wiwany
18.12.06, 20:24
Przenoszę z podforum "My wrocławianie" , bo tam nie wzbudza zainteresowania,a
mnie nadal nurtuje:
Zdradźcie mi tajemnicę dlaczego ludzie we Wrocławiu poruszają się jak kury ?
Dlaczego:
-jeżeli dwie osoby postanawiają zatrzymać się na chodniku i pogadać wybiorą do
tego najwęższe jego miejsce,
-z upodobaniem chodzi się pod prąd,
-na schodach ruchomych staje się tak,że nie ma możliwości przejść obok
-w miejscach zatłoczonych i newralgicznych patrzy się w kierunku przynajmniej
o 120 stopni różniącym się od kierunku poruszania,
-grupy 2 i więcej osobowe poruszają się zawsze tyralierą.
To niemożliwe,żeby był to efekt głupoty.Zbyt często to się spotyka.To jakaś
przemyślana ze szczegółami akcja utrudniania innym życia.
Sam więc zaprzeczyłem tytułowi swojego wątku......