sniffier
10.01.05, 11:38
Jakie macie odczucia po wczorajszym dniu??? Ja przedstawie wam swoje:
Leszek Cichoński Guitar Workshop - mój największy ból bo nie zdąrzyłem:(
Centrum Uśmiechu - no koment...
Zalef - po prostu super, eksplozja mocy, koleś szalał na scenie jak porąbany,
myślałem że to kolejny drętwy wytwór Idola ale on jest po prostu super
Queen Revival - totalne zaskoczenie... jak koleś wyszedł nagle na scenę to się
zastanawiałem przez chwilę czy to nie prawdziwy Fredy Mercury:) Nie tworzą
własnej muzy ale i tak mi się podobało. Koleś zachowywał się dokładnie jak
wokalista Queen tylko...ten śmieszny czeski akcent
Leaf - jak dla mnie dno<do bani>. Koleś z wyglądu i głosu pasuje mi do
"wokalisty" pop, a on się chwyta za rock(o ile można to nazwać rockiem)
Ocean - słyszałem ich po raz drugi, pierwszy raz to był właśnie rok temu na
WOŚP. Ogólnie podobało mi się, ale jednak rok temu było lepiej. Koleś za dużo
wydziwiał, a i basista był inny(nie wiem jak to z nim jest ale widziałem go na
scenie dwa razy- jeszcze z jakimś innym zespołem)
Sistars - kompletne zdziwienie!!! Ok. godz. 20:30 szedłem do sceny i byłem na
wysokości...Empiku. Po prostu masakrycznie dużo ludzi. Za jakieś 20 minut
byłem już prawie pod samą sceną, nie wiem do końca jak mi się udało dopchać
ale szedłem cały czas do przodu:) Pierwsza piosenka - smętota, już chciałem
wychodzić. Ale gdy tylko usłyszałem drugą - zostaję!!! Po prostu zarąbiście mi
się podobało!!! Po prostu na płycie mało co słychać perkusję i bas, a także
wokalistki chyba nie pokazują do końca swych umiejętności. Ale te umiejętności
wczoraj były ogromne!!! Czekam na Sistar do następnego koncertu!!!
A wy co o tym myślicie???