Dodaj do ulubionych

Klolodko maratonczyk...

IP: *.skane.se 07.11.02, 03:37
....oblatani w temacie.Napiszcie czy ten nieszczesny Kolodko istotnie
dobiegl do mety,czy uczynil to za niego towarzyszacy mu ochraniarz.
Nie sadze zeby ta miernota Grzegorz sam o wlasnych silach doczlapal
sie.
Obserwuj wątek
    • Gość: jajaccek Re: Klolodko maratonczyk... IP: *.chicago-23-24rs.il.dial-access.att.net 07.11.02, 04:11
      Wyglada ze dobiegl.Ale w tym tlumie nogi mogl miec w gorze, 2 osilki bo bokach
      i i odsapnac mozna i w TV zablysnac.
      • Gość: MICHAL Re: Klolodko maratonczyk... IP: *.skane.se 07.11.02, 04:59
        ....jezeli dobiegl to sie zmeczyl i juz nie bedzie zdolny do samodzielnego
        myslenia.To bardzo dobrze niczego glupiego juz w najblizszym czasie
        nie wymysli.
        • Gość: bonk taki typ IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 07.11.02, 08:27
          Gość portalu: MICHAL napisał(a):

          > ....jezeli dobiegl to sie zmeczyl i juz nie bedzie zdolny do samodzielnego
          > myslenia.To bardzo dobrze niczego glupiego juz w najblizszym czasie
          > nie wymysli.

          Widzisz Michał, należysz do takiego typu Polaków dla których Kołodko gdyby dobiegł sam na rekach jako pierwszy na
          metę maratonu, bez pomocy ochroniarzy i dopingu i tak byłby miernotą więc po co takie głupie pytania zadajesz?
          Tak bardzo po polsku..prawda?

          bonk
          • dlugopis Prosze nie 07.11.02, 08:57
            rzucac kamieniami w oltarz Bonczka
            ;-)
            • Gość: bonk Re: Prosze nie IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 07.11.02, 09:30
              dlugopis napisał:

              > rzucac kamieniami w oltarz Bonczka
              > ;-)
              To żaden ołtarz, wręcz przeciwnie nie jestem sympatykiem Kołodki, ale przerażenie mnie bierze jak
              czytam posty pełne bezpodstawnej zawści ......w myśł zasady nie bo nie.
              Dla przypomnienia by nie byc o stronniczośc posądzanym przejdz sie do postu o Dutkieiczu, któremu
              zyczyłem udanej kampanii mimo iz nie ejstem jego fanem....
              Zapewniam,że nie o osobe chodzi...

              bonk
            • Gość: Belial Re: Prosze nie IP: *.urkraft.se 07.11.02, 09:35
              dlugopis napisał:

              > rzucac kamieniami w oltarz Bonczka ;-)

              Jednak rzucę. Dla mnie Kołodko jest zapatrzonym w siebie dupkiem, od chwili, gdy niejakiemu M. Jacksonowi wręczył swoją książkę. Poza tym, jakim prawem za pieniądze podatników zafundował sobie przelot? Bo tym, że wpisowe uiścił z własnej kieszeni to wiem...

              P.S.
              W pewnym programie TV przy okazji popisów ministra z bochenkiem chleba, wspomniano coś na temat małpy z brzytwą. Stuprocentowa trafność skojarzeń.
              • Gość: bonk Re: Prosze nie IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 07.11.02, 09:44
                Gość portalu: Belial napisał(a):

                > dlugopis napisał:
                >
                > > rzucac kamieniami w oltarz Bonczka ;-)
                >
                > Jednak rzucę. Dla mnie Kołodko jest zapatrzonym w siebie dupkiem, od chwili, gd
                > y niejakiemu M. Jacksonowi wręczył swoją książkę. Poza tym, jakim prawem za pie
                > niądze podatników zafundował sobie przelot? Bo tym, że wpisowe uiścił z własnej
                > kieszeni to wiem...
                >
                >dokładnie tu masz rację!
                to samo pytanie postawiono balcerowiczowi i płażyńskiemu w związku za preferencyjne ceny i upusty do
                100% w przelotach...ale widac taka to już przypadłość włądzy.....choć ja ich przez to dupkami nie nazywam
                a jedynie ludzmi pazernymi..

                bonk
                • Gość: Belial Re: Prosze nie IP: *.urkraft.se 07.11.02, 09:53
                  Zauważ, że "dupka" uzasadniłem. I to dwukrotnie :) A i tak myślę, że to bardzo łagodne określenie w stosunku do tego zarozumiałego bufona...
                  • Gość: bonk no dobra IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 07.11.02, 10:09
                    Gość portalu: Belial napisał(a):

                    > Zauważ, że "dupka" uzasadniłem. I to dwukrotnie :) A i tak myślę, że to bardzo
                    > łagodne określenie w stosunku do tego zarozumiałego bufona...
                    dyskusja nabiera rumieńców a i wiadra pomyj już w gotowości więc płyńmy razem.
                    Nie bedę piał piesni pochwalnych na temat Kołodki.Jego obraz tak naprawdę w naszej świadomości
                    kreują media.Jaki to obraz wszyscy wiemy.Właśnie jego owocem są takie a nie inne opinie o tym
                    człowieku.Nie zgadzam się w wielu sprawach z ministrem choć ekonomista ze mnie żaden i pojecia nie
                    mam a w mysleniu staram się prostotą i logiką posługiwać.Jest jednak coś co podoba mi się w
                    postepowaniu Kołodki.Mianowicie jego stosunek do mediów za co płaci właśnię widoczną tu i teraz
                    cenę.Kołodko mianowicie nie wdaje się w jałowe dyskusje z dziennikarzami, nie bierze udziału w tylu
                    wywiadach czy spotkaniach co inni politycy z pierwszych stron gazet.Nie bawi się w polemiki na antenie
                    czy w prasie ani też nie zabiega o spotkania z takimi tuzami polskiego dziennikarstwa jak Olejnik itd....
                    Robi to co uważa za słuszne nie czyniąc z siebie ofiary.Nie staje też nigdy w roli przesłuchiwanego w
                    Kropkach nad i i innych programach tego pokroju.Lubi konkrety i rzeczową dyskusję.Wracając jednak do
                    tzw dupków i miernot widocznie tego typu klasyfikacja nie obowiązuje na zachodzie gdzie pełnił
                    odpowiedzialne funkcje i ma wiele propozycji (a jakie to zapraszam do odnalezienia wszyskim jego
                    przeciwnikom.)
                    Wszystko co ma do powiedzenia opisuje w internecie na stonie MF skąd także moga czerpać
                    dziennikarze.Np sprostowania, wyjasnienia opinie itd.Nie szlaja się po sądach , nie obraża i nie straszy
                    prokuratorem jak w modzie to inni politycy mają.Tego typu poczynania w naszych mediach powodują
                    gorączke antykołodkową sprowadzającą się do prztyków, negacji i przedstawiana go w negatywnym
                    świetle bez względu na to co i jak robi.Do szału doprowadza dziennikarzy że znalazł się ktoś , kto po
                    prostu ma ich gdzieś i robi swoje więc z natury obrabiają mu dupę.Gwarantuje że gdyby zająl pierwsze
                    miejsce w maratonie czy odniósłby jakikolwiek inny sukces to i tak będzie to pokazane jjako porażka.
                    osobiście uważam go za fachowca co nie znaczy jak już podkresliłem że we wszystkim się z nim
                    zgadzam.
                    Ba co więcej życzyłbym sobie w wiedzy i wykształceniu więcej takich miernot na polskiej scenie
                    politycznej (po obu stronach)

                    bonk
              • Gość: duzY Belial czy Kołodko za nasze pieniądze tylko na IP: *.dtvk.tpnet.pl 07.11.02, 10:19
                na maraton poleciał? Czy może po wypełnieniu obowiązków służbowych w prywatnym,
                wolnym czasie wziął za własne pieniądze udział w tymże maratonie? Czy jak ja po
                załatwieniu spraw służbowych pójde w Warszawie do Łazienek na spacer to
                pracodawca zyska prao do obciążenia mnie kosztami przejazdu do Warszawy? Bo za
                jego pieniądze pojechałem na wycieczke do Łazienek? Ocierasz się kolego o
                paranoję.
                Pozdrawiam.
                • Gość: Jureek Re: Co, oprócz maratonu? IP: 62.8.156.* 07.11.02, 10:35
                  Czy masz może jakieś dokładniejsze informacje, co robił Kołodko w Nowym Jorku, jak długo tam był, itp?
                  Jurek
                  • Gość: duzY No własnie ja nie wiem. IP: *.dtvk.tpnet.pl 07.11.02, 11:09
                    Nie przesądzam tym samym, że poleciał do NYC za nasze pieniądze tylko po to by
                    wystąpić w maratonie.
                • Gość: Belial Re: Belial czy Kołodko za nasze pieniądze tylko n IP: *.urkraft.se 07.11.02, 10:35
                  Chyba nie przeczytałeś zbyt dokładnie mojej wypowiedzi, dużY. Rozgraniczyłem obie sprawy: powiedziałem, że wpisowe za udział w maratonie opłacił z własnych pieniędzy. Mam żal jedynie o wykorzystanie rządowej maszyny do podróży za ocean.
                  • Gość: bonk latawiec maratoński IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 07.11.02, 10:37
                    Gość portalu: Belial napisał(a):

                    > Chyba nie przeczytałeś zbyt dokładnie mojej wypowiedzi, dużY. Rozgraniczyłem ob
                    > ie sprawy: powiedziałem, że wpisowe za udział w maratonie opłacił z własnych pi
                    > eniędzy. Mam żal jedynie o wykorzystanie rządowej maszyny do podróży za ocean.

                    tzn według ciebie kołodko wziął sobie rządówkę by na maraton poleciec?
                    na jakiej podstawie ten zarzut stawiasz?

                    z tego co wiem był służbowo w usa

                    ale może się myle?

                    bonk
                    • Gość: Belial Re: latawiec maratoński IP: *.urkraft.se 07.11.02, 10:43
                      Jeśli w USA był służbowo - przepraszam. Jednak jeśli mnie pamięć nie myli - w depeszach PAP ani innych agencji prasowych nie było żadnej wzmianki dotyczącej oficjalnych (czyt. służbowych) spotkań ministra.
                      • Gość: bonczek Re: latawiec maratoński IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 07.11.02, 10:50
                        podaj mi źródło.....
                        pozdrawiam
                        • Gość: Belial Re: latawiec maratoński IP: *.urkraft.se 07.11.02, 11:00
                          Obawiam się, że z brakiem autoryzowanego dostępu niewiele zdziałasz, ale jak masz czas i ochotę:
                          dziennik.pap.com.pl/http://www.reuters.com./
                          www.cnn.com/http://www.pai.pl/

                          Wystarczy?
                          • Gość: bonk Re: latawiec maratoński - źródła IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 07.11.02, 11:15
                            Gość portalu: Belial napisał(a):

                            > Obawiam się, że z brakiem autoryzowanego dostępu niewiele zdziałasz, ale jak ma
                            > sz czas i ochotę:
                            > <a href="http://dziennik.pap.com.pl/http://www.reuters.com./"target="_blank">dz
                            > iennik.pap.com.pl/http://www.reuters.com./</a>
                            > <a href="http://www.cnn.com/http://www.pai.pl/"target="_blank">www.cnn.com/http
                            > ://www.pai.pl/</a>
                            >
                            > Wystarczy?
                            W piątek Kołodko przebywał w Waszyngtonie, gdzie spotkał się m.in. z
                            szefami MFW i Banku Światowego oraz wiceministrem skarbu USA, Johnem
                            Taylorem.
                            LINK MASZ NA DOLE w wątku do Ciebie nieutoryzowany
                            jak widać nie do końca maraton był przyczyną jego podróży, teraz przed jakąs podróżą niech sprawdza
                            minister czy nie ma jakiejś premiery, spotkania, gradobicia a nie daj boże imprezy sportowej bo znowu
                            okaże się że jest miernotą.Wniosek jedyny by na Sahare latać choć i tam paryż - dakar sie odbywa...
                  • Gość: duzY Ale może on służbowo poleciał do NYC? IP: *.dtvk.tpnet.pl 07.11.02, 11:08
                    A bedąc na miejscu skorzystał z okazji? Może tak zaplanował spotkania by w
                    określonym dniu byc w NYC? To źle? Jesliby poleciał tylko i wyłacznie na nasz
                    koszt by wziąć udział w maratonie (wpisowe wpłacając sam) to też miałbym
                    obiekcje.
                    • Gość: Belial Re: Ale może on służbowo poleciał do NYC? IP: *.urkraft.se 07.11.02, 12:25
                      Jeśli było tak, jak mówi dużY - zwracam honor. Obawiam się jednak, że tego nie dowiemy się nigdy...
                      • Gość: bonk zapewniam IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 07.11.02, 12:31
                        zapewniam szanowną koleżankę że gdyby głównym powodem wizyty w ny był maraton
                        to zostałby zjedzony medialnie w 1 dzień na żywca....
                        • Gość: Belial Re: zapewniam IP: *.urkraft.se 07.11.02, 12:37
                          Gość portalu: bonk napisał(a):

                          > zapewniam szanowną koleżankę że gdyby głównym powodem wizyty w ny był maraton to zostałby zjedzony medialnie w 1 dzień na żywca....
                          No chyba, że cała sprawa byłaby nagłośniona w sposób wygodny dla pana ministra :) I dlaczego konsekwentnie nazywasz mnie koleżanką? Informuję, że jestem mężczyzną. I to niemałym :)
                          • Gość: bonk Re: zapewniam IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 07.11.02, 12:44
                            Gość portalu: Belial napisał(a):

                            > Gość portalu: bonk napisał(a):
                            >
                            > > zapewniam szanowną koleżankę że gdyby głównym powodem wizyty w ny był mara
                            > ton to zostałby zjedzony medialnie w 1 dzień na żywca....
                            > No chyba, że cała sprawa byłaby nagłośniona w sposób wygodny dla pana
                            ministra
                            > :) I dlaczego konsekwentnie nazywasz mnie koleżanką? Informuję, że jestem
                            mężcz
                            > yzną. I to niemałym :)
                            oj przepraszam za pomyłkę ....

                            co do mediów to masz jak najbardziej rację.Takowe w postaci np tvp kreuja
                            pozytywny wizerunek rządu i jego członków natomiast prywatne są zgoła innego
                            zadania.problem polega na tym by to po prosu na chłodno wyważyć.
                            Przykład pierwszy z brzegu.
                            Jesli siegniesz po GW z dnia wyborów samorządowych na pierwszej stronie kłuje
                            tytuł o porażce SLD.Pies z kulawą noga jednak nie wspomina że tak naprawdę
                            wybory te były pogromem UW która realnie przestała się liczyc w polskim świecie
                            polityki a która tak jeszcze niedawno GW hołubiła.Media to potęga!!!!

                            pozdrawiam i jeszcze raz sorry za pomyłkę
                            • Gość: Belial Re: zapewniam IP: *.urkraft.se 07.11.02, 12:56
                              Gość portalu: bonk napisał(a):

                              >Media to potęga!!!!
                              Może nie media, a informacje są groźną bronią. Dziennikarze są równie groźni, bo mają możliwość manipulacji informacjami. Jednym odpowiednio skonstruowanym zdaniem mogą wynieść daną osobę na piedestał albo ją pogrążyć. Media są jedynie nośnikiem (rzetelnej lub nie) informacji. I pozwól, że w tym miejscu zakończymy dyskusję na ten temat :)

                              > pozdrawiam i jeszcze raz sorry za pomyłkę
                              Wcale się nie gniewam i pozdrawiam również :)
    • Gość: duzY Jesli to miało byc dowcipne IP: *.dtvk.tpnet.pl 07.11.02, 10:12
      to sie nie udało.
      Życzę zdrowia.
      • Gość: bonk Re: Jesli to miało byc dowcipne IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 07.11.02, 10:14
        Gość portalu: duzY napisał(a):

        > to sie nie udało.
        > Życzę zdrowia.
        nie widze w tym nic dowcipnego - przedstawiłem po prostu własny punkt widzenia, jesli tak to zostało
        odebrane nic nie poradzę ....ja tam się tym nie ubawiłem


        bonk
        • Gość: cyfer Re: Jesli to miało byc dowcipne IP: proxy / *.gennet.ee 07.11.02, 10:18
          bonczek staral sie byc obiektywnym i chwala mu za to. a co do kolodki: z dziennikarzami powinien sie liczyc mimo wszystko. robi wedlug swojego "widzimisie" ale na korzysc mu to nie wychodzi.
          BTW tez kolodki nie lubie i na mnie nie dziala jego medialny "czar"
          • Gość: bonk nie miało być dowcipne IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 07.11.02, 10:23
            Gość portalu: cyfer napisał(a):

            > bonczek staral sie byc obiektywnym i chwala mu za to. a co do kolodki: z dzienn
            > ikarzami powinien sie liczyc mimo wszystko. robi wedlug swojego "widzimisie" al
            > e na korzysc mu to nie wychodzi.
            > BTW tez kolodki nie lubie i na mnie nie dziala jego medialny "czar"

            nie starałem się być ani obiektywny ani subiektywny - przedstawiłem swój punkt widzenia na tę postać a
            co do medialnego czaru to wąśnie wnioski płyną z tego co napisałem.
            Gość będzie tak pokazywany by zbrzydić go na maxa.Jako przykład dotyczący ksiazki podarowanej
            dżeksonowi posłuże się porównaniem Kiedyś był taki prezydent co się Wałęsą zwał.Napisał książkę
            podobno choć wiadomo że napisano ją za niego .Co więcej chwalił się jako prezydent że nigdy nie
            przeczytał żadnej ksiązki i wielkiej afery z tego w mediach nie było.Natomiast podarowanie ksiązki
            dżeksonowi przez kołodkę , obojętnie jaki miała tytuł juz powoduje reperkusje widoczne wyżej w
            wypowiedzi koleżanki.Władza mediów jest ogromna to jest właśnie przykład.
            • Gość: cyfer nikt nie lubi byc olewany IP: proxy / *.gennet.ee 07.11.02, 10:38
              zwlaszcza "czwarta wladza"
        • Gość: duzY Oj bonczku bonczku. IP: *.dtvk.tpnet.pl 07.11.02, 10:22
          Chyba zbyt zapaliłes się dzis do dyskusji. Popatrz, że mój post jest od drugiej
          kolumny. To jest odpowiedź na wypociny MICHAŁA.
          Pozdrawiam.
          • Gość: bonk przepraszam duży (n/t) IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 07.11.02, 10:24
            przepraszam.....
    • Gość: bonk miernota po polsku IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 07.11.02, 10:35
      Gość portalu: MICHAL napisał(a):


      > Nie sadze zeby ta miernota Grzegorz sam o wlasnych silach doczlapal
      > sie.

      Profesor zwyczajny ekonomii, wykładowca Wyższej Szkoły Przedsiębiorczości i Zarządzania im. Leona
      Koźmińskiego oraz czołowych amerykańskich uniwersytetów: Yale, UCLA i Rochester. Ekspert
      organizacji międzynarodowych, m. in. ONZ, Banku Światowego i Międzynarodowego Funduszu
      Walutowego.

      Autor 30 książek i ponad 250 artykułów i referatów naukowych opublikowanych w 20 językach, z czego
      100 po angielsku.
      tak wygląda miernota po polsku................
    • Gość: bonk do Belial - wyjasnienie IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 07.11.02, 11:01
      ja podam wiadomość skoro Belial nie ejst w stanie

      sport.onet.pl/580895,wiadomosci.html
      W piątek Kołodko przebywał w Waszyngtonie, gdzie spotkał się m.in. z
      szefami MFW i Banku Światowego oraz wiceministrem skarbu USA, Johnem
      Taylorem.

      jak widac poleciał tylko na maraton za nasze pieniądze - to świnia!!!
    • awe7 Re: Klolodko maratonczyk... 07.11.02, 14:56
      Gość portalu: MICHAL napisał(a):

      > ....oblatani w temacie.Napiszcie czy ten nieszczesny Kolodko istotnie
      > dobiegl do mety,czy uczynil to za niego towarzyszacy mu ochraniarz.
      > Nie sadze zeby ta miernota Grzegorz sam o wlasnych silach doczlapal
      > sie.
      A pan Czerski aktor z Teatru Polskiego to co nikt z was nie słyszał? Był i
      biegał o 100 % lepiej niz minister. Czerski na ministra ba na prezydenta !.Jak
      słyszałam był 6 w swojej grupie wiekowej i ok. 100-tny w całym biegu
      maratońskim. Nie podniecajcie się wynikiem Pana ministra ! Mamy swojego tu we
      Wrocku lepszego !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka