grubawy_maslak
11.09.05, 22:48
Wlasnie zalozylem sie z kolegami o 5kpln, ze poloze sie pod pociagiem osobowym np reacjii poznan-wroclaw, ciagniety przez eu07. Problem jest taki, ze nie mam pewnosci czy mnie jakos nie wciagnie pod kola i nie amputuje nog lub rak. Jak wyglada kwestia zawirowan powietrza? Podejrzewam, ze najgorszy bedzie moment, gdy zetkniemy sie z pedem powietrza od lokomotywy, dalej powinno byc ok. Nawet lezalem juz wzdloz torow i kolega sprawdzal ile wystaje mi korpus ponad wysokosc torow i byly to moze ze 2 cm.
Czynil juz ktos taki zabieg? Czy moze na poczatku sprobowac z waskotorowka?