Dodaj do ulubionych

Segregacja we wrocławskich gimnazjach

12.05.05, 22:17
A kto pomyśli o zdolnych uczniach których przygłupi kolega po prostu wstrzymuje? Ludzie NIE SĄ, NIE BYLI i NIE BĘDĄ równi. Są wysocy i niscy, inteligentni i głupi, szczupli i grubi.
Warto pomyśleć o tym, że taki mało zdolny uczeń może po pierwsze "spowalniać" resztę klasy a po drugie po prostu źle się czuć pomiędzy inteligentniejszymi uczniami i wpadać w kompleksy jeżeli będzie zawsze najgorszy.
Obserwuj wątek
    • Gość: czarodziejka Re: Segregacja we wrocławskich gimnazjach IP: *.media4.pl 12.05.05, 23:16
      Popieram Wielkiego Czarownika. Jako matka zdolnego dziecka ubolewam, że wciąż
      wszyscy martwia o nierobów, a zapominają, że trzeba pomóc zdolnym i pracowitym.
      Że niby taki sam sobie poradzi? Niezupełnie! Potrzebny jest dobry nauczyciel,
      który pokieruje, wesprze. Więc niech ci, którzy robią łaskę, że się uczą i
      jeszcze biją innych, niech nie maja pretensji do życia, że szkoły wolą tych,
      którzy chcą się uczyć.
      A co do tego gimnazjum... Wolałam córkę posłać do odległej szkoły, by nie
      musiała obniżac lotów z powodu jakiegoś lenia i chuligana.
      • Gość: Stanisław Ubolewam IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.05.05, 23:49
        Jako ojciec gorszego ucznia ubolewam nad dyskryminacją mojego syna, który przez
        szkołę ma już jedną próbę samobójczą. Co do "faszystowskich" wypowiedzi moich
        przedmówców proponuję, aby zrobić klasy, szkoły, żłobki i przedszkola dla
        lepszych i gorszych. Lepsi to oczywiście ci, których rodzice więcej zarabiają i
        są kimś rzecz jasna.
        • Gość: tom Re: Ubolewam IP: *.kom / *.kom-net.pl 12.05.05, 23:55
          uważasz, że każdy piłkarz powinien grać w pierwszej lidze, a może każdy
          powinien skakać jak Małysz z mamuta
          Przecież wszyscy jesteśmy równi
          • Gość: zazou Re: Ubolewam IP: *.32-81-70.mc.videotron.ca 13.05.05, 04:26
            Nie myl rownosci na starcie z rownoscia na mecie.
            • Gość: el_presidente Re: Ubolewam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 07:49
              to jest dopiero dyskryminacja. Dzieciak ktory siedzi w ksiazkach calymi dniami
              ma miec takie same warunki jak len i gamon, albo huligan?
              Rozumiem ze GW jest za rownouprawnieniem wszystkich i przyjmuje do pracy "jak
              leci", ale nie zanizajmy poziomu edukacji w Polsce (ktory i tak jest juz
              wyjatkowo niski)
            • Gość: as82 Re: Ubolewam IP: *.t15.ds.pwr.wroc.pl 13.05.05, 12:06
              wystarczy wiec rowny start w szkole podstawowej, a dalej to juz powinno zalezec
              od zdolnosci i wynikow w nauce.
            • Gość: tom Re: Ubolewam IP: *.kom / *.kom-net.pl 13.05.05, 18:53
              niektórzy mete osiągają bardzo szybko niektórzy nigdy jej nie osiągną (nie wiem
              jakbym się starał i ile by mnie uczono to i tak wielkim piłkarzem bym nie
              został)
            • wielki_czarownik ?? 13.05.05, 19:12
              Start to podstawówka. Metą podstawówki jest gimnazjum. Więc w czym problem?
          • Gość: Taki jeden To zwykly socjalizm IP: *.comarch.pl 13.05.05, 11:05
            Równamy w dół - byleby wszyscy byli "równi". Skąd my to znamy...? Zawsze beda
            ludzie bardziej i mniej pracowici. Nie mowmy do dzieci ze są mniej lub bardziej
            zdolne. 90% to praca. Segregacja jest na calym swiecie i to jest normalna kolej
            rzeczy...
        • Gość: JjF Re: Ubolewam IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.05.05, 08:32
          > Jako ojciec gorszego ucznia ubolewam nad dyskryminacją mojego syna, który przez
          >
          > szkołę ma już jedną próbę samobójczą. Co do "faszystowskich" wypowiedzi moich
          > przedmówców proponuję, aby zrobić klasy, szkoły, żłobki i przedszkola dla
          > lepszych i gorszych. Lepsi to oczywiście ci, których rodzice więcej zarabiają i
          >
          > są kimś rzecz jasna.
          Wolisz, żeby Twój syn kiblował w tym "lepszym" gimnazjum przez to, że trafił do klasy, w której uczniowie CHCĄ i MOGĄ się uczyć więcej niż on???????

          Segregacja MUSI być. Wykształcenie na poziomie nie jest dla wszystkich! Jak ktoś nie chce, albo nie potrafi to jego sprawa, ale niech nie przeszkadza/utrudnia tym co chcą i potrafią!!

          Jestem bardzo zadowolony, że chodziłem do szkół (na szczęście jeszcze stary system), w których segregacja (nie mylić z dyskyminacją!!) była rzeczą jak najbardziej naturalną - i dawło to wyśmieniete rezultaty.

          A dziennikarze GW jak zazwyczaj nie mają pojęcia o czym bazgrolą...
          • Gość: em.em.em Re: Ubolewam IP: *.godot / *.dip0.t-ipconnect.de 13.05.05, 08:58
            ale jestescie znieczuleni.
            ciekawe ilu z was potraktowano by tak samo przy tej selekcji.
            gimnazja rejonowe (PUBLICZNE) sa po to zeby przyjmowac dzieci z rejonu.
            jak chcecie, zeby dziecko chodzilo do lepszej szkoly, to zaplaccie za miejsce w
            szkole prywatnej.
            jak chodzilem do szkoly, to zgrana klasa na wysokim poziomie ciagnela tych
            slabszych.
            wiecie z czego to m.in. wynikalo?
            z tego ze wychowywali nas rodzice, a nie telewizor.
            • Gość: JjF Re: Ubolewam IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.05.05, 09:05
              > jak chcecie, zeby dziecko chodzilo do lepszej szkoly, to zaplaccie za miejsce w
              > szkole prywatnej.
              Jakby tak można było zrobić to QL. Niestety w Polsce prywatne szkoły uchodzą za instytucje typu gotówka -> dyplom.

              > jak chodzilem do szkoly, to zgrana klasa na wysokim poziomie ciagnela tych
              > slabszych.
              I tak jest nadal. Z tym, że dysproporcje nie mogą być zbyt duże!
              Na przykładzie: podzielmy uczniów wg. zdolności i chęci na grupy A, B, C i D. Jeśli stworzysz klasę z AB oraz CD to wszstko będzie OK. Natomiast jak zrobisz "publiczną mieszaninę" powiedzmy BC i AD to BC będzie OK, natomiast w AD albo lepsi nie będą mieli szans na prawdę się uczyć, albo gorsi będą dyskryminowani/olewani.

              Tak więc sam widzisz, że wstępna segregacja jest z pożytkiem dla wszystkich grup.
        • Gość: Piotrek Re: Ubolewam IP: *.ha.pwr.wroc.pl 13.05.05, 09:11
          Popieram Stanisława w kwestii sprzeciwu wobec segregacji. Chodzilem do liceum, w mojej klasie byli ludzie, którzy obecnie skończyli najlepsze uczelnie na najbardziej obleganych kierunkach, oraz tacy, którzy ledwo zdali maturę i pracują jako szeregowi ochroniarze. Różnice w umiejętnościach i wiedzy w ogóle nie przeszkadzały nam być dobrymi kumplami. I nikt nie miał do nikogo pretensji. Nauczyciele w większości potrafili znaleźć wspólny język z wszystkimi. Chociaż nie ukrywam, że niektórzy z kadry nie byli w stanie tego zrobić, co owocowało konfliktami. Ale czy życie poza szkołą jest różowe?

          Moim zdaniem, segregacja jest dewastująca dla obu stron: ci najlepsi powinni rozumieć, że nauka (i praca) to nie wszystko w życiu, a ci najsłabsi nie powinni być z góry przyzwyczajani do braku ustawionej poprzeczki.

          Problem z agresją to problem wszystkich. Widziałem bardzo dobrych uczniów znęcających się nad pierwszoroczniakami. I widziałem słabych, którzy mówili, że już wystarczy, żeby nie przesadzać. Takich problemów jest więcej (narkotyki, nadużywanie alkoholu, kiepskie postawy społeczne) i separacja nie jest dla nich żadnym rozwiązaniem. Inna sprawa, że jest najwygodniejszym dla kierownictwa szkoły.
        • wielki_czarownik A nie pomyślałeś 13.05.05, 19:14
          A nie pomyślałeś, że syn miał próbę samobójczą albowiem przerósł go fakt, że ciągle był gorszy? Może lepiej aby poszedł do szkoły dla słabszych uczniów bo tam nie byłby w ogonie.
      • piast9 Re: Segregacja we wrocławskich gimnazjach 16.05.05, 16:07
        Gość portalu: czarodziejka napisał(a):

        > Popieram Wielkiego Czarownika. Jako matka zdolnego dziecka ubolewam, że wciąż
        > wszyscy martwia o nierobów, a zapominają, że trzeba pomóc zdolnym i
        > pracowitym.
        Nie zgadzam się z tym. Też byłem zdolne dziecko i w podstawówce (wtedy 8 lat) na
        lekcjach się nudziłem.

        Ale były zajęcia pozalekcyjne na których można było robić ciekawe rzeczy,
        olimpiady przemiotowe itp, itd. Nauczyciel wystarczy że zdolniejszemu uczniowi
        jakąś ciekawą książkę poleci i już jest ok. Przydawałem się też słabszym -
        dawałem odpisać zadanie, czy koledze, który z matmy normalnie nic nie kumał,
        udzielałem coś w stylu korepetycji.

        To uważam za najzdrowszy układ. Ludzie, wyluzujcie. Do pietnastego roku życia
        niech dzieciak będzie dzieciakiem. Jeśli jest faktycznie zdolny, to znajdzie
        sposób na poszerzanie swoich zainteresowań.
    • Gość: Dorota Re: Segregacja we wrocławskich gimnazjach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.05, 08:58
      Obserwuję ten podział na gimnazja lepsze i gorsze od dłuższego czasu. Renomę na
      rynku szkolnictwa wyrobiła sobie tzw."1". Tam Dyrekcja przyjmuję osoby z wysoką
      punktacją z egzaminu po podstawówce. Nie sztuką jest jednak pracować z
      prymusami na starcie, większą jest gdy się z "nikogo" zrobi "kogoś". Na takiej
      zasadzie działa Gimnazjum nr 18. Tam Dyrekcja bardzo stara się o każdego
      ucznia, żaden zgłoszony problem nie zostaje bez odpowiedzi. Pani Dyrektor
      stanie na głowie, żeby uczeń i rodzic był zadowolony. Wiem z doświadczenia, że
      jest to bardzo dobre Gimnazjum, Dyrekcja jest bardzo operatywna. Ja przynaj-
      mniej jestem z niego (jako rodzic) bardzo zadowolona.Nie jest ono gorsze pod
      względem atmosfery tam panujacej od pobliskiego Gimnazjum nr 1.
      • Gość: rodzic Re: Segregacja we wrocławskich gimnazjach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.05, 09:44
        Całkowicie się zgadzam. Moje dziecko wybrało właśnie to gimnazjum (nie jest z
        rejonu)i z perspektywy 3 lat stwierdzamy, że był to bardzo dobry wybór. Na
        pewno nie "obniżyła lotów" przez to, że uczy się w nim większość uczniów z
        rejonu, a wręcz przeciwnie. Najważniejsze jest, żeby szkoła stwarzała
        możliwości rozwoju wszystkim uczniom, nie tylko tym najlepszym. Poza tym to, że
        dziecko wybiera naukę w gimnazjum rejonowym wcale nie musi oznaczać, że jest
        mniej zdolne. Segregacja uczniów odbywa się podczas rekrutacji do liceów, a
        zadaniem gimnazjum jest jak najlepiej przygotować KAŻDEGO ucznia do dalszej
        nauki.
    • kasia_rowerowa Re: Segregacja we wrocławskich gimnazjach 13.05.05, 09:36
      Wielki czarownik napisał bzdury.
      Po pierwsze, gimnazja mają rejonizację, dzieci z jego rejonu powinny znaleźć
      miejsce w tym właśnie gimnazjum. Zdolności dziecka nie mają tu nic do rzeczy
      Po drugie, selekcja dzieci dokonywana przez dyrektora? radę? to działanie
      korupcjogenne. Czy wierzycie, że tylko dzieci z wyższą średnią będą promowane?
      Czy może również dziecko nauczycielki, lekarza, samorządowca? Publiczna szkoła
      to nie folwark dyrektora.

      pzdr
      kasia rowerowa
    • Gość: to ja Re: Segregacja we wrocławskich gimnazjach IP: *.in.gazownia.pl 13.05.05, 09:40
      Smutne , ale prawdziwe jest to, że rodzice, którzy odpowiadają za wychowanie
      dzieci nie mają zielonego pojęcia o podstawach psycholgii rozwojowej.
      Człowiek do prawidłowego rozwoju emocjonalnego, społecznego i intelektualnego
      potrzebuje różnorodności tj. musi funkcjonować w grupie , która jest odbiciem
      świata realnego.Są w tej grupie mądrzejsi i głupsi, leniwi i
      pracowici, "dobrzy" i "zli".Owszem można ucznia "wypreparowac" z normalnego
      świata tylko gdzie go umiejscowić po skończeniu szkoły?.Niestety innego (niż
      zróżnicowany)lub lepszego dla "lepszych" swiata nie ma.
      Zgadzam się ,że fajnych kumpli można znależć nie tylko wsród pracowitych
      prymusów. Czy rodzice przyjaznią się tylko z tymi osobami, które miały szóstki
      w szkole a dziś otrzymują najlepsze oceny w rankingu firmy, w której pracują?
      Smutne jest to, że rodzice nie chcą widzieć w swoich dzieciach człowieka- a
      tylko obiekt przyswajający wiedzę i odnoszący sukcesy w nauce i pracy.Łatwo
      wychować wykształconego człowieka, ale jak wychować szczęśliwego człowieka?
      • tomek854 Re: Segregacja we wrocławskich gimnazjach 13.05.05, 19:15
        > Niestety innego (niż
        > zróżnicowany)lub lepszego dla "lepszych" swiata nie ma.

        Oj, ale wydaje mi się, że już zaczyna być - monitorowane osiedla dla VIPów kontra blokowiska z wielkiej płyty. MPK kontra Asco Taxi. Biedronka kontra EPI market - coraz mniej płaszczyzzn na których spotykają się ludzie z dwóch światów...
    • Gość: hess Oddzielić ziarno od plew. Popieram IP: *.mcg.com.pl 13.05.05, 10:24
    • Gość: zenek Re: Segregacja we wrocławskich gimnazjach IP: *.ippt.gov.pl 13.05.05, 11:06
      Najlepiej wszystkim równo gó..
    • Gość: Krzych Re: Segregacja we wrocławskich gimnazjach IP: *.itma.pwr.wroc.pl 13.05.05, 12:22
      Jaki jest sens uczenia dziecka powiedzmy zadań z procentami jak nie umie ono
      jeszcze dodawać, po co te pozory, że jest program nauczania. Trzeba stworzyć
      warunki dzieciom zdolnym, w nie zainwestować, a słabszym dać szansę nadrabiania
      zaległości. Tak jak w sporcie trzeba robić różne kategorie i to z korzyścią dla
      wszystkich.
    • Gość: zenek a szkoły wyższe? IP: *.magma-net.pl 13.05.05, 12:37
      nie wiem skąd ten hałas o rzekomą "dyskryminację". Uczelnie wyższe są wyraźnie
      podzielone wg jakości i wiadomo, że UJ nie przyjmie ludzi poniżej pewnego
      poziomu. Jak ktoś się nie chce uczyć albo nie umie - idzie do gorszej szkoły.
      Nikt nie musi mieć matury skoro nie potrafi jej zrobić - i tak dalej.
    • Gość: antyrejon Re: Segregacja we wrocławskich gimnazjach IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 13.05.05, 12:52
      Jak dla mnie w ogóle powinno być zniesione takie coś, jak rejonizacja. Każdy
      powinien mieć mozliwość wybrania takiej szkoły, jaka mu się podoba. A mówienie,
      że niektóre szkoły są najlepsze, bo wybierają sobie najlepszych kandydatów? Bez
      sensu - te szkoły zapracowały sobie na taką renomę i to dlatego idą do nich
      najlepsi uczniowie. Uwolnienie naboru spowodowałoby, że po jakimś czasie wszytko
      byłoby jasne: byłyby szkoły, gdzie poziom byłby wysoki i takie, gdzie
      opracowanoby świetne metody pracy ze słabszym uczniem. No i oczywiście
      najsłabsze placówki - tzn. takie, które nie cieszyłyby się zainteresowaniem - po
      prostu by upadły.
      • Gość: Racjonalna Re: Segregacja we wrocławskich gimnazjach IP: *.media4.pl 13.05.05, 18:52
        Uważam, że każda szkoła miała czas na zdobycie sobie renomy, przeciez wszystkie
        gimnazja startowały z takiego samego poziomu - nie było egzaminów ani wyników
        konkursów,. Dlaczego więc jedne szkoły są uważane za lepsze lub gorsze? po
        prostu zapracowały sobie własnymi pomysłami i działaniami. To bardzo nie w
        porządku, że teraz "gorsze" nieuczciwymi pomówieniami starajA siE umniejszyć
        zasługi "lepszych". Znam G nr 1 i G nr 18 są nie do porównania. Wiem, bo
        starsze dziecko uczyło się w "18", a młodsze już na szczęście w "1".
        To wygląda na to, że te "lepsze" powinny się tłumaczyć z tego, że nie są gorsze.
        Paranoja! A GW niech lepiej uważa na to, co pisze!
      • Gość: Racjonalna Re: Segregacja we wrocławskich gimnazjach IP: *.media4.pl 13.05.05, 18:56
        Uważam, że każda szkoła miała czas na zdobycie sobie renomy, przeciez wszystkie
        gimnazja startowały z takiego samego poziomu - nie było egzaminów ani wyników
        konkursów,. Dlaczego więc jedne szkoły są uważane za lepsze lub gorsze? po
        prostu zapracowały sobie własnymi pomysłami i działaniami. To bardzo nie w
        porządku, że teraz "gorsze" nieuczciwymi pomówieniami starają się umniejszyć
        zasługi "lepszych". Znam G nr 1 i G nr 18 są nie do porównania. Wiem, bo
        starsze dziecko uczyło się w "18", a młodsze już na szczęście w "1".
        To wygląda na to, że te "lepsze" powinny się tłumaczyć z tego, że nie są gorsze.
        Paranoja! A GW niech lepiej uważa na to, co pisze!
    • Gość: anielka Obłuda gazety IP: *.wroclaw.mm.pl 13.05.05, 18:46
      Obłuda gazety jest porazająca! Co roku drukuje rankingi wskazując tzw.
      najlepsze gimnazja i nadając tytuły :Wybierz najlepsze gimnazjum. Ranking.
      Gdzie wysłać dziecko do gimnazjum. I jakie szkoły są na czele? Włsnie te, które
      stosują potepiane dziś metody. Przecież wiadomo, że tzw.najlepsze gimnazja mają
      najlepsze wyniki, bo maja najlepsze dzieciaki. Wybierają najlepszych pozbywając
      się słabych. To tak jakby na czele rankingu szpitali były te, które mają
      największy procent wyleczeń i najmniejszą umieralnośc, nie informując, że te
      szpitale nie przyjmuja ciężko chorych. Róbie sobie segregację, ale nie
      oceniajcie szkół po wynikach zewnetrznych, bo zadna sztuka uczyć nauczonych!
      • Gość: maja Re: Obłuda gazety IP: *.wroclaw.mm.pl 13.05.05, 21:10
        Jestem za segregacją. Szkoła jest od uczenia z nie od naprawiania świata i
        wcielania w życie ideałów równości( niewykonalne, bo ludzie różnili się, różnią
        i będą różnili miedzy sobą). Jestem za segregacją, bo zdolniejsi muszą mieć
        możliwość rozwijania się w ludzkich warunkach, a nie tam, gdzie 90% czasu na
        lekcji pochłania uspokajanie jakiegoś nadpobudliwego głupka. Społeczeństwo
        tylko zyska na inwestowaniu w rozwój zdolnych ludzi- to oni kiedyś nas będą
        leczyć, uczyć, projektować nasze miasta, konstruować nowe maszyny i urządzenia,
        rozstrzygać sprawy sądowe itp. Stworzmy więc im dziś możliwości spokojnej
        nauki.Już w gimnazjum.
        • katharsisss Re: Obłuda gazety 13.05.05, 21:38
          Wielki Czarownik ma rację. Sama chodziłam do klasy z bandą chuliganów z osiedla.
          I szczerze mówiąc nie pamiętam ani jednej normalnej lekcji. Zachowania typu
          rzucanie kreda w nauczycieli, wchodzenie pod ławkę i wrzaski, petardy w
          śmieciach, zastraszanie zdolniejszych osób, żeby odpisać zadanie lub sprawdzian
          były normą. A całą szkołą rządziła tzw. "elita z osiedla", ludzie najgorsi i
          najbardziej zdemoralizowani.
      • Gość: wiedźmin Re: Obłuda gazety IP: *.wroclaw.mm.pl 13.05.05, 21:44
        Gazeta swoimi rankingami sama spowodowała, że mało zdolni są niechcianym
        elementem w szole, gdyż obniżają wyniki egzaminów. Teraz laurum bo segregacja.
        Od dłuższego czasu obserwuję, że cokolwiek by szkoła nie robiła i tak jest zła.
        Nikogo nie obchodzi, że w szkołach dzieje się wiele ciekawego zarówno w tych z
        początku rankingu, jak i z końca. Ważne żeby dowalić, raz za marne wyniki w
        nauczaniu śreniaków, raz za dobre wyniki w nauczaniu geniuszy...
        Za kilka tygodni wyniki egzaminów gimnazjalnuch. Ciekawe, która szkoła wtedy
        dla was będzie najlepsza...
        • Gość: Ditran DZIELMY DZIECI NA LEPSZE I GORSZE IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.05.05, 10:11
          To jest przykład rodem z III Rzeszy. Później na Żydów, Polaków i Niemców. Kto
          zdolniejszy będzie górą. Podobnie ze służbą zdrowia - kto ma wyższe
          wykształcenie ten będzie leczony w lepszym szpitalu. Zwykły robol niech zdycha
          w ochronce (jak przed wojną) brawo.
          • Gość: tom Re: DZIELMY DZIECI NA LEPSZE I GORSZE IP: *.kom / *.kom-net.pl 15.05.05, 00:27
            za to po wojnie zdychali w kaźniach stalinowskich Ci których tak nienawidzisz -
            ludzie inteligentni, tak bardzo różni od ciebie.
            Dlaczego w przykładach nie wymieniłeś twojej mentalnej ojczyzny CCCP? Wiem tam
            wszyscy byli szczęśliwi, leczyli sie w super wyposażonych szpitalach. Nawet
            niektórzy szczęścliwcy mieli za płotem darmową bombę kobaltową.
            • Gość: Ditran Dlaczego Tom powinien odwiedzić psychiatrę? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.05.05, 09:53
              Bo wmawia sobie, że forumowicze pochodzą z CCCP i porównuje szkoły do kaźni
              stalinowskich. Nie wie kretyn, że ludzi, których zwolnił sami dziś przeżywają
              większe kaźnie głodowe i eksmisyjne. Tuman tłumaczy, że obecne niewolnictwo
              jest wporządku. A Kaufland i Biedronka to wymysł zaślepionych komunistów z
              Wyborczej i TVN.
              • Gość: tom Re: Dlaczego Tom powinien odwiedzić psychiatrę? IP: *.kom / *.kom-net.pl 15.05.05, 12:10
                Jak myślisz kto to napisał na temat szkół
                >Podobnie ze służbą zdrowia - kto ma wyższe
                >wykształcenie ten będzie leczony w lepszym szpitalu. Zwykły robol niech zdycha
                >w ochronce (jak przed wojną) brawo.
                A teraz szkoły przeniosły się do Biedronek?
                Tylko ty mentalnie pochodzisz z CCCP na tym forum. Znajdż prostaku gdzie
                tłumaczę, że obecne niewolnictwo jest w porządku. Tylko nie uciekaj zakłamany
                gnoju.
                • Gość: twoj stary Re: Dlaczego Tom powinien odwiedzić psychiatrę? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.05.05, 15:08
                  nie karm trola, nie ma sensu, ditranek bywa na tym forum od dawna i jego ulubionym zajeciem jest pisanie kretynizmow i podszywanie sie pod inne osoby
          • wielki_czarownik Jesteś naprawdę głupi 15.05.05, 14:30
            Wszystkie dzieci mają równe szanse bo mają równy start jakim jest podstawówka. Natomiast potem jest już meta - czyli gimnazjum. A o ile startują wszyscy równo to na mecie zawsze są lepsi i gorsi. Po gimnazjum część pójdzie do zawodówek a część do szkół średnich. Po szkołach średnich część do pracy a część na studia. Naturalna kolej rzeczy. Wszyscy mają równy start i tylko od nich zależy na której pozycji dobiegną do mety.
        • Gość: antyrejon Re: Obłuda gazety IP: *.core.lanet.net.pl / 62.111.181.* 14.05.05, 11:04
          ludzie - dochodzi do paranoicznej sytuacji, kiedy np. Gimnazjum nr 1 (padło
          tutaj parę razy) powinno się wstydzić, że jest dobrze. Jeszcze raz: szkoły,
          które przyjmują najlepszych uczniów zasłużyły na swą renomę.
          • Gość: Internauta Re: Obłuda gazety IP: *.media4.pl 14.05.05, 12:40
            Popieram poprzednika! To paranoja. Czyżby "urawniłowka" ? powtórka z rozrywki?
            pachnie komunizmem. Jeszcze raz:kto ma się tłumaczyć - ci, którzy sa dobrzy,
            czy ci, którzy nie zasłuzyli na to miano i teraz boją się o swoją przyszłość?
            I myślę, że ta rejonizacja to przeżytek. Niech kazdy wybiera szkołę, którą chce!
            • Gość: Ditran A Równości i Braterstwa chcą komuniści - znamy to IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.05.05, 09:48
              Bracia Kaczyńscy się kłaniają.
    • wysoczanka Re: Segregacja we wrocławskich gimnazjach 16.05.05, 08:56
      Jestem matką dyslektyka, który jest w MENSIE - piszę to żeby było jasne, że
      wiem co co chodzi w tym temacie. Potrzebna jest zmiana w ustawie, umożliwiająca
      indywidualne prowadzenie zdolnego dziecka, dziecka z problemami a czasami
      jednego i drugiego jednocześnie. Rzekoma reforma oświaty pana Handke - to żart.
      Nauczyciele pędzą do awansu zawodowego jak Orient Express, w klasie jest 30
      dzieciaków, z których połowa ma zaburzenia emocjonalne, lekcja ma 45 minut,
      pieniędzy nie ma na nic(czasami nawet na papier do ksero), w szkołach częśc
      nauczycieli to niereformowalny beton - od którego ratunek nie nadejdzie-bo brak
      wiedzy o nowoczesnym nauczaniu i psychologii (XXI wiek!)itd...
      Zamiast tworzyć getta dla lepszych i gorszych - to się do tego sprowadza,
      trzeba zmienić system oświaty i z poszanowaniem godności wszystkich stworzyć
      optymalne do ich sytuacji warunki nauki.
      Apeluję do mądrych ludzi, których nie brakuje w Polsce - obudźcie się i
      zmieńcie tę fikcję - wyścig szczurów w najgorszym wydaniu i pranie mózgów z
      przeładowanymi programami nauczania, na taki system , który zamieni coraz
      większą liczbę frustratów na normalne społeczeństwo. No przynajmniej
      normalniejsze! :)
      • Gość: Redakcja Proszę o kontakt Wysoczankę IP: *.wroc.gazeta.pl 16.05.05, 14:46
        Mam do Pani pytanie, bardzo proszę o kontakt - Bożena Sobiech,
        bso@wroclaw.agora.pl
    • wysoczanka Re: Segregacja we wrocławskich gimnazjach 16.05.05, 18:21
      Przed chwilą przeczytałam Pani prośbę. Skontaktuję się we wtorek 17.05. Chyba,
      że wcześniej poda pani telefon kontaktowy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka