Dodaj do ulubionych

Listonosze walczą o pieniądze

20.11.06, 21:41
Całkowicie popieram pracowników Poczty Polskiej w kwestii druków reklamowych
nie zaadresowanych! Absolutnie nie życzę sobie wkładania takich reklam do
mojej skrzynki, która "pęka w szwach" gdy wyjeżdżam na wakacje i złodziej
dzięki temu dokładnie wie, które mieszkanie jest puste. Jeśli chodzi o
żądania płacowe: większość Polaków pracuje "na czarno" (tj. na papierze
oficjalnie minimalna wypłata a reszta nielegalnie do kieszeni bez podatku) i
osiąga dużo większe dochody niż tzw. budżetówka: nauczyciel, pielęgniarka,
lekarz czy bibliotekarka i listonosz. Tzw. bezrobotni również pracują "na
czarno", mają jednocześnie opieke zdrowotną za darmo plus jakiś zasiłeczek
czy becikowe od czasu do czasu i "szafa gra". Dlatego generalnie w Polsce nie
szanuje się legalnej pracy. A co robią w tej materii nasi posłowie? Ano, np.
posłanka Hojarska ogląda Majewskiego w TVN i zamierza z nim walczyć. A
wyborcy niech protestują!
Obserwuj wątek
    • wielki_czarownik Listonosze OK, ale okienkowym dać podwyżki?? 20.11.06, 21:52
      Przecież załątwienie czegoś na poczcie graniczy z cudem! Moja poczta - 5 okienek z czego 2 otwarte. Kolejka na godzinę stania! Potem jeszcze 10-15 minut zanim pani z okienka znajdzie polecony i go przyniesie. I za to ma być podwyżka?
      • Gość: na_maxa Re: Listonosze OK, ale okienkowym dać podwyżki?? IP: *.wroclaw.mm.pl 21.11.06, 10:38
        typowy z ciebie Polak, czyli wieczny malkontent
        • Gość: ogon Re: Listonosze OK, ale okienkowym dać podwyżki?? IP: 212.160.172.* 21.11.06, 11:13
          taa malkontent. Ty oczywiscie byłbys zadowolony gdybys ty byl w takiej sytuacji
          jak czarownik i jeszcze pewnie kawe przyniosl jako podziekowanie za to ze w
          ogole ciebie obsluzono...
    • Gość: petent Re: Listonosze walczą o pieniądze IP: *.os1.kn.pl 20.11.06, 22:35
      Żadnej okienkowej z poczty przy Jedności Narodowej (pomiędzy Żeromskiego a
      Damrota) nie należy się podwyżka, a wręcz dyscyplinarne zwolnienie z pracy.
      Poziom opieszałości, niekompetencji i arogancji w tej placówce przewyższa nawet
      standard ustanowiony przez państwowe przedsiębiorstwo Poczta Polska. Z radością
      przyjąłem informację o pojawieniu się uczciwej konkurencji i zamierzam tę
      inicjatywę popierać. Poczcie i idiotkom za okienkiem mówimy nie.
      • Gość: ogon Re: Listonosze walczą o pieniądze IP: 212.160.172.* 21.11.06, 10:11
        to samo jest na poczcie przy astrze. tam odebrać przesyłkę to masakra po
        prostu. jak ktos przyniesie awizo to w urzędzie popłoch. zaczyna się bieganie
        po całej poczcie w poszukiwawniu przesyłki. ja nie wiem, tak trudno utrzymac
        porzadek, jakos logicznie poukladac te wszystkie paczki paczuszki i listy?
    • Gość: manwe Re: Listonosze walczą o pieniądze IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.11.06, 23:04
      ten strajk w tej chwili to chyba z inspiracji InPost :D
      • Gość: Gniewko jak coś nie pasuje to .... IP: *.e-wro.net.pl 20.11.06, 23:13
        jak im coś nie pasuje to niech sobie znajdą inną prace.
        Nikt im robić nie każe. Lekarz, pielęgniarka to rozumiem, mogą strajkować.
        Jak wszyscy wyjadą to UK to źle będzie. Ale taki doręczyciel to niech sobie
        strajkuje buahahahaha.
    • almac Re: Listonosze walczą o pieniądze 21.11.06, 05:26
      Coś jest nie tak. W tym roku będąc na urlopie we Włoszech wysłałem do Polski
      kartkę. Oto moje spostrzeżenia:
      1. kartka szła 5 dni (wysłałem w sobotę, na miejscu w Polsce/we Wrocławiu była
      w środę)
      2. za znaczek (priorytet!!!!!) zaplaciłem 0,62EURO (czyli jakieś 2,30-2,40zł)

      A w POlsce???
      1. kartka/list na terenie Wrocławia potrafi iść 5-6 dni (czyli tyle samo jak
      priorytet z Włoch do Polski)
      2. Za priorytet z Polski do Włoch trzeba zapłacić 3zł (czyli o 1/4 więcej niż z
      Włoch do POlski - a zarobki u nas znacznie niższe)

      Jak to jest, że Polak za to samo płaci więcej (zarabiając przy okazji
      wielokrotnie mniej) niż Włoch??
    • alex-alexander Listonosze walczą o pieniądze 21.11.06, 07:53
      List wyslany we wroclawiu w poniedzialek dociera do adresata (tez Wroclaw) w
      czwartek. Ale wracam do strajku. Co zrobila przez 17 lat "Solidarnosc"?
      Dlaczego narod popadl w nedze? Nie tylko listonosze. Dlaczego kubky na smieci
      sa w nocy przeszukiwane w jednogodzinnych odstepach? Odnosze wrazenie,
      ze "Solidarnosc" walczyla o posady, o koryta dla siebie a nie o dobro narodu.
      • bodiniusz Re: Listonosze walczą o pieniądze 21.11.06, 15:54
        Piszesz bzdury! Nawet w najbogatszych krajach są kloszardzi i biedni ludzie
        (nie ma ich chyba tylko w krajach głębokiego islamu).

        A właśnie z winy m.in. Solidarności (tej obecnej, a nie wczesnej) są problemy z
        pocztą i innymi monopolami - bo bali się demonopolizacji i prywatyzacji.
        Cierpią na tym wszyscy: pracownicy(sic!), klienci, podatnicy. A zyskują jedynie
        działacze związkowi...
    • Gość: cathie Re: Listonosze walczą o pieniądze IP: 62.233.249.* 21.11.06, 08:02
      można zgłosić na poczcie że nie chce się otrzymywać ulotek do skrzynki. zrobi
      sie tym przysługę i sobie i listonoszowi. niestety poczta nie nagłaśnie takiej
      możliwości a sam listonosz tez nie może proponować tego nikomu bo działałby na
      szkodę pracodawcy.
      • bodiniusz Re: Listonosze walczą o pieniądze 21.11.06, 15:55
        Możesz sobie zgłaszać.
        Ja zgłosiłem (i monitowałem), żeby mi dosyłali na nowy adres i nic!
    • Gość: Leonidas Re: Listonosze walczą o pieniądze IP: *.dialog.net.pl 21.11.06, 08:42
      Lepiej wzięliby się do roboty, a nie do strajkowania. Często korzystam
      z "usług" poczty prowadząc własną kancelarię. I co? Nadanie poleconego to
      stanie w kolejce od 15 do 40 minut, bo okienek na poczcie 8, a czynne 2 lub 3.
      Na innej poczcie jak chciałem wysłać polecony, to kobieta nie przyjęła, bo ona
      jest z innego urzędu na zastępstwie i nie przyjmuje poleconych - no to przecież
      paranoja jakaś jest! Jak wysłałem fakturę klientowi do Oleśnicy listem
      poleconym, to dostał ją po tygodniu! A najlepszy jest listonosz, który roznosi
      pocztę do mnie do domu, zaraz, przepraszam, który NIE ROZNOSI, jako że mieszkam
      na 5 piętrze bez windy (stare budownictwo w centrum) to pan listonosz nie
      wchodzi na górę, by doręczyć polecony, tylko wrzuca awizo do skrzynki, a ja
      muszę lecieć na pocztę na ul. Kościuszki i stać w kolejce, jak mam szczęście to
      tylko 20 minut (rekord za to, to 1 godzina i 20 minut). Po prostu skandal.
      Raczej należałoby powywalać ich z pracy wszystkich, a nie dawać podwyżki.
      • Gość: sęk w tym Re: Listonosze walczą o pieniądze IP: *.e-wro.net.pl 21.11.06, 10:04
        Sęk w tym, ze 2 okienka na 5 jest czynne dlatego, ze nie ma kto pracować (nie
        ma ludzi i nie ma etatów), więc wyżywanie sie na tych, którzy pracują jest nie
        tylko pozbawione sensu, ale i nieludzkie (to tak jak w szkole, za nieobecnych
        obrywają ci, którzy przyszli). Po drugie na etat listonosza biorą teraz z
        łapanki, no kasa kiepska, często po 12 godzin dziennie pracy, a kręgosłup do
        generalnego remontu po kilku latach, więc zwolnienie "tych wszystkich" nie ma
        sensu, bo wtedy nikt nie roznosiłby listów. Rotacja listonoszy na urzędach
        pocztowych jest wielka, bo nikt kto nie jest bardzo zdeterminowany tej pracy
        nie weźmie (bo to praca typu Biedronka), a jak nawet weźmie to szybko rezygnuje
        kupując bilet w wiadomym kierunku.
        Poczta Polska jako firma działa w chory sposób i bardzo dobrze, że ktoś na to
        zwrócił uwagę, strajkując.
        A zaraz idę na urząd pocztowy z moim awizo i już mi się krew gotuje:).
        • Gość: ogon Re: Listonosze walczą o pieniądze IP: 212.160.172.* 21.11.06, 10:14
          nie piernicz że nie ma kto pracowac. w tym samym czasie kiedy na 5 okienek
          czynne są dwa w tle kreci sie kilka osob, z zaplecza dobiegaja rozbawione glosy
          kolejnych kilku osob itd. to nie jest problem braku rak do pracy - to problem
          tego ze nie szanuja ani pracy ani ludzi dzieki ktorym maja prace.
          • bodiniusz Re: Listonosze walczą o pieniądze 21.11.06, 15:58
            Inna rzecz to również zła organizacja pracy. Jak kobieta kilka minut szuka
            poleconego, czy paczki, to potem robią się kolejki.

            Gdyby poczta była sprywatyzowana, to i zarobki były większe i praca
            sprawniejsza - tylko bezrobocie wśród działaczy związkowych i partyjnych kolesi
            większe...
      • Gość: ogon Re: Listonosze walczą o pieniądze IP: 212.160.172.* 21.11.06, 10:17
        z tym ze nie wnosza na wyzsze pietra poleconych przesylek to norma. nie raz sie
        zdarzylo ze w domu bylem caly dzien, nikt nie dzwonil, nikt nie pukal, cisza i
        spokoj, a potem wychodzac znajdowalem awizo w skrzynce. Potem na poczcie
        godzinka w kolejce i 20 minut przy okienku az pani znajdzie list. faktycznie -
        nalezy sie podwyzka...
    • Gość: ogon Listonosze walczą o pieniądze IP: 212.160.172.* 21.11.06, 10:08
      heheheh Wooolnieeeejjjj pracowali??? to można jeszcze wolniej pracować? nie
      wierze! to chyba w ogóle już się nie poruszają w tych swoich okienkach...
    • wroclawianie.info Wywalić ich z pracy! Ja chcę moje listy ! 21.11.06, 11:17
      Jak się komuś nie podoba praca to może ją zawsze zmienić. Co to za
      socjalistyczny wynalazek - strajk ? Jak ja szydełkuję albo sklejam modele za
      pieniądze to jest to moja sprawa czy zarabiam czy nie. Jeżeli uważam, że
      zarobek jest mały to tylko mój problem, a te dziady siłą zmuszają innych do
      zainteresowania się ich sytuacją. Listonosze do roboty albo won z pracy !
      • Gość: sęk w tym Re: Wywalić ich z pracy! Ja chcę moje listy ! IP: *.e-wro.net.pl 21.11.06, 13:51
        no to jeszcze raz powtórzę: jest to praca cieżka, słabo wynagradzana, więc nikt
        jej nie chce. kto bedzie pracował jak "wszystkich" wywalicie? to tak jakby
        wywalić wszystkich ze wszystkich Biedronek w kraju, kto by tam poszedł
        pracować? Absolwenci studiów wyższych? Praca marna, płaca marna, jakość marna.
        A na poczcie kolejka dziś była na 40 minut. I wszędzie wywieszki: "zatrudnimy
        drukonoszy"

        ps.I nie życzę sobie, żeby się zwracać do mnie per "nie piernicz"
        • wroclawianie.info Re: Wywalić ich z pracy! Ja chcę moje listy ! 21.11.06, 14:39
          To może sprawdźmy czy rzeczywiście nikt jej nie chce. Póki co listonosze
          blokują tą kiepską pracę, bo miejsce zajmują, ale nie pracują. Jakim prawem ?
          Nie podoba się praca to spadaj na bezrobocie.
          • Gość: post men Re: Wywalić ich z pracy! Ja chcę moje listy ! IP: *.finemedia.pl 22.11.06, 18:50
            jak bedziesz mial urlop to zapraszamy na poczte na umowe zlecenie -dostaniesz
            w d... to zmienisz zdanie
    • Gość: ciocia Re: Listonosze walczą o pieniądze -słusznie!!! IP: *.os1.kn.pl 21.11.06, 14:46

      To dopiero początek strajków, ludzie dłużej nie wytrzymają takiej biedy, tylko
      patrzeć jak się zjednoczą i wyjdą na ulicę.
      • wroclawianie.info Re: Listonosze walczą o pieniądze -słusznie!!! 21.11.06, 14:48
        Jak się komuś nie podoba to niech odejdzie z pracy i dopiero wtedy robi
        rewolucję. Jakim prawem ktoś blokuje innemu miejsce pracy, sam tą pracę
        olewając i strajkując ? Płacę za usługę na poczcie więc ich zasr..ym
        obowiązkiem jest wykonać usługę. Co to znaczy, że strajkują ? To tak jakbym
        zakazł Ci wychodzić z domu, zaspawał drzwi, bo nikt nie chce kupować moich
        grafik albo stron www.
        • Gość: ciocia Re: Listonosze walczą o pieniądze -słusznie!!! IP: *.os1.kn.pl 21.11.06, 14:56
          To znaczy, że słabo im płacą za ich pracę i tak jak to bywa na całym świecie
          próbują poprzez strajki zwrócić uwagę złą sytuację listonoszy, mają dość
          haniebnie niskich pensji.
          A ty jesteś cholerną(ym) egoisttą(ką) skoro popierasz wyzysk.
        • Gość: Marek Re: Listonosze walczą o pieniądze -słusznie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 15:37
          chopie wez sie wyluzuj, zle ci to tez strajkuj.
        • Gość: Listonosz Re: Listonosze walczą o pieniądze -słusznie!!! IP: *.lanet.net.pl 21.11.06, 22:24
          Nikt nikomu nie blokuje wakatu. Jeśli wydaje Ci się praca atrakcyjną bądź masz
          znajomych, którym to odpowiada, powiedz im, że miejsca są i chętnie ich w swoje
          grono przyjmiemy. Brakuje ludzi do pracy, a Ci, którzy przychodzą rezygnują
          zaraz lub po krótkim czasie. Nie znasz realiów. Prawo do strajku jest
          zagwarantowane w demokracji, my z niego korzystamy. Nie, że nie chce nam się
          pracować, czy nie lubimy tej roboty. Chcemy ją wykonywać, ale mnogość
          przekrętów w dyrekcji, niekompetencja w zarządzaniu firmą, brak
          organizacji,dokładanie nam coraz to nowych obowiązków w obrębie tych samych
          wynagrodzeń - nie pozwalają milczeć.
          • Gość: Ja Re: Listonosze walczą o pieniądze -słusznie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 23:06
            Tylko dlaczego walcząc o swoje pieniądze łamiecie prawa innych? Ja przez ten
            wasz zakichany strajk nie dostałam karty płatniczej wysłanej przesyłką zwykła. I
            przez to nie mogę odebrać ciężko zarobionej pensji i to wcale nie wyższej od waszej.

            Na pewno zażądam odszkodowania!!!
    • Gość: kasia.sz Re: Listonosze walczą o pieniądze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 15:02
      Hmm... ja od soboty czekam na priorytet... na poczcie nie moga znalezc
      przesylki, bo nie mam awiza ( i tu spojrzenie pani z okienka mogace wywiercic
      dziure w scianie).
      A awiza nie mam, bo listonosza ni widu ni slychu. I to na Nozowniczej, w
      centrum wielkiego pieknego europejskiego miasta.
      Rece i nogi opadaja...
    • bodiniusz Re: Listonosze walczą o pieniądze 21.11.06, 15:50
      Jedno z drugim nie ma związku. Listonosze nie chcą żebyś nie dostawał śmieci,
      tylko, żeby im za to dobrze płacili.

      Nie popieram tego protestu, bo nie poprzez wydarcie kolejnych pieniędzy należy
      tu działać a poprzez DEMONOPOLIZACJĘ lub przynajmniej prywatyzację.

      Pozdrawiam
      Bogdan
    • Gość: muzi __w urzędzie nie mogłem osobiście odebrać listów!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 17:35
      Listonosze strajkują, ok mają prawo jak każdy stkrajkować (tylko oby nie zadługo!).
      Byłem na poczcie ponieważ spodziewam się przesyłki. Niestety Panie w okienkach
      informują przychodzących interesantów, że one paczek z listami nie tykają (bo
      pewnie im się nie chce znając życie). Nie można na poczcie odebrać ani listu ani
      paczki. Co to ... ma być??? Trzeba z tym zrobić porządek!
      • Gość: Grzegorz Re: __w urzędzie nie mogłem osobiście odebrać lis IP: *.akron.net.pl 21.11.06, 18:34
        Miałem dzisiają tą samą sytuację. Ruszyłem łaskawie tyłek na pocztę (w
        deszczu!), skoro poctza nie chce przyjśc do Grzegorza, to Grzegorz przyjdzie do
        poczty. Myślałem, że sobie odbiorę przesyłkę ekonomiczną priorytetową, nadaną do
        mnie tydzień temu, jednak moje marzenie nie zostało spełnione. Panie z okienek
        wydają tylko przesyłki polecone. Innych rzeczy się nie tykają. To trochę nie
        fair. Poparłem ich strajk, przychodząc do ich placówki osobiście. Wyręczyłem
        biednego listonosza, jestem w porządku. Tylko czemu oni nie mogą być w porządku
        w stosunku do mnie? Czym ja zawiniłem, że im mało płacą?
        Tak nie może być, bo ten strajk nie uderza w wielkiego monopolistę, a w małego
        Grzegorza. Choć Grzegorz ogólnie to jest za powyżkami dla wszystkich - od
        listonosza po premiera. Najlepiej naraz i od zaraz.
        • Gość: asystent Re: __w urzędzie nie mogłem osobiście odebrać lis IP: 212.122.223.* 21.11.06, 20:42
          grzegorz wlasnie o to chodzi ze gdyby panie przy okienkach mialyby ci wydac list
          to strajk listonoszy nie mialby sensu... nie zdziw sie jak za moment okienka tez
          stana i nie dostaniesz nawet poleconego lub przekazu... strajk rowniez
          asystentow rowniez wisi na wlosku... w krakowie i bydgoszczy czesc urzedow jest
          calkowicie zamknieta wiec ciesz sie ze okienkowi jeszcze nie podjeli decyzji o
          strajku bo nie chca aby klienci sie calkowicie odwrocili od poczty
    • Gość: Matylda Listonosze walczą o pieniądze IP: *.media4.pl 21.11.06, 21:40
      I dobrze....
      denerwują mnie tylko Ci którzy chodzą w rejon. Przecież jak się strajkuje to
      razem i o wspólne dobro.
      Strajkujących zwolnią [już są na listach ludzi do zwolnień] a tamci będą godnie
      pracować. Wstyd tylko przynoszą.
    • Gość: Były listek Listonosze walczą o pieniądze IP: *.wro.vectranet.pl 21.11.06, 23:35
      To było do przewidzenia już kilka lat temu, ale wtedy "derekcja" miała bata na listków. Jak się który burzył, dla przykładu rzucali go na jakiś kiepski rejon albo jeszcze gorzej na skoczka i żegnajcie końcówki:) A końcówki na dobrym rejonie to czasem i więcej niż pensja. A teraz końcówki się kończą, o pracę łatwiej to i determinacja większa. Bo trzeba to przyznać, praca jest bardzo ciężka (wiem, bom przez 5 lat dygał,bywało, że i po 12 godzin dziennie. To nie żart!!!). Jak za komuny, bo firma jest żywcem wyjęta z komuny. 100 osób pracuje, 200 w biurach pije herbatkę za ich zdrowie (wiadomo, dzięki nim mają ciepłe posadki ;), a na samej górze elyta robi największe przekręty na przetargach (trzeba bardzo się postarać, żeby zwykłą kurtkę, którą na bazarze można kupić za kilkadziesiąt zł. za 1 szt. kupić za 900 zł. za szt. zważywszy, że kupuje się je w tysiącach sztuk. Może logo poczty na tych kurtkach tyle kosztuje?)
      Pozdrawiam wszystkich listków, trzymajcie się i nie dajcie się, choć obawiam się, że wasze szanse są niewielkie. Bo jak można zmusić naczalstwo i całą armię ich przydupasów do tego, żeby sami zwolnili się z pracy i zwolnili etaty dla listonoszy i pracowników okienek?
    • Gość: ciocia Brawo listonosze!! IP: *.os1.kn.pl 22.11.06, 00:25
      Niestety strajki listonoszy, służby zdrowia godzą w interesy ludzi, którym
      powinni służyć. Tylko zastanówcie się, w jaki niby sposób ci ludzie
      wykorzystywani mają zamanifestować wyzyskiwanie przez pracodawcę, jeśli macie
      inne propozycje niż te, które stosuje się na całym świecie, a będą równie
      skuteczne to napiszcie może pracownicy z innych branż chcący strajkować (myślę,
      że fala strajków będzie narastała w innych zakładach) skorzystają.
      Uważam, że burdel i wyzysk, jaki jest w kraju powinien nas zjednoczyć, aby
      skończyć z wyzyskiem i lekceważeniem pracownika – Polaka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka