Gość: darek_w1 IP: *.lan.pop.pl 22.04.05, 20:53 Fujary jedne, niech się ta rodzina wprowadzi do budynku _należącego_ prawnie do Kronopolu. W czym problem? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: ania Re: Sprawa Klementynki IP: 156.17.162.* 22.04.05, 21:08 dostana lokal zamienny, a co sie stanie z 200 metrowym domem?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Toomek Re: Sprawa Klementynki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 22:31 Popieram popieram!!!!!!!! Wszyscy uczestnicy maratonu powinni sie zatrzymać przed metą i z pewnościa juz w poniedziałek rodzinna (którą znam) wprowadziała sie do obiecanego domu bo władze miasta by sie przestraszyły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yan Re: Sprawa Klementynki IP: *.ifd.uni.wroc.pl 23.04.05, 07:29 Widac, ze dom spodobal sie komus z wlasciwej grupy cwaniakow. A z drugiej strony jak to jest, ze ludzie maja w rodzinie chowac dzieci za 200 zl miesiecznie a takie rodziny dostaja 6 razy wiecej plus wyposazony dom za darmo. I to podobno sie oplaca bo marnotrawstwo w normalnych domach powoduje, ze tam kosztuje to jeszcze wiecej. Cala zabawa w pomoc spoleczna marnotrawi 70 % pieniedzy na koszty administracji i obslugi. To jest naprawde dobry interes dla tych pomagajacych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Tkaczyk Re: Sprawa Klementynki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 09:16 Jak to taki dobry interes, to może sam się za to weź? Nie masz _najmniejszego_ pojęcia, ile poświęcenia wymaga wychowanie jednego dziecka z domu dziecka, a co dopiero szóstki. Nie masz _najmniejszego_ pojęcia, ile dobrego robi się dla dziecka zapewniając mu prawdziwą rodzinę zamiast społecznej instytucji. Na to nie ma ceny, a ludzi, którzy się na to decydują powinno się nagradzać dużo bardziej, niż zapewniając im środki do godziwego realizowania ich celu. Z całym szacunkiem - brakowałoby Ci charakteru (mnie pewnie też), aby podjąć się takiego wyzwania. Więc okaż tym ludziom choćby szacunek i nie przeliczaj ich czynów na pieniądze. Bo wstyd czytać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kazik Re: Sprawa Klementynki IP: *.dzi.vectranet.pl / *.unregistered.net.telenergo.pl 23.04.05, 09:44 Panie pawle,jest pan Gosc poprostu czuje to samo co Pan.Z powazaniem kazik z Dzierzoniowa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Re: Sprawa Klementynki IP: *.ha.pwr.wroc.pl 23.04.05, 09:46 Dobrze powiedziane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yan Re: Sprawa Klementynki IP: *.ifd.uni.wroc.pl 23.04.05, 10:00 Nic pan z mego listu nie zrozumial i wyczytal to, co chcial. Moze lepiej wspomagac rodziny by dzieci nie musialy do takich instytucji trafiac kiedy w domu nie ma juz z czego zyc. A fakt marnowania 70% pieniedzy na tzw. obsluge jest bezsporny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yan Re: Sprawa Klementynki IP: *.ifd.uni.wroc.pl 23.04.05, 10:06 "zapewniając im środki do godziwego realizowania ich celu" - czemu nie daje sie tych srodkow normalnym rodzinom, samotnym matkom. One tez chca "godziwie realizowac cele". Czy matka, ktora tu niedawno opisywano oddalaby dziecko do domu dziecka gdyby jej zapewniono takie dofinansowanie i warunki jak tzw. rodzinom zastepczym ? Dopiero akcja czytelnikow jej pomogla a nie urzedy. Ale ile takich spraw jest naglosnionych ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala1958 Re: Sprawa Klementynki IP: 81.219.236.* 23.04.05, 10:18 No, właściwie to nie jestem zdziwiona. Polskie piekiełko, ot co! Znowu przepisy, głupie i nie przystawalne do rzeczywistości są górą nad praktyką. Wyc mi się chce kiedy pomyślę ile szczęścia zabiera sie tej szóstce dzieci, tak przeciez juz doświadczonej przez życie. Zaraz, zaraz a może jest to juz przygotowanie do życia w absurdzie i bezmożności?. Na to wygląda, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Dostają dom za friko i jeszcze marudzą! IP: *.VERIZONE.COM.PL / *.verizone.com.pl 23.04.05, 12:47 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert N Re: Sprawa Klementynki IP: *.idea.pl 24.04.05, 19:55 Człowiek dla szabatu (czytaj prawa) czy szabat dla człowieka ? Czy litera prawa podatkowego musi tryumfować nad jej duchem ? Przecież podatki są po to żeby służyły społeczeństwu, a nie żeby je niszczyły. Podobnie było z podatkiem VAT od SMS'ów, z których dochód miał być przekazywany dla ofiar grudniowego tsunami. Wtedy też Ministerstwo Finansów "nie miało podstaw prawnych" aby zwolnić z VAT te darowizny. Czy nie powinniśmy mieć instancji (np. ponad Urzędami Skarbowymi), która mogłąby rozpatrywać przypadki wyższego dobra ? A może mamy (wybaczcie niewiedzę), tylko wygodniej jest z niej nie korzystać ? Dla jakiej idei musimy tracić czas, walczyć i starać się omijać prawo, które sami tworzymy ? Nie gaśmy zapału i dobrej woli takich rodzin jak rodzina Walkowów. Trzeba to pielęgnować !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eugeniusz Walków Re: Sprawa Klementynki IP: 213.25.23.* 25.04.05, 12:24 Wszystkim Państwu dziękuję! Każdemu z Państwa prześlę informacje o moich motywacjach, jeżeli prześlecie mi swoje adresy e-mail : eugeniusz.walkow@wp.pl Dziękuję i pozdrawiam... Odpowiedz Link Zgłoś