Dodaj do ulubionych

Samolotem na karczmę piwną

12.12.05, 22:17
"Mówię wtedy: nieważne, czy za drogie, czy tanie, ale czy cię na to stać."

Płacił Pan z własnej kieszeni? Jeśli tak to nie ma sprawy.
Obserwuj wątek
    • Gość: gochak Re: Samolotem na karczmę piwną IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.05, 23:39
      Autor pisze, że"górnik na karczmie ma czasami jedyną okazję zobaczyć swojego
      dyrektora lub członka rady nadzorczej".Tylko który zwykły górnik idzie na taką
      barbórkę, gdzie bawią sie same szychy?Nasi górnicy,żeby wziąć udział w zabawie
      musieli płacić wpisowe,po 50zł od osoby.Więc nie wiem czy który poszedł tam,
      poza właśnie związkowcami i dyrekcją.A propo: wydatków na takie imprezy.Po
      takim artykule rodzą sie mity o wspaniałych zabawach i zarobkach w
      górnictwie.Widać jednak kto i jak sie bawi i za ile?Górnik jest od ciężkiej
      roboty, a góra sie bawi za ich ciężko zapracowane pieniądze.Tak było i będzie!
      • Gość: loti Re: Samolotem na karczmę piwną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 08:20
        ojej i znów pracownicy premi nie dostaną
      • andrzej554 Re: Samolotem na karczmę piwną 13.12.05, 09:18
        "Nowa" mentalność prezesów i im poodobnych pogłębia się. Od szarego pracownika
        oddziela ich coraz grubszy mur. Pycha, buta i bezczelność, nieliczenie się z
        nikim to ich "zalety" dla kolesi. Wstyd. A może pan prezes z własnej kieszeni
        ureguluje za przeloty? Z własnej, nie firmowej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka