Dodaj do ulubionych

GRATULACJE PROF. KACZYŃSKI

IP: *.kom / *.kom-net.pl 23.10.05, 22:30

Będą to bardzo trudne rządy, myślę że zrealizuje pan swoje plany.
Obserwuj wątek
    • Gość: b. Jaki znowu profesor ??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.10.05, 23:11
      Ja bym chciał się dowiedziec skąd u ludzi bierze się to błędne przekonanie, że
      Kaczyński jest profesorem? Żeby było jasne - on jest zwykłym doktorem. Nigdy
      nie był mianowany na profesora. Jeśli ktoś uważa, że jest inaczej to poproszę
      źródło takiej informacji.
      • Gość: drinks Służę źródłem: Radio Rydzyk IP: *.magma-net.pl 23.10.05, 23:14
      • no.logo Jaki? Nadzwyczajny :-) 23.10.05, 23:14
        - habilitacja - 1990
        - profesor nadzwyczajny Uniwersytetu Gdańskiego (1996-1999).
        - profesor nadzwyczajny Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie (od 1999, obecnie na urlopie).
        • Gość: b. Zwyczajny - niezwyczajny ;-) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.10.05, 23:19
          Szczerze mówiąc, to żaden profesor. Moim skromnym zdaniem tytuł prof.
          nadzwyczajnego został utworzony dla tych zakompleksionych "naukowców", których
          dorobek nie wystarcza na pełny tytuł profesorski. Dla mnie profesor to jest
          osoba, która dostaje nominacje od prezydenta. No ale w zaistniałej sytuacji
          Kaczyński sam może go sobie dac. ;-) Nie wiem, czy to dobrze, czy źle, cza
          pokaże...
          • no.logo Re: Zwyczajny - niezwyczajny ;-) 23.10.05, 23:22
            Jest taka strona - nauka-polska.pl

            Możesz tam sprawdzić (właśnie to zrobiłem), że Kaczyński habilitował się w 1990 roku po trwającym dwa lata przewodzie habilitacyjnym. Temat pracy - renta socjalna.

            Więc nie jest "zwykłym doktorem", tylko doktorem habilitowanym.

            Tyle na temat faktów. Mierzi mnie, jak w zapale powyborczym ludzie nie potrafią napisać choćby jednego zdania prawdy.
          • Gość: m Re: Zwyczajny - niezwyczajny ;-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.05, 23:24
            Tytuł ten powstał tylko i wyłącznie do celów administracyjnych. Daje się go
            naukowcowi, który prowadzi katedrę czy też instytut tylko po to aby mógł stać na
            czele tejże jednostki.
            • Gość: Łoś_bimbacz Re: Zwyczajny - niezwyczajny ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 23:38
              > Tytuł ten powstał tylko i wyłącznie do celów administracyjnych. Daje się go
              > naukowcowi, który prowadzi katedrę czy też instytut tylko po to aby mógł stać
              >na czele tejże jednostki.

              Buhhahha, uzyskanie habilitacje daje prawo do opieki naukowej i "promowania"
              młodych pracowników naukowych do stopnia doktora. Dr hab Kaczyński mógłby
              np.próbować wypromować magistra Pułtuska do stopnia doktora, gdyby osoba
              kandydata dawała lepsze rokowania i dziedziny badań były zbieżne.
        • Gość: m Re: Jaki? Nadzwyczajny :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.05, 23:21
          Czyli nijaki.
          Profesor nadzwyczajny (tzw. uczelniany) to bardziej tytuł obowiązujący wewnątrz
          uczelni. Nazwał bym to nawet bardziej stanowiskiem niż tytułem. W momencie
          zmiany miejsca pracy przestaje być profesorem, a więc profesorem Uniwersytetu
          Gdańskiego już nie jest, a jest jedynie urlopowanym (!) profesorem Uniwersytetu
          im. Wyszyńskiego w Warszawie. Coś na zasadzie nazywania nauczyciela w szkole
          średniej profesorem :)
          • Gość: Olaf Re: Jaki? Nadzwyczajny :-) IP: *.adner.net / 80.51.146.* 23.10.05, 23:38
            o czym jest ta dyskusja?jeśli tytuł Kaczyńskiego jest niczym, to czym jest
            naciągany magister Donalda?choć z drugiej strony jeszcze nic nie wiadomo...ma
            Donald 5 lat na nadrobienie zaległości z historii...on nam jeszcze wszystkim
            pokaże!....;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka