Dodaj do ulubionych

Manifestacja przeciwko nietolerancji i łamaniu ...

05.01.06, 21:50
Jako organizator tego happeningu a nie manifestacji chciałbym zaznaczyć kilka
rzeczy:
1. Treść mojej wypowiedzi zamieszczona w tej notatce nie ma nic do mojej
wypowiedzi na Rynku:

"Zmusza nas do tego istniejąca w Polsce władza, która zabrania organizowania
manifestacji przeciwko nietolerancji, a tym samym nie pozwala na pełne
korzystanie z prawa do wolnej wypowiedzi"

Faktycznie, stwierdziłem, że wolność słowa i tolerancja są filarami któe
podtrzymują gmach zwany demokracją. Mówiłem również, że politycy podpierając
się tymi hasłami dochodzą do władzy a potem starają się skruszyć te filary.
Następnie stwierdziłęm, że być może politycy, którzy niegdyś byli w opozycji,
wychowani zostali jednak w innym systemie niż demokratyczny i starają się
przejąć jego metody. Dziwnym byłoby twierdzić, że władze zakazują
manifestowania poglądów skoro tutaj, we Wrocławiu, nasza organizacja spotykała
się z dobrą pracą urzędów jak i policji, za co chciałbym serdecznie podziękować.

2. W kulminacyjnym punkcie happeningu było troszkę więcej osób niż 35 ale to
szczegół ;)

Dziękuję wszystkim w imieniu Aktywnego Ruchu Studenckiego za przybycie i
prosiłbym o zmodyfikowanie wypowiedzi. Dziękuję także przedstawicielom mediów.

Michał Jezierski,
członek Aktywnego Ruchu Studenckiego
jezierski.michal.pl@gmail.com
Obserwuj wątek
    • jezierski.m Re: Manifestacja przeciwko nietolerancji i łamani 05.01.06, 21:54
      I jeszcze jedna uwaga :) Marsz nosił nazwę: "Pogrzeb wartości III RP" :)
    • wielki_czarownik Precz z demokracją!! Niech żyje oligarchia!! /nt 05.01.06, 22:01


      • andrzej.sawa Re: Precz z demokracją!! Niech żyje oligarchia!! 05.01.06, 22:04
        A ja żądam prawa indywidualnego obywatela do chodnika,placu i ulicy.Precz ze
        zbiegowiskami,które uniemożliwiają induwidualnemu obywatelowi korzystanie z
        majątku wspólnego.Precz z terrorem organizatorów zbiegowisk.
        • Gość: (nie)POPRAWNY Re: Precz z demokracją!! Niech żyje oligarchia!! IP: *.wa.bigpond.net.au 06.01.06, 05:40
          Popieram w calosci!!!!!
        • Gość: sklepowa Polska nie jest wolnym krajem. Jak nie czerwone - IP: *.cybernet.ch 06.01.06, 16:23
          Polska nie jest wolnym krajem.

          Jak nie czerwone - to czarne.

          Kiedy to sie skonczy ?!...
          • andrzej.sawa Re: Polska nie jest wolnym krajem. Jak nie czerwo 06.01.06, 16:40
            Poziomem umysłowym przypominasz sklepową z prl-u,której poziom umysłowy
            wystarczał do mówienia na okrągło - nie ma,nie ma,nie ma....
            • Gość: sklepowa Re: Polska nie jest wolnym krajem. Jak nie czerwo IP: *.cybernet.ch 06.01.06, 18:38
              Wolni ludzie w wolnym kraju maja oczy i widza, jaka Polska jest.

              P. S.
              Polska poucza Bialorus ?!

              Robi sie niesmacznie...
    • 1normalnyczlowiek Re: Manifestacja przeciwko nietolerancji i łamani 05.01.06, 22:24
      jezierski.m napisał:
      >Dziwnym byłoby twierdzić, że władze zakazują manifestowania poglądów...

      1nc: Chciałbym choć raz usłyszeć od Was odpowiedź na pytania:
      1. Czy parady homoseksualistów są "manifestowaniem poglądów"?
      2. Czy za "poglądy homoseksualistów" można uznać promocję swoistych zachowań
      seksualnych?
      3. Czy dopiero manifestacja homoseksualistów np. w sprawie becikowego, polityki
      gospodarczej, polityki zagranicznej, prywatyzacji, itd. powinna być uznawana za
      prawdziwą "manifestację poglądów"?
      • Gość: kotbehemot Re: Manifestacja przeciwko nietolerancji i łamani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 22:30
        Nie byłem na tym happeningu,ale z chęcią Ci odpowiem

        > 1. Czy parady homoseksualistów są "manifestowaniem poglądów"?

        "parady homoseksualistów" to kłamstwo. Zarówno manifestacja w Poznaniu,jak późniejsze manifestacje w roznych miastach polskich,a takze ten happening nie były "paradami homoseksualistów". Dałes sie omamic fałszywej propagandzie. Byly to spokojne manifestacje róznych ludzi, ktorzy po prostu spacerowali, domagając się mozliwosci manifestacji (co jest jedną z głownych zasad demokracji, dzięki którym ta moze istniec!). Jak widac po roznych zajsciach, takiej wolnosci manifestacji czasem NIE MA!

        > 2. Czy za "poglądy homoseksualistów" można uznać promocję swoistych zachowań
        > seksualnych?

        Znów pudło? Dzis happening organizowali studenci. Prawdopodobnie manifestowali przeciwko brakowi wolnosci manifestacji:)

        > 3. Czy dopiero manifestacja homoseksualistów np. w sprawie becikowego, polityki
        > gospodarczej, polityki zagranicznej, prywatyzacji, itd. powinna być uznawana za
        > prawdziwą "manifestację poglądów"?

        a to wogóle nie ma sensu:)
        • andrzej.sawa Re: Manifestacja przeciwko nietolerancji i łamani 05.01.06, 22:48
          Organizatorzy romaitych manifestacji postępują zgodnie z bolszewicką zasadą -
          jednostka niczym,jednostka bzdurą.Tak to poprawność polityczna spotyka się ze
          swoimi dziadami- bolszewikami
          • Gość: SKAlpel Re: Manifestacja przeciwko nietolerancji i łamani IP: *.e-wro.net.pl 05.01.06, 22:59
            Andrzeju S. a probowales sie leczyc na homofobie i bezmyslenie ?:)
            • andrzej.sawa Re: Manifestacja przeciwko nietolerancji i łamani 05.01.06, 23:54
              Poprawny politycznie typku,homofobia nie jest jednostką chorobową,nie namawiaj
              mnie,żebym tłumaczył się,że nie jestem wielbłądem.Terror p.p. jest wrogiem
              demokracji.Wrzaski p.p. o zagrożeniu demokracji są niepoważne,ale nie ma sensu
              tobie tego tłumaczyć.P.p.są odporni na wiedzę,ale są znikomą mniejszością i w
              tym moja nadzieja
              • Gość: sklepowa Lecz sie na nogi... IP: *.cybernet.ch 06.01.06, 18:51
                Lecz sie na nogi, bo na glowe juz za pozno !!!

                P. S.
                Wlasnie to Polska jest krajem, ktory najbardziej domaga sie politycznej
                poprawnosci w Europie !!!

                Ile bylo wrzasku niepoprawnych politycznie "polskich obozach koncentracyjnych"
                !!!

                Ile wrzasku o partnerskim "rownym traktowaniu" Polski przez mocarstwa Europy
                Zachodniej !!!

                Ile jest wrzasku o "polish jokes" ?!

                Polacy w Ameryce wytaczaja kazdemu proces o zniewazenie, gdy uzywa
                niepoprawnego: "polaks, polacs" - zamiast polit. poprawnie: "polish-american" !

                A co sie dzieje, gdy niepoprawnie powiesz "klecha", "czarna komuna" ?!
                • Gość: sklepowa ...dodam jeszcze: IP: *.cybernet.ch 06.01.06, 19:03
                  ...albo niepoprawnie: "burak" zamiast poprawnie: "mieszkaniec wsi".

                  Nie wspominajac juz o "polskich swiniach",
                  "polaczkach", czy innych "polaczyszkach" !!!

                  Milo ci to slyszec ?!

                  Mi nie jest.
                  • andrzej.sawa Re: ...dodam jeszcze: 06.01.06, 19:07
                    Widzisz sklepowa,nic nie rozumiesz.Politycznaq poprawność jest chorobą,natomiast
                    Polacy domagają się prawdy i mniej kłamstw.
                    • Gość: sklepowa Sranie w banie. I tyle... IP: *.cybernet.ch 06.01.06, 19:13
                      Sranie w banie. I tyle...

                      Koniowi to zeznaj !



                      • Gość: sklepowa i dalej... IP: *.cybernet.ch 06.01.06, 19:29
                        Ile wrzasku bylo, gdy Niemiec powiedzial "Breslau", czy "Schlesien" !!!

                        A jak sie Polacy oburzaja, gdy sie o nich mowi: "Europa Wschodnia" !!!

                        Szemrana Polska jest jak najbardziej politycznie poprawna.

                        Zwlaszcza "czarni" !
        • 1normalnyczlowiek Ponawiam pytania 05.01.06, 23:14
          1nc: Chciałbym choć raz usłyszeć od Was odpowiedź na pytania:
          1. Czy parady homoseksualistów są "manifestowaniem poglądów"?
          2. Czy za "poglądy homoseksualistów" można uznać promocję swoistych zachowań
          seksualnych?
          3. Czy dopiero manifestacja homoseksualistów np. w sprawie becikowego, polityki
          gospodarczej, polityki zagranicznej, prywatyzacji, itd. powinna być uznawana za
          prawdziwą "manifestację poglądów"?

          >Dałes sie omamic fałszywej propagandzie.

          1nc: Nie daję się omamiać żadnej propagandzie.
          Pytania kieruję chyba do znawców tematu i nie łączę ich z konkretnymi faktami.

          > spokojne manifestacje róznych ludzi, ktorzy po prostu spacerowali, domagając
          się mozliwosci manifestacji (co jest jedną z głownych zasad demokracji...

          1nc: Czyli manifestacja dla samej manifestacji domagająca się prawa do
          manifestacji. Już wszystko jasne.
          O ile wiem nie wolno bezproduktywnie blokować miejsc publicznych. Wolno blokować
          jak się chce zaprezentować jakieś poglądy.
          • tomek854 Re: Ponawiam pytania 06.01.06, 00:10
            Ad 1.

            Jeżeli Homoseksualiści zamierzają w kolorowym marszu spróbować mnie przekonać, że facet z facetem to normalna rodzina, to na pewno im się to nie powiedzie. Moim zdaniem im bartdziej wyuzdanie będą się przebierać i zachowywać, tym bardziej zrobią z siebie idiotów. Ale mają do tego prawo.

            Ad 2.

            Zdefiniuj "promocję swoistych zachowań seksualnych" proszę.

            Ad 3.

            Każda grupa społeczna ma prawo wypowiadać się na każdy temat - na tym polega wolność słowa. Skoro księża mogą wypowiadać się na tematy antykoncepcji, małżeństwa czy inne sprawy, które ich nie dotyczą bezpośrednio, dlaczego homoseksualiści nie mają prawa wypowiadać się w sprawie becikowego, które będzie finansowane równięż z ich podatków?

            Odpowiadając wprost na twoje pytanie: nie rozumiem o co Ci tak naprawdę chodzi, mogłbyś wyjaśnić czym się różni "prawdziwa manifestacja poglkądów" od "nieprawdziwej" i co do tego mają homoseksualiści?

            > 1nc: Czyli manifestacja dla samej manifestacji domagająca się prawa do
            > manifestacji. Już wszystko jasne.
            > O ile wiem nie wolno bezproduktywnie blokować miejsc publicznych. Wolno blokowa
            > ć
            > jak się chce zaprezentować jakieś poglądy.

            Protest przeciwko zakazowi wyrażania poglądów (jaki miał miejsce w Poznaniu, co potwierdziły niezależne sądy) nie jest manifestacją dla manifestacji. Jest manifestacją w ważnej sprawie.

            Z drugiej jednak strony każde zbiegowisko można uznać za "bezproduktywne blokowanie miejsca publicznego" - pielgrzymkę pieszą do Częstochowy też.
            • andrzej.sawa Re: Ponawiam pytania 06.01.06, 00:13
              tomek,uważaj,zaraziłeś się i rozwija się w Tobie choroba "poprawność
              polityczna".Lecz się!!!!
              • tomek854 Re: Ponawiam pytania 06.01.06, 00:16
                mam gdzies poprawnosc polityczna.

                Jezeli przez przypadek moje zdanie w ktoryms miejscu pokrywa sie ze zdaniem PO, Gejow, premiera Marcinkiewicza czy ex-prezydenta Kwasniewskiego, to jest to tylko przypadek.
            • 1normalnyczlowiek Re: Ponawiam pytania 06.01.06, 01:10
              tomek854 napisał:
              > Jeżeli Homoseksualiści zamierzają w kolorowym marszu spróbować mnie przekonać,
              > że facet z facetem to normalna rodzina,
              1nc: Najpierw powiem, że dla mnie słowo "normalny" często oznacza również zwykły.
              Facet z facetem nie jest normalną, czyli zwykłą rodziną. Już samo słowo
              "rodzina" kojarzy się z więzami krwi, z rodzeniem. To że usankcjonowano prawnie
              adopcję dzieci nie legitymizuje "rodziny" złożonej z dwóch facetów. Podobnie
              słowo "małżeństwo" jest przynależne tylko związkom kobiety i mężczyzny. Inne
              związki muszą sobie poszukiwać innych nazw, bo z nazwami "rodzina", "małżeństwo"
              związane są określone prawa i obowiązki, więc te nazwy muszą pozostać
              jednoznaczne. Inne związki nie mogą sobie zawłaszczyć tych praw i obowiązków
              poprzez mechaniczne przyjęcie tych samych nazw. Równie dobrze mógłbym nazwać
              siebie senatorem - ale czy wszyscy zgodzą się, żebym korzystał z senatorskich
              przywilejów?

              > Zdefiniuj "promocję swoistych zachowań seksualnych" proszę.
              1nc: W definicje się nie bawię. Wiemy np. jakie perturbacje są z definicją
              pornografii (czy to już pornografia, czy jeszcze nie?).
              Swoiste, czyli osobnicze, czyli takie jakie ma każdy z nas. Ale nie każdy z nas
              ma nieodpartą ochotę prezentować je publicznie.
              • tomek854 Re: Ponawiam pytania 06.01.06, 01:19
                > 1nc: Najpierw powiem, że dla mnie słowo "normalny" często oznacza również zwykł
                > y. (i dalej)

                No widzisz? W tej sprawie zgadzamy się wręcz w 100% :-)

                Jakbyś przeczytał ze zrozumieniem, nie musiałbyś ze mną polemizować :-)

                > 1nc: W definicje się nie bawię

                A za tem nie dziw się, że nikt nie chce odpowiedzieć na swoje pytanie, jeżeli nie można zrozumieć o co pytasz (bo może mieć to wiele znaczeń).
            • Gość: Piwko Re: Ponawiam pytania IP: *.wroclaw.mm.pl 08.01.06, 22:43
              tomek854 napisał:

              > Z drugiej jednak strony każde zbiegowisko można uznać za "bezproduktywne blokow
              > anie miejsca publicznego" - pielgrzymkę pieszą do Częstochowy też.

              Najbardziej miejsca publiczne blokują korki uliczne. Są niebezpieczne dla
              zdrowia i życia, i powinny być surowo zabronione. Pielgrzymki nie są
              bezproduktywne napędzają prosperity na rynku obówia, z czego cieszą się szewcy i
              Chińczycy.

    • gonzales.wroclaw Re: Manifestacja przeciwko nietolerancji i łamani 05.01.06, 23:03
      A ja powiem przewrotnie: Polsce potrzebna jest demokracja jak umarłemu kadzidło. Demokracja jest dla tych, którzy potrafią się nią posługiwać, a nie obrażać się na jej zasady.
      Szczerze powiedziawszy pieprzę taką demokrację, gdzie od blisko pół roku - w ramach wolności słowa - wąskie grono intelektualistów i niewielkie grupki lewicującej młodzieży usiłują wmówić, że w Polsce demokracja umiera, bo władzę objęli nie ci, których by sobie życzyli.
      Tymczasem w tym kraju są większe problemy, które faktycznie przesądzają o ograniczeniu demokracji - źle działające sądownictwo, aparat skarbowy będący wielką patologią czy komornicy, którzy nie egzewkują wyroków sądów.
      • Gość: kotbehemot Re: Manifestacja przeciwko nietolerancji i łamani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 23:08
        czy uwazasz ze to, ze komus odmawia sie zapisanego w konstytucji prawa do manifestowania nie jest problemem?
        Zobacz, jak zakonczyla sie sprawa "zadymy" w Poznaniu
        • gonzales.wroclaw Re: Manifestacja przeciwko nietolerancji i łamani 05.01.06, 23:10
          Poznań jest akurat chybionym przykładem. Jeżeli zakaz wydał prezydent z PO, a podtrzymał wojewoda z SLD (które, nawiasem mówiąc przystroiło piórka obrońców demokracji co jest paradoksem same w sobie) to chyba coś było na rzeczy?
        • 1normalnyczlowiek Re: Manifestacja przeciwko nietolerancji i łamani 05.01.06, 23:21
          Gość portalu: kotbehemot napisał(a):
          > czy uwazasz ze to, ze komus odmawia sie zapisanego w konstytucji prawa do manif
          > estowania nie jest problemem?
          > Zobacz, jak zakonczyla sie sprawa "zadymy" w Poznaniu
          • Gość: kotbehemot Re: Manifestacja przeciwko nietolerancji i łamani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 23:30
            > 1nc: Oczywiście tak jak i inni manipulujsz słowami.
            > W konstytucji nie ma zapisanego prawa do "manifestowania".
            > W konstytucji jest prawo do manifestowania swoich poglądów.
            > I teraz może Ty spróbuj odpowiedzieć na moje pytania.

            OK, mogę sie przeformułowac.
            A wiec wszelkiej masci manifestanci tej jesieni i zimy manifestowali swoje pro-demokratyczne poglądy. Manifestowali przywiązanie do prawa, konstytucji i demokracji.
            Zakazujac manifestacji w Poznaniu prawo zostało złamane (co udowodnily teraz sądy).
            • andrzej.sawa Re: Manifestacja przeciwko nietolerancji i łamani 05.01.06, 23:48
              Kretyństwo poprawnopolityczne wygrało.Bolszewizm górą
            • 1normalnyczlowiek To ja też przeformułuję 06.01.06, 00:04
              A więc. Określona grupa ludzi z określonego środowiska przez kilka miesięcy
              dyskutuje na wszystkich forach, także w mediach na tematy np. prawa do związków
              małżeńskich dla homoseksualistów, do adopcji dzieci, do parad gejowskich, prawa
              do innych przywilejów.
              Nie dyskutują o sytuacji w kraju, w gospodarce, nauce, polityce, prawodawstwie.
              Nagle ta sama grupa ludzi wychodzi na ulicę pod hasłami przywiązania do prawa,
              konstytucji i demokracji a nie z powodów o których przed chwilą dyskutowała???
              • andrzej.sawa Re: To ja też przeformułuję 06.01.06, 00:08
                Bo to jest "logika"poprawna politycznie.Oni po prostu myślą "inaczej".
              • tomek854 Re: To ja też przeformułuję 06.01.06, 00:14
                Normalny człowieku: a skoro tyle jest do zrobienia w kraju, to dlaczego politycy zwycięskiej opcji zamiast zakasać rękawy i wziąć się do roboty zajmują się becikowym, przejmowaniem mediow publicznych i lustracją? To akurat może poczekać, na razie jest bezrobocie, mnóstwo młodych, wartościowych ludzi ucieka z Polski (między innymi dzięki problemom z manifestowaniem swoich poglądów i to niezaleznie od tego z jakiej partii byli urzędnicy wydający zakaz manifestacji w Poznaniu), gospodarka sie sypie, szkolnictwo jest do dupy, sluszba zdrowia w agonii, korupcja wszedzie...

                Tu jest problem.
                • tomek854 Re: To ja też przeformułuję 06.01.06, 00:23
                  serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3099625.html
                  Kolejny ważny projekt, którym zajmuje się teraz PiS.
                  • 1normalnyczlowiek Re: To ja też przeformułuję 06.01.06, 00:40
                    tomek854 napisał:
                    > Kolejny ważny projekt, którym zajmuje się teraz PiS.

                    Czy uważasz, że powinny pracować tylko te ministerstwa, których dotyczą pilne
                    sprawy o których pisałeś? Pozostałe na razie zamknąć.
                    Każde ministerstwo działa w swojej dziedzinie.
                    • tomek854 Re: To ja też przeformułuję 06.01.06, 00:44
                      A w kulturze i edukacji to nie ma nic ważniejszego do roboty?

                      Chociażby zrobić porządek z finansowaniem teatrów czy maturami?
                • andrzej.sawa Re: To ja też przeformułuję 06.01.06, 00:24
                  Nie cuduj,że z powodu jakiś manifestacji iluś palantów wyjechało.Nie bij
                  piany.Te sprawy to absolutny margines,który prowokuje do większych awantur,a nie
                  do porozumienia w sprawach istotnych,wręcz państwowych i narodowych.
                  A przy okazji nie płacz,że wszędzie korupcja,bo jako praworządny obywatel
                  powinieneś donieść o znanych Ci przypadkach korupcji.A Ty uogulniasz przypadki
                  prasowe i plotki.Gospogarka jest w lepszym stanie niż w Niemczech,Francji i
                  wielu krajów Unii.Nie płacz,a weż się do roboty,albo przynajmniej dyskusji w
                  sprawach naprawdę istotnych dla Polski.
                  • tomek854 Re: To ja też przeformułuję 06.01.06, 00:36
                    Hehe ;-)

                    Nie z powodu manifestacji oczywiście. Przypadek z manifestacją to tylko taki przykład na to, co się dzieje.

                    Czy to jest margines? Z moich znajomych 1/3 wyjechała już, a drugie tyle się szykuje.

                    Na 4 osoby na mieszkaniu w Szkocji, które pojechały tam tak jak ja tylko na wakacje wróciłem tylko ja jeden.

                    Po wyborach wyprysnęło dwoje moich kolejnych bliskich przyjaciół - już dostałem kartkę z Edynburga.

                    Gospodarka? nie muszę nic uogólniać. Wystarczy, że przejadę się samochodem czy koleją. Jak to jest, że w Niemczech, Francji i wielu krajach uni drogi są lepsze, pociągi czystsze, szybsze i proporcjonalnie tańsze do zarobków? Jak to jest, ze w Szkocji przy dwukrotnie droższym życiu za tą samą pracę (a właściwie na tym samym stanowisku, bo 20 jazdy 20 letnim rozwalającym się polonezem truckiem nie można porównać do jazdy 2letnim sprinterem) dostaje się 7 razy tyle kasy? Jak to jest, że pomimo kryzysu wyspy wchłonęły juz na pewno ponad pół miliona Polaków? Jest to blisko 1.4 % naszej populacji. I to głównie ludzi młodych, często wykształconych i znających języki...

                    I możesz mi wierzyć: jeżeli ja widzę przestępstwo, dzwonię na policję i zgłaszam. Tojest mój obywatelski obowiązek. W ostatnim miesiącu zgłosiłem dwa - tylko akurat ja się nie chwalę tym, bo i po co.
                    • andrzej.sawa Re: To ja też przeformułuję 06.01.06, 00:42
                      Wiesz ile zapóźnienia zostawiła nam w spadku komuna?
                      O stanie gospodarki mówi tempo rozwoju,a jest ono u nas wyższe niż we
                      Francji,Niepczech i wielu innych krajach.Na Wyspach nie ma kryzysu,wręcz
                      przeciwnie.A u nas też tempo rozwoju mogłoby być znacznie wyższe.
                      Marginesem są poprawne politycznie oszołomy
                      • tomek854 Re: To ja też przeformułuję 06.01.06, 00:45
                        Wiem. Mniej więcej tyle samo ile Czechom.

                        Byłeś ostatnio w czechach? Jeździłeś ich kolejami? Po ich drogach? Patrzyłeś jakie samochody jeżdżą po ulicach?

                        Jeżeli nie, to polecam.
                      • wari Re: To ja też przeformułuję 06.01.06, 00:47
                        Na komunę to już bym się nie powoływał. Minęło już tyle lat, że zwalanie
                        wszystkiego na komunę to "mydlenie oczu"
                        • andrzej.sawa Re: To ja też przeformułuję 06.01.06, 00:59
                          Wiesz co to jest procent składany,to policz sobie w którym miejscu bylibyśmy
                          przy przeciętnym tempie rozwoju krajów w których nie było komuny.Stracone lata
                          długo się odrabia.A ćwiczenie matematyczne zrób,gwarantuję,że może nawet
                          przerazisz się ile strat spowodowało 40 lat komuny
                          • tomek854 Re: To ja też przeformułuję 06.01.06, 01:06
                            A Ty sobie policz ile lat w komunie byliśmy my, ile lat byli Czesi.

                            Możesz też się przyjrzeć Estonii jak chcesz ;-)
                • 1normalnyczlowiek Re: To ja też przeformułuję 06.01.06, 00:35
                  Też manipulujesz słowami i faktami.
                  Pierwsze zarzuty (koalicja z SO,PSL,LPR) pojawiły jeszce w czasie rozmów
                  koalicyjnych z PO. Następne (obsada stanowisk w Sejmie i Senacie) były
                  kosekwencją niezawarcia koalicji z PO.
                  Becikowe i inne pomysły wymuszają inne partie - nie PiS i nie rząd.
                  Natychmiastowe zmiany w zarządzie mediów były konieczne, bo postkomuniści
                  chcieli się tam "okopać" we wszystkich stacjach (i tak w innych sferach już
                  zdążyli się okopać).
                  Nie zajmują się głownie lustracją, lecz podejmują kroki w celu rozliczenia
                  wszystkich afer i aferzystów. Specjalnie niektórzy mylą lub łączą lustrację z
                  rozliczeniem oszustów.
                  Wyjeżdżali i wyjeżdżają - to efekt złodziejskiej polityki postkomunistów i
                  niektórych ludzi z innych opcji, którym pasowała "mętna woda".
                  • tomek854 Re: To ja też przeformułuję 06.01.06, 00:43
                    > Becikowe i inne pomysły wymuszają inne partie - nie PiS i nie rząd.

                    No dobrze. Załóżmy zatem na chwilę, że PiS jest moją ukochaną partią którą popieram w 100%. Skoro jednak nie jest sama w stanie rządzić, i musi ulegać "wymuszeniom" ze strony innych partii zamiast sama rządzić i zająć się tym, co naprawdę ważne, to i tak to dobrze Polsce nie wróży.

                    Co do mediów: ja tam już z dwojga złego wole media, ktore są negatywnie nastawione do władzy. Bo będą mu patrzały na ręce i wyciągały niewygodne tematy. Jeżeli napiszą nieprawdę będą narażone na procesy sądowe, a ponieważ minister Ziobro usprawni sądownictwo procesy odbywać się będą szybko, sądzić będą sędziowie sprawni, inteligentni i sprawiedliwi i media będą musiały zamieszczać sprostowania.

                    Jeżeli natomiast media będą po stronie rządzących będą podawać tylko informacje wygodne dla mediów a niewygodne przemilczać. Wobec tego rząd nie będzie się musiał starać.

                    Bo jeżeli rzad będzie myślał "jak coś spieprzymy, to znowu się te komuchy z TVP przyczepią, musimy się starać" i będzie działać sprawniej, to to zawsze, nawet jeżeli nie jest za piękna motywacja, przyniesie korzyść.

                    Jeżeli rząd ma media w łapie nie musi się starać, bo jego eweentualne błedy i tak nie ujrzą światła dziennego.

                    Moje zdanie na temat mediów jest niezalezne od tego, kto akurat rządzi. Powinna być zawsze w nich przeciwwaga opozycji (bo w bestronne media w niczyim wykoaniu nie uwierzę).
                    • 1normalnyczlowiek Re: To ja też przeformułuję 06.01.06, 01:27
                      tomek854 napisał:
                      > Moje zdanie na temat mediów jest niezalezne od tego, kto akurat rządzi. Powinna
                      > być zawsze w nich przeciwwaga opozycji (bo w bestronne media w niczyim wykoani
                      > u nie uwierzę).

                      1nc: Obecne przepychanki na pewno dobrze Polsce nie wróżą. Wina jest po
                      wszystkich stronach, nie tylko po jednej.
                      Idealnie by było, gdyby wszystkie media były po prostu obiektywne. Ale niestety.
                      Jak sam też wiesz, w ostatnim czasie praktycznie wszystkie media i państwowe i
                      prywatne były negatywnie nastawione do wszystkego, co wiązało się z PiS, bez
                      względu na to , czy robili coś dobrze czy źle.
                      Oczywiście wolałbym, żeby państwowe media były najbardziej obiektywne. Jeśli
                      jednak nie będą, to tragedii nie będzie, bo prywatne i tak nie są do końca
                      obiektywne. Więc pewna równowaga zostanie zachowana. A wszystkie błędy zostaną
                      nagłośnione wystarczająco. Sam korzystam przede wszystkim z prywatnych mediów.

              • wari Re: To ja też przeformułuję 06.01.06, 00:19
                Prawa homosekaualistów są tylko jedną z cześci praw demokratycznych. A prawo do
                manifestowania poglądów to jeden z filarów systemu demokratycznego. Polska
                tylko deklaratywnie jest państwem demokratycznym. Nie widzę też powodu, aby
                kogoś krytykować, że nie dyskutuje o gospodarce czy złym systemie sądowniczym.
                Jeśli dla homoseksualisty najbardziej dotkliwy jest brak prawa do dziedziczenia
                na takich zasadach jak jest to w małżeństwie czy prawa do odwiedzin chorego
                partnera w szpitalu to nie widzę powodu, aby manifestował w sprawie sądownictwa
                czy podatku VAT. Podobnie jeśli ktoś jest heterosekualny czy homo, to akurat
                tutaj nieistotne, a widzi łamanie praw człowieka w Polsce, patrzy na prawa
                homoseksualistów tak jak na prawa innych grup mniejszościowych, wstydzi się, że
                w Polsce te prawa są łamane, widzi jak Polska staje się w Europie coraz
                większym obyczajowym grajdołem (zawsze taka była, ale teraz to już wygląda na
                kraj coraz bardziej groteskowy pod tym względem), to ma prawo manifestować w
                sprawie która akurat jemu jest najbliższa. W prawach "gospodarki" manifestują
                górnicy (zarówno hetero jak i homo) i bez pzezkód dostają na takie manifestacje
                zazwolenia. Jak one wyglądają, kazdy widział. Na jakiś czas takich manifestacji
                chyba wystarczy...
                • andrzej.sawa Re: To ja też przeformułuję 06.01.06, 00:28
                  wari,kto Ci do głowy nakładł tych kretyństw.Ograniczę się do prawa
                  dziedziczenia.Otoż nie jest ono zakazane,wystarczy odpowiednia umowa przed
                  notariuszem lub zwykły testament.
                  • Gość: Łoś_bimbacz Re: To ja też przeformułuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 00:34
                    Wspaniała manifestacja!, czy przed konduktem wartości lub na trumnie
                    wyeksponowano wizerunek Lwa, reprezentanta wartości utraconych?
                  • wari Re: To ja też przeformułuję 06.01.06, 00:55
                    andrzej.sawa napisał:

                    > wari,kto Ci do głowy nakładł tych kretyństw.Ograniczę się do prawa
                    > dziedziczenia.Otoż nie jest ono zakazane,wystarczy odpowiednia umowa przed
                    > notariuszem lub zwykły testament.

                    Zanim napiszesz o kretyństwach - pomyśl i poszukaj informacji :).
                    I nie ograniczaj się tylko do prawa dziedziczenia...

                    Według obecnego prawa dwie osoby sobie bliskie mieszkające razem nawet 50 lat o
                    ile nie zapiszą sobie spadku w testamencie, po śmierci jednej z nich są
                    traktowane przez prawo spadkowe jak osoby całkowicie obce. Natomiast zapisanie
                    spadku w testamencie (ta umowa przed notariuszem to też testament) oznacza dla
                    partnera/ki którzy są spadkobiercami gigantycznych, złodziejskich wręcz
                    podatków, gdyż są traktowani jako osoby obce.
                    • andrzej.sawa Re: To ja też przeformułuję 06.01.06, 01:07
                      wari,nie rozumiesz,albo udajesz.Obywatele preferują małżeństwo i rodzinę,bo jest
                      w ich interesie,żeby były dzieci,które będą o nich dbały na starość.Dlatego
                      władze państwowe ustalają niższe stawki dla podatku spadkowego w rodzinach,bo z
                      rodzin zwykle są dzieci.Obejmowanie preferencyjną stawką układów partnerskich
                      nie reprodukujących się nie jest w interesie społeczeństwa,to samo dotyczy
                      wspólnego PIT-u.
                      • tomek854 Re: To ja też przeformułuję 06.01.06, 01:22
                        Co wolisz: obniżyć parze gejów - inżynierów podatek?

                        Czy pomachać im jak wyjadą pracować do UK i nie mieć _żadnych_ od nich pieniędzy?

                        Po za tym: Załóżmy że pewne małżeństwo nie może mieć dzieci, choć bardzo by chciało (np. żona jest bezpłodna).

                        Adoptować też nie mogą, bo są za biedni (nie ma becikowego na adoptowane dzieci).

                        Czyli nie dość że nie mogą mieć dzieci, to jeszcze będą płacić wyższy podatek.

                        Super.
                        • gonzales.wroclaw Re: To ja też przeformułuję 06.01.06, 08:57
                          tomek854 napisał:

                          > Co wolisz: obniżyć parze gejów - inżynierów podatek?
                          >
                          > Czy pomachać im jak wyjadą pracować do UK i nie mieć _żadnych_ od nich pieniędz
                          > y?

                          Stawiasz sprawę na głowie :). Jeżeli para gejów-inżynierów będzie chciała wyjechać do UK, to i tak wyjedzie, nawet jeżeli Polska wprowadzi zerową stawkę PIT dla homoseksualistów; wiesz dobrze, że kwestia wyjazdów do pracy do UK to nie jest kwestia wysokości podatków, ale całej masy innych czynników, które dotyczą wyjżdżających, niezależnie od ich orientacji :).
                          • tomek854 Re: To ja też przeformułuję 06.01.06, 13:12
                            Oczywiście, że masz rację, dlatego powinniśmy zrobić jak najwięcej żeby oni nie chcieli wyjeżdżać.
                    • Gość: Piwko Re: To ja też przeformułuję IP: *.wroclaw.mm.pl 08.01.06, 22:57
                      wari napisał: > ile nie zapiszą sobie spadku w testamencie, po śmierci jednej z
                      nich są
                      > traktowane przez prawo spadkowe jak osoby całkowicie obce. Natomiast zapisanie
                      > spadku w testamencie (ta umowa przed notariuszem to też testament) oznacza dla
                      > partnera/ki którzy są spadkobiercami gigantycznych, złodziejskich wręcz
                      > podatków, gdyż są traktowani jako osoby obce.

                      I tu jest pies pogrzebany. Umiera ktoś, pracował całe życie, wypracował majątek,
                      a państwo jak jakaś hiena lub inny ścierwojad natychmiast się do tego majątku
                      dobiera. Precz z podatkiem od spadku!
    • Gość: sklepowa ...i dalej: IP: *.cybernet.ch 06.01.06, 19:25
      Ile wrzasku bylo, gdy Niemiec powiedzial "Breslau", czy "Schlesien" !!!

      A jak sie Polacy oburzaja, gdy sie o nich mowi: "Europa Wschodnia" !!!

      Szemrana Polska jest jak najbardziej politycznie poprawna.

      Zwlaszcza "czarni" !
      • 1normalnyczlowiek Re: To ja też przeformułuję 06.01.06, 19:38
        Gość portalu: sklepowa napisał(a):
        > A jak sie Polacy oburzaja, gdy sie o nich mowi: "Europa Wschodnia" !!!

        1nc: Twój towar jest przeterminowany. Wynieś go na śmietnik zamiast sprzedawać.
        A Polska zawsze była i jest w Europie Środkowej. Była też "od morza do morza".
        • andrzej.sawa Re: To ja też przeformułuję 06.01.06, 19:41
          Nie denerwuj się.Sklepowa to zwykły,trochę głupi jajcarz.Podpusza kabaretowymi
          kawałkami a Ty się nabierasz.
          • Gość: sklepowa Jedno madrzejsze od drugiego ! IP: *.cybernet.ch 06.01.06, 19:55
            Jedno madrzejsze od drugiego !

            P. S.
            Nikt w Europie Zachodniej "Polski Srodkowoeuropejskiej" nie bierze na powaznie.

            Terminem "Europa Srodkowa" okreslano Cesarstwo Niemieckie + Austrowegry.

            Dla wielu ludzi Europa konczy sie nadal na Odrze i Nysie, a nie na Uralu.

            • andrzej.sawa Re: Jedno madrzejsze od drugiego ! 06.01.06, 20:03
              I co z tego?
              Musimy edukować innych z dwóch powodów:
              1,narodowo-państwowych - żeby wiedzieli gdzie i kim jesteśmy
              2,miłosierdzia chrześcijańskiego - żeby nie tkwili w ciemnocie niewiedzy i kłamstw
              • Gość: sklepowa Jezeli ktokolwiek zechce z toba rozmawiac ! IP: *.cybernet.ch 06.01.06, 20:54
                Jezeli ktokolwiek zechce z toba rozmawiac !

                Do rozmowy potrzeba obydwu stron.

                Moze masz zbyt wysokie mniemanie o sobie ?!...

                Domaganie sie politycznej poprawnosci moze nie wystarczyc...

                Zwlaszcza ze strony dosyc szemranej osoby.

                • andrzej.sawa Re: Jezeli ktokolwiek zechce z toba rozmawiac ! 06.01.06, 21:57
                  sklepowa - zgłupiałaś kompletnie,mnie porządnego człowieka,antykomunistę
                  posądzasz o polityczną poprawność.Popaprane masz w głowie
                  • Gość: Piwko Re: Jezeli ktokolwiek zechce z toba rozmawiac ! IP: *.wroclaw.mm.pl 08.01.06, 23:01
                    andrzej.sawa napisał:

                    > sklepowa - zgłupiałaś kompletnie,mnie porządnego człowieka,antykomunistę
                    > posądzasz o polityczną poprawność.Popaprane masz w głowie

                    Drogi Andrzeju.
                    Prześledziłem Twoje posty wynika z nich, że jesteś bardzo poprawnie niepoprawny.
                    • andrzej.sawa Re: Jezeli ktokolwiek zechce z toba rozmawiac ! 09.01.06, 00:06
                      Mimo uznania,zastanawiam się czy jednak nie za bardzo ironizujesz,ale to temat
                      na prawdziwe piwko.Ciekawe gdzie jakieś niepasteryzowane we Wr.?
                      • Gość: Piwko Re: Jezeli ktokolwiek zechce z toba rozmawiac ! IP: *.wroclaw.mm.pl 09.01.06, 16:17
                        andrzej.sawa napisał:

                        > Mimo uznania,zastanawiam się czy jednak nie za bardzo ironizujesz,ale to temat
                        > na prawdziwe piwko.Ciekawe gdzie jakieś niepasteryzowane we Wr.?

                        Nie zauważyłeś, że powoli niepoprawność staje się nową poprawnością?
            • 1normalnyczlowiek Re: Jedno madrzejsze od drugiego ! 06.01.06, 20:58
              Nawet jeszcze przed II wojną światową Polacy jeździli na wczasy (na wypady) do
              Paryża lub Szwajcarii. Było to normalne, zwykłe. Przed wojną popularna była gra
              w bilarda. Polacy nie musieli się pytać innych kim są, bo czuli się
              Europejczykami i to tymi z centralnej, nie wschodniej Europy. Teraz też najpierw
              sami musimy się poczuć pełnoprawnymi Europejczykami, także mentalnie. Wtedy
              opinia innych będzie tylko to potwierdzać. Nie oznacza to jednak, że drogą do
              tego miałoby być bezmyślne przeszczepianie wzorców zachodnich.
              • Gość: sklepowa W Polsce wszystko jest z importu !!! IP: *.cybernet.ch 06.01.06, 21:34
                W Polsce wszystko jest z importu !!!

                Rzymski-Katolicyzm.

                Kaczyzm.

                Radio Maryja.

                Kapitalizm.

                Homofobia.

                Tak , tak - nie przeslyszales sie !

                Homofobia jest jak najbardziej z importu:
                nieswiezy towar odkupiony od najglupszej ograniczonej zachodniej sekty !

                Im glupiej - tym lepiej !

                Najchetniej z USA !

                Fronda, Nasz Dziennik, Radio Maryja itp. itd. nachalnie cytuje
                zachodnich "specjalistow inaczej" od chuci.


                P. S.
                W glowe sie stuknijcie !!!

                I to mocno !!!
                • Gość: Łoś_bimbacz Re: W Polsce wszystko jest z importu !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 23:00
                  >W Polsce wszystko jest z importu !!!

                  ale ty jesteś naszym produktem eksportowym!:))), dziwne, że Helweci nie
                  uznali cię za towar jadowito-wybrakowany i nie wysłali nam z powrotem na
                  koszt nadawcy, celnik był ślepy?

                  > W glowe sie stuknijcie !!!
                  > I to mocno !!!
                  dobra rada z importu


    • Gość: Apasz ufff .całe szczescie IP: *.e-wro.net.pl 08.01.06, 19:08
      Całe szczescie w wrocku jest tylko ok 20 pedałów bo jak na manifie było 35 osob to
      tak 20 to pedały reszta to te lewaki ktore na kazdą manifestacje chodzą , no
      wiec nie jest zle :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka