Gość: MICHAL
IP: *.skane.se
07.11.02, 03:37
....oblatani w temacie.Napiszcie czy ten nieszczesny Kolodko istotnie
dobiegl do mety,czy uczynil to za niego towarzyszacy mu ochraniarz.
Nie sadze zeby ta miernota Grzegorz sam o wlasnych silach doczlapal
sie.