Gość: bonk
IP: *.dhl.com / 10.85.101.*
21.10.02, 14:28
No to się porobiło.Jeden klon wiecie ten bardziej jęczący co smutasa gra rozpacza jak Niemen na
scenie bo mu panny w szpitalu nie pozwalają odwiedzać.Nie mylcie tej w szpitalu z jego ciotką co na
głowę też w szpitalu leżała ale we wcześniejszych odcinkach. Ojciec klona Seniorklon już nie kocha
jajogłowej bo mu się odwidziało i hurtownię stracił ale nie wie jak jej to powiedzieć. Matka jajogłowej
już go nie lubi bo gość kasą przestał szastać a jak grała w 07 zgłoś się to sama na broszki od
sztrasburgera leciała.Sama jajogłowa płacze gdzie może raz na ławce raz na dworze bo law u niej
silniejszy niż chęć do pracy .Matka klonów ma też problemy bo gdyby ich nie miała to by w serialu juz
nie grała.Wziął się i obwiesił u niej w robocie jeden zawodnik ten od tej co na głowę w szpitalu leżała
ale ona nie wiedziała.Drugi z klonów dorabia jako szofer i pocieszacz pierwszegoo klona i chyba on
najnormalniejszy z nich jest.Za to ich Wujek!!!Ho ho ho ten to już sam nie wie z którą spał a z która nie
i generalnie z którą ma dziecko.Czy z tą co chodzi zapłakana u niego po chacie czy z tą z dyskoteki na
palach.Z tą drugą chyba się wyjasniło bo wpadła pod żuka i okazało się że nie jest w ciązy nawet z tym
co na widlaku u matki klonów jeździ.Generalnie robi się ciekawie szczególnie z siostrą wujka co na
studia do warszawy przyjechała i tak się zapaliła do "korepetycji" że już drugi raz mieszkanie ze wstydu
zmienia.Jest jednak cos co ich wszystkich łączy .Smutek , płacz i rozpacz. To krótkie streszczenie
obecnie ulubionego przeze mnie i mojego kota polskiego serialu...
bonk