Dodaj do ulubionych

Małe świństwa...

02.12.05, 10:43
Każdy robi jakieś małe świństewka, do których nigdy w życiu by się nie
przyznał, ale mimo wszystko je robi - tak mi się wydaje

To zacznę:
1. Czasami wsypuje koledze z pracy sól do kawy
2. Chowam narzeczonej pewne drobiazgi, których potem musi rano szukać.

Też robicie takie rzecy (czasami oczywiście) ???
Obserwuj wątek
    • paul_78 Re: Małe świństwa... 02.12.05, 11:08
      Podchodzę bez kolejki do okienek na poczcie czy bankomatu ignorując pyskujących
      z tyłu.
      • Gość: jinx Re: Małe świństwa... IP: *.stacje.agora.pl 02.12.05, 11:17
        Wyśmiewam kolegę, który ma lęk wysokoścci, chociaż boję się tak samo jak on.
        • Gość: huhuhacz Re: Małe świństwa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 12:25
          Sikam do umywalki w miejscu pracy.
          Szefowej dosypuję kawy rozpuszczalnej- której ponoć nie znosi i wyczuwa na kilometr(hahaha) do sypanej.
      • Gość: szmatołów Re: Małe świństwa... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.05, 15:53
        To juz wymaga wielkiej odwagi... :)
    • Gość: ... Re: Małe świństwa... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.05, 13:22
      kiedyś dawno temu znienawidzonemu szefowi robiło się herbatę z wody uzyskiwanej
      z topionego śniegu (w budynku była kotłownia węglowa i śnieg miał kolor szaro -
      bury)
      • Gość: arcykonick Re: Małe świństwa... IP: *.orasoft.net.pl 02.12.05, 14:07
        Dawno, dawno temu, kiedy byłem jeszcze uczniem liceum, krzesło mojej pani od
        fizyki wysmarowałem pianką do golenia. Co ciekawe nic nie poczuła i o plamie
        dowiedziała się dopiero w pokoju nauczycielskim. Oprócz tego w szkole
        rozpuściłem plotkę, że ta plama jest efektem romansu pani prof. z panem od PO.
        Minęło już parę lat i z tego co wiem, do dziś owa pani jest nazywana "damą ze
        spermą"
    • yoma Re: Małe świństwa... 02.12.05, 14:12
      Chyba się starzeję, bo mnie to śmieszy jak cholera...
    • Gość: gbnm Re: Małe świństwa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 14:16
      Zamiast kredy przy tablice mozna położyć opruszoną świecę (białą rzecz jasna).
    • Gość: ewinek o rany, tak leczycie kompleksy??? bt. IP: *.chello.pl 02.12.05, 14:51
      • Gość: joker Re: o rany, tak leczycie kompleksy??? bt. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 15:41
        nie wazne jak, wazne ze skutecznie ;P
    • Gość: grenzik Re: Małe świństwa... IP: *.chello.pl 02.12.05, 18:44
      wycieram smarki o różne meble u znajomych :>
      • Gość: kasiaa Re: Małe świństwa... IP: *.trustnet.pl 02.12.05, 20:19
        grenzik naprawde masz sie czym pochwalic............. zalosne..........
        wspolczuje twoim znajomym ze sa twoimi znajomymi
    • lilarose Re: Małe świństwa... 05.12.05, 10:47
      Kiedyś zamknęłam sasiada w piwnicy na naszej klatce schodowej. Drzwi do piwnicy
      mamy automatycznie zamykane, więc gdy sąsiad wszedł do środka i zostawił je
      otwarte, ja je leciutko popchnęłam i zatrzasnęły się. Gdy się zorientował,
      zaczął w nie walić i objechal bogu ducha winnego syna, który stal najbliżej. Ja
      oczywiście się nie przyznawałam.


      Na studiach mieliśmy wrednego wykładowcę od chemii. Na ćwiczeniach w
      laboratorium mielismy stworzyć szklane cienkie rurki, które robiło się z
      grubszych rurek podgrzewanych nadf palnikiem. Ja jedną rozgrzałam na maxa, po
      czym odłozyłam na stolik. Wykładowca wziął ją do ręki i wrzasnął z bólu, bo
      szkło było gorace. Dociekał, kto to zrobił, ale ja milczałam.

      Jak byłam mała, spędzałam wakacje u dziadków na wsi. Przychodziły do mnie
      bawić się koleżanki. Było lato, więc bawiłysmy sie na dworze. Wymyśliłam skoki
      z rozpędu do nadmuchiwanego, dziecięcego baseniku z wodą. Parę dni temu
      przekonałam się że basenik ma bardzo śliskie dno, ale widaomość tę zachowałam
      dla siebie. Zachęcałam ładnie ubrane koleżanki do skoków. Dziewczynka w
      najładniejszej sukience skoczyła i wywaliła się prosto do wody, mocząc
      sukienkę. Zaczęła lamentować, co powie mama, a ja śmiałam się w myślach.
    • Gość: kizia Re: Małe świństwa... IP: *.server.ntli.net 05.12.05, 13:18
      O moj Boze, jestem niedzisiejsza, nigdy czegos podobnego nie zrobilam (nawet do
      glowy mi nie przyszlo)!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka