Dodaj do ulubionych

Wspolnota Neokatechumenalna we Wroclawiu

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 09:22
Ktos wie, ma informacje?
Jakie doswiadczenia obecnych, bylych, zastanawiajacych sie? Wspierac czy
uciekac?
Jak to sie ma do polskiego Chrzescijanstwa? Polskiej tradycji?
Bo ich "msze" w soboty, komunia to chleb, wino wszyscy razem z jednego
kielicha, spiew i tance, i objecia, i caluski na zakonczenie. A moze sie myle?

Co to jest praktycznie? Ktos wie?
Sa ksieza na tym Forum?
Czlonkowie? Rodziny? Przyjaciele?
Ktos zabierze glos?
- W dylemacie
Obserwuj wątek
    • tomek854 Re: Wspolnota Neokatechumenalna we Wroclawiu 04.11.05, 14:32
      Ja kiedys (dawno) probowalem tego. W kosciele tym kolo przychodni na dobrzynskiej.

      Jest to moze przezycie, poczucie wspolnoty i tak dalej, ale nie dla mnie. Ja preferuje wlasne myslenie a nie poddawanie sie grupie. Ale to moje zdanie - jezeli komus to odpowiada, to prosze. Jeden z moich najlepszych przyjaciol nalezy do tej grupy, i od kiedy przestal mnie ewangelizowac mam dla niego naprawde olbrzymi szacunek za ta konsekwencje i zycie w zgodzie ze swoimi zasadami.

      Ale to oczywiscie moje prywatne zdanie - kazdy moze sam sprawdzic. Sekta jakas to raczej nie jest chyba, wiec jak masz silna wole i nie poddasz sie latwo bez doglebnego przemyslenia sprawy to po prostu sproboj :)
    • zbyszek.kwasnica Re: Wspolnota Neokatechumenalna we Wroclawiu 04.11.05, 15:18
      To bes sęsu, isz piszesz o polskim
      Chrześcijaństwie. Przecież we wspólnotach
      neokatakumbalnych uprawia się bardziej
      neoekumenalną dyscyplinę chrześcijaństwa!
      • Gość: josip Re: Wspolnota Neokatechumenalna we Wroclawiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 15:23
        Probowalem, potwierdzam spostrzezenia tomka854. Kwestia indywidualnych upodoban, ale jak dla mnie zbyt duza indoktrynacja a wrecz manipulacja.
        • Gość: Pytajacy Re: Wspolnota Neokatechumenalna we Wroclawiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.05, 01:35
          No wlasnie, a czy po odejsciu nie ma naciskow o powrot, typu: Pan Bog Ci nie
          blogoslawi, bo Ci sie nie wiedzie, a jak Ci sie wiedzie, to albo sam jestes
          szatanem, albo ulegasz pokusie szatana?

          A w malzenstwie, gdy jedno jest czlonkiem, a drugie nie, to czy sa naciski na
          rozwod?

      • Gość: Katolik Re: Wspolnota Neokatechumenalna we Wroclawiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.05, 01:51
        Bardziej od czego?
        Ani to Katolickie, ani Zydowskie, ani Islamskie, ani Buddyjskie,
        ani Babtystow, ani Protestantow, ani Jehowy...

        A po co wobec tego tradycja polska? Ma to ja wyprzec? Wprowadzic hiszpanski
        zwyczaj?
        Gdzies pisze, ze w Ameryce Pln. sie to nie przyjelo i nie przyjmie,sporadycznie
        moze tylko, ale przede wszystkim przyjmuje sie w biednych, beznadziejnych
        krajach.
        Tak, zaczelo sie w Hiszpani w latach 1960'tych, w biednych dzielnicach, gdzie
        zyjacy w nedzy i beznadziei ludzie zaczeli odchodzic od kosciola, wiec Kiko
        wymyslil taka formule, troche jak 12 stopni w Anonimowych Alkoholikach. Dzis
        Kiko to wielki guru.
        A ze Polacy wszystko malpuja moze i zaczeli malpowac to, zapominajc, ze to co
        maja jest jedna z najpiekniejszych tradycji chrzescijanskiej, wypracowanej
        przez wieki, tysiaclecia juz.
        W Islamie nie uznaja przejscia na inna wiare, raczej naklaniaja aby przejsc na
        ich. Czy Chrzesijanstwo polega na tym, aby zaniechac tradycje, w tym wypadku
        polska i zmienic ja na inna, hiszpanska, i to w dodatku tylko ta pracujaca dla
        najubozszych?
        Jak to naprawde jest?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka