Gość: XL IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.02.05, 23:45 Ale jajka znowu Ziajka! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Pinezka Co z Poniatowskiego? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.02.05, 01:01 Czy ktos to w ogóle kontroluje? Odpowiedz Link Zgłoś
man_of_brass Re: Co z Poniatowskiego? 21.02.05, 11:23 jakto co z Poniatowskiego? wladze Wroclawia chca tam miec "najdluzej budowany chodnik na swiecie" jezdnie tam sa w calosci gotowe od sam juz nie pamietam kiedy, ale przy chdnikach(prawie skonczonych) od jakichs 2 miesiecy nikt nic nie robi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michal Re: Co z Poniatowskiego? IP: 195.116.94.* 21.02.05, 13:31 Tam bedzie jeszcze przekladany wodociag na skrzyzowaniu Kilnskiego i Prusa, a robory moga rozpoczac sie dopiero po ustabilizowaniu temperatur. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pinezka Ciekawostka przyrodnicza IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.02.05, 19:15 Przepraszam, a planujac nikt nie wpadl na to, ze po jesieni w naszej strefie klimatycznej przewaznie jest zima? Dziwny to remont. Poza tym caly grudzien nic sie tam nie dzialo; bylo cieplo i mozna bylo chocby chodnik skonczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nono Nie ma takiego skrzyzowania IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 26.02.05, 11:02 Kilinskiego z Prusa?! Dlatego pewnie nic sie nie dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michal Re: Nie ma takiego skrzyzowania IP: 195.116.94.* 26.02.05, 11:05 Jezeli masz problemy ze zrozumieniem skrotu myslowego, ktory tu zastosowalem, to na pewno nie zrozumiesz meritum problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mal Re: hit IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 24.02.05, 12:13 może dla zdiku trzeba utworzyć społeczną listę najgorszych jezdni : ja typuję pl.Powst.Warszawy ,-karamba ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: hit IP: *.wroclaw.czk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.05, 02:23 POWSTAŃCÓW WIELKOPOLSKICH - Odpowiedz Link Zgłoś
pluto10 Re: hit 25.02.05, 22:01 Rogowska Karmelkowa Wyścigowa Kamieńskiego **************************** pluto10 Odpowiedz Link Zgłoś
almac Re: hit 26.02.05, 02:47 pluto10 napisał: > Rogowska > Karmelkowa > Wyścigowa > Kamieńskiego > **************************** > pluto10 Popowicka Poznańska Wyszyńskiego itd..... Odpowiedz Link Zgłoś
piast9 Re: hit 26.02.05, 15:41 Każdy jest w stanie wymienić szereg ulic z jego sąsiedztwa czy codziennie pokonywanych tras. Moim zdaniem jest coraz gorzej. Brakoróbstwo na każdym kroku. Zauważyliście w jaki sposób powstają te pozimowe dziury? Większość z nich polega na tym, że w całości odpada wcześniej położona łata, odsłaniając głęboką dziurę jaką przed łataniem wycina się w asfalcie. Moim zdaniem firmy które łatają nasze drogi powinny takie przypadki naprawiać w ramach gwarancji. Inaczej nie ma siły aby zmusić je do rzetelnej pracy. Nikt nie dba o to aby otwór był suchy, nie widziałem ani razu aby wnętrze takiej dziury przed zalepieniem było suszone i rozgrzewane. Wygląda mi to na celowe działanie. Firmy łatające drogi robią fuszerkę po to aby miały co robić za pół roku. Takie perpetuum-mobile. Szkoda że za moje pieniądze. A co się dzieje z odnawianą parę lat temu Długą/Starogroblową? W wielu miejscach jezdnia się zapadła a asfalt spękał w drobną siateczkę. Może jakiś NIK nasłać? A może Ruskich? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: llameth Re: hit IP: *.magma-net.pl 27.02.05, 09:01 Ba, widziałem już, jak panowie w trakcie ulewy (to nie była mżawka, tylko lało jak z cebra) pakowali asfalt w wyciętą pracowicie dziurę... a ty tu takie brzydkie sugestie o suszeniu, rozgrzewaniu. Przeciez panowie znają sie na swojej robocie, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
piast9 Re: hit 27.02.05, 12:35 Gość portalu: llameth napisał(a): > Przeciez panowie znają sie na swojej robocie, nie? Tak, to byli spece od mokrej roboty. Widziałem kiedyś kładzenie łaty w asfalcie na zgniłym Zachodzie. Po wycięciu dziury i oczyszczeniu jej z pyłu gość bierze palnik, podobny do tego używanego przez dekarzy do kładzenia papy, i rozgrzewa (być może i nadtapia) krawędzie i wnętrze dziury. Dopiero potem ląduje w dziurze odpowiednia ilość asfaltu, który jest potem walcowany na równo. Taka łata odróżnia się od starej nawierzchni jedynie kolorem, gdy się po niej jedzie nie czuć jej pod kołami. W Polsce też się tak da. Kojarzycie łaty na asfaltowym odcinku A4 od Kątów do Kostomłotów (i może i dalej)? Tam jest tak samo. Widać położone dość duże łaty które od lat trzymają się wzorowo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdegustowany Re: Dziury czekają na remont IP: 195.127.59.* 22.02.05, 17:19 dziury... jak to dziury, jedne się łata, inne powstają. Ale gdyby łatać je solidnie, jestem pewien, że byłoby ich dużo mniej. Jestem mieszkańcem os. Oporów i widzę tu jak szybko powstają nie nowe ale stare dziury. A dlaczego? Bo firmy łatające je dziwnym trafem przyjeżdzają albo podczas deszczu, tuż po nim albo jak to miało miejsce dzisiaj na ul. Solskiego, w czasie opadu śniegu i bardzo mokrej jezdni z licznym dziurami wypełnionymi wodą. Nie sądzę, aby woda i temperatura bliska zeru były pomocne w łataniu naszych ulic. Ale... interes musi się kręcić. Pozdrawiam wszystkich Wrocławian i chciałbym żebyśmy doczekali czasów kiedy nasze miasto nie bedzie już miastem z najgorszymi ulicami. Odpowiedz Link Zgłoś