No kurde, no!

24.05.06, 19:03
W zeszłym miesiącu Marysia miała zapalenie krtani, i jamy ustnej oraz gardła,
bo był wirus. Antybiotyk i ten fiolet do paszczy. Wyzdrowiała.
A dzisiaj znowu to samo, juz mało przyjemny zapach z buzi, juz widze dwie
ranki, no kurde blade! Dosyć że to taka chudzinka to znowu jeść nie chce, bo
wiadomo boli buźka. I znowu fiolecik.Ale tym razem zaczynam od heomopatii,
może zadziała. Mam nadzieję że zadziała, i obejdzie sie bez antybiotyków.
Sorry ze ta wypowiedź taka chaotyczna, no ale kurde wkurzyłam się!
Chorobom mówimy stanowcze STOP.

PS Musiałam się pożalićsad
    • kika2345 Re: No kurde, no! 24.05.06, 19:42
      trzymaj sie i badz dobrej mysli ze wszystko bedzie ok.
    • madziaaaa Re: No kurde, no! 24.05.06, 20:31
      spróbuj kropelek L52. Nie wierzę osobiście w homeopatię, ale na moją Oleńkę
      działa super! Nie pamiętam, kiedy ostatnio był antybiotyk? chyba ze 2 lata temu,
      a chodzi do p-la.
      A Maryśka śliczna dziewczynka! Widziałam a jakże.
      • kuncwotek Re: No kurde, no! 24.05.06, 21:31
        Asiu jak mi wtedy poleciłaś fiolet na pleśniawki to posmarowałam tylko 2 razy
        na noc i po grzybku! Ranki tez zniknęływink
        Buźki dla Marysi
        • marysienka44 Re: dzięki wielkie 24.05.06, 21:41
          za wsparcie, jestem dobrej myśli.
          W hoemopatię średnio wierze, ale mam wuja lekarza, super specjalista w tej
          dziedzinie, znany międzynarodowo, więc mam nadzieję że wie co robi memu dziecku,
          hihi
          • dzoaann Re: dzięki wielkie 25.05.06, 10:28
            I jak tam choróbsko?Dalej męczy?
            Zdrówka życzęsmile
            • marysienka44 Re: Jest, niestety:( 25.05.06, 10:45
              ale działamy dzielnie, heomapatię stosujemy, fiolecik również i nawet mała z
              chęcią papę otwiera. Tylko marudna, jak sto pięćdziesiąt.
              No i kurka jeszcze mnie gardło boli i smarczę, chociaż jest jeden plus, jestem
              smarkata i pociągającasmile
              Ale patrząc na to z innej strony, iż to moje pierwsze chorubsko od 16 m-c to i
              tak mam dobrze. (Nie miałam przez 16 m-cy ani katarku, ani kaszlu , nic, a nic)
              • madziaaaa Re: Jest, niestety:( 25.05.06, 10:49
                o to Ty musisz dziś podwójnie pić, to Ci choróbsko minie!
                • dzoaann Re: Jest, niestety:( 25.05.06, 10:51
                  no właśniesmilezalać robale i inne bakteriesmile))
                  • marysienka44 Re: no to lejta mi, a co tam! 25.05.06, 12:28
                    Ale Marysi zabraniam, ona jeszcze 18-tu lat nie ma!
                    Alkohol szkodzi zdrowiu!
                    Młodzieży do lat 18 alkoholu nie sprzedajemy.
                    • marysienka44 Re: ja dalej zdolinowana:( 26.05.06, 13:12
                      katar mi nie przechodzi (a kysz!0, mała fioletowa i marudna, i jeszcze tata w
                      szpitalusad
                      Kurna chata, jak sie sypie to z każdej strony.
                      • madziaaaa Re: ja dalej zdolinowana:( 26.05.06, 13:30
                        wyluzuj, małej na pewno za niedługo minie, a tata na pewno niedługo wyjdzie.
                        • dzoaann Re: ja dalej zdolinowana:( 26.05.06, 15:02
                          No cóż,ja miałam czarną serię w zimie,jak nam sie choroby zaczęły w listopadzie
                          to skończyły w lutymsad(((
                          Mam nadzieje,że szybko wszyscy do zdrówka wróciciesmile
    • madziaaaa Jak mała się czuje? 27.05.06, 21:51
      jakaś poprawa? Pewnie tak, do teraz na moją przeszłosad
      • marysienka44 Re: Dupa blada!!! 28.05.06, 09:08
        Mała- fiolecik już niet, za to katar jak fontanna, i ogólne marudzenie, ja -
        zatoki zawalone, ropa z nosa, gardło boli, łeb pęka, temperatura, dolina, złość
        i załamka, ojciec - dalej szpital, serducho szwankuje, i prawdopodobnie
        kardiowersja, no i doszedł jeszcze mąż - gardło, katar, jak tak dalej pójdzie to
        od kompa ucieknę aby was nie zarazić.
        Oprócz tego wczoraj miałam dolinę na maksa, robiłam imieniny i tak:
        - ojciec szpital (wiadomo, za chorobę nikt nie może)
        - kuzyn egzaminy (studia)
        - żona kuzyna , w drodze samochód nawalił, nie dojechała, musiała do warsztatu,
        po godz.spedzonej na poboczu, ok rozumiem przypadek losowy
        - brat z narzeczoną , robią komunię w celu zarobkowym więc cały dzień w kuchni,
        przy garach, fuul roboty, komunia na 30 osób, rozumiem, szansa zarobienia
        większej kasy
        - szwagierka nr1 - rozpada się jej małżeństwo, ona bez samochodu, do nas 30 km,
        i tego NIEROZUMIEM, no jasna mać są pociągi, jest pks, wystarczy trochę dobrej woli
        - szwagierka nr2 - brak kasy na paliwo,pkp,pks bo podżyrowali kredyt i spłacali
        bo ten co brał olał (oni płacili 8000tys) a kasy mają mało, wszystko rozumiem
        tylko że: wczoraj sobota, na flaszeczkę mieli, i na papierochy też, a na pociąg
        im się nie chce (szwagierki słowa: bądź poważna, z dwójką dzieciaków mamy się
        pociągiem telepać?)
        No i co to kurka za imieniny? Dolina, za rok olewam i nic nie robię.

        PS Odnośnie szwagierek dodam, iż kontakty mamy super, zgadzamy się, nigdy
        kłotni, ale z nimi jest taki problem że one nie ruchliwe, tzn nigdzie nie
        jeżdżą, tylko po Poznaniu, z nikim dalej kontaktów nie utrzymuja, bo każdy z
        nimi zerwał, i wygląda to tak, że jak my jedziemy do teśćiów, czy babci to
        zawsze ich odwiedzimy,one nas tylko jak np.rocznica ślubu , roczek małej itd. A
        tak beż większych okazji to nie. I się wkurzyłam, i zaciełam i też już ich nie
        odwiedzę. Koniec i basta.
        Sorry ulżyło mi , przepraszam iż zanudzam
        • dzoaann Re: Dupa blada!!! 28.05.06, 12:52
          to kiepsko maszsadja dzis robie imieniny i cała moja obecna w Irlandii rodzina w
          liczbie osób 3! sie stawiasmile
          Ale w Polsce byloby wiecej, znacznie wiecejsmile
Pełna wersja