blanzeflor
02.05.10, 11:30
nie rozumiem, co oni jeszcze robią na swoich stołkach?
ich pryncypała już nie ma i nie będzie (duplikat nie ma szans na
wybór), a oni dalej mu służą, uprawiając sabotaż w stosunku do rządu
i p.o. prezydenta
zresztą już wcześniej dali popisy nielojalności wobec władz,
matactwa i mściwości
nie mówię, żeby od razu pakować ich do pierdla (to dopiero po
udowodnieniu zaniedbań organizacyjnych ws. wycieczki), ale na
początek wystarczyłaby zwyczajna dymisja
dlaczego rząd tak pozwala sobie s-ać na głowę?
nie pojmuję tego
przecież nielojalność urzędnika państwowego to oczywisty powód do
zwolnienia!
PS a czy w Japonii nie było tak, że po śmierci swojego ukochanego
wodza samuraje popełniali seppuku?
rozwiązanie może brutalne, ale potem przynajmniej była czysta i
jasna sytuacja