Dodaj do ulubionych

I GDZIE CI WĘGRZY?

10.10.02, 22:20
odświeżam wątek sprzed miesiąca...
ciągle poszukuje osoby władającej językiem naszych bratanków albo i samego
bratanka:-) którzy poświęcą swój cenny czas osobie, która nie chce ale musi
się go naumieć. ktoś wspominał o jakiś węgierskich studentach. będę wdzięczna
za wszelkie info dotyczące tematu.
Obserwuj wątek
    • Gość: Rafis Re: I GDZIE CI WĘGRZY? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.10.02, 22:40
      szeretet napisała:

      > odświeżam wątek sprzed miesiąca...
      > ciągle poszukuje osoby władającej językiem naszych bratanków albo i samego
      > bratanka:-) którzy poświęcą swój cenny czas osobie, która nie chce ale musi
      > się go naumieć. ktoś wspominał o jakiś węgierskich studentach. będę
      wdzięczna
      > za wszelkie info dotyczące tematu.

      Nie chcę zapeszać ale chyba Twoje poszukiwania będą smutniejsze niż Bema
      Żałobny Rapsod.
      Jedynych bratanków widziałem niedawno na rynku;-)
      • szeretet Optymistycznie 10.10.02, 23:07
        Gość portalu: Rafis napisał(a):

        >
        > Nie chcę zapeszać ale chyba Twoje poszukiwania będą smutniejsze niż Bema
        > Żałobny Rapsod.
        > Jedynych bratanków widziałem niedawno na rynku;-)

        hehehe, czyli nie jest tak źle- Bem vel Murad Bej miał weselszy pogrzeb w tym
        wierszu niż w rzeczywistości:-)
        mój bratanek nie musi śpiewać, ważne żeby po węgiersku mówił!
        • Gość: Rafis Re: Optymistycznie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.10.02, 23:11
          szeretet napisała:

          > Gość portalu: Rafis napisał(a):
          >
          > >
          > > Nie chcę zapeszać ale chyba Twoje poszukiwania będą smutniejsze niż Bema
          > > Żałobny Rapsod.
          > > Jedynych bratanków widziałem niedawno na rynku;-)
          >
          > hehehe, czyli nie jest tak źle- Bem vel Murad Bej miał weselszy pogrzeb w
          tym
          > wierszu niż w rzeczywistości:-)
          > mój bratanek nie musi śpiewać, ważne żeby po węgiersku mówił!

          życze powodzenia ale nie wiem jak mozna sie nauczyc takiego języka;-)
          ani to słowiański ani germański, a właściwie wiesz z jakiej grupy językowej
          pochodzi ów język Hunów?
          • szeretet Re: Optymistycznie 10.10.02, 23:21

            > życze powodzenia ale nie wiem jak mozna sie nauczyc takiego języka;-)

            jak trzeba, to można. choć przypuszczam, że miałabym mniej problemów z
            chińskim:-)

            > ani to słowiański ani germański, a właściwie wiesz z jakiej grupy językowej
            > pochodzi ów język Hunów?

            ugro-fiński...
            my przynajmniej czechów czy słowaków zrozumiemy a oni, biedacy, nikogo:-)
            mój węgierski przyjaciel przeprowadzał szkolenie dla grupy finów po angielsku
            bo ani oni nic z węgierskiego ani on fińskiego nie rozumieli, ni w ząb:-)
            • Gość: Rafis Re: Optymistycznie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.10.02, 23:37
              szeretet napisała:

              >
              > > życze powodzenia ale nie wiem jak mozna sie nauczyc takiego języka;-)
              >
              > jak trzeba, to można. choć przypuszczam, że miałabym mniej problemów z
              > chińskim:-)
              >
              > > ani to słowiański ani germański, a właściwie wiesz z jakiej grupy językowe
              > j
              > > pochodzi ów język Hunów?
              >
              > ugro-fiński...
              > my przynajmniej czechów czy słowaków zrozumiemy a oni, biedacy, nikogo:-)
              > mój węgierski przyjaciel przeprowadzał szkolenie dla grupy finów po
              angielsku
              > bo ani oni nic z węgierskiego ani on fińskiego nie rozumieli, ni w ząb:-)

              niezły pasztet:)
      • szeretet Imre Kertesz 10.10.02, 23:26
        buahaha
        Węgrzy chcą natychmiast zmienić ustawę podatkową aby ich świeżo upieczony
        Noblista nie zapłacił 40% podatku od swej nagrody.
        Węgrzy też potrafią:-)
    • Gość: fred Re: I GDZIE CI WĘGRZY? IP: 209.234.157.* 10.10.02, 22:57
      Wszyscy przekabacili sie na księgowych.
      Np tu: online.bigbrother.vnet.hu/
      • szeretet ah fred! 10.10.02, 23:13
        Gość portalu: fred napisał(a):

        > Wszyscy przekabacili sie na księgowych.
        > Np tu: <a
        href="http://online.bigbrother.vnet.hu/"target="_blank">online.bigbro
        > ther.vnet.hu/</a>

        fred, a ty znowu o księgowych?:-)
        a Duży Brat tak samo beznadziejny jak u nas, choć dopiero się urodził. chyba
        naoglądali się zagramenicznych wersji...
        • Gość: fred Re: ah fred! IP: *.rrcnet.com 10.10.02, 23:17
          Beznadziejny? Takiego pornola dawno nie oglądałem, miłości ;)
        • Gość: fred Re: ah fred! IP: *.rrcnet.com 10.10.02, 23:19
          Ja? O księgowych? A kto zaczął?
    • Gość: zwako Re: I GDZIE CI WE˛GRZY? IP: *.uc.nombres.ttd.es 11.10.02, 17:18
      szeretet napisa?a:

      > ods´wiez˙am wa˛tek sprzed miesia˛ca...
      > cia˛gle poszukuje osoby w?adaja˛cej je˛zykiem naszych bratanków albo i samego
      > bratanka:-) którzy pos´wie˛ca˛ swój cenny czas osobie, która nie chce ale
      musi
      > sie˛ go naumiec´. ktos´ wspomina? o jakis´ we˛gierskich studentach. be˛de˛
      wdzie˛czna
      > za wszelkie info dotycza˛ce tematu.

      Kiedys, w okolicy ul. Kochanowskiego, na Zaciszu, mieszkalo malzenstwo
      polsko-wegierskie. Syn tych malzonków, Tomek, wlada oboma jezykami. Ma w tej
      chwili jakies 27 lat. Chyba móglbym zdobyc jakis kontakt, ale to moze
      potrwac.:(

      2. W latach 80-tych, mieszkalo paru Wegrów we Wrocku. Byli oni pracownikami
      "ikarus"-a na kontrakcie w "jelczu". Nie wiem czy jeszcze tu mieszkaja.

      pozdr

      Pawel
      • szeretet Zwako! 11.10.02, 20:37
        Gość portalu: zwako napisał(a):

        > Kiedys, w okolicy ul. Kochanowskiego, na Zaciszu, mieszkalo malzenstwo
        > polsko-wegierskie. Syn tych malzonków, Tomek, wlada oboma jezykami. Ma w tej
        > chwili jakies 27 lat. Chyba móglbym zdobyc jakis kontakt, ale to moze
        > potrwac.:(

        bede niezmiernie wdzieczna jak zdobedziesz namiary na w.w. pol-bratanka, nawet
        jesli to potrwa. jak mozesz, to wyslij mi emalie jak tylko sie dowiesz.

        > 2. W latach 80-tych, mieszkalo paru Wegrów we Wrocku. Byli oni pracownikami
        > "ikarus"-a na kontrakcie w "jelczu". Nie wiem czy jeszcze tu mieszkaja.

        dotarlam do kilku Wegrow we Wroclawiu ale wszyscy to zapracowani przedsiebiorcy
        nie majacy ani ochoty ani czasu aby podzielic sie swoja wiedza:-(

        pozdrawiam,

        szeretet
    • Gość: vilag Re: I GDZIE CI WĘGRZY? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.10.02, 13:27
      Jeśli jesteś rzeczywiście zainteresowana to na Kiełbaśniczej powstało właśnie
      studium języków wschodnich m.in. estoński, armeński a także węgierski. Jak na
      razie jest 2 chętnych , a potrzeba jeszcze 2 ,aby ruszyły zajęcia z tego
      języka. Zajęcia prowadzić będzie (jeśli dojdą do skutku) Węgierka.
      Pozdrawiam
      • szeretet Dzieki Vilag!!! 12.10.02, 15:43
        Gość portalu: vilag napisał(a):

        > Jeśli jesteś rzeczywiście zainteresowana to na Kiełbaśniczej powstało właśnie
        > studium języków wschodnich m.in. estoński, armeński a także węgierski. Jak na
        > razie jest 2 chętnych , a potrzeba jeszcze 2 ,aby ruszyły zajęcia z tego
        > języka. Zajęcia prowadzić będzie (jeśli dojdą do skutku) Węgierka.
        > Pozdrawiam

        Wielkie dzieki! Mialam namiary na to studium i dzwonilam tam wielokrotnie w
        roznych dniach i o wszystkich porach dnia i zawsze wlaczala sie sekretarka:-(
        Ale sprobowalam ponownie i ... sukces!
        Sa juz 3 osoby (ze mna 4) wiec kurs powinien wystartowac! Zaczynamy 1
        listopada!!!!! Hurraaaa!

        Dzieki i goraco pozdrawiam
    • Gość: Janek Re: I GDZIE CI WĘGRZY? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.10.02, 16:57
      Prezes PZPN-u pan Listkiewicz i jego żona hungarystykę kończyli. Tylko nie wiem
      czy bedzie miał czas, bo rozgrywki trwają, a mecz Polska-Łotwa tuż, tuż.
      Ciekawe czy z Łotyszami po ugro-fińsku się dogada? Pozdrawiam. :))
      • szeretet Biedny pan Listkiewicz 12.10.02, 22:00
        Gość portalu: Janek napisał(a):

        > Prezes PZPN-u pan Listkiewicz i jego żona hungarystykę kończyli. Tylko nie
        wiem
        >
        > czy bedzie miał czas, bo rozgrywki trwają, a mecz Polska-Łotwa tuż, tuż.
        > Ciekawe czy z Łotyszami po ugro-fińsku się dogada? Pozdrawiam. :))

        Oj, chyba przyda się panu Listkiewiczowi znajomość węgierskiego aby
        pogratulować ich drużynie bo widzę, że obok Łotwy mają duże szanse wyjść z
        grupy. Dziś mogli wygrać ze Szwecją i na pewno zdobędą kolejne punkty w środę z
        San Marino. Powodzenia chłopcy!!!

        ps. Pewnie się narażam wszystkim polskim kibicom:-) ale 29 marca obiecuję
        kibicować biało-czerwonym!

        Pozdr.
        • Gość: Janek Re: Biedny pan Listkiewicz IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.10.02, 23:04
          Przed południem zapowiadał wygraną 3:1 i to po węgiersku. Ciekawe co powie
          jutro? Prawdopodobnie to, ż prezentujeny poziom naszych przyjaciół. Pozdrawiam.
          • szeretet Re: Biedny pan Listkiewicz 12.10.02, 23:23
            Gość portalu: Janek napisał(a):

            > Przed południem zapowiadał wygraną 3:1 i to po węgiersku. Ciekawe co powie
            > jutro? Prawdopodobnie to, ż prezentujeny poziom naszych przyjaciół.
            Pozdrawiam.

            Hehehe
            Ale których przyjaciół? Bo chyba nie Węgrów...Oglądałam ich kilka razy w akcji
            w tym roku (na żywo), w tym ZTE, które raz wywołało lekką konsternację MU. Za
            każdym razem mnie zaskakiwali! Może Zibi powinień brać lekcje u selekcjonera
            węgierskiej reprezentacji?...
            Pozdr.
            • Gość: Janek Re: Biedny pan Listkiewicz IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.10.02, 23:30
              Z Zibim masz rację. Tylko, że on po węgiersku ani w ząb. Italianiec skubany.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka