Dodaj do ulubionych

Moje wrazenia z Wroclawia

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.11.06, 08:41
Mieszkam w Stanach od blisko 30 lat. Przyjechalem do rodzinnego miasta aby
zagospodarowac kupione mieszkanie. Bedzie przydatne na letnie wypady do
Europy.
Zastalem moje miasto zasrane przez psy, zarosniete starymi drzewami(tylko
mlode drzewa zdobia)i zdominowane przez szalonych kierowcow. Rodacy!
Opamietajcie sie.
Obserwuj wątek
    • Gość: aga Re: Moje wrazenia z Wroclawia IP: *.wroclaw.mm.pl 03.11.06, 12:02
      to wracaj do stanów, ja kocham moje miasto, stare drzewa i cały ten klimat..
    • Gość: gosc Re: Moje wrazenia z Wroclawia IP: *.wro.vectranet.pl 03.11.06, 19:17
      A ja po 2,5 letniej nieobecnosci w Polsce calkowicie sie z toba zgadzam.Ale
      dorzuce jeszcze swoje 5 groszy.Ludzie sie zderzaja i popychaja na ulicy bez
      slowa.Walcza o koszyki i miejsce w autobusach.Sprzedawczynie mierza z gory na
      dol albo bezczelnie gapia sie w portwel tak dlugo jak dlugo szukasz
      pieniedzy.Nawet w kantorze nie patrza na banknoty tylko gapia sie i gapia, jak
      gdyby chcieli dokladnie zbadac cos ty za jeden.Dobrze ze w niedziele
      wyjezdzam.POWODZENIA!!!Ludzia w tym kraju brakujepiatej klepki.
      • quonio Re: Moje wrazenia z Wroclawia 05.11.06, 14:40
        Powiedziałbym parę niecenzuralnych słów w odpowiedzi na Wasze zarzuty, ale się
        powstrzymam. Powiem jedynie że znam parę osób mieszkających w Stanach którym
        ani drzewa, ani psie klocki, kompletnie nie przeszkadzały. Przyjechałeś po
        latach do Wrocławia ? Widać masz tak jak Hiszpanie którzy uciekli do Francji.
        Mówi się o nich że zmieniają skórę jak wąż. Po pół roku mieszkania we Francji
        nazywają się Francuzami. Ech, ludzie. Jedździe stąd w cholerę. Nie podoba się
        to won, jak mawiają budowlańcy i uważajcie żeby pod młodym ozdobnym drzewkiem
        na Waszym podwórku jakiś Polski pies nie nasrał Wam na lakierki...
        • Gość: patriot Re: Moje wrazenia z Wroclawia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.11.06, 07:31
          Powtorze raz jeszcze: Rodacy opamietajcie sie! A Ty "guonio" wez sie za porzadki.
          Bez watpienia sa ludzie ktorym nieporzadki nie przeszkadzaja. One moga byc w Twoich czterech scianach. Ja zyczylbym sobie widziec moje miasto czystym, po ktorym jezdza pojazdy kierowane przez uprzejmych kierowcow a mijajacy sie na ulicy, i nie tylko,pozdrawiaja sie usmiechem. To zle, "guonio" ? No to do puszczy!
          • quonio Re: Moje wrazenia z Wroclawia 07.11.06, 22:07
            Po pierwsze jakie to miasto jest Twoje ? Po drugie jak zależy Tobie na
            czystości to sam weź się do roboty, a nie wpadasz na kontrolę nazywając miasto
            swoim. Po kolejne - ludzie we Wrocławiu uśmiechają się do siebie, kierowcy w
            korkach pomimo sporej straty czasu są wobec siebie kulturalni, a jeżeli nie
            trafiłeś na takich, to może po prostu nie zasłużyłeś swoją krytykancką postawą
            na uśmiech albo uprzejmość. W puszczy bywam kiedy chcę odpocząć od
            takich "Wrocławian" jakich Ty reprezentujesz. Nie podoba się ? Siedź więc w
            swojej nowej ojczyźnie i zapomnij że tu byłeś.
            • aneladgam Re: Moje wrazenia z Wroclawia 07.12.06, 14:20
              dzięki za napisanie tego tak celnie, a jednocześnie kulturalnie. mi też się
              cisnęła odpowiedź, ale tak niecenzuralna, że musiałabym odczekać, żeby wypadła
              tak ładnie jak Twoja :)
    • nela-74 Re: Moje wrazenia z Wroclawia 05.11.06, 17:27
      Witam,mam na imie Nela i 12 lat temu dla wielkiej milosci,wyjechalam do
      Belgii.Nie zgadzam sie z negatywnymi opiniami na temat Wroclawia.Dla mnie to
      zawsze bedzie najpiekniejsze miasto na swiecie,mino ze gdzie mieszkam tez jest
      ladnie,ale to we Wrocawiu sie urodzilam i przezylam piekne 20 lat.
      Jak przyjezdzam do Polski,to nie przeszkadzaja mi psie odpady,bo u nas w Belgii
      tez psy kupy robia,tylko patrze gdzie ide,natomiast ciesze sie ze spotkania z
      rodzina i przyjaciolmi.
      Nie zwracam uwagi na niemile panie w sklepie,bo uwazam ze i tak Polacy maja
      wieksza kulture w sobie niz inne narody.
      Za kazdym razem jak jade do Polski,to mam wrazenie,ze wracam do domu,wiec
      strasznie sie ciesze,ze niedlugo bedziemy na swietach.
      I szkoda,ze sa tacy ludzie,ktorzy po wyjezdzie do innego kraju,zapominaja skad
      pochodza i tylko Polske krytukuja.
      Mi szkoda jest czasu i energii na glupie uwagi i komentarze,pozdrawiam
      wszystkich Wroclawian,nela
      • Gość: ariadna Re: Moje wrazenia z Wroclawia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.11.06, 14:59
        Czy Twoja wielka milosc jeszcze trwa? Zawsze sie zastanawialem dlaczego kobiety
        z Polski dla wielkiej milosci jezdza na zachod, a z kolei nasi faceci coraz
        czesciej znajduja ja na wschodzie? Dlaczego nie dzieje sie odwrotnie? :)
      • Gość: krakus Re: Moje wrazenia z Wroclawia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 11:41
        Wpadłem na Wasze forum bo Wrocław dla mnie to również miasto magiczne. Ludzie i
        tutaj i w "moim" Krakowie są tak samo mili. Jeśli ktoś akurat ma zły dzień to
        nie przykleja fałszywego usmiechu do gęby jak w Stanach. A jak ktoś śmie
        porównywać kulturę osobistą np. Francuzów do Polaków to chyba nigdy we Francji
        nie był. Drugiego tak fałszywego narodu nie znam. Znam za to we Wrocławiu
        cudowną dziewczynę i mogę w 2,5 godziny być u Niej tylko po to by móc Ją
        pocałować!!!
    • Gość: marek1963 Re: Moje wrazenia z Wroclawia IP: *.os1.kn.pl 05.11.06, 20:36
      I tak to własnie wygląda jak jakiś zakompleksiony patriot, nieudacznik wyjedzie za granicę. Traktują go gorzej jak afrykańczyka to chociaż na forum podniesie swoje morale.
    • Gość: daansa Moje wrazenia z Wroclawia IP: *.core.lanet.net.pl 12.11.06, 20:54
      Nelu, tak trzymaj, popieram Cie. Wroclaw, to najpiekniejsze miasto na
      swiecie...A dlazcego? Bo to moje miasto, bo tu sie wychowalam, tu zyje i
      mieszkam i tu chce umrzec....Wiec jakis tam pseudo amerykaan bo to nie polak
      bedzie grymasil, jak mu sie nie podoba niech szuka , swojego wyidealizowanego
      miasta, bo tu go na pewno nie znajdzie...Pozdrawiam
      • Gość: Ziobroo Re: Moje wrazenia z Wroclawia IP: *.chello.pl 24.12.06, 21:53
        Wrocłąw był piękny przed wojną... a Teraz to nie to... nie moge patrzeć na
        jakąs pudełkową architekturę obok starego zabytkowego budownictwa. Piękny był
        Breslau....
    • julinka601 Re: Moje wrazenia z Wroclawia 14.11.06, 18:58
      Zalosni goście .Uciułali swoje marne dolary na wycieraniu ludzkich kątów i
      wynajmowaniu sie do najpodlejszych prac .Przyjechali tu aby
      odreagować ,dowartościować się ,popuszyć trochę przed rodakami...A tu nie te
      czasy kiedy za 100 dolarów mozna było spedzić urlop.Ludzie nie tacy
      zaściankowi ,miasto tak naprawde z roku na rok pieknieje ,ciagle sie
      inwestuje ,zachwycaja sie nim zagraniczni turyści ,ma mnóstwo
      urokliwych,magicznych miejsc.Sa rozczarowani ,że nie sa postrzegani jak
      potentaci ...Wydaje im się /projektowane marzenia/,że panie w kantorze na nich
      patrzą /tak to niby widac jacy sa nietutejsi/.Po co wiec tu wracaja?Po co
      kupuja tu mieszkania?
      Zakompleksieni ,niedowartościowani mali ludzie...Ot co
    • Gość: jurex Re: Moje wrazenia z Wroclawia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.11.06, 15:44
      Jak dla mnie obie strony sa siebie warte. Patriote zapytalbym jakie miasto
      opuszczal i czy od tamtego czasu na pewno tak duzo zmienilo sie na gorsze? W
      kwestii drzew sie nie zgadzam, ja wole stare piekne drzewa, takie same jak te,
      ktore "szpeca" inne europejskie miasta.

      Niestety wstyd mi za palantow z Wroclawia, ktorzy na krytyke reaguja prostackim:
      "jak ci sie nie podoba to won". Musze sie za to zgodzic, ze Polacy sa smutni,
      zamknieci w sobie, nastroszeni, nierzadko agresywni. Na ulicy trudno o usmiech i
      luz. Swoboda pojawiaja sie dopiero gdy towarzystwo sie nachleje w piatkowy
      wieczor, ale wtedy szybko prowadzi do chamstwa, a w najlepszym wypadku pozostaje
      podszyta gotowoscia do agresji. Gdy ktos nas pyta o droge, godzine, albo jak nam
      na imie, czujemy sie atakowani. Czegokolwiek nie robimy - myslimy wylacznie o
      wlasnym tylku, co swietnie widac w tramwajach, gdzie ludzie sie cisna przy
      drzwiach tylko dlatego ze nikomu nie przyjdzie do glowy przesunac sie o dwa
      metry w glab wagonu. Udawanie ze Wroclawianie sa tu wyjatkiem nie jest zadnym
      lokalnym patriotyzmem tylko slepota. A jak slepy ma cos zmienic skoro nie widzi
      problemu?

      Oczywiscie jesli popatrzymy na inne nacje, to okaze sie ze np. Anglicy czesto
      zachowuja sie duzo gorzej od nas, ze Niemcy w dzien sie usmiechaja, a noca
      podpalaja domy azylantow. Tylko chyba nie chodzi o to zeby zanizac sobie
      poprzeczke, ale o to zeby ja podnosic?
      • Gość: patriot Re: Moje wrazenia z Wroclawia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.11.06, 18:01
        Do "jurex". Oposcilem moje miasto w 1978r. w znacznie gorszej kondycji. Bez
        watpienia zmienilo sie wiele. Ale nie bylo moja intecja wyliczanie pozytywow.
        Wrecz przeciwnie. Bo balagan latwiej jest postrzegany. Prosze mi wybaczyc, ale
        stare drzewa sa piekne tylko w lasach. Zobaczylem kawal swiata wiec wiem co
        mowie. A tym co probuja mi ublizyc polecam przeczytac moj post raz jeszcze.
        Podjalem, przyjacielu, ryzyko i wygralem! Stad to mieszkanie na lato. Zycze
        wszystkim sukcesow bez koniecznosci wdeptywania w gowno!
        • aneladgam Re: Moje wrazenia z Wroclawia 07.12.06, 14:23
          już w trzecim wyrazie infantylny błąd ortograficzny... dalej czytać mi się nie
          chciało. i Ty chcesz nas pouczać?
        • skullandbones Re: Moje wrazenia z Wroclawia 11.12.06, 15:56
          Patriot, podobno wdepnac w gowno = szczescie, tak mawiaja przesądni;)ja psie
          kupy widuje tylko na traugutta;)
      • Gość: wiwan Re: Moje wrazenia z Wroclawia IP: *.magma-net.pl 05.12.06, 16:07
        Jurex- święte słowa o nas.na codzień i w piątek.trafna
        obserwacja.niestety.................................
      • quonio Re: Moje wrazenia z Wroclawia 28.12.06, 10:14
        Piszesz MY a ja tego kompletnie nie popieram. Jasnym jest że ludzie reagują
        różnie, natomiast pisząc my bierzesz pod uwagę wszystkich.
        Ja nie warczę na ludzi pytających o drogę tylko jak nie wiem gdzie jest ulica o
        którą mnie pytają dzwonię do kogoś kto siedzi przy necie żeby mi sprawdził.
        W tramwaju staję tam gdzie jest miejsce, a nie przy drzwiach.
        Jeżeli chodzi o piątkowe wieczory to proponuje odwiedzić Irlandię wtedy bęziesz
        wiedział co znaczy chamstwo i agresja na ulicach.
        Nie jesteśmy wyjątkiem, ale skoro nim nie jesteśmy to może szanowny kolega
        Patriot napisałby o swoim aktualnym rodzinnym miejście w którym z pewnością
        wszyscy się do siebie uśmiechają, zagubionych przechodniów prowadzają za rączkę
        do celu alejkami pełnymi młodych drzewek, a w piątkowe wieczory kłaniają się
        sobie będąc nawet na totalnej bani.
        Wiesz, myśle że jeżeli ktoś chce wyrazić opinię na temat tego co zobaczył -
        proszę bardzo. Natomiast jeżeli ktoś próbuje z własnych obserwacji zrobić
        ogólny obraz tego miasta i jego mieszkańców to nie powininien się wyprowadzać
        tylko tu pomieszkać i może wtedy dotarłoby do niego że Wrocław ma swoje uroki,
        a ludzie są na prawdę mili.
        Z resztą jak wspomniałem wcześniej, jaki jesteś na takich trafisz na ulicy.
        pozdrawiam
    • Gość: wob Re: Moje wrazenia z Wroclawia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.01.07, 22:32
      Patriot...a może psie klocki usuwasz u siebie zawodowo... a przesadna czystosć
      to Twoje zboczenie zawodowe?...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka