Dodaj do ulubionych

AKADEMIA BARIER

26.10.02, 12:48
dotyczy artykulu o nowym budynku ASP wroclaw,
zamieszczonego w gazecie wyborczej w czwartek na str.7,
artykul autorstwa pana Miskiewicza
------------------------------------------------------------------------

artykul ten dotyczy mnie osobiscie poniewaz to ja
jestem tym studentem niepelnosprawnym, [ladniej brzmi:
osobom z dysfunkcją narządu ruchu]poruszajcym sie
wozku studiujacym grafike na ASP wroclaw

artykul przeczytalem kilka razy, notka to raczej
byla... dlatego tez opisze jak ja to wszystko widze.
studiuje tam od 4lat, przy egzaminach wstepnych
poinformowano mnie, ze szkola jest nie przystosowana i
ze będę mial trudnosci. bylem zdeterminowany, bo bardzo
chcialem studiowac na
ASP i zadne glupie schody mi w tym nie przeszkodza,
trzeba przetrzec szlaki ... na poczatku bylo trudno,
jednak studenci zawsze pomagali mi i zawsze moglem
liczyc na ich pomoc i obciazanie kregoslupow. od
poczatku tez monitowalem w tej sprawie u rektora i
dziekanow, ze jesli zgodzili sie bym studiowal na ASP,
to oni mogliby jakos ulatwic mi egzystencje - jest do
tego specjalnie powolany fundusz rehabilitacyjny, ktore
wspolfinansuje usuwanie barier architektonicznych dla
osob niepelnosprawnych. uswiadomilem ich tez ze jest
mozliwosc dostania dotacji, czy tez sponsorow ktorzy
mogliby po czesci to sfinansowac. ASP musiala z tym
wnioskiem wystapic jako instytucja, a nie ja jako osoba
tym zainteresowana. ze wzgledu na to, ze szlo im to
bardzo topornie zorganizowalem w szkole pare
HAPPENINGUF, ktore mialy ich rozruszac i dopiero po tym
cos sie ruszylo, bo wrecz nie robiono
nic. wezwano mnie na dywanik i mnie przekonywano, ze
szkola bedzie sie rozbudowywac i wtenczas poczynione
beda odpowiednie kroki. projekt mi pokazywano, sterty
dla mnie nie zrozumialych map [dla nich tez nie
zrozumialych, moge sie zalozyc!] projekt przygotowal
profesor Zbigniew BAĆ, bedacy zywa legenda, zatem
moglem przypuszczac, ze będzie wszystko dobrze.
zapewniano mnie o tym sumiennie. uwierzylem. uspokilem
sie ... po wakacjach wybudowano podjazd do starego budynku
co prawda konczacy sie w niebezpiecznej odleglosci
murem, ale coz nie wszystko musi byc doskonalem. dzieki
temu podjazdowi, zaprojektowanemu rowniez przez
profesora BACIA, moglem dostac sie do szatni, do
sklepiku pana wiesia lub do ubikacji. dalej musieli
mnie nosic na swych barkach studenci. chwalonoie tym,
ze podjazd dla jednego studenta zrobili i dalej
zapewniano, ze w nowym budynku juz remontowanym bedzie
wszystko tak jak trzeba ...
i tu nastepuje moj pierwszy tydzien nowego roku
szkolnego 2002, budynki sa polaczone: stary i nowy.
wszystko co zastalem w nowym budynku, wygladajacym w
srodku jak szpital lub biurowiec a nie akademia
artystyczna, jest zenujace. nie ma zadnych zasad
poszanowania osob niepelnosprawnych mimo ze przepisy
prawa budowlanego nakazuja dostosowanie nowo oddanych
budynkow do potrzeb inwalidow. wszystko jest nie tak
jak trzeba ... tak jakby projektant pierwszy raz w
zyciu taki budynek projektowal, a przeciez wiedzial, ze
studiuje, zatem mimo, ze projekt byl zly, bo nie
przestrzegal nowych praw budowlanych, to jeszcze nie
poczyniono w nim zadnych zmian i dalej brnieto w to samo
dno... projekt wykonal prof. dr inż. arch. ZBIGNIEW BAĆ
tylko dlaczego musial to wszystko tak spieprzyc... nie
sadze tez, ze po remoncie starego budynku moje problemy
znikna, mogę tylko sadzic, ze rownie dobrze zostanie to
wszystko zepsute, bo wydaje mi sie, ze projektant ten
nie ma zadnego pojecia jak to powinno wszystko
wygladac, tkwi on w stylistyce lat 70, a w tych czasach
inwalidow nie
brano pod uwage... teraz tez ich sie nie bierze, nikt
nawet sie mnie nie zapytal, skonsultowal jak byloby
wygodnie lub lepiej, bez problemu udzielil bym
wskazowek i sprawdzil zalozenia projektowe na sobie...
paradoxem jest to ze budynek architektury wroclawskiej
tez nie jest dostepny, zatem gdzie maja sie uczyc
studenci jak powinno to wszystko wygladac, bo na pewno
nie naucza sie tego od swojego guru, specjalisty od
HABITAT...

zastanawiam sie by podac tego pana projektanta albo
pana, który zatwierdzil ten projekt do sadu za zlamanie
nowego prawa budowlanego i totalna bezmyslnosc, poza
tym posadzic ich obu o dyskrymincje osob
niepelnosprawnych. zasadzone odszkodowanie przeznaczyc
na przystosowanie
mojej uczelni tak by byla dostepna...

czytajac artykul odnioslem przykre wrazenie, ze
probuje się zbagatelizowac problem... przykre jest to
tez ze pan rektor i dyrektor finansowy ASP mowia
slowami pana BACIA, ktoremu wydaje sie, ze po remoncie
starego budynku bedzie wszystko dobrze. szczerze watpie
po tym co dotychczas pokazal projektant i jego pomysl z
winda zewnetrzna jest nietrafiony... dalej beda mnie
targac po tych schodach i psuc sobie kregoslupy, moze
problem by zniknal gdyby przestal byc studentem,
hmmmmmm, ja na pewno nie zrezygnuje.

meczy mnie tez mysl, ze moze ktos inny zawinil?
z powazaniem i rozczarowaniem
tomasz jakub sysło
Obserwuj wątek
    • tfurca wypis z prawa budowlanego 23.11.02, 15:21
      Podstawowym przepisem jest artykuł 5.1 prawa budowlanego
      (Dz. U. z 1994 r., Nr 89, poz. 414 z późn. zm.), który
      stanowi: "Obiekt budowlany należy projektować, budować,
      użytkować i utrzymywać zgodnie z przepisami, w tym
      techniczno - budowlanymi, obowiązującymi Polskimi Normami
      oraz zasadami wiedzy technicznej w sposób zapewniający
      (...) m. in. niezbędne warunki do korzystania z obiektów
      użyteczności publicznej i mieszkaniowego budownictwa
      wielorodzinnego przez osoby niepełnosprawne, w
      szczególności poruszające się na wózkach inwalidzkich".
      Szczegółowe przepisy regulujące dostosowanie budynków do
      potrzeb osób niepełnosprawnych znajdują się w
      Rozporządzeniu Ministra Gospodarki Przestrzennej i
      Budownictwa z dn. 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków
      technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich
      usytuowanie (Dz. U. z 1999 r., Nr 15, poz. 140 z późn.
      zm.).Rozporządzenie to określa zasady, które mają m. in.
      zapewniać odpowiednie warunki użytkowe, w tym
      uwzględnienia potrzeby osób niepełnosprawnych.

      Oto najważniejsze z tych przepisów, które określają
      obowiązek zapewnienia:
      - § 16 i 17 konieczność doprowadzenia utwardzonego
      dojścia do budynku, o odpowiednim nachyleniu dla osób
      niepełnosprawnych,
      - § 18, 20 i 21 iż należy zapewnić miejsca postojowe dla
      samochodów osób niepełnosprawnych o odpowiednich
      wymiarach (mogą one się znajdować nawet w odległości 5 m
      od okien budynku mieszkalnego),
      - § 22 ułatwianie dostępu osób niepełnosprawnych do
      śmietników,
      - § 43 zakaz montażu progów w furtkach i bramach,
      - § 54 budynki powyżej 4 pięter a także dwukondygnacyjny
      i wyższy budynek zakładu opieki zdrowotnej, opieki
      społecznej oraz inne budynki, stosownie do przeznaczenia,
      należy wyposażyć w urządzenia dźwigowe.

      Jeżeli w budynkach mieszkalnych i użyteczności publicznej
      windy już się znajdują należy zapewnić dostęp do nich i
      dojazd na wszystkie piętra osobom niepełnosprawnym.
      - § 55 Jeżeli budynek mieszkalny wielorodzinny nie
      posiada wind, należy zapewnić możliwość wykonania
      pochylni i zainstalowania urządzeń, które umożliwią
      dostęp niepełnosprawnym do mieszkań na parterze.

      A w nowo wznoszonym budynku zamieszkania zbiorowego i
      użyteczności publicznej nie wyposażonym w windy należy
      zapewnić niepełnosprawnym dostęp na kondygnacje użytkowe.
      - § 61 i 62 przystosowanie drzwi wejściowych i ich
      wymiany (minimalna szerokość to 0,9 m, maksymalna
      wysokość progu to 20 mm)
      - § 74 w budynku użyteczności publicznej podłogi o
      zróżnicowanym poziomie należy przystosować do ruchu osób
      niepełnosprawnych.
      - § 81, 83, 86, 87 warunki jakie powinny spełniać
      pomieszczenia higieniczno - sanitarne dla osób
      niepełnosprawnych.

      Najwięcej błędów popełnia się podczas budowy pochylni
      (zbyt duży stopień nachylenia np. na schodach czyni ją
      bezużyteczną i niebezpieczną), przystosowania toalet (tu
      z kolei stosuje się drogie i udziwnione rozwiązania np.
      sedesy na postumencie lub zbyt dużą ilość uchwytów
      uniemożliwiającą swobodny dostęp do toalety, gdy całe
      przystosowanie polegać powinno na zapewnieniu
      odpowiedniej ilości miejsca, tak aby osoba na wózku mogła
      wjechać do środka i zamknąć za sobą drzwi).
      W prawie budowlanym określone zostały zasady, jakimi
      muszą kierować się architekci, budowniczowie oraz
      instytucje odpowiedzialne za utrzymanie budynku tak, aby
      obiekty były przyjazne dla osób niepełnosprawnych. O tych
      zasadach powinni pamiętać także inwestorzy - od ich
      przestrzegania zależy uzyskanie pozwolenia na budowę.
      O tym, czy budowa jest prowadzona zgodnie z przepisami,
      decyduje powiatowy i wojewódzki inspektor nadzoru
      budowlanego. Niestety, nadal wiele budów jest
      prowadzonych niezgodnie z obowiązującym prawem.

      Do najczęstszych barier architektonicznych należą m. in.:
      - schody przed wejściami do budynków i prowadzące na
      parter bez poręczy, brak pochylni,
      - za wąskie drzwi wejściowe do budynków, mieszkań,
      - przyciski do dzwonków umieszczone zbyt wysoko i bez
      sygnalizacji świetlnej,
      - małe windy ze zbyt wąskimi, otwieranymi do wewnątrz
      drzwiami,
      - zbyt wysoko umieszczone okna i parapety,
      - za małe balkony (często ze stopniem),
      - zbyt wąskie progi,
      - za małe łazienki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka