bognarek4 18.02.06, 21:43 Gdzie dać dziecko do szkoły podstawowej? Nr 3 na Bobrzej czy nr 65 na Kłodnickiej? A moze jeszcze gdzie indziej? Może są na forum mamy mające dzieci w tych szkołach i mogą mi cos poradzić... bognarek Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
domin19761 Re: SP 3 czy SP 65? 20.02.06, 10:18 Pracuję w Gimnazjum nr 18 które mieści się w budynku wraz ze szkoła podstawową nr 65. Wg mnie dla dziecka w tym wieku ważne jest to gdzie będzie miało bliżej, weź tez pod uwagę to, czy nie musi przechodzić przez ruchliwą jezdnię i czy jest to szkoła rejonowa - gdy jest za dużo chętnych to spoza rejonu nie przyjmują. W tym wieku chyba nie jest ważne jakie szkoła ma profile itp, bo to dopiero sie wdraża na poziomie gimnazjum, a i tak nie zawsze. 65 ma takie plusy ze są małe klasy i 2 z każdego rocznika. Potem dziecko może przejsc do Gimnazjum, będzie już zaznajomione z okolicą i budynkiem szkoły. Dzieciaki które przychodzą do gimnazjum czesto sa zagubione w tak duzym budynku. 65 jest oddzielona od gim 18 - ma wydzielony segment, takze nie musisz sie obawiac ze starsze dzieci np dokuczaja mlodszym. Nic takiego sie nie dzieje. Szkoła nr 3 ma zapewne taki plus ze jest basen, wiec musisz się zastanowic co jest wazniejsze dla Ciebie a przede wszystkim dla dziecka i wziac pod uwage tez wybor dziecka. W okolicach jest tez SP 118 - jest to duza szkola i tez cieszy sie dobra opinią. Przejdz sie do wszystkich tych szkol, porozmawiaj z sekretarka albo nauczycielami i dowiedz sie co maja te szkoly do zaoferowania. A potem zdecyduj. Zyczę udanego wyboru. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bognarek4 Re: SP 3 czy SP 65? 20.02.06, 18:28 Sp 65 to mój rejon, ale znajomi straszą mnie, że to straszny moloch i nawet, jeśli sale lekcyjne maluchów są oddzielony, to na podwórku i tak się spotykają. Przyznam jednak, że jeszcze jej nie odwiedziłam - na pewno się wybiorę. Byłam za to na dniu otwartym sp 118 - rzeczywiście jest śliczna ale przeraziła nas koniecznosć codziennego dowożenia. dzięki za radę Odpowiedz Link Zgłoś
linn3 Re: SP 3 czy SP 65? 20.02.06, 13:21 Moja córka chodzi do 3, jak masz pytania - odpowiem;) Odpowiedz Link Zgłoś
bognarek4 Re: SP 3 czy SP 65? 20.02.06, 18:33 W zeszłym tygodniu poszłam zwiedzić tę szkółkę i .... trochę sie zniechęciłam. W sekretariacie powiedziano mi, żebym sobie zajrzała na stronę internetową, zaś dni otwartych nie będzie, bo po co ... Ale wiem ,że szkołą ma dobrą opinię, wiec jeśli mozesz, to rozwiej trochę moich wątpliwości. - wiem, ze nauka w klasach 1-3 jest na dwie zmiany - to znaczy w jakich godzinach lekcje ma druga zmiana? - czy jest świetlica i jak funkcjonuje? - czy są jakieś zajecia pozalekcyjne (płatne/bezpłatne)? - jakie widzisz wady i zalety tej szkoły? Z góry dziękuję bognarek Odpowiedz Link Zgłoś
linn3 Re: SP 3 czy SP 65? 20.02.06, 20:44 Druga zmiana to zajęcia od 11.45 - 16.15 max, raz w tygodniu od 10. Miłe to nie jest, ale da się przeżyć - zwłaszcza teraz jak dłużej jest jasno. Świetlica jest, a zdania na jej temat są podzielone, sale ładne - wyremontowane, ale połączone ze sobą co sprawia, że jest w niej naprawdę głośno, bo dzieci korzystających ze świetlicy jest dużo. Czynna od 6 do 17.30. Bywają w niej prowadzone zajęcia, ale ogólnie dzieci bawią się same. Bezpłatne zajęcia dla pierwszaków to kółko matematyczne, plastyczne i szachy, płatne tańce, judo, koszykówka, angielski. Większość realizowana "za jednym razem", czyli bez konieczności doprowadzania dziecka do szkoły kilka razy, Panie ze świetlicy wysyłają dzieci na zajęcia i obiady. Prawdę mówiąc też słyszałam dobre opinie o szkole, ale nie widzę w tej szkole nic nadzwyczajnego. Zwykła szkoła. zaleta to pewnie basen, wada niemiły personel "techniczny" - sprzątaczki, wożne, sekretarki.... czasem wydaje mi się, że dzieci i rodzice po prostu przeszkadzaja im w pracy. ogólnie - sporo rodziców dowozi dzieci z innych "rejonów", ale nie jestem pewna czy warto - chyba zależy jaki masz wybór. pozdr;)) Odpowiedz Link Zgłoś
domin19761 Re: SP 3 czy SP 65? 21.02.06, 09:49 wg mnie ta druga zmiana w szkole podstawowej 3 to koszmar, jak bedzie goraco to dzieci zamiast bawic sie na dworze to siedza w szkole - koszmar. sama chodzila na druga zmiane i wiem jakie to meczace. caly dzien rozbity, w zimie znowu jak dziecko bedzie wracac to juz bedzie ciemno i tez nie pojdzie na dwor. wg mnie druga zmiana rto porazka. Myslalam ze to juz przezytek z czasow komunistycznych, a jednak widac ze sie zdarza. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś