cezzar81 18.08.06, 23:21 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
xsatanistax We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą 18.08.06, 23:23 i bardzo dobrze. prawo jazdy coraz częściej zdobywają przypadkowe osoby kompletnie nie nadające się na kierowców. Odpowiedz Link Zgłoś
heraldek Wrocław nie nadaje sie do jazdy niczym, poza 18.08.06, 23:29 ...wozem pancernym lub amfibia.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.06, 00:30 Problem tkwi w tym że niektórzy egzaminatorzy po aferze korupcyjnej do egzaminów podchodą zbyt rygorystycznie i gorliwie. Tak naprawdę po tylu latach pracy w tym zawodzie wsiadając do samochodu ze zdającym egzamin doskaonale orientują się w poziomie umiejętności egzaminowanego. To śmieszne że egzamin na prawko w polsce jest dla każdego najgorszym egzaminem w życiu a egzaminatorzy cieszą się z tego że z roku na rok obrastają w coraz większy mit. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łoś_bimbacz Re: We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.06, 00:33 To śmieszne że egzamin na > > prawko w polsce jest dla każdego najgorszym egzaminem w życiu a egzaminatorzy > cieszą się z tego że z roku na rok obrastają w coraz większy mit. ten egzamin powinien być ekwiwalentny z maturą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aninim :) Re: We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.06, 01:52 Ja zapraszam do Pro -Art. Mala szkólka ale jest 2 swietnych nauczycieli >. Pozdrawam pana Zbigniewa Stawiarskiego :) Odpowiedz Link Zgłoś
turez Re: We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą 19.08.06, 13:09 popieram :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eloj Re: We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.06, 03:01 sorry ale szkolilem sie w kursancie i nikt nie wymagal ode mnie dodatkowych godzin... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek winny jest przede wszystkim WORD IP: *.magma-net.pl 19.08.06, 06:19 Problemem jest tu WORD - funkcjonuje tam zalegalizowana korupcja. Egzaminatorzy oblewają jak najwięcej osób, żeby brać kasę za kolejne egzaminy - to jest naprawdę niezła forsa, więc przy byle czym uwalają kursanta (np. zbyt mało dynamiczna jazda, albo zbyt dynamiczna). Przy obecnych warunkach, jeśli ezgaminator się uprze to przez 45 minut jazdy po mieście bez problemu coś wynajdzie - zapewne większość zawodowych kierowców mogłaby tu mieć problemy. Podejrzewam też, że istnieje cicha zmowa między egzaminatorami z WORD a szkołami i instruktorami. Po trzecim niezdanym egzaminie trzeba wykupić dodatkowe 5 godzin jazdy, inaczej nie można podejść do kolejnych egzaminów - a za te pięć godzin płaci się szkółce. Wcześniej były łapówki, a teraz wszystko jest legalnie - jeśli przeciętnie osoba zdaje za 3-4 podejściem to łatwo policzyć ile WORD z niej zdziera. I jeszcze jedna rzecz - czas oczekiwania na egzamin. W tej chwili terminy są na połowę października. Cała ta banda cwaniaków ma się zupełnie nieźle - dostają forsę z budżetu miasta, przy okazji kręcąc niezły biznes, a ludzi, jak to urzędasy, mają ghłęboko w d. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Z Re: winny jest przede wszystkim WORD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.06, 08:54 Kurs zakończyłem na początku czerwca i zaraz udałem się do WORDu na zapisy. Pierwszy wolny termin na egzamin łączony - teoretyczny i praktyczny był pod koniec sierpnia, a termin na teoretyczny w połowie lipca. Cwana baba z WORDu zaproponowała mi wziąć najpierw teoretyczny, "bo później będzie łatwiej znaleźć termin na egzamin praktyczny". Głupi ją posłuchałem, i po zdanym teoretycznym okazało się, że termin na praktyczny mam na początku października. To jest k... skandal!!! To, że tak trudno zdać egzamin we Wrocławiu to nie wina niskiego poziomu w szkołach jazdy, tylko efekt afery korupcyjnej - "Zakłóciliście nasz "porządek" , to my wam teraz pokażemy!". Odpowiedz Link Zgłoś
szpr Re: winny jest przede wszystkim WORD 19.08.06, 16:17 Gość portalu: Z napisał(a): > To, że tak trudno zdać egzamin we Wrocławiu to nie wina niskiego poziomu w > szkołach jazdy, tylko efekt afery korupcyjnej - "Zakłóciliście nasz "porządek" > to my wam teraz pokażemy!". Bredzisz... Zdawalem na prawko w 1997 i bylo IDENTYCZNIE. Na egzamin praktyczny zapisywalem sie w grudniu a termin dostalem w kwietniu... To zjawisko wcale nie jest nowe, najsmutniejsze tylko ze w 10 lat nic z tym nie zrobili. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: figa Re: winny jest przede wszystkim WORD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 19:53 Ja też zdawałam w 1997. W styczniu teorię, a w kwietniu praktyczny. Oba za pierwszym podejściem. Nie miałam układów, nikomu nie płaciłam, placyk zaliczyłam bezbłędnie, a wtedy się zaliczało wszystkie manewry. Moja rada jest taka, trzeba się rzetelnie przygotować do tego egzaminu, zarówno z teorii jak i z praktyki. Dla mnie to są mity, że jak się umie, to zdać nie można. Dodam, że nie jestem jakoś specjalnie zdolniejsza od innych. Pozdrawiam mojego instruktora, pana Andrzejka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeah Re: winny jest przede wszystkim WORD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 20:12 no to jestes w tej grupie 1/10 zdajacych, ktorej sie poszczescilo, nie wiem czy to powod do chwalenia sie i wpadania w samozadowolenie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: figa Re: winny jest przede wszystkim WORD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 20:20 Jeśli mogę być dumna to przede wszystkim z tego, że przez prawie dziesięć lat nie spowodowałam żadnej kolizji, a jeżdżę codziennie i nie tylko po mieście, nikt mi nie wygraża, ani na mnie nie trąbi, i staram się pamiętać o jednej zasadzie : na drodze są też inni użytkownicy, czego część kierowców sobie niestety nie przyswoiła w czasie kursu. Więcej pokory i szacunku. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alawro Re: winny jest przede wszystkim WORD IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.08.06, 20:54 ja zdałam równiez za pierwszym razem (niecały miesiąc temu)i nie mam wcale poczucia swojej wyjątkowosci, mam nieodparte wrażenie, ze najwięcej swoich zalów na niską zdawalność wylewają tutaj flustraci, kótrzy nie do końca sa pewni sowich umiejętności a w razie jak sie im nie powiedzie będzie na kogo zwalić.... bo przecież ci okropni egzaminatorzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Statom Re: winny jest przede wszystkim WORD IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.08.06, 13:04 pana andrzejka lol to ja juz wiem jak zdalas i w co sie ubieralas i jak zachowywalas Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: figa Re: winny jest przede wszystkim WORD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.06, 19:14 I tu się mylisz chłopcze. Mój instruktor nie miał żadnego wpływu ani na to, w co się ubierałam, ani tym bardziej na to, kiedy zdawałam egzmin i kto był egzaminatorem. Ale widzę, że gdybyś był kobietą, miałbyś już z góry zaplanowaną strategię, jak zdać egzamin na prawko, a tak się biedaku bujasz już któryś raz na egzamin i ciągle w plecy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiunia Re: winny jest przede wszystkim WORD IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 15.09.06, 16:03 Jak czytam te Twoje wypociny to śmiać mi sie chce Mistrzyni Kierownicy;] ja zdalam za 4 razem i instruktorzy (banda gburów i chamów) dali mi sie we znaki.cale szczescie za tym 4. razem trafil mi sie ktos normalny!Miałaś farta i juz. I do tej pory strasznie sie tym podniecasz. Znam wielu super kierowcow ktorzy zdawali i za 7. razem a tez teraz zadnej kolizji nie maja na koncie. A od Twoich za..bistych rad rzygac mi sie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.08.06, 07:26 A MOŻE ZDAWALNOŚĆ WE WROCŁAWIU JEST JEDNĄ Z NAJGORSZYCH, BO WŁAŚNIE TU BYŁY NAJWIĘKSZE CZYSTKI WŚRÓD EGZAMINATORÓW-ŁAPÓWKARZY. CZYŻBY ZEMSTA POZOSTAŁYCH?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ćwir We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.06, 07:51 System zdawania egzaminu na pewno przyczynił się równiez do obniżenia zdawalności. Może by tak Pan Płaneta zatrudnił więcej egzaminatorów? Gdy kończy się kurs i dostaje się papierek idzie się do WORD-a zapisać na egzamin - i tu niespodzianka... Czeka się średnio 2-2.5 m-ca!!! A co się robi w tym czasie? Wykupuje się dodatkowe lekcje i czeka. Chyba,że się nie pracuje i "kibluje się" w WORD-ie licząc, że się zwolni się miejsce (w czasie wakacji dużo młodych ludzi tak robi). Niektóre szkoły idą ludzią na rękę i wydają od razu po wyjeżdzeniu 30 h zaświadczenie o ukończeniu kursu, bo i tak kursant ma długi okres oczekiwania na egzamin i wykupi dodatkowe lekcje. A trzeba pamiętać, że nie wszystkich stać aby brać przez 2 m-ce dodatkowe lekcje. Niech WORD skróci czas oczekiwania na egzamin a zdawalność na pewno się poprawi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojsaw We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 19.08.06, 08:01 Jeżeli szkoły bedą za darmo douczać tych kierowców, których egzaminowano trzykronie ,to podejrzewam ,ze kursanci zaliczą szybko ponieważ instruktorzy chcac pozbyć sie kłopotów będą zaliczać takim delikwentom z cichego polecenia kierownictwa .To jest takie Giertychowskie prawo jazdy .Nie potrafię jezdzić ale zdałem przepisy ,albo odwrotnie ,znam przepisy a nie potrafię jezdzić.Trzeba delikwentowi wpisać nr instruktora do prawa jazdy i przez dwa lata instruktor przy spowodowaniu wypadku zarabia punkty minusowe .jezeli instruktor osiągnie wyznaczony pułap traci prawa wykonywania zawodu bo nie potrafi nauczyć jeżdzić sprawcę wypadku .Powinien obowiazywać tu podział na stłuczki ,powazniejsze kolizje i powinno się te przypadki analizować z kursantami .A więc do roboty panowie instruktorzy bo was tez bedą punktować .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam Re: We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.08.06, 15:37 taa chcialbys wlasnei te drogowe cioty jada tak nie ebzpiecznie ,ze powoduja wypadek ale taki ,ze ktos inny rozwala auto a ta ciota odjezdza nwet nie wiedzac ,ze cos sie stało., prawo jazdyy powinni zabrac: -babom -dziadom -baciom -i innym ciotom drogowym co ejzdza nie wyraznie.. i za wolno...jak ta pani co lata 40km/h na prostej drodze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Nie kazdy sie nadaje do bycia kierowca IP: *.cable.ubr01.cast.blueyonder.co.uk 19.08.06, 08:57 Robilem kurs wlasnie w Auto-Moto i zdalem za pierwszym podejsciem. Nie mozna wszystkiego zwalac na innych. Pozdrawiam z UK. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mx ...trudniej zostać kierowcą IP: *.lanet.net.pl 19.08.06, 09:29 Z całego artukuły wynika teza, że ośrodek egzaminowania kierowców jest tym lepszy im więcej osób zdaje egzaminy. Bardzo ciekawe założenie... Trudniej zdać egzamin i zostać kierowcą? Wyjdzie to tylko na zdrowie pozostałym użytkownikom dróg. Sądzę, że potwierdzi to każdy kierowca z wieloletnim stażem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Witek Re: ...trudniej zostać kierowcą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.06, 09:34 Witam! Ja robiłem również kurs w Auto-Moto i obydwa egazminy (A i B) zdałem za pierwszym razem. Co do poziomu to mógłbym narzekać jedynie na poziom nauczania na kategorię A. Jeśli zaś chodzi o niską zdawalność we Wrocławiu, to naprawdę w wielu przypadkach jest to wina kursantów. Wraz ze mną na egzaminie było ok. 8 osób i wiele z nich "popisało się" już na placu takimi manewrami, że sam bym ich oblał:] A terminy powinny być max. 2 tygodnie, inaczej sporo wylatuje z głowy:] Odpowiedz Link Zgłoś
yarecki21 Re: ...trudniej zostać kierowcą 19.08.06, 17:32 a na jakim aucie się uczyles? Punto? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiedzma_katarzyna Re: ...trudniej zostać kierowcą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.06, 09:41 gadasz takie bzdury, że aż musiałam odpisać. pomyśl sobie, że nie masz prawa jazdy... i jakie wrażenia? myslisz, ze jak sie odetnie ludziom dostep do prawa jazdy to bedzie lepiej? "Trudniej zdać egzamin i zostać kierowcą? Wyjdzie to tylko na zdrowie pozostałym użytkownikom dróg. Sądzę, że potwierdzi to każdy kierowca z wieloletnim stażem..." To teraz sobie pomysl jak ma jezdzic czlowiek z 30h wyjezdzonymi na kursie?? pewnie to zle ze taki ktos wyjezdza na droge, bo nic nie umie?? a moze kierowca z wieloletnim stazem pomysli sobie ze kiedys tez byl swiezo upieczonym kierowca i wlasnie juz w czasie jazdy sie zdobyl doswiadczenie, co? Odpowiedz Link Zgłoś
han_lecter Re: ...trudniej zostać kierowcą 19.08.06, 10:16 A ja zdawałem egzamin w Warszawie. Tam zdwalność na poziomie 25% jakoś nikogo nie dziwi. Nie widziałem Wrocławskiego WORD-u, ale widziałem jak ludzie masakrują słupki, jak jadąc na wstecznym po łuku kompletnie nie widzą gdzie mają przód a gdzie tył auta i dziesiątki takich manewrów. Zdałem za drugim razem. Czekałem na egzamin najpier miesiąc potem 1,5 miesiąca. Wziąłem oczywiście dodatkowe jazdy i uważam że nie ma w tym nic dziwnego jeżeli się chce zdać. Powodzenia życzę wszystkim zdającym. Z tym wychodzeniem na zdrowie doświadczonym kierowcom to oczywiście bzdura. Najczęściej kolizje powodują Ci, którzy już jakiś czas poruszają się po drogach (nie liczę małolatów bez wyobraźni). Fakt posiadania prawka od kilku dni powoduje że człowiek ma respekt. Wiadomo też że powinien jeździć z kimś doświadczonym obok siebie. Ja ciągałem mojego kolesia - zawodowego kierowce - żeby ze mną jeździł. Sporo mnie nauczył, zwracał uwagę co jest ważne i czego jeszcze nie widzę a powinienem. Wstyd ? Może dla niektórych, ale ja wolę żeby się ze mnie śmiali niż żeby mnie zdrapywali z asfaltu. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: ...trudniej zostać kierowcą 19.08.06, 18:20 A ja zdawalem we Wroclawiu a pracuje w UK. I strasznie zaluje, ze ponad polowe mojego kursu spedzilem na placu manewrowym miedzy slupkami. Bo w normalnym kraju jak sie ma mala stluczke, to nie jest to _zadnym problemem_ - ostatnio zadzwonilem do szefa ze zarysowalem ciezarowke a ten do mnie, zebym mu dupy takimi drobiazgami nie zawracal po godzinach pracy. Za to wiekszosci rzeczy musze sie uczyc sam - jazda zaladowanym 24 tonowym potworem z dzielona skrzynia biegow po gorkisch sciezynkach to nie jest to samo, co krecenie sie w okolicach hub, gaju i tarnogaju "bo najprawdopodobniej tedy bedziesz jechal na egzamin". A na egzaminie? Ide o zaklad, ze w 45 minut KAZDY z nas popelni jakis blad. Jezdza zawodowo i widze, co wyprawiaja kierowcy z dlugoletnim stazem. Tymczasem nawet maly blad moze spowodowac oblanie egzaminu. A to nie popelnienie bledu jest najwazniejsze, tylko to, czy czlowiek potrafi sie z takiej sytuacji bezpiecznie wyratowac! Mam za soba niedawny wyjazd do Turcji, od kilku tygodni jezdze ciezarowka po Szkocji. Zaloze sie, ze codziennie popelniam blad, za ktory oblalbym egzamin z hukiem. Jednoczesnie moi pasazerowie mowia mi, ze nie boja sie ze mna jezdzic, bo jezdze bezpiecznie (prosze mnie nie mylic z 'szybkimi i bezpiecznymi', ja jezdze ortodoksyjnie zgodnie z ograniczeniami, bo nie mam interesu w szybszej jezdzie skoro placa mi za godzine). Z calym szacunkiem, ale wiecej dla mnie znaczy zdanie chlopaka, ktory byl ze mna w 2dniowej trasie a codziennie jezdzi z kim innym, bo pomocnik kierowcy to jego praca, niz z kims, kto jezdzil ze mna przez 45' kiedy bylem zdenerwowany jak nigdy i szuka na mnie haka. Bop nerwowka na egzaminie to na pewno najczestsza przyczyna oblewania. Bo caly ten system jest po prostu CHORY. A w tym systemie sa ludzie, ktorzy chca zrobic cos dobrze, a sa tacy, ktorzy sprawe tylko pogarszaja i jeszcze sie maja z tym dobrze -jak kierownictwo wroclawskiego WORD. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mx Re: ...trudniej zostać kierowcą IP: *.lanet.net.pl 19.08.06, 18:33 a pomyśl koleżanko co poczułabyś, gdybyś (czego Ci nie życzę) stała się kaleką w wypadku spowodowanym przez niedouczonego kierowcę, który np. nie rozumie na czym polega ustąpienie pierwszeństwa przejazdu (1/4 wypadków). Egzaminator ma obowiązek wywalić takiego osobnika z egzaminu, bo chroni ludzkie życie. Działania egzaminatorów z WORD we Wrocławiu to osobny temat (i tu należą się wyrazy współczucia wszystkim którzy powinni zdać egzamin a go nie zdali, bo kilka osób w ośrodku tak się umówiło). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: ...trudniej zostać kierowcą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.06, 20:00 w polsce 90% wypadkow powoduja ludzie trzezwi z prawem jazdy, wiec nie rozumiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kot We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.06, 10:15 ja uczyłam się u Szczotki na Kiełczowskiej. Polecam. Niestety ale to prawda, że egzaminatorzy są różni i to czy zdasz czy nie zależy tylko od jego humoru. Ja nie popełniłam żadnego wykroczenia za które przerywa się egzamin, ale dwa razy zgasł mi samochód i jakieś tam drobne błędy porobiłam. Egzaminował mnie "starszy egzaminator" jakiś taki koło 60. I powiedział mi co robię nie tak i nad czym powinnam popracować, ale stwierdził, że moja znajomość jazdy jest na tyle dobra, że da mi prawko. Teraz jeżdże i zastanawiam się co by było, gdybym trafiła na jakiegoś mega nadgorliwego. Z drugiej strony też zastanawiam się kto dał prawo jazdy tym młodym chłopakom, którzy wyprzedzają mnie, żeby mi nagle zahamować przed maską albo na drodze z ograniczeniem 40 prują 100, jak to jest u nas na Kiełczowskiej. Prawda jest też taka, że niektórzy na egzamin przychodzą kompletnie nieprzygotwani. Do tego stopnia, że pytają, które to światła stopu i nie wiedzą jak się je sygnalizuje na drodze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą IP: *.chello.pl 19.08.06, 10:32 Na Kiełczowskiej powinien stać jakiś radar bo faktycznie rzadko kto przestrzega tu przepisów . Ja zawsze tu jadę 40 i wszyscy mnie wyprzedzają a niektórzy nawet trąbią .Bezczelność. Odpowiedz Link Zgłoś
natassja Re: We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą 21.08.06, 10:33 Gość portalu: Ania napisał(a): > Na Kiełczowskiej powinien stać jakiś radar bo faktycznie rzadko kto przestrzega > tu przepisów . Ja zawsze tu jadę 40 i wszyscy mnie wyprzedzają a niektórzy > nawet trąbią .Bezczelność. Tez trzymam sie ograniczenia tam, gdzie jest to wymagane na Kielczowskiej i nauczylam sie olewac szczegolnie intensywnie manifestujacych swe 'niezadowolenie' cfaniaczkow. Ta droga jest pelna dzieci, tam jest szkola, co zwalszcza bedzie widoczne za poltora tygodnia, po obu stronach jest zabudowa mieszkalna i ci, ktorzy leca tamtedy na leb na szyje powinni byc wylapywani, zwlaszcza, ze jest tam lokalna komenda, wiec ustawienie patrolu powinno byc tym latwiejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CZE We Wrocławiu prawo jazdy zdobywa wielu takich, IP: *.magma-net.pl 19.08.06, 10:20 którzy nigdy nie powinni go dostać. Każdy kierowca widzi codziennie ilu po wrocławskich ulicach jaździ analfabetów drogowych, idiotów i samobójców. To jest ewidentny wskaźnik poziomu szkolenia w tutejszych szkołach jazdy i wskaźnik korupcji w WORD. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: freshdriver Re: We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą IP: *.e-wro.net.pl 19.08.06, 10:52 Dużo zależy od instruktora. Ja na początku miałem fatalnego - ciągle krzyczał, krytykował, instruował. Myślałem, że tak trzeba, że surowy nauczyciel jest dobry. Ale oblane egzaminy zweryfikowały ten pogląd - nie byłem samodzielny na drodze, wręcz bałem się jeździć, ze strachu wciąż robiłem coś nie tak i oblewałem bezdyskusyjnie. Zmieniłem szkołę na znajdującą się aktualnie na 4 miejscu w rankingu WORD i tam znalazłem rozsądnego instruktora (pan Edward), który po prostu od nowa nauczył mnie jeździć. Dzięki jego spokojowi i opanowaniu przestałem się bać samochodu, zdałem egzamin od razu i bez trudu i teraz spokojnie jeżdżę po Wrocławiu. Oczywiście wciąż się uczę, robię błędy, ale moi pasażerowie chwalą mnie za dużą pewność jazdy jak na świeżego kierowcę. A są tacy co uda im się zdać (nawet za 1 razem), a potem boją się wsiąść do samochodu. Kwestia odpowiedniego instruktora wydaje mi się więc bardzo, bardzo ważna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bywalec Irlandia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.06, 12:01 A w Irlandii nie trzeba zdać egzaminu i można jeździć samochodem, co na to powiecie? Odpowiedz Link Zgłoś
benderro Re: Irlandia 19.08.06, 12:04 I to na to powiemy że z tego co wiem Irlandczycy są tragicznymi kierowcami i kompletnie nie potrafią jeździć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irlandia Re: Irlandia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.06, 17:00 w irlandii jest statystycznie mniej wypadkow na mieszkanca niz w polsce, co na to powiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Irlandia 19.08.06, 18:22 Jak bedziemy mieli takie dobre drogi, tak kulturalnych i spokojnych kierowcow i taki maly ruch jak w Irlandii i Szkocji, to tez bedziemy mniej wypadkow mieli. To Ci na to powiem. A poza tym na wyspach, jak chcesz jezdzic bez prawka, to musisz jezdzic z kims, kto za Ciebie odpowiada i jest doswiadczonym kierowca. Zapomnialo ci sie o tym... W tym swietle u nas tez kazdy moze jezdzic bez prawka - wystarczy, ze sobie wykupi godziny w szkole jazdy ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Statom Re: Irlandia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.08.06, 13:12 w irlandi nie ma wcale leszych drog niz w polsce i z tego co mi mowil jeden irlandczyk to malo kto tam przepsiy przestrzega wiec jesli tam jest mniej wypadkow to o cztms to swiadczy Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Irlandia 27.08.06, 17:13 Aha, a mi jeden Szkot mowil, ze w Polsce sa biale niedzwiedzie a ludzie mowia po rosyjsku... Jak nie masz pojecia, to nic nie mow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irlandia Re: Irlandia IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 19.08.06, 12:07 powiecie wrocławskim Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik z opola We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.06, 13:51 WORD to jest po prostu zagłębie korupcji i dziadostwa. Gdydy egzamin kosztował np. 10 zł to wskaźniki byłyby inne gdyż nieoplacałoby się oblewać zdających. A tak "kasa misiu kasa" i śa premie 13-tki, 14 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą IP: *.localdomain / *.crowley.pl 19.08.06, 14:41 Ale bzdura... zapłaciłem za kurs owszem, tanio nie było - 1100zł. Acz wewnętrzny zdałem bez dodatkowych godzin, w dodatku po 24h, bo 6 zostawili na bezpośrednio przed państwowym. Więc de facto wydali papier z 30h i miałem w zapasie 6, które wykorzystałem zaraz przed państwowym. Zdawałem teorię i praktykę w jednym dniu i zdałem :))) I powiem tyle, że KURSANT jest OK, oraz instruktor >Włodek< Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ha! We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 19.08.06, 15:03 Polecam szkołę ABC Moto. Pozdrawiam p. Jarafkę! Mała szkółka, ale bardzo fajna. Nie wiem jaka jest zdawalność, ale wiem, że ludzie ode mnie z kursu zdali prawie od razu. Ja sama nie miała problemów, a egzaminator zapytał się w połowie egzaminu, gdzie uczyłam się jeźdźcić i u kogo. SZOK! Fajna sprawa! Bardzo miło wspominam. Pozdro dla wszystkich kursantów!! Odpowiedz Link Zgłoś
gonzales.wroclaw Re: We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą 19.08.06, 15:04 Niestety, większość zdających oblewa na własne życzenie. Jeżeli ktoś nie wie, jak się włącza światło przeciwmgielne czy też nie potrafi zrobić łuku, niech pieprzy o systemie korupcyjnym tylko się douczy. I to akurat nie jest winą szkół jazdy, że ludzie nie znają podstawowych przełączników w samochodzie, jak również nie jest ich winą, że ludzie głupieją ze stresu przed egzaminem. Proponuję podejść sobie do WORD-u pod plac manewrowy w dowolny dzień i popatrzeć co się tam dzieje. Gdy ostatnio tam byłem, to na sześć osób plac oblały trzy (raz łuk i dwa razy jakieś światła). Następnie z trzech pozostałych dwie wymusiły pierwszeństwo, więc summa summarum prawko dostała jedna. Zresztą, jak się poczeka pod wiatą, to klasyczna śpiewka "oblanych" na mieście jest taka: "wymusiłem" - "wymusiłam". Uważam natomiast, że opłata za egzamin praktyczny powinna być rozbita na dwie części - plac + miasto, bo jeżeli ktoś oblewa na placu, to i tak dostateczną karą jest obciach i brak prawa jazdy. Dlaczego niby trzeba płacić całe 112 PLN, skoro się nawet nie wyjechało? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Komentarz Nr 1 W Irlandii coraz łatwiej zostać kierowcą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.06, 17:12 A w irlandii nie trzeba robic prawka, mozna normalnie jezdzic i jest mniej wypadkow niz w polsce - jak to interpretowac w kontekscie twojej wypowiedzi? Odpowiedz Link Zgłoś
gonzales.wroclaw Re: W Irlandii coraz łatwiej zostać kierowcą 19.08.06, 17:46 Gość portalu: Komentarz Nr 1 napisał(a): > A w irlandii nie trzeba robic prawka, mozna normalnie jezdzic i jest mniej > wypadkow niz w polsce - jak to interpretowac w kontekscie twojej wypowiedzi? Przynudzasz już z tą Irlandią. Dyskusja (podobnie jak mój post) zasadniczo tyczy pracy wrocławskiego WORD-u, a nie rozwiązań systemowych, jak również sytuacji w Ire, zatem nie ma tu nic do interpretowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przynudzacz Re: W Irlandii coraz łatwiej zostać kierowcą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.06, 17:48 Czyli zgadzasz się, że system do dupy i postawiony na głowie? Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: W Irlandii coraz łatwiej zostać kierowcą 19.08.06, 18:27 Pewnie, ze jest do dupy. Ale co do tego ma Irlandia? (A poza tym powiem Ci, ze na wyspach jest o wiele trudniej o pelne prawko jazdy niz u nas :) ) Odpowiedz Link Zgłoś
gonzales.wroclaw Re: W Irlandii coraz łatwiej zostać kierowcą 19.08.06, 18:58 Gość portalu: Przynudzacz napisał(a): > Czyli zgadzasz się, że system do dupy i postawiony na głowie? Na pewno nie jest postawiony na głowie, aczkolwiek wymaga solidnego dopracowania w wielu kwestiach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą IP: *.centertel.pl 21.08.06, 18:32 co ma jazda na placu manewrowym wspólnego z umiejętnością prowadzenia samochodu? nic! bezcelowe jest więc obserwowanie jazdy na tym placu. jazda po łuku nie sprawdza niczego poza tym czy jest się dostatecznie "wytresowanym". zdając egzamin w Polsce, byłem już doświadczonym kierowcą z 1.000.000. bezwypadkowo przejechanych kilometrów - plac manewrowy oblałem (jazda po łuku. po mieście egzaminator przeszkadzał jak umiał, ale jakoś się udało. Odpowiedz Link Zgłoś
yarecki21 AUTO-MOTO 19.08.06, 17:30 Byla to moja pierwsza szkola jazdy. Totalna porazka! O ile nauka do teori na przyzwoitym poziomie to nauka praktyczna to jakas porazka. Nie polecam tej szkoly nikomu. Powinna byc zamknięta jak najszybciej by wiecej nie naciagac mlodych kierujacych. Nie wiem jak inni instruktorzy ale ten uczący na czerwonym Punto to nie dosc że złodziej (kaze podpisywac niewyjezdzone godziny, konczy lekcje po 15 min przed czasem, grozi że jak sie niepodpisze to bedziemy jezdzic rekreacyjnie czyli on nic nie bedzie mowil, ani uczyl). Do tego zamiast uczyc jazdy na placu idzie do swojego baraku nieopadal i zabawia się tam z kolegą...jestem tolerancyjny, ale niech robi to po godzinach pracy, a nie w czasie gdy powinien uczyc manewrow na placu. Przez tego palanta nie wyszedlem z placu za pierwszym razem. Potem dokupilem godziny w szkole nauki jazdy "Koszela", bardzo drogo, ale profesjonalnie i w milej atmosferze. Obecnie robie prawo jazdy na motor w szkole jazdy "Atut", jest niedrogo i jak narazie wszytko w porzadku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krycha(on) Re: We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.06, 18:09 'MANEWR' jest O.K. Jest tam zajebista atmosfera. Polecam Jacka i Bartka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.08.06, 12:45 Jakos zbytnio nie chwale sobie tej szkoly ... Zarowno ja, jak i kilku moich znajomych (ze wzgledu na mala odleglosc od naszego miejsca zamieszkania) konczylo tam kurs na prawo jazdy i mimo zdania egzaminu wewnętrznego za pierwszym razem nie poleca tej szkoły Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Panie Planeta! Pan by sie przestal kompromitowac! 19.08.06, 18:10 Płaneta nie oszczędza też kandydatów na kierowców: - Zapisują się na egzamin jeszcze w trakcie kursów. Wydaje im się, że po przejechaniu zaledwie kilkunastu kilometrów można zostać zawodowym kierowcą. A jazda we Wrocławiu nie należy do najłatwiejszych. Rozkopane drogi. Wszędzie objazdy. Trzeba uważać na tramwaje. ---- Taka praktyka byla 9 lat temu, kiedy robilem prawo jazdy kategorii B a na egzamin na polonezie, najmniej obleganym samochodzie, czekalo sie miesiac, i taka sama jest teraz - pol roku temu, kiedy do praktycznego egzaminu na kategorie C doszlo juz po 11 tygodniach od pierwszej mojej wizyty w WORD (nie mozna zdawac na ciezarowke teorii i praktyki jednego dnia). Oczywistym wiec jest, ze kursant nie ma zamiaru po zrobieniu kursu ktory trwa dwa tygodnie czekac 3 miesiace na egzamin, bo wszystkiego przez ten czas zapomni. Idzie wiec od razu, zapisuje sie na egzamin, i potem sobie tak rozklada jazdy, aby skonczyc je tuz przed wyznaczonym terminem. Tak bylo blisko 10 lat temu, i tak samo jest wciaz, a do tego teraz czeka sie dluzej. A wystarczylo by zrobic, ze kursant ma miec obowiazek ukonczenia kursu w momencie EGZAMINU a nie ZAPISU (ale to pewnie nie od Pana akurat zalezy). Druga kwestia jest to, ze wedlug prawa Pan i Pana osrodek ma obowiazek przeegzaminowania czlowieka w ciagu 30 dni. Ja na pierwszy termin praktycznego egzaminu czekalem blisko 80 dni jesli sie nie myle. Jak Pan mysli, ile bym zarobil pracujac przez ten czas jako kierowca ciezarowki w Anglii, przynoszac 300 £ tygodniowo do domu? Ile dzieki podleglej panu instytucji pieniedzy stracili swiezo upieczeni kierowcy ciezarowek? Wy Tam macie taki burdel w tym WORDzie, ze sie w pale nie miesci. NIkt nic nigdy nie wie, kiedy sie pyta zwykly kursant taki jak ja, ale o dziwo kursanci zapisywani przez egzaminatorow-dobrych znajomych pani z okienka dostaja krociutkie terminy (tymczasem mnie odeslano do domu, bo trzeba sie zapisac osobiscie z paszportem lub dowodem, podczas gdy obslugiwany przede mna pan instruktor nie wygladal jak swoje 3 kursantki i jeden kursant ani nie legitymowal sie ich dowodami, a obsluzony zostal i kursanci nieodlegle terminy egzamonow dostali). Po aferze z lapowkami, powinien Pan zamiast wciskac nam dalej ciemnote. Powinien pan przeprosic, oddac certyfikat ISO, wyprowadzic sie gdzies pod Sejny i modlic sie, zeby Pana nikt tam nie poznal, bo to, jak dziala podlegla Panu instytucja to jest kompletny wstyd, siara i wola to o pomste do nieba. I jeszcze jedno pytanie: dlaczego, skoro kazdy glupi misio zdajacy egzamin musi teraz sprawdzic czy dzialaja mu swiatelka i klakson, bo bez tego nie moze sie ruszac po placu manewrowym, nie obowiazuje to Pana podwladnych? Jak to mozliwe, ze egzaminator podstawia nam na egzamin niesprawny samochod ciezarowy (bez dzialajacych swiatel stopu)? Kolejne retoryczne pytanie: dlaczego WORD szarpnal sie na taka droga ciezarowke? Czy to po to, aby kursanci nauczyli sie korzystac z nowoczesnych urzadzen jak dzielona skrzynia biegow, tempomat, komputer pokladowy, regulowana wysokosc zawieszenia czy crawler? Watpie, skoro sami egzaminatorzy zabraniaja korzystania z tych urzadzen. Moze zatem chodzi o to, ze wie Pan, ze zadnej szkoly jazdy nie stac bedzie na nowiutkiego mercedesa atego, a akurat w swietle placu manewrowego model ciezarowki jest bardzo istotny (szczegolnie, jezeli jest ona za duza, i nie miesci sie wraz z lusterkami na miejscu parkingowym do parkowania rownoleglego tylem, a zdaje sie ze wedlug prawa powinna) i bedzie wiecej oblanych = wiecej pieniedzy? Z tego samego powodu: dlaczego egzamin kat. C prowadzony jest na mercedesie, a C+E na starze? Czy to nie po to, zeby wyeliminowac wiecej szkol jazdy, bo wiadomo, ze malo ktora z nich bedzie miala pieniadze na utrzymanie dwoch samochodow... Zaloze sie, ze skoro ta przyczepke uciagnie star 1142 to i mercedes atego daje rade. I na pewno moglby, bo egzaminow na C jest bardzo malo, wiec pewnie dalo by sie wykroic wystarczajaco duzo czasu na to, zeby poprowadzic tez egzamin na C+E... Od siebie dodam tylko: Planowalem w ciagu pol roku zrobic prawo jazdy C+E. Udalo mi sie zrobic tylko C, i to bynajmniej nie dlatego, ze oblalem pierwszy termin (oblalem sprawiedliwie, ale na druga jazde musialem czekac 48 dni!) Majac do wyboru uzerac sie z wroclawskim WORDem przez nastepne pol roku wyjechalem do UK i pracuje jako kierowca ciezarowki (nie majac kursu uprawniajacego do przewozu czegostam, bo w normalnych krajach sie tego nie wymaga -to polski wymysl, zeby WORDy mialy na czym zarabiac). Zamierzam w najblizszym czasie rozszerzyc sobie prawo jazdy do C+E i zastanawiam sie, czy zrobic to w UK czy w Polsce. Na pewno nie zrobie tego jednak w WORD Wroclaw - tego moze Pan byc pewien. Nie pozdrawiam, bo rece mi opadaja na mysl, ze ktos moze az tak nie miec poczucia honoru czy zwyklej przyzwoitosci zeby przyznac, ze prowadzony przez niego od lat osrodek jest kompletnym dnem, tylko zwala na kursantow. Wkurzyla m ie ta wypowiedz jak malo co - co pewnie widac po moim poscie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no ładnie Re: Panie Planeta! Pan by sie przestal kompromito IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.06, 19:14 zapomniałeś dodać: "ale mnie to nie dziwi gdyż mieszkam w Polsce" Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Panie Planeta! Pan by sie przestal kompromito 19.08.06, 20:15 Wlasnie juz nie mieszkam - miedzy innymi dlatego. I juz zaczalem sie odzwyczajac :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mateusz We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą IP: 82.214.219.* 19.08.06, 21:56 NAJLEPSZY INSTRUKTOR NAUKI JAZDY TO <PAN KUCZYNSKI Z OBORNIK SLASKICH!!!mowie wam ,nauka bez stresu ,krzyku ,tylko partnerska i bardzo,bardzo skuteczna,ja zdalem za pierwszym razem,dziekuje p.Kuczynskiemu i synowi!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gonzales.wroclaw Re: We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą 19.08.06, 22:29 ść portalu: Mateusz napisał(a): > NAJLEPSZY INSTRUKTOR NAUKI JAZDY TO <PAN KUCZYNSKI Z OBORNIK SLASKICH!!!mow > ie > wam ,nauka bez stresu ,krzyku ,tylko partnerska i bardzo,bardzo skuteczna,ja > zdalem za pierwszym razem,dziekuje p.Kuczynskiemu i synowi!!!!!!!!!!! Popieram. Zaczynałem w Miraż-Hit R. Witana (tak BTW - co to za nazwa?), a szczęśliwie skończyłem właśnie u Kuczyńskiego. Zdałem za pierwszym razem, wyjeździwszy w sumie około 32 godzin. Różnica w podejściu kolosalna, na korzyść tego drugiego rzecz jasna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ta ta Re: We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.06, 07:37 jassssne tylko on umi moze ma układ? Odpowiedz Link Zgłoś
gonzales.wroclaw Re: We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą 20.08.06, 14:19 Tylko on umi? Wątpię. Ale ponieważ świetnie mnie podszkolił, polecam go innym, tropicielko układów. Odpowiedz Link Zgłoś
altintop6 Re: We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą 20.08.06, 12:49 Ja tam uważam, że Miraż Hit jest bardzo ok, mimo dziwacznej nazwy. Bardzo dobra i miła obsługa (wielkie ukłony dla żony właściciela) i instruktorzy też naprawdę spoko. No i w rankingu są zawsze wysoko. A ja zdałem bez problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ata Re: We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą IP: *.os1.kn.pl 19.08.06, 22:42 problem moim zdaniem będę w czwartek zdawała 5!!!raz:9 polega na tym, że i nas nie uczy się jeżdzić a co najwyżej jak zdać i o ile zdać egzamin co woeać po moim przykładzie...przez poprzednie 4 razy przekonałam się, że pan niew wspominając juz o pracujęcej tam pani cierpia na pezerost formy nad treścią...uawżam, że tak mogą się wyrzyć ile wejdzie na egzaminowanych i nie bacząc na kamery pozwalaja sobie na to...szkoda słów co sie dzieje na egzaminie...a ile to ma wspólnego z rzeczywistą jazdą wiedzą kierowcy...jazda co do centymetra...to głupi, ale potrzebny egzamin...uwarzam, że bardzo dobry pomysłem jest aby szkolić po 3 razie kursantów za darmo ...brawo! tylko oby to przeszło i dotyczyło wszystkich... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iza Re: We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą IP: *.e-wro.net.pl 19.08.06, 23:01 Ja zdawałam 4 razy. Za pierwszym razem oblałam na placu, za drugim na mieście a za trzecim znowu poprzestawiałam słupki na placu. Co pamiętam, to koszmarne nerwy, nie wiem, czemu człowiek sie tak przejmuje głupim egzaminem. Niektórzy np. płakali po oblanym placu. 3 razy nie zdałam i wcale nie uważam, że mnie ktos złośliwie oblał. W międzyczasie dokupiłam 10 godzin jazd i za czwartym razem zdałam. Egzaminator był bardzo miły. Na szczęście zdawałam starym systemem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: instruktor Re: We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.06, 13:16 Witam wszystkich. Bardzo szkoda mi wszystkich kursantów, którzy "męczą" się na egzaminie. Powiem krótko winą za taką niską zdawalność we Wrocku obarczam na pierwszym miejscu WORD Wrocław. To co się dzieje obecnie to skandal na całą Polskę. Jak kursant może być dobrze przygotowany do jazdy kiedy czeka na nią ponad 3 miesiące nie siedząc w pojeżdzie.Taka nieudolna sytuacja panuje tylko w WORD WRocław.Środowisko szkolące jest w tej sytuacji zupełnie bezsilne. Urząd Marszałkowski 7 sierpnia b.r. został poinformowany w obecności Dyrektora Płanety przez Stowarzyszenie IKK o kolejce w oczekiwaniu na egzamin. Niestety Pan dyr. Płaneta winą - w gazecie wyborczej 19 sierpnia b.r. obarczył tylko szkoły jazdy. Prawda jest taka, iż Dyrektor nie myślał wcześniej o przyjęciu nowych egzaminatorów (polecam jego wypowiedż z 2001r. egzaminatorzy to KASTA): wprowadzał tylko "swoich " z rejonu Oleśnicy. Gdy egzamin wydłużył się z 25 do 45 min. zabrakło mu egzaminatorów z 2 powodów: - aresztowania 11 egzamin. - brak nowych (inni dyrektorzy WORD w Polsce natychmiast przed wprowadzeniem ustawy pozyskiwali nowych , a nasz Dyrektor jeżdził do Warszwy by Ustawę wstrzy mać. W WORD w Łodzi aresztowano wszystkich egzaminatorów - a terminy na egzamin są do jednego miesiąca, a na kat. A z dnia na dzień). "Leją " kursantów bo mają z tego kasę, są samofinansujący i to przede wszystkim należałoby zmienić!!!, oraz dążą do skrócenia egzaminu z 2 powodów: - ta sama kasa (kat. B 112 zł.)za krótszy czas egzaminowania np 30 min., - odrobienie poniesionych strat : przemalowanie linii, wprowadzenie kamer do kat. B Może wreszcie ktoś odważny poweżmie odpowiednie kroki i pomyśli o zmianie Dyrektora w świetle wydarzeń jakie za jego czasów panowania przez ostatnie lata wydarzyły się . Koniec tej kliki i potężnej korupcji.Dajcie nam pracować a kursantom godnie zdawać!!! Cierpliwie czekamu jeszcze kilka tygodni, potem szykujemy się to wielkich protestów nie tylko pod WORD-em,ale Urzędem Marszłkowskim, który ciągle przychylnie patrzy na to skorumpowane BAGNO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anula Re: We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą IP: *.media4.pl 20.08.06, 12:40 Nic dziwnego ze jest taka niska zdawalnosc skoro trzeba czekac 3 miesiace na egzamin, uwazam ze jest to obniza szanse zdajacych i wypenia kieszenie panom z Wordu. Dlaczego szanowne towarzystwo wzajemnej adoracji nie zatrudni wiecej egzaminatorow, albo nie uruchomi egzaminow w weekendy? Bo im sie to zwyczajnie nie oplaca. Jezeli nie zdalam za pierwszym razem i teraz czekam kolejne 3 mies na egzamin to minelo ponad pol roku odkad regularnie jezdzilam na kursie i pare dodatkowych godzin niewiele pomoze.... najlepiej zrobic nastepny kurs.... A Andrzej Świsulski to faktycznie niezly cwaniak, ma ukady z WORDzie i dlatego jest na pierwszym miejscu w rankingu ( ranking jest sfalszowany). A szkola do dupy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: instruktor Re: We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.06, 13:18 Witam wszystkich. Bardzo szkoda mi wszystkich kursantów, którzy "męczą" się na egzaminie. Powiem krótko winą za taką niską zdawalność we Wrocku obarczam na pierwszym miejscu WORD Wrocław. To co się dzieje obecnie to skandal na całą Polskę. Jak kursant może być dobrze przygotowany do jazdy kiedy czeka na nią ponad 3 miesiące nie siedząc w pojeżdzie.Taka nieudolna sytuacja panuje tylko w WORD WRocław.Środowisko szkolące jest w tej sytuacji zupełnie bezsilne. Urząd Marszałkowski 7 sierpnia b.r. został poinformowany w obecności Dyrektora Płanety przez Stowarzyszenie IKK o kolejce w oczekiwaniu na egzamin. Niestety Pan dyr. Płaneta winą - w gazecie wyborczej 19 sierpnia b.r. obarczył tylko szkoły jazdy. Prawda jest taka, iż Dyrektor nie myślał wcześniej o przyjęciu nowych egzaminatorów (polecam jego wypowiedż z 2001r. egzaminatorzy to KASTA): wprowadzał tylko "swoich " z rejonu Oleśnicy. Gdy egzamin wydłużył się z 25 do 45 min. zabrakło mu egzaminatorów z 2 powodów: - aresztowania 11 egzamin. - brak nowych (inni dyrektorzy WORD w Polsce natychmiast przed wprowadzeniem ustawy pozyskiwali nowych , a nasz Dyrektor jeżdził do Warszwy by Ustawę wstrzy mać. W WORD w Łodzi aresztowano wszystkich egzaminatorów - a terminy na egzamin są do jednego miesiąca, a na kat. A z dnia na dzień). "Leją " kursantów bo mają z tego kasę, są samofinansujący i to przede wszystkim należałoby zmienić!!!, oraz dążą do skrócenia egzaminu z 2 powodów: - ta sama kasa (kat. B 112 zł.)za krótszy czas egzaminowania np 30 min., - odrobienie poniesionych strat : przemalowanie linii, wprowadzenie kamer do kat. B Może wreszcie ktoś odważny poweżmie odpowiednie kroki i pomyśli o zmianie Dyrektora w świetle wydarzeń jakie za jego czasów panowania przez ostatnie lata wydarzyły się . Koniec tej kliki i potężnej korupcji.Dajcie nam pracować a kursantom godnie zdawać!!! Cierpliwie czekamu jeszcze kilka tygodni, potem szykujemy się to wielkich protestów nie tylko pod WORD-em,ale Urzędem Marszłkowskim, który ciągle przychylnie patrzy na to skorumpowane BAGNO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: troma Re: We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą IP: *.magma-net.pl 20.08.06, 16:00 Zdecydowanie popieram. Wrocławski WORD nadaje się do kompletnej wymiany - ostry protest to jedyny sposób. Dobrze byłoby też dalej nagłaśniać w gazecie tą sprawę - może któryś z dziennikarzy pogrzebie w tym bagnie głębiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą IP: *.range86-140.btcentralplus.com 20.08.06, 20:40 chce zrobic prawko na kat.C. Czy ktos moze mi polecic dobra szkole we wroclawiu. dzieki i pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
busmen Re: We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą 20.08.06, 21:07 Gość portalu: max napisał(a): > chce zrobic prawko na kat.C. Czy ktos moze mi polecic dobra szkole we wroclawiu > . > dzieki i pozdrawiam. Szkoła na Weigla ma Mercedes Actrosa (paradoksalnie bardziej podobny do egzaminacyjnego, niż wszystkie inne Atego). O tej szkole wiele słyszałem i wiele dobrego. Odpowiedz Link Zgłoś
gonzales.wroclaw Re: We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą 21.08.06, 09:14 To chyba właściciel tej szkoły ukrywał się pod pseudonimem Paweł B. w notatkach policyjnych i informacjach prasowych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sipur Re: We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą IP: 80.51.231.* 21.08.06, 01:25 Maxiu polecam szkołe na ul.Weigla a stanowczo odradzam nauke pana Koszeli.Na C zdalem za drugim razem ale kurs zaczynalem u Koszeli potem dokupiłem jazdy u pana Brychczyńskiego i zdałem bez problemu od razu.Pózniej robilem kurs na CE i też zdałem bez problemu.Pozdrawiam pana Brychczyńskiego i wszystkich pracowników jego nauki jazdy. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą 23.08.06, 20:12 A ja robilem naprzeciwko notu. Maja starego mercedesa, ale klimat jest ok, no i niedrogo ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.06, 22:27 Polecam szkołe pana Gawrona na Paczkowskiej. Naprawdę są Ok. Tylko poproś żeby nie jeździć z panem Zdzichem (chyba że jesteś fajną blondynką) :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: instruktor Re: We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.06, 20:44 To dziwne, ale nie bardzo chcą się dziennikarze za ten temat wziąć.Powiem krótko Pan Dyrektor ma jeszcze tak wielkie wpływy, że porównujemy go do Fidela. Uwierzymy w demokrację w tym państwie dopiero wtedy, gdy zastąpi jego miejsce ktoś inny.Przecież pomimo : -korupcji, -zakupów samochodów bez przetargu i cenie dwukrotnie wyższej, -zatrudnienia nadzorującego Word jako egzaminatora i wykładowcę(aresztowany), -nadal utrzymał ISO - najwyższy znak jakości. NADAL JEST DYREKTOREM WORD-u. Co jescze musi się wydarzyć by wreszcie władze Wrocławia potrafiły trzeżwo spojrzeć i zatrudnić w państwie deokratycznym NIE DYKTATORA!!!! Odpowiedz Link Zgłoś