Dodaj do ulubionych

Wrócą egzaminy wstępne?

01.08.06, 23:40
będą po prostu studenci II kategorii. skandal i hańba IV RP!
Obserwuj wątek
    • Gość: Marakuja Re: Wrócą egzaminy wstępne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.06, 08:59
      sam minister edukacji jest hańbą IV RP - o ile ona w ogóle istnieje
    • yanuss Re: Wrócą egzaminy wstępne? 02.08.06, 09:20
      Po pierwsze: nikt sie z nas nie smieje, jak to sugeruje p. Luty. Nikogo to nie
      obchodzi. Po drugie: od lat wiadomo bylo, ze przygotowanie maturzystow do
      studiow wyzszych jest bardzo srednie. Szkoly wyzsze, takze Politechnika p.
      Lutego, wymyslaly dodatkowe egzaminy, semestry probne, teraz podobno nawet caly
      rok na probe. Nie trzeba wymyslac glupot ale przyjac inna koncepcje. Niech uczen
      konczy szkole po egzaminie koncowym, podobnym do maturalnego. Na swiadectwie
      ukonczenia szkoly ma punkty za przedmioty egzaminacyjne. I te punkty moze
      przyjac uczelnia jako wystarczajace, badz nie, aby przyjac kandydata na studia.
      Ten, ktoremu zalezy na lepszej uczelni i specjalnym kierunku bedzie musial
      osiagnac wiecej punktow. Gorsze uczelnie i specyficzne kierunki beda musialy,
      aby przezyc, przyjmowac kandydatow z mala iloscia punktow. To najprostsze i
      zupelnie wystarczajace rozwiazanie. O uczelnie zagraniczne bym sie nie martwil.
      One umieja sprawdzac umiejetnosc kandydatow nie sugerujac sie jedynie wynikiem
      na maturze.
    • yanuss Re: Wrócą egzaminy wstępne? 02.08.06, 09:25
      "Ale jeśli ktoś ma świadectwo dojrzałości, a nie zdał jednego z przedmiotów, to
      znaczy, że jego wiedza nie została sprawdzona...
      Zasady są znane. Każdy może policzyć, ile ma punktów. Nawet jeśli wystarczą na
      indeks, to jaki to ma sens? Taka osoba ma tak małą wiedzę, że po miesiącu i tak
      wyleci z uczelni. Warto spytać młodych ludzi, którzy dostaną to świadectwo, czy
      są szczęśliwi. Myślę, że wiedzą, iż zrobiono im niedźwiedzią przysługę."
      Takie bzdury opowiada pani z uczelni, ktora od lat robi rozne dodatkowe
      egzaminy, semestry czy nawet lata wyrownawcze. Sama sobie zaprzecza. Jesli ktos
      ma wystarczajaca ilosc punktow i sie dostanie na uczelnie to niby dlaczego ma
      miec "mala wiedze". Naprawde na Politechnice nie sa zbyt istotne gramatyczne
      rozbiory i lektury obowiazkowe.
      • Gość: Andrzej Re: Wrócą egzaminy wstępne? IP: *.iel.wroc.pl 02.08.06, 13:49
        1. Piszesz bzdury nie mając elementarnej wiedzy.
        2. Widać, że nie rozumiesz czytanego tekstu.
        3. Nie można przyjmować innych koncepcji, jeśli są one głupotami. Obrona przed głupotą jest za to konieczna.
        4. Od lat jest tak, że małe prywatne "wyższe" uczelnie sprzedają na raty dyplomy "inteligentnym inaczej". Problem polega na tym, że tych "inteligentnych inaczej" będzie teraz jeszcze więcej.
        5. Szkoły wyższe na niektórych kierunkach muszą zweryfikować umiejętności kandydatów (z reguły były to dziedziny nie objęte maturą, lub też wymagania dalego odbiegały od typowego zakresu wiedzy w szkole średniej). Szkoda pieniędzy na przyjmowanie ludzi, którzy sobie nie poradzą i odpadną po semestrze.
        6. Suma punktów to nie wszystko, jeśli da się w niej "przemycić" kompletną niewiedzę z jednego przedmiotu.
        7. Na PWr ważna jest wiedza z przedmiotów ścisłych, ale niewiedza z przedmiotów humanistycznych nie jest mile widziana. Natomiast jeśli oblał jedyny przedmiot ścisły na maturze i na prawach "amnestii" ją zdał, to faktem jest, że jego wiedza nie została sprawdzona w zakresie przedmiotów ścisłych.
        8. PWr nie jest "p. Lutego". On jest rektorem, nie właścicielem. A tym artykule wypowiada się jako przewodniczący KRASP.
        9. Mam wrażenie, że masz dyżur przy komputerze w ramach "Młodzież Wszechpolska czuwa". Typowa retoryka przy braku argumentów...
        • brody Re: Wrócą egzaminy wstępne? 02.08.06, 16:26
          "Natomiast jeśli oblał jedyny przedmiot ścisły na maturze i na
          prawach "amnestii" ją zdał, to faktem jest, że jego wiedza nie
          została sprawdzona w zakresie przedmiotów ścisłych."


          gwoli ścisłości, w opisanym przez ciebie przypadku wiedza z przedmiotu ścisłego
          ZOSTAŁA sprawdzona na maturze i ze sprawdzianu tego wynika, że jest ona mała
    • Gość: Stefan Re: Wrócą egzaminy wstępne? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.08.06, 11:03
      I słusznie! Po co obciążać budżet uczelni i blokować innym miejsca przez
      studentów, którzy mają po pierwszym semestrze i tak "wylecieć" z uczelni.
      Popieram rektorów!!
    • Gość: drhab Re: Wrócą egzaminy wstępne? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.08.06, 11:28
      Byli marcowi docenci, będą giertyszy studenci.
      • Gość: wrocłafanka Re: Wrócą egzaminy wstępne? IP: *.orange.pl 02.08.06, 12:11
        przedwojenna matura gwarantowała wyższy poziom i wiedzę od dzisiejszego
        licencjatu. Jednocześnie dawała status inteligenta. Nie do porównania jest
        poziom ówczesnych i obecnych gimnazjów. Łączy je tylko nazwa.
        Równamy w dół wzorem zachodu. Matura byle jaka, studia takoż, a potem mamy kadrę
        kierowniczą, lekarską, nauczycielską, że o 'inteligencji' lepiej nie mówić.
        Statystyki będą weselsze, za to tumanich łbów ze stopniem naukowym - więcej.
        Dwójkowicze giertychowscy zawsze mogą skończyć prywatną uczelnię. Kto będzie
        wnikał w wyniki matury mgra?
        Giertych pokazał, że dużo może. Dlaczego, panie ministrze, nie ma jeszcze
        ustawy, że każdy obywatel w wieku 19 lat otrzymuje do domu pocztą poleconą
        świadectwo maturalne? Przecież powinni wszyscy mieć RÓWNE szanse, dlaczego
        głupsi są na progu dorosłości dyskryminowani? Obywatel się rodzi, kończy 19 lat
        - i matura jest. Jaka to oszczęność dla państwa! Żadnych szkół nie trzeba
        utrzymywać! Nauczyciele nie strajkują! A jaki spory elektorat dziecięcy!
        • Gość: m Re: Wrócą egzaminy wstępne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.06, 13:09
          stara matura byla o tysiac razy lepsza, weryfikowali nas w szkole, a potem i na
          egzmainach na studia i jakos sobie wszyscy zdolni radzili i studiuja i nie
          wylecieli, a roczniki z nowa matura piszcza i kwacza. W pelni zgadzam sie z
          rektorem. Nowy minister edukacji i jego pomysly to jakas kpina, ale w koncu
          wladzy potrzebne jest glupie spoleczenstwo, bo wtedy mozna nim manipulowac.
          Moze magitra tez beda dawac w drodze amnestii, doktoraty i profesure???
          to jakas jedna wielka kpina, oczywiscie, ze powinny byc egzaminy na wyzsze
          uczelnie i to nie tylko dkla wybranych, a dla wszystkich.
          • pluski Re: Wrócą egzaminy wstępne? 02.08.06, 15:20
            w koncu madre wypowiedzi :)
            szkoda, ze do nich prowokuje indolencja intelektualna
            panujaca w IV RP.
            niewyksztalcone spoleczenstwo da sie latwo kierowac ...
            eh :(
            • Gość: brunoniusz Re: Wrócą egzaminy wstępne? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.06, 11:06
              zdawałem stara maturę. później egzaminy na studia. wcześniej zdawałem egzaminy
              do liceum. i jakos nigdy nie czułem sie z wyżej wymienionych powodów
              pokrzywdzony. odejście od egzaminów wstępnych, zwłaszcza na studia, było wg
              mnie kolosalnym błędem. uczelnie musza miec prawo wyboru, sprawdzenie, jak
              pisał ktos wyżej, dodatkowych specyficznych predyspozycji. twierdzenie, że
              podczas krótkiegoegzaminu wstępnego uczelnia nie jest w stanie w pełni ocenic
              kandydata, jest w pewnym stopniu uzasadnione. to tak samo utopijna koncepcja,
              jak ta, że matura sprawdzana przez komisje egzaminacyjne jest obiektywnym
              sprawdzianem wiedzy. nie jest. nie ma obiektywnych sprawdzianów. może by tylko
              losowo subiektywny. a przynajmniej w przypadku starej matury i egzaminów
              wstępnych, to uczelnia ponosiła odpowiedzialnośc za to kogo sobie przyjmie. a
              teraz? czły czas słyszę głosy, że przyjęli najlepszych, a okazało się... że ich
              poziom daleko odbiega od ideału. problem jest oczywiscie szerszy. niski poziom
              nauczania na każdym poziomie (i jakos mi sie wydaje, że ten poziom jest
              świadomie i sukcesywnie zaniżany...), brak elit... ech... ale będzie dobrze. za
              kilka pokoleń. jak będziemy się starac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka