Gość: slawek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 18:50 I tym sposobem czas na kolejny Newsletter :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ! Kolejna inwestycja wrocł EuroMediCare na DŚ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.01.05, 19:58 EuroMediCare przejmuje kolejny szpital Marcin Murmyło 14-01-2005 , ostatnia aktualizacja 14-01-2005 19:22 Na służbie zdrowia można zarobić. Pierwszy we Wrocławiu prywatny szpital EuroMediCare od kwietnia przejmie od miejscowego starostwa Szpital Powiatowy w Ząbkowicach Śląskich. Zainwestuje w niego od 8 do 10 mln zł To już kolejna placówka medyczna przejęta przez ten szpital. W ubiegłym roku EuroMediCare stał się już właścicielem podobnej placówki w Ozimku w województwie opolskim. Zakupił także ziemię pod budowę prywatnego szpitala w Polkowicach, prowadzi również zaawansowane rozmowy w sprawie dużej przychodni Lubmed w Lubinie. - Kto się nie rozwija, ten się cofa - twierdzi prof. Jarosław Leszczyszyn, współwłaściciel EuroMediCare. - Stąd planujemy rozszerzenie działalności firmy. Zwłaszcza że to, co dotychczas robimy, jest opłacalne. Wprawdzie nieraz spotykamy się z oporem środowiska, ale nie zahamuje to naszego rozwoju. By rozszerzyć naszą działalność, planujemy wejście na giełdę. Będziemy tam drugą spółka z branży szpitalnej, po SwissMedzie. W lutym chcemy wyemitować prospekt emisyjny. Szpital w Ząbkowicach ma 35 mln zł zadłużenia. Żadne działania restrukturyzacyjne przeprowadzone przez dotychczasowego właściciela nie przyniosły efektu. Placówka nadal się zadłużała, dlatego samorząd powiatowy podjął decyzję o formalnej likwidacji szpitala i przekazaniu EuroMediCare jego załogi, wyposażenia oraz kontraktu z NFZ. Dług pozostanie przy samorządzie, tym niemniej ma być zmniejszony przez sprzedaż części budynków poszpitalnych. - Szczegóły umowy są jeszcze dogadywane - dodaje Jarosław Leszczyszyn. - Za wcześnie na ich ujawnianie. Nawet nie wiemy, czy będziemy remontować szpital, czy w przyszłości zbudujemy go zupełnie od nowa. Na pewno część pracowników straci pracę. Ilu, nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Bój o kilkaset mln zł na budowę kanalizacji IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.01.05, 21:48 Jedenaście gmin z Dolnego Śląska i Opolszczyzny postara się zdobyć od UE pieniądze na budowę sieci kanalizacyjnej i kilkunastu oczyszczalni ścieków. Program Ochrony wód Ślezy - bo taką nazwę nosi ten projekt to inwestycja warta kilkaset mln zł. Samych gmin nigdy nie byłoby stać w pojedynkę na tak wielkie inwestycje na swoich terenach, dlatego postanowiły walczyć o dofinansowanie z UE razem. jest to pierwszy, tak wielki projekt w Polsce. W ramach tego programu ma zostać wybudowane łącznie ponad 650 km sieci kanalizacyjnej i kilkanaście nowych, gminnych oczyszczalni ścieków. Za kilka miesiecy będzie wiadomo, czy projekt otrzyma dofinansowanie z UE. Info: Kurier Gospodarczy TVP3 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slawek Coś więcej w sprawie dotacji UE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 10:31 Skarga do premiera Sobota, 15 stycznia 2005r. WROCŁAW Wybuchł polityczny konflikt wokół dotacji z funduszy Unii Europejskiej Były zarzuty, jest ostra obrona. Marszałek województwa Paweł Wróblewski twierdzi, że odrzucenie wniosków o unijne dotacje przez wojewodę dolnośląskiego to polityczny atak na prawicę Przypomnijmy: Na początku tego tygodnia ujawniliśmy, że wojewoda znalazł we wnioskach o dotacje z Unii Europejskiej błędy (to projekty, które przeszły wcześniejszą ocenę m.in. urzędu marszałkowskiego). Niektóre z nich – według wojewody - były na tyle poważne, że groziły całkowitym odrzuceniem wniosków. W piątek zapadła ostateczna decyzja. Wnioski Akademii Medycznej we Wrocławiu, Świdnicy, Kamiennej Góry i powiatu wołowskiego wojewoda odrzucił. Informacja w tej sprawie trafiła wczoraj do marszałka. Celowo i na szkodę Reakcja urzędu marszałkowskiego była szybka. Na zwołanej konferencji prasowej Paweł Wróblewski (PiS) zaatakował wojewodę Stanisława Łopatowskiego (SLD). - Mogę podejrzewać, że odrzucenie wniosków to działanie celowe. Działanie, którym kieruje zaplecze polityczne wojewody. Chodzi o uderzenie w rządzony przez prawicę urząd marszałkowski – mówił Wróblewski. Dodał, że błędy, które wytknął wojewoda, to tylko drobne nieprawidłowości formalne. - Zresztą, można z nimi dyskutować. Tu chodziło raczej o stworzenie wrażenia, że to wojewoda uratował unijne pieniądze. SLD zależało na tego rodzaju rozgłosie – krytykował działania wojewody Wróblewski. Urzędnicy marszałka uważają też, że wojewoda nie ma prawa nie podpisać umów na wypłacenie pieniędzy wnioskodawcom. - Może jedynie poprosić nas o to, byśmy je poprawili – wyjaśniał Wróblewski, który zapowiedział, że skieruje skargę na Stanisław Łopatowskiego do premiera. Wojewoda odpowiada - Niestety marszałek ocenia rzeczywistość swoją własną miarą i doszukuje się polityki tam, gdzie jej nie ma – odpowiada Stanisław Łopatowski. Według niego działania urzędu związane były tylko i wyłącznie z potrzebą wyeliminowania błędów. Czy pieniądze z Unii Europejskiej przepadną? Wnioskodawcy mają szanse je uratować. Ale wszystko wskazuje na to, że planowane inwestycje rozpoczną się później. Według wojewody, marszałek powinien rozpisać nowy nabór. Mogliby w nim wystartować jeszcze raz ci, których wnioski odrzucono. Marszałek zapowiedział jedynie, że urząd ,,poprawi wszystkie, nawet te najbardziej nieracjonalne błędy wytknięte przez wojewodę". Wnioski odrzucone przez wojewodę * powiat wołowski – przebudowa drogi powiatowej na odcinku Radecz-droga wojewódzka 340. Koszt – około 1,2 mln zł, w tym 871 tys. zł z funduszy UE * Świdnica – przebudowa ul. Towarowej. Koszt – około 8,8 mln zł, w tym 6,4 mln zł z funduszu UE * Kamienna Góra – przebudowa ul. Magazynowej. Koszt – 860 tys. zł, w tym 645 tys. zł z funduszu UE * Akademia Medyczna we Wrocławiu – przebudowa budynku na potrzeby Ośrodka Badawczo-Naukowego-Dydaktyczneg o Chorób Otępiennych. Koszt – około 7,4 mln zł, w tym 5,5 mln zł z funduszu UE Wojciech Szymański - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slawek Prawdopodobny upadek MAXER S.A.? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 17:34 Czy dość prawdopodobny upadek firmy MAXER może być zagrożeniem dla wrocławskiej inwestycji współfinansowanej z ISPY? Chodzi o rekultywację wysypiska na Maślicach. Chyba, że już skończyli albo niedługo skończą już pół roku nie byłem w okolicach Maślic więc nie wiem jak się sprawa ma z wysypiskiem. Może ktoś wie lepiej? A oto co się dzieje z firmą: Co dalej ze Stadionem Lecha Budujące stadion Lecha w Poznaniu Przedsiębiorstwo Budowlane Maxer SA ma coraz większe kłopoty. Wierzyciele wystąpili o ogłoszenie upadłości firmy. Co czeka zatrudniające ok. 1,3 tys. osób przedsiębiorstwo i jego inwestycje? Kłopoty finansowe Maksera (dawniej Energopol-7) zaczęły się w ubiegłym roku. Teraz firmie grozi upadłość. - Wnioski o jej ogłoszenie złożyło kilku wierzycieli pod koniec ub.r. - informuje Renata Kawula, przewodnicząca XV Wydziału Gospodarczego Sądu Rejonowego w Poznaniu. - Posiedzenie sądu w tej sprawie odbędzie się we wtorek 18 stycznia - oznajmia. - Faktycznie, mamy kłopoty z płynnością finansową, ale także nadzieję, że do upadłości nie dojdzie. Przedstawimy sądowi wyraźny plan spłaty wszystkich wierzycieli - mówi Andrzej Laskowski, wiceprezes zarządu Maksera. Dodaje, że ważnym argumentem dla sądu powinien być też fakt, że firma zatrudnia ok. 1,3 tys. pracowników. - Nie mamy żadnych zaległości z wypłatą wynagrodzeń - deklaruje. Na rozprawę w sądzie polubownym czeka kilkanaście firm i podwykonawców, którym Maxer nie zapłacił w terminie za wykonanie robót m.in. przy budowie wydziału Geologii i Geografii na Morasku oraz stadionu miejskiego przy ul. Bułgarskiej. Czy przebudowa tego ostatniego jest więc zagrożona? Ostatnio prace budowlane tam zamarły. - Prace przy stadionie prowadzi konsorcjum, w którego skład, oprócz Maksera, wchodzą jeszcze dwie inne firmy. Choć oczywiście upadłość Maksera, który jest liderem w tym przedsięwzięciu, może być kłopotliwa - mówi zastępca prezydenta Poznania Maciej Frankiewicz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pilot99 Re: Prawdopodobny upadek MAXER S.A.? IP: *.komputerowe.com 15.01.05, 19:09 na Maślicach bieda nic prawie sie niedzieje jezdzi jedna wywrotka i jeden walec nie maja pieniedzy na paliwo wiec nie widze tego w rozowych kolorach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erni Re: Toyota salon Legnicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 11:10 www.muratorplus.pl/images/inwestycje/obiekty/hausmann_obiekt33.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Preslaw Re: Toyota salon Legnicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 08:23 Czy to będzie ten salon Toyoty, który przeniesie się z Szybowcowej? Niech ich coś trafi! oststnio potraktowali mnie tam bardzo nieładnie, bo po prostu chcieli mnie oszukać wciskając mi kit, że trzeba w aucie wymienić zamek w drzwiach, podczas gdy wystraczyło podnieść jakąś zapadkę. Nie ma więc dla nich dobrych życzeń. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erni Re: Toyota salon Legnicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 08:40 No sluchaj musza jakos zarobic na nowy budynek :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis koniec akademika IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 17.01.05, 10:35 Koniec Fosika Poniedziałek, 17 stycznia 2005r. Za 7,6 mln zł ministerstwo odkupi od politechniki wrocławski akademik Nad Fosą - Żal będzie się stąd wyprowadzać, bo w odróżnieniu od innych, nasz akademik ma duszę - mówi Sławek Malewski, student IV roku górnictwa, mieszkaniec wrocławskiego akademika Nad Fosą. Los Domu Studenckiego T-8 Nad Fosą, czyli popularnego Fosika, jest już przesądzony. Ministerstwo Sprawiedliwości wykupi cały budynek, w którym oprócz żaków, swoje pomieszczenia ma także starostwo powiatu ziemskiego. Docelowo, przeniosą się tam wszystkie wrocławskie prokuratury. Jako pierwsi wyprowadzą się żacy. - Budynek, w którym znajduje się akademik, wymaga kapitalnego remontu, na który uczelni nie stać - tłumaczy Anna Poznańska, rzecznik prasowy Politechniki Wrocławskiej. Budynek jest zabytkowy, co jeszcze bardziej podrażałoby ewentualny remont. Jednak 290 studentom, którzy mieszkają w Fosiku, zły stan nie przeszkadza. - I tak są tu lepsze warunki niż w innych akademikach. Pokoje są dużo większe niż gdzie indziej. Ale najważniejsze jest to, że to miejsce ma swój klimat. Wszyscy się tu znamy, zupełnie inaczej niż na takim wittigowie - mówi Sławek Malewski. Żacy, z których większość to studenci wydziału geoniżynierii, górnictwa i geologii, nie chcą słyszeć o przeprowadzce. - Stąd wszędzie jest blisko. Na zajęcia do instytutu, który mieści się przy pl. Teatralnym idzie się stąd 10 minut - mówi Sławek Kaczmarek, student IV roku górnictwa. Jednak sprzedaż budynku to tylko kwestia czasu. Uczelnia dostała już pozwolenie na to od wojewody. Została ustalona cena - zgodna z tzw. operatem szacunkowym. Nie wiadomo jeszcze kiedy ministerstwo sprawiedliwości, bo to ono ma być nabywcą, znajdzie 7,6 mln zł, żeby zapłacić uczelni za pomieszczenia. - Dowiedzieliśmy się, że ostateczna decyzja co do daty likwidacji akademika zostanie podjęta w maju. Ale jego los jest już przesądzony - przyznaje z żalem Łukasz Szala, starosta Fosika. Jeśli ministerstwo znajdzie pieniądze w tym roku, akademik przetrwa do czerwca. W najlepszym wypadku Fosik przetrwa jeszcze jeden rok studencki. A żacy przeniosą się do nowego akademika. - Zaproponowaliśmy politechnice pomoc w znalezieniu budynku, w którym mógłby powstać akademik, albo miejsca pod budowę nowego - mówi Grzegorz Roman, dyrektor departamentu architektury w magistracie. Decyzja o lokalizacji nowego domu studenckiego jeszcze nie zapadła. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że w grę wchodzą kamienice na Starym Mieście, tereny w rejonie Wittiga oraz działka, na której stoi stołówka w pobliżu Kredki i Ołówka. Akademik w koszarach Budynek przy Podwalu 27/28 został zbudowany w latach 1828 - 34 jako koszary dla kirasjerów. Najwyższe, obecnie pomalowane na zielono piętro, dobudowano w latach 70. XIX wieku, gdy do pułku jeźdźców dokwaterowano grenadierów. Jest to obecnie najstarszy zachowany we Wrocławiu budynek dawnych pruskich koszar. Bartłomiej Knapik - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RP Re: koniec akademika IP: *.core.lanet.net.pl 17.01.05, 12:41 Budynek, w którym znajduje się akademik, wymaga kapitalnego > remontu, na który uczelni nie stać - tłumaczy Anna Poznańska, rzecznik prasowy > Politechniki Wrocławskiej. > Budynek jest zabytkowy, co jeszcze bardziej podrażałoby ewentualny remont. Będe tak usatysfakcjonowany, że wyindywidualizuje się z rozentuzjazmowanego tłumu, jeśli go ładnie odremontują. ;] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis hankook IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 17.01.05, 12:47 Koreańczycy bis Data: 2005-01-17 Do końca stycznia koreański koncern, który zastanawia się nad budową fabryki pod Wrocławiem, powinien ogłosić nazwy dwóch państw, które zmierzą się w finale o inwestycje. Termin ogłoszenia tzw. krótkiej listy jest jeszcze wciąż niepotwierdzony. Gmina Kobierzyce ma rywalizować o fabrykę wartą kilka miliardów zł m.in. z Węgrami, Czechami i Słowacją. Delegacja koreańska 11 stycznia była z tajną wizytą we Wrocławiu i Kobierzycach. To prawdopodobnie przedstawiciele spółki Hankook, która zastanawia się nad budową fabryki opon na terenach przygotowywanych przed rokiem dla koncernu Hyundai. Inwestorzy zwiedzili Rynek, byli też w Kobierzycach. Z prezydentem Wrocławia Rafałem Dutkiewiczem delegacja spotkała się w Restauracji Cesarsko-Królewskiej. - Goście niczego nie jedli - mówi rzecznik magistratu Marcin Garcarz. Jednocześnie nie chce potwierdzić nawet nazwy koncernu. - Mam zasznurowane usta - wyjaśnia obrazowo. - Jak będę odchodził z PAIIZ-u, to ujawnię historię o poważnym inwestorze z branży motoryzacyjnej, który zrezygnował z inwestycji pod Wrocławiem tylko dlatego, że informacje za szybko przeciekły do związków zawodowych w centrali i zaczęły się protesty - mówi Sebastian Mikosz z Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych, który był we Wrocławiu z koreańską delegacją. Podwrocławskie Kobierzyce szukają inwestora po tym, jak w marcu ubiegłego roku gmina przegrała batalię o fabrykę samochodów koncernu Hyundai/KIA ze słowacką Żyliną. Koreańczycy mieli zatrudnić 3 tys. osób. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis Handlowe Bielany IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 17.01.05, 13:05 Bielany handlem kwitnące Data: 2005-01-17 200 mln zł kosztowało szwedzki koncern IKEA utworzenie w Bielanach Wrocławskich największego centrum handlowego w Polsce. Bielany (razem z Obi, Tesco i marketem IKEA) to teraz 75 tys. mkw. powierzchni handlowej Park Handlowy swoją ofertą na 75 tys. mkw. powierzchni przyciąga ok. 9 mln klientów rocznie. W tym roku centrum ma być jeszcze rozbudowane m.in. o kolejne sklepy i restauracje Wątpliwości co do pierwszeństwa Bielan w Polsce nie ma wójt Kobierzyc Ryszard Pacholik. - Moim zdaniem to naprawdę największe centrum handlowe w całym kraju - przekonuje. Wójt ma się z czego cieszyć, bo co roku do gminnej kasy IKEA, właściciel terenu, na którym powstało całe centrum handlowe, wpłaca 2 mln zł podatku od nieruchomości. Szwedzi kupili ziemię jeszcze za czasów wójta Kobierzyc Ryszarda Chomicza. Wylansowany przez niego Węzeł Bielański do dziś wykorzystuje dobrą passę i nadal się rozrasta. W przyszłym roku amerykańska firma Pro Logis postawi tu największe w Polsce centrum logistyczne (18 ha zabudowań). Oprócz hal przeładunkowych planuje też uruchomienie usług i produkcję. Dzięki tej inwestycji pracę znajdzie nawet 1000 osób. - Centrum logistyczne stanie się naturalnym zapleczem parku handlowego. Tym bardziej że i ten czeka rozbudowa - mówi wójt Pacholik. Latem 2005 roku IKEA zamierza postawić kolejne obiekty w pobliżu otwartej w grudniu hali. W pierwszym budynku będą sklepy wielkopowierzchniowe i restauracje. W drugim planowany jest dwukondygnacyjny pasaż z niewielkimi sklepikami. W trzeciej fazie w Bielanach stanie jeszcze sklep z artykułami elektrycznymi. Wszystko dla domu - Sprzedajemy to, na czym znamy się najlepiej, czyli artykuły dla domu - mówi Joanna Łozińska, szef public relations w Ikei. W otwartym pod koniec listopada centrum handlowym w Bielanach firma chciała uzupełnić własną ofertę o towary innych producentów z tej samej branży, dlatego wynajęła im powierzchnię dosłownie naprzeciwko własnego sklepu. Najemcy płacą koncernowi czynsz uzależniony w znacznej mierze od obrotu. Szwedom zależy więc, by polskie firmy notowały wysoką sprzedaż. - Wszechstronna oferta to sposób na przyciągnięcie klienta i nie jest aż tak ważne, gdzie ostatecznie wyda on pieniądze - dodaje Barbara Wójcik, kierownik Parku Handlowego Bielany. Co roku Centrum Bielany, czyli Obi, IKEA, Tesco i galerie odwiedza 9 mln osób. To lider wśród hipermarketów. Nic więc dziwnego, że rodzime marki, producenci mebli i artykułów dla domu chętnie handlują pod szyldem parku. W nowym budynku swój trzeci obiekt we Wrocławiu i 15. w Polsce otworzyły Meble Polonia. Kuchnie i sypialnie na wymiar urządza Mebel Rust. Firma Miden z Gdańska oferuje tapety, Arte - wykładziny i dywany, Mikołajczyk - kominki, a świdnicki Bel-Pol - drzwi, podłogi i farby. Swój sklep otworzył tam również jeden z największych producentów mebli - firma Gawin spod Międzyborza. Branżę elektroniczną reprezentuje RTV Euro AGD, sieć, która działa na polskim rynku od 14 lat. Są też marki światowe: duński Topwert sprzedaje dywany i wykładziny, HTH także z Danii oferuje meble i akcesoria kuchenne, czesko-słowacki Green& Blue w branży ogrodniczej konkurować ma z Obi. Na wiosnę w Parku pojawi się jeszcze salon "przyjaznych wnętrz" firmy "Nu Line" i stacja benzynowa JET. Sklepy jak bomba Centrum handlowe w Bielanach zaczęło sprzedaż w 1998 roku. Pierwszy wielkopowierzchniowy sklep, ale dostępny tylko dla firm, wybudowali pod Wrocławiem Holendrzy. Ich Macro Cash& Carry wszedł na rynek 10 lat temu. Szybko miał konkurencję - niemiecką sieć Selgros, która postawiła swoją hurtownię w Długołęce. We Wrocławiu działają także centrum Borek przy ul. Hallera (37,5 tys. mkw.), kompleks Korona (50 tys. mkw.), Auchan (35 tys. mkw.), Galeria Dominikańska (25 tys. mkw.) i pojedyncze hipermarekty - Leclerc, Hit (aktualnie Tesco), markety Plus, Lidl, Albert (Ahold), Biedronka i Żabka (Jeronimo Martins). Na rynek weszła też sieć Staropolskie (Berti). Wrocławiem interesuje się jeszcze Hypernova i Dino. Z inwestycji w branży handlowej wycofał się szwedzki koncern NCC, który miał postawić obiekt na terenach po byłej drukarni Centrum Skandynawskie. Do podziału tortu szykuje się także Galeria Legnicka. W przyszłym roku, prawdopodobnie jesienią, ruszy m.in. około 200 butików. Największym najemcą (15 tys. mkw.) ma być brytyjska sieć hipermarketów Tesco. Z kolei Hiszpanie (Outlet Company) tworzą centrum handlowe u zbiegu ulic Mińskiej i Granicznej. W tajemnicy utrzymywany jest charakter obiektu handlowo-usługowego stawianego naprzeciw Epi Marektu przez Leszka Czarneckiego. - Prawdopodobnie chce on wykorzystać sukces marketu Michała Koseli i przyciągnąć klientów Epi na zakupy do siebie - mówi Jacek Wróblewski z biura nieruchomości Jot-Be. Według niego, ten sklep o ugruntowanej pozycji na rynku, to wyjątek na mapie Wrocławia. Takiej popularności nie zdobyła otwarta pod koniec sierpnia tamtego roku Galeria Czysta. - Z sukcesem w handlu jest jak z bombą atomową - gdy masa jest większa niż krytyczna dochodzi do eksplozji. Tutaj także liczy się rozmiar inwestycji, najlepiej powyżej 2 tys. mkw. - mówi Wróblewski. Okazuje się jednak, że czynsze w takich centrach są wyższe niż w innym miejscach Wrocławia (poza Rynkiem). Średnio za najem 1 mkw. trzeba zapłacić 100 zł, chociaż zdarzają się stawki dwukrotnie wyższe. Poza tym galerie - takie jak Dominikańska - pracują nad swoim obliczem i starannie dobierają najemców. Ostateczna wysokość opłat zależy od obrotu. Według pośredników nieruchomości, najemcy oddają od 5 do 10 proc. utargu. Stawka minimalna pobierana jest bez względu na przychód. Biznes jest poza centrum - Przyszłość handlu leży na obrzeżach miasta. W tej chwili takie sklepy, jak Renoma czy Kameleon są w gorszej kondycji - mówi Jacek Wróblewski. - Na starówce zostaną wyłącznie niewielkie ekskluzywne sklepiki ze specjalistycznymi produktami. Wyjątkiem jest tu Galeria Dominikańska - dodaje Leszek Michniak z WGN. Jerzy Hendrich z Commercial Property Services zwraca uwagę na konstrukcję budynku Galerii. - Klienci, parkując auta na dachu obiektu, zjeżdżają schodami ruchomymi, widząc atrakcje poszczególnych pięter. Dzięki temu centrum nie ma problemu z zagospodarowaniem wyższych kondygnacji, na które zazwyczaj klienci nie mają ochoty się wspinać - tłumaczy pośrednik. Poza tym oszklone barierki zwiększają pole widzenia. - Kolejny architektoniczny atut, to duża liczba wejść do budynku, m.in. z przystanków tramwajowych i podziemi. Liczbę miejsc parkingowych i dojazd klienci biorą przecież pod uwagę - dodaje Hendrich. Tym obrzeża wygrywają także z centrum miasta. To dlatego IKEA, tworząc Park Handlowy na Bielanach, zapłaciła za poszerzenie drogi nr 35 i modernizację wiaduktu przy ul. Czekoladowej. Szwedzi sfinansowali także drogę gminną do Kobierzyc. W przyszłości planują utworzenie ronda przy wyjeździe z Tesco i Makro. Sylwia Chmielarz - autorka jest dziennikarką Polskiego Radia Wrocław Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis Inwestycja grupy MCC jeszcze niepewna IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 17.01.05, 13:08 Stawiają warunki Data: 2005-01-17 Dopóki polski rząd nie zdecyduje o powstaniu podstrefy specjalnej strefy ekonomicznej na terenach wokół wrocławskiego Wrozametu, hiszpański koncern Fagor nie ogłosi decyzji o wyborze Polski na miejsce swojej najnowszej inwestycji. Właściciel Wrozametu planuje wydać 30 mln euro na nową fabrykę - pod uwagę brane są jeszcze Czechy, Słowacja i Rumunia. Do hiszpańsko-polskiego spotkania miało dojść na początku stycznia, ale są pewne opóźnienia. - To tylko formalności - zapewniają władze Wrocławia oraz Państwowa Agencja Informacji i Inwestycji Zagranicznych. Do rozmów na szczeblu rządowym nie doszło m.in. z powodu terminu wizyty premiera w Japonii. Na utworzenie podstrefy Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej na terenach przy ul. Żmigordzkiej zgodzili się już wrocławscy radni. Teraz potrzebna jest decyzja ministerstwa gospodarki. Fagor, jeden z głównych producentów sprzętu gospodarstwa domowego w Europie, należy do kooperacji MCC. Największa spółdzielnia świata zrzesza ponad setkę przedsiębiorstw z Kraju Basków, a także instytucje finansowe, centra naukowe, a nawet uniwersytet. Obroty Mondragon Corporation Cooperativa (Stowarzyszenia Spółdzielni Mondragon) sięgają 10 mld euro. Hiszpanie są właścicielem Wrozametu od dwóch lat. Fagor zainwestował w nowe linie produkcyjne ponad 32 mln zł. We wrocławskiej fabryce produkuje kuchenki, pralki, lodówki i zmywarki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Preslaw Re: Największe centrum handlowe w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 14:17 < 200 mln zł kosztowało szwedzki koncern IKEA utworzenie w Bielanach Wrocławskich największego centrum handlowego w Polsce. Bielany (razem z Obi, Tesco i marketem IKEA) to teraz 75 tys. mkw. powierzchni handlowej> A czy ktoś tak dla porównania przedstawić dane z innych miast, zwłaszcza z Warszawy i Poznania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slawek Odbudują przy Oławskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 19:37 Gazeta.pl > Wrocław > Aktualności Poniedziałek, 17 stycznia 2005 Odbudowują przy Oławskiej Maciej Miskiewicz 17-01-2005 , ostatnia aktualizacja 17-01-2005 19:15 Wkrótce przestaną straszyć resztki kamienicy przy ul. Oławskiej. W marcu rozpocznie się odbudowa budynku Właścicielem tego, co zostało z XIX-wiecznej kamienicy przy ul. Oławskiej 9 jest firma Andrzej Kowalski Consulting. Spółka kupiła ją od Financial Invest Group IV. Właściciela sąsiedniego budynku dawnych Wrocławskich Zakładów Graficznych. Kilka lat temu FIG planował urządzenie tu w swoich budynkach nowej, dużej galerii handlowej. W skład centrum miał wejść też dom handlowy Kameleon. Dzięki temu kwartał między ul. Szewską, Oławską, Łaciarską i Ofiar Oświęcimskich miał stać się konkurencją dla Galerii Dominikańskiej. Ale pomysł upadł, a FIG tłumaczył niepowodzenie planów skomplikowanymi kwestiami własnościowymi. Mniej więcej dwa lata temu FIG wyraźnie stracił zainteresowanie tym miejscem. Spółka nie stanęła do żadnego z dwóch przetargów na sprzedaż działki przy ul. Ofiar Oświęcimskich 36, na tyłach zniszczonej kamienicy. Kupił ją ZPO Otis - właściciel Kameleonu i od 2003 roku wielopoziomowego parkingu przy ul. Szewskiej. Nic nie wskazywało na to, że los kamienicy szybko się odmieni. Ale w czerwcu ubiegłego roku zmienił się właściciel i jest już gotowy projekt modernizacji budynku. W odrestaurowanej kamienicy mają pomieścić się: restauracja w piwnicy, lokal handlowy na parterze, biura na pierwszym piętrze i 24 klimatyzowane apartamenty na czterech najwyższych kondygnacjach. - Front będzie rekonstrukcją wyglądu elewacji starej kamienicy - mówi Zbigniew Walas z Biura Projektów i Realizacji Inwestycji "MZ Walas", autor projektu modernizacji. Parter będzie obłożony kamieniem w kolorze piaskowym z detalem z szarego granitu. Wyższe piętra ozdobi tynk w kolorze ciemnej czerwieni, wpadającej w brąz. Dach pokryje szara blacha tytanowo-cynkowa. Inwestycja ma kosztować ok. 10 mln zł. Zakończenie prac zaplanowane jest na wiosnę 2006 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis Re: Odbudują przy Oławskiej IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 17.01.05, 19:46 rewelacja, czyli jednak utrzymujemy srednią-tzn jedna now ainwestycja w kamienicy na tydzień ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Preslaw Re: Odbudują przy Oławskiej IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 17.01.05, 20:03 Powiem tak: nareszcie! Chciałbym jeszcze doczekać się takich informacji odnośnie kamienic przy Kazimierza Wielkiego i Ruskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RP Re: Odbudują przy Oławskiej IP: *.core.lanet.net.pl 17.01.05, 20:05 "Jezu jak sie ciesze z tych malutkich wskrzeszeń" > Kilka lat temu FIG planował urządzenie tu w swoich budynkach > nowej, dużej galerii handlowej. W skład centrum miał wejść też dom handlowy > Kameleon. Dzięki temu kwartał między ul. Szewską, Oławską, Łaciarską i Ofiar > Oświęcimskich miał stać się konkurencją dla Galerii Dominikańskiej. Ale pomysł > upadł - wielka szkoda, mogłoby być efektowne centrum wielofunkcyjne w 'sercu' miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Re: Odbudują przy Oławskiej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.01.05, 23:18 NARESZCIE! Kolejne "brzydkie miejsce" w centrum zniknie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slawek Re: Odbudują przy Oławskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 14:46 W dzisiejszej GW jest wizualka. Całkiem spoko to wygląda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slawek Re: Odbudują przy Oławskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 15:02 bi.gazeta.pl/im/2498/z2498719G.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Re: Największe centrum handlowe w Polsce IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.01.05, 23:17 Park Handlowy Bielany nie jest ani największym Parkiem Handlowym w Polsce (są nimi podwarszawskie Janki) ani tym bardziej największym centrum handlowym (tu króluje Stolica)... Pomijam już fakt, że w tym tekście prawie nic się nie zgadza (dane dot wielkości inwestycji, terminy itd)... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Gra o mieszkania i magazyny IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.01.05, 23:20 Jakie firmy i w co będą inwestować w tym roku na rynku nieruchomości Gra o mieszkania i magazyny Rz: Jaki sektor nieruchomości ma szanse na największy rozwój w tym roku? MAŁGORZATA CIEŚLAK: Moim zdaniem, najwięcej inwestycji będzie w tym roku w sektorze nieruchomości mieszkaniowych, z tego względu, że w większych ośrodkach popyt ciągle przewyższa podaż. Przewiduje się, że prawdziwy boom w mieszkaniówce - największa ilość rozpoczętych inwestycji - nastąpi w 2007 r. Drugim sektorem wysokiej aktywności będą centra magazynowe, ponieważ istnieją szanse na to, że nasza infrastruktura drogowa ulegnie poprawie, co powinno zachęcić inwestorów zainteresowanych centrami logistycznymi i magazynowymi. Które z miast, jakie lokalizacje czy regiony będą się cieszyły największym zainteresowaniem deweloperów? Jeśli chodzi o magazyny, to będą powstawały wzdłuż planowanych tras autostrad, głównie w okolicach Łodzi, Wrocławia i Katowic. Trójmiasto w mniejszym stopniu, ale również budzi już zainteresowanie inwestorów. Jeśli chodzi o przedsięwzięcia mieszkaniowe, to wśród deweloperów nadal bardzo popularna będzie Warszawa. Zagraniczni inwestorzy coraz przychylniej też patrzą na Kraków, Wrocław czy inne duże ośrodki, w których znajdują się ciekawe stare miasta, a w nich kamienice do remontu. Jeżeli w najbliższym czasie przybędzie wiele powierzchni magazynowych oraz nowych mieszkań, to można liczyć na spadki czynszów w magazynach i niższe ceny 1 mkw. mieszkań? Wydaje mi się, że ceny nieruchomości mieszkaniowych spadać nie będą. Chyba że w odniesieniu do budynków z wielkiej płyty. Jeśli chodzi o czynsze najmu w centrach magazynowych, też nie spodziewałabym się drastycznych obniżek. W tej chwili pustostanów w centrach logistycznych nie ma albo jest ich znikoma ilość. Poza tym czynsze w magazynach w Polsce, w porównaniu z sąsiednimi krajami, i tak są dość konkurencyjne. Czy jeśli chodzi o czołówkę największych firm inwestujących w nieruchomości, to są to firmy z kapitałem polskim czy zagranicznym? Zdecydowanie z kapitałem zagranicznym. Firm z wyłącznie kapitałem polskim jest bardzo niewiele, a szczególnie wśród tych liczących się. Do największych inwestorów na pewno należałoby zaliczyć fundusze. Wydaje mi się, że Amerykanie odgrywają tu wiodącą rolę. Na rynku działają też fundusze austriackie, niemieckie, izraelskie. Coraz większą rolę zaczyna odgrywać kapitał z Irlandii. Gdyby chcieć wytypować największych graczy na rynku nieruchomości w skali kraju, w kategoriach: biura, magazyny, centra handlowe - to jakie byłyby to firmy? Trudno dokonać tego typu podziału, ponieważ powstaje wiele obiektów o funkcjach łączonych, biurowo-handlowych, takich jak np. Złote Tarasy. Na pewno można powiedzieć, że największymi graczami na rynku nieruchomości komercyjnych są fundusze inwestycyjne, zwykle obejmujące swym zasięgiem obszar Polski, Czech oraz Węgier. Do tych z największymi możliwościami inwestycyjnymi można zaliczyć EBOiR wraz z Generali, AICEE (Akron Investment Central and Eastern Europe), Polonia Fund, Endurance oraz Fundusz Arka. Według danych PAIZ największymi inwestorami zagranicznymi w branży nieruchomości w 2003 roku w Polsce były GE Capital Real Estate wraz z Heitman Central Europe Property Partners, a także Europolis Invest. Do grupy głównych deweloperów powierzchni magazynowej bez wątpienia należą ProLogis, Europa Park, Parkridge, AIG/Lincoln, Apollo Rida oraz Grontmij. W sektorze powierzchni handlowych najbardziej aktywne są same duże sieci handlowe - jak IKEA czy Grupa Casino. Jednym z obserwowanych ostatnio na rynku trendów jest sprzedaż całych portfeli obiektów przez sieci handlowe w celu pozyskania funduszy na nowe inwestycje. W wyniku takich transakcji znaczącymi graczami na rynku powierzchni handlowych stały się: Apollo Rida Poland (zakup portfela 28 nieruchomości od Metro AG) oraz Heitman i GE Real Estate (inwestycja w centra handlowe DT Casino oraz Apsys). Jakich nowych inwestorów można spodziewać się na rynku nieruchomości w tym roku? Z jakich krajów pochodzą? Nie mogę podać konkretnych nazw firm, gdyż jeżeli potencjalny inwestor sonduje rynek, bo chce rozpocząć na nim działalność, ze względu na konkurencję nie chce ujawniać pełnych informacji. Można natomiast spodziewać się wzmożonej aktywności funduszy zagranicznych tworzonych przez grupę indywidualnych inwestorów - np. z Irlandii, o których już jest głośno na rynku. Poza nimi na pewno będą to Niemcy, inwestorzy ze Stanów Zjednoczonych, a nawet z Hiszpanii. Np. Irlandczycy bardzo interesują się mieszkaniówką, ale też budynkami biurowymi, podobnie jak pozostali. Mniejsze fundusze starają się wyszukiwać jakieś niewielkie nieruchomości, np. stare kamienice w atrakcyjnych lokalizacjach. Dlaczego nie widać na naszym rynku nieruchomości - po wstąpieniu do UE - cudu rodem z Hiszpanii, na który liczyło wiele osób sprzedających nieruchomości? Czemu nie wykupywana jest u nas masowo ziemia czy obiekty mieszkaniowe? Myślę, że gdybyśmy poczekali jeszcze kilkadziesiąt lat, aż nastąpi ocieplenie klimatu, to wtedy moglibyśmy spodziewać się takiej samej reakcji na rynku... To oczywiście żart, ale nie ulega wątpliwości, że jesteśmy innym krajem niż Hiszpania, położonym w innym miejscu Europy. Tymczasem w Hiszpanii większość inwestycji w nieruchomości mieszkaniowe związana była z budową lub kupnem tzw. drugiego domu, miejsca na wakacje. U nas to niemożliwe na tak wielką skalę. Wprawdzie wzrost zainteresowania cudzoziemców naszymi nieruchomościami następuje, ale aż tak masowego wykupu jak w Hiszpanii nie zaobserwujemy. Rozmawiała Grażyna Błaszczak "RZECZPOSPOLITA" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Musaszi Re: Największe centrum handlowe w Polsce IP: *.neting.com.pl 18.01.05, 07:51 Dość czesto przejezdzam przez Janki i wydaje mi sie, ze mimo wszystko Bielany Wroclawskie sa obszarowo sporo wieksze (wliczajac Auchan i Castorame). Nie powinno to byc okazja do licytacji, jednak na pierwszy rzut oka tak to wlasnie wyglada. Nie wiem natomiast czy Bielany sa wieksze pod wzgledem powierzchni handlowej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fs Re: Największe centrum handlowe w Polsce IP: *.finemedia.pl 18.01.05, 11:19 nie chodzi tu o wszystko co jest na Bielanach. Nie wlicza sie do tego Auchana, Castoramy i Macro Odpowiedz Link Zgłoś
sebcat Re: Handlowe Bielany 18.01.05, 11:31 > Długołęce. We Wrocławiu działają także centrum Borek przy ul. Hallera (37,5 > tys. mkw.), kompleks Korona (50 tys. mkw.), Auchan (35 tys. mkw.), Galeria > Dominikańska (25 tys. mkw.) i pojedyncze hipermarekty - Leclerc, Hit (aktualnie > > Tesco), markety Plus, Lidl, Albert (Ahold), Biedronka i Żabka (Jeronimo > Martins). Na rynek weszła też sieć Staropolskie (Berti). Wrocławiem interesuje > się jeszcze Hypernova i Dino. Hypernova sprzedała całą sieć w polsce Carefourowi :) Niedlugo zmiana wystroju sklepów i szyldów :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Re: Handlowe Bielany IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.01.05, 19:27 sebcat napisał: > > Długołęce. We Wrocławiu działają także centrum Borek przy ul. Hallera (37 > ,5 > > tys. mkw.), kompleks Korona (50 tys. mkw.), Auchan (35 tys. mkw.), Galeri > a > > Dominikańska (25 tys. mkw.) i pojedyncze hipermarekty - Leclerc, Hit > (aktualnie > > > > Tesco), markety Plus, Lidl, Albert (Ahold), Biedronka i Żabka (Jeronimo > > Martins). Na rynek weszła też sieć Staropolskie (Berti). Wrocławiem > interesuje > > się jeszcze Hypernova i Dino. > > Hypernova sprzedała całą sieć w polsce Carefourowi :) Niedlugo zmiana wystroju > sklepów i szyldów :) > Ja raczej słyszałem o drugim Kauflandzie, drugim Geancie (to na 100% - Ostatni grosz), czwartym Tesco (Galeria Legnicka), jeszcze jednym Championie (Carrefour), Saturnie (brat bliżniak Media Markt, wg mnie ciekawszy), wejściu do Wrocławia supermarketów Netto, drugim OBI i być może drugim Selgrosie... Ponadto tuż pod Wrocławiem chce sie budować jeszcze jeden hipermarket, ale zbyt wiele o sieci do której bedzie należeć nie wiem...(w każdym bądż razie sieci do tej pory nieobecnej w Polsce, a ten podwrocławski obiekt ma być ich pierwszą inwestycją w Polsce). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Re: hankook......... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.01.05, 23:35 - Jak będę odchodził z PAIIZ-u, to ujawnię historię o poważnym inwestorze z branży motoryzacyjnej, który zrezygnował z inwestycji pod Wrocławiem tylko dlatego, że informacje za szybko przeciekły do związków zawodowych w centrali i zaczęły się protesty - mówi Sebastian Mikosz z Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych, który był we Wrocławiu z koreańską delegacją. ..............pisałem już o tym kiedyś. Sami widzicie, że nie był to żaden mój wymysł... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HG Re: hankook......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 23:53 Czy naprawde zrezygnowal z inwestycji (czy byla juz podjeta decyzja), czy zrezygnowal z dalszych negocjacji dotyczacych ewentualnej inwestycji? Z tego co wiem rozmowy byly jeszcze na bardzo wstepnym etapie (kilka alternatywnych lokalizacji) - cos jak hankook teraz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis rozbudowa dróg IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 17.01.05, 23:57 Rusza rozbudowa obwodnicy Już wiosną rozpoczną się prace związane z rozbudową Śródmiejskiej Obwodnicy Wrocławia. Poszerzone zostaną między innymi ulice Borowska i Żmigrodzka. Jeszcze do niedawna problemem były ogródki działkowe. Teraz jednak Polski Związek Działkowców doszedł do porozumienia z Urzędem Miejskim w sprawie wysokości odszkodowań za likwidowane ogródki. Skrzyżowanie ulic Żmigrodzkiej, Kamieńskiego i Bałtyckiej jest jednym z najbardziej zakorkowanych we Wrocławiu. Aby wyjechać z miasta w kierunku Poznania kierowcy muszą stracić wiele czasu. Na ulicy Borowskij wygodnie po szerokiej jezdni jedzie się tylko na początku, tuż przy Armii Krajowej. Potem droga zwęża się. W obu przypadkach drogę można poszerzyć o tereny należące do Polskiego Związku Działkowców. Decyzja o przekazaniu kilkunastu działek pod obie inwestycje już zapadła. Teraz rozpoczyna się kolejny etap rozmów - trwają negocjacje dotyczące wysokości odszkodowań. Działkowcy dostaną odszkodowania za wszystko, co znajduje się na terenie ich ogródków. Co ciekawe niektórych ogródków od pewnego czasu nikt już nie użytkuje. Dla ich właścicieli odszkodowania będą sporym zastrzykiem finansowym. eja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Re: rozbudowa dróg IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.01.05, 00:28 Aż nie mogłem uwierzyć w słowa wypowiedziane w Faktach przez tego pana od Państw Ogrodów Działkowych we Wrocławiu, który wyjątkowo mądrze i prospołecznie, promiejsko, prowrocławsko mówił o potrzebach komunikacyjnych, inwestycyjnych miasta. :) Dziadki z działek chyba w końcu pojęli niektóre sprawy? :) :beer: Odpowiedz Link Zgłoś
smi Re: rozbudowa dróg 18.01.05, 07:38 Nie, żebym się czepiał, ale Zmigrodzka i Borowska raczej nie należą do oś. Oś to trochę inne trasy. Ale projekty techniczne obydwu ulic są bardzo dobre i przeszły bez większych problemów przez wszystkie opinie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slawek Re: rozbudowa dróg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 14:52 Czyli mam się już cieszyć, że na pewno na wiosnę tego czyli 2005 ruszy przebudowa Borowskiej do Nowej AM? Proszę o szybką odpowiedź! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Re: hankook......... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.01.05, 00:25 Gość portalu: HG napisał(a): > Czy naprawde zrezygnowal z inwestycji (czy byla juz podjeta decyzja), czy zrezy > gnowal z dalszych negocjacji dotyczacych ewentualnej inwestycji? Zrezygnował z dalszych negocjacji. Ale S.M powiedział to w kontekście "straty inwestora", bo ów koncern w Polsce był zainteresowany tylko lokalizacją na Dolnym Śląsku i nigdzie indziej... Inwestycja nie została jeszcze przesądzona, więc moze kiedyś sprawa wróci, ale gdybym miał się bawić we wróżkę, to nie wróżę powrotu tego koncernu :( > Z tego co wiem rozmowy byly jeszcze na bardzo wstepnym etapie (kilka alternatyw > nych lokalizacji) - cos jak hankook teraz Zgadza się, ale w PL chodziło im tylko o DŚ. Śląsk bardzo szybko odpadł. Gdyby informacje nie wyszły za szybko na wierzch, nie było przecieków, to specjaliści dawali wielkie szanse na realizacje tego wielkiego i prestiżowego projektu w PL. Dlatego teraz wszyscy dmuchają "na zimne", ale pewne sprawy i tak wypływaja różnymi kanałami. Ja też osobiście otrzymałem już kilka razy burę za podawanie niektórych informacji na forum :( Dlatego teraz coraz bardziej staram się pisać mało, lub kamuflować pewne sprawy, nawet nie pisząc o branży z jakiej jest dany inwestor... Jednak każdy kto czyta uwAznie, analizuje moje niektóre teksty :), ten wie o jaką inwestycje moze chodzić prawda HG? :) Serdeczne pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HG Re: hankook......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 00:41 > Dlatego teraz wszyscy dmuchają "na zimne", ale pewne sprawy i tak wypływaja > różnymi kanałami. Czasem faktycznie trudno nie dostrzec np. 100 Japonczykow, zdecydowanie nie przypominajacych turystow, biegajacych po prawie pustym terminalu lotniska, jak to mialo miejsce jesienia ;-). Zdecydowanie wole mile niespodzianki (np. Ryanair) od duzych rozczarowan (np. hiundai). Obysmy pisali duzo nie tylko o negocjacjach ale tez o samych inwestycjach. rowniez serdecznie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Re: hankook......... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.01.05, 00:46 Czasem faktycznie trudno nie dostrzec np. 100 Japonczykow, zdecydowanie nie prz > ypominajacych turystow, biegajacych po prawie pustym terminalu lotniska, jak to > mialo miejsce jesienia ;-). Niektórzy przylatują w mniejszych ilościach, ale efekty dla DŚ są wieksze :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Preslaw Re: Powierzchnie handlowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 08:39 Gość portalu: Musaszi napisał(a): < Dość czesto przejezdzam przez Janki i wydaje mi sie, ze mimo wszystko Bielany Wroclawskie sa obszarowo sporo wieksze (wliczajac Auchan i Castorame). Nie powinno to byc okazja do licytacji, jednak na pierwszy rzut oka tak to wlasnie wyglada. Nie wiem natomiast czy Bielany sa wieksze pod wzgledem powierzchni handlowej...> Ale to właśnie chyba wyłącznie chodzi o powierzchnię handlową. jeżeli rzeczywiście tekst zawiera błędy, o których pisał wykrzyknik, to jest żenujące. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: & CSW IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 18.01.05, 14:40 www.szkic.site.com.pl/muzeum_tlo_7.php -raczej ciekawostka ale warto popatrzeć jak autor zagęścił zabudowę w tamtym miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Rusza przebudowa Zielińskiego i Swobodnej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.01.05, 19:38 Przebudowa Zielińskiego i Swobodnej szem 18-01-2005 , ostatnia aktualizacja 18-01-2005 19:19 W środę rano rozpoczyna się przebudowa ulicy Swobodnej. Uważajmy na korki na skrzyżowaniu Piłsudskiego i Świdnickiej Swobodna będzie remontowana na odcinku od ulicy Zielińskiego do Powstańców Śląskich. Równocześnie z jej zamknięciem zostanie przywrócony ruch na wyremontowanym fragmencie ul. Zielińskiego (od ul. Bogusławskiego do ul. Swobodnej). Poza wymianą nawierzchni i poszerzeniem ulicy od strony południowej drogowcy zbudują nową instalację odwodnienia, a przy okazji przebudowane zostaną sieci cieplna, telekomunikacyjna, energetyczna i oświetlenie uliczne. Za jakiś czas prace obejmą także skrzyżowanie Swobodnej i Powstańców Śląskich. Na razie Zarząd Dróg i Komunikacji szczegóły projektu przebudowy tego skrzyżowania uzgadnia z inwestorem powstającego centrum handlowo-biurowego. Chodzi umożliwienie doń dojazdu. Prace drogowe mają trwać do maja i będą kosztować ponad 2,7 mln zł. Wykonawcą jest konsorcjum firm Bickhardt Bau i NCC Industri. Objazd dla zamkniętego odcinka ul. Swobodnej został wyznaczony ulicami: Zielińskiego, Piłsudskiego do Powstańców Śląskich. Swoje trasy zmienią także autobusy 135 i nocny 241. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Spór o unijne dotacje na Dolnym Śląsku - c.d IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.01.05, 19:44 Spór o unijne dotacje na Dolnym Śląsku Cztery z osiemnastu wniosków dolnośląskich samorządów o dotacje z Unii Europejskiej zostały odrzucone przez wojewodę. Stanisław Łopatowski twierdzi, że zawierają one istotne wady. Urząd marszałkowski utrzymuje, że wojewoda nie ma prawa odrzucać jakichkolwiek wniosków. Marszałek Dolnego Śląska Paweł Wróblewski - powołując się na przepisy - wskazuje, że wojewoda powinien co najwyżej odesłać dokumenty samorządów do poprawki. Wojewoda - także powołując się na dokumenty - wykazuje, że musi stać na straży prawidłowości procedury. Jeśli popełniony zostanie błąd, a Unia Europejska to wykryje, samorządy będą musiały oddać pieniądze - twierdzi wojewoda Stanisław Łopatowski. Mimo ostrego kryzysu , oba urzędy zgadzają się, że procedura jest bardzo trudna i wszyscy jej się dopiero uczą. I marszałek i wojewoda zapewniają , że samorządu nie muszą bać się o pieniądze z Unii Europejskiej. Dotacje na pewno nie przepadną. Piotr Kamiński 2005-01-18 18:12:29 PRW Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Re: Spór o unijne dotacje na Dolnym Śląsku - c.d IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.01.05, 23:12 Spór między wojewodą i marszałkiem wokół funduszów ZPORR nadal trwa Michał Kokot 18-01-2005 , ostatnia aktualizacja 18-01-2005 21:24 Dolnośląski wojewoda (SLD) i marszałek (PiS) oskarżają się o niekompetencje. Urzędnicy kłócą się o procedury, a wnioskodawcom może przejść koło nosa ok. 120 milionów złotych z unijnych dotacji We wtorek mija termin podpisania wniosków o europejskie dotacje dla regionu na drogi i inwestycje uczelniane. Projekty z gmin i instytucji starających się o pieniądze najpierw trafiają do Urzędu Marszałkowskiego. Następnie do wojewody. Stanisław Łopatowski, wojewoda dolnośląski, podpisał tylko dwa z 17 zgłoszonych wniosków. Całkowicie odrzucił cztery a 11 zwrócił do poprawy. Jego zdaniem większość z nich zawiera błędy formalne i merytoryczne. M.in. padły projekty wrocławskiej Akademii Medycznej, starostwa wołowskiego, gminy Świdnica i Kamiennej Góry. Paweł Wróblewski, marszałek województwa dolnośląskiego, uznaje decyzje wojewody za bezzasadne: - Wojewoda nie może nie podpisać wniosków, a jedynie zwrócić je do poprawy. Marszałek swoje stanowisko formułuje w oparciu o podręcznik Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego wydany przez Ministerstwo Gospodarki i Pracy. Wojewoda Łopatowski twierdzi co innego: - Nie tyle mogę, co muszę. Inaczej komisja europejska po kontroli i tak cofnie te fundusze, bo nie spełniają kryteriów. Dlatego wczoraj na specjalnej konferencji, dając odpór marszałkowi, przedstawił pisma od podsekretarza stanu ministerstwa, mówiące o tym, że wojewodowie mogą odmówić podpisania wniosków, które zawierają rażące błędy. - Te pisma są podrzędne w stosunku do podręcznika - uważa Ireneusz Ratuszniak, dyrektor Wydziału Funduszy Europejskich i Polityki Regionalnej Urzędu Marszałkowskiego. - Mają tego samego nadawcę, więc można przyjąć je jako równoważne - ripostuje Paweł Czuma, rzecznik wojewody. Co teraz, po terminie? Marszałek Wróblewski twierdzi, że cztery odrzucone projekty wrócą do wnioskodawców, zostaną uzupełnione i przekazane ponownie wojewodzie. Paweł Czuma: - One nie mają szans na podpis wojewody. Marszałek może jedynie odwołać się od tej decyzji, rozpisać nowy konkurs albo przyjąć inne wnioski z listy. Paweł Wróblewski (PiS), marszałek województwa dolnośląskiego: - Miałem zamiar spotkać się z wojewodą i omówić ten problem, ale zaskoczyła mnie jego poniedziałkowa konferencja prasowa i artykuły w prasie. Gdyby mój rzecznik - tak jak pana Łopatowskiego - mówił, że "wojewoda wykazuje się brakiem wiedzy", to bym go odwołał. Wojewoda nie ma prawa odmówić podpisania wniosków, może je tylko zwrócić z prośbą o uzupełnienie. Usterki, które wskazał, co najmniej podlegają dyskusji. Może to problem jego zaplecza politycznego albo jakiegoś odgórnego polecenia. Stanisław Łopatowski (SLD), wojewoda dolnośląski: - Wnioski zostały złożone przez Urząd Marszałkowski 7 grudnia, czyli najpóźniej spośród innych województw w kraju. Mam nie tylko prawo, ale i obowiązek odmowy podpisania wniosków, które nie spełniają procedur. Jeśli bym tak nie zrobił, to i tak po kontroli komisji europejskiej autorzy wadliwych wniosków ponieśliby straty, bo fundusze mogłyby być cofnięte. To, co sugeruje marszałek, że było w tej sprawie jakieś "polecenie odgórne", to mylenie pojęć. Moja decyzja nie była polityczna, bo odmówiłem przecież podpisania wniosku składanego przez urząd związany z SLD. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RP Re: Rusza przebudowa Zielińskiego i Swobodnej IP: *.core.lanet.net.pl 18.01.05, 19:52 Zamkną mi droge do szkoły! Będe miał wymówke, żeby nie iść doń :))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Hotel System (na Kromera) - zdjęcie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.01.05, 22:25 Zdjęcie z budowy (z 15.01.2005): hydral.com.pl/neo/foto/29/29403.jpg From: wroclaw.dolny.slask.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Musaszi Re: Hotel System (na Kromera) - zdjęcie IP: *.neting.com.pl 18.01.05, 22:50 Warto zrobic zdjecie calego pl. Kromera... za rok-dwa to miejsce zmieni zupelnie wyglad. Remont Krzywoustego + nowy Most Warszawski + Hotel System + inwestycje mieszkaniowe (przy samej Krzywoustego do Brucknera naliczylem ich 4 + jedna w planach dewelopera).... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Re: Hotel System (na Kromera) - zdjęcie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.01.05, 23:07 i duże, nowe osiedle Dach-Budu na tyłach BP i Hotelu System... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis Re: Hotel System (na Kromera) - zdjęcie IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 18.01.05, 23:11 Gość portalu: ! napisał(a): > i duże, nowe osiedle Dach-Budu na tyłach BP i Hotelu System... czyli to jest ta duża inwestycja(budowa) o której wspominał antoslaw? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Re: Hotel System (na Kromera) - zdjęcie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.01.05, 23:13 A gdzie wspominał i co napisał? Bo nie kojarzę sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Będą nowe ławki na Rynku IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.01.05, 23:15 Maciej Miskiewicz 18-01-2005 , ostatnia aktualizacja 18-01-2005 19:23 W Rynku pojawią się nowe ławki. Najprawdopodobniej jeszcze przed wakacjami Skąd taki pomysł? Stare są już zniszczone i nie wyglądają dobrze. Poza tym jest ich za mało. - Co prawda w sezonie letnim są otwarte ogródki, ale nie wszyscy przychodzą coś zjeść czy wypić. I bardzo często jest tak, że wszystkie ławki są zajęte - mówi Ewa Mazur, rzeczniczka Zarządu Dróg i Komunikacji. Dlatego wzdłuż zachodniej pierzei Rynku stanie 28 dużych ławek - każda z nich pomieści od sześciu do ośmiu osób. Jak będą wyglądać? ZDiK ma do wyboru trzy wzory i to wszystkie drewniane z metalowymi elementami. Tylko jeden z projektów przewiduje oparcie. Pozostałe ławki są tak skonstruowane, że można na nich usiąść w dowolny sposób: przodem, tyłem lub bokiem do fontanny. - Wszystkie nawiązują do klimatu Rynku. Gdy już na któryś się zdecydujemy, będziemy musieli poprosić o opinię konserwatora zabytków - mówi Ewa Mazur. Kiedy nowe ławki mogą stanąć w Rynku? To zależy od tego, czy znajdą się na to pieniądze. Wymiana - w zależności od rodzaju nowych ławek - ma kosztować od 60 do 200 tys. zł. Jeżeli będą pieniądze, wszystko powinno być gotowe przed wakacjami. A co ze starymi ławkami? Po odremontowaniu część z nich trafi na pl. Solny. - To też jest miejsce, w którym spotykają się ludzie. Na pewno się tam przydadzą - tłumaczy Ewa Mazur. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis Re: Hotel System (na Kromera) - zdjęcie IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 18.01.05, 23:23 Gość portalu: ! napisał(a): > A gdzie wspominał i co napisał? Bo nie kojarzę sprawy. na sky: "Wczoraj jadac na Rozanke zauwazylem spory plac budowy obok nowo powstajacego Hotelu System, szykuje sie cos wiekszego." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Re: Hotel System (na Kromera) - zdjęcie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.01.05, 23:29 To raczej na pewno Antosław widział teren po wyburzeniach Winuelu, gdzie Dach- Bud będzie stawiał kolejny bardzo duży kompleks mieszkaniowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis 3 multikina we Wrocku? IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 19.01.05, 12:11 Jedno jest juz pewne w Pasażu Grunwaldzkim, będzie miało 11 sal i pomieści 2600 osób. Firma zastanawia sie tez nad dwoma kolejnymi inwestycjami.Trwaja rozmowy z włascicielem innego obiektu(Czarnecki?) a ponadto maja teren na Witolda. Tak wiec jesli dobrze pójdzie to będą kolejna dwa kina tej firmy. Wizualki Pasażu G. maja sie ukazac najwczesniej z atydzien. Firma chce dopracowac szczegóły tak aby potem nie było protestów jak w przypadku ich przedswtępnego projektu(UFO). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jester Re: 3 multikina we Wrocku? IP: 195.117.40.* 19.01.05, 15:03 U czarneckiego będzie Cinema City. I to jest juz na 95 proc. MULTIKINO już nie prowadzi rozmów z LC Corp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Re: 3 multikina we Wrocku? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.01.05, 17:44 Skoro Multikino nie negocjuje z L.C to ciekawe z kim? ps: BK dalej "szaleje" z wklejaniem tego samego, kilkuzdaniowego fragmentu do każdego tekstu o "Pasażu Grunwaldzkim". To już chyba czwarty z kolei art z "wklejonym" tekstem o "proteście" :))) Dzięki BK, wygrałem pewien zakład :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis Re: 3 multikina we Wrocku? IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 19.01.05, 20:13 Pasaż Grunwaldzki przyjazny amatorom kina We wrocławskim centrum handlowym Pasaż Grunwaldzki powstanie multiplex pod szyldem Multikino. Projekt Echo - 33, spółka zależna od Echo Investment podpisała przedwstępną umowę dotyczącą najmu powierzchni, która zostanie przeznaczona na prowadzenie kina. Warunkiem podpisania ostatecznej umowy jest uzyskanie przez Echo Investment pozwolenia na budowę inwestycji do końca roku. Budowa centrum, które ma zostać otwarte przed końcem 2006 roku, pochłonie około 300 mln zł. Jego powierzchnia całkowita wyniesie około 100 000 mkw. Na klientów Pasażu Grunwaldzkiego będzie czekać, oprócz multipleksu, około: 200 sklepów, restauracje i kręgielnia. Planowane kino będzie miało 11 sal. Pomieszczą one prawie 2600 widzów. Obecnie sieć Multikino liczy 7 multipleksów. Na początku 2006 roku dołączy do sieci ósmy obiekt. Kosztem około 10 mln dolarów powstanie kino w centrum handlowym Blue City w Warszawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis wzgórze Polskie-złe wiesci IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 19.01.05, 12:14 Firma integech(czy jakos tak) odwołała sie do sądu wiec jesli ten nie odrzuci tego protestu to bedziemy mieli kolejne kilka lat przepychanek. Jesli odrzuci juz nic nie stanie na przeszkodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slawek Re: wzgórze Polskie-złe wiesci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 18:46 A to sk..... mówili że nie odwołają się. Oby sąd jak najszybciej odrzucił!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Re: wzgórze Polskie-złe wiesci IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.01.05, 18:49 To nie syndyk się odwołała, tylko francuzi. Za jakieś pół godzinki wstawię cały artyk na forum dotyczacy tej sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Ubierają wielkich - rozsławiają Wrocław... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.01.05, 18:51 Czyli c.d o Twinsie i innych wrocławskich firmach: www.biznespolska.pl/gazeta/article.php?cityID=wroclaw&contentID=105220 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Czy wrocł Fone podbije polski rynek telekomunikac? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.01.05, 19:02 www.biznespolska.pl/gazeta/article.php?cityID=wroclaw&contentID=105216 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Nowa inwestycja wrocławskiego Polifarbu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.01.05, 19:11 Polifarb Cieszyn-Wrocław ma nowy magazyn wyrobów gotowych. Inwestycja przy ul. Kwidzyńskiej we Wrocławiu kosztowała spółkę ponad 20 mln zł. Magazyn, w którym pracuje 50 osób, ma prawie 10 tys. mkw. powierzchni. Będzie tam można składować ponad 17 tys. palet załadowanych ponad 5 mln litrów produktów. - Dzięki tej inwestycji w szczycie sezonu, a więc wiosną i latem, magazyn będzie mógł wydawać ponad 1,1 mln litrów wyrobów na dobę i obsługiwać 80-100 ciężarówek. To znacznie poprawi obsługę klienta - zapewnia Krzysztof Adamski z Polifarbu Cieszyn-Wrocław. Spółka jest największym w Polsce producentem farb i lakierów. Jej udział w rynku krajowym wynosi ponad 31 proc. Firma zatrudnia ok. 1400 osób. Jej głównym udziałowcem jest Kalon BV, właściciel prawie 67 proc. akcji spółki. Polifarb jest członkiem międzynarodowej Grupy SigmaKalon, która zatrudnia ponad 10 tys. osób w 40 krajach. Grupa jest jednym z największych na świecie producentów farb i lakierów. www.biznespolska.pl/gazeta/article.php?cityID=wroclaw&contentID=105264 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! 21.01 Toyota otwiera nową fabrykę w Wałbrzychu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.01.05, 19:14 Wałbrzyska Toyota uruchamia nową produkcję silników i skrzyń biegów. Trafią one do montowni w czeskim Kolinie. To nowy etap dla wałbrzyskiej fabryki Toyoty. Firma powiększyła swój teren o dodatkowe18 ha gruntu w Wałbrzyskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej i zbudowała nową halę. Za kilka dni ruszy tam z produkcją skrzyń biegów i silników do nowego modelu Toyoty Aygo i dla samochodów koncernu PSA wytwarzanych w Czechach. Jej łączna produkcja ma teraz wynosić ok. 550 tys. skrzyń i ok. 250 tys. silników rocznie. W uroczystości uruchomienia nowej produkcji, którą zaplanowano na 21 stycznia, ma wziąć udział minister Jacek Piechota. Nowa inwestycja Toyoty w Wałbrzychu wyniosła ok. 300 mln euro. Towarzyszyło jej także utworzenie nowych miejsc pracy. W rezultacie do końca tego roku w TMMP ma pracować ok. 1800 pracowników. - Teraz mamy ok. 1100 pracowników, ale w tym roku chcemy uruchomić produkcję na drugiej i trzeciej zmianie, dlatego po raz kolejny zwiększymy zatrudnienie - mówi Grzegorz Górski z Toyoty Motor Manufacturing Poland. To nie jedyna inwestycja Toyoty na terenach WSSE. W Jelczu-Laskowicach koncern buduje drugą fabrykę, w której produkowane będą silniki wysokoprężne o pojemności 2,0 l. Trafią do samochodów montowanych w Turcji i Wielkiej Brytanii Produkcja ma ruszyć wiosną tego roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michal Rozbudowa Wall Street IP: 195.116.94.* 19.01.05, 19:15 Rozpeczela sie rozbudowa Wall Street na Wlodkowica. Na prawo od wznoszonego od Pazdziernika budynku kopany jest dol pod fundamenty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Re: Rozbudowa Wall Street IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.01.05, 19:18 ????? Mają zamiar powiększyć inwestycję? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis Re: Rozbudowa Wall Street IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 19.01.05, 19:25 nie po prostu nie było miejsca na prowadzenie prac na całym terenie i teraz gdy zrobili parking podziemny to dorabiaja brakująca czesc. Własnie tak myslałem dlaczego to takie małe jest :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michal Re: Rozbudowa Wall Street IP: 195.116.94.* 19.01.05, 19:37 Jest dokladnie tak jak napisal Rafis. Na poczatku tej budowy byl nawet wykopany dol pod caly budynak, jednak przed ropoczeciem brac budowalnych zasypano czesc tego dolu, zeby umozliwic dojazd do zaplecza budowy. Myslalem nawet, ze zmieniono plany i budynek bedzie mniejszy, ale cale szczescie wiadomo, ze wszystko bedzie ok, czyli do tego oblesnego baraczku. Fajnie by bylo jakby go wyburzyli, a budynek postawili az do nastepnego, w ktorym miesci sie przychodnia stomatologiczna. Ale to narazie tylko marzenia. Mam tylko nadzieje, ze sciana szczytowa Wall Street bedzie wykonana w ten sposob, ze umozliwi zabudowanie tamtej dzialki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis Re: Rozbudowa Wall Street IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 19.01.05, 19:38 michał a jak jest z tymi datami co do pozwolenia na budowe u Czarneckiego? Kiedys dawałes jakies daty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Odbudowa kamien na Oławskiej + nowy komp mieszk IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.01.05, 19:42 Odnośnie jeszcze tej kamienicy na Oławskiej. W dzisiejszym dodatku "Nieruchomości" do Gazety Wyborczej jest duży artykuł o tej inwestycji. Okazuje się, że szykuje się nam we Wrocławiu kolejny staromiejski pasaż, bowiem wejscie do tejże kamienicy będzie od Oławskiej, a wyjść będzie sobie można aż na Ofiar Oświęcimskich. W środku kamienicy powstanie mini pasaż... Widziałem też wizualizację tego nowego kompleksu mieszkaniowego Dach-Budu za Hotelem System, w kwartale: Długosza/Boya-Żeleńskiego/Krome ra. Będzie to dość spory kompleks, wypełni lukę w zabudowie, a miejsca jest tam sporo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michal Re: Odbudowa kamien na Oławskiej + nowy komp mies IP: 195.116.94.* 19.01.05, 19:46 Prace na Boya-Zelenskiego prowadzone sa pelna para. W jednym miejscu budynek wylania sie juz spod ziemi, a w drugim kopany jest dol pod fundamenty. Z tego co widac to budynek bedzie w kstalcie litery U i bedzie sie ciagnal az od stacji BP do ulicy Dlugosza, tam bedzie zakrecal o 90 st. i dojdzie do pierwszego budynku, nastepnie znowu skreci o 90 st i dojdzie do hotelu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michal Re: Rozbudowa Wall Street IP: 195.116.94.* 19.01.05, 19:42 Jezeli zostal uchwalony MPZP, a mial byc glosowany jakos na poczatku Stycznia, to nastepnie Wojewoda musial go oglosic na co mial chyba miesiac. Z tego co slyszalem to Grzegorz Roman mowil, ze najprawdopodobniej pozwolenie moga dostac w polowie lutego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Wzgórze Polskie - nowe wieści IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.01.05, 20:09 Obiecany art z dzisiejszej Gazety Wrocławskiej / Słowa Polskiego: Wzgórze znów przed sądem. Walka o odzyskanie przez gminę Wzgórza Polskiego potrwa dłuzej, niż się wydawało. Zapowiada się, że następnych kilka lat. Przez 5 lat trwał przed sądem spór pomiędzy gminą, syndykiem masy upadłościowej firmy, która była dzierżawcą wzgórza i interwenientami ubocznymi (są to m.in pełnomocnicy tej firmy). Pod koniec pażdziernika stanęło na tym, że wzgórze, położone na przeciwko Panoramy Racławickiej wraca do gminy. Sąd zaznaczył jednak, ze urząd miasta będzie musiał zapłacić syndykowi kilkaset tysięcy odszkodowania, które pozwoli na spłatę zobowiązań francuskiej firmy Ingetech i jej likwidację. Kilka dni temu syndyk poinformowała gminę, że nie zamierza odwoływać się od wyroku. Wszystko zapowiadało więc, ze niebawem gmina będzie mogła rozpocząć poszukiwania kolejnego inwestora, który zagospodaruje Wzgórze Polskie. Romualda Liberska z departamentu nieruchomości wrocławskiego magistartu przewidywała nawet, że tylko wyjątkowy pech mógłby spowodować, ze nowy inwestor nie pojawi się w tym roku. I okazało się, ze Wzgórze Polskie najwidoczniej go ma. Od wyroku odwołał się bowiem reprezentant francuskiej firmy Ingetech. Teraz sąd apalacyjny, do którego niebawem trafi sprawa, zdecyduje, czy interwenient miał prawo nie zgodzić się ze zdaniem syndyka. Jeśli uzna, ze nie, sprawa zakończy się szybkim odrzuceniem apelacji. Jeśli jednak zgodzi się ze zdaniem reprezentanta francuskiej firmy, los Wzgórza polskiego może być znany dopiero za kilka lat. (PRZEM) - Słowo Polskie / Gazeta Wrocławska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! MPZP dla działki L.C IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.01.05, 20:16 W czwartek sesja Rady Miejskiej Wrocławia agko 19-01-2005 , ostatnia aktualizacja 19-01-2005 19:46 (...)Poza tym zajmą się uchwalaniem miejscowego planu przestrzennego zagospodarowania w rejonie ulic Powstańców Śląskich, Nasypowej, Komandorskiej i Swobodnej. (...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis remonty kamienic IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 19.01.05, 20:19 Remonty kamienic Ponad 5 mln złotych więcej niż rok temu na remonty i konserwacje budynków komunalnych przeznaczył samorząd Wrocławia. Gmina Wrocław jest właścicielem blisko 1800 kamienic, a pięcioma tysiącami zarządza wraz ze wspólnotami mieszkaniowymi. Stare budynki to dziury bez dna, tym bardziej, że zaniedbania remontowe we Wrocławiu są wieloletnie. Tegoroczny budżet pozwoli na odnowienie 156 elewacji, wzmocnienie ponad 100 balkonów i naprawę 260 dachów. Gmina planuje też remonty ponad 100 klatek schodowych i mieszkań. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis Re: MPZP dla działki L.C IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 19.01.05, 20:20 czyli wszystko jeszcze troche potrwa a wykopywanie ziemii zajmie im najwyżej 2- 3 tygodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Miasto sprzedaje kolejne kamienice IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.01.05, 21:34 Miasto sprzedaje kolejne kamienice Maciej Miskiewicz 19-01-2005 , ostatnia aktualizacja 19-01-2005 19:53 Kilka budynków i kamienic trafi pod młotek w najbliższych tygodniach. Rozpoczyna się kolejny sezon przetargów na sprzedaż miejskich nieruchomości Oferta prezentuje się okazale. Ale wszystkie sprzedawane budynki wymagają niekiedy bardzo poważnych remontów. Pierwsza licytacja już w poniedziałek. Na sprzedaż idą dwie ponadstuletnie kamienice przy ul. Mikołaja 61 i 62 - naprzeciwko dawnego kina Pokój - o łącznej powierzchni 1101 mkw. Miasto chce dostać za nie co najmniej 1 mln 460 tys. zł. Po zakończeniu remontu - nowy właściciel będzie miał na to dwa lata - mogą powstać tam np. biura, lokale handlowe lub usługowe, a na najwyższych kondygnacjach apartamenty. To niejedyne budynki w centrum, które idą na sprzedaż. 8 lutego pod młotek trafi wybudowana w 1825 r. czterokondygnacyjna kamienica na rogu ul. Garbary i Odrzańskiej. Tu cena wywoławcza została ustalona na poziomie 950 tys. zł. Po remoncie w budynku mogą powstać siedziby instytucji zajmujących się usługami administracyjnymi, finansowymi lub kulturalnymi oraz mieszkania. Na sprzedaż trafią też budynki przy ul. Kołłątaja 23 (1193 mkw., cena wywoławcza to prawie 1,4 mln zł, przetarg 18 marca) i Kościuszki 16 (816 mkw., data licytacji jeszcze nie została ustalona). Tam mogą powstać mieszkania, uzupełnione lokalami usługowymi na parterze. Ale to nie wszystko. Być może w marcu wyjaśnią się przyszłe losy zabytkowej kamienicy przy ul. Rzeźniczej 28-31 - budynek z pocztą na parterze. Dwa ubiegłoroczne przetargi - mimo obniżenia ceny z 7,2 mln do 5 mln 979 tys. zł - nie przyniosły rezultatu. Rokowania z potencjalnymi kupcami rozpoczną się 3 marca. W najbliższych dniach miasto będzie też szukać chętnych na budynki położone poza centrum, w których mogą zostać urządzone mieszkania. We wtorek pod młotek trafi przedwojenny budynek przy ul. Krzyckiej 15a (553 mkw., cena wywoławcza - 496 tys. zł). A w ostatnim dniu stycznia na licytację zostanie wystawiony budynek przy ul. Boya-Żeleńskiego 51/53. Za dom o powierzchni 391 mkw. trzeba będzie zapłacić co najmniej 343 tys. zł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m&r Re: Miasto sprzedaje kolejne kamienice IP: 195.127.59.* 20.01.05, 07:27 czyt to ta w której jest lokal Szwejk ? , czy może ta po drugiej stronie , gdzie tereaz jest fryzjer , a wcześniej kawiarenka internetowa ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Re: Miasto sprzedaje kolejne kamienice IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.01.05, 17:02 To ta gdzie jest fryzjer. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erni RABEN POLSKA IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 20.01.05, 13:02 Dzsiaj odbedzie sie uroczyste oficjalne otwarcie nowej siedziby Raben Polska we Wrocławiu. Zostalem zaproszony ale niestety nie moge byc na otwarciu :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Preslaw Re: kaminice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 16:46 Gość portalu: Rafis napisał(a): Remonty kamienic Ponad 5 mln złotych więcej niż rok temu na remonty i konserwacje budynków komunalnych przeznaczył samorząd Wrocławia. Gmina Wrocław jest właścicielem blisko 1800 kamienic, a pięcioma tysiącami zarządza wraz ze wspólnotami mieszkaniowymi. Stare budynki to dziury bez dna, tym bardziej, że zaniedbania remontowe we Wrocławiu są wieloletnie. Tegoroczny budżet pozwoli na odnowienie 156 elewacji, wzmocnienie ponad 100 balkonów i naprawę 260 dachów. Gmina planuje też remonty ponad 100 klatek schodowych i mieszkań. Bardzo, ale to bardzo cieszą mnie takie informacje. Już kilka razy chyba pisałem, że kamienice to jeden z największych skarbów Wrocławia. Gdyby tak jeszcze w całości odnowić stare miasto byłoby wspaniale. Mam nadzieję, że kiedyś to się stanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! c.d sprawy sortowni śmieci TransFormers IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.01.05, 17:03 Śmieci pod głosowanie Czwartek, 20 stycznia 2005r. Radni z komisji infrastruktury rady miejskiej oglądali wczoraj na Tarnogaju okolicę, w której firma Trans-Formers chce zbudować sortownię odpadów. Rajcy na własne oczy chcieli się przekonać czy obawy przedsiębiorców - sasiądów spółki zajmującej się odpadami są uzasadnione. O sprawie pisaliśmy, jako pierwsi, już w październiku. Trans-Formers, jedna z wrocławskich firm zajmujących się sprzątaniem miasta, w ciągu następnych sześciu miesięcy przeniesie się z ul. Kurkowej, gdzie obecnie parkują jej śmieciarki, na ulicę Międzyleską. Pierwsze samochody już się pojawiły na Tarnogaju. Ale firma chciałaby tam wybudować także sortownię odpadów. Byłyby tam one ze śmieciarek przeładowywane do większych samochodów, a stamtąd wywożone na wysypiska. Przeciwko planom Trans-Formers protestują mieszkańcy osiedla i właściciele firm, które mają tam swoje siedziby. Boją się, że powstanie sortowni zmusi ich do zamknięcia działalności. Komisja dała się przekonać. Zdecydowali, że są przeciwni lokalizowaniu sortowni śmieci przy ul. Międzyleskiej. Z tym musi się zgodzić jeszcze Rada Miasta. Jeśli dziś w głosowaniu rajcy uwzględnią sugestie komisji, to mieszkańcy i przedsiębiorcy z Tarnogaju mogą spać spokojnie. (BK) - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska Odpowiedz Link Zgłoś
es_wu Wrocław - 120 km ścieżek rowerowych 20.01.05, 17:03 Info z: www.prw.pl/tekst.html?tekst_id=35938 Wrocław - 120 km ścieżek rowerowych Ponad 120 kilometrów dróg rowerowych ma powstać we Wrocławiu. W pierwszej kolejności w samym centrum na ulicy Szewskiej i Kazimierza Wielkiego. Planowane jest również polepszenie tych, które już istnieją, a nie spełniają norm europejskich, takie jak na Legnickiej i Powstańców Śląskich. Jak uważa Cezary Grochowski z Dolnośląskiej Fundacji Ekorozwoju we wrocławiu jest ok 10 tysięcy rowerzystów i dla nich wszystkich jest to ważny moment. Plan w całości może być wykonany w ciągu 10 lat. W przyszłym tygodniu trafi na biurko prezydenta miasta. Majrzak Anna 2005-01-19 14:15:30 Tylko, że ja nic z tego nie rozumiem :-( Piszą, że ścieżki mają niby powstać a projekt dopiero znajdzie się u prezydenta. Więc nic pewnego. Z drugiej strony w sieci nie słychać o żadnym planie ścieżek dla Wrocławia sporządzonym przez funcdację ekorozwoju... Pozdrawiam, SW Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Obwodnica Wałbrzycha - złe wieści :( IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.01.05, 17:07 Interes Polski czy Wałbrzycha? Czwartek, 20 stycznia 2005r. Nie ma decyzji w sprawie dokończenia budowy miejskiej obwodnicy Zbigniew Kotlarek, zastępca generalnego dyrektora dróg krajowych i autostrad wizytował wczoraj wałbrzyską obwodnicę. Jedyne co jest pewne po jego wizycie, to to, że prace przy kontynuacji budowy nie ruszą w tym roku. O wizytę zabiegały władze miasta. W naszych wcześniejszych publikacjach dowodziliśmy, że Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad podjęła już decyzję i postanowiła, że wyłoży pieniądze na budowę wschodniego odcinka wałbrzyskiej obwodnicy. To jednak nie rozwiązuje problemów komunikacyjnych Wałbrzycha – co do tego zgodni są urzędnicy, drogowcy i kierowcy. – Przejazd przez centrum zajmuje kilkadziesiąt minut i wreszcie to powinno się skończyć. Tak długa jazda nie należy do najprzyjemniejszych – dodaje Jerzy Piwowarczyk, kierowca. Na początku stycznia włodarze miasta byli w GDDKiA namawiać, by dyrekcja zainwestowała w zachodnią część, która prowadzi przez Piaskową Górę, a nie we wschodnią, która wiedzie ul. Uczniowską przez Wałbrzyską Specjalną Strefę Ekonomiczną. Stąd wczorajsza wizyta wicedyrektora Kotlarka. Ten był bardzo oszczędny w ocenie, która nitka ma być wybudowana. – Poprzednia decyzja (w sprawie budowy wschodniej części – red.) opierała się na starych informacjach, chcemy poznać wszystkie szczegóły sprawy. Zadecydują dwa czynniki: racjonalny i ekonomiczny – twierdzi Zbigniew Kotlarek. Wschodni ma kosztować 50 mln zł, a zachodni aż 20 mln więcej. Wicedyrektor dodaje, że dla niego ważniejszy jest interes sieciowy. – Drogi, które prowadzą ruch tranzytowy, są z naszego punktu widzenia najważniejsze, ale przed podjęciem decyzji rozważymy również interes miasta – mówi enigmatycznie przedstawiciel GDDKiA. Przyznaje, że najwięcej prac i to kosztownych, trzeba wykonać przy zachodniej części. – Do rozważenia są również względy ochrony środowiska i czy nie będzie protestu mieszkańców, że w okolicach ich domów będzie prowadzony duży transport – dodaje Kotlarek. Decyzje mają zapaść w pierwszym półroczu 2005 roku. Kiedy dokładnie? Tego dyrektor nie był w stanie określić. – Bezsporne jest, że budowę któregoś z tych dwóch odcinków na pewno będziemy kontynuować – stwierdził. Niezależnie od tego, na który odcinek GDDKiA się zdecyduje, w tym roku żadne roboty przy budowie obwodnicy nie zostaną rozpoczęte. – Nawet jeśli będzie nasza decyzja, to obowiązują pewne procedury. W tym roku nie uda się rozpocząć prac – mówi Zbigniew Kotlarek. Wiceszef GDDKiA rozmawiał przez godzinę z prezydentami. Efektów tej rozmowy nikt z Ratusza nie był nam w stanie przekazać. – Prezydenci starali się wczoraj i będą dalej przekonywać do budowy odcinka zachodniego. Tylko ta lokalizacja jest cenna dla gminy – stwierdziła Ewa Frąckowiak, rzeczniczka prezydenta Wałbrzycha. Stefan Augustyn - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rol Grunwald IP: *.neting.com.pl / *.neting.com.pl 20.01.05, 17:14 Przed chwilą w faktach pokazali jakieś wizualki z Grunwaldu, z tego co widziałem to albo sa stare tylko inaczej wykonane, albo w nowym projekcie została "kopuła". Jedynym dowodem że to są jakies nowe może być inny wygląd zadaszenia w środku ronda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Re: Grunwald IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.01.05, 17:18 Te wizualki to tylko była lużna koncepcja BRW dotycząca zagospodarowania Placu, dlatego zamiast konkretnych wizualizacji konkretnych obiektów widziałeś w tv tylko bryły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Nowa inwestycja kupców na Ptasiej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.01.05, 20:34 Inwestycja na Ptasiej Aleksandra Czwojdrak 20-01-2005 , ostatnia aktualizacja 20-01-2005 20:18 Kupcy z ulicy Ptasiej na razie sprzedają z chodnika, ale chcą stawiać halę. - To atrakcyjny punkt - mówią. - A kiedy powstaną nowe domy w okolicach Kurkowej, będziemy mieć jeszcze więcej klientów. Są szanse na to, że handlowanie pod dachem zacznie się na Ptasiej jeszcze w tym roku - tamtejsi handlowcy załatwili już wszystkie formalności potrzebne do rozpoczęcia budowy hali targowej. Obiekt ma liczyć 40 boksów - po 12 mkw. każdy - i zajmie powierzchnię blisko 900 mkw. W środku - branża przede wszystkim spożywcza, w tym tradycyjne warzywniaki. Oraz podstawowe usługi - punkt pocztowy, apteczny, ajencja banku, fryzjer, punkt ksero. Zarząd spółki szuka właśnie chętnych do współinwestowania. Na razie zdeklarowało się 14 osób - z obecnego targowiska, ale nie tylko. - Przychodzi coraz więcej zainteresowanych z zewnątrz - mówi Marek Stolarski z zarządu spółki Kupiec, skupiającej większość handlujących przy Ptasiej. - Miasto chce eliminować handel uliczny, więc niektórzy sami dążą do legalizacji swojej działalności. Zarząd chciałby jednak, żeby jak najwięcej handlujących na Ptasiej weszło do spółki - wynajmowania boksów nie przewidują, a spółka nie ma własnych środków na inwestycję. Hala ma kosztować ok. 1 mln zł, czyli każdy przyszły właściciel pojedynczego boksu musiałby wyłożyć ok. 25 tys. zł. Dla drobnych przedsiębiorców nie jest to kwota łatwa do zdobycia, tym bardziej że obroty z roku na rok spadają. Dlatego zarząd obmyśla rozwiązania awaryjne. - Zaczęliśmy starać się o fundusze unijne - mówi Tadeusz Baryłko, prezes spółki. - Może uda się też skorzystać z Funduszu Poręczeń Kredytowych? Budowa hali w miejscu targowiska nie jest kupieckim widzimisię - miasto zmierza do likwidacji klasycznych targowisk. Umowa dzierżawy tego terenu, opiewająca na 15 lat, jest uwarunkowana postawieniem hali lub innego typu "zabudowaniem terenu w sposób trwały". Kiedy hala stanie, niewykluczone, że spółka będzie mogła teren wykupić lub wziąć w użytkowanie wieczyste. - Od kilku miesięcy współpraca z Gminą układa się naprawdę dobrze. Jest zrozumienie, nie ma zgrzytów - ocenia Marek Stolarski. - Dawniej tak nie było. Kupcy nie mają dużo czasu. Liczą, że budowę uda się rozpocząć na początku czerwca i skończyć najpóźniej do grudnia. Targowisko przy Ptasiej Ruszyło w 1996 roku. Stworzyła je zawiązana w 1995 roku spółka Kupiec, utworzona przez ludzi, którzy po wyburzeniu kamienicy pod koniec lat 80. zaczęli handlować tutaj początkowo na dziko. Dzisiaj swoje kioski i stragany ma tutaj 30 przedsiębiorców. - O tym, że nam się udało, zadecydowała desperacja ludzi - opowiada Marek Stolarski. - Wielu nie miało pieniędzy, więc na budowie odpracowywali udziały. Tworzyli swoje miejsca pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis Rusza budowa AOW IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 20.01.05, 21:41 Rusza budowa obwodnicy Wrocławia Po 10 latach dyskusji, planów i protestów, rozpoczęto wreszcie prace przygotowujące budowę obwodnicy autostradowej Wrocławia. Przedsiębiorstwo Geodezyjno-Kartograficzne dzieli już grunty na działki, rzeczoznawcy natomiast obliczają, ile zaoferować właścicielom za ich wykup. Wykup ziemi ma się rozpocząć za kilka miesięcy. Część właścicieli już zaciera ręce, bo liczy na spore pieniądze. Wobec tych, którzy będą żądali jednak więcej niż zaproponują rzeczoznawcy, może zostać wszczęty proces wywłaszczeniowy – ostrzegają urzędnicy. Autostradowa obwodnica stolicy Dolnego Śląska ma być gotowa za 4 lata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolo Re: Rusza budowa AOW IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 20.01.05, 21:58 ciekawe jakie powstana nowe mosty :) mam nadzieje, ze w okolicach Redzina cos naprawde konkretnego ! Nie moge sie doczekac wizualek :) Tu macie przebieg obwodnicy www.rozanka.wroc.pl/~vptm/obwodnica%20wroclawia.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Re: Rusza budowa AOW IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.01.05, 22:03 Ten główny most przez Odrę w ciągu AOW (na wysokości Rędzina) to będzie zapewnie prawdziwy gigant - tak wielkością, jak i długością. I do tego podobno ma być poprowadzony na znacznej wysokości... ps: Lolo Twój link mi się niestety nie otwiera :( Zgłaszam reklamacje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aq Re: Rusza budowa AOW IP: *.amsnet.pl / *.amsnet.pl 21.01.05, 06:39 Moze bedzie dlugi i wysoki ale pewnie blaszakowatyt, tak jak wszysrtkie mosty autrostradowe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolo Re: Rusza budowa AOW - & & #35; 62; reklamacja IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 21.01.05, 21:33 www.rozanka.wroc.pl/~vptm/obwod nica wroclawia.jpg wklej moze recznie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis Wydział elektryczny PWr-półmetek budowy IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 20.01.05, 21:42 Półmetek budowy Budowa Centrum Naukowo-Badawczego Wydziału Elektrycznego Politechniki Wrocławskiej osiągnęła półmetek. W budynku znajdować się będzie centrum kongresowe, laboratorium komputerowe, sale dydaktyczne i laboratoria badawcze. Z Centrum korzystać będzie 2,5 tysiąca studentów oraz ponad 200 pracowników naukowych. Tu rozwijać się mają badania nad niekonwencjonalnymi źródłami energii, ochroną przed promieniowaniem elektromagnetycznym i bezpieczeństwem użytkowania energii elektrycznej. Budowa zakończona zostanie w końcu 2006 roku. hmmm ciekawe co bedą robic przez te dwa lata :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis Budowa BUWr pod wiatr ale do przodu :) IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 20.01.05, 21:44 Budowa biblioteki jest kontynuowana Budowa Gmachu Głównego Biblioteki Uniwersyteckiej - największej wrocławskiej inwencji finansowanej przez budżet państwa - nie jest zagrożona. Mimo śledztwa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w sprawie nieprawidłowości na budowie i zatrzymania kilku osób, w tym doradcy uczelni do spraw inwestycji, nie zablokowano środków i uniwersytet dostanie w tym roku ponad 20 milionów złotych na kontynuowanie prac. Śledztwo trwa już pół roku. ABW na wniosek sądu zatrzymała do tej pory Cezarego T., który pomagał w organizowaniu przetargów na wykonanie prac z ramienia uniwersytetu i 4 szefów firm budowlanych - w tym prezesa kieleckiego Mitex-u, głównego wykonawcę biblioteki. Zarzuty to fałszowanie dokumentacji i czerpanie korzyści z pełnionej funkcji. Mimo to - prace na budowie idą zgodnie z planem. - W tej chwili jesteśmy na etapie kończenia montażu stolarki okiennej, stawiamy ścianki działowe, roboty murowe i prace instalacyjne – mówi Robert Specjał z Zespołu Inżyniera Kontraktu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Re: Budowa BUWr pod wiatr ale do przodu :) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.01.05, 21:47 Nie wierzyłem w przerwanie prac przy budowie BUwr i jak widzę, nie pomyliłem się. :cheers: Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! MPWIK zainwestuje w tym roku we Wrocławiu 140 mln IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.01.05, 21:59 140 mln zł chce zainwestować w tym roku w naszym mieście wrocławskie MPWIK. Wydatki zostaną przeznaczone na budowę i remonty sieci wodociągowej w naszym mieście. ps: Tymi inwestycjami tłumaczą też nowe podwyżki cen wody we Wrocławiu. Info: FAKTY Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Nowa, duża inwest mieszkan TBS na Górniczej - foto IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.01.05, 22:56 Świeżutka, dzisiejsza fotka z Górniczej: hydral.com.pl/neo/29562,foto.html Autor: Kudelin, from: wroclaw.dolny.slask.pl Jak widać, mimo zimy, przygotowania do rozpoczęcia tej inwestycji idą na całego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis Hankook bliżej...? IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 20.01.05, 23:38 Kobierzyce walczą o fabrykę Łukasz Pałka 20-01-2005 , ostatnia aktualizacja 20-01-2005 20:41 Czy koreański gigant oponiarski wybuduje fabrykę pod Wrocławiem? Niewykluczone, bo grze o fabrykę Hankooka pozostała już tylko Polska i Węgry O tym, że Hankook Tire Manufacturing bierze pod uwagę Polskę jako potencjalną lokalizację pod swoją nową fabrykę, huczy od kilku tygodni. Szczegóły negocjacji trzymane są w ścisłej tajemnicy, ale wiadomo, że Koreańczycy są zainteresowani Kobierzycami. Kilkanaście dni temu właśnie do Kobierzyc i Wrocławia przyjechała grupa koreańskich biznesmenów. Spędzili u nas kilka godzin. Obejrzeli działki pod Wrocławiem, spotkali się z prezydentem Rafałem Dutkiewiczem. Do końca stycznia poznamy tzw. krótką listę lokalizacji pod inwestycję. Ale jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, w grze o fabrykę Hankooka pozostała już tylko Polska i Węgry. A w Polsce Koreańczycy biorą pod uwagę podwrocławskie Kobierzyce. - Ale jest jeszcze zdecydowanie za wcześnie, żeby odtrąbić sukces - zastrzega nasz rozmówca. Decyzje dotyczące ewentualnej inwestycji powinny zapaść w ciągu kilku tygodni. Koreański koncern Hankook Tire Manufacturing to jeden z największych na świecie producentów opon. Jego produkty są sprzedawane w ponad 200 krajach na całym świecie. Na razie pewna jest inwestycja na Dolnym Śląsku innego azjatyckiego potentata z tej samej branży. Swoją fabrykę w Żarowie postawi japoński koncern Bridgestone. Odpowiedz Link Zgłoś
man_of_brass Re: Wrocław - 120 km ścieżek rowerowych 21.01.05, 13:13 jesli te 120 km drog rowerowych (co jest klamstwem bo, w wiekszosci zapewne beda to ciagi pieszo rowerowe) ma wygladac tak jak obecnie istniejace, to na prawde lepiej zeby ich w ogole nie bylo, bo jedyny cel jaki jest realizowany we Wroclawiu to urudnianie zycia rowerzystom jak sie tylko da, z lamaniem prawa wlacznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slawek Elektrolux stawia warunki ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 15:15 Elektrolux stawia warunki Oławie Budowa bocznicy kolejowej i uzbrojenie terenu to warunki jakie postawił władzom Oławy szwedzki koncern Elektrolux. Szwedzi mają w Oławie zainwestować ponad 180 milionów złotych w budowę fabryki sprzętu AGD, ale mimo iż wydzielono już dla nich 30 hektarową cześć wałbrzyskiej specjalnej strefy ekonomicznej, ani koncern ani władze miasta nie chcą komentować szczegółów przedsięwzięcia. Prace w podstrefie już trwają bowiem miasto ma do maja czas by przygotować Szwedom teren pod budowę hal. Nieoficjalnie mówi się że oławska fabryka ma być 2 razy większa od inwestycji w Żarowie , prace ma tam znaleźć ponad 500 osób. Zatrudnienie znajdą tam pracownicy zwalniani z likwidowanych zakładów koncernu ASC, który ze względu na wysokie koszty transportu do krajów europy zachodniej przenosi produkcje artykułów higienicznych do Włoch. Krzysztof Kubik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Re: Elektrolux stawia warunki ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.01.05, 21:54 Dane dotyczące inwestycji ELECTROLUX-a w Oławie (deklaracje inwestora): Nakłady inwestycyjne: 50 mln euro Zatrudnienie: 700 osób Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Nowe inwestycje GETIN HOLDING IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.01.05, 22:37 GETIN Nowe inwestycje Zakup trzech nowych spółek Spółka Getin Holding, kontrolowana przez Leszka Czarneckiego, nabyła od wrocławskiej spółki RB Investcom, akcje trzech spółek: Powszechnego Domu Kredytowego, Carcade oraz RB Expert. Getin Holding kupił wczoraj mniejszościowe pakiety akcji trzech spółek, z opcją na prawo nabycia większościowych pakietów do końca 2007 r. Getin nabył 21 proc. akcji, z opcją na zakup dalszych 30 proc. do końca 2007 r. Powszechnego Domu Kredytowego (PDK), spółki, która specjalizuje się w udzielaniu kredytów samochodowych. Kupił także 20,8 proc. akcji, z opcją na zakup dalszych 30 proc., spółki leasingowej Carcade, oferującej usługi leasingowe małym i średnim przedsiębiorstwom. Ostatnia transakcja dotyczyła 10 proc. akcji spółki RB Expert, która zajmuje się pośrednictwem ubezpieczeniowym, a także kredytowym oraz finansowym, z możliwością zakupu kolejnych 41 proc. Wszystkie firmy zostały kupione od wrocławskiej firmy RB Investcom. Należy ona do Remigiusza Balińskiego, byłego doradcy Leszka Czarneckiego w Europejskim Fundusz Leasingowym. Spółka RB Investcom była m.in. mniejszościowym akcjonariuszem TU Europa, które jest własnością Leszka Czarneckiego. Zapewne to nie ostatnie transakcje przeprowadzone z udziałem spółek Leszka Czarneckiego. W październiku ub. roku zapowiedział on np. zakup kolejnego banku. Przypomnijmy, że w maju ubiegłego roku Getin Holding kupił od Banku BPH Górnośląski Bank Gospodarczy (obecnie Getin Bank). A ten ostatni w grudniu ub. roku przejął łódzki Bank Przemysłowy. "RZECZPOSPOLITA" Odpowiedz Link Zgłoś
es_wu Wieści z okolic Szklarskiej Poręby 22.01.05, 11:25 Wczoraj PRW podało dwie ciekawe informacje. Po pierwsze w przyszłym roku za pieniądze UE ma być wyremontowany odcinek drogi granica(DE)-Świeradów-Szklarska -granica(CZ). Głównie dlatego, że podobno jeździ tamtędy dużo turystów. Druga dobra wiadomość, to że po raz pierwszy na Dolnym Śląsku PKP zdecydowało się oddać tory kolejowe we władanie samorządom, co może zaowocować rozwojem kolei regionalnej (oby): www.prw.pl/tekst.html?tekst_id=36041 PKP oddaje tory samorządom Siedem lat trwało zanim Polskie Koleje Państwowe podjęły decyzje o pozbyciu się na rzecz samorządu nieczynnego torowiska i terenów kolejowych na odcinku ze Szklarskiej Poręby do granicy w Jakuszycach. Jest już decyzja w tej sprawie - dowiedział się dzisiaj burmistrz Zbigniew Misiuk. Torowisko jest w bardzo złym stanie technicznym. Ale mimo to samorząd decyduje się je przejąć. Jednym z pomysłów na torowisko jest uruchomienie na nim turystycznego połączenia kolejowego z Czechami w ramach tzw. Kolei Izerskiej. Jeśli to się nie powiedzie, torowisko zamienione zostanie w szlak rowerowy a zimą w trasę narciarską. Piotr Kaczmarski 2005-01-21 14:39:52 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slawek Czy droga B-Ł-D powstanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 16:20 Czy powstanie droga Bielany-Łany-Długołęka? To pytanie zadaję sobie po przeczytania listy projektów o dofinansowanie z UE. www.zporr.dolnyslask.pl/pages/zal/lista/odrzucone_po_ocenie_formalnej.pdf Tutajk w 6 punkcie czytamy że zadanie nr 1 zostało odrzucone. Sądząc po liście projektów odrzuconych to ja nie widzę żeby było się z czego cieszyć. Projektów dużo a większość odrzucona. Czy to dobrze wróży dla Województwa??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slawek Re: Czy droga B-Ł-D powstanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 16:21 Oczywiście chodziło o 2 punkt. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Budowa na Legnickiej IP: *.amsnet.pl / *.amsnet.pl 23.01.05, 12:59 Dziś spacerowałem na Legnickiej, Zobaczyłem ogrodzony teren pomiędzy Quatro Forum a ulicą Rysią. Wprawdzie jest tam tablica informacyjna ale nic nie jest napisane. Czy ktoś wie co tam powstanie ? A jezeli mozna to prosiłbym o wizualki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michal Re: Budowa na Legnickiej IP: 195.116.94.* 23.01.05, 15:12 Legnicka Park Popowice - kompleks mieszkalno-biurowy. Poszukaj na forum, byla kiedys duza dyskusja na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis kogeneracja szuka chętnych na zabytkowe budynki IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 23.01.05, 17:11 www.kogeneracja.com.pl/ec1/budynki.html Odpowiedz Link Zgłoś
smi Re: Czy droga B-Ł-D powstanie? 24.01.05, 09:55 I tak ostateczny termin oddania całej DW B-Ł-D to rok 2010-2011 ... Zatem wszystko będzie zrobione zgodnie z pierwotnymi ustaleniami, gdzie najbardziej newralgiczny punkt tej trasy, most na Odrze, zostanie zrealizowany jako ostatni etap ... :P Odpowiedz Link Zgłoś
martouf Re: Czy droga B-Ł-D powstanie? 26.01.05, 08:40 Opóźni się, przynajmniej tak piszą w Słowie. Chodzi o wykup gruntów. Więcej w linku: www.wroclaw.naszemiasto.pl/wydarzenia/442302.html Odpowiedz Link Zgłoś
smi Re: Czy droga B-Ł-D powstanie? 26.01.05, 08:49 Martouf, właśnie o tym pisałem, pierwotne założenia mówiły o latach 2010-2011. Ostatnio Zarząd próbował przyspieszyć tą inwestycję, korzystając z programów pomocowych, jednak pzreliczył się o upór mieszkańców ... Zatem powraca realność pierwotnych założeń :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: & Re: Newsletter 11 ( 2005) IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 23.01.05, 17:19 www.poczta.wroclaw.pl/upload/przetargi/przetarg147.doc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis II etap remontu 1 maja IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 23.01.05, 18:04 Rozpoczyna się drugi etap remontu pl. 1 Maja Maciej Miskiewicz 23-01-2005 , ostatnia aktualizacja 23-01-2005 17:20 Zmienia się organizacja ruchu na pl. 1 Maja. Od wtorku będziemy jeździć po wyremontowanej części skrzyżowania Łagodna zima pozwoliła budowlańcom przyspieszyć prace. Dlatego drugi etap przebudowy zaczyna się właśnie teraz i stąd zmiany w organizacji ruchu. Od dzisiejszej nocy przejazd przez plac w obie strony będzie możliwy tylko po jezdni północnej. Kierowcy zmierzający do centrum ulicą Legnicką na skrzyżowaniu z Sokolniczą przejadą przez plac jezdnią północną i na wysokości apteki (róg ulic św. Mikołaja i Ruskiej) wrócą na starą trasę. Ci, którzy jadą w przeciwnym kierunku, nie będą musieli przejeżdżać na drugą jezdnię. Co więcej, przełożenie ruchu na północną stronę placu oznacza, że można będzie skręcać w prawo z ul. św. Mikołaja w Podwale - w stronę mostu Sikorskiego. Zamknięty za to będzie wjazd na plac od strony Podwala. Do tej pory można było skręcić w ul. Ruską. Teraz i ta możliwość zniknie. Nie zmienią się trasy objazdów dla dróg krajowych nr 94 i nr 5 oraz trasy tramwajów, które tak jak w tej chwili będą skręcać w ul. Podwale. - To też się zmieni, ale dopiero na wiosnę. Gdy już na dłużej zrobi się ciepło, będą wylewane betonowe fundamenty przy torowisku - zapowiada Ewa Mazur, rzeczniczka Zarządu Dróg i Komunikacji. Część tramwajów będzie skręcać wtedy w stronę mostu Sikorskiego. Inne linie zakończą swoje trasy na pl. 1 Maja. Na dalszych odcinkach zastąpią je linie autobusowe. Jeżeli drogowcom planów nie pokrzyżuje pogoda, to wymiana nawierzchni na placu może zakończyć się już w maju. Dłużej potrwają prace w przejściu podziemnym - tak jak jest to w planach - do sierpnia. Koszt całej inwestycji to 23 mln zł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RP Nagroda dla B.K. IP: *.core.lanet.net.pl 24.01.05, 16:07 Bartłomiej Knapik, dziennikarz Słowa Polskiego - Gazety Wrocławskiej dostał nagrodę od wojewody dolnośląskiego Stanisława Łopatowskiego za ... zaraz się dowiem dokładniej ... ;) Serdeczne gratulacje! <brawo> :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kotbehemot Re: Nagroda dla B.K. - człowiek roku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 17:43 Człowiek roku województwa dolnośląskiego!!!:) GRATULUJE z całego serca:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: archibald Re: Nagroda dla B.K. - człowiek roku! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.01.05, 20:11 Dołączam się do życzeń. www.duw.pl/biuroprasowe/doaktualizacji/aktualnosci.asp Wszystkiego najlepszego !. trzymaj tak dalej.:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RP Najnowocześniejszy tramwaj w Polsce IP: *.core.lanet.net.pl 24.01.05, 16:42 Wrocław - najnowocześniejszy tramwaj w Polsce Prawdopodobnie od czwartku na ulicach Wrocławia pojawi sie jeden z najnwocześniejszych tramwajów w Polsce. Nowym tramwajem ( jedno kółko wokół Zajezdni Borek ) przejechał już Prezydent Wroclawia Rafał Dutkiewicz. Tramwaj jest wykonany w całości we Wrocławiu przez firmę PROTRAM , będzie oczywiście niebieski, ma szersze wejścia , wandaloodporne siedzenia , klejone szyby i praktycznie niezniszczalny asynchroniczny silnik. Jeden wagon kosztuje 1 100 000 zł MPK obiecuje , że do końca 2005 roku po ulicach Wrocławia będą jeżdzić trzy takie tramwaje. Piotr Osowicz 2005-01-24 15:07:24 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Re: Najnowocześniejszy tramwaj w Polsce IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.01.05, 18:41 W "Rozmowie Dnia" w teDe o 17:00 gościł dzisiaj rzecznik prasowy MPK, pan Rajces, który mówił m.in, że MPK Wrocław planuje do 2009 zakupić łącznie 20 takich zestawów, jak ten o którym pisze RP oraz 17 tramwajów niskopodłogowych (pewnie 8 tych z przebudowy Szewskiej-Grodzkiej-Widok-Teatr alny i 9 z projektu na który chcemy dostać kase z UE - czyli przebudowę Pl Powst Wlkp). Pan rajces mówił też, że w przyszłym roku na ulicach Wrocławia ma się pojawić nowsza wersja tego tramwaju Protram-owskiego - czyli tramwaj z trzecim członem - tym razem niskopodłogowym!!! Svarte_sjel, Smi, Bystrzak i inni dobrze poinformowani - wiecie coś wiecej na temat tego najnowszego tramwaju??? Odpowiedz Link Zgłoś
bystrzak2000 Re: Najnowocześniejszy tramwaj w Polsce 24.01.05, 21:05 Gość portalu: ! napisał(a): > Pan rajces mówił też, że w przyszłym roku na ulicach Wrocławia ma się pojawić > nowsza wersja tego tramwaju Protram-owskiego - czyli tramwaj z trzecim członem > - > tym razem niskopodłogowym!!! > > Svarte_sjel, Smi, Bystrzak i inni dobrze poinformowani - wiecie coś wiecej na > temat tego najnowszego tramwaju??? O tym tramawaju z niskpodłogową częścią mówiło się od dawna, ale po tym co zawarto w ZPRTPAW myślałem, że ten pomysł upadł, a tu taka niespodzianka. Ale do słów p. rzecznika trzeba się odnosić z rezerwą, bo w jego wypowiedzi nie obyło się bez błędów, choćby takich, że kartofle są we Wrocławiu już od 3 lat... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Re: Najnowocześniejszy tramwaj w Polsce IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.01.05, 21:57 Z tego co ja pamiętam, to kiedyś mówiono na forum "komunikacja" o Protramie - niskopodłogowym przegubowcu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Re: Najnowocześniejszy tramwaj w Polsce IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.01.05, 22:05 Nowy tramwaj rusza na wrocławskie ulice Maciej Miskiewicz 24-01-2005 , ostatnia aktualizacja 24-01-2005 20:28 W środę w swój pierwszy roboczy kurs wyjedzie pierwszy tramwaj zbudowany we Wrocławiu MPK kupiło tramwaj od wrocławskiej firmy Protram, która w połowie lat 90. wyodrębniła się właśnie z MPK. - To jedyna firma, która stanęła do przetargu - mówi Janusz Rajces, rzecznik prasowy MPK. Za dwuwagonowy skład miejska spółka zapłaciła 2 mln 220 tys. zł. W poniedziałek nowy tramwaj został zaprezentowany w zajezdni przy ul. Powstańców Śl. Czym różni się od popularnych "105", na bazie których powstał? - Ma drzwi szersze o 10 cm, pionowe ściany, klimatyzowaną kabinę motorniczego, który steruje pojazdem za pomocą joysticka, i energooszczędny silnik o parametrach takich jak w wozach niskopodłogowych - wymienia Janusz Rajces. Każdy wagon zabiera około 100 pasażerów. W tym roku MPK kupi od Protramu jeszcze jeden skład. A w przyszłym roku kolejne dwa. W najbliższych planach spółki jest też zakup ośmiu tramwajów niskopodłogowych. Kupno nowych tramwajów to element planu wymiany taboru tramwajowego. Do 2009 roku MPK zamierza całkowicie wycofać z użytku wysłużone tramwaje typu 102 N (tzw. przegubowce) i zmodernizować większość tramwajów typu 105 N. Do tego czasu po naszych ulicach ma jeździć 10 nowych składów wyprodukowanych przez Protram - w tym większość w części niskopodłogowych i 17 tramwajów niskopodłogowych. Odpowiedz Link Zgłoś
smi Re: Najnowocześniejszy tramwaj w Polsce 25.01.05, 07:32 Projekt przerobionej 105-ki na tramwaj z członem niskopodłogowym raz się pojawiał, raz znikał, wedle widzimisię zamawiającego, czyli MPK sp. z o.o. ... Sam projekt, a raczej jego dwie wersje były bardzo ciekawe. Jeden zakładał wykorzystanie jednego wagonu pod taki tramwaj, drugi dwóch wagonów pod jeden skład. Sam proces homologacji trwałby około 9 miesięcy, a jeszcze nei powstał prototyp, poza wizualizacjami. Moze jednak MPK sp. z o.o. zdecyduje się na jego powstanie? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Re: Najnowocześniejszy tramwaj w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 15:32 Pochwal się wizualkami ! Czy był to 1 "członowiec" czy był podział na wagony ? Odpowiedz Link Zgłoś
smi Re: Najnowocześniejszy tramwaj w Polsce 26.01.05, 07:31 Wizualki, dopóki MPK sp. z o.o. nie zgodzi się na zrobienie prototypu, niestety nie moga byc udostępnione publicznie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
martouf Re: Najnowocześniejszy tramwaj w Polsce 26.01.05, 08:36 Coś w tym stylu www.ankor.wroc.pl/Image20.gif Odpowiedz Link Zgłoś
smi Re: Najnowocześniejszy tramwaj w Polsce 26.01.05, 09:41 Martouf, tak, ale tylko mniej więcej cos w tym stylu - te dwa projekty sę jednak ciut inne :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RP Narodowy Plan Rowoju na lata 2007-20013... IP: *.core.lanet.net.pl 24.01.05, 18:08 W jego ramach trafi na Dolny Śląsk ok. 142 mln euro. Jest to ok. 10% pieniędzy przeznaczonych w tym planie dla całego kraju. Pieniądze te pójdą przede wszystkim na poprawę edukacji i tworzenie nowych miejsc pracy. Szczegóły poznamy do końca kwietnia br. Na razie nie ma konkretnych projektów, wszystko jest ogólne ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Re: Narodowy Plan Rowoju na lata 2007-20013... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.01.05, 18:43 RP ja usłyszałem jak mówili o 142 mlrd euro dla Polski i, ze 10% trafi prawdopodobnie na Dolny Śląsk, czyli 14,2 mlrd euro w latach 2007-2013... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Re: Narodowy Plan Rowoju na lata 2007-20013... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.01.05, 18:44 To oczywiście zart :))) Tyle pieniążków to by się nam bardzo przydało :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Związek Gmin Karkonoskich chce 270 mln zł z UE IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.01.05, 18:49 Związek Gmin Karkonoskich chce 270 mln zł z UE na rozbudowę kanalizacji. 6 gmin karkonoskich postanowiło się zjednoczyć i wspólnie powalczyć o pieniądze z UE. Do tych 270 mln z UE, Zwiazek gmin Karkonoskich chce dodać 80 mln własnych środków. Cały projekt budowy 200 km sieci kanalizacyjnej ma kosztować 350 mln zł i ma dać pracę przy tym projekcie ponad 250 osobom. Cały projekt ma zostać zrealizowany do 2010 roku. Info: "FAKTY" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Niemiecka firma zainwestuje w Strzegomiu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.01.05, 19:55 Niemiecka firma zainwestuje w Strzegomiu Gmina Strzegom promuje swoją ofertę inwe-stycyjną w kraju i za granicą. Widoczne są już jej pierwsze efekty. W procesie poszukiwania potencjalnych inwestorów najważniejsze jest zrozumienie ich potrzeb i oczekiwań oraz umiejętność zaspokojenia. W styczniu burmistrz Strzegomia gościł u siebie przedstawicieli firmy "Linde Handels - GmbH" z siedzibą w Siegersleben w Niemczech. Firma, zajmująca się przetwór-stwem rolnym, prowadzi działalność gospodarczą na terenie gminy już od kilku lat. Obecnie strona niemiecka wyraziła chęć rozwinięcia swojej firmy. "Linde Handels" zainteresowana jest zakupem bądź dzierżawą terenu o powierzchni ok. 2 ha z przeznaczeniem na rozpoczęcie produkcji. Wkrótce do Urzędu Miejskiego w Strzegomiu ma wpłynąć oficjalne pismo w tej sprawie. Info: "Dziennik Świdnica" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Pierwszy inwestor w świdnickiej podstrefie WSSE IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.01.05, 20:26 W marcu prawdopodobnie władze WSSE podpiszą umowę z pierwszym inwestorem, który zainwestuje w nowej podstrefie WSSE w Swidnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RP Re: Narodowy Plan Rowoju na lata 2007-20013... IP: *.core.lanet.net.pl 24.01.05, 21:52 Wiesz, że teraz to ja juz sam nie wiem o jaką kwote chodzi!? :) W Faktach powiedzieli : 142mld euro to prawie pół miliarda złotych :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Re: Narodowy Plan Rowoju na lata 2007-20013... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.01.05, 21:58 Czyli jednak się nie przesłyszałem :) A więc jest szansa na 14,2 mlrd euro dla Dolnego Śląska. Jupppppiiiii :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Re: Narodowy Plan Rowoju na lata 2007-2013... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.01.05, 21:59 A tu coś jeszcze: Strategia rozwoju Dolnego Śląska mkm 24-01-2005 , ostatnia aktualizacja 24-01-2005 21:07 "Rzeczpospolita" zorganizowała w poniedziałek dyskusję panelową o Narodowym Programie Rozwoju. Był minister Skarbu Państwa, dolnośląscy przedsiębiorcy, samorządowcy, ludzie kultury i ekolodzy W ciągu sześciu lat począwszy od 2007 roku Unia Europejska przekaże Polsce około 70 mld euro: - Musimy się przygotować na przyjęcie tak ogromnej sumy - mówi Jacek Socha, minister Skarbu Państwa. Prof. Jerzy Hausner powołał już zespół, który ma opracować listę rzeczy, na które wydamy unijne pieniądze, według niej na pierwszym miejscu jest polityka regionalna. Rząd chce przeznaczyć na nią ponad 30 mld zł. Urząd Marszałkowski do czerwca ma opracować szczegółową strategię rozwoju Dolnego Śląska. Na razie są tylko ogólne wytyczne: - Pielęgnowanie polskości, pobudzenie aktywności gospodarczej i innowacyjności, ochrona środowiska, edukacja - wymieniał w czasie prezentacji Paweł Wróblewski, marszałek województwa. Samorządowcy mówili jednym głosem za prezydentem Dutkiewiczem: - Chcemy decentralizacji, a co za tym idzie większej swobody decydowania o tym, na co wydamy pieniądze. A prof. Jan Waszkiewicz, pierwszy marszałek województwa: - Trzeba zadbać o młodych ludzi, jak nie stworzymy im szansy godziwego życia, wyjadą za granicę, a wtedy nie uda się nam osiągnąć rozwoju gospodarczego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RP Re: Narodowy Plan Rowoju na lata 2007-2013... IP: *.core.lanet.net.pl 24.01.05, 22:08 No to na cała Polske przypadnie ponad PÓŁ BILIARDA Złoty :) - słaby jestem z matmy, ale pieniąki to chyba umiem liczyć :))))))))))))))))) No coś tak pare dni temu w TVP Hausner mówił własnie o 500 miliardach złotych :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Nowe miejsca pracy w gm Kobierzyce IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.01.05, 17:57 Ponad 70 nowych miejsc pracy utworzą w gminie Kobierzyce firmy Sonko i Kim Lan. Obie firmy zamierzają zwiększyć zatrudnienie w swoich zakładach produkcyjnych (branża spożywcza) ulokowanych w tej podwrocławskiej gminie. info z maila Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Standis inwestuje w Oławie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.01.05, 18:02 Około 50 nowych miejsc pracy powstanie w Oławie dzięki inwestycji firmy Standis Polska, zajmującej się produkcją wyposażenia sklepowego. Koszt inwestycji to kilka mln zł. Firma już rozpoczęła poszukiwania pracowników. info z maila Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Inwestycje Urzędu Miejs w ramach funduszu ISPA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.01.05, 20:20 Inwestycje Urzędu Miejskiego w ramach funduszu ISPA Michał Kokot 25-01-2005 , ostatnia aktualizacja 25-01-2005 20:07 W tym roku ruszy nareszcie budowa kanalizacji osiedlowej na Złotnikach, Ołtaszynie, Klecinie, Wojszycach, Partynicach i południowych Krzykach. Koszt prac to ponad 36 mln euro. Większość pokryje Unia Europejska O zwiększenie funduszy z programu ISPA Wrocław starał się już od początku 2003 roku. W grudniu 2003 r. miasto dostało dodatkowo ponad 31 mln euro, które miały zostać wydane na dwa cele: poprawę jakości wody i budowę kanalizacji sanitarnej. Poza samą kanalizacją sanitarną budowana jest też deszczowa i - tam gdzie jest to wymagane - sieć wodociągowa. Dodatkowo remontowane będą drogi, na których instalowane będzie oświetlenie. A jak będą wyglądać prace w tym roku? Na początku września ma skończyć się rozbudowa kanalizacji na Muchoborze Wielkim i Oporowie - obejmie 30 ulic. Mieszkańcy Stabłowic będą musieli się jeszcze uzbroić w cierpliwość, bo modernizacja ich osiedla zakończy się dopiero w kwietniu przyszłego roku (ponad 50 ulic). W tym roku remonty ruszą - w trzecim kwartale 2005 roku - na Wojszycach, Partynicach, Krzykach południowych i Klecinie (ponad 30 ulic); w czwartym kwartale - na Złotnikach (ponad 30 ulic) i Ołtaszynie (30 ulic). Kolejność robót na poszczególnych ulicach ma być znana po rozstrzygnięciu przetargów. Wydział Inwestycyjno-Techniczny Urzędu Miejskiego chce także do końca roku zlikwidować wysypisko odpadów na Maślicach, stanie tam mała elektrownia. Energię wytwarzać mają biogazy ukryte pod powierzchnią hałdy śmieci. 32 studnie, które zostaną połączone rurociągiem, mają dostarczać gaz do urządzenia energetycznego. Dodatkowo za 1,3 mln euro, pochodzących z funduszu ISPA, ma w drugiej połowie roku powstać plan przyszłego, docelowego składowiska odpadów wraz z systemem recyklingu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Na Partynicach powstanie miasteczko westernowe IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.01.05, 20:38 Na Partynicach powstanie miasteczko westernowe Maciej Miskiewicz 25-01-2005 , ostatnia aktualizacja 25-01-2005 20:15 Latem na Partynicach pojawią się nie tylko dumni rycerze i piękne białogłowy. W tym roku dołączą do nich krewcy kowboje i szlachetni Indianie W ubiegłym roku na terenie Wrocławskiego Toru Wyścigów Konnych powstała replika wczesnośredniowiecznego grodu. Już za kilka do ślężańskich wojów dołączą kowboje i indianie. - Chcemy otworzyć miasteczko, w którym będzie można przenieść się w czasy Dzikiego Zachodu - zapowiada Monika Słowik, dyrektorka Toru. Wrocławskie Western City ma zająć obszar o powierzchni ok. 2,5 ha. Ma go dzierżawić Stowarzyszenie Przyjaznego Upowszechniania Kultur, które zajmie się też opracowaniem programu miasteczka. Jakich atrakcji można się spodziewać? W wiosce indiańskiej postrzelamy z łuku i upieczemy kiełbaski na indiańskim ognisku. W miasteczku z Dzikiego Zachodu spotkamy szeryfa, obejrzymy kowbojskie pojedynki, pogonie, strzelaniny i napady na bank, a po tym wszystkim odpoczniemy w saloonie przy muzyce country. - Oprócz tego dzieci będą mogły poszaleć w małpim gaju, czyli miasteczku zabaw zręcznościowych - dodaje Monika Słowik. Ale Partynice to przede wszystkim konie. Dlatego nie zabraknie pokazów rodeo i zawodów kowbojskich m.in. w: rzutach lassem, oddzielaniu sztuk bydła od stada i jeździe dookoła beczek. Będzie można też uczyć się jazdy w stylu west. Miasteczko ma być czynne cały rok. - Od maja do października ma to być letnia atrakcja dla mieszkańców Wrocławia i okolic. A wiosną, jesienią i zimą funkcjonować będzie tam ścieżka edukacyjna dla uczniów szkół podstawowych i gimnazjów - zapowiada Jacek Papiernik, koordynator projektu z Wydziału Kultury Urzędu Miejskiego. Dzieci będą poznawać: ekologię, historię, geografię i język angielski. Ile ma kosztować budowa miasteczka? Miasto przeznaczy na ten cel 500 tys. zł. Resztę dołoży stowarzyszenie. - Jeżeli wszystko pójdzie po naszej myśli to pierwsza część miasteczka ruszy w czerwcu na Dni Wrocławia - zapowiada Monika Słowik. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Pieniądze z UE - kompromis Marszałka i Wojewody IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.01.05, 23:44 Wojewoda i marszałek poszli na kompromis w sprawie funduszy unijnych Michał Kokot 25-01-2005 , ostatnia aktualizacja 25-01-2005 21:21 Konflikt między SLD-owskim wojewodą i PiS-owskim marszałkiem zażegnany. We wtorek Stanisław Łopatowski i Paweł Wróblewski spotkali się w cztery oczy i postanowili, że będą częściej konsultować się w sprawie unijnych funduszy Tydzień temu pisaliśmy o tym, jak Urząd Marszałkowski kłócił się z wojewódzkim o wnioski do unijnego funduszu ZPORR, których wartość to ponad 120 mln zł. Droga do uzyskania unijnej dotacji jest długa. Wstępnie projekty o euro wpływające m.in. od gmin wybiera Urząd Marszałkowski i sprawdza, czy nie ma w nich błędów. Na końcu trafiają one do wojewody, który zatwierdza je do realizacji. Konflikt zaczął się, gdy wojewoda z 17 wybranych przez marszałka wniosków podpisał tylko dwa. Pozostałe zwrócił do poprawy, a cztery odrzucił, stwierdzając, że zawierają poważne błędy. To wywołało burzę w Urzędzie Marszałkowskim. - Być może wojewoda dostał w tej sprawie jakieś polecenie odgórne - denerwował się wówczas Paweł Wróblewski, marszałek województwa. Jego pracownicy podkreślali, że wojewoda nie może nie podpisać wniosków, a jedynie zwrócić je do poprawy. Innego zdania był Stanisław Łopatowski, wojewoda dolnośląski: - Nie tyle mogę, co muszę odrzucić wadliwe wnioski. Inaczej Komisja Europejska po kontroli i tak cofnie te fundusze, bo nie spełniają kryteriów - mówił w ubiegłym tygodniu. Wczoraj panowie spotkali się w cztery oczy. W efekcie cztery projekty, które nie zostały podpisane przez wojewodę, nie przepadną, i to mimo że termin ich akceptacji minął w ubiegły wtorek. - Nie będzie żadnych konsekwencji w związku z niedotrzymaniem terminu ich podpisania, bo nie przewidują tego przepisy - zapewnia Paweł Czuma, rzecznik wojewody dolnośląskiego. Dodatkowo dyrektorzy obu urzędów odpowiedzialni za unijne fundusze mają częściej spotykać się na wspólnych konsultacjach. Ma to zapobiec podobnym nieporozumieniom w przyszłości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis VW szuka miejsca pod fabrykę. IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 26.01.05, 09:43 Wiadomości Volkswagen szuka nowych terenów pod inwestycję (PAP, pb/26.01.2005, godz. 06:12) "Prawdopodobnie będziemy przedstawiać Volkswagenowi alternatywną dla Antoninka lokalizację" - mówi Roman Nowak, prezes firmy będącej doradcą inwestycyjnym Volkswagen Poznań. Rzecznik VW Poznań, Marcin Baszyński, potwierdza prawdziwość tezy, iż spółka szuka nowych terenów pod zaplanowaną inwestycję. O jakie miejsca chodzi? - pyta "Głos Wielkopolski". "Parę dni temu nasza firma prowadziła rozmowy w Nowej Soli w imieniu kilku poważnych inwestorów zagranicznych, którzy są zainteresowani realizacją dużych inwestycji" - dodaje R. Nowak, jednak unika konkretów. "Ze względu na tajemnicę handlową nie mogę ujawnić inwestorów" - mówi dziennikowi. W Volkswagenie oficjalnie nie odniesiono się do tego, czy rzeczywiście w ich przypadku może chodzić o Nową Sól. Można jednak zrozumieć, że powyższa lokalizacja nie byłaby pozbawiona sensu - miasto znajduje się około 80 kilometrów od niemieckiej granicy. Na miejskich stronach internetowych są zaprezentowane ciekawe tereny pod dużą inwestycję - informuje "Głos Wielkopolski". - Musimy dość szybko znaleźć miejsce, w którym wybudujemy halę do produkcji samochodów specjalnych (np. przystosowanych do potrzeb niemieckiej poczty) - mówi M. Baszyński. "Pierwotne plany dotyczyły rozbudowy fabryki w Antoninku. Kupiliśmy lub mamy zagwarantowane prawo pierwokupu około 70 procent gruntu wokół fabryki, które nas interesują". Dla Volkswagena problemem jest to, że nie ma planów zagospodarowania przestrzennego terenu, którym firma jest zainteresowana i stąd obawy, czy budowa będzie mogła ruszyć w terminie - donosi "Głos Wielkopolski". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Re: VW szuka miejsca pod fabrykę. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.01.05, 21:56 W przypadku nowej inwestycji VW (około 1000 nowych miejsc pracy) wchodzą praktycznie tereny w Nowej Soli, Kostrzynie i Gorzowie (tereny SSE) albo teren obok obecnej fabryki w Poznaniu/Swarzędzu (tylko, że tamtejsze władze nie rozpieszczają VW, stąd VW zaczyna działać). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Nowa inwestycja ATALu we Wrocławiu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.01.05, 23:06 W dzisiejszym dodatku "Nieruchomości" GW pojawiła się informacja o nowej inwestycji ATALu, jaką firma chce rozpocząć w tym roku we Wrocławiu. Będzie to osiedle mieszkaniowe (Osiedle Morelowe), które ma powstać przy ul Trawowej (Muchobór Wlk). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Preslaw Re: Szwedzi w Oławie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 12:39 Szwedzki koncern znalazł miejsce pod swoją fabrykę (PAP, pb/27.01.2005, godz. 06:13) Władze Oławy podpisały wstępną umowę ze szwedzkim koncernem Electrolux. Prawdopodobnie wybuduje on fabrykę pralek. Zgodnie z umową gmina do 3 marca przygotuje teren, doprowadzi wodę gaz i prąd, zbuduje kanalizację. Jak zapowiada burmistrz Franciszek Październik, do tego czasu zostanie podpisana ostateczna umowa między Szwedami a władzami Oławy. Wtedy też oficjalnie ruszy budowa - pisze "Słowo Polskie - Gazeta Wrocławska". Na razie urzędnicy nie zdradzają szczegółów podpisanego porozumienia. Nieoficjalnie wiadomo, że fabryka stanie przy ul. Ofiar Katania i zajmie aż 30 hektarów - tyle co czterdzieści boisk piłkarskich. Teren włączono do podstrefy Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Prace już się rozpoczęły. Ich pierwszy etap to wyrównanie terenu, co będzie kosztować gminę ponad pięć milionów złotych. W kasie nie ma tylu pieniędzy, więc potrzebny będzie kredyt - informuje gazeta. Koncern zapewnił sobie doprowadzenia magistrali kanalizacyjnej i gazowej. Electrolux musi mieć zapewnioną dostawę prądu o mocy 12 megawatów - tyle ile dziś zużywa cała Oława. Trzeba też wybudować bocznicę kolejową, a w przyszłości także wschodnią obwodnicę, która pobiegnie w sąsiedztwie fabryki - podaje "Słowo Polskie - Gazeta Wrocławska". Electrolux nie ujawnia swoich planów związanych z inwestycją w Oławie. Nieoficjalnie wiemy, że będą tu powstawały pralki. Inwestycja w Oławie pochłonie 40 milionów euro (ok. 160 mln zł). Pracę znajdzie tu przynajmniej pół tysiąca osób. Produkcja ma ruszyć już w 2006 roku. Natomiast Szwedzi będą mogli liczyć na ulgi podatkowe do 2017 roku - podkreśla dziennik. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! MPWIK przeznaczy 600 mln zł na inwest we Wrocławiu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.01.05, 19:15 Wrocław - pieniądze z Unii dla MPWiK Ponad 120 mln złotych otrzymało z unijnego funduszu spójności Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji we Wrocławiu. To tylko część pieniędzy jakie wrocławskie wodociagi przeznaczą na poprawę jakości wody. Do 2009 roku planowane inwestycje pochłoną ponad 600 mln zł. Zostaną dzięki temu skanalizowane m.in. osiedla Strachocin i Wojnów. Rozbudowana będzie też wrocławska oczyszczalnia ścieków. Są to pierwsze dotacje jakie Fundusz Spójności przeznaczył dla nowych członków Unii. Starało się o nie 35 polskich miast. Wrocław jest jednym z 22 którym dofinansowanie przyznano. Marek Zoellner 2005-01-27 12:55:23 PRW Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis mienie miejskie-nowe przetargi IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 30.01.05, 12:32 W kwietniu juz ida pod młotek pierwsze działki na Piłsudskiego.Kamienice na Mikołaja także ida do 2 przetargu. Powoli do sprzedaży szykowane sa działki Grunwald II i "Rondo"-pojawiły sie juz ceny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis hp-to juz koniec! IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 31.01.05, 11:02 ...strachu ;) w dzisiejszej GW ukazało sie ogłoszenie o pracę w hp Wrocław :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wro2015 Re: hp-to juz koniec! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 31.01.05, 11:20 staaary - przestan straszyc! Czytam tytul watku i szok :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis Wrocław na expo IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 31.01.05, 11:45 Na wieży marzeń Poniedziałek, 31 stycznia 2005r. Przed światową wystawą Expo w Japonii Wrocław kończy przygotowania do udziału w wystawie Expo w Aichi, która zostanie otwarta już za dwa miesiące Władze Wrocławia i regionu liczą, że uda się przyciągnąć kolejnych inwestorów z Kraju Kwitnącej Wiśni. - Przede wszystkim z branży motoryzacyjnej oraz informatycznej - mówi Krzysztof Grzelczyk, szef Biura Współpracy z Zagranicą w Urzędzie Miejskim. - Jesteśmy jednak przygotowani, by pomóc inwestorowi z każdej branży. Zwiedzających mają zwabić szklane konstrukcje autorstwa Tomasza Urbanowicza: wieża oraz fortepian. Do tego magistrat dołoży prospekty z informacjami dla biznesu. Jeśli japońscy organizatorzy wyrażą zgodę na użycie ognia, w Aichi pokaże się także Teatr Pieśń Kozła. Wybiera się tam prezydent Rafał Dutkiewicz. - Wybraliśmy ostatnie dni kwietnia, nazywane w Japonii złotym tygodniem - wyjaśnia Grzelczyk. - To dodatkowe siedem dni urlopu, wykorzystywane przez Japończyków głównie na podróże. Zapewne wtedy pojawi się na Expo najwięcej zwiedzających. Krajowa Izba Gospodarcza szacuje, że będzie ich co najmniej osiem milionów. Tyle biletów już sprzedano. - Prezydent Dutkiewicz pojedzie prawdopodobnie do głównej siedziby koncernu Toyota, która znajduje się niedaleko Aichi. Mieszczą się tam też firmy kooperujące z tym producentem - mówi Grzelczyk. - Nie wykluczamy spotkań biznesowych. Wrocław będzie miał największą z polskich miast ekspozycję podczas EXPO. Stara się bowiem o prawo do zorganizowania tzw. małego EXPO w 2012 roku. Jeszcze nie wiadomo, ile kosztować będzie część wrocławska ekspozycji w Aichi, lecz na pewno mniej niż równowartości 60 tys. euro (ok. 250 tys. zł). Na prezentacji ma skorzystać cały region. - Wystawa sprzed pięciu lat w Hannowerze była ogromnym sukcesem promocyjnym - twierdzi Bogdan Galewski, z Krajowej Izby Gospodarczej koordynującej polskie przygotowania w Aichi. - Polską ekspozycję odwiedziły przeszło trzy miliony osób. Idą za Toyotą Dolny Śląsk przyciąga skutecznie japońskie inwestycje. Największe to fabryka Toyoty oraz koncernu Bridgestone, która zdecydowała się na inwestowanie w specjalnej podstrefie ekonomicznej w Żarowie. Japończycy są także zainteresowani pomocą przy budowie naszych dróg. Agata Ałykow - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Preslaw Re: hp-to juz koniec! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.05, 11:48 No, ja też się przez chwilę przestraszyłem się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: & BRE Locum-Nowy Horyzont IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 31.01.05, 11:50 www.brelocum.pl/inwestycje/mieszkania/horyzont_nowy/opis.php Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Kogeneracja szuka inwestorów na przedwojenne hale IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.01.05, 16:57 Budynki z duszą Poniedziałek, 31 stycznia 2005r. Do Wrocławia dotarła moda na przerabianie dawnych hal fabrycznych Kogeneracja chce sprzedać część swoich zabytkowych budynków. Urzędnicy obiecują, że pomogą inwestorowi, byle tylko budowle przetrwały Do tej pory we Wrocławiu budowle poprzemysłowe często niszczały albo znikały z powierzchni ziemi.Tak było z rzeźnią przy ul. Legnickiej czy cukrownią na Klecinie. Na szczęście właściciele owych budowli zmienili nastawienie do zabytków. Elektrociepłownia Kogeneracja wystawia na sprzedaż stuletnie hale. Stoją w nich jeszcze maszyny, które przez lata wytwarzały ciepło i prąd. - Mimo tego, że nic tam się już nie dzieje, w środku nadal ma się wrażenie, że czas zatrzymał się w miejscu. W starych budynkach naszej elektrociepłowni słyszymy dźwięki maszyn i odgłosy pracujących tam ludzi - mówi Jacek Wardaszko z Kogeneracji. Szefowie firmy szukają inwestora, który zamiast burzyć hale, mógłby tchnąć w stare mury nowego ducha. Przedstawiciele spółki nie wiedza jeszcze co mogłoby się dziać przy Łowieckiej. Ale chcą żeby coś się w nich działo. - W ostatnich latach hale stały puste. Nakręcono tu tylko dwa teledyski - mówi z żalem Krzysztof Skrobisz z Kogeneracji. Wiadomo tylko jedno - stare hale nie nadają się do produkcji czegokolwiek. Ich konstrukcja nie spełnia wymogów bezpieczeństwa jakie są przestrzegane przy nowszych technologiach. - Lepiej zmienić funkcję, byle tylko obiekt przetrwał. Browar mieszczański jest tego najlepszym przykładem - mówi Katarzyna Hawrylak- Brzezowska, Miejski Konserwator Zabytków. Pod koniec 2003 roku Browar Mieszczański został sprzedany prywatnemu właścicielowi. Teraz przy ul. Hubskiej jest teatr. Teraz czas na zagospodarowanie hal Kogeneracji przy Łowieckiej. - Jeśli inwestor będzie miał ciekawy pomysł na to, co zrobić w halach, na pewno mu pomożemy uzyskać niezbędne pozwolenia - obiecuje Grzegorz Roman, dyrektor departamentu architektury w magistracie. W innych miastach W Berlinie wielki kompleks przemysłowy zakładów Borsig zamieniono na galerię handlową, która w krótkim czasie stała się jednym z najpopularniejszych tego typu obiektów w mieście. W Londynie w budynkach po elektrowni urządzono galerię sztuki. Dziś Tate Modern Gallery to jedną z najmodniejszych miejsc w Europie. Drzwi nie zamykają się w dwóch nowych restauracjach w Dublinie - w starym browarze Guinnesa i w kominie destylarni. W Bierutowie w dawnej cukrowni urządzono klub, w którym wyświetlane są filmy, albo urządzane technoparty. Bartłomiej Knapik - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Jest inwestor na dokończenie hali przy ul Bajana IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.01.05, 16:59 Tęcza na Bajana Poniedziałek, 31 stycznia 2005r. W marcu ponownie ruszy budowa hali kupieckiej na Gądowie Kupcy z byłego targowiska przy Astrze planują dokończyć budowę hali przy ulicy Bajana. Urzędnikom z magistratu przedstawili już nawet inwestora, który chce im pomóc. To wrocławski Społem "Tęcza". Hala przy Bajana miała być gotowa już w 2003 roku. Jednak w połowie budowy, kupcom zabrakło pieniędzy. Kilka miesięcy temu musieli opuścić targowisko przy Astrze i chodnik przed nim, na który przenieśli się po zamknięciu bram bazaru. Swoje stragany ustawili na parkingu koło niedokończonej hali. Próbowali urządzić tam legalne targowisko, jednak w myśl prawa budowlanego teren ten jest parkingiem, a na nim nie może być bazaru. Dlatego część kupców zrezygnowała z handlu. Teraz z prawie siedemdziesięciu straganów działa zaledwie kilka. Zmiana prezesa Kupcy nie przestali jednak myśleć o handlu i wraz z przyjściem do ich spółdzielni nowej prezes, rozpoczęły się poszukiwania inwestora, który w zamian za przejęcie części, pomógłby dokończyć budowę. Niedawno znalazł się chętny. - Trwają rozmowy z przedstawicielami firmy, która chce nam pomóc - przyznaje Małgorzata Kędzierska, prezes zarządu Spółdzielni Kupców Ostatni Grosz - Jeżeli powiodą się one, pod koniec roku hala mogłaby być gotowa. Prace budowlane ruszyłyby w marcu i powinny zakończyć się w listopadzie - dodaje. Nie chce jednak powiedzieć co to za firma. Jej nazwa jest ściśle strzeżoną tajemnicą. Nawet w dokumentach przesłanych do magistratu kupcy zastrzegli, że inwestor nie chce się na razie ujawnić oficjalnie. Udało nam się dowiedzieć, że tajemniczym inwestorem jest "Społem" Spółdzielnia Hurtowo-Detaliczna "Tęcza", która znana jest wrocławianom ze sklepu Tęcza przy ulicy Tęczowej. Walka o czynsz Entuzjazm przedstawicieli spółdzielni i kupców chłodzi twarde stanowisko miasta, które nie chce się zgodzić na ich wspólne propozycje. Kupcy i przedstawiciele Tęczy współpracę ze sobą uzależniają bowiem od umorzenia części kupieckich długów, sprzedania na własność terenu, na którym będzie stała hala, a do tego czasu obniżenia czynszu za dzierżawę. Na propozycję sprzedaży gruntu miasto chętnie przystaje jednak zaproponowana cena prawie 400 złotych za metr kwadratowy nie podoba się kupcom. Jeszcze gorzej wygląda sprawa z całkowitym lub częściowym umorzeniem długu wobec miasta. Miasto wyliczyło już że obniżając czynsz za dzierżawę umorzyło kupcom ponad 1,5 miliona złotych i do czasu zakończenia budowy nie chce nawet słyszeć o kolejnej finansowej pomocy kupcom. Tymczasem dług z miesiąca na miesiąc rośnie. Bez odsetek jest to już blisko 350 tysięcy złotych. Kwota ta co miesiąc rośnie o kolejne około 40 tysięcy złotych. Inwestycja z historią Budowa hali przy ulicy Bajana trwa już prawie pięć lat. Kupcy handlujący na targowisku koło domu handlowego Astra rozpoczęli ją pod koniec 2000 roku. Zapowiadali, że w grudniu 2003 roku przyjmą w niej pierwszych klientów. Rzeczywistość jednak pokazała co innego. Hala warta prawie dziewięć milionów złotych nie została skończona do dzisiaj. Kupcy wydali na nią 5 milionów złotych i zabrakło im pieniędzy. Hala będzie piętrowa. Według pierwotnych planów, na parterze o powierzchni handlowej 3,5 tys. metrów kwadratowych znajdą się przede wszystkim stoiska spożywcze, odzieżowe i kosmetyczno-chemiczne. Antresola będzie miała 2,2 tys. metrów kwadratowych i planowane są tu stoiska usługowe. Przemysław Ziółek - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtek Re: Jest inwestor na dokończenie hali przy ul Baj IP: *.mat.univie.ac.at 31.01.05, 19:28 A po co miasto ma tutaj cokolwiek oddawac za darmo?? Przeciez za jakis rok dwa wezmie ta konstrukcje za dlugi, a kiedy rozbuduja Lotnicza to chetni beda placic po 400+ pln/m^2 plus za hale. Ze wszystkich kupieckich hal we wroclawiu ta akurat byla super przemyslana: odwrocona do ulicy, ktora ma sie rozbudowac - ze sporym parkingiem i rzucajaca sie w oczy konstrukcja. Ja tam mysle, ze kupcy powinni czym predzej placic ile miasto chce, bo wszystko straca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Preslaw Re: Kogeneracja szuka inwestorów na przedwojenne h IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.05, 20:11 Zainwestowanie w stare budynki przemysłowe elektociepłowni i uczynienie z nich jakiegoś magicznego (ale jednocześnie rentownego) miejsca to jedno z moich wielkich marzeń dotyczących Wrocławia. Bradzo niecierpliwie czekam na mądrego inwestora. SWoją drogą jaki teatr działa w Browarze Mieszczńskim? Odpowiedz Link Zgłoś
es_wu Będzie nowe centrum Siechnic 31.01.05, 22:31 wroclaw.naszemiasto.pl/wydarzenia/443835.html Tak gwoli wyjaśnienia, to ostatni akapit z tej notatki nie występuje w wersji papierowej gazety. A konkretnie to nie występuje fraza "Taki ratusz nie spodobał się wójtowi". Reszta zaś tego akapitu nie stanowi treści artykułu, tylko podpis pod zdjęciem. Poniedziałek, 31 stycznia 2005r. Najpóźniej za siedem lat Siechnice będą miały swój rynek i ratusz Czteropiętrowy, nowoczesny, podłużny budynek z pocztą, bankiem, sklepami i restauracjami. A na jego końcu wyższy o jedno piętro urząd miasta. Tak ma wyglądać ratusz Siechnic. Z jednej strony stoi kościół z drugiej gimnazjum. Pomiędzy nimi boisko, ogromne pole i kilka starych, niszczejących budynków. To właśnie tutaj ma powstać centrum Siechnic. - Pracownia architektoniczna Maćków społecznie wykonała dla nas trzy koncepcje zabudowy centrum miasta. Zdecydowaliśmy się na jedną z nich i teraz chcemy ją zaprezentować wszystkim mieszkańcom - mówi Anna Jerkiewicz, przewodnicząca rady miasta Siechnice. Architekci mają szansę zaprojektować nie tylko ratusz, ale całe centrum miasta. To pierwszy taki przypadek w Polsce. - Do szkoły w Siechnicach chodziła moja babcia, ojciec i w końcu ja. Dla mnie to coś więcej niż tylko projekt - mówi Zbigniew Maćków, szef zespołu projektantów nowego centrum miasta. Deptak z budynkami - Nie będzie to klasyczny rynek z ratuszem w środku i kamienicami dookoła. Będzie to raczej deptak z czteropiętrowymi budynkami po obu stronach - tłumaczy Zbigniew Maćków. Po lewej stronie, patrząc od kościoła w kierunku gimnazjum, stanie centralny gmach. Czteropiętrowy, nowoczesny, podłużny budynek z usługami na dole i mieszkaniami na górze. A na jego końcu, ustawiony pod kątem 70 stopni w stosunku do części mieszkalno-usługowej, urząd miasta. Wyższy o jedno piętro, żeby dominować nad całą okolicą. - To będzie nowoczesny budynek nawiązujący do modernistycznej architektury jakiej w Siechnicach jest najwięcej. Jednak nie będzie to nic ultranowoczesnego, bo centralny budynek musi pozwalać mieszkańcom miasta na zidentyfikowanie się z nim. Nie może odstraszać - mówi Zbigniew Maćków. Po drugiej stronie deptaku powstaną czteropiętrowe budynki. Nie będzie to jednak klasyczny deptak, bo projekt przewiduje, że znajdzie się tam również jezdnia dla aut. W następnym rzędzie budynki będą mogły być już tylko trzypiętrowe. A całkiem z tyłu dwupiętrowe, które płynnie stopią się z istniejącą zabudową Siechnic. To tylko kwestia czasu W tym roku gmina Święta Katarzyna, na terenie której znajdują się Siechnice, wyda 150 tys zł. na dokumentacje. Na razie trzeba uchwalić plan zagospodarowania przestrzennego. Dopiero potem można myśleć o zdobyciu pieniędzy na ratusz, bo gmina chce budować tylko główny budynek przewidując, że pozostałe będą stawiać deweloperzy. - Sześć milionów złotych, bo na tyle szacujemy koszt budowy centrum to spory wydatek dla gminy. Być może na inwestycję udałoby się zdobyć jakieś środki unijne. Wtedy projekt zostałby zrealizowany szybciej - mówi Jerzy Fitek, wójt gminy Świeta Katarzyna. Po wybudowaniu ratusza wójt przeniósłby stolicę gminy do Siechnic i został burmistrzem. Według planów inwestycyjnych gminy projektowane centrum powstałoby do 2010 roku. - Przygotowaliśmy kilka plansz z naszymi pomysłami, żeby władze miasta mogły wybrać któryś z pomysłów. Taki ratusz nie spodobał się wójtowi - mówi Zbigniew Maćków, szef zespołu projektantów nowego centrum miasta. Bartłomiej Knapik - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis Siemens zwalnia! IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 31.01.05, 23:03 Siemens zapowiedział likwidację ok. 700 miejsc pracy w Niemczech i ok. 650 w zagranicznych filiach. Redukcja będzie dotyczyć pionu telekomunikacyjnego koncernu. Siemens ujawnił w piątek, 28 stycznia, że zlikwiduje ok. 600 miejsc pracy w zakładach w Monachium i Berlinie. 100 miejsc pracy w administracji zostanie zlikwidowane w przyszłym roku. Koncern zaznaczył, że ogłoszone redukcje nie są częścią planu restrukturyzacji oddziału komórkowego. Odpowiedz Link Zgłoś
es_wu Re: Siemens zwalnia! 31.01.05, 23:07 Gość portalu: Rafis napisał(a): > Siemens ujawnił w piątek, 28 stycznia, że zlikwiduje ok. 600 miejsc pracy w > zakładach w Monachium i Berlinie. 100 miejsc pracy w administracji zostanie > zlikwidowane w przyszłym roku. > Taaa, widać, że 27 zmienił się szef zarządu ;-) Zauważcie, że wyraźnie pisze o likwidacji miejsc pracy a nie o przenoszeniu ich poza Niemcy. Zobaczymy czy i jak odbije się to na wrocławskiej lokacji (ona obsługuje tylko dział komunikacji - te, w których nastąpiły zwolnienia). Pozdrawiam, SW Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Komercjalizacja "Pasażu Grunwaldzkiego" IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.02.05, 00:22 sn.tradepress.com.pl/default.asp?show=page&id=6264 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis hala sportowa z...targiem na Grunwaldzie :) IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 01.02.05, 11:07 Targowisko na boisko Wtorek, 1 lutego 2005r. Handlarze z Grunwaldzkiego przeprowadzą się pod halę sportową - Kramy pod halą sportową? - dziwi się Izabela Suleja, dyr. XIII gimnazjum. A właśnie tak wyobraża sobie przyszłość targowiska z pl. Grunwaldzkiego Grzegorz Roman, dyr. wydziału architektury. Handlowcy jeszcze przez dwa miesiące będą mogli sprzedawać swoje towary na pl. Grunwaldzkim. Na tyle zgodziła się przedłużyć im umowę dzierżawy Społem, do której plac należy. Co potem? - Chciałbym przenieść plac tuż obok, na teren boiska szkolnego - mówi dyr. Roman. Właśnie tuż za płotem targowisko stoi XIII gimnazjum, przed nim niewielkie boisko. Urzędnicy planują wybudować w tym miejscu halę sportową. - A targowisko byłoby pod halą - opowiada dyr. Roman. Handlowcy, którym opowiedzieliśmy o pomyśle uważają, że nie jest zły - Czemu nie, to może być całkiem dobre rozwiązanie - przyznaje Robert Makowiecki, jeden z nich. Nie wiadomo jednak jakie byłyby koszty przedsięwzięcia, ani kiedy rozpoczęłaby się budowa. - Chcielibyśmy, zacząć jak najszybciej - zapewnia dyr. Roman. Do zakończenia kupcy mogliby handlować w zastępczych miejscach, na przykład przy ul. Mazowieckiej czy hala przy ul. Jedności Narodowej, należąca do browarów. Tymczasem dyrekcja szkoły nad pomysłem urzędników musi się zastanowić - Dziwny pomysł, muszę to przemyśleć - mówi Izabela Suleja, dyrektorka gimnazjum. Część boiska szkoła musiała oddać firmie Echo Investment, która obok buduje wielką galerię handlową. W zamian miasto obiecało wybudować szkole obiekt sportowy. -. Dla nas najważniejsze jest, aby nasza hala w ogóle powstała, co bedzie pod nią to inna sprawa. Póki co i tak mamy tylko obietnice... (MJG) - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska ciekawy pomysł :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Preslaw Re: Pasaż Grunwaldzki i Galaxy IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.05, 11:34 Teraz sobie uświadomiłem, że Echo wybudowało Centrum Galaxy w Szczecinie. Jeżeli Pasaż Grunwaldzki będzie podobnym jakościwo i estetycznie projektem, to już jestem krytycznie nastawiony. Bo Galaxy to cienki projekt. Niewykluczone, oczywiście, że we Wrocławiu zbudują coś ciekawszego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis Re: Pasaż Grunwaldzki i Galaxy IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 01.02.05, 12:04 Jesli chodzi o jakosc to Galaxy jest uznawane przez specjalistów za jedno z najlepszych CH w Polsce(pierwsza trójka). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erni Re: Pasaż Grunwaldzki i Galaxy :)))) IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 01.02.05, 12:48 Otoz Rafisie. Galaxy jest niestety wysoko oceniane ale tylko przez dewelopera ktory go wybudowal. Najlepsze centra handlowe to Galeria Mokotów, Galeria Dominikańska, Manhattan itd. itd. Galaxy niestety ma duzy ogladajcych a malo kupujacych. Pozatym powierzchnie handlowe w tym centrum sa nieprzemyslane i niepraktyczne z czego slynie to centrum na cala polske. Galaxy chwalilo sie ze w ciagu miesiaca owiedza ich 1.2 mln ludzi. Tak ale tylko na poczatku tak bylo teraz sklepy "padają" :) Handel w Szczecinie wogole jest bardzo cięzki. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej4001 Re: Pasaż Grunwaldzki i Galaxy :)))) 01.02.05, 16:57 Nie pamiętam dokładnie, ale ktoś z Echo Inwestment wspominał w mediach , żę Pasaż Grunwaldzki na pewno nie będzie podobny do Galaxy. A więc raczej mozemy liczyć na coś nowego. Oby fajnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis Re: Pasaż Grunwaldzki i Galaxy :)))) IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 01.02.05, 19:34 W Szczecinie handlowac jest łatwo ponieważ przyjeżdza tam na zakupy mnóstwo Niemców :) a o ocenie Galaxy czytałem w jakims pismie z branży wiec nie mówili tego Echowcy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erni Re: Pasaż Grunwaldzki i Galaxy :)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 23:00 I co ci niemcy kupują? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Preslaw Re: Pasaż Grunwaldzki i Galaxy :)))) IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.05, 23:19 Jeśli chodzi o ocenę Galaxy, to w pełni się zgadzam z ernim. Stąd mój niepokój o cały projekt Pasażu Grunwaldzkiego. Prawdą jest też to, że Niemców jest tam bardzo dużo. Dwa razy byłem tam w weekendy i bez przerwy słyszałem wokół język niemiecki. Od Szczecinian słyszałem, że Niemcy przyje4żdżają. Co kupują - tego nie wiem, nie zwracałem uwagi, ale jakieś zakupy napewno robią. Trzeba też dodać, że Galaxy od zewnątrz, to moim zdaniem, jeden z gorszych projektów jakie widziałem. Lepiej się czuje w naszej GD. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erni Re: Pasaż Grunwaldzki i Galaxy :)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 23:31 Niemcom oplaca sie jedynie kupowac w Polsce benzyne i krasnale. Przyjezdzaja zwiedzac i po usługi. Co do PG to nie balbym sie tak bardzo. Wierze ze Echo uczy sie. Galaxy to bylo ich pierwsze wielike centrum z prawdziwego zdarzenia. PG bedzie mialo inny chrakter przynajmniej jesli chodzi o architekture. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erni Re: Pasaż Grunwaldzki i Galaxy :)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 23:33 A co do niemcow amerykanow i innych obcokrajowcow w Galaxy to sa oni tam poniewaz w Szczecinie nie ma za bardzo czego zwiedzac. Smieszne ale Galaxy pelni w Szczecinie taka role jak u nas Rynek :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wro2015 Re: Pasaż Grunwaldzki i Galaxy :)))) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.02.05, 01:33 > pelni w Szczecinie taka role jak u nas Rynek :) A zatem Galaxy jest przykladem urbanistycznej dewastacji przestrzeni publicznej :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wro2015 Re: Pasaż Grunwaldzki i Galaxy :)))) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.02.05, 01:34 zapomnialem dokonczyc: > pelni w Szczecinie taka role jak u nas Rynek :) A zatem Galaxy jest przykladem urbanistycznej dewastacji przestrzeni publicznej przez malle :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Preslaw Re: Pasaż Grunwaldzki i Galaxy :)))) IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.05, 09:30 No właśnie, wro, dobrze, że dokończyłeś, bo już chciałem cię pytać, co masz na myśli. Nie mogę się zgodzić z tym, że w Szczecinie nie ma co zwiedzać, choć istotnie zabytków ielu tam nie ma, ale chodzenie po Szczecinie to jedna z tych rzeczy, które bardzo lubię, gdy wybieramy się do naszych przyjaciół. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis Re: Pasaż Grunwaldzki i Galaxy :)))) IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 02.02.05, 11:31 W Szczecinie jest co zwiedzac :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Preslaw Re: Szczecin IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.05, 11:56 Poza tym ja jakoś lepiej się czuję w Szczecinie niż np. w Krakowie. Dla mnie wielką rolę gra położenie miasta, jego okolice, bliskość morza i braterstwo z Wrocławiem - moim zdaniem widoczne. Ale te dywagacje to chyba należy prowadzić w innym wątku. Wszak to newsletter. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis apartamenty we Wrocku IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 02.02.05, 14:24 Tylko apartamentu z basenem brak Data: 2005-01-31 Autor: Sylwia Chmielarz Wrocław potrzebuje atrakcyjnych nieruchomości - dobrze położonych lub atrakcyjnie wykończonych Konstanty Jeżewski wylicza: - Na urządzenie 100-metrowego apartamentu trzeba czekać pół roku i wydać 200-300 tys. zł Nawet 6,5 tys. zł za 1 mkw. w standardzie deweloperskim - w takiej cenie jak świeże bułeczki sprzedają się mieszkania w apartamentowcu na wrocławskim Starym Mieście. Choć właściwie można powiedzieć, że już się sprzedały, bo w odnawianej kamienicy z początku XX w. przy ul. Odrzańskiej 6 zostało tylko jedno wolne mieszkanie, a 23 apartamenty znalazły właścicieli. Przedsięwzięcie prywatnego inwestora z Wrocławia stawia na dobre położenie. Ostatni lokal, który czeka na nabywcę, ma ponad 100 mkw. - Na pniu zeszły najmniejsze 20-metrowe garsoniery - mówi Jacek Wróblewski, prokurent Biura Nieruchomości Jot-Be. - W większości kupili je wrocławianie, tyle że na wynajem. W efekcie w niewielkich mieszkaniach w najlepszej lokalizacji zamieszkają przede wszystkim cudzoziemcy - single, którzy po pracy idą do fitness clubu czy pubu i nie mają czasu na domowy relaks - charakteryzuje nabywców Wróblewski. - Rodziny z dziećmi to tylko ok. 20 proc. najemców w apartamentowcach - dodaje. Luksus na wysokości Przyszli mieszkańcy odrestaurowanej kamienicy zapłacą nie tylko za położenie. W cenie jest także przedwojenna architektura. W mieszkaniach na pierwszym piętrze zachowano większość sztukaterii. Pokoje mają wysokość 3 m, a nawet 3,80 m. Zamiast przez plastikowe standardowe okna, lokatorzy będą patrzeć przez szyby w dużych mahoniowych ramach. W kamienicy zostanie zamontowana winda, a w holu mieszkańców ma witać portier. Same pomieszczenia lokatorzy urządzą sami. - Po wykończeniu wartość mieszkania może skoczyć do 10 tys. za mkw. - oblicza Wróblewski. - I mimo tej ceny powinny sprzedać się bardzo dobrze - dodaje Agnieszka Cesarz z biura "Anna Pepłowska - Nieruchomości". - Pół miliona, czy milion zł za mieszkanie we Wrocławiu w tym momencie to nie jest cena nie do przeskoczenia, skoro bardzo dobrze sprzedają się lokale w apartamentowcu przy ul. Racławickiej, czy w budynku przy ul. Więziennej postawionym przez włoską firmę Italiana Construzioni - argumentuje. Między tymi obiektami są jednak różnice. Mieszkania w stylizowanym na secesyjny budynku przy ul. Racławickiej w dużej części kupili przedsiębiorcy czy menedżerowie, którzy mieszkają tam razem z rodzinami. Natomiast przy ul. Więziennej mieszkania wynajmuje się cudzoziemcom, którzy przyjechali do Wrocławia na kontrakty. Za wynajem płacą nawet 7,5 tys. zł miesięcznie plus opłaty. Obie zrealizowane już inwestycje wyszły poza deweloperski standard wykończenia. WPBM "Mój Dom" w budynku przy ul. Racławickiej zaoferował wewnątrz same luksusy: dębowe parkiety, klimatyzację, kominki, fitness, saunę i windy panoramiczne. Teren jest ogrodzony i strzeżony przez całą dobę. Z mieszkania można obserwować podziemny parking, a przez wideofon zobaczyć, kto przyszedł z wizytą. Eleganckie wnętrza apartamentowca przy ul. Racławickiej mają przyciągnąć menedżerów i przedsiębiorców Budynek Italiana Construzioni to m.in. włoskie kafelki, podłogi z brazylijskiego drewna, klatki schodowe wyłożone marmurami. Dodatkowo w ciasnym otoczeniu Rynku stworzono podziemny garaż dla lokatorów. - Jednak tak naprawdę we Wrocławiu nie ma apartamentów z prawdziwego zdarzenia, bo nigdzie do dyspozycji mieszkańców nie ma przecież basenu - uważa Agnieszka Cesarz. - Takie inwestycje nie przynoszą rekordowych zysków - twierdzi z kolei Mariusz Szlachcic, właściciel firmy ArC2, która stawia "Wall Street Mouse" przy ul. Włodkowica. - Pieniądze robi się na ilości, czyli na dużych osiedlach z mieszkaniami średniej wielkości. Takie lokale zawsze znajdą nabywców, a z apartamentami nigdy nic nie wiadomo - mówi. ArC 2 zaprojektowało jednak apartamenty w biurowcu stawianym właśnie przy ul. Włodkowica. Firma nie ma ambicji, by zamienić okolicę w centrum finansjery rodem z nowojorskiego Manhattanu. Nazwa "Wall Street" ma nawiązywać do niemieckiej nazwy tłumaczonej jako Wałowa. Mimo że ul. Włodkowica do najpopularniejszych nie należy, a budynek dopiero wychodzi z ziemi, jedna trzecia lokali znalazła już nabywców. W dwóch wypadkach firmy kupiły biura razem z mieszkaniami. - To będą pokoje dla gości albo garsoniery dla pracoholików - śmieje się Szlachcic. Za mieszkanie tuż obok miejsca pracy trzeba zapłacić ponad 4 tys. zł za mkw. - Oddajemy pomieszczenia bez wykończenia, bo wiemy, że niewielkie 50-metrowe lokale mogą przejść transformacje - wyjaśnia Szlachcic. Klienci już zapowiadają, że będą przebudowywali podział pomieszczeń. - Poza tym luksusowe "M" musi akcentować indywidualny charakter właściciela. Dlatego podwyższony standard będą miały wyłącznie korytarze i holl - mówi właściciel ArC2. Orient na podłodze, plazma na ścianie A jak podwyższyć standard mieszkania? Wrocławski architekt wnętrz Konstanty Jeżewski mówi, że na to potrzeba czasu i pieniędzy. By urządzić luksusowy 100- metrowy apartament, trzeba czekać pół roku i wydać 200-300 tys. zł. - Obliczamy, że 2 tys. zł za mkw. to minimum, jeśli urządzamy przestronną kawalerkę dla singla "japiszona" - żartuje Jeżewski z Galerii Wnętrza. - Za projekt, nadzór i osobistą konsultację płaci się 100-200 zł za mkw. Tak więc współpraca z architektem wnętrz może kosztować nawet 20 tys. zł - oblicza. Jak wrocławianie urządzają apartamenty? Zdaniem architekta, w luksusowych mieszkaniach dominują proste i funkcjonalne rozwiązania. Eksponowane są pojedyncze przedmioty, a na otwartej przestrzeni wydziela się miejsce do biesiadowania, odpoczynku czy gotowania. - Choć nadal modne są parkiety orientalne, namawiamy klientów na supertrwały europejski bielony dąb - mówi Konstanty Jeżewski. Na podłogach pojawia się polerowany gres, czy kwarcowy beton, choć technika jego kładzenia w Polsce wciąż nie jest profesjonalna. - Za mozaikę do łazienki włoskiej firmy trzeba zapłacić nawet 1,5 tys./mkw. Renomowana bateria wannowa potrafi kosztować 15 tys. zł. Wanna - przezroczysta lub z korianu (rozdrobniony kamień łączony z żywicą ) - to wydatek rzędu 30 tys. zł. - wylicza architekt. Na pewno zmieniły się gusta wrocławian, jeśli chodzi o kuchnie. Zamiast meblościanek, wybierają raczej tylko dolną zabudowę. - Wszystkie sprzęty można zmieścić w dolnych szafkach o szerokości 90 cm, a górę ozdobić półkami na przyprawy lub nowoczesnym okapem - opowiada Jeżewski. W salonie najważniejsza jest sofa; jeśli jest obita delikatną i oddychającą anilinową skórą, kosztuje do 30 tys. zł. - Taka skóra ma otwarte pory, dzięki czemu komfort siedzenia na niej jest nieporównywalny - tłumaczy Jeżewski. Centralnym punktem pokoju zamiast telewizora, powinien być kominek. - Gdy zliczy się wszystkie luksusowe sprzęty, okaże się, że 200 tys. zł na urządzenie apartamentu to nie jest wygórowana stawka - mówi Jeżewski. - Czy mamy takie zlecenia? W tej chwili realizujemy dwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis Wrocław ma byc liderem IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 02.02.05, 14:26 Data: 2005-01-31 Autor: Ada Kondratowicz - Wrocław ma być liderem dobrego klimatu - mówił liderom z Polskiej Izby Młodych Przedsiębiorców wiceprezydent Sławomir Najnigier Spotkanie z przedstawicielami samorządu, które izba zorganizowała 27 stycznia, miało zacieśnić współpracę organizacji z władzami miasta. Junior Chamber International (JCI) zamierza bowiem w tym roku promować Wrocław na kilku międzynarodowych imprezach, chce się włączyć w promocję Międzynarodowych Targów Futuralia w 2006 roku we Wrocławiu, a przede wszystkim stara się o organizację tutaj europejskiego kongresu JCI, na którym gościć ma ok. 2 tys. osób z całej Europy. Byłaby to pierwsza tego typu impreza w tej części Europy. Wiceprezydent Najnigier, kiedyś sam członek Polskiej Izby Młodych Przedsiębiorców podczas spotkania nie krył sympatii do organizacji. - Dziś słucham, jak mówicie o ekspansji zagranicznej. Kiedy my 15 lat temu zaczynaliśmy, to nikt nie miał takich planów, bo ledwo co dostaliśmy paszporty z przydziału - opowiadał wiceprezydent. - Ale dziś potrzebujemy tego typu przedsięwzięć jak Futuralia i kongres JCI. Warto, żebyśmy połączyli siły - mówił. Podobne deklaracje składali także Paweł Romaszkan z Urzędu Miejskiego i Paweł Moras z Urzędu Marszałkowskiego. - Jesteśmy miastem na dorobku i konkurujemy z innymi miastami w Polsce o nowe inwestycje. Ale nikt nie ma takiej specyfiki jak mu tutaj - mówił Paweł Romaszkan. JCI to jedna z największych międzynarodowych organizacji przedsiębiorców. Ma ponad 200 tys. członków w 123 krajach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis strefa przyciągania IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 02.02.05, 14:31 Strefowe przyciąganie Data: 2005-01-31 Autor: Sylwia Chmielarz Dla kolejnego dużego inwestora ma powstać we Wrocławiu strefa ekonomiczna. Tym razem to hiszpański Fagor Fagor, właściciel Wrozametu, planuje wydać 30 mln euro na nową fabrykę. Hiszpanie zapowiedzieli jednak, że dopóki rząd nie zdecyduje o powstaniu strefy ekonomicznej wokół Wrozametu, nie ogłoszą decyzji o wyborze Polski na miejsce swojej inwestycji. Takich zachęt zazdroszczą Wrocławiowi inne dolnośląskie miejscowości z prawie trzykrotnie większym bezrobociem. - To niedorzeczność - komentuje Ryszard Gibuła, prezes Legnickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, która bezskutecznie szuka chętnych do zagospodarowania prawie 200 ha. - Rozumiem, że w sytuacji krótkiej kołdry, każde miasto ciągnie w swoją stronę, ale specjalne strefy miały zwiększyć szansę regionów o dużym bezrobociu, czy grupowych zwolnieniach. Region legnicki szukający alternatywy do zatrudnienia w KGHM i sposobu na zagospodarowanie poradzieckiego mienia nie może konkurować z taką metropolią, jak Wrocław - dodaje. Zadanie z arytmetyki - Jestem pewien, że gdyby nie propozycja utworzenia podstrefy, Hiszpanie w ogóle nie zastanawialiby się nad inwestycją we Wrocławiu - stanowczo stwierdza prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz. - Nie jestem zwolennikiem stref, bo mam liberalne poglądy, ale to inwestor stawia warunki. Czasem jest tak, że się go końmi w inne miejsce nie zaciągnie, a poza tym z perspektywy Wrocławia to dobrze, że mamy dodatkową zachętę. To nie jest tak, że dajemy firmie kosztowne prezenty. Jako gmina rezygnujemy z podatku od nieruchomości na 6 lat, tyle tylko, że jest to podatek, który i tak nie wpłynąłby do budżetu, gdyby inwestycji nie było - tłumaczy prezydent. Prezydent Wrocławia odpiera zarzuty o zbyt hojną pomoc na terenie nowych podstref. Gdy w tamtym roku na terenie Wrocławia utworzono podstrefę Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej dla Whirpoola, obliczano, że do zakończenia działalności stref, czyli do 2017 roku państwo dołoży Amerykanom 44 mln euro. Pytanie, czy to się zwróci, Rafał Dutkiewicz ripostuje zadaniem z arytmetyki. - Wystarczy policzyć, ile fabryka, która zatrudni tysiąc osób i da im średnią krajową, zapłaci podatku dochodowego od pracowników. To pierwszy zysk - mówi prezydent. - Do tego należy doliczyć VAT - przy rocznych obrotach sięgających 300 mln zł widać, że warto zrezygnować na jakiś czas z podatku od nieruchomości oraz podatku CIT - mówi. Poza Wrozametem i Whirlpoolem na terenie strefy we Wrocławiu rozbuduje się także Wabco. Firma cztery lata temu zbudowała fabrykę przy ul. Ostrowskiego. Teraz zamierza postawić nową halę produkcyjną. Decydują inne galaktyki Według Iwony Chojnowskiej z Państwowej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych koncern decydujący się na Wrocław jest jednak trochę ukarany. - W dużej aglomeracji może liczyć maksymalnie na ulgę w podatku w wysokości do 40 proc. nakładów. W mniejszej miejscowości zachęta jest o 10 proc. większa, a dla małych i średnich firm sięga nawet 65 proc. - informuje Chojnowska. - Poza tym we Wrocławiu pracownicy są przyzwyczajeni do wyższych wynagrodzeń, a to także zwiększa koszty - dodaje. - Decyzje o tym, gdzie międzynarodowy koncern postawi swoją fabrykę zapadają w galaktykach oddalonych od nas o lata świetlne - żartuje Zbigniew Sebastian, prezes Dolnośląskiej Izby Gospodarczej. - Bardzo często decyduje tzw. czynnik ludzki. Kadra zarządzająca, która wyjeżdża za granicę na kontrakt, chce przez te kilka lat mieszkać w dobrych warunkach, mieć, gdzie posyłać dzieci do szkoły. To przecież nie tajemnica, że Japończycy pracujący w WSSE, latają na weekendy do Brukseli do swoich żon. Może potrzeba zjedzenia sushi jest czysto japońskim problemem, ale to są ludzie z wymaganiami, które trudno spełnić w szczerym polu - obrazowo wyjaśnia Sebastian. Łóżka puchem wyścielone - Skoro tak, to twórzmy podstrefy ekonomiczne w stolicy, gdzie zarabia się najwięcej w Polsce, gdzie jest najniższe bezrobocie i najlepsze restauracje dla cudzoziemców - oburza się z kolei prezes Ryszard Gibuła. - To oczywiście niemożliwe - prostuje Elżbieta Bujakowska z departamentu polityki regionalnej w ministerstwie gospodarki i pracy. Urzędniczka z Warszawy rozumie oburzenie tych, którym ciężko jest walczyć o inwestorów, gdy pojawia się precedens Wrocławia. - Ale to inwestor wybiera sobie miejsce, a my cieszymy się, że zdecydował się na nas i nie poszedł na Słowację, czy do Rumunii. - Inni wyścielają zagranicznym kontrahentom puchem łóżka - śmieje się prezes DIG-u. - Strefy ekonomiczne psują wolny rynek, ale musimy jakoś konkurować z państwami Europy Środkowej, które stosują podobne ulgi, a infrastrukturę mają lepszą - argumentuje Zbigniew Sebastian. - Poza tym, gdy o inwestycję Wrozametu zabiega Rumunia, która żadnych unijnych ograniczeń w stosowaniu pomocy publicznej nie ma, to nie powinniśmy mieć wyrzutów sumienia - dodaje. Uważać na AGD Tworzenie podstref właśnie we Wrocławiu nie dziwi Elżbiety Bujakowskiej. - Pozwolenia na działalność w strefach będą wydawane do 2011 roku, a my mamy wciąż niezagospodarowane tereny - mówi przedstawicielka ministerstwa gospodarki. - Nic więc dziwnego, że strefy, które szukają inwestorów bez efektu, tracą grunty na rzecz tych, które mają chętnych, lecz brakuje im ziemi. Na tej zasadzie strefa legnicka oddała na rzecz wałbrzyskiej 25 ha, dołożyły się też inne i dzięki temu mogła powstać podstrefa we Wrocławiu - wyjaśnia. - Pozbyliśmy się terenów dla dobra ogółu - komentuje prezes Gibuła. - Atrakcyjność naszych działek w Złotoryi, czy Krzywej mocno jednak spadła. Centrale korporacyjne, szukając miejsca pod inwestycje, wysyłają na rekonesans menedżerów, którzy potem będą w nowej filii pracować. A oni wolą Wrocław niż szczere pole - dodaje. Według Zbigniewa Sebastiana wszystko zależy od konkretnej sytuacji. - Gdy inwestor chce stworzyć ośrodek naukowy, zależy mu na kadrze inżynierskiej i wtedy nie ogląda się na działki poza Wrocławiem, bo nie zamierza dowozić kadry - mówi. - Poza tym podstrefy dla Wabco, Whirpoola czy Wrozametu to nie tylko nowe miejsca pracy, ale i szansa na przetrwanie już istniejących zakładów. Większy ośrodek nie tak łatwo zlikwidować, gdy zmieni się koniunktura na rynku - dodaje. Zbigniew Sebastian boi się jednak specjalizacji Wrocławia. - Rozmawiałem ostatnio z doradcą premiera Słowacji i okazuje się, że oni zaczynają widzieć minusy silnego przemysłu motoryzacyjnego. Sprzedają samochody konkretnych marek, więc gdy rynek się załamie, grozi im katastrofa - mówi prezes. - Dlatego Wrocław także obawiając się silnej specjalizacji powinien uważać na branżę AGD. Jak na razie jednak inni nam jej zazdroszczą, zwłaszcza 1 tys. miejsc pracy w Whirpoolu i szansy na tyle samo we Wrozamecie. WSSE Wałbrzyska Specjalna Strefa Ekonomiczna powstała w kwietniu 1997 r. To jedna z najdynamiczniejszych stref w kraju. W 2001 r. jej powierzchnię powiększono z 255 ha do 473, 6 ha - do podstref w Wałbrzychu, Nowej Rudzie, Dzierżoniowie i Kłodzku dołączono tereny w Żarowie i Jelczu-Laskowicach. Później ustanowiono podstrefy w Nysie, Kudowie Zdrój, Świdnicy i Wrocławiu. Dziś WSSE obejmuje 579,1 ha. Pomoc publiczna w WSSE to ulgi w podatku dochodowym sięgające 50 proc. wartości inwestycji lub 50 proc. dwuletnich kosztów pracy nowozatrudnionych pracowników. W przypadku małych i średnich przedsiębiorców z wyłączeniem przedsiębiorców prowadzących działalność w sektorze transportu, pomoc publiczna podwyższona jest do 65 proc. W WSSE zatrudnienie znalazło ponad 8 tys. osób. Firmy zainwestowały prawie 3 mld zł. W ciągu 3 lat nakłady wzrosną do ponad 6 mld. Inwestorzy WSSE: - Wałbrzych: Takata, Quin Polska, Trelleborg Automotive, Folstop, Glaverber Silesia, Krater, Migapol, Cersanit III, Toyota, NSK, FH Fart, Faurecia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis PM Wrocław IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 02.02.05, 14:37 Data: 2005-01-31 Autor: Ada Kondratowicz Nawet do klientów w Chinach trafiają projekty inżynierów z PM Group we Wrocławiu. Spółka w przyszłości chce być największą firmą inżynierską w Polsce Simon Sweeney (z lewej) i Peter Boase to jedni z kilku obcokrajowców w PM Group we Wrocławiu. Kiedyś firma ma zatrudniać tylko polską kadrę Wrocławskie biura irlandzkiej PM Group, czyli Project Management Group to tylko jedna z wielu lokalizacji koncernu. Firma realizuje projekty na całym świecie, a swoje oddziały ma m.in. w Wielkiej Brytanii, Singapurze i USA. Do inwestycji w Polsce podchodzi jednak szczególnie. - Teraz jesteśmy oddziałem irlandzkiej firmy w Polsce. W przyszłości chcemy być całkowicie polską firmą - deklaruje Simon Sweeney, z pochodzenia Irlandczyk; od 6 lat mieszka w Polsce i pracuje jako dyrektor operacyjny PM Group Polska we Wrocławiu. Irlandczycy z PM weszli do Polski 9 lat temu. Powodem była m.in. wielkość polskiego rynku, młoda, dobrze wykwalifikowana kadra i szanse na nowe inwestycje. Duże znaczenie miało też wejście Polski do UE i związany z tym napływ dotacji unijnych. Nie od razu jednak było kolorowo. Początkowy boom inwestycyjny przystopował kryzys gospodarczy i liczba zleceń spadała. - Przetrwaliśmy ten najtrudniejszy czas. Teraz nasze perspektywy tutaj wyglądają bardzo optymistycznie - tłumaczy dyrektor. Ale, jak dodaje, w prowadzeniu inwestycji firmy zagraniczne nadal napotykają wiele trudności. - Poziom biurokracji w Polsce jest znacznie bardziej skomplikowany niż w innych krajach Europy, a nawet poza nią - uzasadnia Simon Sweeney. - Poza tym potrzeba czasu, żeby władze lokalne zrozumiały, czego naprawdę potrzebują zagraniczni inwestorzy - dodaje. Dla PM Group w Polsce największym zaskoczeniem była jednak polska kadra. - Odkryliśmy, że poziom umiejętności technicznych polskich pracowników jest bardzo wysoki. Poza tym, z biegiem lat znika właściwie problem językowy, a pracownicy mają wielki apetyt na uczenie się - mówi Sweeney. Atutem dla firmy jest także to, że polscy pracownicy znają specyfikę tutejszego rynku. - Dam przykład. W Irlandii przygotowuje się bardzo detaliczną dokumentację danego projektu, a później pilnuje, żeby wszystko było zgodnie z nią. W Polsce jest inaczej - nad wieloma detalami pracuje się dopiero w czasie realizacji inwestycji - tłumaczy Peter Boase, który pochodzi z RPA, pracował m.in. w Zambii, Bostwanie i Irlandii, a teraz jest głównym architektem we wrocławskim PM. W tej chwili PM Group zatrudnia w Polsce ok. 160 osób. Połowa z nich pracuje w centrali firmy przy ul. Strzegomskiej we Wrocławiu - 85 proc. to inżynierowie, reszta to pracownicy innych działów, ale wszyscy z wyższym wykształceniem. Z Wrocławia realizują zlecenia nie tylko dla klientów w Polsce, ale także w Rosji, Rumunii, Słowacji, a nawet w Chinach. Przygotowują także wizualizacje projektów dla całej grupy. Ich klientami są takie firmy, jak BZ WBK, Cargill, Cussons, McCain Foods, Philip Morris i Zhender. Zaprojektowali m.in. budynki dla Oriflame w Moskwie i Chinach. - Polska na pewno pozostanie naszym głównym centrum na tę część Europy - deklarują Irlandczycy. Równocześnie do 2007 r. chcą podwoić zyski, a być może także zatrudnienie polskiego oddziału firmy. Simon Sweeney: - Nasza strategia się nie zmienia. Chcemy kontynuować to, co robimy do tej pory, czyli realizowanie projektów zarówno dla sektora prywatnego, jak i publicznego. Interesuje nas także szukanie nowych rynków w Europie Centralnej. Joanna Bensz, dyrektor ds. marketingu w PM we Wrocławiu: - Nasza strategia jest taka, że towarzyszymy klientowi od początku do końca, czyli od znalezienia terenu, poprzez jego ocenę, przygotowanie projektu aż po nadzór nad realizacją inwestycji. Tym chcemy pokonać konkurencję. PM Group powstała w 1973 roku. W tej chwili jest to największa firma irlandzka specjalizująca się w usługach projektowych i zarządzaniu realizacją inwestycji. Na całym świecie zatrudnia ponad tysiąc pracowników. Jej obroty wynoszą ok. 115 mln euro rocznie. Jednym z udziałowców firmy (25 proc.) jest Foster Wheeler, światowy potentat w dziedzinie usług inżynierskich i budowlanych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis Now ainwestycja travelplanet IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 02.02.05, 14:39 Data: 2005-01-31 Autor: Ada Kondratowicz Nawet dwa razy taniej może kosztować pokój w hotelu zarezerwowanym przez portal Hotele24.pl. To nowa inwestycja wrocławskiej spółki Travelplanet.pl Tomasz Moroz, wiceprezes spółki Travelplanet.pl - Rezerwacja hoteli przez internet rozwija się bardzo dynamicznie. Szacujemy, że w 2005 r. wartość tych usług w Polsce osiągnie wartość ok. 40-50 mln zł - mówi Tomasz Moroz, wiceprezes spółki Travelplanet.pl. Z tych właśnie powodów firma zdecydowała się na uruchomienie nowego serwisu internetowego. Prowadzi już sprzedaż wycieczek zagranicznych za pośrednictwem serwisu www.travelplanet.pl i biletów lotniczych poprzezwww.aero.pl. W 2004 r. wydzieliła także sprzedaż bonów turystycznych pod marką TravelPass Polska. Zaletą nowego serwisu ma być cena hotelu i dostępność bazy systemu przez całą dobę. - Rezerwacja hotelu w naszym serwisie może oznaczać nawet dwukrotnie niższą cenę niż bezpośrednio w hotelu. Dzięki temu Hotele24.pl to bardzo atrakcyjny kanał dystrybucji usług hotelowych - tłumaczy Jakub Mazur, dyrektor marketingu Travelplanet.pl. Dodatkową zachętą dla uruchomienia takiej usługi były dane Centre for Regional and Tourism Research, według których rezerwacja hoteli przez internet jest jednym z największych sektorów turystyki online w Europie. Ile kosztowała nowa inwestycja? - Koszty utworzenia serwisu internetowego w dzisiejszych czasach nie są wysokie. Większe inwestycje wiążą się z wypromowaniem marki, stworzeniem profesjonalnej obsługi i niezawodnie funkcjonującej platformy e-commerce. Poza tym budowanie aktualnego serwisu internetowego to właściwie niekończąca się inwestycja, zwłaszcza że rynek jest coraz bardziej konkurencyjny - dodaje Dawid Sadulski, kierownik ds. programowych w Travelplanet.pl. Internetowe Biuro Podróży Travelplanet.pl powstało w grudniu 2000 r. Jego większościowym udziałowcem jest fundusz inwestycyjny MCI Management. Biuro sprzedaje oferty wszystkich największych touroperatorów w Polsce. Zatrudnia 35 osób. Spółka przygotowuje się do wejścia na giełdę. Ma to nastąpić pod koniec drugiego kwartału tego roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis nowe czasopisma z Wrocławia IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 02.02.05, 14:41 Data: 2005-01-31 Autor: Alicja Semczuk Wiosną ukażą się nowe czasopisma motoryzacyjne. Ich wydawcą będą dwie wrocławskie firmy Auto Firmowe i Traffic to czasopisma dla firm, które w swojej działalności wykorzystują samochody. W magazynie motoryzacyjno-biznesowym Auto Firmowe będzie można znaleźć m.in. informacje dotyczące kosztów zakupu i zasad korzystania z auta w małej firmie, testy najczęściej używanych samochodów i inne analizy rynkowe. Pismo dostępne będzie w prenumeracie, kioskach, na stacjach benzynowych i w wybranych sieciach handlowych. Jego nakład to 30 tys. egzemplarzy, zaś przybliżona cena 6zł. Natomiast Traffic będzie bezpłatnym dwutygodnikiem o charakterze informacyjnym. Pojawią się w nim m.in. oceny nowych samochodów, porady specjalistów i zmiany w przepisach ruchu drogowego. Nakład Traffica to 150 tys. egzemplarzy, które będą bezpłatnie rozdawane w dużych centrach handlowych i przy skrzyżowaniach w największych polskich miastach. Nowe czasopisma powstaną w wyniku połączenia sił wrocławskich firm InterNet Service i wydawnictwa Internet Prasa Media. - Obydwie firmy współpracowały ze sobą już od kilku lat i zastanawiały się nad połączeniem swoich doświadczeń - mówi Michał Kluba ze spółki InterNet Service. Jej właścicielami są Jacek Lisik, Mariusz Morzyński i Jarosław Majchrzak. Firma jest twórcą serwisu motoryzacyjnego mojeauto.pl. Za jego pośrednictwem w latach 2000-02 sprzedano niemal 3 tys. samochodów o łącznej wartości ponad 95 mln. zł. Z kolei IPM jest wydawcą takich pism jak Flota Auto Vip, dystrybuowana w Czechach Flotila i Outsorcing Magazine. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis Epicentrum w sieci IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 02.02.05, 14:43 Wirtualna szkoła, prawdziwy dyplom Data: 2005-01-31 Autor: Iwona Czarnacka Jowita Gross-Mazurska z zawodu jest architektem. Teraz razem z mężem zaangażowaća się w tworzenie szkoły internetowej Wrocławskie Epicentrum to jedyna w Polsce internetowa szkoła policealna. Działa jeden semestr, ma dwudziestu uczniów i uruchamia nowy kierunek Założyciele szkoły są przekonani, że ten sposób nauki ma fantastyczną przyszłość. Zwłaszcza we współczesnym świecie, gdzie wykonywanie tego samego zawodu przez całe życie jest mało realne. - Eksperci twierdzą, że 80 proc. kosztów nauki to dojazdy, zakwaterowanie i pomoce naukowe, a połowa czasu przeznaczonego na naukę to czas dojazdów, przerw w zajęciach i zajęć nieefektywnych - wylicza Jowita Gross-Mazurska, jedna z właścicielek Epicentrum. - Wynika z tego, że nauka przez internet to bardzo rozsądne wyjście. Zwłaszcza dla kogoś, kto nie ma jeszcze sprecyzowanych poglądów na swoją przyszłość albo musi pracować na swoje utrzymanie - tłumaczy. Rzeczywiście, nauka w Epicentrum do najdroższych nie należy. Czesne to 100 zł miesięcznie plus opłata za użytkowanie internetu. A szybki dostęp do sieci jest niezbędny, bo nauka odbywa się m.in. na czacie. W tej chwili w Epicentrum działa szkoła reklamy. Jej absolwenci mają praktyki w warszawskiej agencji reklamowej EGG. - Ale w tym semestrze otwieramy także szkołę turystyki - mówi Gross-Mazurska. - Trwają rozmowy z dużym biurem podróży, w którym nasi uczniowie będą mieli praktyki. Ale to nie koniec. Otworzymy jeszcze administrację, handel, rachunkowość - wylicza. Założyciele Epicentrum to młodzi ludzie w większości z Wrocławia. Połączył ich wspólny biznes, choć na co dzień każdy z nich zajmuje się czymś innym. Dominik Łukawski, z wykształcenia architekt, jest współwłaścicielem dwóch firm: architektonicznej i turystycznej. Lata na szybowcach i hoduje orchidee. Jowita i Artur Mazurscy to architekci z Wrocławia. Ryszard Gorynia szefuje laboratorium automatyki w Nowej Soli. Krzysztof Szramko jest właścicielem wydawnictwa w Bydgoszczy. Aleksander Łamek to terapeuta i dziennikarz w Warszawie. To jednak nie wszyscy inwestorzy i nie wszystkie miejsca, w których mieszkają. Czy ich pomysł zda egzamin? Okaże się w przyszłości. Na świecie wirtualne studia są prowadzone przez najpoważniejsze nawet uczelnie. Właściciele polskiej szkoły nie chcą zdradzać szczegółów swojego przedsięwzięcia. - Po co konkurencja ma wiedzieć, jakie to proste - śmieje się Jowita Gross-Mazurska. Koszt założenia szkoły nie jest przytłaczający. Najważniejszy jest zakup platformy internetowej, która pozwala na komunikację z uczniami. Potrzebne są specjalne programy, ponieważ materiały edukacyjne wysyłane są w postaci plików PDF. Trzeba także stworzyć fora, na których uczniowie komunikują się z nauczycielem i między sobą. Poza tym uczniowie mogą się kontaktować poprzez e-mail, czaty i dodatkowe funkcje wbudowane w e- platformę (np. dziennik). - Dlatego ci, których zatrudniamy, oprócz wiedzy przedmiotowej muszą się znać na najnowszych technologiach. Nauczyciele, tak jak i uczniowie, mieszkają w całej Polsce. - mówi Gross- Mazurska. Największe koszty przy takim biznesie pochłania promocja. Ale plus jest taki, że nie trzeba wynajmować żadnych pomieszczeń, zatrudniać prawie nikogo na etacie, ani kupować materiałów biurowych. - Musimy jednak dotrzeć do naszych potencjalnych uczniów i za to płacimy najwięcej - zdradza współwłaścicielka. - Zwłaszcza że nasi uczniowie nie muszą przecież mieszkać w Polsce. Młody człowiek wyjeżdżający do Londynu na rok, by szlifować język, może w tym czasie zdobyć jeszcze zawód przez internet. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis rozmowa zbyłym prezesem EFL-u IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 02.02.05, 14:50 Żywię się sukcesem Data: 2005-01-31 Autor: Ada Kondratowicz Piotr Kaczmarek pożegnał się z Europejskim Funduszem Leasingowym. Sam zrezygnował z szefowania spółką. O pracy w EFL-u, sukcesie i nowych wyzwaniach z Piotrem Kaczmarkiem, byłym prezesem Europejskiego Funduszu Leasingowego rozmawia Ada Kondratowicz Piotr Kaczmarek z okna gabinetu w biurowcu EFL-a miał widok na panoramą Wrocławia Był kluczowym menedżerem Leszka Czarneckiego w EFL-u. Trafił tam jako student piątego roku prawa. - Moje pierwsze spotkanie z Leszkiem Czarneckim wyglądało tak. Powiedziałem: - Dzień dobry. Nazywam się Piotr Kaczmarek. Jestem prawnikiem. A Leszek odpowiedział: - Jestem Czarnecki i nie lubię prawników. Mimo niełatwego początku w EFL-u Kaczmarek zrobił karierę: awansował kolejno na stanowiska dyrektora departamentu prawnego, członka zarządu i wiceprezesa, a w styczniu 2001 roku na prezesa zarządu. Pod koniec stycznia ostatecznie rozstał się z firmą. Teraz negocjuje kontrakt w ramach międzynarodowej struktury banku Credit Agricole. - Potrzebuję nowych wyzwań - mówi. Następcą Piotra Kaczmarka w EFL-u został Bastien Charpentier, obecny prezes Credit Agricole Polska. Z żalem czy z ulgą odchodzi pan z EFL-a? - Z mieszanką jednego i drugiego. W tej chwili przeważa żal i nostalgia. Wielu ludzi to tutaj moi bliscy znajomi i przyjaciele, a ta praca to był mój największy uniwersytet "menedżerki". Ale jest też odrobina ulgi. Kierowanie firmą, w której można osiągnąć tylko wszystko albo nic, to olbrzymia odpowiedzialność. Prowadzenie biznesu do kolejnych sukcesów na coraz trudniejszym rynku to była wielka presja. Zostawiam firmę z dobrą pozycją rynkową, ambitną strategią, świetnymi wynikami. Jestem spokojny o jej przyszłość. Właściwie można powiedzieć, że odchodzi pan w odpowiednim momencie. - Na pewno. Dobrze jest umieć odejść w momencie, w którym nie niekoniecznie trzeba. Z punktu widzenia kariery menedżerskiej wiązanie się tylko z jedną firmą nie jest dobre ani dla menedżera, ani dla firmy. Mam przecież ograniczoną liczbę motywatorów, pomysłów na biznes. Zostawiam firmę z sukcesem przeszłym i pomysłem na sukces przyszły, więc to wartość także dla mnie. Rynek lepiej przyjmuje tych, którzy odchodzą, bo chcą, a nie bo musieli. Przepracował pan w EFL-u 12 lat i przeszedł drogę od zwykłego pracownika działu prawnego do prezesa. - Kiedy EFL się budował, musiał stawiać na ludzi z potencjałem. To były czasy nowej ekonomii i nie było fachowców od leasingu. Trzeba było wybierać ludzi nie według tego, co umieją, ale jak szybko potrafią się uczyć. Ja miałem tę umiejętność, stąd dynamika tej kariery była niespotykana, ale nie za sprawą mojego geniuszu, tylko dzięki temu, że znalazłem się na drodze szczęśliwego przypadku w odpowiednim czasie i w odpowiedniej firmie. Reszta była jak zwykle pochodną pracy, intuicji i ludzi, z którymi się tu zetknąłem. Piotr Kaczmarek ma 38 lat. Skończył Wydział Prawa na Uniwersytecie Wrocławskim. Od 1996 r. ma uprawnienia radcy prawnego. Do EFL-a trafił w 1993 roku. Od początku 2001 do końca stycznia tego roku był prezesem firmy Biznes pana wciągnął bardziej niż kariera prawnicza? - Przyszedłem tu jako prawnik i myślałem, że zostanę nim w wielkiej korporacji, ale magia biznesu, zarządzania ludźmi, sama specyfika leasingu mnie wciągnęła. Wtedy leasing był zupełnie dziewiczy. Nie było żadnego prawa, a pewne rozwiązania i produkty były tworzone właśnie przez prawników. Dzięki temu miałem przyjemność wykuwania zrębów leasingu w Polsce. Potem interesowało mnie, jak te produkty się sprzedają. Było wiele szkoleń z tego zakresu. Skorzystałem z nich i zacząłem się bawić marketingiem i sprzedażą. Do tego miałem talent do kontaktu z ludźmi i coraz bardziej wsiąkałem w biznes niż w prawo. Brzmi to co najmniej tak, jakby pana kariera była przypadkiem. - Cenię sobie wizjonerstwo, ale proszę mi wierzyć - przyszedłem tutaj bez wizji tego, że będę prezesem. EFL zaczął dostrzegać w mnie cechy wykraczające poza ramy zwykłego prawnika. Na początku decydowało moje elastyczne podejście do problemów. Dziś jestem po drugiej stronie barykady i wiem, że nie ma takiego biznesu, którego prawnicy nie umieliby zepsuć. Leszek Czarnecki zawsze miał nieskomplikowane stwierdzenia na temat biznesu. Mówił, że dla niego menedżer może być mądry lub mniej, ale ważne, żeby był skuteczny. Widać taki byłem. O pana współpracy z Leszkiem Czarneckim krążą niemal legendy. Jak wam się naprawdę razem pracowało? - Jeżeli tyle lat pracowaliśmy razem, to nie mogło być to pasmo udręk. Znaleźliśmy nić porozumienia. Leszek jest geniuszem motywacji. Wyczuwa, kiedy człowiek się wypala i kiedy trzeba dać mu nowego kopa. Praca z nim to był ogromny uniwersytet biznesu. Określiliśmy, dokąd sięga moja kompetencja, a gdzie zaczyna się jego i przestrzegaliśmy tych zasad. Nasze koncepty współpracy zachwiały się dopiero po wejściu Credit Agricole. On jeszcze był szefem rady nadzorczej, ale zaczęły nas dotykać prawa korporacji. Ten okres nie był najłatwiejszy, ale udało nam się zachować dobre relacje. Dziś nie tylko wspominamy stare dobre czasy, ale rozmawiamy o ciekawych projektach na przyszłość. Ale Czarnecki miał powiedział kiedyś o panu, że wychował sobie konkurenta na własnej piersi. - Nie słyszałem takiej opinii. Oczywiście byłem kimś, kogo wiele nauczył, ale udało mi się ten dług edukacyjny spłacić z nawiązką. Ale gdyby się nad tym zastanowić, to pan odchodzi z EFL-a dokładnie wtedy, kiedy Leszkowi Czarneckiemu kończy się zakaz konkurencji, jeżeli chodzi o leasing. - To czysty przypadek. Nie mam emocjonalnego stosunku do konkurowania z Leszkiem. Gdyby tak się miało zdarzyć, byłaby to naturalna kolej rzeczy. Podszedłbym do tego profesjonalnie. Nie chciał pan z nim ponownie pracować? - Trzeba coś wybrać. Koncept, który ma Leszek, jest ciekawy i oryginalny. Praca z nim także jest atrakcyjna. Zawsze lubiłem ten styl, szybkość i dynamikę. Mam w sobie gotowość do takiego rozwiązania i go nie wykluczam. Ale dostałem interesującą propozycję z innej półki - propozycję, która zmienia całe moje życie, wiąże się z przeprowadzką do innego kraju. To także zmiana życia mojej rodziny, a ja zawsze marzyłem o tym, żeby gdzieś wyjechać. Poza tym na pewno chciałbym tu kiedyś wrócić. Gdzie pan wobec tego będzie pracował? - Dopóki nie ma wiążącego kontraktu, a takiego jeszcze nie podpisałem, wolę o tym nie mówić. Ta propozycja związana jest z ekspansją zagraniczną CA, ale są to projekty objęte tajemnicami handlowymi. Jakim jest pan menedżerem? - Dla mnie ważne są relacje z ludźmi i pociągnięcie ich za sobą. Żeby to zrobić, używam przeróżnych technik, potrafię przebierać się w mundur, rozdzierać koszulę, zaskakiwać. Ale oprócz tego jestem zabójczo konsekwentny. W tej egzekucji jestem jak buldog, który gdy chwyci projekt, to nie popuści. Każdy lider lubi wyjmować flagę i porywać ludzi za sobą, ale z tego jeszcze nic nie wynika. Bez morderczej konsekwencji niczego się nie osiągnie. Duże są koszty takiego sukcesu? - Ja swoją cenę zapłaciłem. Rozwiodłem się z pierwszą żoną, ale udało mi się osiągnąć stabilność, która jest bardzo istotna. Przy tym tempie pracy, jeżeli człowiek nie ma swojego zupełnie innego świata, rodziny, psa, hobby, to po prostu życie staje się nie do wytrzymania. Udało mi się ustalić pewne zasady - moja komórka nie dzwoni w weekendy, nie zabieram pracy do domu i wzorem Leszka Czarneckiego, kiedy wyjeżdżałem na urlop, to mówiłem: "Dzwońcie dopiero, jeżeli będziecie mieli problem o wartości powyżej stu milionów zł". Zawsze pielęgnowałem granice między pracą a domem. Nie wszystkim się to udaje. Praca to potwór, który pożera całego człowieka i może nic nie zostawić. Taka firma jak EFL jest cudowna, ale potrafi wyssać wszystko. Trzeba mieć odporność na sukces. Jeżeli człowie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis rynek pracy DŚ IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 02.02.05, 14:53 Etat to zagrożenie Data: 2005-01-31 Autor: Iwona Czarnacka Dolnośląski rynek pracy jest atrakcyjny. Nawet łowcy głów wolą menedżerów z regionu niż z Warszawy Podczas debaty zorganizowanej 21 stycznia przez Dolnośląską Izbę Gospodarczą "Inwestycje a rynek pracy we Wrocławiu i na Dolnym Śląsku" najważniejszymi gośćmi byli oczywiście przedsiębiorcy. Swoją wiedzą mieli podzielić się z nimi zaproszeni specjaliści, m.in. Michał Boni, doradca prezydenta Wrocławia ds. rynku pracy, Sławomir Najniger, wiceprezydent, Władysław Sidorowicz z urzędu miejskiego oraz przedstawiciele firm, na co dzień zajmujących się szukaniem pracowników: Tomasz Szpikowski z Work Service i Tomasz Szaynok z Signium International, Maria Kunicka z Powiatowego Urzędu Pracy. Zdaniem Michała Boniego najważniejszymi cechami na rynku pracy są teraz elastyczność i konkurencyjność. Przywiązanie do etatu na czas nieokreślony to dla pracodawcy prawdziwe zagrożenie, że taki pracownik nie będzie się rozwijał. Pracownik musi być elastyczny, nastawiony na zmiany, ale pracodawca musi umieć nim zarządzać. A te umiejętności, według Boniego, szwankują. - Nie do końca umiemy wykorzystać wartość, jaką jest kapitał ludzki - stwierdził doradca. Na co dzień konkurencyjność na rynku pracy wykorzystuje firma Work Service, która zatrudnia ludzi do pracy tymczasowej. - Często się zdarza, że osoby zatrudnione na krótko, sprawdzają się i zostają na stałe - mówi Tomasz Szpikowski z Work Service. Prawie wszyscy rozmówcy byli zdania, że inwestycje na Dolnym Śląsku to szansa, którą region wykorzystuje. A kadra jest na tyle wykształcona i zmotywowana, że inwestorzy nie muszą szukać nikogo poza naszym regionem. Zagłębie profesjonalistów Iwona Czarnacka: Dużo się mówi o tym, że pracownik musi być elastyczny. Czy nie jest to łagodniejsze określenie tego, że pracownik rzadko ma teraz poczucie bezpieczeństwa? Tomasz Szaynok z Signium International: - Pracodawca i pracownik to dwie strony, które są sobie potrzebne i próbują się do siebie dopasować. Elastyczność jest dobrym słowem na określenie tego procesu. A gdzie w tym procesie jest miejsce dla doradcy personalnego? - Zaczynamy działać w coraz bardziej profesjonalizowanym świecie, gdzie po stronie biznesu są osoby, które doskonale wiedzą, jakie są ich zadania. Wiedzą, co mają zrobić i w jaki sposób. I szukają tego w ramach swojego przedsiębiorstwa. Jeśli rozumieją, że nie znajdą tego we własnej firmie, szukają na zewnątrz. Wtedy pojawiamy się my, czyli firmy, które zajmują się doradztwem personalnym. Czy wyższe stanowiska menedżerskie na Dolnym Śląsku są obsadzone przez ludzi stąd? Czy inwestorzy, zwłaszcza zagraniczni, wolą raczej kandydatów z zewnątrz? - Jeśli jest do obsadzenia stanowisko i mam kandydata z Wrocławia, Kłodzka czy Oleśnicy - to wolę rekomendować taką osobę niż kogoś np. z Warszawy. To jest oczywiście mój patriotyzm lokalny. Ale są też względy praktyczne. Osoby stąd nie trzeba przeprowadzać, nie trzeba jej więcej płacić, nie trzeba pomagać jej w aklimatyzowaniu się w nowym środowisku. Poza tym tworzy się w naszym regionie coraz większa grupa osób, wśród których są już profesjonaliści z obszaru finansów, produkcji i handlu. Jestem głęboko przekonany, że na Dolnym Śląsku jest więcej specjalistów od zarządzania produkcją niż w Warszawie. To stąd niedługo będziemy eksportowali specjalistów do innych miejsc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Preslaw Re: rynek pracy DŚ IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.05, 15:15 Rafis, żeby to wszystko przeczytać, to trzeba by urlop wziąć. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej4001 Re: rynek pracy DŚ 02.02.05, 15:59 Rafise, a skąd tre newsy, bo wyglądają na takie z tego samego źródłas Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slawek Re: rynek pracy DŚ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 16:18 Tutaj to znajdziesz: www.biznespolska.pl/gazeta/?cityID=wroclaw Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slawek PAIZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 18:50 PAiZ nie wie gdzie leży Wałbrzych i Legnica. Tylko popatrzcie na mapkę.I jak ma tu być dobrze? :))))) paiz.gov.pl/_img/_pictures/1940.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RP Re: PAIZ IP: *.core.lanet.net.pl / *.1.core.lanet.net.pl 02.02.05, 19:18 A z Legnicą to dopiero przegięli! :]]]]]] Wychodzi na to ze Legnica leży gdzieś koło Obornik Śląskich ... Gorzów tez troche kopnięty na wschód ... barany ;] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Re: PAIZ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.02.05, 19:40 Eeeeee, czepiacie się :) Ważne, że inwestorzy wiedzą, gdzie leży jakie miasto :) Pozdrowienia :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Preslaw Re: PAIZ IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.05, 19:42 No, jeżeli oni tak załatwiają inwestycje i tak wiarygodnie o inwestycjach informują, to nie widzę tego dobrze. Ale przypominam sobie, że śp. komendant Marek Papała nie za bardzo wiedział, gzie leży Kłodzko, kiedy trzeba było miastu pomagać w czasie powodzi. A chyba złym szefem Policji nie był. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! W Zawidowie ubyło 300 bezrobotnych!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.02.05, 22:01 Temat z trzema wykrzyknikami. Otóż z Zawidowie (powiat Zgorzelec), gdzie do tej pory bezrobocie wynosiło ponad 25%, w ciągu zaledwie roku, spadło ono o połowę!!!! Cud? Nie, dzięki władzom Zawidowa i ich kontaktom z Czeskimi, przygranicznymi miasteczkami i miastami, w 2004 ponad 300 bezrobotnych z Zawidowa znalazło pracę w zakładach i firmach z Czech (tuż przy granicy). A w tym roku szansę na pracę u naszych sąsiadów ma kolejne 50 osób. Dowożeniem pracowników do czeskich fabryk i zakładów zajmują sie Czesi. Info za Muzycznym Radiem Jelenia Góra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Rozbudowa i modernizacja "Astry" IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.02.05, 22:05 W dzisiejszej Gazecie Wyborczej ukazało się ogłoszenie o przetargu na: rozbudowę, adaptację i modernizację SDH "Astra" przy Horbaczewskiego (chyba chodzi o Astrę 1). Termin rozpoczęcia prac: luty 2005 Termin zakończenia prac: sierpień 2005 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis Re: Rozbudowa i modernizacja "Astry" IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 02.02.05, 22:09 hmmm rozbudowa? ciekawe. Cieszy, że Astra nie czeka bezczynnie aż obok wyrosnie im konkurencja i walczy o klienta podnosząc jakosc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Re: Rozbudowa i modernizacja "Astry" IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.02.05, 22:16 myślę, że po prostu zmodernizują wnetrza starej Astry, może coś dodadzą do tego obiektu, może zagospodarują w inny sposób część dotychczasowej powierzchni magazynowej....? Zobaczymy. Widać, że Astra 1 i 2 czują już oddech CH "Ostatni Grosz" (Korona Bis)... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! III i IV etap budowy "Osiedla przy Parku"(Klecina) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.02.05, 22:10 Wrocławski developer BUDOTEX realizuje w obecnej chwili III etap budowy kompleksu mieszkaniowego na Klecinie "Osiedle przy Parku) /ul Cukrowa/ i wkrótce rozpocznie IV etap tej inwestycji... www.budotex.com.pl/oferta-2.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis Re: W Zawidowie ubyło 300 bezrobotnych!!! IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 02.02.05, 22:08 skoro mówiumy o bezrobotnych to we Wrocławiu w Grudniu ubyło 200 ale bezrobocie pozostało na 12,4% i jest niższe o 1% niż rok temu.Dwiescie osób to niewiele ale grudzien i styczen charakteryzuja sie tym, że bezrobocie rosnie.Wiec jak widac weszlismy w stały trend spadkowy. Od marca znowu powinno ostro spadac szczególnie, ż eszukuje sie kilka duzych rekrutacji(wabco, whirlpool,hp...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Re: W Zawidowie ubyło 300 bezrobotnych!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.02.05, 22:13 Dopiero pod koniec tego roku albo na początku 2006 powinniśmy realnie odczuć we Wrocławiu spadek bezrobocia (powinno wtedy wynosić 8-9%)... Podobnie ze spadkiem bezrobocia na Dolnym Śląsku... Wystarczy tylko popatrzeć na daty otwierania poszczególnych fabryk - inwestycji, o których poinformowano w 2004 roku i kiedy je ogłoszono... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erni Re: PAIZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 22:15 Czepiacie sie. Wlabrzych i Legnica lezą pod Wrocławiem i to sie tylko liczy. A z ktorej strony to juz mniej wazne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RP 3,2,1 ... The End IP: *.core.lanet.net.pl / *.1.core.lanet.net.pl 02.02.05, 22:17 Odpowiedz Link Zgłoś