rukasuzu
10.02.07, 09:38
Co z tego, że się pojawiły jak i tak nie będą używane!
U mnie pod blokiem stoją dwa zakazy wyprowadzania psów, jednak codziennie
można spodkać właścicieli, którzy poprostu je "olewają" za pomocą swoich
psów. Niech by ktoś spróbował zwrócić uwagę takiemu właścicielowi psa, to
zostanie wyzwany od najgorszych. Poprostu w naszym społeczeństwie brak jest
kultury. Ludzie nie rozumieją, że trzeba sprzątać po swoim pupilu.
Niejednokrotnie po wyjściu z klatki lub po wejściu do parku witał mnie jakże
świeży apach psiego moczu. Sytuacja jest jeszcze gorsza w czasie roztopów, po
dłuższych przymrozkach. Jeżeli te wszystkie "prezenty" zamarzają, to nie
zostają zmyte przez deszcz i jak przychodzi przymrozek wszystkie
jednocześnie "uwidaczniają" sie na trawniku, tak jakby wypuścić jednocześnie
większą gromadę psów. Ale niestety w naszym kraju właściciele nie zauważają
takich rzeczy. Pytanie więc, czemu ustawodawca nie zajmnie się tym problemem?
Można by przecież surowiej karać właścicieli nie przestrzegających podstaw
kultury, można zorganizowac specyjalne wychodki dla psów, można nałożyć
większe podatki na właścicieli psów w okręgach miejscki, żeby móc zatrudnić
firmy sprzątające psie kupki, skoro właścicielom się nie chce.
Z psim pozdrowieniem,
rukasuzu