Gość: Nicoll
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
16.02.07, 15:09
Witam
Skoro piszecie tutaj wszystkie o wszystkim co dotyczy ciazy i lekarzy i
wogole… to i ja postanowiłam cos zamieścić żeby Was wszystkie ostrzec przed
niepotrzebnym bolem glowy
Otoz odnośnie lekarzy ginekologow, którzy zabieraja się za prowadzenie ciazy
bylam ostatnio na wizycie u dr Gajdy w przychodni na glinianej.
To co mnie tam spotkalo to horror i koszmar. Ten człowiek nie powinien uzywać
tytulu lekarza ginekologa. Ze szczerego serca każdej z Was odradzam wizyte u
niego.
Jestem w 14 tygodniu ciazy i badając przezierność karku dwoch lekarzy podalo
mi bardzo rozbieżne wyniki a jeden z nich nawet wykraczal poza norme (1,3 a
drugi 3,6) wystarszylo mnie to wiec postanowiłam znaleźć trzeciego lekarza i
zweryfikowac te dane. 14 tydzien ciazy to ostatni dzwonek aby zrobic to
badanie wiec nie mialam zbyt duzo czasu. Wyczytałam ze dobrzy lekarze pracuja
w przychodni na glinianej. Dobrzy - ale teraz już wiem ze nie wszyscy. Wolne
miejsce było jedynie u dr Gajdy wiec szybko tam pobieglam. Wchodze. Malenki
ciemny gabinet, brak miejsca na to żeby gdziekolwiek położyć kurtke. Jedynie
mala lampka palaca się przy biurku „specjalisty”. Mowie po co przyszlam, mam
się rozebrac i na fotel, potem na lozko i na usg. Robil mi usg dopochwowe i
patrzy w ten monitor i patrzy i nagle rzecze: Kobieto ja tu zadnej ciazy nie
widze! Z ironicznym uśmiechem na twarzy jego mina sugeruje ze może ja jestem
jakas nienormalna i sobie cos ubzdurałam. Bardzo mnie tym wystraszyl i mowie
do niego ze to nie możliwe bo nie dalej jak kilka dni temu a i wczesniej
kilkakrotnie widziałam dziecko na usg i ze to 14 tygodniowa ciaza i ze musi
ja być widac. Powiedziałam to już lekko podirytowana wiec stwierdzil ze
jeszcze poszuka. Poszuka!!! Wyobrazacie sobie poszuka!!!! Lekarz ginekolog
będzie SZUKAL!!!! 14 tygodniowej ciazy. Nie wiem dlaczego od razu nie
wyszlam ale bylam tak przerazona i zamurowana ze leżałam jak kloda. Nagle
ZNALAZL!!!!!! Nareszcie udalo się!!!! Uff!!!!! I rzecze do mnie tak: bardzo
ciezko znaleźć ta ciaze bo zaslania ja ogromny miesniak. I duma… i mysli… Ja
mu na to ze dwoch lekarzy mnie badalo i żaden z nich od początku ciazy
zadnego miesniaka nie stwierdzil. Cisza. A nastepnie slysze ze miesniak ma 5
cm i ciaza jest bardzo wysokiego ryzyka i ze w każdej chwili mogę poronic
wiec on mi wypisze skierowanie do szpitala. Wyobrazacie sobie co się czuje po
takich slowach?????? To powiedział „lekarz” !!!!!! Kazal mi się ubrac a on
sam poszedł wpisywac swoje rewelacyjne odkrycia do karty. Uwierzcie mi ze nie
potrafiłam wstac z tego lozka. Lzy same płynęły, piszczalo mi w uszach. Jak
się już uspokoiłam to zdroworozsądkowo tłumaczyłam sobie ze to nie może być
prawda bo dwoch pozostałych lekarzy twierdzilo ze wszystko jest ok. nie
wspominając ani slowa o zadnym miesniaku. Mimo to atmosfera tego „gabinetu” i
slowa „specjalisty” zrobily swoje. Wyszlam stamtąd i nie wiedziałam co mam
zrobic. Duzo naczytałam się o dr Eliasie. W większości pozytywne rzeczy. Dwie
moje najbliższe koleżanki ufaja mu, prowadzil ich ciaze… Zadzwoniłam do niego
zaraz po wyjsciu i z rykiem błagałam o pilne konsultacje. Mimo tego ze był
zajety zgodzil się. Przyjal mnie prawie od razu (za dwie czy za trzy
godziny). Zbadal jak się należy. Ciaza jest tam gdzie trzeba i jak się
należy. Wszystko z maluszkiem w porządku, przezierność karku w normie a
mięśniaków jak nie było tak nie ma – ani jednego najmniejszego. Dr Elias był
bardzo zdziwiony tym co powiedziałam o wizycie u Dr Gajdy. Sama zdawalam
sobie sprawe jak niewiarygodnie to brzmi. Ci lekarze pracuja w jednej
przychodni (na glinianej) wiec aby nie być goloslowna powiedziałam aby dr
sprawdzil to w mojej karcie bo Dr Gajda wszystko tam opisal lacznie z
zamieszczeniem zdjęcia owego miesniaka
Dr Elias zajal się mna naprawde bardzo fajnie. Przyjal mnie natychmiast a
przeciez nie musial (nie zna mnie, nigdy nie bylam jego pacjentka), zbadal,
wszystko wytłumaczył, uspokoil.
Dziewczyny naprawde raz jeszcze ostrzegam Was przed dr Gajda, który przyjmuje
na Glinianej. Trzech innych lekarzy (już teraz lacznie z dr Eliasem) ocenia
ciaze bardzo dobrze nie widzac zadnych mięśniaków a dr Gajda najpierw tej
ciazy nie umie znaleźć (14 tydzien) a pozniej stwierdza miesniaki (jeden
nawet 5 cm) i ocenia ciaze jako ciaza wysokiego ryzyka i sugeruje szpital bo
zagraza poronienie.
To paranoja!!!!!!!!! To się nie miesci w glowie!!!!!! Zenada!!!!!
To ma być specjalista??? On się podejmuje badania?
Zamieszcze tego posta na każdym forum które sobie podczytuje (raczej nic nie
pisze tylko taki bierny widz jestem).
A tak wogole to bardzo lubie „Was czytac” i korzystając z okazji pozdrawiam
Was bardzo serdecznie życząc wszystkiego naj naj do samego porodu, podczas i
pozniej tez
Agnieszka z Wrocławia