Dodaj do ulubionych

Jestem przerażony

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 15:29
dlaczego jestem przerażony. Oglądam to co się
dzieje w Watykanie. I nie przeraża mnie to że tyle ludzi się tam zjeżdza, bo
cóż, na głupotę nie ma rady można tylko ludziom współczuć, natomiast
przerażające jest dla mnie traktowanie ciała zmarłego człowieka i to przez
tych, którzy wołają o godne traktowanie. Przecież to co się dzieje teraz w
Bazylice św, Piotra to jest cyrk albo ZOO. Ludzie stoją kilkanaście godzin w
kolejce po to żeby zobaczyć ciało papieża, jak eksponat w muzeum. A pytam
gdzie
byli Ci wszyscy ludzi jak papież żył, dlaczego wtedy im nie przyszło do głowy
żeby jechać do Rzymu. Teraz jedą bo tak wypada? Bo będzie można pochwalić się
sąsiadowi?
Ludzie powariowali. Wydaje im się że będą przeżywali atmosfere pogrzebu.
Haha.
Stojąc 2 km od placu, 10 ulic dalej, schowani za budynkami i oglądając
wszystko
na telebimie. Czym to sie różni od oglądania w TV? Więcej dobrego zrobiłby
jeden z drugim gdyby przekazał pieniądze wydane na wyjazd na potrzeby
biednych
dzieci,.
Obserwuj wątek
    • kasia191273 Re: Jestem przerażony 07.04.05, 15:35
      kierowco_astry, znow sie z Toba zgadzam;-)
    • Gość: magda Re: Jestem przerażony IP: *.wroclaw.mm.pl 07.04.05, 15:39
      Papiez zdawal sobie sprawe z nowa era, ze zmianami ktore nastapily, takze w ludziach
      to m.in. dlatego pozowlil aby jego cialo bylo ogladane
      nie widze nic zlego w robieniu zdjec, np. z komorek i innych urzadzen
      kazdy chce miec pamiatke z tego wydarzenia dla wielu istotnego, swoistego punktu
      zwrotnego w ich zyciu
      taki punkt zwrotny takze mial miejsce w moim zyciu
      • tomek854 Re: Jestem przerażony 07.04.05, 15:48
        "ostatnia okazja, zeby zobaczyc papieza polaka"
        Koniec cytatu
        • tomek854 Re: Jestem przerażony 07.04.05, 15:50
          Polaka z dużej oczywiście, przepraszam
          • Gość: magda Re: Jestem przerażony IP: *.wroclaw.mm.pl 07.04.05, 15:52
            tez jestes zniesmaczony jak autobanowy-rajdowiec?
            czy zdystansowany?
            pomimo, iz nie jestem katoliczka
            kocham Papieza
            on jest Wielki
            i gdybym tak mogla chociaz w czesci byc podobna do niego i zdzialac choc troche
            dobrego, bylabym cholernie szczesliwa
            mam nadzieje, ze wystarczy mi odwagi i wytrwalosci aby zaczac po malu zmieniac swiat
            • tomek854 Re: Jestem przerażony 07.04.05, 16:03
              Cytowałem tylko "prawdziwych katolików"

              Dla mnie papie był wielką osobą, jestem smutny, że umarł. Nie uważam, zeby stało to w konflikcie z byciem zdegustowanym szopkami dziejącymi sie w naszym kraju...
              • Gość: magda Re: Jestem przerażony IP: *.wroclaw.mm.pl 07.04.05, 16:08
                niektore reakcje i akcje sa za bardzo teatralne, wynaturzone,
                przejaskrawione>slowem malo prawdziwe...z tym sie zgodze
                CI 'prawdziwi katolicy' chyba nie rozumieja wiary
                ale kazdy niech robi co chce
                nie wnikam
                wkurza mnie tylko poza, ktora niektorzy przyjeli-nieporuszonych ateistow,
                zbulwersowanych mlodzikow, znudzonych telemaniakow i innych
                a feee
                duzo zdrowia tym i nie tylko tym!
                • Gość: kierowca_astry Re: Jestem przerażony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 16:16
                  Magdo, a może wcale nie chodzi o pozę. Może po prostu jest to ta część
                  społeczeństwa, tzw. pragmatycy, którzy myślą racjonalnie, wiedzą że świat się
                  nie zawali i będą szanowali nowego papieża tak jak szanowali Jana Pawła II.
                  Wiesz, istnieje coś takiego jak psychologia tłumu. Nagle z niewyjaśnionych
                  przyczyn na przykład wszyscy zaczynają biec w jedna stronę. To samo obserwuję
                  teraz, wszyscy nagle zaczęli mówić myśleć, płakać za papieżem. Może więc ci
                  zbulwersowani młodzicy, znudzeni telemaniacy i inni są normalni i nie ulegli
                  wpływowi tłumu.
                  • Gość: magda Re: Jestem przerażony IP: *.wroclaw.mm.pl 07.04.05, 16:29
                    drogi kierowco
                    nie w tym problem
                    to kogo stracilismy dojdzie do niektorych dopiero za jakis czas
                    pomine sprawe tego, ze Polacy juz nie maja(nie mamy) 'plecow', juz nikt sie za
                    nimi(nami) nie wstawi, nkt im(nam) nie pomoze w taki sposob jak Papiez probowal
                    nas wyprowadzic z wielu oPrEsJi i mu sie to udalo
                    powiem Ci cos, mam 20 lat
                    natura buntownicza
                    moja stopa nie przestapila progu kosciola od niepamietnych czasow
                    nie odmawiam pacierza
                    mimo to wierze w Boga
                    nazwe go Siła sprawcza, bo tak to widze

                    nie plakalam gdy obwieszczono smierc Papieza
                    poniedzialak mialam dosc refleksyjny
                    i wtedy do mnie dotarlo, ze czlowiek, ktory umarl byc Dobrem
                    walczyl o prawo wolnosci kazdego czlowieka, o pokoj etc.dbal o Swiat, ktory MY
                    tworzymy
                    probowal zjednoczyc rodzaj ludzki, pokazac, ze jest tylko jedna droga aby zyc i
                    umrzec godnie, trzeba odnalezc w sobie dobro i je rozdawac
                    i cholernie mocno chcialabym byc taka jak on, zaluje, ze do tej pory popelnialam
                    tyle bledow
                    plakalam m.in. nad soba, nad swoja glupota, znieczulica, blednym mysleniem
                    i szanuje Pape jak nikogo innego
                    i kocham, bo jest mi bliski
                    • Gość: kierowca_astry Re: Jestem przerażony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 16:39
                      Widzisz Magdo, żałujesz że popełniałaś błędy, ale ciągle je popełniasz, ciągle
                      nie słuchasz tego co mówił papież. To przecież nikt inny jak papież dążył do
                      pojednania między wiarami, do tolerancji dla inaczej myślących. a Ty co? Ciągle
                      nie potrafisz zrozumieć, że są na świecie inaczej myślący, znudzeni telemaniacy
                      itd. Oni z całą pewnością szanują papieża tak jak Ty, za to co zrobił dla
                      świata. Szacunek dla papieża nie wyraża się tym, że ogląda się uroczystości
                      pogrzebowe.
                      • Gość: Magda Re: Jestem przerażony IP: *.wroclaw.mm.pl 07.04.05, 16:48
                        przystopuj troche
                        inaczej zaczelam patrzec na zycie-wiecej robie dobrego niz zlego
                        i nie oceniaj mnie
                        gdyz mi daleko jest do oceniania Ciebie

                        mysle, ze kazdy szanujacy sie telemaniak ma takie programy jak HBO i Canal+ i
                        moze przebierac w filmach
                        jakos nie meczy mnie to, ze sklepy sa zamykane, TV jest bardziej monotonna niz
                        zwykle etc.

                        inaczej myslacy?
                        czyli myslacy JAK?
                        siedze przed kompem i sie polewam
                        myslisz tylko na jednej plaszczyznie
                        plaszczyznie dosc plytkiej pod wzgledem potrzeb

                        miej szacunek do siebie
                        i nie pisz kolejnych bzdurnych watkow
                        chyba, ze robisz to w czynie spolecznym, uswiadamijacym innym Twoja odmiennosc,
                        dosc osobliwą i ograniczona
                        <<<<a moze jakies 'hokus pokus':D>>>>

                        • Gość: kierowca_astry Re: Jestem przerażony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 16:53
                          OK. przystopuję, na kilka dni, a potem zobaczę jak będą się zachowywali Ci
                          którzy dzisiaj siedzą ze łzami w oczach przed telewizorami.
                        • Gość: kierowca_astry Re: Jestem przerażony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 16:56
                          Inaczej myślący? Pytasz jak myślący? Ano tak, że przecież świat się nie wali,
                          że trzeba patrzeć w przyszłość, że w każdej rzeczy można znaleźć coś
                          pozytywnego.
                          • Gość: magda Re: Jestem przerażony IP: *.wroclaw.mm.pl 07.04.05, 16:59
                            trzeba patrzec w przyszlosc...
                            to moze sie na chwile zatrzymaj abys mogl lepiej na te przyszlosc patrzec?

                            ja nie popieram tych niestrudzenie i 'narkotycznie' łkających, pesymistow...
                            ale kazdy ma prawo zaplakac
                            • Gość: kierowca_astry Re: Jestem przerażony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 17:01
                              Każdy ma prawo zapłakać, masz świętą rację, ale czy każdy też musi na ten płacz
                              patrzeć? Myślę że cenniejszy jest smutek duszy niż pokazywanie łez.
                        • Gość: kierowca_astry Re: Jestem przerażony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 17:00
                          Popatrz Magdo, ten post to potwierdzenie tego, co mówiłem juz jakiś czas temu.
                          Media obrzydzajają ludziom papieża, coraz więcej ludzi ma dość jednego tylko
                          tematu. A może to celowe działanie mediów?
                          • Gość: magda Re: Jestem przerażony IP: *.wroclaw.mm.pl 07.04.05, 17:45
                            media sprzedaja towar
                            tym towarem jest informacja
                            informacja, ktora teraz jest sprzedawana jest tragiczna
                            to smierc
                            smierc Wielkiego Czlowieka

                            pomimo przesycenia wszystkich mediow ta wiadomoscia-postac Papieza nie jest
                            umniejszana

                            czyli zachowane sa pewne proporcje
                            ten szum minie
                            przyjdzie czas na jeszcze glebsze refleksje
                            podobna sytuacja byla z World Tride Center-bylismy bombardowani
                            jednym z celow bylo pokazanie niebezpieczenstwa, zagrozenia, wymuszenie pewnego
                            rodzaju paniki
                            teraz tez zyjemy w strachu
                            w strachu przed tym co bedzie
                            przeczekaj ten szum
                            czas zmian dopiero nadejdzie
                            szkoda nerwow na irytacje
    • ruda_szczurka Re: Jestem przerażony 07.04.05, 15:48
      Gość portalu: kierowca_astry napisał(a):

      > dlaczego jestem przerażony. Oglądam to co się
      > dzieje w Watykanie.

      potraktuj to jak folklor...

      I nie przeraża mnie to że tyle ludzi się tam zjeżdza, bo
      > cóż, na głupotę nie ma rady można tylko ludziom współczuć, natomiast
      > przerażające jest dla mnie traktowanie ciała zmarłego człowieka i to przez
      > tych, którzy wołają o godne traktowanie. Przecież to co się dzieje teraz w
      > Bazylice św, Piotra to jest cyrk albo ZOO. Ludzie stoją kilkanaście godzin w
      > kolejce po to żeby zobaczyć ciało papieża, jak eksponat w muzeum.

      cos mi sie wydaje, ze jakby Papa nie chcial toby sie nie dal posmiertnie na
      widok publiczny wystawiac. A nawet jesli nie mial w tym temacie nic do
      powiedzenia to zgodzil sie na to podejmujac etat w watykanie ;)
      dla mnie to tez dziwaczne... ale mnie dziwi w katolicyzmie w zasadzie
      wszystko.... coz, ludzie rozne rzeczy lubia ;)


      A pytam
      > gdzie
      > byli Ci wszyscy ludzi jak papież żył, dlaczego wtedy im nie przyszło do głowy
      > żeby jechać do Rzymu.

      bo zyl? do cioci z drugiego konca kraju tez sie jezdzie w odwiedziny na
      pogrzeb... takie czasy.

      Teraz jedą bo tak wypada? Bo będzie można pochwalić się
      > sąsiadowi?

      bo chca. a skoro chca to nam nic do tego.

      > Ludzie powariowali.

      i to juz dosc dawno temu ;)

      Wydaje im się że będą przeżywali atmosfere pogrzebu.
      > Haha.
      > Stojąc 2 km od placu, 10 ulic dalej, schowani za budynkami i oglądając
      > wszystko
      > na telebimie. Czym to sie różni od oglądania w TV?

      beda stac a nie siedziec w wygodnym fotelu.
      nie beda mogli wyskoczyc na "siusiu"
      zero piwa, chipsow, przerwy reklamowej na napelnienie szklanki...
      brak pilota w rece...
      z tych samych powodow wole Stinga na CD niz onlajw ;)


      Więcej dobrego zrobiłby
      > jeden z drugim gdyby przekazał pieniądze wydane na wyjazd na potrzeby
      > biednych
      > dzieci,.

      moze w PITach odlicza 1% na cel dobroczynny....
    • Gość: kierowca_astry Re: Jestem przerażony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 16:07
      A i jeszcze jedną rzeczą jestem przerażony. W testamecie papież napisał, że o
      miejscu pochówku mają zadecydować rodacy. To by było straszne, nie dość że co
      chwilę mamy jakąś powódź albo inna katastrofe, która rujnuje nasz budżet to
      jeszcze pogrzeb papieża. Juz pielgrzymki papieża były strasznym kosztem dla
      państwa i wystarczy. Na szczęście papież dopisał że wcale kardynałowie nie
      muszą słuchać rodaków, chyba że zechcą.
      • Gość: magda Re: Jestem przerażony IP: *.wroclaw.mm.pl 07.04.05, 16:10
        w czym tkwi twoim zdaniem problem?
        ja, cale szczescie, przerazona jestem innymi sprawami
        • Gość: kierowca_astry Re: Jestem przerażony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 16:18
          Problem tkwi w tym, że mimo iż papież był głową kościoła i państwa Watykan to
          koszt pogrzebu poniosła by tylko i wyłącznie Polska. Może już wystarczy takich
          niepotrzebnych wydatków.
          • ruda_szczurka Re: Jestem przerażony 07.04.05, 16:33
            jak juz tak przeliczasz martwe ciala na grosze to policz tez te centy, ktore
            wplynelyby na teren naszego kraju w portfelach pielgrzymow, turystow, wycieczek
            bogatych dojczen-emeriten itp...
            • Gość: kierowca_astry Re: Jestem przerażony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 16:40
              Biorę to pod uwagę, ale jestem przekonany, że wpływy nie pokryłyby nawet połowy
              kosztów.
      • Gość: falcon Re: Jestem przerażony IP: 213.199.196.* 07.04.05, 16:14
        Jak człowieku możesz przeliczać pielgrzymki papieża na koszty i pieniądze. Wiesz ile teraz ludzi wiele by dało, aby jesczze raz zobaczyć papieża. Ja rozumiem nie zgadadzać się z papieżem, nie zgadzać się z tym że ludzie jadą do Rzymu, ale takie arguementy z tymi pieniędzmi są po prostu podłe...
        • captn.pimp Re: Jestem przerażony 07.04.05, 16:17
          wiesz ile ludzi chciałoby, żeby te pieniądze trafiły do nich w postaci ciepłego
          posiłku???
        • Gość: Fakir Re: Jestem przerażony IP: 195.117.40.* 07.04.05, 16:18
          Niektórym w głowie sie nie miesci że pieniądze nie muszą iśc na dobra materialne....
        • Gość: kierowca_astry Re: Jestem przerażony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 16:20
          Wiesz, tak sobie pomyślałem, że w sumie masz rację, bo i tak te pieniądze
          ukradliby politycy, więc niech już lepiej ludzie mają widowisko i chociaż przez
          kilka dni zostawią politykom wolną rekę do przekrętów.
    • Gość: Fakir Re: Jestem przerażony IP: 195.117.40.* 07.04.05, 16:12
      Płyty cd ci sie w samochodzie skończyły? Juz pare dni temu pisałes aze masz
      dosyć, a jednak ogladzasz... A biednymi dziecmi sie nie zasłaniaj - obaj wiemu
      ze nie o to tobie chodzi... A jak sie komu kojarzy no cóz jest coś takiego jak
      hołd oddaweany zmarłemu - jak umiwera ktos bliski rodzina zjeźdza sie z całego
      świata..
      Widocznie Papież dla wielu jest członkiem rodziny...
    • Gość: bzyk Re: Jestem przerażony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 16:18
      "I nie przeraża mnie to że tyle ludzi się tam zjeżdza, bo cóż, na głupotę nie
      ma rady można tylko ludziom współczuć(...)" - jadą do Rzymy, na pogrzeb. Czyli
      sa głupi i należy im współczuć. Współczuję autorowi takiego sądu i gratuluję
      wyższości.
      "A pytam gdzie byli Ci wszyscy ludzi jak papież żył, dlaczego wtedy im nie
      przyszło do głowy żeby jechać do Rzymu." - czyli wiesz, że żadana z tych osób
      nigdy wczesniej papieża nie widziała i w Rzymie nie była. Podejrzewam, że
      większość z nich widziała i była.
      "Ludzie powariowali. Wydaje im się że będą przeżywali atmosfere pogrzebu" - i
      znowyu ocena niczym nie podparta. A kto Ty jesteś, że ludzi oceniasz? Mają taką
      potrzebę, pieniadze i czas, to jadą do Rzymu stać 2 km od ciała i jest to ich
      wybór - Tobie nic do tego. Nie każdy (a może mało kto) musi postrzegać świat
      tak jak Ty.
      "Więcej dobrego zrobiłby jeden z drugim gdyby przekazał pieniądze wydane na
      wyjazd na potrzeby biednych dzieci." - daruj sobie mentorstwo, to wolny kraj.
      Chcesz to wysyłaj pieniądze, paczki dla biednych dzieci. Nie przyszło Ci do
      głowy, że oni może właśnie tak robią? I chcieli też być tam - obok papieża?
      Pozwól im robić to na co maja ochotę - postaraj sie zrozumieć innych i nie
      oceniaj ich przez pryzmat własnego "ja". Oni to nie Ty - nie postępuja tak jak
      Ty (na pewno nie zawsze - jak widać), ale czy to oznacza, że jesteś lepszy? Z
      tego jak o nich sie wyrażasz - wątpię.
      • Gość: kierowca_astry Re: Jestem przerażony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 16:31
        >jadą do Rzymy, na pogrzeb. Czyli
        > sa głupi i należy im współczuć.
        To Twój wniosek, ja tego nie powiedziałem

        > "A pytam gdzie byli Ci wszyscy ludzi jak papież żył, dlaczego wtedy im nie
        > przyszło do głowy żeby jechać do Rzymu." - czyli wiesz, że żadana z tych osób
        > nigdy wczesniej papieża nie widziała i w Rzymie nie była. Podejrzewam, że
        > większość z nich widziała i była.
        Ty też nie wiesz jak jest, ja mówię to na podstawie obserwacji znajomych i
        wyciągam wnoski na podstawie statystki, bo jeśli 80% z tych moich znajomych
        pojechała do Rzymu po raz pierwszy to znaczy że 80% społeczeństwa też się tak
        zachowuje.

        • Gość: bzyk Re: Jestem przerażony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 16:42
          Cytuję:"I nie przeraża mnie to że tyle ludzi się tam zjeżdza, bo
          cóż, na głupotę nie ma rady można tylko ludziom współczuć"
          Czyzbyś nie rozumiał sensu słów których używasz? Na podstawie tak
          sformułowanego zdania mam prawo przypuszczać, że o głupotę posadzasz ludzi,
          którzy w tych dniach udali się do Rzymu.
          Współczuję
          • dario_73 Re: Jestem przerażony 07.04.05, 16:49
            Gość portalu: bzyk napisał(a):

            > Cytuję:"I nie przeraża mnie to że tyle ludzi się tam zjeżdza, bo
            > cóż, na głupotę nie ma rady można tylko ludziom współczuć"
            > Czyzbyś nie rozumiał sensu słów których używasz? Na podstawie tak
            > sformułowanego zdania mam prawo przypuszczać, że o głupotę posadzasz ludzi,
            > którzy w tych dniach udali się do Rzymu.
            > Współczuję

            Bardzo dobrze rozumiem co napisałem, odnosiłem się do Twojej części
            wypowiedzi "jadą do Rzymy, na pogrzeb. Czyli
            sa głupi i należy im współczuć." Głupota nie polega na tym że jadą na pogrzeb,
            i nie ma znaczenie miejsce. Głupotą jest myślenie, że jadę tam żeby zobaczyć
            pogrzeb. Owszem, zobaczyć na telebimie. To samo zrobię we Wrocławiu. A jeśli
            chcesz wiedzieć to rozmawiałem dzisiaj z przyjaciółmi, którzy już żałują, że
            się wybrali.
            • Gość: Timino Re: Jestem przerażony IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.04.05, 17:00
              Kierowca Astry pisze:"Więcej dobrego zrobiłby jeden z drugim gdyby przekazał
              pieniądze wydane na wyjazd na potrzeby biednych dzieci".
              Typowo polskie:) Sugerować innym, na co mają wydać swoje pieniądze. Moze byłoby
              zdrowiej, zeby Kierowcy Astry pilnowali swojego nosa. Jak rozumiem, z kazdej
              pensji Kierowca odsyła ustalony procent na "potrzeby głodnych dzieci".
              • Gość: kierowca_astry Re: Jestem przerażony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 17:04
                Nie ma ustalonego procentu, bo nie zawsze dochod jest taki sam, ale zapewniam
                Cie że dla dzieci, nie tylko głodnych, robie duzo.
                • Gość: Timino Re: Jestem przerażony IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.04.05, 17:06
                  No to rób ile uważasz ale nie wcinaj sie z nosem do innych.
                  • tomek854 Re: Jestem przerażony 07.04.05, 17:13
                    Mówienie innym na co wydawane mają być pieniądze to źle. Wydawanie pieniędzy miasta (czyli naszych wspólnych) na pomnik papieża - dobre.

                    Ja nie rozumiem.
                    • Gość: kierowca_astry Re: Jestem przerażony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 17:15
                      No właśnie, może ktoś mądry powie co dobrego miastu przyniesie nowa brama
                      tysiąclecia, albo co złego stanie się jeśli tej bramy nie będzie. Dla mnie
                      wywalanie miejskich pieniędzy w "błoto"
                      • Gość: Timino Re: Jestem przerażony IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.04.05, 17:19
                        O rozpoznawalnosci, charakterze miasta, atrakcyjnosci swiadczą wlasnie min,
                        pomniki, monumenty, architektura, detale, parki itd. To ma przelozenie na wiele
                        spraw. Min, pozwala sciągnac do miasta wiecej kasy chocby na "biedne dzieci".
                        • Gość: kierowca_astry Re: Jestem przerażony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 17:21
                          Więc Twoim zdaniem postawienie bramy ściągnie do miasta tysiące turystów?? To
                          śmieszne. Przy tej ilości pomników papieża w każdym mieści kolejne nie są już
                          żadną atrakcją,
                          • Gość: Timino Re: Jestem przerażony IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.04.05, 17:24
                            Postawienie bramy to element "meblowania miasta". Masz Fredre, Misia, masz
                            parki, miejsca spacerowe. To wlasnie decyduje o obliczu miasta. Co do bramy:
                            pomysl istnieje od roku co najmniej, teraz jedynie (byc moze) nabierze
                            przyspieszenia.
                            • Gość: kierowca_astry Re: Jestem przerażony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 17:40
                              Spytalem tylko co sie stanie jak bramy nie bedzie, albo co bedzie jesli ja
                              postawia. To, że rózne takie elementy tworzą krajobraz to już wiem od dawna
                    • Gość: Fakir Re: Jestem przerażony IP: 195.117.40.* 07.04.05, 17:21
                      Cóz, miasta wydaja pieniądze na wiele celów z którymi możemy lub nie się
                      zgadzać. Po to wybieramy ludzi którzuy o tym decydują. A jak sie ich nie wybiera
                      lub wybiera pochopnie to juz inna historia...
            • Gość: bzyk Re: Jestem przerażony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 17:36
              Kpisz czy o drogę pytasz? Napisałes to co napisałeś.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka