Dodaj do ulubionych

Grunwaldzka - uliczka cudów

05.02.07, 16:59
Tylko tutaj:
-Gentelman opuszczający klub Alibi raczy zatrzymać sie i zwymiotować do domofonu w twojej bramie.
-Urzad Pocztowy, Grunwaldzka 46- najwieksze kolejki, najwolniejsza (i 'przesympatyczna') obsluga, 2 okienka czynne z 4, rekord szukania poleconego: 18minut. Listonosz NIGDY nie przyniesie do domu, zawsze dostajesz karteczke ze cie nie zastał. Raz nawet wreczyl mi ją na schodach.
-Hipermarket Albert: syf, gnijące owoce i warzywa, kasy czynne jak Bóg pozwoli, nad wszystkim napis: 'chcesz sie rozwijac-pracuj w albercie!'
-Zrobili progi zwalniajace. Zagadka. Rozebrali po 5 dniach. Zostały dziury.
-Skrzyżowanie z Piastowską. Zrobili, ze wszystkim, światła, pasy. Nie otworzyli od 2 miesiecy (bo po co).
-Obok jest Grunwald. Godz 14: mijam przy Albercie (!) 3 fachowców z budimexu. Fragment dialogu: "-A wczoraj? -A wczoraj tez poszliśmy i nic."
-Na samym grunwaldzie (14.05) pracuje ośmiu. Niech każdy zrobi dziennie robotę wartą 1000pln;) Plac jest wart 100mln. Czas do ukonczenia: 34lata. 20 samotnych maszyn stoi i szepce lubieżnie 'weź mnie, weź mnie...'



Obserwuj wątek
    • Gość: Pan Kierownik Re: Grunwaldzka - uliczka cudów IP: *.wroclaw.mm.pl 05.02.07, 17:40
      Przecież obwieściłem wam że w związku z oszczerczymi i wyssanymi z palca
      opiniami na temat prac(tempo i jakość) w obrębie pl.Grunwaldzkiego ja Pan
      Kierownik nie ruszę palcem w bucie aż do wiosny.Jeżeli mimo mojego ostrzeżenia
      w dalszym ciągu będziecie podważać moje kompetencje, wstrzymanie robót na
      w.w.inwestycji przedłużę jeszcze o miesiące letnie.Zobaczymy komu się
      znudzi ,Ja mam czas.Umiecie tylko narzekać np.że ktoś komuś domofon obrzygał,a
      wystarczyłoby tylko wziąć szmatę i posprzątać.Nie podoba się wam jak fachowcy
      wysokiej klasy pracują to weźcie się sami za kilofy i łopaty.Pan Kierownik
      • truten.zenobi Re: Grunwaldzka - uliczka cudów 05.02.07, 18:28
        ja Pan
        > Kierownik nie ruszę palcem w bucie aż do wiosny.

        z tyego co gdzieś usłyszałem juz zdążyłes obwieścić że 3 dni zimy w zimie
        (grudzień styczeń) spowoduja wielomiesiecZne opóźnienia...
        (strach się bac co będzie jeśli chwyci tak na cały miesiac - jak to zima
        potrafi)

        ;)
    • Gość: Jan Kowalski Re: Grunwaldzka - uliczka jak każda we Wrocławiu.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.07, 22:11
      Czy Ty poza Grunwaldzką Wrocławia nie widziałeś?
      Miasto to zarzygane jest od placu Solnego po Żerniki, zapomniałeś chyba o psich
      kupach, czyżby na Grunwaldzkiej tego brakowało?
      Progi w jezdni przecież niepotrzebne - lepsze w spowalnianiu ruchu są dziury
      (wynalazek wrocławski, powszechnie tu stosowany, nie wymaga wkładu finansowego
      miasta).
      A że front robót nie posuwa się? Przecież mamy nietypową zimę, nie na taką
      pogodę pisano harmonogram prac.
      Idź na piwo i przestań narzekać!
    • mr_pope Re: Grunwaldzka - uliczka cudów 05.02.07, 22:15
      > Listonosz NIGDY nie przyniesie do domu, zawsze dostajesz karteczke ze cie nie za
      > stał. Raz nawet wreczyl mi ją na schodach.

      Przesada. Mi i reszcie domownikom przynosi normalnie, jeszcze się nie zdarzyło
      by zostawił w skrzynce awizo gdy ktoś był w mieszkaniu. Masz najwyraźniej pecha
      albo Cię listonosz nie lubi.

      > -Skrzyżowanie z Piastowską. Zrobili, ze wszystkim, światła, pasy. Nie otworzyli
      > od 2 miesiecy (bo po co).

      No właśnie, po co?

    • giq Re: Grunwaldzka - uliczka cudów 06.02.07, 10:13
      to ja jeszcze dodam
      - trzech kierowców spod grunwaldzkiej 44, którzy swoje czarne bryki (focus,
      corsa, escort) ZAWSZE stawiają tak, aby zająć jak najwięcej parkingu, a prośba
      przestawienia auta o 0,5m (!!) wywołuje zaraz pyskówkę... dodam że auta są
      jeżdżone raz na tydzień, za to zawsze odśnieżone, odlodzone i wytarte ;)


      Nie do końca zgodzę się z tym co piszesz nt. poczty. Mieszkam nad pocztą i
      listonosz polecone/paczki przynosi na górę. Za to szukanie poleconego ~15 minut
      to jest norma ;) No i jeszcze jest ten przecudny zapach psiego/kociego żarcia ze
      sklepu naprzeciw poczty ;) Jak wracam po pracy do domu głodny, to po minięciu
      sklepu i kolejki na pocztę głód jakby mija...

      --
      Pozdrowienia z Wrocławia
      Giq
    • komisarz_expo Re: Grunwaldzka - uliczka cudów 06.02.07, 15:06
      Wrocław jest tak zrujnowany i brudny że jedyne co tu można zorganizować to
      międzynarodowa wystawa trzody chlewnej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka