palya 08.08.07, 09:31 jesli o to pytam to nie musze chyba dodawac ze jestem kompletną blondynką w tym temacie.. wymieniam dętki..i zastanawiam sie ktore wentylki są lepsze: takie zwykłe, standardowe, czy samochodowe? sorki za niefachowy język :) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Mikołaj Re: wentyl IP: 193.0.242.* 08.08.07, 10:01 Są trzy rodzaje wentyli: Dunlop - takie jak w składakach, ukrainach itp. Badziewie, unikać. Samochodowe - takie jak w oponach samochodowych. Presta - chudsze, najrozsądniejszy wybór, gdyż otwór w obręczy jest mniejszy, a co za tym idzie mniejsze jest osłabienie obręczy w tym miejscu. Wentyle samochodzowe wprowadzono w rowerach z przyczyn ekonomicznych wyłącznie (taniej jest produkować ogumienie z jednym rodzajem zaworu a nie z dwoma). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rowers Re: wentyl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 12:44 A ja tam lubie samochodowe bo zawsze moge sobie koła na stacji dopompować zamiast machać pompką. Wiem, ze jestem wygodny jeżeli chodzi o te sprawy. Co do Presta to masz racje. koło jest mniej osłabione ale trzeba pamietać, żeby miec pompke do takich wentyli. Bo pożyczenie od kogoś takowej na trasie jest dosyć trudne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mikołaj Re: wentyl IP: 193.0.242.* 08.08.07, 13:03 > A ja tam lubie samochodowe bo zawsze moge sobie koła na stacji dopompować > zamiast machać pompką. Nie rozumiem argumentu ze stacją benzynową. Chce Ci się wychodzić z domu specjalnie na stację benzynową, aby napompowac koło? Czy może liczysz na to, że gumę będziesz łapał wyłącznie w pobliżu stacji? Wyjaśnij mi to. > trzeba pamietać, żeby > miec pompke do takich wentyli. Każda współczesna pompka pasuje do zaworów Presta. > Bo pożyczenie od kogoś takowej na trasie jest > dosyć trudne. Ile razy próbowałeś, że wyciągasz taki wniosek? Powtórzę: każda współczesna pompka pasuje do zaworów Presta. Poza tym, jeździ się z własną pompką, a nie liczy na to, że w przypadku gumy akurat pojawi się ktoś, kto pożyczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rowers Re: wentyl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 14:22 > Nie rozumiem argumentu ze stacją benzynową. Chce Ci się wychodzić z domu > specjalnie na stację benzynową, aby napompowac koło? Czy może liczysz na to, że > gumę będziesz łapał wyłącznie w pobliżu stacji? Wyjaśnij mi to. Już wyjaśniam. Niewychodze specjalnie na stacje żeby napompować koła(chociaż mam bliziutko). Ale jak mam za małe ciśnienie to jadąc na wycieczke zachaczom o stacje(którą mam po drodze) i dopompowuje. o to mi chodziło. Poprostu nie chce mi sie machać pompką, żeby zrobić dosyć duże ciśnienie jakieś 3,5-4,0 BAR. > Każda współczesna pompka pasuje do zaworów Presta. naprawde nie każda. > Ile razy próbowałeś, że wyciągasz taki wniosek? Powtórzę: każda współczesna > pompka pasuje do zaworów Presta. Poza tym, jeździ się z własną pompką, a nie > liczy na to, że w przypadku gumy akurat pojawi się ktoś, kto pożyczy. Zgazam sie powinno sie jeździć z własną pompką. Ale są zdarzenia losowe. Można zapomnieć jej zabrać, może sie popsuć(to jest akurat bardzo żadkie). I uwież nie każda pompka jest przystosowana do wentyli Presta. Ja taką posiadam ale na wycieczki zabieram mniejszą, która nie nadaje sie do tych zaworów. Ale i tak główną przyczyną wyboru przezemnie wentyli samochodowych jest możliwość pompowania kompresorem na stacji. Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nam Re: wentyl IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.08.07, 20:11 Zgadzam się z Rowersem - ze względu na pompowanie, wygodniejsze są wentyle samochodowe. A osłabienie obręczy otworem na wentyl jest przy zwykłej (niewyczynowej) jeździe raczej jest pomijalnie małe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Re: wentyl IP: *.korbank.pl 08.08.07, 23:15 > Zgadzam się z Rowersem - ze względu na pompowanie, wygodniejsze są > wentyle samochodowe. G. prawda - gumę łapiesz zwykle przy stacji benzynowej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rowers Re: wentyl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 01:10 > G. prawda - gumę łapiesz zwykle przy stacji benzynowej? Tu nie chodzi o złapanie gumy tylko o dopompowanie kół do dużeg ciśnienia. Raczej łatwiej i wygodniej jest nałożyć wężyk i wcisnąć guzik niż namachać sie pompką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mikołaj Re: wentyl IP: 193.0.242.* 09.08.07, 10:08 > Tu nie chodzi o złapanie gumy tylko o dopompowanie kół do dużeg ciśnienia. > Raczej łatwiej i wygodniej jest nałożyć wężyk i wcisnąć guzik niż namachać sie > pompką. Wymyślasz. Łatwiej i szybciej jest machnąć parę razy pompką niż wyjść na stację choćby się ją miało pod domem. Ja mam w domu pompkę właśnie z wężykiem do wszystkich rodzajów zaworów. To jest taka pompka "pionowa", pompując robi się skłony lub jak kto woli, przysiady. Kilka "pompnięć" i mam 5 atmosfer w dętce. Mała pompka ręczna z założenia jest do zastosowań awaryjnych więc wygoda ma tutaj drugorzędne znaczenie. Ale i tak działa, ma głowicę z zaciskiem, zakładasz, ciach, zaciskasz i jest szczelnie. Poza wszystkim: polecasz zawory samochodowe, bo można je pompować na stacji benzynowej. Zapomniałeś jednak, że mało kto mieszka w pobliżu takiej stacji (w zasadzie prawie nikt). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rowers Re: wentyl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 10:57 > Poza wszystkim: polecasz zawory samochodowe, bo można je pompować na stacji > benzynowej. Zapomniałeś jednak, że mało kto mieszka w pobliżu takiej stacji (w > zasadzie prawie nikt) Czyli wedłóg ciebie we wrocławiu jest mało stacji benzynowych albo większość ludzi mieszka na obrzeżach miasta. Raczej nie moge sie z tym zgodzić. Blisko mnie są 4 stacje i raczej w każdej części miasta znalezienie jej nie sprawi większego broblemu. Radze wrócić do rzeczywistośći a nie żyć dalej w PRL-u. Kiedy to stacji nie było prawie wcale ani bezyny. Także stwierdzenie: "że mało kto mieszka w pobliżu takiej stacji (w zasadzie prawie nikt)." jest gróbo przesadzone. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mikołaj Re: wentyl IP: 193.0.242.* 09.08.07, 11:17 Ale o jakim Wrocławiu Ty mówisz?! Oszacuj ilu mieszkańców ma stację benzynową na tyle blisko, aby opłacało się (czasowo) wyjść pompowac na stacji bardziej niż zrobić to w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
baca63 Re: wentyl 09.08.07, 13:52 Męczycie się z tym tematem a w sklepach rowerowych za grosze można do każdego wentyla dokupić redukcję do pompowania kompresorem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rowers Re: wentyl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 14:10 Wiekszość mieszkańców Wrocławia ma stacje benzynową w bliskim otoczeniu. Pozatym już wcześniej mówiłem, że nie chodzi mi o specjalne wyłażenie tylko po to żeby napompować koła. Chodzi mi cały czas o to żeby robić to przy okazji wyjazdu. To jest tak samo jak z samochodem(nie wiem czy jeździsz). Co jakiś czas trzeba sprawdzić i wyruwnać ciśnienie w kołach(normalna sprawa). I nie wiem komu chce sie to robić zwykłą pompką skoro może to zrobić przyokazji na stacji(to nic nie kosztuje). No i nie powiesz mi, że wygodniej jest pompować ręcznie niż założyć wężyk i wcisnąć guzik. To jest tak samo jak np. z wkręcanie wkrętów. Można to zrobić ręcznie wkrętakiem albo wziąść wkrętarke elektryczną. Osobiście wole wkrętarke. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nam Re: wentyl IP: 156.17.52.* 09.08.07, 12:05 Ta dyskusja coraz bardziej przypomina rozważania o wyższości świąt Bożego Narodzenia nad świętami Wielkiej Nocy ;-D. A tak właściwie, to ja mogę zbić Twoje argumenty w podobny sposób jak Ty moje: > To jest taka pompka "pionowa", pompując robi się > skłony lub jak kto woli, przysiady. Kilka "pompnięć" i mam 5 > atmosfer w dętce. A jak często bierzesz tą pompkę ze sobą na wycieczki, albo jak duży masz bagażnik w swoim bicyklu? ;-) > Mała pompka ręczna z założenia jest do zastosowań awaryjnych Ja z założenia stosuję małą pompkę - po co mi dwie (duża i mała), jeśli można uważać samo pompowanie i dopompowywanie kół za sytuacje awaryjne (no chyba, że dla przyjemości ktoś codziennie spuszcza powietrze i sobie pompuje - o tak, dla zdrowia i kondycji)? > Zapomniałeś jednak, że mało kto mieszka w pobliżu takiej stacji (w > zasadzie prawie nikt). W zasadzie w takim mieście jak Wrocław i każdym innym dużym mieście, jest takie nasycenie stacjami beznynowymi, że jakaś się znajdzie w promieniu 10-15 minut jazdy. Podobnie w trasie. A jak nie, to w razie potrzeby zawsze znajdzie się usłużny sąsiad (lub jakikolwiek człowiek), który pożyczy pompkę samochodową. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Re: wentyl IP: *.korbank.pl 08.08.07, 23:21 > Poprostu nie chce > mi sie machać pompką, żeby zrobić dosyć duże ciśnienie jakieś 3,5- > 4,0 BAR. To nie jest, jak na rower, duże ciśnienie. > I uwież ni > e > każda pompka jest przystosowana do wentyli Presta. Ja taką posiadam ale na > wycieczki zabieram mniejszą, która nie nadaje sie do tych zaworów. Nie powiem, że każda (nie jestem taki arogancki), ale w 95% każda kupiona obecnie pompka nadaje się do pompowania wszystkich trech rodzajów wentyli. I kosztuje najwyżej kilkanaście zł. Ja w obydwu rowerach wożę małe pompki mieszczące się w trójkątnej torbie pod ramę. I doskonale spełniają swoją rolę - używam tylko zaworów Presta lub Schrader (tzw. rowerowy). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rowers Re: wentyl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 01:11 No to widać moja ulubina mała pompka należy do tych 5%(ale trzeba przyznać, że ma już pare ładnych lat) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mikołaj Re: wentyl IP: 193.0.242.* 09.08.07, 10:14 > lub Schrader (tzw. rowerowy). Schrader to zawór samochodowy (vide Wikipedia). > > mi sie machać pompką, żeby zrobić dosyć duże ciśnienie jakieś 3,5- > > 4,0 BAR. > To nie jest, jak na rower, duże ciśnienie. Ja jak jeszcze jeździłem szosówką to pompowałem ręczną pompką do 9 BAR (z dokładnością do wskazań ciśnieniomierza na drugiej pompce produkcji chińskiej* ). * dobra, dobra, Chińczycy w kosmos latają! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rowers Re: wentyl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 10:49 Ale ja nie mówiłem, że sie nie da dużego ciśnienia osiągnąć ręczną pompką tylko, że wygodniej jest zrobić to kompresorem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paulo Re: wentyl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.07, 15:32 Dla uzupełnienia danych należy dodać, że sprawny kompresor (nie urwana końcówka, czynny, nie rozregulowany zacisk, no i że w ogóle jest) to jest na co trzeciej stacji... Od czasu kiedy mam malutką (ok.15-16 cm), leciutką (może ze 150 g) i super wydajna pompkę to nawet nie myślę o stacjach benzynowych, zwłaszcza, że zwykle to wygląda tak jak przytoczyłem powyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Re: wentyl IP: *.korbank.pl 09.08.07, 15:52 Słusznie, Rowers to chyba wyjątkowy szczęściarz - trafia na nierozkalibrowane końcówki. Ja na stacjach benzywnowych dopompowuję od czasu do czasu koła samochodowe. Rzadko się zdarza by końcówka była szczelna. Nawet ostatnio robiłem to w Niemczech i też syczało przy pompowaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rowers Re: wentyl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 16:07 końcówki są dosyć często rozrególowane ale to jakoś specjalnie nie przeszkadza(wystarczy ją docisnąć do wentyla. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paulo Re: wentyl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.07, 16:18 Rowers, spójrz na to uczciwie: stwierdzasz, że brakuje powietrza, na flaku jedziesz do stacji pare km, tam nie ma kompresora, a jak jest to z rozregulowaną końcówką, coś syczy, ucieka powietrz, musisz uszczelniać paluchem, uda się albo nie. Jak nie to dymasz do następnej, tam też czeka cię niespodzianka... Nie za dużo argumentów przemawiających na korzyść małej, zgrabnej pompeczki? Tyle czasu można oszczędzić na jazdę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mikołaj Re: wentyl IP: *.wroclaw.mm.pl 09.08.07, 16:52 > Rowers, spójrz na to uczciwie: stwierdzasz, że brakuje powietrza, na > flaku jedziesz do stacji pare km, Żeby mieć stację parę km od miejsca złapania gumy to też trzeba sporo szczęścia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rowers Re: wentyl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 17:01 > Żeby mieć stację parę km od miejsca złapania gumy to też trzeba sporo szczęścia Czasem sie zdarza. Raz złapałem gume przy samym wjeździe na stacje. Ale nie poszedłem na nią;) Miałem za blisko do domu żeby na ulicy zmieniać dętke i pozatym nie miałem na to kompletnie ochoty;) A pozatym jakie widzisz przeciwwskazani żeby napompować wtedy koło pompką a na stacje podjechać tylko po to żeby sobie dobić ciśnienie(jeżeli masz taką potrzebe)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rowers Re: wentyl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 17:05 A tak wogóle to ja wole nie mieć tego szczęścia żeby złapać gume niedaleko stacji. Szczerze to wolałbym wogóle jej nie złapać;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rowers Re: wentyl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 16:57 Paulo mylisz pojecie dopompować i napompować. Ja cały czas pisze, że na stacje jade dopompować czyli zwiększyć ciśnienie. Jak jeździsz samochodem to od czasu do czasu też musisz to zrobić. Ale to jest moje zdanie a każy może mieć inne. Jak nie lubisz wentylów samochodowych to ich nie stosuj. Nie mówie że presta są złe tylko, że nie napompuje ich na stacji. ja ich nie stosuje bo przyzwyczaiłem sie do samochodowych a to pewnie dlatego, że kiedyś dętki z wentylami presta nie były tak dostepne jak teraz. A pozatym nie widze róznicy poza wentylami presta i samochodowymi w ich jakości. Za badziewie uważam tylko te zwykłe rowerowe. > Nie za dużo argumentów przemawiających na korzyść małej, zgrabnej > pompeczki? Tyle czasu można oszczędzić na jazdę. No to pomyśl tak jesteś zmeczony masz już dosyć do domu jeszce kawał drogi. Zaczynasz czuć wszystkie kamienie, opona idzie coraz głośniej i coraz ciężej ci sie pedałuje. Patrzysz masz flaka. 50m od ciebie stacja benzynowa z działającym kompresorem a ty masz dętke z zaworem presta albo rowerowym i małą pompke którą trzeba sie nieźle namachać. Czy niewygodniej było by wtedy poprostu podejśc do stacji i napompować koła kompresorem. Patrz jaka oszczedność sił na jazde. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Re: wentyl IP: *.korbank.pl 09.08.07, 17:18 > No to pomyśl tak jesteś zmeczony masz już dosyć do domu jeszce kawał drogi. > Zaczynasz czuć wszystkie kamienie, opona idzie coraz głośniej i coraz ciężej ci > sie pedałuje. Patrzysz masz flaka. 50m od ciebie stacja benzynowa z działającym > kompresorem a ty masz dętke z zaworem presta albo rowerowym i małą pompke którą > trzeba sie nieźle namachać. A szczęście było tak blisko, wystarczyło rozwiercić obręcz i jeździć na dętkach z rowerowym ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Re: wentyl IP: *.korbank.pl 09.08.07, 17:50 > na dętkach z rowerowym ;-) Oczywiście, miało być: samochodowym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paulo Re: wentyl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.07, 17:44 > Paulo mylisz pojecie dopompować i napompować. Ja cały czas pisze, że na stacje > jade dopompować czyli zwiększyć ciśnienie. Jak jeździsz samochodem to od czasu > do czasu też musisz to zrobić. nie Rowers, nie mylę, ale ja dopompowuję PRZED rozpoczęciem jazdy, a nie jeżdżę na flakach po Wrocławiu w poszukiwaniu sprawnego kompresora. Jak jeździsz samochodem to od czasu > do czasu też musisz to zrobić. jeżdżę, samochodem 20-30 tyś.km rocznie, rowerem 5-6 tyś. Na stacje benzynowe zajeżdżam w celu zatankowania, i sporadycznie przy okazji dopompowywania. Ale stacje są przy drogach dla samochodów, a jeżdżac rowerem takich unikam, bądź wybieram tak nieuczęszczane, że o stacjach przy nich nie ma mowy. Stąd pewnie różnica w naszych spojrzeniach na korzyści wynikające ze skorzystania z kompresora na stacji do celów rowerowych. Jak nie lubisz wentylów > samochodowych to ich nie stosuj. od lat stosuję wyłącznie samochodowe, świetnie mi się je pompuje pompką rowerową. > No to pomyśl tak jesteś zmeczony masz już dosyć do domu jeszce kawał drogi. > Zaczynasz czuć wszystkie kamienie, opona idzie coraz głośniej i coraz ciężej ci > sie pedałuje. Patrzysz masz flaka. Jeśli tracisz powietrze w krótkim okresie, to dziura albo awaria wentyla (tak naprawdę: jak często awarii ulega sam wentyl, ja pamiętam tylko jeden przypadek kiedy okleił się od dentki) bo nie chcesz chyba jako poważny rowerzysta powiedzieć, że wyjechałeś na wycieczkę na flaku? Więc moje historyjki wyglądają raczej tak: wychodzę z pleczaczkiem, w plecaczku "zestaw obowiązkowy" + pompka, biorę rower, macam koło, mało - dopompowuję. No i jak wspomniałem wcześniej ja raczej przypadkowo na przejażdżkach obok stacji nie przejeżdżam. nota bene, Rowers, jeśli: > do domu jeszce kawał drogi. > Zaczynasz czuć wszystkie kamienie, tam gdzie droga z kamieni, to raczej 50m od ciebie stacji z działąjącym kompresorem nie będzie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rowers Re: wentyl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 23:27 > nie Rowers, nie mylę, ale ja dopompowuję PRZED rozpoczęciem jazdy, a > nie jeżdżę na flakach po Wrocławiu w poszukiwaniu sprawnego > kompresora. Ale między falkiem a niedopompowanym kołem jest jeszce sporo miejsca na stan pośredni i o taki mi chodziło. Ale jak nie chesz to nie używaj kompresora nikt ci nie każe. > jeżdżę, samochodem 20-30 tyś.km rocznie, rowerem 5-6 tyś. Na stacje > benzynowe zajeżdżam w celu zatankowania, i sporadycznie przy okazji > dopompowywania. Ale stacje są przy drogach dla samochodów, a jeżdżac > rowerem takich unikam, bądź wybieram tak nieuczęszczane, że o > stacjach przy nich nie ma mowy. Stąd pewnie różnica w naszych > spojrzeniach na korzyści wynikające ze skorzystania z kompresora na > stacji do celów rowerowych. No ale z miasta musisz jakoś wyjechać i nie wieże, ze nie mijasz po drodze żadnej stacji(chyba że mieszkasz poza wrocławiem albo na obrzeżach wtedy jest to możliwe). > Jeśli tracisz powietrze w krótkim okresie, to dziura albo awaria > wentyla (tak naprawdę: jak często awarii ulega sam wentyl, ja > pamiętam tylko jeden przypadek kiedy okleił się od dentki) bo nie > chcesz chyba jako poważny rowerzysta powiedzieć, że wyjechałeś na > wycieczkę na flaku? > Więc moje historyjki wyglądają raczej tak: wychodzę z pleczaczkiem, > w plecaczku "zestaw obowiązkowy" + pompka, biorę rower, macam koło, > mało - dopompowuję. No i jak wspomniałem wcześniej ja raczej > przypadkowo na przejażdżkach obok stacji nie przejeżdżam. Ja też woże pompke łatki i często zapasową dętke. Ale jeżeli miałbym wybór machać ręcznie albo dojść 50m do stacji i napompować kompresorem to uwież prawie wszyscy wybiorą kompresor. I wątpie żeby chciało ci sie malutką pompką wbijać do koła ok 4BAR-ów. > tam gdzie droga z kamieni, to raczej 50m od ciebie stacji z > działąjącym kompresorem nie będzie :) A może to była główna droga i na DR było rozsypane troche żwiru ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Re: wentyl IP: *.korbank.pl 09.08.07, 23:41 > No ale z miasta musisz jakoś wyjechać i nie wieże, ze nie mijasz po drodze > żadnej stacji Rowerem najchętniej jeździ się poza głównymi drogami. Jadąc na zachód, południe czy pn-zach z mojego osiedla (Kozanów) raczej nie natrafiam na stacje benzynowe. W każdym razie na takie, które maja kompresor (bo nie wszystkie mają). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rowers Re: wentyl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.07, 01:09 Ale musisz przyznać, że kozanów to raczej centrum miasta nie jest. Ja mieszkam w centrum i w którą strone bym nie pojechał natkne sie na stacje z kompresorem. Każda dóża stacja np. BP, Orlen ma kompresor. Tak więc w moim przypadku samochodowe wentyle okazuja sie przydatne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Re: wentyl IP: *.korbank.pl 10.08.07, 10:18 > Ale musisz przyznać, że kozanów to raczej centrum miasta nie jest. A czy ktoś pisał wcześniej o centrum? Mimo, że nie centrum to do najblizszych granic administracyjnych miasta jest ok. 10 km. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paulo Re: wentyl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.07, 10:49 to można ciągnąć w nieskończoność.. zostawiam ci Rowers Ostatnie Słowo w tej debacie :) i życzę wielu sprawnych kompresorów na szlaku.. mam tylko jeszcze jedno pytanko: > to uwież prawie > wszyscy wybiorą kompresor chodziło ci o kompresor "u wież" ? Nie przypominam sobie takiego w mieście, ew., przy dużej dozie dobrej woli można pomyśleć, że chodziło ci o te kompresory na stacjach przy krzyżówce Ślęzna/Wiśnowa?Armi Krajowej, w, powiedzmy, "sąsiedztwie" Wieży Ciśnień.. faktycznie, tam są aż trzy stacje, więc prawdopodobieństwo trafienia na sprawny kompresor wzrasta znacznie.. Ale w tym przypadku to powinieneś raczej powiedzieć "kompresory u Wieży", a nie "u wież kompresor", bo, de facto, wieża jest jedna, a kompresorów kilka... Możesz mi to jakoś wyjaśnić? Odpowiedz Link Zgłoś
palya Re: wentyl 10.08.07, 11:26 'fajną' sobie zrobiliście prywatną dyskusję...za wiele sie nie dowiedzialam... poszłam po najmniejszej linii oporu i kupiłam ten ktory mialam wczesniej.. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mikołaj Re: wentyl IP: 193.0.242.* 10.08.07, 11:40 > 'fajną' sobie zrobiliście prywatną dyskusję To nie jest prywatna dyskusja, bo to jest forum publiczne, na które każdy kto zechce może pisać. > za wiele sie nie > dowiedzialam... Wszystko zostało opisane w kilku pierwszych postach. > poszłam po najmniejszej linii oporu Po czym poszłaś? Chyba po linii najmniejszego oporu, a nie po "najmniejszej linii oporu". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paulo Re: wentyl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.07, 12:02 za wiele się nie dowiedziałaś o wentylach? zostały podane rodzaje, sposoby używania, wady, zalety z różnych punktów widzenia, sposoby pompowania i wszystko co się z tym wiąże, nawet to, gdzie kto czym woli pompować, itp, itd.. to czego byś jeszcze chciała?????????? i faktycznie lepiej uważaj z tym chodzeniem po "najmniejszej linii oporu" bo możesz z niej spaść, skoro taka mała.. no to "zum Beispiel!" jak krzyknął kiedyś kolega kolegi wznosząc toast na niemieckim campingu... (to tak a'propos rozumienia przytaczanych powiedzonek) Odpowiedz Link Zgłoś
palya Re: wentyl 13.08.07, 21:40 nie dowiedzialam sie np tego, że nie każdy dunlop jest taki sam. ja mam w swoim 30letnim holendrze dędki z wentylem dunlop z metalowym 'wkladem' w środku, a kupione w sklepie mają tam taką badziewną gumkę.. taka różnica jest dla mnie dość istotna..a nie to, czy iść na stację napompować czy nie.. :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nam Re: wentyl IP: 156.17.52.* 14.08.07, 08:08 A co za różnica jaki wkład ma wentyl? ;-P Ten metalowy i ten z gumką wchodzą w otwór wentyla oraz pasuje do nich pompka z tym samym wyjściem - na tym polega między innymi pojęcie systemu czy standardu (na zamienności podzespołów). Odpowiedz Link Zgłoś
palya Re: wentyl 14.08.07, 08:40 jest różnica! po 1. metalowe lepiej się pomuje, po 2.dużo lepiej trzymają powietrze i po 3. są bardziej wytrzymałe... wiem, bo przetestowałam...mam je od 15 lat i nie ma większego problemu... :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nam Re: wentyl IP: 156.17.52.* 14.08.07, 10:48 Więc sama sobie częściowo odpowiedziałaś na rozwinięcie zadanego na początku dyskusji przez siebie pytania ;-) >wymieniam dętki..i zastanawiam sie ktore wentylki są lepsze: takie >zwykłe, standardowe, czy samochodowe? Znaczy: jeśli wybiorę dunlopa, to tylko z wkładem metalowym, który jest wytrzymalszy, ale ma też czasami swoje fochy (kulka się czasami blokuje) :-D. Prawdę mówiąc, na podstawie tej dyskusji można napisać niezły artykuł albo małą pracę naukową. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Re: wentyl IP: *.korbank.pl 09.08.07, 15:23 > Schrader to zawór samochodowy (vide Wikipedia). Racja, pomyliłem Dunlopa ze Schraderem :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jantor Re: wentyl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 16:12 Wystarczy kupic zwykla pompke(dunlop+schrader)-11,-zl+redukcja na presta-5,-zl i pompujecie kiedy chcecie zarowno z kompresora jak i z pompki i to kazdy typ wentyla. I po co tyle pieprzyc o niczym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paulo Re: wentyl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.07, 16:47 > I po co tyle pieprzyc o niczym? Oj jakiś ty mądry chłopak (chłopak?) Jesteś sprzedawcą pompek? To nie jest sklepik internetowy - zamów, kliknij, włóż do koszyka, tylko forum, miejsce wymiany poglądów, czasem emocjonalna dyskusja nad różnymi wątkami, które się w trakcie tejże pojawiają. Nie wiedziałeś? Musisz więcej czytać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jantor Re: wentyl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 16:53 Owszem,ale jak ktos robi widly z igly,to jest juz jalowa dyskusja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paulo Re: wentyl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.07, 19:06 odpowiadając na mój post sam sobie zaprzeczasz :) biorąc udział w, jak to nazywasz, jałowej dyskusji, albo, co gorsza, w pieprzeniu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Re: wentyl IP: *.korbank.pl 13.08.07, 21:10 Raczej dobrze się przygotuj przed tokowaniem. Za kilkanascie złotych masz pompke dla wszystkich 3 wentyli - bez pieprzenia i bez zadnych redukcji. Czytaj na przyszłość cały wątek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paulo Re: wentyl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.07, 12:12 moja kosztowała niecałe 9 i też pompuje wszystkie bez pieprzenia www.decathlon.com.pl/PL/Product_arborescence/cycle-and-rolle/cycling-accesso/inflating-and-r/cycle-hand- pump/product_3323744/index.html Odpowiedz Link Zgłoś