27.09.10, 17:01
Dziś właśnie dowiedziałam się od okulisty ze syn ma rozbierznosc oczu zez i muszę zaczac leczenie w poradni w szczecine najprawdopodobniej będzie nosił okularki on ma skończone 18mc nie wiem jak on to przyjmie zobaczymy miał ktos problem taki? ze swoim dzieciaczkiem zez(rozbierznosc)

PS.a już się cieszyła ze prawie umie chodzić i teraz oczy....
Obserwuj wątek
    • kasienka-5 Re: zez 27.09.10, 18:22
      Moje dziewczyny miały 13 miesięcy jak zaczęły nosic okulary. Pierwszy miesiąc w porządku, byłam zdziwoina, że nie zdejmuja. A potem to już sytuacja wygladała tak- mamusia zakładała, dzieci zdejmowaly i tak za kazdym razem.
    • zdunia1979 Re: zez 27.09.10, 18:37
      Moje bliźniaki noszą okularki od ponad roku. Teraz mają niecałe dwa latka. Nigdy nie zdejmowali okularków, chyba że walcząc między sobą zrywali je sobie wzajemnie. Także, jak brylki są dobrze dobrane i dziecko widzi lepiej nie powinno ich zdejmować. Ale z drugiej strony każdy dzieciaczek reaguje na wszelkie nowości inaczej smile

      Pozdrawiam!
    • karro80 Re: zez 27.09.10, 20:11
      Młoda nosi od roku(dostąła na rok korygowany czlyli 15,5 mies), pierwsze miesiące cud-miód, potem średnio, od jakiegoś czasu(miesiąc-dwa) jest fajnie, bo młoda co rano przynosi okularki, żeby założyć, czyście je itp, ale jesli ma ochotę je zdjc w ciągu dnia na trochę to pozwalam, po poł godziny zakładam i nosi bez protestu.
    • wyspa-ela Re: zez 27.09.10, 22:12
      witam, rozumiem jak to jest, wszystko ok, idzie do przodu a tu nagle coś się dzieje i człowiekowi opada energia, ale nasz synek też nosi okularki a też było wszystko dobrze, tak jak piszą inne "forumowiczki" że najważniejsze jest żeby były dobrze dobrane no i wiadomo takie dla dzieci z fischera albo avant (jak dobrze pamiętam tą firmę) ważne jest też żeby pomalutku przekonywać synka do tych okulaków, wiesz dobrze jest na początku potraktować jak zabawę a później coraz więcej coraz częściej i wszystko będzie dobrze, ważne jest też żeby okulary były czyste to wtedy nie przeszkadzają, a pomagają. a jaką wadę ma Twój synek? (nie będę Cię martwić ale mówią że plusy to lepiej niż minusy ale ogólnie u dzieci ponoć wady wzroku szybko się regenerują). pozdrawiam
      • mama-wczesniaka Re: zez 28.09.10, 10:35
        dopiero dostaliśmy skierowanie do poradni zeza tam jest cos napisane jakieś +? i ze zez rozbieżny naprzemiennie... dziekuje za wszystkie opowiedz
        • perlai Re: zez 28.09.10, 12:34
          moja córka miała zeza rozbieżnego naprzemiennego, leczona w szczecinie okularami z żadnym skutkiem. okazało się, że przy takim zezie i nadwzroczności (którą ma) pomoże tylko operacja.
          • an_7 Re: zez 02.10.10, 22:14
            Synek miał zeza zbieżnego. Po roku noszenia okularków wada praktycznie się cofnęła.
            Zwróć uwagę na wagę oprawek i szkieł, żeby nie były za ciężkie. Cieniowane szkła z plastiku i specjalne oprawki dla maluchów sporo kosztują, ale np. mój Synuś nie chciał nosić tych zwykłych okularów. Dopiero te lepsze zaakceptował i nosił bez problemu.
        • an_7 Re: zez 14.10.10, 18:43
          Wydaje mi się dziwne, że nie trzeba korygować. Przecież sposób widzenia ma wpływ na rozwój dziecka. Na wszelki wypadek skonsultuj z innym okulistą, ale takim, który ma praktykę w leczeniu małych dzieci. Zwróć uwagę, jaki sprzęt do badań ma w gabinecie.
          My najpierw zapisaliśmy się do poradni zeza przy szpitalu i też na początku nie było żadnych zaleceń. A potem nagle zaproponowali wstrzyknięcie botuliny.
          Zmieniliśmy lekarza - okazało się, że można korygować wadę okularami.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka