Dodaj do ulubionych

Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac ???

IP: *.Reja.K.PL 10.12.06, 11:31
Gdzie można spotkać wykształconych, inteligentnych i normalnych mężczyzn we
Wrocławiu ???
Obserwuj wątek
    • Gość: tezSam Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac IP: *.generacja.pl 10.12.06, 17:00
      w biurze matrymonialnym? :D
    • bardzo_ciekawe_bardzo :) 10.12.06, 17:10
      hmmmm... ja jestem wykształcony, inteligentny ale nie jestem normalny:)
    • Gość: wolny Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 19:35
      Siedzę przed kompem... Dziwne, mam kilku kolegów 30 letnich, wolnych, fajnych, przystojnych i też się zastanawiamy gdzie szukać prawie 30 latek... ?
      • Gość: 30-let.singielki Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 16.12.06, 16:19
        Panie "wolny", gdzie bywają tacy fajni faceci jak Pan ?
        Wszelkie informacje i namiary wysyłajcie na mail: singielkiwroc@interia.pl
        • Gość: wolny Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 09:19
          Nie ukrywam się... Jest nas pełno, w piątki siedzimy w knajpie przy piwie, weekendy spędzamy różnie... Jesteśmy wysocy i szukamy wysokich dziewczyn (pow. 175 cm) o takie niestety trudno...
          • Gość: Sarenka Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 17.12.06, 11:03
            Wcale nie trudno, wystarczy się tylko dobrze rozejrzeć ;) Mam 180 cm wzrostu i
            problem ze znalezieniem faceta wyzszego ode mnie.
            • Gość: wolny Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 12:35
              Wrocław, abydo małpa o2.pl , jestem ja i paru wolnych kolegów, wszyscy mamy ponad 190 cm i nie lubimy się schylać jak do kogoś mówimy... a lubimy dużo mówić.
              • Gość: Sarenka Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 17.12.06, 13:55
                Ja niestety nie mam tak wysokich koleżanek :( Moje gg:7021985
              • uliana00 Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac 14.05.07, 19:41
                Hm.. a ja tak chciałabym zakładac obcasy....:) W nich mam ok. 180, może się
                nadaję na rozmowy;)
                • dreszcz110 Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac 07.06.07, 00:26
                  no - spotkać nas mozna w pracy zazwyczaj. siedzimy w niej po 10 h i wracamy do
                  domu:-)
          • larissa2 Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac 02.04.07, 19:53
            trudnooo ? ja mam 177 wzrostu i szukam wysokiego mężczyzny <ale zarazem
            inteligentnego który ma wiele do powiedzenie>bo o takich trudno ....
            i co ty na to ??
            gg: 6268230
      • Gość: anowi74 Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac IP: *.chello.pl 16.12.06, 18:49
        ukrywają się w domu przed komputerami.....
        i dziwic sie ze normalna kobieta nie moze faceta spotkac ;)
        • Gość: tezSam Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac IP: *.generacja.pl 17.12.06, 14:00
          a ja mam 175 cm, i odwrotnie: większość dziewczyn jest wyższa :-/
          a małe zawsze były i są rozrywane.
          zonk.....
          • wroc_77 Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac 17.12.06, 14:16
            A czy moje 160 cm byloby dla Ciebie przeszkodą :)w nawiazaniu znajomosci ? mój
            meil wroc_77@gazeta.pl
      • Gość: wolna i sama 30 do "wolny" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.06, 11:26
        Wiec dlaczego sie ukrywasz?
        Korzystasz z GG?chetnie napisze

        tez chcialabym kogos porzadnego poznac
        • Gość: od "wolny" Re: do "wolny" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 13:13
          podałem emaila nie ukrywam się... jeśli jesteś zainteresowana znajomością pisz proszę. Odpowiem na pewno.
      • Gość: ewka Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac IP: 195.68.232.* 20.12.06, 22:38
        dziwne czasy nastaly...... z tego co widze ludzie +/-30 poznaja sie najczesciej
        w pracy, o ile sie w ogole poznaja
        tez prawie 30, wolna i raczej fajna, ale w pracy mam za maly wybór ;)))
        • Gość: tyler durden Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.07, 14:46
          pffff, a co jak sie pracuje w domu???
          to jest dopiero problem (duzy)

          tez prawie 30, wolny, wysoki i raczej fajny (no bo jak inaczej!) :p
          • Gość: ewka Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac IP: 195.68.232.* 08.01.07, 22:06
            hmmm...........
            moze czas zmienic prace? swoją drogą nie meczy Cie to ze pracujesz sam? ja
            siedzę sama w biurze oprócz mnie sa pracownicy fiz. i powiem szczerze strasznie
            brakuje mi kogoś do kogo mozna by zagadać :(
            • tajlerdarden Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac 09.01.07, 07:42
              męczy, ale jak pracowałem na etacie to się bardziej męczyłem ("etatem", nie
              ludźmi hehe)

              zmieniać nie chcę, bo robię "na siebie", nie dziaduję i się rozwijam :)

              ale czasem to nuda, że aż ściska...
          • Gość: curry Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.11.07, 21:10
            ja też pracuję dużo w domu, więc wiem o czym piszesz;-) gg 9134175
        • tlatocetl2 Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac 21.01.07, 10:21
          Skąd w kobietach ten dziwny imperatyw szybkiego zamążpójścia? Lepiej pozostać
          starą panną (określenie to ma wydźwięk jednoznacznie pejoratywny, więc
          przyjmijmy nowsze nazewnictwo: singiel), niż uwikłać się w związek z poznanym
          przypadkowo i zwiazanym naprędce dziwnymi węzłami oprawcą.
          Nie tak dawno widziałem młodą dziewczynę jadącą w windzie z "narzeczonym".
          Chłopak wypił nazbyt dużo napoju o wyglądzie końskich szczyn, piwem popularnie
          zwanego, z racji czego odbijało mu się cuchnąco. Doprowadzając się do takiego
          stanu, okazał nader wyraźnie zupełny brak szacunku dla swej partnerki.
          Prostackie to było i ordynarne. Dziewczyna zaś myśli sobie, że z takim
          bydlęciem stworzy pełnowartościową rodzinę. Chodzi potem całe życie
          nieszczęśliwa, z podbitymi oczami, zasuwa po mieszkaniu ze szmatą i podsuwa
          postępującemu w degeneracji mężowi łakome kąski, przymykając oczy na jego skoki
          w boki.
          Po trzydziestu latach takiego życia, powie to, co starsza kobieta napotkana
          przedwczoraj (z racji zawodu mego poznaję przedstawicieli wszystkich kast
          społecznych): kiedy ten bydlak zapił się na śmierć, rozpłakałam się radości...
          leżał na łóżku i się nie ruszał, tak, jakby spał...
          • betam3 do tlatocetl2 16.02.07, 12:06
            zgadzam się z Tobą..nigdy w życiu nie wyszłabym za mąż za takiego obleśnego
            pajaca jak opisałeś...jednak czasami Ci subtelni, wrażliwi i dobrze wychowani
            przed ślubem...zmieniają się, albo pokazują swoją prawdziwą twarz potem:(, co
            wtedy?:(odpowiesz?lubię czytać Twoje posty...są mądre i przemyślane, pozdrawiam
            ciepło.
            • membrum_virile Re: do tlatocetl2 16.02.07, 18:03
              Rad byłbym wielce ci odpowiedzieć, zwłaszcza że mile połechtałaś mą męską dumę,
              ale przez ten czas wyewoluowałem ("zmutowałem" bardziej oddaje to, co się ze
              mną stało. Ewolucja to przemiana w byt lepszy, mutacja często niesie z sobą
              wadę jakąś) w dziwne monstrum, nawet mi obce, przerazające i wyrachowane.
              • betam3 Re: do tlatocetl2 19.02.07, 08:52
                nie wierzę:( To Ty?:(((................smutno mi teraz jeszcze bardziej..echhh
          • Gość: Cynamonka Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac IP: *.e-wro.net.pl 20.02.07, 21:17
            Skad u ciebie przekonanie, że kobiety tylko o zamążpójściu marzą? Przecież
            czasami wystarczy by ktoś przytulił i coś mądrego powiedział... Najbardziej
            chyba licza się chęci, a z tym u 30-letnich mężczyzn jest czasami problem. A
            jeśli nawet chęci spore to krótkofalowe. A jak wiadomo kobieta nie znosi zmian,
            jak kot...
    • anyzrata historia miłosna ;) 19.12.06, 19:22
      no i zrobił się miły wątek "pani pozna pana" ;) fajnie. zycze powodzenia
      a moim zdaniem to wiekszosc facetow w tym wieku pouciekalo za granice i dlatego
      trudno ich spotkac. emigracja czasem pomaga w nawiazaniu milych znajomosci.;)
      opowiem wam romantyczna historie, zaslyszana w metrze:
      pewien mezczyzna wyjechal samotnie za granice, mieszkal w malej miejscowosci w
      Polsce i tez mial problem ze znalezieniem "normalnej" dziewczyny. w poszukiwanu
      szczescia pojechal do Londynu. tam u znajomego poznal wspaniala kobiete. od
      razu przypadli sobie do gustu. mieszkali na dwoch roznych krancach miasta, ale
      odleglosc nie stanowila dla nich problemu. jak sie okazalo, oboje pochodza w
      Polsce z tego samego miasteczka, a na domiar z tej samej ulicy. wniosek? jesli
      jest ci ktos pisany to i na drugim koncu swiata go odnajdziesz. ;)
      Powodzenia! ;)
      • guarana83 Re: historia miłosna ;) 07.01.07, 16:49
        no ubogo ubogo we wrocławiu ;/
        ehh chociasz reszta pasuje to ja poczekam jeszcze parę lat żeby dobić do waszego przedziału wiekowego...heh
        • tajlerdarden Re: historia miłosna ;) 09.01.07, 07:50
          nie czekaj, tylko uciekaj (na wyspy)! :)
          • barnasss Re: historia miłosna ;) 09.01.07, 09:25
            nie wyjechali tylko siedzą w pracy i mysla dlaczego pacodawcy sa tak walnięci
            fajny chłop 190, 3163704
            • guarana83 Re: historia miłosna ;) 09.01.07, 14:29
              proszę, nie załamujcie mnie!!! jak to możliwe żeby tacy cudowni, piękni, mądrzy 30-latkowie byli samotni??????? eheh
              tyle dziwnych rzeczy się dzieiej, że niedługo znak zapytania wyrośnie mi na czole...
              ;/
          • guarana83 Re: historia miłosna ;) 09.01.07, 14:27
            ja nie jestem z tych co uciekają, ha ;)
            • Gość: tajler Re: historia miłosna ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 17:44
              napisałbym "good for you", ale coś nie jestem przekonany do końca :D
              • guarana83 Re: historia miłosna ;) 11.01.07, 16:22
                pewnie większości z was okres chwytania kilku srok za ogon minał ale u mnie trwa nadal.jestem nieprzewidywalna, zdeterminowana, zmieniam decyzję sto razy na minutę i nie wiem czego chcę ;) heh
                i nic mnie powstrzyma przed sianiem zamętu,hiehe
                skoro wiesz lepiej to może mi powiesz co dla mnie najlepsze???hmmm
                • Gość: gangrena Re: historia miłosna ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.07, 20:47
                  Powiem Wam Laski, że fajni faceci siedzą na chatach ze swoimi nudnymi kobitkami
                  i niańczą dzieciaki - to sie nazywa zabawa w rodzinę... Ja z doświadczenia wiem,
                  że we wrocławskich lokalach nic ciekawego w temacie intrygujących 30-latków się
                  nie dzieje, nuda, nuda, nuda
                  • tlatocetl2 Re: historia miłosna ;) 21.01.07, 09:52
                    Kobieta, z którą siedzę w domu, nie przyprawia mnie o spleen. Dziesięć lat po
                    ślubie jest nieustannie intrygująca. Niańczenie zaś mojej Juleczki to
                    największa radość, jaka daje małżeństwo.
                • Gość: tajler Re: historia miłosna ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 22:22
                  nie mam pojęcia co jest dla ciebie najlepsze :)
                  • guarana83 Re: historia miłosna ;) 11.01.07, 23:00
                    ehhh szkoda ;/
                    gdzie indziej poszukam swojego mentora...
                    • tlatocetl2 Re: historia miłosna ;) 21.01.07, 10:09
                      Masz chyba, guarano, mentalność kokoty-utrzymanki, szukającej starszego pana,
                      posażnego, który na salony rad byłby wielce cię wprowadzić, młodością twą i
                      świeżością rozkoszując się z lubieżnością.
                • tlatocetl2 Re: historia miłosna ;) 21.01.07, 10:31
                  Varium et mutabile semper femina, odiosa et kuriosa. Niestałą i zmienną jest
                  zawsze kobieta, kłótliwą ponadto i gadatliwą...
                  Cytat ci to jedynie, nie mój osąd.
      • afetka86 Re: historia miłosna ;) 22.02.07, 00:40
        taa sranie w banie, mow mi tak jeszcze...
    • Gość: tajler Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.07, 21:03
      no wczoraj akurat byłem w rurze :-P
    • Gość: TM Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.07, 21:08
      a ja lubię posiedzieć w Niebie przy barze :)
      • anyzrata szukajcie, a znajdziecie ;) 15.01.07, 01:06
        no prosze bardzo i juz jasne gdzie ci panowie sie ukrywaja.;) a dla
        zainteresowanych, to odkrylam lokal, o ktorym wiedza chyba tylko sami faceci
        (plci pieknej jak na lekarstwo),wiec podziele sie ta cenna informacja..;) nazwy
        nie powiem,bo nie pamietam (znajomi mowia,ze to lokal, o ktorym nikt nie wie-a
        jednak;)),a miesci sie brame dalej za pasazem niepolda. kierowac sie
        sukiennicami i potem skrecic w brame wjazdowa w lewo i potem znow w lewo i oto
        trafione-zatopione.;) panom zapewne bedzie tam razniej,gdy pojawi sie
        atrakcyjne towarzystwo,a i panie znajda cos dla siebie. wiec serdecznie polecam
        zaintersowanym. ;)
        • guarana83 Re: szukajcie, a znajdziecie ;) 15.01.07, 16:04
          miejsce nazywa się SZEPTY ale żeby tam było dużo panów i płci pięknej jak na lekarstwo to bym polemizowała,hehe
          ale dołączę się do szukania zagłebia mężczyzn ;)
          • anyzrata Re: szukajcie, a znajdziecie ;) 15.01.07, 22:13
            coz, mozliwe, ze ja mialam to szczescie i trafilam na moment, gdy lokal byl
            pelen panow lypiacych wyglodnialym wzrokiem w kierunku drzwi wyjsciowych ;)
            niestety nie zabawilam tam dlugo,ze wzgledu na specyfike muzyki ;p
    • tlatocetl2 Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac 15.01.07, 19:57
      Normalni, trzydziestoletni mężczyźni od dobrych paru lat kobiety mają u boku i
      dziatek stadko. Ja, dla przykładu, mam lat trzydzieści i trzy, nie palę
      papierosów, nie piję alkoholu, mam ciekawe hobby, kocham moją żonę, zapewniam
      jej wiele ciepła i miłości, uprawiam kuturystykę, tak by nie musiała się
      brzydzić fałd na brzuchu moim, gotuję wykwintne obiady i sprzątam (Iza ma
      delikatne paznokcie). Jestem ucieleśnienem marzeń każdej kobiety chyba...
      • Gość: tajler Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.07, 20:14
        pfff, co z Ciebie za Polak, jak nie pijesz alkoholu!!!
        jeżeli większość (czyli żonaci) to tzw. NORMA, to nie pijący Polak jest
        zdecydowanie WIELKĄ ANOMALIĄ :DDDD
      • guarana83 Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac 16.01.07, 17:23
        wszystko się zmienia z roku na rok. tak naprawdę jestesmy społeczeństwem przypadkowym.normalny trzydziestoletni mężczyzna nie ma kobiety u boku, lecz ma ja przeciętny trzydziestoletni mężczyzna.
        większośc z nas nigdy nikogo nie znajdzie, albo trafi na jakichś frajerów, którzy przezyli traumę w dzieciństwie i chą się na nas wyżyć (mówię zarówno w imieniu kobiet jak i mężczyzn)

        więc głowa do góry, jutro przecieżteż jest dzień....;)
        • Gość: tajler Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.07, 17:40
          no i pojutrze też jest dzień :D
          • Gość: kasper Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac IP: *.gprspla.plusgsm.pl 19.01.07, 00:56
            siedzimy w Papparazzi i ogladamy mlode,piekne 20sto latki (tam jest chyba
            najwiecej pieknych kobiet we wroclawiu...)
            • guarana83 Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac 19.01.07, 13:12
              to chyba w niewielu miejscach byłeś...
        • tlatocetl2 Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac 21.01.07, 10:05
          Trauma przeżyta w dzieciństwie dawno z mej głowy wywietrzała, choć podobno była
          ogromna: oto babka moja nieboszczka (de mortui nil nisi bene...) w zwyczaju
          miała przywiązywać mnie sznurkiem od snopowiązałki do płota okalającego wiejską
          zagrodę, w której spędzałem dziecięctwo swe. Wychodziła z założenia, że lepsze
          dziecko zniewolone, acz żywe, niż korzystające z pełni swobód obywatelskich,
          ale martwe na dnie studni, z szeroko otwartymi oczami w podbarwionej krwią
          wodzie leżące. Aktualnie jednak psychikę swą utrzymaję w granicach normy.
          Co się zaś tyczy samego forum "bezsenność" (ja uwielbiam somnium somnire), to
          czy nie jest tak, że osóbki ślęczące nocami nad klawiaturą to zwyczajnie
          leniuszki małe, które pracować nie chcą-nie muszą i wylegują się w wyrku do
          godzin późnopopołudniowych? Całe zaś bajdurzenie (w zamyśle pragnąłem napisać
          pieprzenie, ale skoro przy żonie nie używam wyrazów o wulgarnym brzmieniu, to i
          tu się powstrzymam) o bezsenności jako jednostce chorobowej to jakaś szyta
          grubymi nićmi intryga.
          • guarana83 Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac 21.01.07, 11:04
            czy uważasz że skoro sam nie chorujesz na bezsenność to bezsenność nie istnieje??? czy podobnie wykluczasz istnienie wszystkich chorób które ciebie nie dotyczą?

            tylko proszę bez żartów, bo niedługo zaczniemy udowadniać, że bezsenność jest tak samo chorobą, jak homoseksualizm nie jest...
            • tlatocetl2 Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac 21.01.07, 13:30
              Bezsenność to fanaberia, która nie występuje wśród rolników czy pracowników
              fizycznych. Człowiek, który ciężko pracuje, nie może sobie pozwolić na nocy
              nieprzespanie, bo nazajutrz kombajn by mu łeb urwał, albo piła spalinowa rączek
              pozbawiła. Nie wiedzą, co to bezsenność, także osoby pracujące umysłowo, ale
              uprawiające intensywnie sport (a zatem dostaraczające sobie zmęczenia
              fizycznego, jak ja, dla przykładu), albo seks (vide supra...).
              Tylko wymuskane i wydelikacone chłopczyki oraz takie panienki skarżą się, że
              liczyć muszą barany. Powodzenia zatem przy rachunkach, albo zmieńcie styl życia!
              • Gość: anyzrata Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac IP: *.in-addr.btopenworld.com 21.01.07, 19:19
                a jak wytlumaczysz osoby pracujace noca przy komputerze i sila rzeczy
                pozostajace bez-snu?
                • tlatocetl2 Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac 21.01.07, 21:10
                  Ci nie są bezsenni. Oni z rozkoszą głowę do poduszki by przyłożyli, ale nie
                  mogą tego uczynić, bo pracują.
                  • guarana83 Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac 21.01.07, 22:25
                    istnieją jeszcze ludzie, którzy nie bardzo znając się na rzeczy, wygłaszaja w ich mniemaniu prawdy absolutne i dziwi mnie fakt tlatocetlcie, iz mimo że nie jestes lekarzem ani psychologiem rościsz sobie prawo do tłumaczenia chorób i różnego rodzaju zaburzeń

                    bezsennośc jest chorobą która może dotyczyć każdego.duży wysiłek fizyczny czy ćwiczenia niekiedy powodują, że ma się problemy z zasypianiem.dodatkowo dochodzą zaburzenia psyhiczne typu nerwica czy stany lękowe, które moga być nawet wynikiem działania zażywanych lekarstw.i nieprawda jest że tylko wydelikacone panienki chorują na bezsenność. jest to choroba, która dotyka większość naszej populacji. podobnie jak depresja czy nerwica. nie ma ani jednej osoby, która nie miałaby jakiegoś rodzaju zaburzeń psychicznych.

                    i nie będe się z tobą kłócić dalej bo wiem, że mam rację
                    • anyzrata Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac 22.01.07, 00:18
                      brawo. masz racje. ;)
                      • tlatocetl2 Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac 22.01.07, 14:08
                        Ale kto, Kasiu droga, ma rację? Bo chyba nie ja? Ja piszę bzdurki, w zależności
                        od widzimisię swego....
                        • anyzrata Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac 22.01.07, 21:59
                          oczywicie, ze racje ma guarana83 moj drogi tlatocetl2 . mam nadzieje,ze
                          przyciela ci jezyk drzwiami. bolalo bardzo? i dobrze.;p
                          • tlatocetl2 Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac 23.01.07, 17:08
                            Nie będę się z nią spierał, bo wiem, że nie ma racji...
                            • guarana83 Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac 23.01.07, 18:49
                              hehhehehe

                              ja też nie będę się z tobą spierała bo:

                              primo-jestem zestresowana i zmęczona zaliczeniami
                              secudno- nie mam w sobie dzis za grosz agresji,a wręcz przeciwnie bo posypały się oferty pracy
                              tertio- wiem, że za mnie będziesz jutro trzymał kciuki bo mam egzamin z niemieckiego ;)

                              ps.choruję na bezsenność od około 2 lat.średnio śpię 4h dziennie i to jak kot na czatach bo budze sie przy najmniejszym dzwięku.stopery na mnie nie działają a poza tym mam traumę, że coś się zacznie walić albo palić, a ja tego nie usłyszę.codziennie ćwiczę 1-2h i jestem wykończona pod wieczór.jestem znerwicowana. jestem prawie wrakiem człowieka.i co noc mam problemy z zasypianiem.miej litość i okaż odrobinę współczucia...

                              • anyzrata Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac 23.01.07, 21:03
                                przykro mi guarana83,ale mezczyzni nie rozumieja slowa empatia. ale ja ci
                                wspolczuje.;)
                                • tlatocetl2 Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac 23.01.07, 22:36
                                  Trafiłaś na mężczyznę wyjątkowo wrażliwego, choć pod maską chama dobrze
                                  ukrytego. Powodzenia na niemieckim. Kasiu, dobrze wiem, co to empatia, a co
                                  ważniejsze, poza znajomością pojęcia, zauważam u siebie jej objawy: wzruszam
                                  się do łez losem pokrzywdzonych przez los.
                                  Nihil lacrimae citius arescit - nic nie obsycha szybciej niż łzy.
    • Gość: xxx Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac IP: *.magma-net.pl 24.01.07, 12:32
      Ale co wy gadacie, dla faceta 30-latka, 30-letnia kobieta to stare babsko, on
      bedzie szukac 23-letniej raczej.
      • tlatocetl2 Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac 24.01.07, 13:29
        Mam 33 lata, żona moja jest sześć lat starsza.
        De gustibus non disputandum est...
        • anyzrata Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac 24.01.07, 15:52
          niektorzy lubia starsze, niektorzy mlodsze. to samo dotyczy sie kobiet. sa gust
          i gusciki.;) tylko czy nie pozalujemy naszych wyborow, gdy przyjdzie starosc i
          niedoleznosc?
          • tlatocetl2 Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac 24.01.07, 19:54
            Niedołężność spaść na ciebie może już jutro, albo pojutrze, gdy potrąci cię
            samochód, sadzając na wózek inwalidzki. Dla dwudziestki, dekada to połowa
            życia, dla osoby starszej nie jest to już wielka różnica. Dorośniesz,
            zrozumiesz.
    • Gość: F Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac IP: *.wroclaw.mm.pl 20.02.07, 10:02
      Faceci wolni w wieku 30 lat to jak towar przebrany 1 gatunki czyli na rynku
      zostal tylko 2 gatunek towaru.
      • morfeusz_1 Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac 20.02.07, 19:00


        mówisz oczywiście tylko o rynku wrocławskim ;)
        • cynamonka78 Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac 22.02.07, 22:07
          Nie zgodzę się, że we wro nie ma fajnych 30-letnich. Poznałam ich przynajmniej
          kilku, z kilkoma się też przyjaźnię. Tu raczej chodzi o szczęście w spotkaniu
          tego, kto nam podpasuje. Wrocław to worek bez dna przystojnych i mądrych
          mężczyzn. Kwestia tylko czy chce się szukać, a jak się znajdzie to co dalej...
          zostać czy szukać... A może pokochać?
    • Gość: Alex Napisz do mnie IP: *.europe.hp.net 15.03.07, 13:46
      joushua@poczta.onet.pl
    • Gość: gosciowa LM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 10:44
      Szukaj w knajpach gdzie mozna ogladac Lige Mistrzow.Przyszly wtorek i sroda:)
    • caterina28 Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac 02.05.07, 23:13
      Problem jest inny... teraz nie wystarczy ze spotkasz tego fajnego faceta, teraz
      to jeszcze TY musisz zrobic pierwszy krok do poznania go taki wygodni sie
      zrobili....:((((
      • Gość: Pablo Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac IP: *.wroclaw.mm.pl 29.05.07, 20:19
        tam zaraz wygodni..:) czasami wy zaczepiacie nas, czasami my was. A przy okazji
        - blondyn, 180 cm, gg 3096822.
        • gonia752 Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac 31.05.07, 18:54
          zobaczymy ......:-) 9692618
    • Gość: Gość_78 Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.06.07, 13:59
      Czasami w Niebie,
      a jeszcze częściej na rowerze poza Wrockiem:)
      ewentualnie jak pogoda niedpisuje to już niestety przed kompem:(

      A Was wolne, wykształcone, inteligentne i normalne dziewczyny 25-30-letnie
      gdzie można spotkać?

      • Gość: diabla Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac IP: *.e-wro.net.pl 01.06.07, 20:30
        przed komuterem.... :)
        a gdzie jezdzisz na te rowerowe wycieczki?
        • Gość: Gość_78 Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.06.07, 16:52
          Głównie Wzgórza Strzelińskie
          ale od czasu do czasu także Kotlina Kłodzka
          • jajko1234 Poznam interesująca kobietę 03.06.07, 10:18
            Witam,
            28 lat, 190 cm, 93 kg .
            Singielek, 9 lat w zwiazku .... czas zaczac od poczatku.
            Poznam rozsadna kobietę, ktora wie czego chce i ma odwage probowac osiagac cele.
            Nie interesuja mnie 23 latki jak ktos napisal , bo dla mnie to po prostu
            dziewczynki :)

            Pisz jak masz odwage.
            jac28_m@wp.pl - odpisze napewno, - Wrocław oczywiscie
            • guarana83 Re: Poznam interesująca kobietę 03.06.07, 11:10
              no gdzie się nie obejrzysz to dyskryminacja... ; /
          • Gość: diabla Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac IP: *.e-wro.net.pl 03.06.07, 10:19
            troche sie zawstydzilam, nosa poza Wroclaw nie wychylam, no w kazdym razie
            dotyczy to rowerowych wojazy :) a czy jezdzisz tez po miescie?
            • Gość: Gość_78 Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.06.07, 12:45
              Tylko do pracy - jest najszybciej
              • Gość: diabla Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac IP: *.e-wro.net.pl 04.06.07, 18:57
                o tak! a ile emocji dostarcza mi ucieczka przed psem.. :)
                albo to zerkanie czy jeszcze go nikt nie wykradl ;)
                • morfeusz_1 Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac 04.06.07, 21:08
                  ja tam nie mam problemu z kobietami ;)

                  Pudelsi
                  Kocham się

                  Nikt tego nie wie, jak ja kocham siebie
                  O sobie tylko śnie!
                  Nieważne dziewczyny, nieważne przyczyny
                  Ja po prostu kocham się
                  Na nikogo nie czekam, tylko sobie przyrzekam
                  Z sobą tylko być

                  Nigdy się nie pokłócę, nigdy się nie porzucę
                  Nie rozdzieli mnie nic
                  Nigdy z sobą się nie kłócę, nigdy siebie nie porzucę

                  Całe noce, całe dnie, ja po prostu kocham się
                  Całe noce, całe dnie, ja po prostu, ja po prostu kocham się

                  Każda dziewczyna ma swego chłopaka, a ja tylko siebie
                  I najlepiej się mam, sam ze sobą na sam
                  Ze sobą sam na sam
                  Swoje włosy uczesze, jeszcze raz się pocieszę
                  Całusa sobie dam!
                  Nie rozdzieli mnie nic
                  Tylko z sobą chce być, bo ja tylko siebie mam

                  Nigdy z sobą się nie kłócę kłócę, nigdy siebie nie porzucę
                  Całe noce, całe dnie, ja po prostu kocham się

                  Całe noce i całe dnie, ja po prostu, ja poprostu kocham się

                  Wszyscy udają, że kogoś szukają, znajdują tylko łzy
                  Jakis czas się kochają, potem się porzucają
                  Nie umią sami być
                  A ja jestem sam i dobrze sie mam
                  O sobie tylko śnie!
                  Nieważne dziewczyny, nieważne przyczyny
                  Ja prostu kocham się

                  Nigdy z sobą się nie pokłócę, nigdy się nie porzucę
                  Całe noce, całe dnie, ja po prostu kocham się

                  Całe noce, całe dnie, ja po prostu, poprostu kocham się
                  • jajko1234 Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac 04.06.07, 21:25
                    wg . mnie ma troche problemy ze soba :)
                    • morfeusz_1 Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac 04.06.07, 22:58
                      jajco muf za siebie
                      • dreszcz110 Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac 07.06.07, 08:11
                        Się ma 30 lat, się pije kawę.. :)
                        • Gość: mrumru Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.06.07, 19:28
                          dobrze dobrze, grunt to na starość ześwirować i jeszcze się z tego śmiać..ehheh
                • Gość: Gość_78 Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 15:11
                  Oj prawda, emocje gwarantowane:)
                  Do tego można dodać kierowców ignorantów, prawdziwi bike-killerzy:)
                  • kuzynka78 Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac 09.06.07, 14:41
                    GG 6865033
                    zapraszam :)
                    • Gość: kika Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.06.07, 18:40
                      wy naprawdę macie zryte berety
    • joushua napisz do mnie na joushua@poczta.onet.pl 08.06.07, 16:00
      Udziele wszelkich niezbednych wskazowek. :-)
      • mmrumru Re: napisz do mnie na joushua@poczta.onet.pl 08.06.07, 20:11
        tylko głośno i wyraźnie!!
        • joushua Oczywiscie. 12.06.07, 13:24
          :-)
          • Gość: Roza Re: Oczywiscie. IP: *.centertel.pl 01.08.07, 20:15
            A mnie moglbys wskazac..tych inteligentnych..madrych i wolnych ???I we
            wroclawiu??
    • Gość: longplay Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac IP: *.telsat.wroc.pl 13.06.07, 22:16
      miałyście ich zawsze obok siebie - w szkole średniej, na studiach - tylko za
      bardzo byłyście zajęte wybrzydzaniem i szukaniem lepszych
      teraz oni boją się już do Was wychodzić albo docenili uroki wolności

      • morfeusz_1 Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac 13.06.07, 22:41
        i co dobrze wam....
        • guarana83 Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac 14.06.07, 22:23


          jestem sama i jest mi bardzo dobrze, nie przepraszam fantastycznie bo nie musze użerwać się z żadnym frajerem
          po prostu pięknie... ; )
          • morfeusz_1 Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac 14.06.07, 23:55
            I tym optymistycznym akcentem zakończmy tą jałową dyskusję

            100
          • Gość: ona26 Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.08, 13:27
            portoreo jakbys jednak chciał się spotkać na zwykłą kawę, chyba że
            spacery wolisz..pozdrawiam
    • Gość: iza Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.07, 12:52
      a ja tam jestem chetna na spotkanie mam 32 lata 502082580
    • Gość: Giertych Roman Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac ? IP: *.tpca-cz.com 22.07.07, 22:53
      A ku ku
    • szymonancymon Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac 26.07.07, 10:54
      Trzeba by zorganizowac spotkanie dla singlujących we Wrocławiu. I tyle! I
      koniec. Proponuje niedziele najbliższa.

      Szymonancymon
      • dreszcz110 Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac 30.07.07, 08:57
        a ja tu zajrzałem w poniedziałek dopiero.. i ze spotkania nici :-D
        • Gość: viki Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac IP: *.gprspla.plusgsm.pl 30.07.07, 10:30
          nie przejmuj się...przecież najbliższa niedziela jest za 6 dni ;-D
      • nie-powazna Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac 05.08.07, 10:17
        Spotkanie sie odbylo?
        Planujemy nastepne? - Ja bym chetnia dołączyła :)
        • Gość: asdef Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac IP: *.centertel.pl 19.08.07, 01:20
          Mówią ,że z normalnością niewiele mam wspólnego... ;).Latek 35
          poszukujący "nienormalnej" kobietki.GG 4710694
          • ruda74 Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac 30.08.07, 12:07
            a ja (32latka) jestem nienormalna :D a pan 35-latek nadal szuka? gg 4076567
      • luiza1003 Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac 07.07.08, 11:00
        Jestem za... :)
    • rekvik Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac 04.09.07, 04:17
      Powaga, wczoraj widziałem ich jak stoją po hot doga w Ikei:-)
      • Gość: as Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.11.07, 21:18
        Szukasz facetów do bzykania czy poważnie do życia w prawdziwej
        miłości?
        • Gość: curry Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.11.07, 21:26
          jeśli chodzi o mnie, to szukam do życia...pozdrawiam wszystkich około-30letnich
          singlujących... a chętnych zapraszam do rozmowy: gg 9134175
    • portoero Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac 27.01.08, 17:07
      Gość portalu: 30-let. singielki napisał(a):

      > Gdzie można spotkać wykształconych, inteligentnych i normalnych
      mężczyzn we
      > Wrocławiu ???
      Hahaha...wszędzie gdzie jeszcze Cie nie było i gdzie nie zamierzasz
      pewnie szukac, oraz w miejscach, gdzie cie nie zaproszono lub nie
      mozna tam wejść "z ulicy". 30-latkowie maja ten sam problem, co i 30-
      latki jak równiez i młodsze kobity zorientowane na dojrzałych w
      miare mezczyzn...Ja naprzykład nie odpisze na zaden numer GG w tzm
      watku, bo juy nie wierze,ze sa tu normalne kobiety.I w ten sposób
      nikogo nie poznam.Do klubów nie chodzę, bo nachodziłem sie i mnie to
      juz zwyczajnie nudzi. Pracuje w domu sam, więc tez nie mam kolezanek
      w pracy. I co tu robic? A nic!Wszystko jest az zanadto proste. Jesli
      chcesz zmian w swoim zyciu , to zmień cokolwiek na poczatek.
      Najlepiej zmień cos w sobie, swój rozkład dnia i zajęcia. I stań sie
      emocjonalnie przygotowany/a na spotkanie tego czego chcesz...samo
      sie stanie..serio...sprawdzone..Wszyscy jestesmy ZAJĘCI czyms co
      wydaje nam sie wazne i zeby sie spotkac, zeby wydarzyło sie cos,
      trzeba...hm...zmienić preorytety? :))
      • Gość: 30-let. singielki Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac IP: 195.116.193.* 13.11.08, 14:49
        Szkoda, ze nie odpiszesz na żaden numer GG, bo może być tak, że akurat przez
        przypadek znajdziesz kogoś wartościowego. Jestem jedną z założycielek tego
        tematu. Swojego przyszłego męża poznałam w necie, a moja koleżanka właśnie
        poprzez GG. Po prostu trzeba wierzyć w siebie i tak jak napisałeś być
        przygotowanym na spotkanie tego, czego chcesz...:))
    • Gość: mosiek Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac IP: *.limes.com.pl 09.07.08, 13:06
      w agencji towarzyskiej,ale tam musisz zapłacić..min..100/godz
    • sweetenough Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac 18.10.08, 21:07
      Będąc 27-letnią singielką, z zaletami różnistymi ;o), sama się zastanawiam gdzie się oni podziali...
      • carramba78 do sweetenough 20.03.09, 08:47
        30 letni singiel z zaletami różnistymi przestał już szukać-co ma być to
        będzie:))))) Tak sobie to tłumaczę,choć łatwo nie jest... Teraz już chyba wiem
        dlaczego ludzie popadają w pracoholizm:( Ale trzeba myśleć pozytywnie, bądź co
        bądź mamy dziś pierwszy dzień astronomicznej wiosny:))))
        • aj5 Re: do sweetenough 27.03.09, 15:19
          zauważyłam że ten wątek trwa już ponad dwa lata...czyli może to z
          nami, 30-latkami, jest coś nie tak?:)
        • julkajulka55 Re: do sweetenough 10.04.09, 12:50
          31-letnia singielka z zaletami różnistymi :-) też już przestała
          szukac - stara sie sobie powtarzac, że co ma byc to będzie, ale nie
          zawsze to pomaga:-( O Taki dzień jak dzisiaj, piękny słoneczny i na
          szczęście pracowity - można się z całym sercem rzucic w wir
          przygotowań przedświatecznych. No właśnie, może to te święta tak
          nastrajają, że kolejne i że znowu samotne...
          • morlok.rap Re: do sweetenough 14.04.09, 08:58
            jesli singielka - to ciesz sie tym stanem. ma swoje zalety (czesto)
            I WADY (od czasu do czasu).
            • julkajulka55 Re: do sweetenough 16.04.09, 08:05
              Nie przeczę, że plusy są;-)Ale znudziła mi się samotnośc. Wczoraj
              naszły mnie myśli na temat samowystarczalnosci kobiety. Tak, jestem
              zdecydowanie samowystarczalna jeżeli chodzi o życie codzienne,
              radzenie sobie z problemami, spędzanie wolnego czasu itd. W swojej
              samowystarczalności, chyba żeby zupełeni się co do niej upewnic,
              poszłam wczoraj sama do kina. Nie zdarzyło mi się nigdy wcześniej.
              Fajnie było, ale jednak lepiej jest miec sie do kogo odezwyac
              potykając się na ciemnych schodach w kinie, mówiąc "fajny film, no
              nie :-)"
              • morlok.rap Re: do sweetenough 16.04.09, 11:04
                szczegolnie jesli jeszcze silna reka przytrzyma przed upadkiem ;-)
                moze i tak. tylko bycie synglem nie musi oznaczac samotnosci i braku
                kogos z kim mozna pojsc do kina.
              • aj5 Re: do sweetenough 16.04.09, 18:16
                tak sobie myślę, że takich wieczorów kinowych na etapie randek mozna
                jedynie doświadczyć, potem przychodzi codzienność i zamiast do kina
                to przed komputerem...
                • morlok.rap Re: do sweetenough 16.04.09, 18:58
                  codziennosc - czasem przed komputerem, czasem na plazy - czasem w
                  biegu albo w halasie ciszy ... wszystko zalezy od ciebie gdzie
                  bedzie ci magicznie. dla mnie wszedzie w powyzej opisanych
                  miejscach :-)
                  • aj5 Re: do sweetenough 16.04.09, 20:28
                    mialam na myśli monotonną codzienność, a u ciebie wiele zmiennych,
                    znowu Ci zazdroszcze:)
                    a do julki: czy wyjście samotne do teatru jest bardziej "przykre"?w
                    końcu nie organizują tam singlowych czwartków, jak w kinie w
                    Arkadach:)
                    • morlok.rap Re: do sweetenough 17.04.09, 08:51
                      i znowu - monotonna codziennosc to tylko brak wolnosci. spowodowany
                      niestety dorosloscia i czyms czego nie wiedziec kiedy sie
                      nauczylismy - odpowiedzialnoscia. czy musi byuc okropna i
                      nieromantyczna? pewnie tak jak wiele rzeczy, ktore w zyciu robimy. a
                      ja do dzis tesknie za pewna przyjaznia, ktora byla cudownie
                      monotonna ;-)
                      • aj5 Re: do sweetenough 17.04.09, 11:14
                        trudno się z Toba nie zgodzić...
                        • morlok.rap Re: do sweetenough 17.04.09, 13:03
                          i wlasnie postanowilem odnowic te przyjazn - po ponad -stu latach :D
                          • aj5 Re: do sweetenough 17.04.09, 14:28
                            gratuluje:) samotności w 3 dekadzie naszego życia mówmy NIE!
                    • julkajulka55 Re: do sweetenough 04.05.09, 08:50

                      > a do julki: czy wyjście samotne do teatru jest bardziej "przykre"?
                      w
                      > końcu nie organizują tam singlowych czwartków, jak w kinie w
                      > Arkadach:)

                      Hmm, to nie o to chodzi, ze "przykre". Chodzenie do tetru tak wogóle
                      nie jest przeciez przykre;-) W tatrze, w kinie, na koncercie tak
                      naprawdę jesteś sam, patrzysz, słuchasz, oglądasz... chodzi raczej o
                      wyjscie z tego teatru. Nie staniesz przecież na ulicy i nie
                      krzykniesz: Wiecie co, zajebisty był ten spektakl. Potrzeba
                      przebywania z ludźmi daje o sobie znac w moim przypadku...a
                      właściwie potrzeba przebywania z jakąś bliską osobą...
                      • aj5 Re: do sweetenough 06.05.09, 09:00
                        o to właśnie mi chodziło, bo sztukę przecież przeżywa się nie w
                        czasie jej trwania, ale także po zakończeniu..

                        a o bliskość z wiekiem coraz trudniej tak wogóle...
                        • morlok.rap Re: do sweetenough 06.05.09, 10:11
                          a dlaczego - bo zamiast dac sie zblizyc marudy i narzekania na
                          forum :p
                          • aj5 Re: do sweetenough 07.05.09, 09:04
                            bo bardziej sie boimy, ale też i grymasimy, to fakt:)
                            a Ty kiedy ostatni raz wyszedłes z inicjatywą, naprzeciw obcemu
                            człowiekowi, poznając go nie przez znajomych tylko przypadkiem?
                            trzeba miec dużo z dziecka, żeby sie otworzyć
                            na forum to o wiele łatwiejsze
                            • morlok.rap Re: do sweetenough 11.05.09, 10:03
                              wczoraj. w pociagu. w sobote na tenisie. trzeba tylko przestac sie
                              bac osmieszenia. ;-)
                              • aj5 Re: do sweetenough 12.05.09, 10:35
                                no to pieknie:)
                                a czy mozna postawić tezę, że "ćwicząc" śmiałość w sieci, np. na
                                forum, stajemy sie bardziej otwarci w realu?
                                • morlok.rap Re: do sweetenough 13.05.09, 11:38
                                  no nie wiem. jakos ja nigdy niesmialy nie bylem wiec trudno mi to
                                  ocenic. aczkolwiek w sieci nie mozna cwiczyc za bardzo - jednak
                                  mozesz byc kim chcesz i jestes anonimowy :-)
      • morlok.rap Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac 01.04.09, 09:38
        ja wyjechalem daleko - ale teskni mi sie do Wroclawia bardzo
        bardzo :-(
        • aj5 Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac 02.04.09, 22:11
          to troche bez sensu:)
          • morlok.rap Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac 03.04.09, 08:50
            czasem, zeby gonic za swoimi marzeniam cos trzeba poswiecic. ja to
            zrobilem - nie zaluje ale tesknie. cena realizacji marzen.
            • aj5 Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac 03.04.09, 11:51
              wiec po co odwracac się za siebie? to tak jak rzucic partnera a
              potem tesknic
              • morlok.rap Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac 03.04.09, 15:13
                mam wrazenie, ze nie bardzo kiedykolwiek bylas daaleko od rodziny i
                przyjaciol z mlodosci, a takze ukochanego miasta :-(
                • aj5 Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac 03.04.09, 19:09
                  masz racje, nie wyjezdzam, bo zwyczajnie nie dałabym rady, własnie z
                  tesknoty, ale znam dobrze osoby, które wyjechały, niektóre utyskują,
                  ze tesknią tak jak Ty, ale to są osoby które nie bardzo wiedziały po
                  co właściwie wyjezdzały, często te, które uciekały od jakis
                  problemów. Znam też osoby, które najzwyczajniej w świecie podjeły
                  decyzję i nie oglądają się za siebie, układają sobie gdzieś tam
                  życie, przyjezdzają na święta itp. ale ich życie jest tam. Może
                  tęsknisz za starymi dobrymi czasami, szkoła, studia itp. ale wydaje
                  mi się, że ten sentyment to taka troche kokieteria. Nie ma juz tego
                  miasta za którym tęsknisz, życie idzie do przodu, wszystko sie
                  zmienia. więc mowie ci, nie tęsknij:)
                  • morlok.rap Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac 06.04.09, 09:04
                    alez moje zycie jest tu. i masz racje sentyment to tylko troche
                    kokieterii bo na codzien nie mysle o PL.
                • Gość: Mergy74@gazeta.pl Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac IP: 195.85.249.* 23.07.09, 11:26
                  hmm..ja wlasnie jestem teraz w momencie takim ze chce wrocic do
                  wroclawia. Skonczylam tu PW i wyjechalam do WAWY prawie 7 lat temu.
                  tesknie bardzo. i dlatego przyjezdzam z przyjaciolka na weekend .
                  nie wiem czy z czasem idealizuje sie miejsca zwiazane ze studiami??
                  Wawa nie jest miastem w ktorym da sie ZYC, to jest miasto do pracy
                  i zastanawiam sie jak wrocic...
                  tam mam ponad 3o lat i sie rozkeljam na widok rynku wroclawskiego
                  M.
                  • aj5 Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac 25.07.09, 14:32
                    ja wlasnie zastanawiam się czy nie przeniesc sie "za pracą" do stolycy, ale tak
                    jak i Ty uważam, że tam sie nie da żyć gdy tak patrze na rodzine, znajomych do
                    ktorych czasami przyjezdzam
                    ale jesli nic ciebie nie trzyma, w sensie rodzina, dzieci, facet, to moze
                    sprobuj zmierzyc sie z przeszloscia?serce podpowiada najlepiej:)
    • Gość: czacha Re: Wolni faceci 30-letni gdzie mozna was spotkac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.09, 19:05
      Jestem po 30 mam 199cm i90 kg.Poznam dziewczynę 30 letnią nie musi
      być wykształcona,wystarczą studia zaoczne,dobrze żeby miała
      mieszkanie,bo ja swoje straciłem będąc w zakładzie karnym,ale to już
      przeszłość!Teraz chciał bym założyć rodzinę,i żyć
      spokojnie.Dziewczyny odezwijcie się samemu smutno!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka