Dodaj do ulubionych

MOŻE JAKIŚ DOWCIP!!!!!!!

27.01.06, 18:57
Starczy tej polityki na forum wpisujcie jakieś fajne kawały żeby było co
poczytać;-))))
Obserwuj wątek
    • Gość: drinks Proszę bardzo, stare ale jare....... IP: *.magma-net.pl 27.01.06, 19:37
      2-dwaj mali chłopcy stoją przed kościołem, z którego wychodzą właśnie
      nowożeńcy. Jeden z chłopców mówi:
      - Patrz jaki teraz będzie czad!
      Po czym biegnie do pana młodego i wola:
      - Tato, tato!

      hehehehe, szkoda, że na moim ślubie takich atrakcji nie miałem :-))))
    • Gość: cycek Re: MOŻE JAKIŚ DOWCIP!!!!!!! IP: 85.219.243.* 27.01.06, 19:45
      Wraca Jasio ze szkoły. Ojciec, dresiarz, postanowił zagaić intelektualnie do syna:
      - No i co tam w szkole?
      - Nie dobrze tato, 5 pałek dostałem.
      - No Jasiu, będzie wpie..
      - Wiem tato, mam już adresy.
      • Gość: Smutny Re: MOŻE JAKIŚ DOWCIP!!!!!!! IP: *.wroclaw.mm.pl 27.01.06, 19:54
        Tylko linka
        serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,3133387.html
      • Gość: drinks No to dalej o Jasiu IP: *.magma-net.pl 27.01.06, 19:56
        Siedzi mału Ja w piaskownicy, podchodzi do niego drugi.
        - Ile mas lat ?
        - Nie wiem.
        - A palis ?
        - Palę.
        - A pijes ?
        - Piję.
        - A chodzis na dziewcynki ?
        - Nie.
        - To mas ctery !!
    • marx28 Re: MOŻE JAKIŚ DOWCIP!!!!!!! 27.01.06, 19:56
      wielkie dzieki od razu lepiej aż chce sie czytać;-)))))))))))))))
      • Gość: drinks To masz next........ IP: *.magma-net.pl 27.01.06, 20:00
        Nauczycielka pyta Jasia:
        - Jasiu jaki znany człowiek miał inicjały W.L. ? Jasiu na to:
        - Włodzimierz Lubańki Nauczycielka:
        - le musisz wiedzieć, że to był Włodzimierz Lenin ! Na to Jasiu:
        - Nie znam, to chyba jaki rezerwowy.
    • marx28 Re: MOŻE JAKIŚ DOWCIP!!!!!!! 27.01.06, 20:02
      To może ja coś dodam

      epsi Siedzi facet nad stawem i lowi ryby.
      W pewnym momencie wynurza sie zaba i pyta:
      - Prosze Pana, czy ja moglabym wejsc na splawik i skoczyc do wody?
      - A skocz sobie - odpowiada facet.
      Zaba skoczyla, a facet dalej lowi ryby.
      Po chwili zaba znowu sie wynurza i pyta:
      - Prosze Pana, a czy ja moglabym jeszcze raz wejsc na splawik i
      skoczyc do wody?
      - No, skocz sobie - odpowiada facet.
      Zaba skoczyla, a facet dalej lowi ryby.
      Po chwili zaba znowu sie wynurza i pyta:
      - Prosze Pana, a czy ja moglabym usiasc kolo Pana?
      - A siadaj - odpowiada facet.
      Zaba siada kolo faceta, a ten dalej lowi ryby.
      Siedza tak sobie w milczeniu, az ze stawu wynurza sie druga zaba pyta:
      - Prosze Pana, czy ja moglabym wejsc na splawik i skoczyc do wody?
      Na to pierwsza zaba:
      - Spie..j! Dobrze mówie, Prosze Pana?
      • Gość: drinks To masz polityczny..... IP: *.magma-net.pl 27.01.06, 20:10
        Andrzej Lepper i jego kierowca jeździli przez wiele dni po Polsce.
        Pewnej nocy przed limuzynę wyskoczyła im świnia.
        Nie przeżyła tego spotkania. Lepper widząc co się stało, i wiedząc jaka to
        strata dla rolnika, kazał kierowcy iść wytłumaczyć wszystko chłopowi i
        powiedzieć że wszelkie straty zostaną zrekompensowane.
        Kierowca wrócił dopiero po ponad godzinie z cygarem w zębach, butelką wina w
        ręce i w poszarpanym ubraniu.
        - Mój Boże, co ci się stało? - pyta Lepper.
        - No cóż, rolnik dał mi wino, jego żona obiad, a ich 19 letnia córka, chwile
        szalonej niezapomnianej rozkoszy.
        - Cóżeś ty im powiedział?
        - Że jestem kierowcą Andrzeja Leppera i właśnie zabiłem świnię.
    • Gość: drinks I dalej Jasio....... IP: *.magma-net.pl 27.01.06, 20:27
      Mama pyta się Jasia:
      - Jasiu, jaki przedmiot w szkole najbardziej lubisz ?
      - Dzwonek, mamo.
    • Gość: drinks A tu Jasiu i kotek... IP: *.magma-net.pl 27.01.06, 20:30
      Babcia do Jasia:
      - Jasiu, jak nazywa się wasz kotek?
      - Kotek.
      - Ale chodzi mi o to jak on się wabi?
      - Kotek.
      - Powiedz, jak na niego wołasz?
      - Kotek.
      - No dobrze... To powiedz jak tatuś na niego woła.
      - "Sierściuch pier.....y".
      • Gość: cypisek Re: A tu Jasiu i kotek... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.06, 20:42
        a to akuart to jest autentyk - było to kiedyś w programie "Od przedszkola do Opola" - Pan prowadzący zaptał się o to pewnego dzieciaka (a jak na kotka woła tatuś? a on wypalił to na cały głos.... - "J***** siersciuch" )
        ..a jak Tatuś poczerwieniał...
    • Gość: drinks To jest niezłe :-))) IP: *.magma-net.pl 27.01.06, 20:33
      Małgosia ma pierwsza miesiączkę, nie wie biedna co się stało i pokazuje Jasiowi
      swój problem. Jasiu ogląda z wielkim zainteresowaniem, i rzecze:
      - Nie wiem, Małgośka, na mój gust, to Ci jaja urwało.
    • Gość: drinks Ostatni, już was nie męczę........ IP: *.magma-net.pl 27.01.06, 20:47
      Synek mówi do ojca:
      - Już nigdy nie pójdę z tobą na sanki!!!
      - Nie pyskuj tylko ciągnij gó..arzu !!!!!

      hehehehe, jak moi synowie podrosną to im go powiem :-))))
    • Gość: taki polityczny :) Re: MOŻE JAKIŚ DOWCIP!!!!!!! IP: *.magma-net.pl 27.01.06, 20:50
      Adam Michnik po śmierci trafił do nieba. U bram niebios spotyka sw.
      Piotra,
      który go oprowadza po niebie.
      Michnika bardzo zaciekawiły zegary rozmieszczone w ogromnej ilosci
      po całym
      niebie. Pyta się więc sw. Piotra:
      - Co to sa za zegary i czemu wskazuja różne godziny
      - Widzisz Adamie - odpowiada sw.Piotr
      - Każdy człowiek ma taki zegar, którego wskazówki przesuwaja się do
      przodu
      z każdym kłamstwem. Z chwilÂą
      urodzin zegar każdego człowieka wskazuje godzinę 12. Widzisz tu na
      przykład
      jest zegar Matki Teresy, który
      wciÂąż wskazuje godzinę 12.
      - A gdzie sa zegary Kaczyńskich ?
      - Ich zegary robia za wentylatory w holu głównym.
    • Gość: DZIEK@N Re: MOŻE JAKIŚ DOWCIP!!!!!!! IP: *.magma-net.pl 27.01.06, 20:53
      Kazik od zawsze robil to co lubil : calowal zone, wslizgiwal sie do wyrka
      i od razu zasypial. Pewnego dnia obudzil sie obok podstarzalego faceta
      ubranego w bialy szlafrok.
      "Co ty do ku.. nedzy robisz w moim lózku?...I kim do cholery jestes?"
      zapytal facet.
      "To nie jest twoja sypialnia. Jestem Sw. Piotr i jestes w niebie" dodal.
      "Ze co Twierdzisz, ze jestem martwy Nie chce umierac, jestem na to
      jeszcze za mlody! Chce natychmiast wrócic na Ziemie!"
      "To nie takie proste" odpowiedzial swiety. "Mozesz wrócic jako kura albo
      jako pies. Wybór nalezy do ciebie"
      Kazio pomyslal przez chwile i doszedl do wniosku, ze bycie psem jest
      stanowczo za bardzo meczace a zycie kury wydaje sie byc mile i
      relaksujace. Biegnie po zagrodzie z kogutem nie moze byc zle.
      "Chce powrócic jako kura" odpowiedzial.
      W kilka sekund pózniej znalazl sie w skórze calkiem przyzwoicie upierzonej
      kury. Nagle jednak poczul, ze jego kuper zaraz eksploduje. Wtedy podszedl do niego kogut.
      "Hey! To pewnie ty jestes ta nowa kura, o której mówil mi Sw. Piotr"
      powiedzial kogut "Jak ci sie podoba bycie kura?"
      "No jest ok ale mam to dziwne uczucie, ze mi kuper zaraz eksploduje"
      "Ooo, no tak. To znaczy, ze musisz zniesc jajko" powiedzial kogut
      "Jak mam to zrobic?"
      "Gdaknij dwa razy i zaprzyj sie jak najmocniej potrafisz"
      Kazio zagdakal i zaparl sie jak najmocniej potrafil. Nagle "chlus" i jajko
      bylo juz na ziemi.
      "Lol to bylo zajebiste" powiedzial Kazik. Zagdakal jeszcze raz, zaparl sie i wypadlo z niego kolejne jajo. Za trzecim razem, gdy zagdakal uslyszal krzyk swojej zony :
      "Kazik co ty kur..a robisz! Obudz sie! Zasrales cale
      lózko"
    • Gość: drinks Naprawdę ostatni, ale jaki fajny :-))) IP: *.magma-net.pl 27.01.06, 21:01
      Ksiądz daje małemu Jasiowi obrazek ze świętym. Jasio ogląda i mówi:
      - fajne, masz jeszcze?
      No to ksiądz daje Jasiowi jeszcze 4 obrazki. Chłopiec oglada dokładnie po czym
      mówi.
      - te też ekstra - a masz z dinozaurami??
    • Gość: Konio Re: MOŻE JAKIŚ DOWCIP!!!!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.01.06, 21:36
      W środku nocy Jasia budzą dziwne odgłosy dochodzące z sypialni rodziców, wstaje
      więc i wchodzi do sypialni a tu mamusia z tatusiem jadą na jeźdźca.
      Chwila zamurowania po obu stronach, po czym Jasiu pyta:
      - mamusiu, co ty robisz na tatusiu?
      - ekmm... wiesz synku, tatuś ma taki duży brzuch więc ja muszę nieraz tak po nim
      poskakać żeby mu ten brzuszek zmniejszyć
      - ale mamo to nic nie da! Kiedy idziesz po południu na zakupy to przychodzi do
      nas pani Krysia z naprzeciwka, klęka przed tatusiem i na nowo go pompuje!
    • marx28 Re: MOŻE JAKIŚ DOWCIP!!!!!!! 27.01.06, 21:39
      Troszku pijany facio trafił do damskiej ubikacji i nie krępując się obniża
      poziom płynów w organiźmie. Wokół zgorszenie:
      - Gdzieś ty moczymordo przyszedł? To dla kobiet jest jedynie!
      Facio dzierżąc chwacko instrument w ręce odpowiada:
      - A to jest, pytam się, niby dla kogo?
    • marx28 Re: MOŻE JAKIŚ DOWCIP!!!!!!! 27.01.06, 21:44
      Gej po śmierci trafia do bram nieba. Piotr po przeglądzie listy stwierdza:
      - Ok! To teraz pójdziesz za mną.
      Gej posłusznie idzie. Przeszli spory kawałek, doszli nad olbrzymi kanion, przez
      który prowadził most. Weszli na most, a na jego środku Piotr zatrzymuje ich i mówi:
      - Teraz masz tu zrobić stolca do tego kanionu!
      Gejowi szczena opadła, ale dobra, skoro Piotr tak każe... Kuca, robi swoje. Idą
      dalej. Kolejny kanion, Piotr znów każe robić to samo.
      Na to gej:
      - Ej no bez jaj! 15 min temu waliłem kloca! Nie dam teraz rady!
      - Czyń swoją powinność mówię! - zagrzmiał Piotr. Gej się trochę wystraszył,
      przykucnął, postękał, pojękał, w końcu wydusił kilka bobków. Idą dalej. Kolejny
      kanion. Gej już z taką nieciekawą miną wchodzi na most i oczywiście Piotr znów
      swoje... Na to gej:
      - Słuchaj. Ja nie wiem czy to jakiś rodzaj czyśćca czy co, ale na prawdę nie dam
      już rady. Poprzednim razem wyrzuciłem z siebie resztki. Proszę, zlituj się!
      - Nie ma mowy! Albo walisz kloca albo odsyłam Cię do piekła!
      Gej ze zmarnioną miną, zwątpiony przykuca, stęka, jęczy, stęka, męczy się 15
      minut, 30 minut, godzinę, w końcu udało mu się zrobić jakiegoś bobka.
      Gdy Piotr to zobaczył powiedział do Geja:
      - I zapamiętaj sobie, ze właśnie do TEGO służy dupa!
    • Gość: tatuś Re: MOŻE JAKIŚ DOWCIP!!!!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.01.06, 22:07
      po upojnej nocy mężczyzna leżący w łóżku obok kochanki mówi do niej zapalając
      papierosa: jesteś w łóżku bardzo dobra, znasz wszystkie pozycje, świetnie
      robisz loda, no wszystko jest super z jednym wyjątkiem - masz małe cycki...
      a ona: ależ ja mam dopiero dwanaście lat tatusiu...
    • marx28 Re: MOŻE JAKIŚ DOWCIP!!!!!!! 27.01.06, 22:12
      Dla tego kocham Wrocław i tych super ludzi Wielkie Dzięki
    • Gość: kobza_na_krzaku Re: MOŻE JAKIŚ DOWCIP!!!!!!! IP: 85.219.243.* 27.01.06, 22:18
      Podczas zwiedzania wizytator szpitala psychiatrycznego zapytał dyrektora na
      jakiej podstawie decyduje czy ktoś powinien być leczony tutaj.
      - Mamy taki test. Napełniamy wannę wodą, dajemy łyżkę, filiżankę i wiaderko
      pacjentowi i każemy mu opróżnić wannę.
      - Ach tak, rozumiem. Zdrowy człowiek powinien oczywiście użyć wiaderka, bo jest
      większe niż filiżanka czy łyczeczka.
      - Nie. Normalny człowiek wyciągnąłby korek. Chce Pan z pokój z widokiem czy bez?
      • Gość: cypisek Re: MOŻE JAKIŚ DOWCIP!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.06, 18:50
        - Słyszała sąsiadka, że ten mały Igorek wypadł z okna na dziewiątym piętrze?
        - Mój Boże! Zabił się?
        - No niezupełnie, zamarzł gdzieś w okolicach szóstego piętra...
        • Gość: erni Re: MOŻE JAKIŚ DOWCIP!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.06, 18:58
          www.chomiks.com/chomiki99.gif
    • Gość: toja Re: MOŻE JAKIŚ DOWCIP!!!!!!! IP: *.akron.wroc.pl / *.akron.net.pl 28.01.06, 19:48
      wchodzi policjant do księgarni..
      ekspedinka pyta: co zimno?
    • elkah Re: MOŻE JAKIŚ DOWCIP!!!!!!! 28.01.06, 19:53
      ;))))

      pasjagsm.pl/tmp/rotfl.htm
    • Gość: toja Re: MOŻE JAKIŚ DOWCIP!!!!!!! IP: *.akron.wroc.pl / *.akron.net.pl 28.01.06, 22:30
      W lesie powiało grozą. Misiu ma listę zwierząt, które zamierza zjeść.
      Jeleń przywitał się z misiem i pyta:
      - czy może jestem na liście?
      - tak!
      - może dałbyś mi dzień na pożegnanie z rodziną?
      - nie ma sprawy
      Jeleń pożegnał się i został zjedzony.
      Podobna sytuacja powtórzyła się z kolejnymi zwierzakami i wszystkie zostały
      zjedzone.
      Na końcu wpada zajączek.
      - cześć misiu, jestem na twojej liście
      - tak
      - a mógłbyś mnie skreślić
      - nie ma sprawy
      • aands Re: MOŻE JAKIŚ DOWCIP!!!!!!! 29.01.06, 01:10
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=92&w=8920583
        • Gość: krzysss Re: MOŻE JAKIŚ DOWCIP!!!!!!! IP: *.e-wroc.com 31.01.06, 20:40
          najlepszy o dinozaurach :D
          • Gość: lukasz Re: MOŻE JAKIŚ DOWCIP!!!!!!! IP: 80.54.21.* 31.01.06, 20:53
            Panna zdawała w Warszawie egzamin ustny na wyższa uczelnie. Egzaminator
            zadał jej pierwsze pytanie:
            - Proszę opisać sytuacje budżetu narodowego po dymisji ministra
            finansów, pana Kołodki.
            - Niestety, nic nie wiem na ten temat - odpowiada dziewczyna
            - A co pani wie o aferze Rywina??
            - Niestety nic...... nie wiem nawet kto to jest Rywin.
            - No a wie pani, kto pełni obecnie funkcje premiera rzadu polskiego?
            - Niestety nie
            - A czy słyszała pani o Leszku Millerze?
            - Nie, nigdy nie słyszałam
            - Boże, skąd pani się tu wzięła ??
            - Z Wrocławia.......
            - Nastała cisza. Egzaminujacy profesor podszedł do okna i pomyślał...
            - hmm, a może by tak to wszystko pie..ać i wynieść się do Wrocławia ???
            • vrotslav Re: MOŻE JAKIŚ DOWCIP!!!!!!! 31.01.06, 21:06
              Afrykański dresiarz na swojej parafii: tinypic.com/kd8o46.jpg
    • kklement kklement 01.02.06, 00:29
      Szosą mknie samochód. W środku Otylia Jędrzejczak z bratem. W pewnym momencie
      Otylia mówi do brata: "Dobra, teraz ja będę Sprite, a ty pragnienie".

      *********************************

      Jaka teściowa jest najlepsza ? Taka na 102. Sto metrów od domu i dwa metry pod
      ziemią.

      *********************************

      Panna wracała późnym wieczorem z baletów. Idzie przez nieoświetlony skwerek, na
      mijanej ławeczce jacyś faciowie popijają piwko. Lasce strasznie chce się palić,
      zaczepia więc tych gości prosząc o fajkę. Jeden z typków pół żartem, pół serio
      odpowiada:
      - Dostaniesz fajkę, jak mi zrobisz loda.
      Panna w pierwszym momencie się obrusza, ale że naprawdę ma ochotę na papierosa,
      zgadza się. Robi, co miała zrobić. Facet zgodnie z obietnicą częstuje ją
      papierosem, podaje jej ogień i ... światło zapalniczki oświetla twarze obojga.
      - Ttttttatuś ? - pyta zacinającym się głosem laska
      - Córeczko ? Ty ... Ty palisz ?

      ******************************

      Czerwony Kapturek idzie przez las, wymachując beztrosko koszyczkiem. Nagle zza
      drzewa wyskakuje Wilk. Wilk warczy, szczerzy kły, a Kapturek tylko:
      - O, cześć Wilku.
      - No co ty, nie boisz się mnie ?
      - A czego się mam bać ? Pieniędzy nie mam, a pieprzyć się lubię.
    • Gość: Katik Re: MOŻE JAKIŚ DOWCIP!!!!!!! IP: *.adm.uni.wroc.pl 01.02.06, 08:10
      SPRZEDAM FACETA
      Data pierwszej rejestracji: luty 1970r.
      Egzemplarz okazowy, duze gabaryty, tyl lekko zgarbiony
      poduszka powietrzna z przodu, ropniak
      mozliwosc jazdy na gazie (zalecane),
      wrazliwy na pedaly, drazek ergonomiczny polozony centralnie - prawie
      niewidoczny,
      najlepiej posuwa na obwodnicach,
      na trasie bierze wszystko jak leci.
      UWAGA:
      porzadnie stukniety, duzo pali, problemy z wtryskiem,
      niemilosiernie smrodzi z tylnej rury (Katalizator?),
      ZAPAS GUM GRATIS
      *********************************************************************

      SPRZEDAM KOBIETE
      Data pierwszej rejestracji: luty 1970r.
      Pierwszy wlasciciel, kolor bialy, pochodzenie krajowe, uzywana,
      brak hamulców, lekko sie prowadzi, podgrzewane siedzenie,
      obnizone sportowe zawieszenie, automatyczne ssanie,
      dwie poduszki powietrzne, pelen lifting. NIE BITA!
      Cena do uzgodnienia
      UWAGA: darmowa jazda próbna.
      • Gość: katik I jeszcze z Jasiem IP: *.adm.uni.wroc.pl 01.02.06, 08:15
        Pani poleciła klasie napisać wypracowanie, w którym będą uwzględnione 4
        szczegóły:
        > 1. Monarchia
        > 2. Sex
        > 3. Religia
        > 4. Tajemnica

        "Ci, którzy skończą najszybciej, będą mogli w nagrodę wyjść wcześniej
        ze szkoły" - dodała na zakończenie.

        Po 5 min., ku zdziwieniu nauczycielki, wstaje Jasio i czyta:

        " Ktoś zerżnął królową! Mój Boże! Kto?!

    • Gość: Pegaz Stirliz IP: *.e-wro.net.pl 01.02.06, 08:16
      Idzie Stirliz ciemną ulicą w willowej części Berlina. Zamyślił się. Spodobało
      mu się to ... więc zamyślił się raz jeszcze.
      • Gość: lukasz Re: Student zdaje ustny egzamin:-) IP: 80.54.21.* 01.02.06, 10:24
        Student zdaje ustny egzamin. Nie wie co odpowiedzieć na zadane pytanie, więc
        profesor chce go oblać. Student prosi o drugą szansę.
        - No dobra - mówi profesor. - Jeśli odpowie pan na jedno moje pytanie, zaliczę
        egzamin. Proszę powiedzieć: kto to jest student?
        - Student to młoda osoba, która dąży do zdobycia wiedzy.
        - Otóż nie - mówi profesor. - Student, to takie małe gó.. pływające po wielkim
        szambie, które z trudnością próbuje dopłynąć do wyspy zwanej Magister.
        Student wkurzony, widząc, że profesor szykuje się wpisać do indeksu pałę, mówi:
        - To niech mi pan profesor powie: kto to jest profesor?!
        - Profesor to osoba bardzo inteligentna, oczytana, elokwentna...
        - Otóż nie - przerywa mu student. - Profesor to było kiedyś takie małe gó..
        pływające po wielkim szambie, które z trudem dopłynęło do wyspy Magister,
        posiedziało tam trochę, znudziło mu się, następnie z trudem dopłynęło do wyspy
        zwanej Profesor. I teraz siedzi tam i robi wielkie fale, żeby inne gówna nie
        dopłynęły do swoich wysp!
        • Gość: lukasz Re: Żartowniś IP: 80.54.21.* 01.02.06, 10:27
          Pewnego razu Bóg chciał sobie zobaczyć, jak żyją ludzie na Ziemi. Kazał więc
          sprowadzić telewizor, włączył, akurat kobieta rodziła. Męczy się okrutnie,
          krzyczy, więc Bóg sie pyta: - Co to jest? Dlaczego tak kobieta się tak męczy? -
          No bo powiedziałeś: "I będziesz rodziła w bólu" - odpowiada który anioł - Tak?
          No... Tego... Ja tak żartowałem... Przełącza - górnicy. Zharowani, spoceni, walą
          kilofami. Bóg się pyta: - A to co to jest? Oni muszą się tak męczyć? - Ale sam
          powiedziałeś: "I w trudzie będziesz pracował..." - Oj, "powiedziałeś,
          powiedziałeś" - mówi Bóg, drapiąc się w głowę - to takie żarty były, ja
          żartowałem... Przełącza, a tam piękna, wielka świątynia, bogato zdobiona, od
          zewnątrz i wewnątrz, przed nią luksusowe lśniące samochody, w środku gromada
          biskupów - dobrze odżywieni, pięknie ubrani, złote łańcuchy, itp, itd. Bóg się
          umiecha promienicie: - O, to mi się podoba! A co to jest? - A to są właśnie ci,
          którzy wiedzą, że żartowałeś.
    • marx28 Re: MOŻE JAKIŚ DOWCIP!!!!!!! 04.02.06, 20:51
      Facet budzi się rano i mówi do żony:
      -miałem piękny sen, śniło mi się wiadro cipek...
      żona pyta:
      -a moja takm była
      on na to:
      - tak, w twojej stało wiadro
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka