kraxa 17.05.05, 16:12 Wlasnie natknelam sie na imitacje na allegro i zastanawiam sie, czy ten zapach jeszcze skads mozna wytrzasnac. Pamietacie ten pomaranczowy, mieniacy sie flakon. Pierwsza klasa liceum chyba, romazrylam sie... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kraxa to musi byc dluzej 17.05.05, 16:29 w przyszlym roku 10-lecie matury, a pamietam dokladnie, ze to byly poczatki szkoly i rózne takie :-))Szkoda ze takie zapchy gdzies wcina:-( Odpowiedz Link
czarna_a Re: Kenzo Kashaya 17.05.05, 16:44 Jest w ofercie dionetu - 75 ml edt za 170 zł. Odpowiedz Link
kraxa ale super, chyba kupie 17.05.05, 16:52 Szkoda wprawdzie, ze taka duza. ale sila sentymentu. Najwyzej na straganik poplynie pózniej, dzieki czarna Odpowiedz Link
czarna_a Re: ale super, chyba kupie 17.05.05, 17:02 Proszę bardzo:-)Ja z kolei bezskutecznie szukam tygryska od Kenzo:( Jeśli kupisz na dionecie przygotuj się na dość długie oczekiwanie na flakonik – mają duży wybór i dobre ceny, ale obsługa niestety kiepska. Odpowiedz Link
benita5 Re: ale super, chyba kupie 17.05.05, 21:25 Hej,hej ja nie w temacie akurat Kashayi bo owszem kojarze go dosc mgliscie,wiec nie bede swoich wariacji nt Kenzo uskuteczniac. Natomiast widzialam ze dionet pojawil sie na allegro www.allegro.pl/show_item.php?item=50731540 A to byc moze jakis zwiastun rewolucji i sprawniejszej obslugi.Takie luzne refleksje:) Odpowiedz Link
peterk77 Re: ale super, chyba kupie 19.05.05, 18:29 www.e-perfumy.pl/linia.php?sid=37198259182&l=198 Odpowiedz Link
forevermore79 Re: Kenzo Kashaya 18.05.05, 12:49 A Kashaya to pakt milosci po japonsku- gdy parze zwiazuje sie rece, w gescie wiecznego uczucia :-) Odpowiedz Link
kraxa fajnie, ze ten zapach sie jeszcze dobrze kojarzy 18.05.05, 13:08 trzeba by odkurzac takie "perly z lamusa" od czasu do czasu:-) Odpowiedz Link
benita5 Re: Kenzo Kashaya 18.05.05, 19:51 forevermore79 napisał: > A Kashaya to pakt milosci po japonsku- gdy parze zwiazuje sie rece, w gescie > wiecznego uczucia :-) Piekne!! Odpowiedz Link
coralin Re: Kenzo Kashaya 19.05.05, 00:54 A ja się narażę a jednak napiszę:) Te perfumy są jak dla mnie nijakie. Miałam próbkę, pałętała się i oddałam. Było to kilka lat temu i skoro wtedy wydały mi sie płaskie i bez wyrazu to tym bardziej teraz, bo wybredna sie zrobiłam. Mdły i "bezpieczny" orient czyli zrobiony bez odwagi zapach dla wszystkich i dla nikogo. Uniform. Odpowiedz Link