Dodaj do ulubionych

Pod prąd na Braniborskiej

21.08.07, 09:29
Ta pani zaklada, ze kazdy musi pamietac jaka ulica jechal. Bzdura, trzeba
zadbac o informacje, szczegolnie na tak ruchliwej ulicy. Moze tez wreszcie
ktos z tego ZDiK-u sprawdzi sygnalizacje swietlna na skrzyzowaniach.
Slabiutkie badz nawet przepalone zarowki, czasem ledwie widoczne swiatlo,
nigdzie na swiecie nie ma tak nedznej sygnalizacji.
Obserwuj wątek
    • Gość: kierowca Pod prąd na Braniborskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.07, 10:29
      Do DOMARu można również dojechać od tyłu od strony Robotniczej, więc
      niech nie gadają bzdur, że każdy wyjeżdżający z tego parkingu musi
      wiedzieć o jednokierunkowości Braniborskiej.
    • Gość: obserwator drugi Re: Pod prąd na Braniborskiej IP: *.chello.pl 21.08.07, 11:21
      jakim trzeba byc skonczonym idiota zeby w oczywistej sytuacji po
      primo nie postawic odpowiedniej ilosci znakow (chocby i stu) a po
      secundo
      zeby komisji potrzeba bylo 2-3 dni na decyzje.

      ludzie!! czy was kompletnie poszarpalo? Jelita Wam popalilo? ile aut
      musi sie rozbic, ilu zostac rannych a nie daj boze zginac, zebyscie
      uzyli mozgow zamiast przepisow?

      czy zdik zatrudnia tylko roboty? a moze samych skonczopnych debili?


      litosci!!


      chyba ze chcecie powtorzyc sobie sytuacje spod carrefoura?
      11 trupow? to ich potem nie chowajcie tylko zostawiajcie we wrakach,
      ku przestrodze. nie trzeba bedize uzywac mozgu do stawiania znakow ,
      bo i tak nikt pod prad nie pojedzie.



      powodzenia na dalszej drodze ku sweitlanej przyszlosci polskich drog
      i ulic.
      • Gość: Obserwator Dajcie spokój ZDiKowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.07, 17:30
        Szanowny kierowco, albo i nie,

        Prawda jest taka, że w przeważającej większości kierowcy jeżdżą na
        pamięć i choćby postawiono milion znaków to i tak by mało kto je
        zauważył. Problem często nie polega na złym oznakowaniu, a na
        bezmyślności samych kierowców. Jednak najłatwiej jest obwiniać
        innych niż siebie samego. Należy zauważyć, że ZDiK zawsze informuje
        o zmianie organizacji ruchu i nie ma z tym najmniejszych problemów,
        aby uzyskać w tym kierunku informacje, ale przecież po co sobie
        poczytać i się doinformować skoro łatwiej narzekać! Sytuacja na
        Borowskiej kojarzy mi się jednoznacznie z dowcipem o blondynce:

        Jedzie blondynka pod prąd jednokierunkową drogą. Zatrzymuje ją
        policja:
        - dokąd pani jedzie?
        - jeszcze nie wiem, ale chyba się spóźniłam, bo wszyscy już wracaja.

        Morał z tego taki, że skoro "wszyscy wracają" Bortowską to logika
        nakazywałaby się nad tym zstanowić, dlaczego tak jest. Ale po co,
        przecież myślenie boli i najgorsze w tym jest to, że jest to
        choroba nieuleczalna....
        Szerokiej drogi i pustych ulic
        • g625 Re: Dajcie spokój ZDiKowi 21.08.07, 17:51
          a kiedy pojawila sie informacja o zmianach? przeciez mogli postawic tablice
          Uwaga! zmiany za tydzien!
        • Gość: zdziwiony Re: Dajcie spokój ZDiKowi IP: *.media4.pl 21.08.07, 18:30
          Szanowny Obserwatorze
          nie Borowska, a Braniborska.
          A poza tym, ktoś mógł wrócić z wakacji, ktoś przyjechać z innego miasta, itp.
        • Gość: WK Re: Dajcie spokój ZDiKowi IP: *.ig.pwr.wroc.pl 21.08.07, 18:44
          Co za bzdury! Jeżeli kierowca jedzie na pamięć i nie patrzy na znaki
          to jego wina ale w tym wypadku znaków nie było!
          ZDiK zupełnie nie radzi sobie z oznakowaniem ulic. Regułą ostatnio
          jest, że nowe oznakowanie jest niespójne i niekompletne.
          Przykład: jadący ul.Marii Magdaleny od Łaciarskiej przez Szewską nie
          jest informowany, że Szewską jeżdżą tramwaje (brak znaku "uwaga
          tramwaj"). Do Feniksa mają prawo dojeżdżać samochody dostawcze a
          kierowcy niekoniecznie muszą znać Wrocław na pamięć.
          A tramwaj nadjedża z lewej strony (na skrzyżowaniu równorzędnym).
        • Gość: w Re: Dajcie spokój ZDiKowi IP: 213.172.177.* 28.08.07, 07:57
          Obserwatorze, zanim cos napiszesz, pomyśl. Skoro z góry mozna
          założyć, że większość kierowców jeździ na pamięc, tym bardziej
          należy zadbać o własciwe, rzucające się w oczy oznakowanie zmian w
          organizacji ruchu. Chyba, że jesteś zwolennikiem sformułowania -
          zginął, bo baran nie patrzał na znaki.
    • Gość: Griszka Wiejska IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.08.07, 12:08
      To jest kwestia niechlujstwa przy nadzorze organizacji robót przez wykonawców.
      Podobny absurd na Wiejskiej. Nie dość, że termin zbiega się z zamknięciem
      Avicenny i budową estakad na Klecińskiej to jeszcze ZDIK toleruje wykonanie
      drogi tymczasowej i jej oznakowania na poziomie dramatycznym. Nierówno ułożone
      płyty, wielkie wyrwy między nimi, kurz, znaki które dezorientują, wyjazd z
      osiedla przy sklepie Eldorado szerokości 1,6 m i do tego, tak wyboisty, że
      samochody się na nim wieszają. Do tego odległość do skarpy wykopu 0,5 metra i w
      nocy w ogóle nie widać gdzie się jedzie. Żeby pojechać w stronę kątów trzeba
      zawrócić tak ciasno, że osobówki na trzy razy, a busy na trzy minuty. Tiry
      jadące w nocy od Kątów demolują barierki bo ciasno i nie wiele widać. Ale pewnie
      tu też wszystko zgodnie z projektem. Może projekt ZDiK-u jest do niczego?
    • Gość: Tubylec Pod prąd na Braniborskiej-niezla adrenalinka IP: *.intec.pl 21.08.07, 12:15
      Wczoraj jechałem tą ulicą o 18 i musze powiedzieć, że się trochę
      spociłem. Napotkałem 3 samochody na czołówkę.
      Polecam dla lubiących adrenalikę (ja unikam już tej ulicy)
      • Gość: kierowniczka Re: Pod prąd na Braniborskiej-niezla adrenalinka IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.08.07, 12:25
        Ten sam problem występuje także na Stacyjnej, szczególnie na skrzyżowaniu ze
        Strzegomską. Wczoraj w ciągu kilku minut miałabym dwie czołówki, bo kierowcy
        skręcali w Stacyjna pomimo wiszących tam trzech znaków informujących o zakazie
        wjazdu z tej strony i zmianie pierwszeństwa!
    • Gość: klamenfenofon Re: Pod prąd na Braniborskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.07, 20:32
      E tam.
      Byłem 2 tygodnie na urlopie, nic nie wiedziałem, że coś się ma dziać
      na Braniborskiej. Dopiero w poniedzialek po znakach zauważyłem, że
      jest jednokierunkowa i lekko zdziwiony przejechałem bez problemu.
      Nie uważam siebie za giganta kierownicy, tylko zauważam znaki.
      Kretyn nawet na rondzie pojedzie pod prąd.
      • Gość: fakir Re: Pod prąd na Braniborskiej IP: *.gazeta.wroc.pl 22.08.07, 08:43
        > Kretyn nawet na rondzie pojedzie pod prąd.
        Co często zdarzało sie np w okolicach Castoramy na Bielanach :)
        • Gość: metol OBORA IP: *.as.kn.pl 28.08.07, 12:48
          Za łamanie zakazow i jazde pod prad powinni zabierac prawo jazdy i
          kierowac do lekarza okulisty.Tumanow nie sieja sami sie rodza.Ta
          ulica wyjatkowo jest dobrze oznakowana..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka