Gość: czas IP: *.main.va.us / *.coxfiber.net 24.03.05, 22:25 "Korek jak Hallera"... dlugi i szeroki Panie Marku. Wszyscy kochamy te hallerne wykopki i kopiemy kogo sie da , a jak sie nie da to co Panie Hrabio? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: FAETON Re: Awaria na Hallera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 07:59 Porażające jest brak wyobraźni zwłaszcza ZDiK i Policji drogowej, którzy wiedząc o awarii nie starają się usprawnić ruch kołowy choćby przez skierowanie go z Carrefoura na Mielecką. Tak opornych i upiornych pracowników ZDiK jest szczególne, że nie wspomnę o drogówce Policji, którzy mogą i powinni w takich sytuacji ingerować dla usprawnienia ruchu zwłaszcza w godzinach szczytu gdy przez skrzyżowanie Gajowicka - Hallera przepływa prawie 4000 samochodów na godzinę, oraz o możliwości wyjazdu z Carrefoura przez ul.Saperów. Panowie módłcie się o zdrowie bo na rozum za późno!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: el_presidente Re: Awaria na Hallera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 16:17 Wara od mieleckiej, wyobrazasz sobie te setki tirow na mieleckiej???? I co potem moze w brame albo na krucza??? Przerazajacy to jest twoj brak wyobrazni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AS Re: Awaria na Hallera IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 25.03.05, 15:00 Panie Marku jakie rury z gorącą parą. Widział Pan rury z zimną parą. Jak na razie we Wrocławiu mamy ogrzewanie gorącą wodą o temperaturze nawet ponad 100 stopni ale to też woda. Panowie dziennikarze nauczcie się uzyskiwać właściwe informacje od właściwych ludzi. Myślałem że takie bzdury mogą pisać tylko dziennikarze z Wieczoru Wrocławia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LAUFER Re: Awaria na Hallera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 09:43 Mam wrażenie że nasi drogowcy i firmy dokonujące napraw z naruszeniem jezdni nie znaja takich rzeczy jak szybko wiążące sie masy. Przez sobotę , niedzele i poniedziałek nie było nawet psa z kulawego nogą przy naprawie jezdni po awarii ! Z koleii zaś ZDiK wogóle zapomnial iż istniała taka fukcja jak dróżnika, naprawiającego na bieżąco dziury w jezdni. Można wrócić do tej organizacji nadzoru i naprawy dróg zwłaszcza iż ma sie do dyspozycji całe tabuny bez robotnych, którzy powinny uczestniczyć w tego rodzaju pracach przed otrzymaniem zasiłku. Przy odpowiedniej wyobraźni i organizacji w ciągu nocy przy zmiejszonym ruchu możnaby naprawić i załatać dziury na co najmniej 1 km drogi. Nie można wynagradzać ludzi za niewykonywanie swych obowiązków i braku inicjatywy a ZDiK zajmuje wraz Urzędem Zasobów Mieszkalnych przodujące miejsce !!! Odpowiedz Link Zgłoś