sapere
22.05.06, 15:14
Patrzcie Kochani co nam nowa koalicja szykuje....
za centralnym wydaniem GW:
"Przewodniczący Klubu Parlamentarnego PiS Przemysław Gosiewski poinformował w
poniedziałek w Kielcach, że propozycja Samoobrony, aby zrezygnować z wyborów
bezpośrednich wójtów, burmistrzów i prezydentów miast będzie rozważana w
klubie i we władzach partii.
O takim pomyśle Samoobrony informuje poniedziałkowy "Dziennik", przytaczając
wypowiedź posła tej partii Grzegorza Skwierczyńskiego. Według niego, wybrani
bezpośrednio wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast nie chcą często
współpracować z radami gminnymi, a ich odwołanie jest praktycznie niemożliwe.
"Ta sprawa będzie rozważana, to jest bardzo poważna decyzja. Znamy taki
projekt. Musimy najpierw przeprowadzić dyskusję wewnątrzklubową, żeby zająć
stanowisko - powiedział Gosiewski.
Także wiceszef klubu PiS Marek Kuchciński zapowiedział w rozmowie z
dziennikarzami w Sejmie, że jego partia "zastanowi się nad ewentualnym
poparciem takiego rozwiązania". Podkreślił jednak, że PiS "oficjalnie nie
dostało jeszcze informacji od Samoobrony", że partia ta będzie proponować
zmiany w przepisach dotyczących wyborów samorządowych.
Kuchciński zaznaczył, że "w środowiskach samorządowych PiS trwa dyskusja
wokół" możliwości pośredniego wyboru wójtów, burmistrzów i prezydentów
miast. "Są liczne przykłady, że wójtowie, czy burmistrzowie wybrani
bezpośrednio nie zawsze zachowują się w sposób rzeczowy" - powiedział.
Kuchciński podkreślił, że PiS nie pracowało dotąd nad projektem zmian
przewidujących pośredni wybór wójtów, burmistrzów i prezydentów, jednak - jak
mówił - "jeśli będzie inicjatywa innych klubów tworzących koalicję rządową,
to trzeba się będzie nad tym poważnie zastanowić". Dodał, że zmiany w
przepisach dotyczących wyborów samorządowych zapowiadane przez partię Leppera
nie są objęte umową koalicyjną.
Gosiewski na konferencji w Kielcach poinformował ponadto, że w czerwcu
zostanie zgłoszony projekt powołania Komisji Prawdy i Sprawiedliwości.
Przewodniczący sądzi, że do wakacji uda się go uchwalić."