Dodaj do ulubionych

PORANEK NA KLECIŃSKIEJ...

02.11.04, 13:25
Czy znacznie większy niż dotychczas poranny korek na Klecińskiej, to efekt
otwarcia mostu? Zwykle ok. 7.00 ruch był raczej umiarkowany i można było
płynnie, choć w zwolnionym tempie, przedostać się przez Klecińską. Dziś było
naprawdę fatalnie. Autobus 134 z Nowego Dworu na Rondo taszczył się ponad 40
minut. Oczywiście Ikarus nr 5277...
Obserwuj wątek
    • gosc_nty Re: PORANEK NA KLECIŃSKIEJ... 02.11.04, 13:29
      szoppracz1 napisała:

      > Czy znacznie większy niż dotychczas poranny korek na Klecińskiej, to efekt
      > otwarcia mostu? Zwykle ok. 7.00 ruch był raczej umiarkowany i można było
      > płynnie, choć w zwolnionym tempie, przedostać się przez Klecińską. Dziś było
      > naprawdę fatalnie. Autobus 134 z Nowego Dworu na Rondo taszczył się ponad 40
      > minut. Oczywiście Ikarus nr 5277...

      napisz do zdiku aby urealnili rozklad jazdy,

      a tak szczerze, to efekt przerzucenia trasy z poznania na obwodnice
      • svarte_sjel Re: PORANEK NA KLECIŃSKIEJ... 02.11.04, 14:19
        gosc_nty napisał:
        > napisz do zdiku aby urealnili rozklad jazdy,

        Przypominam, że od kilku lat ZDiK nie układa rozkładów...

        > a tak szczerze, to efekt przerzucenia trasy z poznania na obwodnice

        O ile sie nie mylę na razie przeniesiono tylko ruch pojazdów powyżej iluśtam
        metrów. Cóż, niestety to one są najbardziej korkogenne...
    • Gość: darek_w1 Re: PORANEK NA KLECIŃSKIEJ... IP: *.lan.pop.pl 02.11.04, 15:22
      > Czy znacznie większy niż dotychczas poranny korek na Klecińskiej, to efekt
      > otwarcia mostu?

      Oczywiście. Do dotychczas jadących nią pojazdów doszły te jadące dotychczas
      Reymonta i Pomorską. To było do przewidzenia.
    • Gość: Łoś_bimbacz Re: PORANEK NA KLECIŃSKIEJ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.04, 17:51
      szukasz zaczepki z tym ikarusem?, jutro może Cię powitać
      transparentem:"Pasażerki Szopracz1 nie obsługujemy do odwołania"
    • smi Re: PORANEK NA KLECIŃSKIEJ... 03.11.04, 07:28
      Szoppracz1,

      "Autobus 134 z Nowego Dworu na Rondo taszczył się ponad 40 minut. Oczywiście
      Ikarus nr 5277..."

      czyżby według Ciebie, gdyby na linii 134 na ul. Klecińskiej jechał jakikolwiek
      inny autobus niż IK5277, to by pokonał ten odcienek szybciej? :P
      • szoppracz1 Re: PORANEK NA KLECIŃSKIEJ... 03.11.04, 07:56
        Sugeruję, że tak. Ta cholerna kolumbryna rusza się jak mucha w smole.
        • smi Re: PORANEK NA KLECIŃSKIEJ... 03.11.04, 08:05
          Szoppracz!,

          jesteś boska :-)
          Już teraz wiem, że każden inien IK, Volvo, czy Jelcz pokonują ten odcinek bez
          opóźnień :-) Ale poważnie, ja natomiast sugeruję, by podskoczyć chociażby do
          pobliskiego Drezna, gdzie można zobaczyć, jak funkcjonuje KZ, przy pełnej
          detekcji i uprzywilejowaniu KZ względem KI :-)
          • szoppracz1 Re: PORANEK NA KLECIŃSKIEJ... 03.11.04, 12:11
            Z tym ikarusem 5277, to oczywiście żarty. Ale gdybyś jeździł nim równie często
            i systematycznie musiał się przesiadać na okolicznosć awarii, pekniętego koła,
            niemożności uruchomienia itp.itd., też byś tak reagował. Jeden kierowca (taki
            gościu w czarnej skórze) jeździ nim stosunkowo szybko, ale wczoraj jechała taka
            fajtłapa, że szkoda słów...
            Kurcze, kiedy rano drepczę w stronę nowodworskiej pętli i z oparów mgielnych
            wyłania się znajoma czerwonawa bryła (z lekkim rdzawym nalotem) - po prostu
            zwala mnie to z nóg...
            • smi Re: PORANEK NA KLECIŃSKIEJ... 03.11.04, 12:15
              Szoppracz1,

              nie martw się, zgodnie z polityka transportową tego miasta, od 2006/2007 roku
              będzie tylko 10 sztuk ikarusów, automatów :-) I tylko same volva ... :P
              • szoppracz1 Re: PORANEK NA KLECIŃSKIEJ... 03.11.04, 12:22
                Niech by i były same ikarusy, byle tylko można było Klecińską sprawnie się
                przemieszczać i do domu docierać o godziwej porze.
                • smi Re: PORANEK NA KLECIŃSKIEJ... 03.11.04, 13:46
                  Szoppracz1,

                  to już niebawem nastąpi, może już w grudniu 2006 :-)
                  I mogę Cię pochwalić za korzystanie z KZ we Wrocławiu. Tak trzymaj :-)
                  • Gość: Łoś_bimbacz Re: PORANKi NA KLECIŃSKIEJ...na zawsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 22:08
                    niebawem tzn. za dwa lata, dobre!, genialne!, oblężenie Leningaradu trwało
                    krócej niż oblężenie Nowego Dworu, Muchoboru itp., czy miasto wystąpiło już do
                    unii o dofinansowanie kursów technik relaksacyjnych dla kierowców?
                    • piast9 Re: PORANKi NA KLECIŃSKIEJ...na zawsze 03.11.04, 22:23
                      Ja proponuję transport lotniczy. Motolotnia jest do nabycia w cenie dostępnej
                      dla wielu.
                      • Gość: Łoś_bimbacz Re: PORANKi NA KLECIŃSKIEJ...na zawsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 23:25
                        a formę komunikacji zbiorowej mogłaby stanowić kolejka gondolowa, bezkolizyjna
                        z torami kolejowymi,oprócz Wenecji północy będzie również Chamonix północy, czy
                        unia dofinasowuje także takie środki komunikacji zbiorowej?
          • piast9 Re: PORANEK NA KLECIŃSKIEJ... 03.11.04, 22:34
            Uprzywilejowana KZ występuje w wielu miejscach, niestety nie u nas.

            A wrażenie z jazdy uprzywilejowaną KZ jest niesamowite. Jak jechałem tramwajem z
            dworca w pewnym mieście to myślałem że na skrzyżowaniach nie ma w ogóle
            sygnalizatorów. Dopiero potem spacerując zobaczyłem że sygnalizatory są, tylko
            że żaden tramwaj nie stoi na czerwonym.

            Ale o czym my tutaj mówimy. Wczoraj jechałem swoim blachosmrodem Powstańców
            Śląskich. Wieczorkiem, koło 20:00, czyli ruch już umiarkowany. Na
            nowowybudowanych światłach przy Zaolziańskiej (chyba) stałem 2 cykle świateł.
            Najpierw sznur samochodów został zatrzymany przez czerwone światło, przeszła
            jedna kobieta. W międzyczasie nadszedł drugi facet i znowu nacisnął przycisk
            skutkiem czego przejechało 5 samochodów i znowu czerwone aby przepuścić jednego
            pieszego. Te światła są nijak sprzęgnięte ze światłami z poprzedniego skrzyżowania.
            • svarte_sjel Re: PORANEK NA KLECIŃSKIEJ... 03.11.04, 23:10
              piast9 napisał:
              > pieszego. Te światła są nijak sprzęgnięte ze światłami z poprzedniego skrzyżowa
              > nia.

              A czego ty oczekujesz od wzbudzanki? One wszystkie tak działają.
              Najśmieszniejsze jest to, że na sygnalizacji cyklicznej skorzystaliby i
              puszkarze i piesi :^)
        • Gość: Mezopot Re: PORANEK NA KLECIŃSKIEJ... IP: *.hutmen.pl 03.11.04, 12:30
          Korek na Klecińskiej jest w takiej sytuacji wyjątkowo demokratyczny. Na równi
          traktuje Ikarusy i choćby Ferrari.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka