Dodaj do ulubionych

Maturzysta o specjalności "religia"!!!

04.04.06, 02:25
Komu jest on potrzebny poza PiS'owskim ministeram edukacji???
Jaką do cholery rolę pełni od 16 lat Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej???
Czyżby jedyną alternatywą dla IV RP był eksport religijnych maturzystów
wszelkiej maści, dla których w kraju już miejsca brakuje???
Obserwuj wątek
    • Gość: Niezwierzęcy Opus Dei IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.06, 02:39
      Chcą odrodzenia boskiego, sieć Opus Dei oplata nasze szyje....
      • edico Re: Opus Dei 04.04.06, 03:30
        Gość portalu: Niezwierzęcy napisał(a):

        > Chcą odrodzenia boskiego, sieć Opus Dei oplata nasze szyje....
        Jeżeli mówisz poważnie, sięgnij do historii religii. Nawet w samym katolicyźmie
        Opus Dei nie jest jedyną tajną organizacją działającą w strukturze Krk.
        • aron2004 Re: Opus Dei 04.04.06, 06:39
          czy ktoś ci każe zdawać maturę z religii? Jeżeli nie jest to obowiązkowe to w
          czym problem?
          • map4 Re: Opus Dei 04.04.06, 10:41
            aron2004 napisał:

            > czy ktoś ci każe zdawać maturę z religii? Jeżeli nie jest to obowiązkowe to w
            > czym problem?

            Oczywiście, że żadnego przymusu nie będzie.
            Spróbuj potem z maturą z przedmiotu innego niż religia dostać się na studia ...
            • Gość: Oh Pussy Day Re: Opus Dei IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.04.06, 11:36
              E, pieprzysz. Gdyby doszło do czegoś takiego, to niedostanie się na studia
              byłoby naprawdę drobiazgiem w porównaniu ze wszyskimi innymi zjawiskami, które
              musiałyby poprzedzić spełnienie się twojej paranoicznej wizji zbuntowanego
              nastolatka.
              • map4 Re: Opus Dei 04.04.06, 12:09
                Gość portalu: Oh Pussy Day napisał(a):

                > E, pieprzysz. Gdyby doszło do czegoś takiego, to niedostanie się na studia
                > byłoby naprawdę drobiazgiem w porównaniu ze wszyskimi innymi zjawiskami, które
                > musiałyby poprzedzić spełnienie się twojej paranoicznej wizji zbuntowanego
                > nastolatka.

                Jeśli dobrze Cię zrozumiałem, to tylko zbuntowane nastolatki nie chodzą na religię.

                Ciekawostka Dropsa: w Związku Radzieckim przeciwników systemu władza ludowa
                wsadzała do wariatkowa, no bo przecież tylko idioci mogli być przeciwko
                dyktaturze chłopów i robotników ...

                Rozumiem, że na razie niewierzących uważamy za buntowników, ale ja wierzę w
                rozwój naszej demokracji. Powinniśmy zacząć uważać ich za wariatów. No bo jak w
                dzisiejszej Polsce można nie wierzyć w kościół ?

                W traktowaniu odszczepieńców powinniśmy podążyć świetlanym szlakiem przetartym
                dawno temu przez Związek Radziecki: państwo-oazę tolerancji.

                Powinniśmy również wzorem c-k monarchii wprowadzić urzędowe mobilne komisje
                lekarskie, które wydawałyby urzędowo i kuriewnie potwierdzone zaświadczenia o
                idiotyźmie, co z kolei pozwalałoby niewiernym nie uczestniczyć w mszach
                świętych. Każdy niewierny byłby uznawany za idiotę i automatycznie zwalniany ze
                służby wojskowej. Idioci - ale tylko ci urzędowo potwierdzeni - dostawali by
                również połowę kary przewidzianej za znieważenie Najjaśniejszego Pana lub jego
                najukochańszej małżonki.
                • Gość: Oh Pussy Day Re: Opus Dei IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.04.06, 12:22
                  Źle zrozumiałeś. A potem na kanwie tej nieumiejętności rozumienia rozwinąłeś
                  jakąś histeryczną wizję ze Związkiem Radzieckim i Austro-Węgrami. Dobrze, że do
                  Inkwizycji jeszcze nie dotarłeś, ale pewnie niewiele brakowało. Dość typowe
                  zachowanie u dzieciaka, któremu ktoś zakwestionował sensowność jego
                  nastoletniego anarchizmu.
                  • map4 Re: Opus Dei 04.04.06, 12:43
                    Gość portalu: Oh Pussy Day napisał(a):

                    > Źle zrozumiałeś.

                    Dlatego na początku napisałem "jeśli dobrze Cię zrozumiałem".

                    > A potem na kanwie tej nieumiejętności rozumienia rozwinąłeś
                    > jakąś histeryczną wizję ze Związkiem Radzieckim i Austro-Węgrami.

                    Według mnie wizja ta nie jest histeryczna, lecz prawdopodobna. Piętnaście lat
                    temu Krzysztof Daukszewicz czytał w swoim kabarecie program telewizyjny na
                    nadchodzący wieczór a publiczność płakała ze śmiechu. Krzysio wymyślił ciekawe
                    audycje. Niestety, dziś ten program jest rzeczywistością, w radiu maryja na
                    przykład ...

                    > Dobrze, że do
                    > Inkwizycji jeszcze nie dotarłeś, ale pewnie niewiele brakowało. Dość typowe
                    > zachowanie u dzieciaka, któremu ktoś zakwestionował sensowność jego
                    > nastoletniego anarchizmu.

                    Wolność wyznania anarchizmem ? Kolego, poszedłeś dalej niż Święta Inkwizycja :-)
                    • Gość: Oh Pussy Day Re: Opus Dei IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.04.06, 12:58
                      Chłopcze, to, że tobie się wydaje, że masz zagrożoną wolność wyznania przez to,
                      że jak ktoś zupełnie ci obcy będzie chciał, to może zdawać na maturze religię,
                      to jeszcze dalece nie jest nawet ślad sugestii, że w Polsce jest realne
                      zagrożenie wolności wyznania. Ech, długie zdanie wyszło. Ciekawe, w jaki sposób
                      on je błędnie zrozumie.

                      Anarchizmem (nie prawdziwym, tylko reprezentowanym przez ciebie dziecinnym) w
                      każdym razie jest dopatrywanie się wszędzie chcących cię zniewolić księży. Także
                      w programie Radia Maryja, które swoje za uszami ma, ale słuchać go nie musisz.
                      • map4 Re: Opus Dei 04.04.06, 13:09
                        Gość portalu: Oh Pussy Day napisał(a):

                        > Anarchizmem (nie prawdziwym, tylko reprezentowanym przez ciebie dziecinnym) w
                        > każdym razie jest dopatrywanie się wszędzie chcących cię zniewolić księży.

                        W mojej ocenie należałoby użyć w tym zdaniu czasu przeszłego w trybie dokonanym.

                        Takż
                        > e
                        > w programie Radia Maryja, które swoje za uszami ma, ale słuchać go nie musisz.

                        Jeśli chcę się dowiedzieć, co zamierza rząd mojego kraju, to niestety jestem na
                        rydzyjko skazany. Oczywiście nie muszę się interesować działaniami rządu RP, nie
                        muszę się interesować RP jako taką. A może nie powinienem ? Może lepiej byłoby
                        mnie i innym, np. niewierzącym odebrać prawa publiczne, w tym wyborcze ?

                        Ja po prostu już od dłuższego czasu przestałem uznawać Polskę za mój kraj. Ja tu
                        nie jestem u siebie. Nie pasuję tu mentalnie, niestety. Ośmielam się jątrzyć,
                        bruździć, mieć wątpliwości ... na zakała po prostu się ze mnie zrobiła.
                        Wrzód na ciele narodu.
                        Powinni mnie pozbawić obywatelstwa.
                        "Wrogom narodu mówimy zdecydowane NIE" !

                        Widzisz, te seanse nienawiści są mi dobrze znane z przeszłości ...
                      • Gość: placek Religia /etyka - proste pytania IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 04.04.06, 13:14
                        Jeżeli religia/etyka stanie się obowiązkowa
                        Jeżeli 90% dzieci (rodziców) wybiera religię (informacja z wiadomości tv -dane KK)
                        Jeżeli szkoła ma 4 klasy każdego rocznika po 30 uczniów
                        To kto zatrudni nauczyciela etyki dla 12-osobowych grup uczniów, na te 3h (3
                        roczniki liceum) w tygodniu? Jak ułożony zostanie plan zajęć?
                        Mam dziwne przeczucie, że skończy się obowiązkową religią "z braku środków". Kto
                        dzisiaj pamięta, że przy okazji wprowadzenia dobrowolnej religii do szkół KK
                        zobowiązał się do opłacania księży? I co z tego?
                        Czemu nikt nawet nie próbuje zamiast religii wprowadzać religioznawstwa? To jest
                        właśnie wyraz zagrożenia wolności wyznania. Religa - na plebanii - jak
                        najbardziej. W szkole publicznej - religioznwstwo, etyka.
                        Pozdrawiam
                        • Gość: Oh Pussy Day Re: Religia /etyka - proste pytania IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.04.06, 13:57
                          Skoro już tak przypominasz czasy wprowadzenia religii do szkół i kwestie "kto
                          bude platit", to przypomnij również czarne scenariusze samosądów na innowiercach
                          i niechodzących, dyskryminacji gdzie tylko można, indoktrynacji i czego tam się
                          jeszcze ludzie (ze mną, dzieciakiem wtedy, włącznie) spodziewali. I co? I jajco.
                          Nic się nie stało.
                          • tia666 Re: Religia /etyka - proste pytania 05.04.06, 00:11
                            nic sie nie stalo???
                            Chyba slepy jestes, albo mieszkasz na plebanii,
                            kosciol ma nieograniczony glod na "duszyczki" baranow (na baranka jestes juz za
                            duzy), kwestia tylko zbaranienia soleczenstwa

                            • Gość: Oh Pussy Day Re: Religia /etyka - proste pytania IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.04.06, 08:31
                              A co się stało? Możesz przybliżyć jakieś znaczące szkody?
                              • Gość: placek Re: Religia /etyka - proste pytania IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 05.04.06, 14:21
                                a chociażby: wiadomosci.onet.pl/1301486,11,item.html
                                Na podwyżki dla służby zdrowia nie ma pieniędzy?
                                • Gość: Oh Pussy Day Re: Religia /etyka - proste pytania IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.04.06, 15:09
                                  A teraz wróć do mojego pytania i zastanów się, czemu odpowiedziałeś nie na temat.
                                  (Pytanie pomocnicze: no to gdzie są te prześladowania religijne?)
                                  • Gość: nieuk Re: Religia /etyka - proste pytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 15:10
                                    panstwo wydaje na kult maryjny 1,5mld zlotych oficjalnie, wiec oddajcie mi te kase!
                        • maniek.27 Re: Religia /etyka - proste pytania 04.04.06, 23:33
                          Nie dojdzie do przymusowej religii bo będzie to sprzeczne z Konstytucją. Tak
                          więc bez niepotrzebnego podniecenia proszę
                        • Gość: nitca Re: Religia /etyka - proste pytania IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 04.04.06, 23:43
                          > Czemu nikt nawet nie próbuje zamiast religii wprowadzać religioznawstwa?
                          > Religa - na plebanii - jak najbardziej.
                          > W szkole publicznej - religioznwstwo, etyka.

                          Nierealne w kraju gdzie KK ma tak duzo do powiedzenia,
                          a tolerancja spoleczenstwa w powijakach.
                          Niestety.
                      • Gość: Niezwierzęcy Opus Dei walczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.06, 13:21
                        Jesli ma byc matura z religii katolickiej, to ja prosze dla rownowagi o
                        mozliwosc zdawania matury z anarchizmu.
                        • Gość: Oh Pussy Day Re: Opus Dei walczy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.04.06, 13:54
                          A co to za równowaga? Matura może być z religii (może być i mojżeszowej, religia
                          to nie tylko katolicyzm) i dla równowagi masz etykę. O anarchizm na maturze
                          dopominaj się, jak powstanie możliwość zdawania monarchizmu.

                          Tyle że, sądząc z tego, żeś religię anarchizmowi przeciwstawił jak sznurek
                          konwece, i tak miałbyś problemy z tą maturą.

                          Nie, to nie ja zacząłem przeciwstawiać anarchię religii. Ja napisałem, że
                          pomstowanie na religię to dość charakterystyczny objaw szczeniackich ciągot do
                          arnarchii. Jeden z paru.
                          • Gość: opusdejak Re: Opus Dei walczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.06, 23:42
                            monarchizm tez niech bedzie mozna zdawac
                            • Gość: Oh Pussy Day Re: Opus Dei walczy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.04.06, 08:34
                              Proszę bardzo, ale i anarchizm, i monarchizm są ideologiami dotyczącymi ustroju
                              społecznego, więc do religii nijak się nie mają.
            • aron2004 Re: Opus Dei 04.04.06, 22:03
              map4 napisał:

              > Oczywiście, że żadnego przymusu nie będzie.
              > Spróbuj potem z maturą z przedmiotu innego niż religia dostać się na
              studia ...

              Sorbona i Oxford przyjmą cię z otwartymi rękami. Nie każdy musi studiować na
              KULu jak Dutkiewicz.
          • Gość: | Re: Opus Dei IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 19:13
            > czy ktoś ci każe zdawać maturę z religii? Jeżeli nie jest to obowiązkowe to w
            > czym problem?

            chodzi o to, ze dopuszczanie do zdawania matury z byle czego (dlaczego nie np. z
            myszki miki?) deprecjonuje dyplom maturalny. tak samo ze studiami i wyzszymi
            szkolami tego i owego. kiedys zdana matura to bylo cos, teraz nawet licencjat
            nie ma chyba takiej wartosci.
    • truten.zenobi Re: Maturzysta o specjalności "religia"!!! 04.04.06, 10:49
      A ja myślę że to bardzo dobrze
      bierzesz świadectwo maturalne i od razu widać z kim masz do czynienia!

      może tylko bym wprowadził obowiązek by urzędnicy albo musieli mieć
      wykształcenie wyższe kierunkowe (czyli ekonomiczne, inżynierskie ale nie
      teologiczne!) albo na niższych stanowiskach obowiązkową maturę z języka
      polskiego matematyki, języka obcego, historii albo geografii. ;)
      • map4 Re: Maturzysta o specjalności "religia"!!! 04.04.06, 11:16
        truten.zenobi napisał:

        > A ja myślę że to bardzo dobrze
        > bierzesz świadectwo maturalne i od razu widać z kim masz do czynienia!

        A nie lepiej byłoby od razu zesłać tych wszystkich niewiernych do obozów
        koncentracyjnych ?

        > może tylko bym wprowadził obowiązek by urzędnicy albo musieli mieć
        > wykształcenie wyższe kierunkowe (czyli ekonomiczne, inżynierskie ale nie
        > teologiczne!)

        eeeee .... no jeśli tak, to Dutkiewicz będzie musiał złożyć urząd.
        • Gość: WK Re: Maturzysta o specjalności "religia"!!! IP: *.ig.pwr.wroc.pl 04.04.06, 19:46
          Masz chyba obsesję na punkcie "zagrożenia wolności" przez kler.
          Skoro można zdawać maturę z geografii czy jakiegoś WOS-u to dlaczego nie z
          religii? Poważnie potraktowana może być całkiem trudna i dobrze określająca
          predyspozycje do studiów humanistycznych.
          A przy okazji, krytykuj Dutkiewicza za prezydentowanie we Wrocławiu ale zostaw
          w spokoju jego wykształcenie bo przypuszczam, że sporo Ci (tak jak zdecydowanej
          większości forumowiczów) do niego brakuje.
          • Gość: Niezwierzęcy Re: Maturzysta o specjalności "religia"!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.06, 23:43
            A czemu nie z teorii punka? Kto zaplaci za sprawdzanie religinosci?
            • gaper13 Re: Maturzysta o specjalności "religia"!!! 05.04.06, 07:24
              Nasunęła mi się taka refleksja. W dawnych czasach chcąc zdobyć poklask naszych
              „przyjaciół”, obowiązkowo wprowadzono naukę jęz. rosyjskiego. Efekt był
              przeciwny do zamierzonego, nikt nie traktował tego przedmiotu poważnie a wprost
              przeciwnie – wrogo.
              Dziś mamy podobnie, młodzież totalnie olewa religię ( z wyjątkami) i wszystko
              co kojarzy się z kościołem.
              Komu to potrzebne?
              - tym co mają z tego kasę.
              • Gość: aron Re: Maturzysta o specjalności "religia"!!! IP: *.pl / *.enterpol.pl 05.04.06, 15:12
                no dobra. A jakby zacząć edukować młodzież przymusowo o homoseksualiźmie to
                znienawidzi ona gejów?
    • tomek854 Re: Maturzysta o specjalności "religia"!!! 05.04.06, 22:37
      Ej ej, wy sobie tu dyskutujecie, ale przeciez przeoczyliscie troszke wazna kwestie:

      czy religia to jest nauka?
      • toka95 Re: Maturzysta o specjalności "religia"!!! 05.04.06, 22:48
        A czy historia tańca to nauka???
        • tomek854 Re: Maturzysta o specjalności "religia"!!! 05.04.06, 22:59
          Moze nie taka scisla, ale tak. Historia religii tez by byla nauką. Sam taniec, ani sama religia nie są.
        • edico Re: Maturzysta o specjalności "religia"!!! 05.04.06, 23:50
          Jakbyś na to nie patrzył, ma znacznie większe związki z nauką w powszechnym tego
          słowa znaczeniu, niż religia.
      • gaper13 Re: Maturzysta o specjalności "religia"!!! 25.04.06, 10:53
        tomek854 napisał:

        > Ej ej, wy sobie tu dyskutujecie, ale przeciez przeoczyliscie troszke wazna kwes
        > tie:
        >
        > czy religia to jest nauka?
        Zależy, co miałeś na myśli?
        - religioznawstwo uważam, że tak. Podkreślam "religioznawstwo" a nie religia w
        znaczeniu tylko i wyłącznie katolickim!

        • tomek854 Re: Maturzysta o specjalności "religia"!!! 25.04.06, 14:13
          No i ja właśnie o tym. Religioznawstwo to nauka. Religia to dla jednych religia, dla innych zabobon.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka