy tychludzi, w większosci w wieku emerytalnym, że
                          powstanie tam coś, co ich będzie powoli zabijało

                          5. Podobna sortownia, tyle, że nie do końca zalegalizowana (działała jako
                          przeładownia śmieci) działała na Kurkowej, w naprawdę centrum miasta i co?
                          Składowano trucizny, ludzie poumierali, śmierdziało na kilka kilometrów? Nie.
                          No może przez krótki czas, kiedy z pewnymi odpadkami przesadzono.

                          6. Transformers to jedna z najbardziej dbajacych o srodowisko firm w Polsce. To
                          m.in oni byli prekursorami prawdziwego recyclingu w Polsce, prekursorami
                          zbierania zużytych baterii w zachodniej Polsce. Wystarczy sobie trochę poczytać
                          o tej firmie i zobaczyć jak inwestują w nowy sprzęt (to oni pierwsi, przed WPO
                          wprowadzili we Wrocławiu nowe, ekologiczniejsze śmieciarki, zamiatarki itd).

                          7. Przez różnego rodzaju niedopowiedzenia w gazecie, można naprawdę zrobić
                          wielką "zadymę". Dziennikarz ma co pisać, ma pracę, ale nieraz nie zdaje sobie
                          sprawy co może wywołać i jak wiele ludzi będzie sobie szargało zdrowie i nerwy.
                          I ci niedoinformowani mieszkańcy i Transformers, który chce inwestować, a teraz
                          bedzie miał problemy... Żeby to był jakiś truciciel, ale pisałem na ich temat.
                          Akurat do nich nie można mieć większych zastrzeżeń.
                          • Gość: kotb Re: odpowiedz dla Rafala i Michala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 23:36
                            No i dobrze wykrzykniku. A co szkodzi, zeby za pomoca gazet z UM wyszedl taki list otwarty do mieszkancow, jaki powyzej napisales?
                            • Gość: ! Re: odpowiedz dla Rafala i Michala IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.10.04, 23:43
                              Kocie, takie dziadki (tym bardziej teraz) nie uwierzą w żaden list od UM. Oni
                              przeczytali gazetę i to teraz est dla nich święte i prawdziwe... Oni teraz będą
                              już jak to się mówi "wiedzieli swoje" i będą protestować. Większośc z nich
                              bedzie to robiła dla rozrywki (często tak robią owi emeryci). Ważne, że będzie
                              teraz o nich głośno, może znów pokażą ich w tv, napiszą o nich gazety. Będzie
                              się coś działo, w ich przeważnie nudnym życiu...

                              Zresztą pewnie sam wiesz Kocie o co mi chodzi...
                              • Gość: kotb. Re: odpowiedz dla Rafala i Michala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 23:48
                                Ja doskonale pamietam podobną sytuację z placu teatralnego (chyba) sprzed roku. Pojawił sie MPZP dla tamtego obszaru, w ktorym bylo między innymi napisane (narysowane), ze bloki mieszkalne z lat 60 nie sa pod ochrona konserwatora==> ktos moze je kupic i postawic sobie tam cos, co nawiazuje wysokoscia do budynku obok (a wiec jest wyzsze).

                                Polityka UM byla nastepujaca- uchwalic MPZP przeczekac w jak najwiekszej ciszy okes,kiedy musi on byc wystawiony, zeby niiikt go nie zobaczyl czasem i zapomniec. I co sie stalo? Otoz mieszkancy opacznie zrozumieli plan, ktory ktos tam przypadkiem zobaczyl, stwierdzili ze chce sie im wyburzac blok:> i zaczeli protestowac.

                                Ile jest takich "glupich" protestow? Zczyjej winy powstaje ta "glupota"? Czy nie byloby prosciej, gdyby kazdy kolejny mpzp byl RZECZYWISCIE dyskutowany publicznie a nie jak najbardziej zatajany, skrywany w szafach;) itp?


                                *moglem cos poprzekrecac w tej wstrzasającej;) historii, ale taki był +- sens:>
                                • Gość: michal Re: odpowiedz dla Rafala i Michala IP: 195.116.94.* 20.10.04, 23:54
                                  Ale kto broni dziennikarzom pisac o tym. Kto jak kto, ale oni chyba potrafia
                                  znalezc takie informacje. Ale oni wola potem napisac, ze mieszkancy potestuja
                                  przeciwko planowanym wyburzeniom ich budynkow. Wydrukuja jakiegos dziadka,
                                  ktory wstrzasajacym tonem Powie "mieszkam tutaj od 1964r, mam blisko do
                                  przychodni i warzywnika".
                                  • Gość: Rafis Re: odpowiedz dla Rafala i Michala IP: 213.199.196.* 20.10.04, 23:59
                                    Gość portalu: michal napisał(a):

                                    "mieszkam tutaj od 1964r, mam blisko do
                                    > przychodni i warzywnika".

                                    Jezu hahaha zaraz padne-z życia wzięte :)
                                    • Gość: jester Re: odpowiedz dla Rafala i Michala IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.10.04, 00:01
                                      i tak oto okazuje się, że dziennikarze na równi z masonami i cyklistami są
                                      winni wszystkiemu złu w tym mieście...:)
                                      • Gość: kotb Re: odpowiedz dla Rafala i Michala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 00:02
                                        Jeszcze jest Jarząbek:>
                                  • Gość: kotb Re: odpowiedz dla Rafala i Michala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 00:01
                                    Oczywiscie! Gdybym był dziennikarzem we Wroclawiu tez bym tak napisal! A na koncu artykulu dodalbym jeszcze, ze UM umywa od wszystkiego rece- uchwala mpzp i uwaza ze sprawa skonczona.

                                    Natomiast, gdyby BRW/UM/ZDIK/whatever mialo ciekawą strone internetową gdzie w przyjazny sposob prezentowaloby kazdy swoj kolejny plan/mpzp/obwodnice/trawniczek i wypisywaloby tam jego wszystkie wady/zalety/oddzialywania i terminy po czym po kazdym planie zwolanaby zostala konferencja na temat mpzp dla dziennikarzy, albo chociaz rozeslane do nich listy, cokolwiek, to pisalbym tak jak tego chce UM,bo nie ma sensu wynajdywac na sile problemow jesli wszystko jest jasne.

                                    Nawet jesli przyslowiowy juz pan Staszek z Hub mialby wtedy wonty, to nie byłybyto wonty, tylko "wątpliwosci" bo przeciez wszytsko zostaloby wytlumaczone. Tak ja to widze.
                                    • Gość: Rafis Re: odpowiedz dla Rafala i Michala IP: 213.199.196.* 21.10.04, 00:07
                                      Kocie ale dziennikarze sa o tym informowani tylko nikt o tym nie chce pisac :)
                                      Przykład jest w dzisiejszym numerze(GW albo Słowa) w którym jest artykuł o
                                      najbliższej sesji RM-wtrącono kilka słów o tym , ze radni będa odrzucac
                                      protesty do MPZP ale tego do jakich nie wspomniano. Po sesji tez napewno nikt o
                                      tym nawet nie wspomni.Zreszta wiesz ze w takich sytuacjach wazniejsze jest jak
                                      zmienił sie skład komisji ds. trawników i co na sniadanie jadł radny x, który
                                      przerwe w obradach spędzał na kawie w bufecie :)
                                      • Gość: kotb Re: odpowiedz dla Rafala i Michala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 00:10
                                        Oczywiscie. A wogole najwazniejsze jest ze kotek przebiegl przez ulice na psim polui wpadl pod kola tira (GW Wroclaw!) albo ze taksowkasz na solnym podniosl glos na pewnego kierowce (Marek Sz.!!). Ale nie zmienia to faktu, ze polityka informacyjna UM nie istnieje;) i ze jej istnienie mogloby zapoczatkowac dialog miedzy UM a mieszkancami:>
                          • Gość: ! Re: odpowiedz dla Rafala i Michala IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.10.04, 23:40
                            A ja bym jednak najpierw sprawdził dokładnie, bo akurat tam nie ma
                            obowiązującego MPZP.

                            < To w jaki sposób powstają tam kolejne nowe obiekty, stare sie rozbudowywują,
                            a firmy wciąż inwestują?


                            I dziadkom nie trzab było tłumaczyć co mają powiedzieć bo na tarnogaju rada
                            osiedla o sprawie wie od stycznia.


                            < Znasz to na pewno z życia i doświadczenia, że w 9/10 przypadkach ludzie i
                            Rady Osiedli protestują, dla zasady i żeby było mniej nudnie. Tyle czasu minęło
                            od stycznia i co robiła Rada Osiedla?


                            Tyle, że do tej pory wszystko było pod
                            stołem. proponuje panowie przyjść kiedys na takie spotkanie i dowiedzieć się,
                            że są w tym mieśie dziadkowie, którzy nie obsługuja komputera, a wieszą o
                            swoiej dzielnicy więcej niż niejeden z was.

                            > Taaak wiem. Każdy Polak zna się na wszystkim. To taka nasza narodowa
                            przywara :)



                            bo ja akurat byłem i widziałe, że o szczurach i pyle opowiadał doktor z naszej
                            szacowen uczelni, który na zlecenie rady osiedla sporządził alternatywny raport
                            oddziaływania inwestycji na środowisko...


                            < Znam takich "doktorów, profesorów. Paru takich skutecznie blokowało prace
                            przy AOW. Pamietasz? Tacy ludzie robią na zlecenie...

                            Ja też mogę sobie sprowadzić 20 profesorów, doktorów i oni sporządzą zupełnie
                            odmienne ekspertzy... No problem.


                            ale wy panowie oczywiście wiecie
                            więcej. kuchnia, czasem czytam was i zdumiewa mnie was brak pokory.
                            ja na przykład nie znam się na architekturze, budowaniu dróg i jeszcze paru
                            innych rzeczy. ale jak czegoś nie wiem to milczę, albo się pytam. proponuję
                            rozwazyć uzywanie takiej strategii. i przepraszam jesli kogoś obraziłem.

                            < Jak to mówił Cypek Dmowski - TEMAT jest, będzie ruch w interesie,
                            dziennikarze nie będą chodzili głodni :) Jak już kiedyś pisałem, Cypek kiedyś
                            dobrze mi wyjaśnił zasady działalnia gazet i pisania w gazetach. Więc niczemu
                            się nie dziwię... I nie mam zbyt wielkiego żalu. Żal to mogą mieć: Transformers
                            i mieszkańcy.

                            • Gość: ! Re: odpowiedz dla Rafala i Michala IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.10.04, 23:50
                              Polacy wogóle nei
                              czytaja żadnych informacji-kiedys miałem taki przypadek ze przychodze na
                              przystanek autobusowy gdzie czeka około 5 osób. Podchodze żeby zobaczyc o
                              której godzinie bedzie bus, na tablicy wisi kartka z info ze przystanek przez
                              miesiac bedzie nieczynny(taki stan obowiązuje od tygodnia).
                              Po prostu duża cześć społeczeństwa jest odporna na wiedzę :)



                              < Zgadza się, świetny przykład. Niektórym to można podawać wiedzę, informacje
                              niemal jak to się mówi "na talerzu" i nie potrafią z tego skorzystać :(
                            • Gość: jester Re: odpowiedz dla Rafala i Michala IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.10.04, 23:52
                              > A ja bym jednak najpierw sprawdził dokładnie, bo akurat tam nie ma
                              > obowiązującego MPZP.
                              >
                              > < To w jaki sposób powstają tam kolejne nowe obiekty, stare sie rozbudowywu
                              > ją,
                              > a firmy wciąż inwestują?

                              na zasadzie występowania o pozwolenia na budowę oczywiście. tyle, że warukni
                              zabudowy ustala sie nie ze wzg na MPZP ale z zasady sąsiedztwa. ty tego nie
                              wiesz? stary kolega urzędników i dziennikarzy?

                              co rada robiła od stycznia? ich spytaj, albo czytaj uważnie. zamówiła własną
                              ekspertyzę. i tak. zpałaciła za nią. podobnie jak transformers za swoją. ale ty
                              jesteś oczywiście ekspertem i potrafisz rozstrzygnąc, który kupiony ekspert
                              robi coś dobrze, a który źle.
                              terze o tym, że polak wszystko wie lepiej ilustrucjesz najlepiej ty
                              wykrzykniku. ja się na tym nie znam. i nie udaję, ze się znam na ekologi.

                              i nie wiem co ci mówił pan Dmowski. nie jest to jednak chyba Monika Olejnik. no
                              ale ty wies lepiej o wszystkim od wszystkich. bardzo przepraszam, że się z toba
                              niezgadama alfo i omego.
                              • Gość: Rafis sprawy WW i AOW IP: 213.199.196.* 21.10.04, 00:02
                                Pokazuja, że jednak nawet dobra informacja o danej inwestycji nie pomaga w
                                zrozumieniu. Po prostu ludzie mysla stereotypami: obwodnica-oczywiscie pod
                                oknami, hałas, smród spalin itp. trasa na Wielkiej wyspie-oczywiscie pójdzie
                                nia tranzyt, hałas, smród, zagłada parku i wszystkiego innego.
                                Jak taka lokalna grupa emerycka sobie cos weźmie na celownik to Pan Bóg nie
                                pomoże nawet :)
                                • Gość: kotb Re: sprawy WW i AOW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 00:04
                                  A jaka byla polityka informacyjna um w sprawie mostu na WW?? Zadna! Musztarda po kisielu, dopiero jak mieszkancy zaczeli protestowac to ktos wyszedl im cos powiedziec.

                                  • Gość: michal Re: sprawy WW i AOW IP: 195.116.94.* 21.10.04, 00:08
                                    Ale czy Ci ludzie sa uposledzeni? Nie potrafia obsluzyc komputer, przeczytac
                                    gazety? Wszystko musza miec podane na tacy? Jak nie interesuja sie tym co wokol
                                    nich sie dzieje, to niech potem nie maja pretensji, ze nie byli uprzedzeni.
                                    • Gość: kotb Re: sprawy WW i AOW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 00:12
                                      To wlacz komputer i powiedz mi co wiesz o drodze przez WW:> Nie kazdy wie, ze istnieje forum inwestycje i svarte i smi na nim:>

                                      Kup jutro gazete, otworz ją i powiedz mi cos o przebiegu AOW.

                                      Wejdz na strone UM i powiedz mi cokolwiek o jakimkolwiek MPZP- przy zalozeniu ze nie posiadles jeszcze wiedzy tajemnej o szukaniu i dekodowaniu planow na tej stronie!
                                      • Gość: michal Re: sprawy WW i AOW IP: 195.116.94.* 21.10.04, 00:25
                                        Gość portalu: kotb napisał(a):

                                        > Wejdz na strone UM i powiedz mi cokolwiek o jakimkolwiek MPZP- przy zalozeniu
                                        z
                                        > e nie posiadles jeszcze wiedzy tajemnej o szukaniu i dekodowaniu planow na
                                        tej
                                        > stronie!

                                        Zalozenia:
                                        Szukam PZP dla ul. swidnickiej.

                                        1. Wchodze na strone www.wroclaw.pl
                                        2. Klikam na uchwaly RM.
                                        3. W formularz przeszukiwanie treści uchwal wpisuje: "plan zagospodarowania
                                        przestrzennego" świdnicka
                                        3. Otrzymuje taka odpowiedz: uchwaly.um.wroc.pl/%2Ftxt%2F529%2E3txt

                                        To naprade nie jest trudne. Trzeba tylko chciec. Znalezienie tego sposobu
                                        zajelo mi ok. 5 min., a jest juz dosyc pozno ;)

                                        Pozdr. Michal

                                  • Gość: Rafis Re: sprawy WW i AOW IP: 213.199.196.* 21.10.04, 00:12
                                    Gość portalu: kotb napisał(a):

                                    > A jaka byla polityka informacyjna um w sprawie mostu na WW?? Zadna! Musztarda
                                    p
                                    > o kisielu, dopiero jak mieszkancy zaczeli protestowac to ktos wyszedl im cos
                                    po
                                    > wiedziec.
                                    >

                                    Normalna była. Miałą powstac zielona trasa w 2010 roku ale mieszkancy
                                    zwietrzyli podstęp bo sa pewni ze to bedzie autostrada-pod ich oknami.
                                    Ja jestem jednak przekonany ze ludzi wobecnej sytuacji nie informowac o niczym
                                    bo z tego wychodza tylko kłopoty.
                                    O Aquaparku nikt nie gadał i nie ma protestów-po prostu dziadkowie nie zdazyli
                                    sformowac grup uderzeniowych.Natomiast myśle ze gdyby w gazecie jakis czas temu
                                    napisano: chca wybudowac aquapark pod oknami mieszkanców HUB, Gaju i prawie w
                                    parku.Bedzie hałas, korki i zniszczenie totalne. To zapewne protestów byłoby
                                    pełno.
                                    Jestem niepoprawny politycznie ale uważam ze czym mniej dziadków wie o
                                    planowanych inwestycjach tym lepiej.
                                  • Gość: ! Re: sprawy WW i AOW IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.10.04, 00:13
                                    Jesteś tego pewien na 100% Kocie? Przypomnij sobie jak to było.
                              • Gość: ! Re: odpowiedz dla Rafala i Michala IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.10.04, 00:04
                                Jester kwestię moich urzędniczych znajomości chyba już raz dokładnie
                                wyjaśniliśmy? :) A Cypek to fajny gość.

                                jesteś oczywiście ekspertem i potrafisz rozstrzygnąc, który kupiony ekspert
                                > robi coś dobrze, a który źle.
                                > terze o tym, że polak wszystko wie lepiej ilustrucjesz najlepiej ty
                                > wykrzykniku. ja się na tym nie znam. i nie udaję, ze się znam na ekologi.

                                Nie nie jestem ekspertem w dziedzinie EKOLOGII. Ale znam życie (i to dobrze) i
                                znam setki podobnych spraw i konfliktów) I wiem jak takie ekspertyzy się robi.
                                Uwierz mi, nic tak nie dokształca, jak samo życie. Niektórej wiedzy nie
                                nabędziesz, czytając fachowe książki czy pisma. Trzeba to samemu doświadczyć,
                                albo przeżyć...

                                Wiele razy na tym forum pytam sie innych o różne sprawy, bo nie jestem alfą i
                                omegą. I nigdy nie uważałem sie za takiego. Przypisujesz mi cechy, które nie
                                posiadam.


                                Co do Cypka, to jest to doświadczony dziennikarz, z niejednego pieca jadł chleb
                                i wie o czym mówi. Chyba nie kwestionujesz jego wiedzy o dziennikarstwie i
                                zasadach jakie w tym środowisku panują? Moniką Olejnik też nie jest :) Ale czy
                                to zle? :) Monika Olejnik jest jedna, tak jak jest jeden Cypek Dmowski :)

                                Pozdrawiam.



                                • Gość: jester Re: odpowiedz dla Rafala i Michala IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.10.04, 00:06
                                  nie przeczytałeś tego co napisałem "!" albo świadomie zignorowałeś pytanie. nie
                                  ważne.

                                  dobranoc
                                  • Gość: ! Re: odpowiedz dla Rafala i Michala IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.10.04, 00:07
                                    ????????
                                    • Gość: ! Re: odpowiedz dla Rafala i Michala IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.10.04, 00:23
                                      Gość: kotb 21.10.2004 00:10 + odpowiedz


                                      Oczywiscie. A wogole najwazniejsze jest ze kotek przebiegl przez ulice na psim
                                      polui wpadl
                                      pod kola tira (GW Wroclaw!) albo ze taksowkasz na solnym podniosl glos na
                                      pewnego kierowce
                                      (Marek Sz.!!).

                                      < :))))))))))))))))))))))))))))


                                      Ale nie zmienia to faktu, ze polityka informacyjna UM nie istnieje;)

                                      < Istnieje, nie jest idealna to fakt, ale istnieje. Do takiej polityki, jaką
                                      prowadzi UM w Berlinie jeszcze Wrocławiowi daleko...ale przypominam Ci, że
                                      jeszcze 10, 5 lat temu było znacznie gorzej... Po prostu do niektórych spraw
                                      dochodzi się wiekśzymi a do niektórych mniejszymi kroczkami...


                                      i ze jej
                                      istnienie mogloby zapoczatkowac dialog miedzy UM a mieszkancami:>

                                      < Jeżeli dialog miałby polegać na protestowaniu dla protestowania i miałyby
                                      padać ze strony takich dziadków argumenty, jakimi w 99% się posługują, to w tym
                                      mieście ciężko byłoby nawet postawić kiosk z gazetami :)
                                      • Gość: kotb Re: odpowiedz dla Rafala i Michala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 08:02
                                        > < Istnieje, nie jest idealna to fakt, ale istnieje. Do takiej polityki, jak
                                        > ą
                                        > prowadzi UM w Berlinie jeszcze Wrocławiowi daleko...ale przypominam Ci, że
                                        > jeszcze 10, 5 lat temu było znacznie gorzej... Po prostu do niektórych spraw
                                        > dochodzi się wiekśzymi a do niektórych mniejszymi kroczkami...

                                        Dobra- znowu to samo- lepiej porownywac sie z zachodem niz z Bialorusią (czyli tym oc bylo 10 lat temu;)). Zaloze sie ze takie Bautzen lepiej to robi:>

                                        > < Jeżeli dialog miałby polegać na protestowaniu dla protestowania i miałyby
                                        >
                                        > padać ze strony takich dziadków argumenty, jakimi w 99% się posługują, to w tym
                                        >
                                        > mieście ciężko byłoby nawet postawić kiosk z gazetami :)

                                        Wydaje mi się (jak patrze na dojrzalsze społeczenstwa) ze tej fazy nie da sie ominąc- najpierw muszą byc protesty dziadków działkowców, zeby ludzie nauczyli sie ze to głupie. A lepiej zeby była otwarta dyskusja, gdzie kazdy wysuwa argumenty niz zeby to było zakamuflowane.

                                        Jeszcze raz- popatrzcie na WW znów- w pewnym momencie (IMO za pozno!!!) zaczela sie wielka awantura o tą drogę i dzięki temu, ze była, zaczela sie wlasciwie nagonka na mieszkanców WW przez prawie caly Wroclaw! Gdyby nie bylo tej dyskusji, byłby problem, bo politycy nie wiedzieliby co zrobic, bali by sie podejmowac kroki itp (normalne). Dzieki dyskusji (ktora imo była jednak zbyt pozno) zaczela sie taka nagonka, ze wlasciwie UM moglby wywlaszczyc wszystkich na calej WW z Gucwinskimi na czele i tylko wzrosloby mu poparcie:>

                                        I jeszcze raz- nie wincie prasy- prasa jest po to, by informowac, a nie po ty by manipulowac. Jesli pol roku temu zebral sie komitet dziadkow, ktorzy od pol roku nie chcą wysypiska i popierają to ekspertyzami, to prasa ma obowiązek o tym zetelnie poinformowac!
                • svarte_sjel Re: Tajna sortownia śmieci 21.10.04, 12:39
                  es_wu napisał:
                  > zostać załatwiona inaczej. Tzn. po pierwsze jeżeli to jest faktycznie środek
                  > miasta to z PZP powinno wynikać, że tam takiej działalności być nie może.

                  To nie jest środek miasta, nigdy nie był i nigdy nie będzie (mimo, że multum
                  kierowców ciężarówek nie wiedzieć czemu wiecznie szuka Międzyleskiej w okolicy
                  Mostu Grunwaldzkiego ;^)).
                  Za to to:
                  - jest teren przemysłowy
                  - posiada niezbędną infrastrukturę (kolej!)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka