Dodaj do ulubionych

Remonty tych samych dróg

IP: 156.17.201.* 31.07.06, 09:31
Po raz kolejny w ciągu kilku lat remontowana jes ulica zachodnia.Mimo, że jej
nawierxchnia była w bardzo dobrym stanie, gładka, bez dziur. Krzyzujące się z
nią ulice: Poznańska i Młodych Techników są w opłakanym stanie. Czy
przypadkiem nie działa tu taki mechanizm: praca łatwa, lekka i przyjemna,
mało pracy - duża kasa. Oczywiście do podziału ze zleceniodawcą. Szlak mnie
trafia jak jeżdżę i widzę, co się dzieje. To przecież nie jedyna
ulica "remontowana", Bóg wie dlaczego, co kilka miesięcy. A taka
Grabiszyńska, na której można połamać koła na odcinku między wiaduktami, nie
jest ruszona. Myślę, że można podać więcej przzykładów "dziwnych" remontów i
inwestycji. Wdzięczny będę za ich opisanie.
Obserwuj wątek
    • Gość: darek_w1 Re: Remonty tych samych dróg IP: *.lan.pop.pl 31.07.06, 11:08
      > Po raz kolejny w ciągu kilku lat remontowana jes ulica zachodnia.Mimo, że jej
      > nawierxchnia była w bardzo dobrym stanie, gładka, bez dziur. Krzyzujące się z
      > nią ulice: Poznańska i Młodych Techników są w opłakanym stanie.

      Nie pierwsza to i nie ostatnia ulica w zadowalającym stanie, która jest
      remontowana, mimo że są dziesiątki ulic w stanie katastrofalnym. W tym roku np.
      w ramach programu "14.5" przewidziany jest remont ul.Sienkiewicza na wysokości
      Ogrodu Botanicznego, Al.Sobieskiego od stacji PKP Psie Pole w stronę centrum,
      wspomnianej Zachodniej, Sowiej. Na przyszły rok w ramach tego samego programu
      przewidywany jest remont Stawowej od Kościuszki do Piłsudskiego (!) i
      ul.Probusa.
      Równie wkur... (powiedzmy wkurzający) jest remont Ślężnej. Akurat na tym
      odcinku, który rozkopali jezdnia była zupełnie znośna, jedynie na wysokości
      stacji Shella potrzebny był remont, ale jedynie warstwy ścieralnej, a nie
      remont kapitalny. Natomiast odcinków, które rzeczywiście wymagają kapitalnego
      remontu czyli jezdni wschodniej na wysokości zajezdni tramwajowej oraz jezdni
      zachodniej od Pułtuskiej do Sudeckiej akurat nie tykają. Również nie tykają
      Wyścigowej, chociaż to ten sam ciąg komunikacyjny, a stan jedni jest
      katastrofalny, o niebo gorszy od remontowanej Ślężnej. Tak przy okazji
      przypomnę, że UM starał się o środki z budżetu centralnego na remont Ślężnej,
      ale zostało to odwalone jako nieuzasadnione (moim zdaniem słusznie), a
      pieniądze przepadły, chociaż ulic w fatalnym stanie i będących drogami
      krajowymi jest we Wrocławiu od metra, a raczej od kilometra. Najwyraźniej UM-
      owi bardzo zależało na remoncie akurat ul.Ślężnej. Ciekawe dlaczego? Mam pewną
      teorię.

      Grabiszyńska jest w planach na najbliższą przyszłość (prawdopodobnie przyszły
      rok), niedawno ogłoszono przetarg na dokumentację projektową.
      • Gość: darao Re: Remonty tych samych dróg IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 31.07.06, 21:06
        > Nie pierwsza to i nie ostatnia ulica w zadowalającym stanie, która jest
        > remontowana, mimo że są dziesiątki ulic w stanie katastrofalnym. W tym roku np.
        >
        > w ramach programu "14.5" przewidziany jest remont ul.Sienkiewicza na wysokości
        > Ogrodu Botanicznego

        No nie podzielam Twojego zdania. To że nie ma tam dziur to zasługa tego że po mroźnej zimie przychodzi gorące lato które roztapia nawierzchnię i wtedy spękania oraz dziury same się niwelują. Jednak nie polecam Ci jazdy tym odcinkiem nawet po niewielkim deszczu ponieważ łatwno mozna w wypaść z kolein :]
        Liczba dziur w jezdni nie mówi o faktycznym stanie drogi... :]
    • svarte_sjel Re: Remonty tych samych dróg 31.07.06, 12:44
      Gość portalu: Kierowca napisał(a):
      > przypadkiem nie działa tu taki mechanizm: praca łatwa, lekka i przyjemna,
      > mało pracy - duża kasa. Oczywiście do podziału ze zleceniodawcą. Szlak mnie

      Nie. Działa mechanizm: za ochłapy (kilka milionów), za które się nie da
      wyremontować żadnej ulicy będącej w tragicznym stanie można zrobić kilka
      takich, których stan od biedy ujdzie.
      • Gość: darek_w1 Re: Remonty tych samych dróg IP: *.lan.pop.pl 31.07.06, 13:32
        > Nie. Działa mechanizm: za ochłapy (kilka milionów), za które się nie da
        > wyremontować żadnej ulicy będącej w tragicznym stanie można zrobić kilka
        > takich, których stan od biedy ujdzie.

        1. Może zamiast robić 10 zbędnych remontów ulic w znośnym stanie lepiej zrobić
        jeden remont kapitalny ulicy w stanie katastrofalnym?
        2. Może zamiast robić zbędne remonty ulic w znośnym stanie lepiej przeznaczyć
        środki na np. budowę sygnalizacji świetlnych w miejscach, gdzie włączanie się
        do ruchu wymaga dużej dozy desperacji i szczęścia np. Pilczycka/Kozanowska,
        Pilczycka/Gwarecka, Średzka/Dolnobrzeska, Kasprowicza/Boya-Żeleńskiego,
        Poniatowskiego/Prusa i wiele innych (odpowiedź ZDiKu - nie da się; dlaczego? bo
        nie)
        3. Może zamiast robić zbędne remonty ulic w znośnym stanie lepiej przeznaczyć
        środki na drobne inwestycje mogące znakomicie ułatwić życie kierowcom i
        poprawić bezpieczeństwo np. dobudowanie pasa lewoskrętu na Zakrzów od strony
        centrum, dobudowanie drugiego ślimaka dojazdowego koło Korony (za stacją
        benzynową), żeby samochody jadące od strony centrum do Korony nie przecinały
        ul.Kowalskiej, budowa drogi pieszo-rowerowej do Jagodna, przebudowa np. do
        małego ronda skrzyżowania Wiejskiej, Mokronoskiej i Avicenny, gdzie groźny
        wypadek jest tylko kwestią czasu itd itp.
        4. I wreszcie po czwarte są liczne ulice we Wrocławiu wymagające stosunkowo
        niewielkich remontów (takich akurat na program 14,5), które o ten remont się
        proszą, a środki jakie mogłyby pójść na nie są marnotrawione na remonty
        całkowicie zbędne. Jak ZDiK nie wie gdzie są takie ulice to ja mogę pokazać.
        Pod warunkiem, że dostanę pensję pracowników odpowiedzialnych za to.
        • piast9 Re: Remonty tych samych dróg 31.07.06, 22:42
          Mam podobne zdanie. Według mnie program ten się nieco zdewaluował. Na początku
          faktycznie były ulice, które w ten sposób można było szybko poprawić i dawało to
          efekt, ale obecnie jest to robione nieco na siłę, patrz np. właśnie ul. Zachodnia.
      • almac Re: Remonty tych samych dróg 08.08.06, 14:45
        svarte_sjel napisał:
        > Nie. Działa mechanizm: za ochłapy (kilka milionów), za które się nie da
        > wyremontować żadnej ulicy będącej w tragicznym stanie można zrobić kilka
        > takich, których stan od biedy ujdzie.

        A jest możliwość wygospodarowania z tych kilku milionów paru złotych na
        udrożnienie studzienek na remontowanych ulicach? Np. Zachodnia będzie miała
        nową nawierzchnię ale na skrzyżowaniu Zachodniej i Rybackiej po deszczu tworzy
        się niezła kałuża co na pewno przyspieszy degradację nowej nawierzchni...
        • svarte_sjel Re: Remonty tych samych dróg 11.08.06, 18:08
          almac napisał:
          > A jest możliwość wygospodarowania z tych kilku milionów paru złotych na
          > udrożnienie studzienek na remontowanych ulicach? Np. Zachodnia będzie miała

          No coś ty. Musiałaby Rada Miejska inaczej budżet rozpisać.
    • Gość: feniks Torowisko na skrzyżowaniu Powstańców/Hallera. IP: *.kom / *.os1.kn.pl 31.07.06, 17:22
      Jedna z największych paranoi we Wrocławiu, remontowane jest praktycznie co 2
      lata i ciągle tak samo zrujnowane. Aż żal bierze jak się na to wszystko co tu
      się dzieje z drogami patrzy po powrocie z wakacji, choćby do Czech czy na
      Słowację, o bardziej położonych na zachód czy południe krajach nie wspominając.
      • Gość: seba(sebcat) Re: Torowisko na skrzyżowaniu Powstańców/Hallera. IP: 212.127.92.* 31.07.06, 18:16
        Akurat Stawowa i Probusa dobrze że Bedą remontowane. Stawowa jest jedynym
        odcinkiem brukowanym na trasie od centrum do bielan przez Ślężną. A Probusa tez
        jest łacznikiem medzy trzbnicką a Drobnera i tez po wyremontowaniu Trzebnickiej
        bedzie ładny kawałek pożądnej Drogi.
        Ja natomiast nie rozumiem po co po raz kolejny wyminiaja nawierzchnie w tunelach
        pod placem dominikańskim tam nie bylo nawet śladu zuzycia.
        • Gość: darek_w1 Re: Torowisko na skrzyżowaniu Powstańców/Hallera. IP: *.lan.pop.pl 31.07.06, 19:37
          > Akurat Stawowa i Probusa dobrze że Bedą remontowane. Stawowa jest jedynym
          > odcinkiem brukowanym na trasie od centrum do bielan przez Ślężną.

          No i co z tego, że jest brukowana? Jest w dobrym stanie. Remontuje się ulice z
          powodu złego stanu nawierzchni, a nie z powodu wybrukowania. Probusa jest może
          w trochę gorszym stanie, ale tam jest niewielki ruch. Jak już nie będzie innych
          ulic do remontu czy przebudowy to proszę bardzo, ale chwilowo wolałbym żeby
          wyremontowali jakąś ulicę rozpadająca się, a nie ulicę, której _jedynym_
          minusem jest bruk.
          • Gość: seba(sebcat) Re: Torowisko na skrzyżowaniu Powstańców/Hallera. IP: 212.127.92.* 31.07.06, 21:20
            Ale program 14,5 mln ma na celu stworzenie małym kosztem długich ciagów dróg z
            równą nawierzchnia asfaltową, przecierz prowadzone są ogromne inwestycje
            wspołfinansowane przez Unie Europejską wiec niech poza tymi dużymi dzieje sie
            tez coś na tych małych. Ja tam popieram idee drobnych remontów bo takie tez są
            potrzebne.
            • jlesiecki Re: Torowisko na skrzyżowaniu Powstańców/Hallera. 31.07.06, 21:34
              mam pytanie
              nie znam sie na drogach, ale czy jesli w brukowej jest kilka nierownosci... czy
              nie mozna naprawic tego miejscowo.domyslam sie, ze jest to trudne i drozsze niz
              naprawa asfaltu, ale moze tu sie mozna wlasnie wspomoc takim programem jak
              14,5.Jesli sie nie przebudowuje drogi.
              pozdrawiam
              • piast9 Re: Torowisko na skrzyżowaniu Powstańców/Hallera. 31.07.06, 22:40
                jlesiecki napisał:

                > nie znam sie na drogach, ale czy jesli w brukowej jest kilka nierownosci... czy
                > nie mozna naprawic tego miejscowo.
                Ja też się nie znam, ale moim zdaniem w nawierzchni brukowej FACHOWO miejscowo
                wykonana naprawa to nic trudnego. I nie myślę tu o wylaniu łaty asfaltowej na
                bruk. Wydaje się, że rozebranie fragmentu nawierzchni bez rozkruszania krawędzi
                kostek, wyrównanie podłoża i ułożenie jej z powrotem jest wykonalne.
                • svarte_sjel Re: Torowisko na skrzyżowaniu Powstańców/Hallera. 11.08.06, 18:10
                  piast9 napisał:
                  > bruk. Wydaje się, że rozebranie fragmentu nawierzchni bez rozkruszania krawędzi
                  > kostek, wyrównanie podłoża i ułożenie jej z powrotem jest wykonalne.

                  Z tym nierozkruszaniem krawędzi jest raczej ciężko zważywszy na to, że
                  obowiązującym narzędziem rozbiórkowym jest młot pneumatyczny,,,
            • Gość: darek_w1 Re: Torowisko na skrzyżowaniu Powstańców/Hallera. IP: *.lan.pop.pl 31.07.06, 22:49
              > Ale program 14,5 mln ma na celu stworzenie małym kosztem długich ciagów dróg z
              > równą nawierzchnia asfaltową,

              Program 14,5 powstał jak Zdrojewski wkur...(rzył) się na dziesiątki przejazdów
              przez torowiska tramwajowe, które były w takim stanie, że wymuszały zwalnianie
              do 10-20 km/h, a i tak zawieszenie jęczało. Wygospodarował 14,5 miliona (stąd
              później powstała nazwa programu) na te w sumie niewielkie remonty, które
              okazały sią wielkim dobrodziejstwem za niewielkie pieniądze. A że zachwyt był
              wielki nad tym, że za małe pieniądze można uzyskać bardzo pożyteczny efekt
              postanowiono program kontynuować w kolejnych latach właśnie pod nazwą 14,5
              miliona. Reasumując nie jest to program tworzenia asfaltowych ciągów tylko
              program robienia niewielkich remontów dających radykalną poprawę sytuacji w
              wybranych uciążliwych miejscach. Niestety, jak Zdrojewskiego zabrakło to
              program się zdegenerował i jak oceniam lekko licząc połowa pieniędzy z tego
              programu idzie zwyczajnie w błoto czyli na remonty ulic w zupełnie znośnym
              stanie, mogących poczekać kilka lat na remont, natomiast ulice rozpadające się
              w oczach są olewane.

              Za miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35754,3107067.html :
              W tym roku w ramach programu 14,5 będą remontowane:
              1. al. Jana III Sobieskiego od mostu na Widawie do stacji Psie Pole
              - remont zbędny

              2. ul. Szczęśliwa wraz z rondem na skrzyżowaniu z Gajowicką i Zaporoską
              - w zasadzie uzasadniony stanem jezdni, ale z uwagi na bardzo małe natężenie
              ruchu wolałbym żeby jedynie połatano tam dziury, natomiast remont zrobiono
              dwóch fragmentów ul.Zaporoskiej przylegających do ronda: jezdnia wschodnia od
              Żelaznej do Szczęśliwej i jezdni zachodniej od Skwierzyńskiej do Gajowickiej.
              Skala remontu byłaby podobna, pożytek znacznie większy. Natomiast idealny
              moment na remont Szczęśliwej byłby przy okazji budowy ul.Nowoszczęśliwej, tym
              bardziej, że niewykluczona byłaby zmiana geometrii jezdni i jej przebudowa.

              3. ul. Zachodnia od Legnickiej do Rybackiej
              - remont zbędny

              4. ul. Grabiszyńska od pl. Legionów do nr. 51
              - remont uzasadniony (nawet bardziej niż w wypadku remontowanej bodajże 3 lata
              temu drugiej jezdni Grabiszyńskiej prowadzącej do pl.Legonów), natomiast
              pytanie zasadnicze brzmi czy remont ten nie będzie się nakładał z okresem
              zamknięcia skrzyżowania Powstańców Śl. i Swobodnej. ZDiK właśnie przez
              wymieniony odcinek Grabiszyńskiej wyznaczył zalecany objazd remontowanego
              skrzyżowania.

              5. ul. Sowia od Skarbowców do Krzyckiej
              - remont zbędny

              6. ul. Kamieńskiego od Żmigrodzkiej do przejazdu kolejowego
              - remont uzasadniony

              7. ul. Sienkiewicza od pl. Bema do Matejki
              - remont zbędny

              8. ul. Sienkiewicza od Matejki do Świętokrzyskiej
              - remont zbędny

              9. torowisko na ul. Skłodowskiej-Curie od Norwida do mostu Zwierzynieckiego
              - remont może niezbyt pilny z uwagi na stan torowiska, ale z uwagi na możliwość
              skoordynowania czasowego z okresem zamknięcia pl.Grunwaldzkiego i zmniejszeniem
              ruchu na ul.Skłodowskiej mozna przyjąć za uzasadniony

              10. wyloty z tuneli na pl. Dominikańskim
              - remont zbędny

              Remonty rezerwowe na 2006 rok:
              1. ul. Dembowskiego od Tramwajowej do Spółdzielczej
              - nie wiem, akurat tej ulicy ostatnio nie odwiedzałem.

              2. ul. Mościckiego od wiaduktu kolejowego do Ziemniaczanej
              - remont uzasadniony, natomiast pytanie czy kwalifikuje sie to do remontu w
              ramach programu 14,5. Ulica Mościckiego na większości swojej długości nie ma
              odwodnienia, poboczy, chodników, a częściowo także oświetlenia. Po mojemu to
              jest potrzebny remont większej skali. Ponadto przed tym remontem powinno się
              wykonać remont rozsypującej ul.Konduktorskiej, przez którą musi być
              poprowadzony objazd.

              Projekty do remontów na 2007 r:
              1. ul. Ostrowskiego od Grabiszyńskiej do łącznika
              - remont uzasadniony, ale mam wątpliwości czy remont ten nie powinien być
              przesunięty na 2008 rok. W 2007 będzie jeszcze trwała przebudowa Klecińskiej i
              nałożenie się tych remontów może stwarzać problemy.

              2. al. Armii Krajowej od Tarnogajskiej do Bardzkiej
              - remont absolutnie uzasadniony, zresztą nie tylko do Bardzkiej, ale nawet
              dalej do Orzechowej.

              3. ul. Stawowa od Kościuszki do Piłsudskiego
              - remont zbędny

              4. ul. Henryka Probusa od Jedności Narodowej do pl. św. Macieja
              - remont zbędny

              5. ul. Czajkowskiego od Przybyszewskiego do przejazdu kolejowego
              - remont uzasadniony
              • Gość: darao Re: Torowisko na skrzyżowaniu Powstańców/Hallera. IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 01.08.06, 00:26
                Wg Ciebie to większość remontów jest zbędna

                > na te w sumie niewielkie remonty, które
                > okazały sią wielkim dobrodziejstwem za niewielkie pieniądze.
                Sam piszesz, że program 14,5 mln jest przeznaczony na małe remonty za nie duże pieniądze lecz jednak poprawiający znacznie komfort podróżowania po mieście.
                Przecież lepiej jest np wyremontować 10 km niż 1km drogi za te same pieniądze.
                Równolegle z tym programem prowadzone są zwykłe remonty dróg oczywiście na większą skalę i z większym rozmachem.
                Dlatego nie oburzaj się tak bo jeszcze nie dawno złoszczono się że nic się nie robi, a teraz że za dużo robią lub niepotrzebnie.
                Nie znam dokłdnie WPI ale pewnie wkrótce przyjdzie czas i na te odcinki które podałeś więc one napewno nie kwalifikowały by się do programu 14,5 mln :]
                • Gość: darek_w1 Re: Torowisko na skrzyżowaniu Powstańców/Hallera. IP: *.lan.pop.pl 01.08.06, 11:12
                  > Wg Ciebie to większość remontów jest zbędna

                  Zbędne są w tym momencie, bo stan ich jezdni jest na tyle dobry, że na
                  ewentualny remont mogą poczekać spokojnie kilka lat. Natomiast są dziesiątki
                  ulic, które wymagają remontu pilnie, a nie są remontowane z braku środków. To
                  nie kwestia robienia czy nie robienia remontów tylko niewłaściwego doboru.

                  > Przecież lepiej jest np wyremontować 10 km niż 1km drogi za te same
                  pieniądze.
                  Na pewno lepiej, pod warunkiem, że te 10 km wymaga remontu. Bo jak nie wymaga
                  to jest to zwykłe wyrzucanie pieniędzy w błoto.

                  > Dlatego nie oburzaj się tak bo jeszcze nie dawno złoszczono się że nic się
                  nie robi, a teraz że za dużo robią lub niepotrzebnie.

                  Ja akurat nigdy nie powiedziałem i nigdy nie powiem, że robi się za dużo.
                  Natomiast na pewno będę się wkurzał jeśli będzie zła koordynacja prac (jak w
                  ubiegłym roku - równocześnie pl.Grunwaldzki, Sienkiewicza i Wyszyńskiego) albo
                  zły wybór ulic do remontu czyli nieefektywne gospodarowanie środkami, albo
                  jeśli będą błędy projektowe przy inwestycjach (np. estakady na Klecińskiej).
                  • Gość: darao Re: Torowisko na skrzyżowaniu Powstańców/Hallera. IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 02.08.06, 00:21
                    > Zbędne są w tym momencie, bo stan ich jezdni jest na tyle dobry, że na
                    > ewentualny remont mogą poczekać spokojnie kilka lat.
                    No napewno idealnie równych dróg to oni do remontu nie wyznaczyli :] Pewnie że mogły by jeszcze poczekać, tylko w tym problem że tych dróg narazie nie planuje się wogle przebudowywać a za te załóżmy 10 lat (czyli np do najbliższego kapitalnego remontu) to one by się juz dawno rozleciały :]

                    > Natomiast są dziesiątki
                    > ulic, które wymagają remontu pilnie, a nie są remontowane.
                    No zgadzam się z Tobą lecz całkiem prawdopodobnie te odcinki są już wpisane na najbliższe lub trochę dalsze lata do WPI więc z tego powodu (mimo nawet katastrofalnego stanu) nie kwalifikuja się do tego programu.

                    > Ja akurat nigdy nie powiedziałem i nigdy nie powiem, że robi się za dużo
                    Tak, tylko mi chodziło akurat o innych ludzi co narzekają że wszystko jest pozamykane. Gdyby we Wrocławiu robić jedną, może dwie ulice rocznie (co nie utrudniało by zbytnio ruchu) to pewnie do 2020 nic byśmy nie zdziałali. :/
                    Zresztą trzebateraz scisnąc mocno zęby i to przetrzymać. Wystarczy pomyśleć że juz wkrótce bedziemy mieli wyremontowanych dość duzo ważnych punktów komunikacyjnych w mieście ;)

                    > Natomiast na pewno będę się wkurzał jeśli będzie zła koordynacja prac (jak w
                    > ubiegłym roku - równocześnie pl.Grunwaldzki, Sienkiewicza i Wyszyńskiego)
                    Wsumie to już z dwojga złego to lepiej zamknąć jedną dzielnice i wyremontowac tam wszystkie ważniejsze drogi niż bawić się co roku po jednej ulicy
                    Chociaz nie ukrywam, że takie remonty powinny się odbywać dopiero po otwarciu AOW, bo dzięki temu mamy obecnie paraliż miasta, no ale co zroić :p
                    • Gość: seba(sebcat) Re: Torowisko na skrzyżowaniu Powstańców/Hallera. IP: 212.127.92.* 02.08.06, 08:50
                      No to niech darek_w1 zrobi nam liste ulic pilnie wymagających remontu
                      uwzgledniając fakt że mają to być remonty drobne od 0,9 do 3 mln zł za jedno
                      zlecenie. I niech to bedzie lista na 3-4 lata bo wiadomo że program bedzie
                      trwać. Pozatym trzeba pamiętać że remonty z tej puli obejmuja dosyć ważne ulice
                      na których ruch wcale nie jest taki mały. Czekamy :)
                      • jlesiecki Re: Torowisko na skrzyżowaniu Powstańców/Hallera. 02.08.06, 09:15
                        ja mam dwie...
                        droga na Stabłowice po otwarciu głównej, poprzeczna po otwarciu krzywoustego,
                        moze nowowiejska gdzie nieniegdzie, ale przede wszystkim krzywoustego na psim
                        polu, tam jest tragedia, a i podniszczona juz okrutnie architektura sypie
                        sie.sredzka w lesnicy.
                        to moje propozycje, ale w sumie sa chyba ludzie, ktorzy za to kase biora,
                        chcialbym zobaczyc ich propozycje i poddac ja dyskusji. moim zdaniem takie plany
                        moznaby w jakis sposob konsultowac z ludzmi.
                        • piast9 Re: Torowisko na skrzyżowaniu Powstańców/Hallera. 02.08.06, 09:55
                          Twoje propozycje nie mieszczą się w tym budżecie. Tym drogom potrzebny jest
                          remont kapitalny.
                          • jlesiecki Re: Torowisko na skrzyżowaniu Powstańców/Hallera. 02.08.06, 11:20
                            czyli powinnismy czekac n lat?
                            nie wiem czy te drogi sa zaplanowane, moze sa mniej wazne od innych, ale nie
                            znaczy ze powinny czekac. moze je tez robic etapami, by starczylo srodkow rocznie
                            • piast9 Re: Torowisko na skrzyżowaniu Powstańców/Hallera. 02.08.06, 13:43
                              jlesiecki napisał:

                              > czyli powinnismy czekac n lat?
                              Czy ja coś takiego napisałem? Pytanie było o drogi, które możnaby remontowac w
                              ramach tego programu 14,5. Tych się nie da.

                              Ale zgadzam się, że zamiast robić 5 niezbyt pilnych, powierzchownych remontów,
                              należy te pieniądze przeznaczyć na jeden kapitalny remont. Dróg do
                              powierzchownych remontów już we Wrocławiu brakuje.

                              A remonty prowadzone etapami są mało eknonmiczne. Część prac trzeba robić po 2x,
                              również utrudnienia w ruchu trwają dłużej.
                              • jlesiecki Re: Torowisko na skrzyżowaniu Powstańców/Hallera. 02.08.06, 14:04
                                etapami sie da, a wydaje mi sie, ze mozna tak robic, by nie bylo strat i nie
                                trzeba bylo powtarzac czegos.
                                ale wiem, ze u nas sa problemy z planowaniem, wiec prace etapami ida jak ida.
                                a moze zamiast programy 14,5 wypadaloby popracowac nad programem 24,5.
                                a moze znalezc przy ktoryms remoncie taka firme jak skanska, co zrobi i skredytuje.
                                mysle, ze we wladzach miasta i zdiku jest sporo myslacych i bioracych za to
                                pieniadze ludzi, ktorzy by cos wymyslili nowego, a nie opierali sie na progamie
                                wymyslonym iles lat temu.jak zauwazylem padlo juz na tym forum stwierdzenie, ze
                                drug na 14,5 zaczyna brakowac.
                      • Gość: darek_w1 Re: Torowisko na skrzyżowaniu Powstańców/Hallera. IP: *.lan.pop.pl 02.08.06, 13:35
                        > No to niech darek_w1 zrobi nam liste ulic pilnie wymagających remontu

                        Tak na szybko:
                        - ul.Tęczowa od Kolejowej do Szpitalnej
                        - ul.Owsiana od Skwierzyńskiej do Zaporoskiej
                        - Zaporoska od Skwierzyńskiej do pl.Hirszfelda
                        - Al.AK od Orzechowej do Bardzkiej (plus planowany remont od Bardzkiej do
                        Tarnogajskiej)
                        - ul.Muchoborska
                        - ul.Boya Żeleńskiego
                        - ul.Krzywoustego na Psim Polu
                        - ul.Terenowa - przygotowanie objazdu dla remontu Bardzkiej
                        - ul.Pawia i Parafialna od Pawiej do Grota Roweckiego - przygotowanie objazdu
                        dla remontu Grota Roweckiego
                        - ul.Konduktorska - przygotowanie objazdu dla remontu Mościckiego

                        To tak na szybko, pewnie wielu ulic nie uwzględniłem, bo nie pamiętam albo ich
                        nie znam (ale ZDiKowcy powinni znać wszystkie), do tego oczywiście te remonty
                        ZDiK-owskie, z którymi sie zgodziłem. Trudno tak coś do końca ostatecznie
                        podać, bo jest mnóstwo ulic, co do których nie wiem jak zaklasyfikować ich
                        remont np.Zielińskiego, Gajowicka, fragmenty Ślężnej. Niektóre rzeczy są
                        inwestycjami np przebudowa Morwowej, potrzebna jest też pilnie budowa
                        przynajmniej 10 sygnalizacji świetlnych itd itp. Trzeba też uwzględnić większe
                        remonty czy inwestycje. To trzeba by wszystko skordynować, tak że łatwiej
                        byłoby podać ogólny plan inwestycji i remontów niż taki wyrywkowy dla remontów
                        w przedziale cenowym od 0.9 do 3 mln zł.
                        • svarte_sjel Re: Torowisko na skrzyżowaniu Powstańców/Hallera. 11.08.06, 18:20
                          Gość portalu: darek_w1 napisał(a):
                          > - ul.Terenowa - przygotowanie objazdu dla remontu Bardzkiej

                          A po co remontowi Bardzkiej objazd? Czy są jakieś objazdy przebudowywanej
                          obecnie Klecińskiej albo wkrótce robionej Borowskiej?
                          • Gość: darek_w1 Re: Torowisko na skrzyżowaniu Powstańców/Hallera. IP: *.lan.pop.pl 12.08.06, 00:52
                            > > - ul.Terenowa - przygotowanie objazdu dla remontu Bardzkiej
                            >
                            > A po co remontowi Bardzkiej objazd?

                            A bo to taki skrót myślowy. O ile się orientuję to miasto chce przebudować
                            Bardzką i Buforową do G2/2 i wtedy objazd rzeczywiście nie ma sensu. Natomiast
                            ja uważam, że drugą jezdnię należy _na razie_ wybudować jedynie do skrzyżowania
                            Bardzkiej ze Świeradowską i Morwową. Dalej nie ma to obecnie uzasadnienia. Tak
                            więc odcinek Bardzkiej od Świeradowskiej do Buforowej pozostałby na razie w
                            dotychczasowej formie, a więc na czas koniecznego remontu musiałby być
                            zamknięty i wtedy konieczne byłoby wyznaczenie objazdu.
                            • svarte_sjel Re: Torowisko na skrzyżowaniu Powstańców/Hallera. 12.08.06, 10:12
                              Gość portalu: darek_w1 napisał(a):
                              > Bardzkiej ze Świeradowską i Morwową. Dalej nie ma to obecnie uzasadnienia. Tak

                              A czemu? Węzeł na autostradzie już przecież istnieje.
                              • Gość: darek_w1 Re: Torowisko na skrzyżowaniu Powstańców/Hallera. IP: *.lan.pop.pl 12.08.06, 15:58
                                > > Bardzkiej ze Świeradowską i Morwową. Dalej nie ma to obecnie uzasadnienia
                                >
                                > A czemu? Węzeł na autostradzie już przecież istnieje.
                                >
                                O konieczności przebudowy do G2/2 decyduje natężenie ruchu, a nie to czy jest
                                tam jakiś węzeł albo czy jest to droga do chaty wiceprezydenta ;-)
                                Kiedyś już o tym się wypowiadałem. Na razie wystarczy jedna jezdnia, druga
                                będzie potrzebna jeśli powstaną dodatkowe generatory ruchu:
                                - droga B-Ł-D, a konkretnie jej odcinek od ronda w Żernikach do Bielan
                                - połączenie OŚ z Biskupinem
                                - rozbudują się znacznie osiedla mieszkaniowe na Jagodnie i Wojszycach wzdłuż
                                Buforowej

                                Dlatego należy jak najbardziej przygotować rezerwę terenową pod drugą jezdnię,
                                ale budować ją będzie sens dopiero po spełnieniu przynajmniej dwóch pierwszych
                                warunków. Natomiast na razie potrzeba i to naprawdę pilnie zbudować drogę dla
                                pieszych i rowerów do Jagodna wzdłuż Buforowej. Zanim ktoś zginie.
                                • svarte_sjel Re: Torowisko na skrzyżowaniu Powstańców/Hallera. 12.08.06, 17:53
                                  Gość portalu: darek_w1 napisał(a):
                                  > O konieczności przebudowy do G2/2 decyduje natężenie ruchu, a nie to czy jest
                                  [...]
                                  > będzie potrzebna jeśli powstaną dodatkowe generatory ruchu:

                                  Ale akurat w tym przypadku sama modernizacja ulicy może robić za generator
                                  ruchu. Karkonoska jest już przepełniona i coraz bardziej zapchana będzie --
                                  sądzisz, że gdyby od węzła "wrocław wschód" dało się porządną drogą dojechać to
                                  ludzie jadący z autostrady nie wybraliby jej zamiast Karkonoskiej zapchanej
                                  ruchem do centrów handlowych?
                                  • Gość: darek_w1 Re: Torowisko na skrzyżowaniu Powstańców/Hallera. IP: *.lan.pop.pl 13.08.06, 15:04
                                    > sądzisz, że gdyby od węzła "wrocław wschód" dało się porządną drogą dojechać
                                    to ludzie jadący z autostrady nie wybraliby jej zamiast Karkonoskiej zapchanej
                                    ruchem do centrów handlowych?

                                    A co rozumiesz pod pojęciem "porządna droga"? Jeśli idzie o stan jezdni to tam
                                    jest całkiem porządna droga z wyjątkiem Bardzkiej, która wymaga remontu i tego
                                    absolutnie nie kwestionuje. Każdy komu ta droga pasuje już z niej korzysta.
                                    Problem w tym, że mało komu pasuje i niczego nie zmieni tu poszerzenie drogi.
                                    Jak będzie połączenie OŚ z Biskupinem to zacznie pasować większej liczbie
                                    ludzi. Udającym się w inne rejony miasta ta droga nie pasuje i nie będzie
                                    pasować, bo stracą dużo więcej czasu niż jadąc autostradą do Karkonoskiej.
                                    Pamiętaj, że od węzła W-W Wschód na autostradzie trzeba przejechać kilkanaście
                                    kilometrów zwykłą drogą przez kilka wsi po drodze. Przebudowa tej drogi i
                                    zrobienie obwodnic wsi leży poza możliwościami miasta (pomijając już, że to bez
                                    sensu). W zestawieniu z tym zrobienie 2 km czteropasmówki w samym Wrocławiu
                                    niczego praktycznie nie zmienia poza wydaniem kupy kasy na bezużyteczną drogę.
                                    • svarte_sjel Re: Torowisko na skrzyżowaniu Powstańców/Hallera. 13.08.06, 16:00
                                      Gość portalu: darek_w1 napisał(a):
                                      > A co rozumiesz pod pojęciem "porządna droga"? Jeśli idzie o stan jezdni to tam
                                      > jest całkiem porządna droga z wyjątkiem Bardzkiej, która wymaga remontu i tego

                                      Dokładnie tak.

                                      > Jak będzie połączenie OŚ z Biskupinem to zacznie pasować większej liczbie

                                      Ma być za kilka lat.
                                      Lepiej przebudowywać tę samą ulicę co kilka lat (w tym te same skrzyżowania
                                      przerabiać itd.), czy zrobić to raz a dobrze? Tym bardziej, że chodzi o kilkaset
                                      metrów ulicy ledwie
                                      • Gość: darek_w1 Re: Torowisko na skrzyżowaniu Powstańców/Hallera. IP: *.lan.pop.pl 13.08.06, 17:01
                                        > Lepiej przebudowywać tę samą ulicę co kilka lat (w tym te same skrzyżowania
                                        > przerabiać itd.), czy zrobić to raz a dobrze?

                                        Akurat w tym wypadku "raz, a dobrze" nie ma zastosowania, bo de facto proponuję
                                        rozdzielenie tej przebudowy na dwa etapy kompatybilne ze sobą. Pierwszy etap
                                        polegałby na dobudowaniu drugiej jezdni do skrzyżowania ze Świeradowską i
                                        Morwową oraz na remoncie starej jezdni do Buforowej, i przy okazji przebudowie
                                        Morwowej i jej skrzyżowania z Bardzką. Drugi etap polegający na dobudowaniu
                                        drugiej jezdni aż do ronda w Żernikach praktycznie w niczym nie koliduje z
                                        pierwszym i podział całości na te etapy nie będzie generował żadnych
                                        dodatkowych kosztów. Drugi etap nie będzie potrzebny w najbliższym czasie, a
                                        będzie dużo bardziej kosztowny, ponieważ w jego skład wchodzi oprócz drugiej
                                        jezdni na długim odcinku także przebudowa wiaduktu kolejowego. Ponieważ mamy we
                                        Wrocławiu wiele pilniejszych rzeczy do zrobienia nie ma sensu topić pieniędzy w
                                        coś co będzie użyteczne w najlepszym razie za 4-5 lat. Są rzeczy potrzebne od
                                        zaraz.

                    • Gość: darek_w1 Re: Torowisko na skrzyżowaniu Powstańców/Hallera. IP: *.lan.pop.pl 02.08.06, 12:14
                      > No napewno idealnie równych dróg to oni do remontu nie wyznaczyli

                      Nie napisałem, że idealnych, tylko że "znośnych", to znaczy takich które mogą
                      poczekać kilka lat na remont. Jak masz do remontu 100 ulic, a masz kasy na
                      remont 10, to chyba oczywiste jest, że z tych 100 wybierzesz 10 najgorszych. Ja
                      przynajmniej tak bym zrobił. ZDiK natomiast wybiera 3-4 najgorsze, a resztę
                      prawdopodobnie losuje ;-) I o tym cały czas mówię.
                      Tak przy okazji, zauważyłem jedną prawidłowość w wyborze ulic do remontu w
                      ramach programu 14,5. Otóż ZDiK namiętnie wybiera do tego ulice remontowane w
                      latach 80-tych i chyba w początku 90-tych w takiej trochę eksperymentalnej nie
                      do końca udanej technologii polegającej na nałożeniu na starą nawierzchnię
                      warstwy czystego asfaltu (bez wypełniacza z grysu kamiennego). Są to m.in.
                      Sienkiewicza, Drobnera, Powstańców Śl. od Hallera do Orlej, Grabiszyńska koło
                      pl.Legionów i parę innych. Zaletą tej technologii była szybkość i niski koszt.
                      Wadami okazały się obniżona przyczepność oraz plastyczność nawierzchi. Z
                      przyczepnością to pół biedy, i tak jest większa niż na kostce granitowej,
                      gorzej z plastycznością. Nawierzchnia latem płynęła co powodowało deformacje
                      oznakowania poziomego oraz tworzenie się charakterystycznych zgrubień przy
                      krawędziach jezdni, takich jakby "mini zasp" z asfaltu. Można je obejrzeć np.
                      na Sienkiewicza w okolicach ogrodu Botanicznego. Co ciekawe, mimo plastyczności
                      nawierzchni z reguły nie widać tworzenia się kolein (wyjątkiem jest
                      Grabiszyńska na środkowym pasie). Te zgrubienia nawierzchni nie są jednak
                      problemem dla samochodów ponieważ tworzą się przy samej opasce jezdni a
                      samochody i tak jadą obok nich. Pewien problem może powodować utrudnienie
                      odpływu wody deszczowej, ale ten można za dosłownie grosze zlikwidować skuwając
                      co kilknaście metrów kawałek tych zgrubień żeby woda mogła spłynąć z jezdni do
                      studzienek albo żeby było już całkiem elegancko sfrezowując zgrubienia w
                      całości, też za niewielkie pieniądze i w ciągu 1-2 dni. NIE MA ŻADNEGO POWODU
                      DO REMONTOWANIA CAŁEJ JEZDNI. Pozostała część jezdni jest z reguły w bardzo
                      dobrym stanie. Często w lepszym niż inne ulice, które remontowano dużo później.
                      Powodem jest paradoksalnie ta podwyższona plastyczność nawierzchni. Ona się
                      owszem deformuje plasycznie (do pewnego stopnia), ale nie pęka. A to właśnie
                      spękania są powodem tworzenia się dziur w jezdni. Konkretny dowód zalet takiej
                      technologii w pewnych sytuacjach można zaobserwować na ul.Avicenny na odcinku
                      od przejazdu kolejowego do ul.Wiejskiej. Ulica ta ma uszkodzoną podbudowę,
                      która się deformuje, na skutek czego deformuje się także nawierzchnia. Jeśli
                      jest wykonana z klasycznej masy bitumicznej to pęka i kruszy się. I właśnie tak
                      jest na Avicenny. Jedyny fragment gdzie takie zjawisko nie występuje dotyczy
                      fragmentu jezdni wyremontowanego kiedyś w opisywanej "plastycznej" technologii -
                      zachodnia strona jezdni bliżej Oporowa z charakterystycznego gładkiego
                      asfaltu. Tak więc w określonych sytuacjach ta technologia się sprawdza, a jej
                      główną wadę (plastyczność) można zminimalizować ograniczając grubość warstwy
                      lanego asfaltu. Wtedy wylano kilka centymetrów, a do uszczelniania nawierzchni
                      powinno się stosować warstwy ultracienkie (do 1cm). Jest jeszcze jeden dowód
                      absurdalności polityki remontowej ZDiKu. Asfalt używany jako lepiszcze w
                      nawierzchniach bitumicznych składa się z mieszaniny różnych substancji, głównie
                      wysokich węglowodorów. M.in. w jego skład wchodza składniki ciekłe w normalnych
                      temperaturach co nadaje całej mieszance pewien stopień plastyczności i
                      elestyczności. Proces starzenia się asfaltu polega m.in. na stopniowym
                      odparowywaniu sładników ciekłych co powoduje, że po kilkunastu latach asfalt
                      staje sie twardy i kruchy, i zaczyna się pękania nawierzchni jezdni. W
                      przypadku asfaltu lanego, o którym piszę również to zjawisko występuje, tyle że
                      z uwagi na jego skład pierwotny nie następuje jeszcze jego pękania. Natomiast
                      wyraźnie stwardniał. Można to zaobsewować na ul.Grabiszyńskiej koło zjazdu w
                      Kolejową. Widać tam ślady starego oznakowania poziomego, nawet z tymi
                      odblaskowymi pypciami, powykręcane w dzikie węże, i równocześnie nowe
                      oznakowanie, które jest praktycznie idealne. Po prostu asfalt stwardniał i mimo
                      tegorocznych upałów już się nie deformuje. I właśnie teraz ZDiK wpadł na pomysł
                      remontów tych nawierzchni!!! I dziwisz się, że używam licznych brzydkich
                      wyrazów pod ich adresem?

                      • Gość: darao Re: Torowisko na skrzyżowaniu Powstańców/Hallera. IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 03.08.06, 00:54
                        Muszę przyznać, że masz bardzo ciekawe spostrzeżenia ;)

                        Jednak jak w przypadku Zachodniej mam małe wątpliwości to jednak remont Sienkiewicza może być z kilku przyczyn
                        1) Nowowiejska - Matejki oraz Świętokrzyska - pl Dubois Te odcinki są już wyremontowane tylko ten koło ogrodu jest stary. Po remoncie uzyskamy dość długi i ładny kawałek drogi :] (Co we Wrocławi nie jest dość powszechnie spotykane)
                        2) Właśnie ta zbytnia plastyczność drogi.
                        3) Swego czasu dość duże koleiny były przy wyjeździe z zatoki autobusowej za placem Bema, niestety teraz nie wiem jak jest
                        4) Brak odpływu wody, można by co prawda tak jak napisałeś "wyciachać" kawałek asfaltu do studzienek, ale to działanie tylko doraźne
                        5) Zbierająca się woda w koleinach oraz brak mozliwości spływu. W zimie jak to zamarźnie to mamy dość niebezpieczną sytuację.
                        6) Wbrew pozorom, ta droga wcale nie jest taka przyczepna, no chyba że latem, bo wtedy przypomina bardziej plastelinę :p

                        Tak więc droga nie jest w złym stanie ale te wynalazki z PRL nie są wcale takie dobre (patrz np wiadukty na wylotówce na Warszawę :/)
                        Chociaz bardziej do remontu nadawałby się odcinek Dubois - Bema oraz niektóre fragmenty torowiska koło ogrodu botanicznego (np vis a vis piekarni Mamut)
                        Trzeba jeszcze przypomniec że Sienkiewicza bedzie remontowana dopiero za rok tylko ze z puli pieniędzy przeznaczonej na 2006 ;]
                        • Gość: darek_w1 Re: Torowisko na skrzyżowaniu Powstańców/Hallera. IP: *.lan.pop.pl 03.08.06, 18:47
                          > ontowane tylko ten koło ogrodu jest stary. Po remoncie uzyskamy dość długi i
                          ładny kawałek drogi

                          No właśnie. Remont jest nie z rzeczywistej potrzeby tylko dla szpanu. Żeby był
                          taki fajny kawałek drogi ;-)

                          > 2) Właśnie ta zbytnia plastyczność drogi.
                          Która jak wykazałem jest już przeszłością.

                          > 3) Swego czasu dość duże koleiny były przy wyjeździe z zatoki autobusowej za
                          placem Bema, niestety teraz nie wiem jak jest

                          Nie wiem o którą zatokę chodzi, ale obejrzałem sobie zdjęcia tego odcinka
                          Sienkiewicza jakie porobiłem niedawno i żadnych takich rzeczy nie zauważyłem.
                          Zdjęcia będą dokumentacją, jaką zacząłem robić od niedawna na dowód tego co
                          mówię. Jezdnia gładka jak pupa niemowlaka, jedynie niewielka liczba łat i
                          spękań przy samej krawędzi jezdni poza torem jazdy samochodów.

                          > 4) Brak odpływu wody,
                          Nie powiedziałbym że brak, a jedynie że trochę utrudniony w niektórych
                          miejscach. Poprawienie tego to drobna robótka.

                          > 5) Zbierająca się woda w koleinach oraz brak mozliwości spływu.
                          Owszem, tylko że tam nie ma kolein.

                          > 6) Wbrew pozorom, ta droga wcale nie jest taka przyczepna,
                          I tak jest o niebo lepiej niż na kostce.

                          Powtarzam jeszcze raz, ja się nie upieram, że ta ulica jest w idealnym stanie.
                          Ja tylko twierdzę, że są ulice w dużo gorszym stanie, któe powinny być
                          remontowane przed Sienkiewicza.

                          Przy okazji - przejeżdżałem dzisiaj przez Krzycką. Można tam również
                          zaobserwować to o czym pisałem w odniesieniu do Avicenny. Południowa część
                          Krzyckiej pokryta jest lanym asfaltem i widać co prawda deformacje kształtu
                          jezdni (nieuciążliwe), a nawet w niektórych miejscach przebija kształt podłoża -
                          kostka granitowa podobna jak na Wałbrzyskiej i Karmelkowej, ale ogólnie
                          jezdnia jest w dużo lepszym stanie niż środkowy odcinek Krzyckiej z klasyczną
                          nawierzchnią. Jest dużo mniejsza liczba łat, przy czym widać, że znaczna część
                          z nich ma związek z naprawami instalacji podziemnych, a nie z łataniem ubytków
                          nawierzchni. Generalnie potwierdza się to co napisałem wcześniej - nie jest to
                          na pewno dobra technologia do budowy _nowych_ dróg, ale w niektórych miejscach
                          zupełnie nieźle sprawdza się do regeneracji starych jezdni pozwalając na
                          wydłużenie okresu ich eksploatacji do remontu kapitalnego.
                          • Gość: pozytywista, wro Re: Torowisko na skrzyżowaniu Powstańców/Hallera. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.06, 19:58
                            Drogi asfaltowe mają na wierzchu tzw. warstwę ścieralną, czyli asfalt, który
                            wraz z czasem się zużywa. I trzeba tą warstwę co jakiś czas wymieniać, bo gdy
                            warstwa ścieralna już się "zetrze", to samochody niszczą samą podstawę drogi,
                            której remont jest o wiele droższy i dłuższy. Myślę, że oni po prostu wymieniają
                            tą wierzchnią warstwę. Od razu mówię, że ekspertem drogowym nie jestem, ale
                            wydaje mi ię, że tak jest np. na Zachodniej, czy w tunelach na Dominikańskim.
                            • Gość: Ad Re: Torowisko na skrzyżowaniu Powstańców/Hallera. IP: *.contium.pl 09.08.06, 12:20
                              Ja myślę, że dobrym argumentem za takimi remontami jest porównanie nowych i
                              starych odcinków (np. Sienkiewicza) podczas deszczów takich jak ostatnio. To że
                              asfalt nie jest spękany, nie oznacza, że droga jest dobra, i że np. nie będzie
                              się gromadziła na niej woda.
                              • Gość: darek_w1 Re: Torowisko na skrzyżowaniu Powstańców/Hallera. IP: *.lan.pop.pl 10.08.06, 22:55
                                > Ja myślę, że dobrym argumentem za takimi remontami jest porównanie nowych i
                                > starych odcinków (np. Sienkiewicza) podczas deszczów takich jak ostatnio.

                                Owszem, porównywałem. Specjalnie pojechałem w czasie tych deszczów zobaczyć jak
                                wygląda Sienkiewicza i zdecydowanie podtrzymuję swoją opinię. Nie ma jakichś
                                zauważalnych kolein, tworzy się jedynie niewielka kałuża wzdłuż krawędzi
                                jezdni, którą można zlikwidować sfrezowując półmetrowy pas asfaltu przy
                                brzegu, zresztą jedyny fragment jezdni, na którym występują spękania
                                nawierzchni. Przyczepność też testowałem robiąc ostre hamowanie. Jest o niebo
                                lepsza niż na kostce.
                                • Gość: darao Re: Torowisko na skrzyżowaniu Powstańców/Hallera. IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 12.08.06, 01:50
                                  > Przyczepność też testowałem robiąc ostre hamowanie.
                                  Oj nie testuj tak drogi bo to się moze źle skończyć :p

                                  > Jest o niebo lepsza niż na kostce.
                                  A czy ktoś powiedział że jest słabsza niż na kostce?? Owszem ze jest lepsza, ale dużo jej brakuje do przyczepności na normalnym asfalcie

                                  Jak jechałeś, to napewno zauważyłeś jaka dość duża i niebezpieczna dziura utworzyła się po tych deszczach na środku nitki prowadzącej z Bema do wyszyńskiego naprzeciwko piekarni "Mamut"??
                                  • Gość: darek_w1 Re: Torowisko na skrzyżowaniu Powstańców/Hallera. IP: *.lan.pop.pl 12.08.06, 15:46
                                    > > Przyczepność też testowałem robiąc ostre hamowanie.
                                    > Oj nie testuj tak drogi bo to się moze źle skończyć :p
                                    >
                                    No, chyba nie sądzisz, że robię takie rzeczy jak 10 metrów za mną coś jedzie ;-)

                                    > A czy ktoś powiedział że jest słabsza niż na kostce?? Owszem ze jest lepsza,
                                    ale dużo jej brakuje do przyczepności na normalnym asfalcie

                                    No w porządku, zgadza się, ale w tej sytuacji słaba przyczepność nie może być
                                    argumentem na rzecz remontu tej ulicy, bo skoro na kostce jest jeszcze gorzej,
                                    a ulic z taką nawierzchnią mamy setki, to przy takiej argumantacji należałoby
                                    najpierw powymieniać nawierzchnię na tamtych ulicach.

                                    > Jak jechałeś, to napewno zauważyłeś jaka dość duża i niebezpieczna dziura
                                    utworzyła się po tych deszczach na środku nitki prowadzącej z Bema do
                                    wyszyńskiego naprzeciwko piekarni "Mamut"??

                                    Nie widziałem nic takiego, może to jakaś nowość. Mam zdjęcia z 2 lipca i
                                    jezdnia jest gładka jak d... niemowlaka.


              • svarte_sjel Re: Torowisko na skrzyżowaniu Powstańców/Hallera. 11.08.06, 18:16
                Gość portalu: darek_w1 napisał(a):
                > Program 14,5 powstał jak Zdrojewski wkur...(rzył) się na dziesiątki przejazdów

                Oj. Program 14.5 wymyślił już Dutkiewicz.

                > przez torowiska tramwajowe, które były w takim stanie, że wymuszały zwalnianie
                > do 10-20 km/h, a i tak zawieszenie jęczało. Wygospodarował 14,5 miliona (stąd

                I w pierwszym roku programu remontowano głównie nawierzchnie jezdni, a nie
                przejazdy przez torowiska.

                > programu idzie zwyczajnie w błoto czyli na remonty ulic w zupełnie znośnym
                > stanie, mogących poczekać kilka lat na remont, natomiast ulice rozpadające się

                Tyle, że za te kilka lat będzie potrzeba już remontu za dużo większą kasę, czyż nie?

                > 2. ul. Szczęśliwa wraz z rondem na skrzyżowaniu z Gajowicką i Zaporoską

                Wycofany,
                • Gość: darek_w1 Re: Torowisko na skrzyżowaniu Powstańców/Hallera. IP: *.lan.pop.pl 12.08.06, 00:43
                  > Oj. Program 14.5 wymyślił już Dutkiewicz.
                  >
                  Hmm, gotów jestem się założyć, że to robota Zdrojewskiego. Chociaż w pierwszym
                  roku program nie nosił tej nazwy, utarła się ona dopiero w kolejnym. I zaczęło
                  się od torowisk m.in. na skrzyżowaniu Podwala i Traugutta, Grabiszyńskiej i
                  Zaporoskiej.

                  > Tyle, że za te kilka lat będzie potrzeba już remontu za dużo większą kasę,
                  czyż nie?

                  Nie wydaje mi się. Zresztą tak samo można powiedzieć, że te rozpadające się
                  ulice będą wymagały poważniejszego remontu za kilka lat, a po drodze wessają
                  kasę na remonty bieżące.

                  > > 2. ul. Szczęśliwa wraz z rondem na skrzyżowaniu z Gajowicką i Zaporoską
                  >
                  > Wycofany,

                  No tak, jeden z sensowniejszych remontów, więc musiał odpaść. Cały ZDiK ;-)
                  • svarte_sjel Re: Torowisko na skrzyżowaniu Powstańców/Hallera. 12.08.06, 10:19
                    Gość portalu: darek_w1 napisał(a):
                    > > Oj. Program 14.5 wymyślił już Dutkiewicz.
                    > Hmm, gotów jestem się założyć, że to robota Zdrojewskiego. Chociaż w pierwszym
                    > roku program nie nosił tej nazwy, utarła się ona dopiero w kolejnym. I zaczęło

                    Nope. Dutkiewicz w pierwszym roku dorzucił te 14.5 mln ze swojej rezerwy,
                    robiono wtedy Grabiszyńską, pl. Legionów, Piłsudskiego przy pl. Orląt Lwowskich,
                    itp.

                    > się od torowisk m.in. na skrzyżowaniu Podwala i Traugutta, Grabiszyńskiej i
                    > Zaporoskiej.

                    Oławska/Traugutta/Podwale to był remont awaryjny robiony wyłącznie ze względu na
                    nierozstrzygnięcie przetargu na remont torowiska w Oławskiej/Traugutta
                    (wszystkie oferty przewyższały budżet, remont powędrował na kolejny rok),
                    robiony ze względu na stan torowiska, a nie przejazdu.

                    Grabiszyńska/Zaporoska/Szpitalna najwyraźniej z jakiejś innej puli był robiony,
                    zresztą o ile pamiętam przy okazji jakiegoś innego remontu (hmm, nie było to
                    razem z remontem Grabiszyńskiej w okolicy Pereca i torowiska od pl. Legionów do
                    Zaporoskiej?).

                    > Nie wydaje mi się. Zresztą tak samo można powiedzieć, że te rozpadające się
                    > ulice będą wymagały poważniejszego remontu za kilka lat, a po drodze wessają

                    I tak wymagają kapitalki, poważniej się nie da!

                    > kasę na remonty bieżące.

                    To już inny budżet :^P

                    > > > 2. ul. Szczęśliwa wraz z rondem na skrzyżowaniu z Gajowicką i Zapor
                    > oską
                    > > Wycofany,
                    > No tak, jeden z sensowniejszych remontów, więc musiał odpaść. Cały ZDiK ;-)

                    Jakieś względy mniej lub bardziej polityczne czy coś takiego. Szczegółów nie
                    kojarzę, ale chyba były ogłaszane :^)
                    • Gość: darek_w1 Re: Torowisko na skrzyżowaniu Powstańców/Hallera. IP: *.lan.pop.pl 12.08.06, 15:38
                      > Nope. Dutkiewicz w pierwszym roku dorzucił te 14.5 mln ze swojej rezerwy,

                      No, nie wiem, ale to w sumie nieistotne. Jak zwał tak zwał, grunt żeby
                      remontowali.

                      > Oławska/Traugutta/Podwale to był remont awaryjny robiony wyłącznie ze względu
                      na nierozstrzygnięcie przetargu na remont torowiska w Oławskiej/Traugutta

                      Nie jestem pewny czy mówimy o tym samym remoncie. W którym to było roku?


                      > Grabiszyńska/Zaporoska/Szpitalna najwyraźniej z jakiejś innej puli był
                      robiony,
                      > zresztą o ile pamiętam przy okazji jakiegoś innego remontu (hmm, nie było to
                      > razem z remontem Grabiszyńskiej w okolicy Pereca i torowiska od pl. Legionów
                      do
                      > Zaporoskiej?).

                      Na pewno było to wcześniej, i to sporo. Robili wtedy tylko torowisko na samym
                      przejeździe, zresztą bez całkowitego zamykania skrzyżowania, na dwie raty.
                      Nawet pamiętam, że miałem jakąś korespondencję w tej sprawie z ówczesnym
                      wydziałem komunikacji, z której wynikało, że trwający 2 tygodnie remont jakichś
                      30 metrów torowiska kosztuje tyle co budowa domu jednorodzinnego, co mnie dość
                      zbulwersowało (tak samo zresztą jak 2,5 miliona za fontannę, albo przewidywane
                      1,88 mln za przekopanie dziury w nasypie kolejowym na Grabiszyńskiej; coś z
                      tymi cenami naprawdę śmierdzi). To mogło być coś około roku 1995.

                      Odnośnie ulic wybieranych do remontu to sorry, ale nie spierajmy się. Jedź na
                      Sienkiewicza, obejrzyj ją, a potem pojedź np. na Tęczową koło skrzyżowania ze
                      Szpitalną (ten asfaltowy odcinek) i powiedz, która pilniej wymaga remontu.
                      • svarte_sjel Re: Torowisko na skrzyżowaniu Powstańców/Hallera. 12.08.06, 15:49
                        Gość portalu: darek_w1 napisał(a):
                        > No, nie wiem, ale to w sumie nieistotne. Jak zwał tak zwał, grunt żeby

                        Ależ istotne, istotne :^)

                        > Nie jestem pewny czy mówimy o tym samym remoncie. W którym to było roku?

                        A żebym to ja pamiętał który to rok był. Jakoś między 2000 a 2002.

                        > Na pewno było to wcześniej, i to sporo. Robili wtedy tylko torowisko na samym

                        To może przy okazji robienia skrzyżowania z Hallera? Choć nie wiem, czy to nie
                        będzie znów za wcześnie.

                        > Odnośnie ulic wybieranych do remontu to sorry, ale nie spierajmy się. Jedź na

                        Proponuję to zostawić rzeczoznawcom :^P
                        • Gość: darek_w1 Re: Torowisko na skrzyżowaniu Powstańców/Hallera. IP: *.lan.pop.pl 12.08.06, 16:04
                          > > Nie jestem pewny czy mówimy o tym samym remoncie. W którym to było roku?
                          >
                          > A żebym to ja pamiętał który to rok był. Jakoś między 2000 a 2002.

                          No to nie mówimy o tym samym. Ten remont, o którym mówię był kilka lat
                          wcześniej, mniej więcej w tym samym czasie co to skrzyżowanie Grabiszyńskiej z
                          Zaporoską czyli gdzieś około 1995 plus minus 2 lata. To byłą taka seria
                          remontów przejazdów przez torowiska w różnych miejscach.

                          > > Odnośnie ulic wybieranych do remontu to sorry, ale nie spierajmy się. Jed
                          >
                          > Proponuję to zostawić rzeczoznawcom :^P

                          Zasadniczo masz rację. Pod warunkiem, że są to rzeczoznawcy, a nie panienki ze
                          ZDiKu ;-)
                          • svarte_sjel Re: Torowisko na skrzyżowaniu Powstańców/Hallera. 12.08.06, 17:54
                            Gość portalu: darek_w1 napisał(a):
                            > No to nie mówimy o tym samym. Ten remont, o którym mówię był kilka lat
                            > wcześniej, mniej więcej w tym samym czasie co to skrzyżowanie Grabiszyńskiej z
                            > Zaporoską czyli gdzieś około 1995 plus minus 2 lata. To byłą taka seria

                            Eeeej. Ja dobrze pamiętam, że skrzyżowanie Grabiszyńska/Zaporoska/Szpitalna było
                            _na pewno_ robione dużo później niż w 1995.
                            • Gość: darek_w1 Re: Torowisko na skrzyżowaniu Powstańców/Hallera. IP: *.lan.pop.pl 13.08.06, 15:14
                              > Eeeej. Ja dobrze pamiętam, że skrzyżowanie Grabiszyńska/Zaporoska/Szpitalna
                              był
                              > o
                              > _na pewno_ robione dużo później niż w 1995.
                              >

                              Sierpień 1995. Odgrzebałem moje pismo do ZDiK-u z 31.08.95, w którym pada
                              sformułowanie "remontowane obecnie torowisko".
        • Gość: dec stawowa- potrzebne zmiany IP: *.chello.pl 02.08.06, 09:11
          Stawowa jest też główną przyczyną korków na tym szlaku północ- południe- tyle,
          że ich przyczyną nie jest brukowana nawierzchnia, a kretyńska organizacja ruchu
          na tej ulicy i skrzyżowaniu z piłsudskiego. Na stawowej, ze względu na jej wagę
          w komunikacji północ- południe, trzeba po pierwsze wprowadzić całkowity zakaz
          zatrzymywania się i postoju. Dzis to wygląda mniej więcej tak, że w godzinach
          najwiekszego natężenia ruchu ktoś tam usiłuje zaparkować (rano) lub usiłuje z
          miejsca parkingowego wyjechać. w efekcie blokuje lewy pas ruchu. Jeśli to się
          zbiegnie z ciągiem aut skręcających z prawego pasa w Piłsudskiego (blokowane
          przez przechodzących pieszych) to ruch na wprost mamy całkowicie zablokowany. W
          efekcie na jednej zmianie świateł przeciska się tam często mniej niż 10
          samochodów. Jeśli więc ma być remontowana, to koniecznie trzeba:
          - zlikwidować miejsca postojowe i wydzielić tam pas ruchu do jazdy na wprost
          - skrajny prawy pas przeznaczyć wyłącznie dla skręcających w Piłsudskiego

          jak to się wykona, to pewnie przepustowość wzroście o 100%
          • piast9 Re: stawowa- potrzebne zmiany 02.08.06, 09:57
            Gość portalu: dec napisał(a):

            > - zlikwidować miejsca postojowe i wydzielić tam pas ruchu do jazdy na wprost
            A ja mam propozycję:
            - podnieść kulturę kierowców

            Gdyby wyjeżdżający dawał znak kierunkowskazem o ZAMIARZE wyjechania z parkingu,
            a jadący jezdnią widzący przed sobą czerwone na skrzyżowaniu (a więc i tak nie
            pojadą) oraz chcącego wyjechać z parkingu ustąpili mu właśnie w tym momencie
            miejsca, to wpływ parkujących na przepustowość byłby znacznie mniejszy.
    • Gość: Bronek Re: Remonty tych samych dróg IP: 156.17.201.* 02.08.06, 08:52
      Porozmawiałem z robotnikami "remontującymi" ul. Zachodnią. Śmieją się z tego
      remontu a jako obywatele Wrocławia są tak samo wkurzeni jak inni. Jeden z nich
      powiedział, że jak mu szef każe, to jutro może zacząć remontować to, co wczoraj
      remontował. Zapytał tylko, co na to znakomity prezydent miasta i jego
      współpracownicy. Inny powiedział, że jego szef ma "chody" i to nie pierwsza
      taka ich praca a zwierzchnik specjalnie każe im studzienki kłaść poniżej jezdni
      i nie wiedzą dlaczego. Czasami warto porozmawiać z robotnikami, można się wiele
      dowiedzieć.
      • jlesiecki Re: Remonty tych samych dróg 02.08.06, 09:19
        a mnie strasznie denerwuje ze NCC robi ta stara czesc krzywoustego i
        sobieskiego, a krzywoustego stoi i czeka i od placu kromer do bruknera i w druga
        strone korki jak cholera, moim zdaniem kots kto jest za to odpowiedzialny
        powinien dostac w d...
        • Gość: omeg Re: Remonty tych samych dróg IP: 195.117.149.* 07.08.06, 13:52
          >>10. wyloty z tuneli na pl. Dominikańskim
          - remont zbędny<<
          własnie - na cholere to robić ? w dodatku chłopaki pracują chyba na pol zmiany,
          jak wracam z roboty ok 17.00 to tam sie nic nei dzieje :(((
          kiedy mają zamiar skonczyć ?
          • Gość: amen remontr wlotów - kolejny skandal IP: *.chello.pl 12.08.06, 08:52
            wloty były w znakomitym stanie- nie tylko jak na wrocław, ale też obręb placu
            dominikańskiego- miały za to jeden minus- nie były dawno remontowane. Bowiem
            głównym kryterium remontów jest nie stan ulicy, tylko to, kiedy była
            remontowana. I tak nie wymienia się nawierzchni np. fragmentu Podwala, czy
            fragmentu jezdni na pl. Dominikańskim, na których to asfalt tylko z nazwy jest
            asfaltem, a dziury robią się na potęgę- bo to NOWE i z dokumentach źle by
            wyglądało, że znów tu remont. Remontuje się za to stare - choć w dobrym stanie-
            zachodnią, czy te nieszczęsne wloty.
            mam nadzieję, że chłopaki Kamińskiego wezmą sie za to szemrane towarzystwo
    • jlesiecki Re: Remonty tych samych dróg 11.08.06, 17:25
      czy wie moze ktos kiedy ncc zabierze sie za robienie krzywoustego w kierunku
      skrzyzowania z bruknera?
      teraz ich tempo to zenada, ziajka przy nich to odrzutowiec przy antku.
      oni czekaja na mrozy, by przelozyc skonczenie tego odcinka na przyszly rok?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka