sevrin
15.04.05, 13:12
W wątku do artykułu o ostatnim "wyczynie" posła Dobrosza doliczyłem się raptem KILKU postów które teoretycznie można by uznać za wyrazy poparcia dla działań tego posła (chociaż ich poziom intelektualny jest również dyskusyjny - cyt.: "Precz z komuchami" itp.), natomiast pozostałe - czyli ponad 200 na 217 wszystkich (na chwilę obecną) to wyrazy szacunku i poparcia dla krytykowanwego przezeń wykładowcę oraz pobieżna ocena stanu psychicznego tegoż "parlamentarzysty" (nazywanego często w inny - odnoszący się do jego własnej przeszłości politycznej - sposób - cytatu nie przytaczam)
Cóż więcej dodać - każdy może sam wyciągnąć wnioski.