Gość: kierowca_astry
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
07.04.05, 15:29
dlaczego jestem przerażony. Oglądam to co się
dzieje w Watykanie. I nie przeraża mnie to że tyle ludzi się tam zjeżdza, bo
cóż, na głupotę nie ma rady można tylko ludziom współczuć, natomiast
przerażające jest dla mnie traktowanie ciała zmarłego człowieka i to przez
tych, którzy wołają o godne traktowanie. Przecież to co się dzieje teraz w
Bazylice św, Piotra to jest cyrk albo ZOO. Ludzie stoją kilkanaście godzin w
kolejce po to żeby zobaczyć ciało papieża, jak eksponat w muzeum. A pytam
gdzie
byli Ci wszyscy ludzi jak papież żył, dlaczego wtedy im nie przyszło do głowy
żeby jechać do Rzymu. Teraz jedą bo tak wypada? Bo będzie można pochwalić się
sąsiadowi?
Ludzie powariowali. Wydaje im się że będą przeżywali atmosfere pogrzebu.
Haha.
Stojąc 2 km od placu, 10 ulic dalej, schowani za budynkami i oglądając
wszystko
na telebimie. Czym to sie różni od oglądania w TV? Więcej dobrego zrobiłby
jeden z drugim gdyby przekazał pieniądze wydane na wyjazd na potrzeby
biednych
dzieci,.