Dodaj do ulubionych

Konkurs był uczciwy, wygrali nasi

25.09.07, 21:52
Frajerzy zakładają prywatne firmy, zaciągają kredyty, szukają zleceń, płacą
ZUS, niektórzy bankrutują, a tu proszę: wystarczy się znaleźć w odpowiednim
towarzystwie i kasa sama płynie szerokim strumieniem.
Obserwuj wątek
    • Gość: pededro Re: Konkurs był uczciwy, wygrali nasi IP: *.core.lanet.net.pl 25.09.07, 22:04
      Dokładnie tak! Nie ma to jak założyć firmę, której głównym źródłem
      dochodów są zagwarantowane dotacje.
    • Gość: Gość Konkurs był uczciwy, wygrali nasi IP: *.adsl.inetia.pl 25.09.07, 22:08
      Chyba założę fundację, pokręcę się w urzędzie miejskim, koniaczek, czekoladki i
      będę żyć spokojnie.
      • Gość: Gerwazy Re: Konkurs był uczciwy, wygrali nasi IP: *.chello.pl 25.09.07, 22:30
        JkIedy w koncu tej klice ktoś weźmie sie do dupy????....wystarczy
        posprawdzać np. kto dostaje kase poza konkursami na rozne uslugi,
        bez przetargow bez niczego...JA sie pytam jak podmiot co działa 2
        miesiace i nie realizował żadnego projektu moze mieć doświadczenie
        projektowe?? Jeśli GAzeta się za to nie weźmie wezmasie za to
        panowie z firmy "C".RCWiP choć szkolenia ma... kiepskie
        organizacyjnie jest na pewno lepszy niz koledzy janickiego. Janicki
        out!!!!
        • Gość: Andy to tchórz Re: Konkurs był uczciwy, wygrali nasi IP: *.chello.pl 08.10.07, 23:02
    • Gość: szcz Konkurs był uczciwy, wygrali nasi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 22:34
      Zapomnieli dodać, że przez pierwsze trzy miesiące SEKTOR 3 W OGóLE NIE DZIAłAł,
      BO NIE BYLI W STANIE PODłąCZYć TELEFONU I INTERNETU. Nie przyjęli żadnej
      organizacji. Po prostu pierdzieli w stołki. Ale ćóż, zdobyli cenne urzędznicze
      doświadczenie.
      • Gość: Gerwazy Re: Konkurs był uczciwy, wygrali nasi IP: *.chello.pl 25.09.07, 22:39
        MArek Karaś- Mam 37 lat. Od 14 lat prowadzę rodzinną firmę. Jestem
        twórcą i pracowałem na rzecz Fundacji Teatru Muzycznego, gdzie
        zrealizowałem wiele imprez kulturalnych dla młodych wrocławian
        (dzieci i młodzieży). Największe z nich, to: Międzynarodowy Konkurs
        Tańca „Dance World Cup”, cykl warsztatów edukacyjnych dla dzieci z
        klas 1-3 „Muzyczne Pejzaże”, mikołajki na które przybyło do Hali
        Ludowej ponad 300 najuboższych małych wrocławian. W chwili obecnej
        rozpocząłem prace nad projektem, który ma pomóc w znaczącym stopniu
        w rozwinięciu wrocławskich organizacji pozarządowych.
        OTO cała Platforma koleś jest platformersem TKM.POczytajcie :
        www.karas.wroclaw.pl/pl/article/120


        • Gość: andy Fundacja Capitol przy Teatrze Muzycznym Capitol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.07, 08:48
          Dyrektor Finansowy Teatru Muzycznego Marek I (szef klubu radnych PO)
          był głównym księgowym fundacji Capitol, Kościelniak - dyr TM -
          szefem Rady Nadzorczej Fundacji Capitol. Od początku fundacja żyła z
          wyprowadzenia z Teatru Muzycznego szkółki baletowej i z działań
          związanych ze szkółką i zwalnianymi przez Kościelniaka i Ignora
          artystami. W teatrze muz zwolniono prawie całe zespoły orkiestry,
          chóru , baletu - a kolesie z PO kierują "TEATREM MUZYCZNYM", w
          którym ich koledzy nawet mut nie czytają - to jest wrocławskie PO. O
          wszystkim świetnie wie zarówno osoby odpowiedzialne za kulturę jak i
          aktualny i były prezydent miasta
          • Gość: andy Re: Fundacja Capitol przy Teatrze Muzycznym Capit IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.07, 09:21
            nie zapominajmy o poprzednim szefie klubu radnych PO - panu Pawle K-
            Ż (skazanym za jazdę pod wpływem i próbę przekupienia policji, a
            ostatnio pobił policjantów) - to on tak walczył "bezinteresownie" o
            zmiany w teatrze, że kancelaria jego żony dostała po zmianie
            dyrekcji wieloletnią obsługę prawną Capitolu - CBA, CBA, CBA ...
          • Gość: Common Andy czekam Re: Fundacja Capitol przy Teatrze Muzycznym Capit IP: *.chello.pl 27.09.07, 14:55
            Andy czekamy aż odpowiesz na zadane pytania. Jesteś tchorzem czy
            brak ci argumentów? tradycyjnie nie pozdrawiam
        • edunisia Re: Konkurs był uczciwy, wygrali nasi 26.09.07, 15:32
          Bardzo ładna stronka. Szczególnie ujęła mnie fraza "jestem twórcą" -
          oczwiście w kontekście dotychczasowych dokonań. Równie piękny
          panegiryk znalazłam na stronach Hobbita o osobie jego "sołtysa".
          Wspaniała, ogromnie szczera i wzruszająca wypowiedź. Aż łzy miałam w
          oczach!
    • Gość: breslauer sektor 3 IP: *.telsat.wroc.pl 25.09.07, 23:40
      tam nic sie nie dzialo.
    • Gość: mm Sukces goni sukces.Dutkiewicz na Prezydenta IV RP! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.07, 00:01
    • johann3 Konkurs był uczciwy, wygrali nasi 26.09.07, 07:07
      oczywiscie ten inkubator bedzie pomocny tylko dla wybranych, mam jednak
      nadzieje, ze platforma rozleci sie nim wyksztaca sie jej pierwsze mlodziezowe
      bojowki,
    • adsam Konkurs był uczciwy - tytuł trochę mniej 26.09.07, 08:03
      RCWIP to teoretycy i jak sami się określają "grantotwórcy" czyli wyciągacze kasy
      na programy unijne i krajowe, z których poza szkoleniami, posiedzeniami,
      konferencjami, opracowaniami itp., itd. niewiele wynika.

      Hobbit - główny partner Umbrelli - to praktycy. Co roku wysyła na obozy i
      kolonie ok. 1200 dzieciaków, prowadzi świetlice, buduje przystań i nie żyje
      tylko z tego co wyciągnie z Unii, miasta czy państwa, choć oczywiście też
      korzysta z dotacji. Jednak porównując skalę rzeczywistych, a nie PR-owskich
      działań, a zwłaszcza majątek i potencjał, to RCWIP się chowa pod miotłę.

      Tylko w naszym postkomunistycznym społeczeństwie dalej lepsi są ci co mówią niż
      ci, którzy coś potrafią dobrze zrobić. Łatwiej obrzucić błotem wszystkich
      dookoła niż przełknąć gorzką pigułkę, że może ktoś coś lepiej od nas umie nie w
      teorii, ale w praktyce.

      Ja szczerze mówiąc mam uczulenie na gadaczy i teoretyków, którzy budują wizje,
      promują idee i w sensie pojęciowym są nieźli. Tylko życie to nie jest teoria i
      wcale nie chce się do nich dostosowywać...
      • Gość: Anna Re: Konkurs był uczciwy - tytuł trochę mniej IP: *.chello.pl 26.09.07, 08:26
        Te Drogoś zamilknij.
        • Gość: Andy Re: Konkurs był uczciwy - tytuł trochę mniej IP: 81.219.218.* 26.09.07, 11:54
          Pani Anno! Jaki Drogoś niech Pani nie będzie żałosna...

          RCWIP święte nie jest i niech nie udaje takiej cnotki, co to wszystkie konkursy
          wygrywa bez ustawiania i "pomagania szczęściu".
          Poczytajcie sobie ich stronę www.rcwip.pl gwarantuję, że większość zwykłych
          zjadaczy chleba nie dojdzie czym się właściwie zajmuje ta organizacja poza
          szkoleniem, spotykaniem, upowszechnianiem itd.
          Cele statutowe żywcem przepisane z ustawy o pożytku publicznym:
          1. pomoc społeczna, w tym pomoc rodzinom i osobom w trudnej sytuacji życiowej
          oraz wyrównywanie szans tych rodzin i osób;
          2. działalność charytatywna;
          3. podtrzymywanie tradycji narodowej, pielęgnowanie polskości oraz rozwoju
          świadomości narodowej, obywatelskiej i kulturowej;
          4. działalność na rzecz mniejszości narodowych;
          5. ochrona i promocja zdrowia;
          itd.
          Może ja inaczej pojmuję te zapisy, ale ciekawi mnie jakiej pomocy RCWIP
          udzieliła rodzinom w trudnej sytuacji? Ile przeznaczyła pieniędzy i środków na
          działalność charytatywną? W jaki sposób podtrzymuje tradycje narodowe i polskość
          (typowo prounijna i "proeuropejska" organizacja)?

          Żałosne jest, że przegrała i wizja ciepłych etacików się oddaliła, więc trzeba
          szukać winnych - niech to będą Janicki, Dutkiewicz, Gmina Wrocław, a może
          jeszcze brodacze i cykliści. Albo jeszcze lepiej Żydzi i masoneria.
          • Gość: Anna Re: Konkurs był uczciwy - tytuł trochę mniej IP: *.chello.pl 26.09.07, 12:20
            Czyli prezio Hobbita. Szkoda, że nie ma jego danych na stronie tej
            fundacji... Poza tym przyznajesz mi racje gamoniu .Zadajac pytanie -
            "Może ja inaczej pojmuję te zapisy, ale ciekawi mnie jakiej pomocy
            RCWIP udzieliła rodzinom w trudnej sytuacji? Ile przeznaczyła
            pieniędzy i środków na działalność charytatywną? W jaki sposób
            podtrzymuje tradycje narodowe i polskość" zapominasz ze konkurs
            dotyczył nie działalności charytatywnej ale ...wspierania III
            sektora. Jaki tu doświadczenie ma Hobit? Jakie Pan Karaś? jakie Pani
            Szmyt?? KONKURS BYL USTAWIONY JAK WSKAZUJE ARTYKUŁ I PAN DUTKIEWICZ
            MUSI ODPOWIEDZIEĆ NA TRUDNE PYTANIA I PODJAC KROKI DYSCYPLINARNE W
            STOSUNKU DO TAK KOCHAJACYCH SPÓLĘCZEŃSTWO OBYWATELSKIE CZŁONKÓW
            PLATFORMY OBYWATELSKIEJ.tO JEST PRZYKŁAD JAK ROZUMIEJĄ ONI
            LIBRALIZM. CaŁe to środowisko pozarządowe to cwaniaki i ssacze
            dotacji.Nic nie robić a przerobić.Żenada.......
            • Gość: Andy Re: Konkurs był uczciwy - tytuł trochę mniej IP: 81.219.218.* 26.09.07, 13:03
              No cóż obelgami nie zastąpi się odpowiedzi na pytania :-)

              Nie wiem o jakie dane prezesa Hobbita Pani chodzi, bo większość jest na stronie
              fundacja-hobbit.pl/zagle/ no chyba, że numer buta, ale to proszę go
              zapytać, nie sądzę, żeby robił problemy.

              Umiem czytać ze zrozumieniem i wiem czego dotyczył konkurs. Tak jak wcześniej
              pisałem nie dowierzam teoretykom, a za takich uważam RCWIP. Pomoc organizacjom
              bez praktycznego doświadczenia ma się trochę tak jak znajomość grawitacji do
              jeżdżenia na rowerze. Teoretycznie wiadomo o co chodzi, ale w praktyce nie jest
              to takie proste.

              Zdanie: "CaŁe to środowisko pozarządowe to cwaniaki i ssacze dotacji. Nic nie
              robić a przerobić" świadczy tylko o tym, że nie jest Pani z nim związana, a może
              szkoda. Potrzeba ludzi energicznych i zaangażowanych do pracy na rzecz innych. A
              jeżeli już to bardziej mi ono pasuje do RCWIP niż Hobbita - powody w poprzednim
              komentarzu.

              Proszę też swojej goryczy nie przelewać na forum, bo w ten sposób nie da się nic
              rozwiązać. Polecam melisę - dobrze robi na nerwy...

              Łączę wyrazy szacunku.
              • Gość: Anna Re: Konkurs był uczciwy - tytuł trochę mniej IP: *.chello.pl 26.09.07, 13:23
                Drogi Prezesie Hobitta, a moze Panie Karasiu lub Pani Szmidt:
                " Łubu du dubu niech nam żyje Fundacja Hobbit i wzmiankowani powyzej
                Państwo.Poświęcaja oni swoje cale życie za marne 1,3 mln zlotych dla
                dobra ojczyzny. Wilcy kładą kłody ale nie zmogą nie zmogą.Dzielny
                Janicki nam pomoże.Więc sie kryjcie zdrajcy w norze.Konkurs był
                uczciwy jak wybory na Ukrainie. Liberalizm nie zaginie. Ssiemy sobie
                dotacyje.A wam wrogi mówie szczerze ja teoretykom nie wierze.Liczy
                sie praktyczna zdolność wyciągania kasy z kabzy.A jak tego nie
                umiecie po co za NGO-sa się bierzecie?. Lubu du dubu.To mówilem ja
                Prezes. A i jutro tez bedę mówił bo nie mówilem w poprzednim
                tygodniu" Nie odnosisz się gamoniu do żadnej sprawy poruszonej w
                artykule: tznnie spełnianiu wymogów konkursu przez Umbrelle( hehe
                patrioci cholerni:), konfliktu interesów pomiedzy startujacymi a
                oceniającymi, dziwnie krotkiego terminu ogloszenia ( mnie nie dziwi
                bo duzo konkursow jest rozpisywanych pod konkretne instytucje i
                projekty).Nie pozdrawiam
              • Gość: Anna Re: Konkurs był uczciwy - tytuł trochę mniej IP: *.chello.pl 26.09.07, 15:29
                common Andy... coś taki miętki:) Gładka gadka, garniturek, gęba
                pełna frazesów.No wypowiedz sie w sprawie zarzutow Gazety. W końcu
                pewnie dotycza bezpośrednio ciebie.Nie pozdrawiam
              • Gość: g Re: Konkurs był uczciwy - tytuł trochę mniej IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 26.09.07, 15:50
                :) dobre dobre wolontariusz :)
                kto zna kolege B właściciela fundacji bliżej ten wie jaki z niego wolontariusz
                "nie stać mnie na dzieci biedne"....
                szkoda gadać - ale przyjdzie kryska na matyska
              • Gość: Anna Common Andy you little funky:) IP: *.chello.pl 26.09.07, 15:59
                Common Andy...zatkało cie jak poczytaleś co ludzie o tym
                sądzą.Myślisz ze pochowacie sie do nor i ucichnie:)???
                • Gość: Andy Re: Common Andy you little funky:) IP: 81.219.218.* 26.09.07, 19:53
                  Ciekawe, że niektórym do głowy nie przyjdzie, że ktoś może spędzać czas z dala
                  od komputera np. pracując...
                  Ja się nie mam gdzie i po co chować, bo z konkursu obojętnie czy wygrałby go
                  Hobbit czy RCWIP i tak nie dostanę nawet złotówki.
                  Po prostu nie lubię jak podpuszczony dziennikarzyna wypisuje takie manipulowane
                  brednie i miesza w głowach ludziom, a ci zaraz krzyczą "na stos", "na stos".
                  Ciekawe, że przedstawione są racje tylko jednej strony, a wszystko co wiemy, to
                  informacje od przegranych.

                  Szczerze mówiąc wolałbym, żeby te 1,3 mln zł było wydane w inny sposób, na co
                  innego i z większym pożytkiem (także publicznym). Dla mnie sam pomysł wydania
                  takiej kasy na takie działanie jest chybiony. A czy wyda te pieniądze jeden czy
                  drugi, to nie ma większego znaczenia.
                  Chociaż śmiać mi się chce jak wszyscy traktują te pieniądze jak darowiznę i to
                  bez podatku... No cóż każdy sądzi swoją miarą.

                  A tak przy okazji jak czytam takie odzywki jak w tytule zawsze przypomina mi się
                  Kukiz i Piersi - "gdy zaryczę po angielsku, to się czuję jak po zielsku...".
                  Tak, więc Anno pozwól, że Ci poradzę - zmień zioła na melisę, bo to co bierzesz
                  wyraźnie Ci nie służy.

                  Pozdrawiam
                  • Gość: Anna Re: Common Andy you little funky:) IP: *.chello.pl 26.09.07, 22:57
                    Common Andy rura ci zmiekła?? Odpowiedz na pytanie w czym
                    dziennikarz zostal podpuszczony i na inne zadane w moich
                    postach.Odpowiem cytatem " ...juz was w swoje szpony dopadł szmal
                    zdrada plynie z ust.."
                    • Gość: Andy Re: Common Andy you little funky:) IP: 81.219.218.* 27.09.07, 08:05
                      Jak to mawiają - mądry zrozumie, a z głupim szkoda rozmawiać. Myślę, że szkoda
                      mojego czasu na rozmowę z Tobą.

                      Pozdrawiam i życzę miłego dnia
                      Andy

                      EOT - jak pisali w czasach gdy internet był dla fajnych ludzi.
                      • Gość: Anna Re: Common Andy you little funky:) IP: *.chello.pl 27.09.07, 09:59
                        Zarzuciłeś burku dziennikarską nierzetelność tekstowi o
                        konkursie.Poproszony o ustosunkowanie się do nich wykręcasz się
                        sianem.I na nic twoja gładka gadka frajerze. Albo odpowiesz albo
                        jesteś oszczercą.Proste nie? Tylko się nie zadla na salonach.Nie
                        pozdrawiam bo fajny to ty nigdy nie byłeś.Ale to były czasy gdy
                        ludzie byli fajni , soory z ferajny chyba...
              • Gość: ngo Re: Konkurs był uczciwy - tytuł trochę mniej IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 26.09.07, 16:00
                sprawa jest dość prosta do rozwiązania
                wystarczy takie rzeczy powierzać organizacji
                wpisanej na listę jako Organizacja Pożytku Publicznego - dzialającej min. 2 lata
                po zbadaniu jej finansow przez bieglego..
                poza tym wykluczyć fundacje - bo one w odróżnieniu od stowarzyszeń jesli taka
                wola fundatora nie muszą robić zjazdów , wybierać organów (zarządu, komisji
                rewizyjnej itd)
                dlaczego wspaniała fundacja HOBBIT nie jest organizacją pożytku publicznego??
                - bo musialaby udostępnić dokumenty co dwa lata bieglemu
                a dlaczego nie chce odpowiedcie sobie sami.
                • Gość: Bronisława fundacja vs. stowarzyszenie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.09.07, 08:50
                  Oczywiście, że fundacje mogą być przykrywką różnego rodzaju interesików i są
                  wygodne dla wszelkiego typu krętaczy. Zgadzam się, że powinny zostać odcięte od
                  możliwości ubiegania się o pieniądze publiczne. Chociażby dlatego, że powołuje
                  je i rozwiązuje 1 osoba, w przeciwieństwie do stowarzyszenia, gdzie decyzje
                  podejmują członkowie (czyli min. 15 osoób). Poza tym w ustawie o działalności
                  pożytku publicznego i wolontariacie, a przede wszystkim w ustawie o fundacjach,
                  są jasno określone kompetencje i zakres działalności podstawowej fundacji. Czyli
                  m.in: "W oświadczeniu woli o ustanowieniu fundacji fundator powinien wskazać cel
                  fundacji oraz składniki majątkowe przeznaczone na jego realizację." = to
                  fundacja ma zapewnić kasę na swoją działalność, a nie wyciągać ją od
                  społeczności, na rzecz której deklaruje się służyć.
      • Gość: DM Re: Konkurs był uczciwy - tytuł trochę mniej IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.09.07, 10:26
        A propos partnera Umbrelli, Hobbita. Co jest takiego szczególnego w
        jego działaniach - to, że prowadzi świetlicę i pomaga odrabiać
        dzieciom lekcje? Wiele - kilkanaście świetlic środowiskowych - robi
        dokładnie to samo. Czy Hobbit, korzystając z tej pomocy (dopołaty i
        dofinsnowania) o której była mowa, wysyłą nasze dzieci na bezpłatne
        obozy czy kolonie??? Nie, działają na zasadzie biura podróży -
        zapłacisz to masz i jedziesz. Skąd więc ta gloryfikacja? Pro Publico
        Bono, Most czy inne ogranizacje mają więcej powodów do chwały ...
        Pytanie czego nie mają? Ano nie mają bufonowatego prezesa, który
        wszędzie wtrąci swoje trzy grosze. Ale wniosków o doatcje to
        wypełnić porządnie nie umie - jakiś czas nie dostał dotacji z UM i
        skażył się biedaczysko (między innymi gazecie), że to za trudne, że
        zgoła niepotrzebne ...
        Ale my tu gadu gadu, a związki i układy robią swoje.
        • Gość: Wrocław nocą Re: Konkurs był uczciwy - tytuł trochę mniej IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.05.09, 08:44
          I jak poszło? Doszło do sensownych ustaleń, ogłoszenia nowego
          konkursu, wykluczenia wniosków z wadami merytorycznymi?
          Oby tej kasy liznęły nie tylko ogranizacje z plecami i poparciem! A
          może skończyło się jak zwykle?
      • Gość: 3 Re: Konkurs był uczciwy - tytuł trochę mniej IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 26.09.07, 15:42
        hobbit to niestety kolejna fundacja i- kryptofirma ...
        zamiast placic normalne podatki dziala jako fundacjia - ktora niczego nie funduje...
        Co wiecej w przypadku jej rozwiązania cały jej majątek przypadnie
        zalożycielowi.... łącznie z tym ktory dostala z dotacji..
        ale taki mamy kraj, niestety
        • Gość: kOT FILEMON Szczegoly sprawy i nazwisk parę IP: *.chello.pl 26.09.07, 15:46
          Sektor trzeci pod parasolem
          autor(ka): Magda Dobranowska-Wittels
          2007-09-25
          We Wrocławiu powstało Centrum Wspierania Organizacji Pozarządowych
          SEKTOR 3. Opisywane jest jako dobry przykład partnerstwa między
          organizacjami a samorządem lokalnym. Czy jest tak naprawdę?

          Pomysł utworzenia we Wrocławiu centrum, które zajęłoby się
          pomaganiem organizacjom
          w ich rozwoju pojawił się na forum Wrocławskiej Rady Działalności
          Pożytku Publicznego.
          – Wzięliśmy pod uwagę wskaźniki ilościowe, czyli za małą liczbę
          organizacji we Wrocławiu w stosunku do istniejących potrzeb, a także
          wskaźniki jakościowe – to znaczy słabą kondycję części z
          istniejących organizacji – mówi Aldona Wiktorska, członkini Rady
          Pożytku, a od niedawna doradca prezydenta Wrocławia ds. pożytku
          publicznego. – Doszliśmy do wniosku, że trzeba stworzyć miejsce,
          które byłoby przyjazne organizacjom i w którym mogłyby one uzyskać
          pomoc potrzebą do tego, aby sprawnie działać.

          Miasto daje miejsce i wyznacza koordynatora
          Pomysł spotkał się z wielką przychylnością ze strony władz miasta,
          które na potrzeby tej inicjatywy przekazały pomieszczenia dawnej
          zajezdni tramwajowej przy ul. Legnickiej 65. Do otworzenia Centrum
          przygotowywano się ponad rok. W tym czasie m.in. przeprowadzono
          remont w zajezdni. Centrum rozpoczęło działalność w kwietniu 2007
          roku. Regulamin działania nowo otwartego WCWOP głosi, że jest ono
          nadzorowane przez Departament Spraw Społecznych Urzędu Miasta
          Wrocławia, a koordynatorem Centrum jest osoba wskazana przez
          dyrektora tego departamentu (co w praktyce oznacza, że osoba
          prowadząca Centrum jest zatrudniona przez Urząd Miasta). Departament
          wskazał na stanowisko koordynatora Grzegorza Tymoszyka, do 2000 roku
          pracownika Wydziału Kultury i Sportu Urzędu Miejskiego Wrocławia, a
          później kierownika programowego w Fundacji Hobbit. W pracy pomagali
          mu m.in. Anna Szmyt oraz Marek Karaś.

          Miasto ogłasza konkurs
          Regulamin przewiduje także, że „prowadzenie Centrum zostanie
          przekazane organizacji
          w ramach realizacji zadań publicznych”. Zgodnie z tym zapisem władze
          Wrocławia ogłosiły 31 lipca 2007 konkurs na „Prowadzenie
          Wrocławskiego Centrum Wspierania Organizacji Pozarządowych SEKTOR
          3”. Konkurs wydał się wrocławskim organizacjom o tyle dziwny, że
          wnioski można było składać do 30 sierpnia 2007, a rozstrzygnięcie i
          ogłoszenie wyników miało nastąpić... 31 sierpnia 2007, czyli dzień
          później. W ogłoszeniu o konkursie podano kryteria oceny
          merytorycznej. Za wartość merytoryczną projekt mógł otrzymać od
          każdego oceniającego maksymalnie 50 punktów, a za doświadczenie osób
          proponowanych do prowadzenia Centrum – maksymalnie 30 punktów.
          Reszta (po 10 punktów) za budżet oraz wkład własny pozafinansowy. W
          sumie 300 punktów.

          Konkurs wygrywa fundacja koordynatora
          - Już na początku coś nam nie pasowało i nawet chcieliśmy sobie
          darować składanie wniosku w tym konkursie, ale w końcu
          postanowiliśmy się jednak zmobilizować – mówi Łukasz Domagała z
          Regionalnego Centrum Wspierania Inicjatyw Pozarządowych, które na
          Dolnym Śląsku działa od 7 lat. W partnerstwie z innymi znanymi w
          regionie organizacjami (Dolnośląską Fundacją Ekorozwoju oraz Domem
          Spotkań im. Angelusa Silesiusa) przygotowali i złożyli wniosek. Jak
          się okazało – był to jeden z dwóch wniosków, jakie wpłynęły na
          konkurs. Drugi złożyła Fundacja Wspierania Organizacji
          Pozarządowych „Umbrella”, która została zarejestrowana w KRS 29 maja
          2007 roku.
          RCWIP – dysponujące kilkunastoosobowym zespołem doświadczonych i
          certyfikowanych trenerów, którzy od lat zajmują się doradzaniem
          organizacjom pozarządowym – otrzymało 295 punktów za swój projekt. A
          Fundacja „Umbrella” – 297 punktów. I tym samym jej zostało
          powierzone prowadzenie Centrum. Na trzy lata Fundacja otrzyma ponad
          1 290 tysięcy zł. Do tej pory miasto Wrocław przekazywało na
          działania wspierające organizacje pozarządowe (szkolenia, doradztwo)
          dotacje w wysokości do 100 tys. zł na rok.
          - Z jednej strony należy się cieszyć, że po raz pierwszy samorząd
          przełamał się i zdecydował podpisać umowę wieloletnią i jeszcze
          zagwarantował na jej realizację porządne pieniądze – mówi Łukasz
          Domagała, ale zaraz dodaje: - Szkoda tylko, że sposób, w jaki to
          robi budzi delikatnie mówiąc zastrzeżenia. Można mieć wszystkie
          możliwe atuty oraz rekomendacje środowiska pozarządowego,
          ministerstw, władz regionalnych i lokalnych (w 2006 roku RCWIP
          otrzymał od Gminy Wrocław rekomendację potwierdzającą bardzo
          pozytywną opinię dot. realizowanych działań.) etc. To wszystko za
          mało, gdy konkuruje się z nowo powstałą organizacją utworzoną przez
          osoby pracujące dotychczas na rzecz Urzędu Miasta oraz byłych lub
          obecnych polityków szczebla lokalnego.

          Zastrzeżenia pojawiają się tym bardziej, im lepiej przyglądamy się
          Fundacji „Umbrella”.
          Wśród fundatorów są m.in. Krzysztof Bojda z Fundacji Hobbit, Robert
          Drogoś ze Stowarzyszenia Tratwa oraz Bohdan Aniszczyk – radny
          Wrocławia, członek Komisji Rodziny, Zdrowia i Spraw Socjalnych oraz
          Komisji Edukacji i Młodzieży, były członek zarządu Miasta. W
          zarządzie Fundacji zasiadają Grzegorz Tymoszyk, Anna Szmyt i Marek
          Karaś, czyli osoby, które pracowały w Centrum od początku. Co i
          kiedy robiły na zlecenie Urzędu Miasta w Centrum można się dokładnie
          dowiedzieć z zestawienia działań podejmowanych przez pracowników
          Centrum Sektor 3 od stycznia do lipca 2007 roku – dokument taki
          został dołączony do wniosku konkursowego Fundacji “Umbrella”.

          Organizacje chcą wyjaśnień
          Sprawą zainteresowała się Ogólnopolska Federacja Organizacji
          Pozarządowych. W liście, który OFOP wystosowała do władz Wrocławia,
          organizacja zwraca uwagę, że zdziwienie budzi fakt, iż członkowie
          komisji oceniającej (pracownicy Urzędu Miejskiego) tak wysoko
          ocenili ofertę organizacji nie posiadającej żadnej historii
          grantowej, która ponadto nie mogła – bo działa od końca maja 2007 –
          złożyć sprawozdania finansowego i merytorycznego za rok ubiegły, ani
          też zrealizować lub rozliczyć żadnego projektu.

          Według OFOP istnieje podejrzenie, że procedura konkursu łamie zasady
          i zapisy określone m.in. w Ustawie o działalności pożytku
          publicznego i wolontariacie (Art. 5. 2; .Art. 15. 1, 3) oraz w
          uchwale Rady Miejskiej Wrocławia i w Zarządzeniu Prezydenta
          Wrocławia, dotyczących organizowania otwartych konkursów na
          realizację zadań publicznych oraz zasad udzielania dotacji
          organizacjom pozarządowym. OFOP zwrócił się z wnioskiem o
          przeprowadzenie kontroli dotyczącej konkursu oraz o powołanie
          niezależnej komisji, która ponownie oceni oba złożone wnioski.

          Również Aldona Wiktorska przyznała, że do członków Wrocławskiej Rady
          Działalności Pożytku Publicznego dotarły zastrzeżenia dotyczące tego
          konkursu i jego wyników. Rada spotyka się na swoim pierwszym
          powakacyjnym posiedzeniu 1 października i wtedy ma się sprawą zająć.

          Do władz miasta z prośbą o wyjaśnienia zwróciło się także RCWIP.
          Korzystając z przepisów o dostępnie do informacji publicznej,
          poprosiło o udostępnienie obu wniosków z załącznikami oraz
          uzasadnienia wyboru oferty. W odpowiedzi, Michał Janicki, dyrektor
          Departamentu Spraw Społecznych napisał m.in. iż ocenie podlegało
          doświadczenie osób proponowanych do prowadzenia Centrum, a nie
          doświadczenie organizatora; żadna z osób reprezentujących władze
          Fundacji nie jest zatrudniona na umowę o pracę w Urzędzie Miejskim
          Wrocławia, zaś uzsadnieniem wyboru jest liczba uzyskanych punktów.
          Ponadto M. Janicki wyjaśnia także, że tak krótki czas od zakończenia
          naboru do ogłoszenia wyników konkursu wynika stąd, iż spodziewano
          się, że napłynie niewiele wniosków.

          Dobra praktyka?
          W poniedziałek, 24 września, we Wrocławiu rozpoczyna się dwudniowa
          konferen
        • Gość: Gość portalu Re: Konkurs był uczciwy - tytuł trochę mniej IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.09.07, 18:24
          Długi też ;-)
    • Gość: wrocławianka Konkurs był uczciwy, wygrali nasi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.09.07, 08:17
      A ja sie pytam -kto ma reagować na takie nieprawidłowości, skoro w tym mieście
      reka, rękę myje. Konkurs był uczciwy, 'BO' wygrali nasi.
      • volter-pl Strona www 26.09.07, 08:49
        Strona internetowa sektor3.wroclaw.pl wygląda po prostu fatalnie. Jakby
        wykonana na zaliczenie przez gimnazjalistę. O, przepraszam. Gimnazjaliści
        potrafią naprawdę dobre strony robić. Taką grafikę i dobór kolorów stosowało się
        przed rokiem 2000. Ciekawe, ile miasto za to zapłaciło...?
        • team.job Re: Strona www 22.06.15, 13:33
          Dużo bardziej mi się podobają strony www innych wrocławskich organizacji, już nawet rowery miejskie mają ładniejszą.
    • Gość: c. Chyba pan Janicki trochę przesadził IP: *.ce.ip-plus.net 26.09.07, 09:16
      Chyba Janicki przesadził z kolesiostwem. I to na oczach wszystkich. Jeśli
      prezydent Dutkiewicz nie zrobi porządku z nim i jego kolegami, to będzie to dla
      niego żółta kartka.
    • Gość: gosc Konkurs nie był uczciwy IP: *.eranet.pl 26.09.07, 09:36
      I tak właśnie wyglądają w Polsce przetargi-przed ogłoszeniem wiadomo
      (dla urzędu czy instytucji, firmy)kto wygra.
      Dlaczego nikt nie zajął się przetargiem na koncepcję
      zagospodarowania Placu Społecznego - w składzie sędziowskim
      zasiadała pani Hawrylak-Brzozowska(miała bardzo duży wpływ) a 4tą
      czy 3cią nagrodę zdobyła pracownia architektoniczna, w której
      pracuje pan Brzozowski i pan Hawrylak. Zbieżność nazwisk jak się
      domyślam. Ale to tylko mały przykład.
      Przetargi w tym kraju ustawia się pod jedną czy dwie firmy (jeśli
      jedna czy druga wygra - wygrana podzleca przegranej wykonanie części
      prac) w taki sposób żeby wyeliminować pozostałe "obce" podmioty.
      Posiadam firmę, stawałem dziesiątki razy do przetargów, miałem
      najniższe stawki. Niestety za każdym razem okazało się, że nie
      spełniałem jakiegoś warunku. To jest standart.
      I standartem jest, że podmiot, który wygrywa podzleca takim jak ja
      za 30% albo i mniej wartości wykonanie później całości prac. I nie
      mam wyjścia. Żeby egzystować muszę się na to godzić.
      A jeśli bym zaczął kręcić nosem to bym nic nie dostał. Takich
      przedsiębiorców jak ja w tym kraju są setki jeśli nie tysiące.
      Nie wspominam o osobie (osobach) od której zależy kto wygra dany
      przetarg - jakiś powód jest dlaczego gloryfikuje daną firmę, powód
      wiadomy chyba nam wszystkim($)
    • Gość: nole Konkurs był uczciwy, wygrali nasi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.07, 10:30
      Umbrella, ela, ela. PO finansuje kampanie wyborczą ?
    • Gość: ness Konkurs był uczciwy, wygrali nasi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.07, 13:26
      Przykłady można mnożyc
      Przecież specjalne tworzy się kryteria pod wskazane podmioty, patrz
      konkursy dla instytucji pozarządowych. Konkursy na intratne
      stanowiska. Jaskarawym przykladem braku jakichkolwiek regół jest
      Wratislawia Cantans.
      A wydział sprzedazy nieruchomości, nie, nie teraz ale pare lat
      wcześniej,
      • Gość: Bronisława Re: Konkurs był uczciwy, wygrali nasi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.09.07, 08:58
        Takich przykładów jest mnóstwo. Teatr Pieśń Kozła + organizowany przez nich
        Brave Festival, buskersi, Internetowa i Telefoniczna Poradnia Językowa, Wieczory
        w Arsenale, Musica Electronica Nova, Festiwal Trzech Baroków, prowadzenie
        Studium Musicalowego. Na wszystkie te konkursy wpłynęło po j e d n e j
        ofercie... Bez komentarza.
        • adsam Re: Konkurs był uczciwy, wygrali nasi 28.09.07, 13:10
          Chory jest system. Weźmy np. konkursy sportowe. Wiadomo, że zawodów łuczniczych
          nie zorganizuje ktoś zupełnie z zewnątrz, a ile jest takich dyscyplin, gdzie
          szkolenie we Wrocławiu prowadzi tylko jeden klub. Tak więc z góry wiadomo do
          kogo jest konkurs adresowany i kto go wygra. Zawody muszą się odbyć, a nikt inny
          nie spełni wymogów konkursowych, ale konkurs musi być, bo takie są przepisy.
          Potrzeba ich zmiany nie od dziś podnoszona jest przez środowisko organizacji
          pozarządowych.
    • Gość: mjf Konkurs był uczciwy, wygrali nasi -nasi góra , IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.09.07, 15:28
      Znamy to a co na to prokuratura. Tajemnicą poliszynela jest , że we
      wrocku bez znajomości , albo łapki nic się nie załatwi.
    • Gość: ngo to nie pierwszy fikcyjny konkurs Gminy Wroclaw IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.09.07, 19:56
      Zerknijcie sobie na te strone:
      www.wroclaw.pl/m31014/p31020.aspx
      i zobaczcie ile konkursow ma konkretna nazwe np. Organizacja Klubu
      pod Brzozami (czyli z gory wiadomo kto ma wygrac, bo tylko jedna
      organizacja w miescie prowadzi juz taki klub) - ta sytuacja trwa od
      dawna. Ale nikt (?) nie robil rabanu, bo chodzilo o male kwoty.
      Mozna sie tylko irytowac, gdy sie nie rozpozna z gory, ze to konkurs
      ustawiony i sklada sie na niego wniosek.
      Mysle, ze problem w tym, ze miasto musi kazda dotacje przekazac w
      drodze konkursowej - stad powstanie formuly fikcyjnych konkursow. W
      nowej ustawie ma powstac opcja przekazywania dotacji do pewnej
      wysokosci w drodze bezkonkursowej. I to jest chyba uczciwsze
      rozwiazanie niz fikcyjne konkursy. Ale napewno taka bezkonkursowa
      procedura nie powinna dotyczyc bardzo wysokich dotacji.
      • Gość: Andy Re: to nie pierwszy fikcyjny konkurs Gminy Wrocla IP: 81.219.218.* 26.09.07, 20:20
        Brawo!

        Wreszcie jakiś sensowny głos na tym forum.
      • Gość: Tarcos Re: to nie pierwszy fikcyjny konkurs Gminy Wrocla IP: *.wroclaw.mm.pl 26.09.07, 21:48
        Uhm, jasne, tylko po co w tym konkretnym przypadku było opowiadać o tym jak to organizacja pozarzadowa przejmie "Sektor3" i prowadzenie projektu, żeby niedługo potem stworzyć "fasadówkę" z obecnych pracowników ośrodka i dać im wygrać konkurs z, jak się "przypadkiem" okazało, lepiej przygotowaną do tego organizacją?
        Po za tym skoro jakaś organizacja jest dobra w tym co chce zrobić i trzeba już koniecznie zorganizować konkurs, zeby pieniądze wydać jedyną możliwą drogą, czyli poprzez konkurs, to czemu, u licha owa "ustawiona orga nizacja" nie mozę się przyłożyć i przygotować takiego projektu, który ma szansę zmierzyć się z mżliwym przecież konkurentem? I czemu jeśli ktoś przygotuje lepszy projekt ma go nie wygrać, skoro faktycznie wszsytko wskazuje na to, zę jest w tym lepszy?
        Droga konkursowa, skoro już jest, moze być dobrze wykorzystana dla zmobilizowania "pewniaków" do dotacji, lub do wyłon ienia najlepszych w swojej robocie :)
    • Gość: Krzysztof Bojda Konkurs był uczciwy, wygrali nasi IP: *.eranet.pl 26.09.07, 23:07
      Jestem szczerze zdziwiony!!!
      Działam od wielu lat i zawsze z pokorą przyjmowałem porażki
      konkursowe wiedząc, że dobre działanie w końcu ktoś zauważy i
      doceni. Szokuje minie działanie Regionalnego Centrum Wspierania
      Inicjatyw Pozarządowych! Ci skrzywdzeni, oszukani tak naprawdę
      poszukują dla swoich działań lokalu a to nie byle, jaki kąsek!!!
      Wszyscy wiemy, że idea „inkubatora sektor 3” byłaby zmarginalizowała
      na rzecz bieżących działań Regionalnego Centrum Wspierania Inicjatyw
      Pozarządowych. Pan Łukasz Domagała, prezes Regionalnego Centrum
      Wspierania Inicjatyw Pozarządowych nie wykazał uczciwości i
      czystości intencji w działaniu próbując niestosownie przekonywać
      pracowników do współpracy obiecując im zatrudnienie po wygranym
      konkursie itd. Panie Łukaszu Domagała – nie ufam panu i nie wierzę w
      pana bezinteresowność i czyste intencje!!! Cóż wygrał lepszy! Boli?!

      Do Pana Marcina Dadeli, prezesa Ogólnopolskiej Federacji Organizacji
      Pozarządowych mam wiele uwag, które uczciwość jego intencji nie
      stawiają w dobrym świetle!!! Pierwsza i najważniejsza to taka, że
      stanął bez zapoznania się z wieloma faktami bez dyskusyjnie po
      stronie RCWIP. Cóż budowanie opinii (protestów) na podstawie tylko
      jednego źródła trąci mi kolesiostwem, układzikiem i zwykłą
      nieuczciwością! Liczę na to, że Pan Dadela od dziś będzie opiniował
      wszystkie porażki konkursowe organizacji pozarządowych w Polsce!
      Powodzenia!

      Szanowni czytelnicy zawsze ktoś przegrywa, aby mógł wygrać ktoś.
      Umbrela to organizacja, która składa się z osób, które mają bogate
      doświadczenie w działaniach w sektorze trzecim. Osoby tworzące
      strukturę od początku uczestniczyły w budowaniu całego
      przedsięwzięcia, są emocjonalnie zaangażowani są jednocześnie
      gwarantem kontynuowania idei leżącej u podstaw tworzenia „Sektora –
      3”. Kierunek działań Umbrelli pozwala spokojnie patrzeć na rozwój
      działań pomocowych na rzecz organizacji pozarządowych we Wrocławiu.
      Pozdrawiam
      K.B.
      • Gość: Anna Re: Konkurs był uczciwy, wygrali nasi IP: *.chello.pl 27.09.07, 00:11
        Ale pieprzysz koleś, ale pieprzysz farmazony.Odnieś sie do zarzutów
        Gazety !!!!!A ja nie wierzy takim jak ty.Ngo sowcom biznesmenenom
        powiązanym z władzą.Ciekawe co w tej umbrelii robią politycy
        związani bezpośrednio z instytucją która rozstzryga konkurs!!! pokaż
        kolego jedno działanie ktore zrobiles dla III sektora !!! Napisz
        moze jakie stawki zaproponowaliście za zarzadzanie, catering itp:).A
        moze jeszce paru ekspertow wpisaliście...:)?
      • Gość: Anna Re: Konkurs był uczciwy, wygrali nasi IP: *.chello.pl 27.09.07, 00:26
        "Szokuje minie działanie Regionalnego Centrum Wspierania
        > Inicjatyw Pozarządowych! Ci skrzywdzeni, oszukani tak naprawdę
        > poszukują dla swoich działań lokalu a to nie byle, jaki kąsek!!! "
        NO TO TERAZ WIADOMO O CO CHODZIŁO....DZIĘKI ZA SZCZEROŚC BONDA , UPS
        PRZEPRASZAM PANIE BOJDA.
      • inkaem Re: Konkurs był uczciwy, wygrali nasi 27.09.07, 08:04
        O! Jesteś Pan zdziwiony? Tym że ktoś zdecydował się podważyć Pańskie
        kompetencje. Otóż drogi Panie, w majestacie prawa może to zrobić ...
        A jeśli szkalowany tu przez Pana p. Domagała i p. Dadela mają rację -
        nic Pan nie zdziałasz i wielka "kasa" przejdzie bokiem. Na dodatek
        pozostanie wielki niesmak po Pańskiej wypowiedzi ...
        Piszesz Pan, że "zawsze z pokorą przyjmowałem porażki
        konkursowe". Naprawdę? A Pański występ w gazecie - opisali to bodaj
        dwa lata temu - i wielka skarga na urząd i wnioski. Że trzeba je
        wypełniać i to dobrze wypełniać! Bo jak się źle wypełni to zostaną
        odrzucone. Z powodów proceduralnych Pańskie wnioski zostały
        odrzucowne. Przypomnę, że po tej decyzji chciałeś Pan szkoleń z
        zakresu wypełniania wniosków ... Pamiętam też odpowiedź urzędnika,
        że ... takie szkolenia były ale pańska fundacja w nich nie
        uczestniczyła. Wyszedłeś Pan na dudka ... Jakie to profesjonalne i
        praktyczne, prawda?
        Nie chce mi się komentować dalszej części Pańskiej wypowiedzi,
        powiem tylko, że po tym poście widać, że tamto bolesne doświadczenie
        niczego Pana nie nauczyło.
      • lukasz_domagala7 Re: Konkurs był uczciwy, wygrali nasi 27.09.07, 09:08
        RCWIP ma lokal we Wrocławiu i od lat potrafi go utrzymać (nie ciągnąc kasy z
        miasta). Ponieważ konkurs o którym mowa to zadanie w całości zlecone (zgodnie z
        ustawą) nie jest oczywiste, że można tam realizować inne dodatkowe działania
        (powinna to określać umowa dot. lokalu z UM).

        Nie jest prawdą, że obiecywałem komukolwiek pracę. Braliśmy pod uwagę
        zatrudnienie jakiejś osoby/osób, które pracowały dotychczas na rzecz miasta w
        inkubatorze 3 (po sprawdzeniu kompetencji). I taka informacja jest we wniosku.
        Wbrew zasadzie TKM.

        Co do intencji to moje od lat są niezmienne - wspierać organizacje pozarządowe i
        inicjatywy obywatelskie. Przez lata RCWIP taką działalność prowadził i będzie
        prowadził we Wrocławiu bez względu na to czy ma środki miejskie czy nie.

        W całej tej sprawie słyszę ciągle (także z ust przedstawiciela Wrocławskiej Rady
        Pożytku Publicznego), że wybór był dobry bo wygrali ludzie których znamy od
        wielu lat z innej działalności.

        Jeśli UM chce mieć takie kryteria wyboru niech wpisze je w ogłoszenie konkursowe
        a nie robi cyrku.

        Jako obywatel chciałbym aby politycy lokalni oraz pracownicy administracji
        kupowali usługi (bo konkurs jest de facto zakupem usług) dla swoich mieszkańców
        kierując się innymi kryteriami - takimi jak: jakość, doświadczenie, kompetencje
        realizatorów.

        To że ktoś działa w tym sektorze nie świadczy o wystarczających kompetencjach do
        realizacji takiego działania jak Centrum Wspierania Organizacji Pozarządowych.
        Czy wystarczy że pracuje w sektorze 8 lat by być gwarantem i tworzyć pozarządowy
        ośrodek dla osób bezdomnych czy mających problemy psychiczne etc. Czy wystarczy
        że grupa górników to dobrzy górnicy wiec można im powierzyć prowadzenie
        mleczarni?? Nie, nie wystarczy!!! To że urzędnik, polityk kogoś wiele lat zna
        nie powinno być decydującym argumentem.

        Wiele osób odradzało mi – „…nie rozgłaszaj szerzej o pozorności procedury
        konkursowej…”, „...już nigdy nie dostaniecie środków z miasta….",.." zobaczysz
        osoby uwikłane w ten proceder zemszczą się...").

        Mam jednak nadzieje, że może inne organizacje na tym zyskają...i kryteria
        wpisane w ogłoszenie konkursowe będą kryteriami faktycznymi .

        Na koniec dobra wiadomość - www.rcwip.pl


        • Gość: Andy Re: Konkurs był uczciwy, wygrali nasi IP: 81.219.218.* 27.09.07, 09:43
          "Czy wystarczy że grupa górników to dobrzy górnicy wiec można im powierzyć
          prowadzenie mleczarni?? Nie, nie wystarczy!!!"

          Ciekawe stwierdzenie, ale czy prawdziwe? Jeżeli zamiast szeregowego górnika
          pojawia się osoba z kadry zarządzającej z dużym doświadczeniem, to czemu nie.
          Wszak nie jest problemem dla menadżera prowadzenie firmy o zupełnie innym
          profilu, bo jego wiedza nie dotyczy kopania węgla czy dojenia krów, ale zupełnie
          innych obszarów funkcjonowania firmy.

          Uwaga zupełnie na marginesie toczącego się sporu - chodziło mi tylko o
          możliwości manipulowania czytelnikami, a jedynym celem była nauka czytania ze
          zrozumieniem :-)
          • Gość: Anna Re: Konkurs był uczciwy, wygrali nasi IP: *.chello.pl 27.09.07, 10:01
            Andy odpowiedz na pytania i zarzuty Gazety. Nie rozumiesz co sie do
            ciebie pisze? Masz klopoty? z czym? z czytaniem ze zrozumieniem? z
            pamięcią, z prawem?
        • Gość: ngo fikcyjne konkursy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.09.07, 12:39
          > Mam jednak nadzieje, że może inne organizacje na tym zyskają...i
          > kryteria wpisane w ogłoszenie konkursowe będą kryteriami
          > faktycznymi .

          Ja tez mam taka nadzieje. Ciesze sie, ze wyciagneliscie sprawe na
          wierzch, bo to rzeczywiscie tylko szczyt gory lodowej. A dzieki
          wyciagnieciu tak duzej sprawy (rzecz dotyczy duzej dotacji) przez
          duza organizacje moze cos w koncu sie zmieni. Ja pracuje w malej
          organizacji - gdy zlozylismy pismo (do urzedu i wszystkich stron
          sprawy), o jawnym naduzyciu w malym projekcie (ktos podszyl sie pod
          nasza marke skladajac swoj projekt:) i dostal dotacje) nie bylo
          zadnej reakcji - nie otrzymalismy zadnej informacji zwrotnej.

          Jesli chodzi o same procedury rozstrzygania konkursow:
          Uwazam, ze jesli konkurs dotyczy duzej dotacji, to o wygraniu
          konkursu nie powinna decydowac przewaga 2 punktow (RCWIP dostal 295
          pkt a Umbrella 297) - ze wzg na subiektywizm oceny merytorycznej
          wartosci projektu; w takim przypadku chyba warto byloby powolac
          jakies dodatkowe osoby oceniajacej. Pisze projekty od 8 lat i
          zdarzalo sie, ze ten sam projekt skladany na ten sam konkurs w
          roznych latach otrzymywal skrajnie rozna liczbe punktow - raz dostal
          prawie maksymalna liczbe punktow, rok pozniej w ogole sie nie
          zakwalifikowal do dotacji (nie uzyskal nawet polowy wymaganych
          punktow). Powod? Priorytety polityki miasta sie w miedzyczasie nie
          zmienily (wiem, bo je czytam), zmienil sie natomiast sklad komisji
          oceniajacej. Klade to na karb subiektywnego charakteru kazdej oceny -
          nie zazdroszcze pracy ludziom pracujacym w komisjach konkursowych:
          trudno ocenic obiektywnie tak bardzo rozne projekty. Zwlaszcza ze
          nie zawsze za swietnie napisanym projektem idzie swietna jego
          realizacja, ale to juz zupelnie inny temat.
      • Gość: Ze szkolnych lat Re: Konkurs był uczciwy, wygrali nasi IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.09.07, 09:49
        Bezinteresowność. Uczciwość? Czyste intencje?
        Piękne słowa ale jakoś nie bardzo pasują do pana, panie Bojda -
        przynajmniej moim skromnym zdaniem.
        Z tego co pamiętam, a dawne to czasy, bo i technikum kolejowe i
        weterynaria (nawiasem mówiąc nie skończyłeś jej przenosząc się -
        całkiem słusznie - na bardziej odpowiadający swym umysłowym
        możliwościom AWF) nic nie zapowiadało wielkiego miłośnika
        społeczności, charyzmatycznego rycerza czy nierozumianego przez
        wszystkich i niedocenianego charytatywnego działacza. Pańskie
        predyspozycje i zainteresowania raczej odpowiadają, o, przepraszam,
        odpowiadały przeciwnemu biegunowi. A może nie mam racji i ludzie tak
        się zmieniają?
      • Gość: Anna Re: Konkurs był uczciwy, wygrali nasi IP: *.chello.pl 29.09.07, 09:09
        Dajesz Bonda sorry Bojda. odpowiedz na zarzuty Gazety!! W przeciwnym
        razie jesteś tchórz!!!
      • Gość: Bronisława Re: Konkurs był uczciwy, wygrali nasi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.09.07, 10:51
        Taki inkubator nikomu nie jest potrzebny. Działających w trzecim sektorze
        paraliżuje nie brak wiedzy, doświadczenia czy pomysłów, ale strach przed
        skorumpowanymi urzędnikami, ustawiającymi przetargi czy konkursy.
        • Gość: Anna Re: Konkurs był uczciwy, wygrali nasi IP: *.chello.pl 29.09.07, 14:30
          Oraz zazenowanie tzw.legendami III sektora, ktore z pracy spolecznej
          uczynili źródło ponadprzeciętnych dochodów.Hey gdzie jesteście
          Bondy, Drogosie i inni? Gdzie odpowiedzi na pytania? Pochowaliście
          głowy w piasek ?? Strusie III sektora.Dobry pomysl na projekt....
    • Gość: na zimno Nazwa fundacji jest niezgodna z ustawa IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.09.07, 12:56

      regulujaca sprawy jezykowe jezyka polskiego.

      Juz nie znacie polskich wyrazow, ktore nadawalyby sie do poprawnego
      sformulowania nazwy?

      Zalosne to jest.
      Ciekawe, czy angielskie fundacje posluguja sie polskimi wyrazami.

    • Gość: marielle Konkurs był uczciwy, wygrali nasi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.07, 13:35
      Szanuję wszystkie opinie, jakie znalazły się na tym forum. Szanuję tez pracę
      osób działających we wroclawskich NGO, choć można mieć do nich wiele zastrzeżeń.
      Nikt nie jest wolny od popełniania błędów, wszyscy się bowiem uczymy. Chciałabym
      pokazać jednak inną perspektywę sprawy, trochę z daleka (bo z Torunia) i z
      dystansu. Czy ta dyskusja Państwa na forum przysłuży się niekoniecznie dobrej
      opinii 3 sektora wśród Polaków? Myslę, że M. Janicki powinien przedstawić
      publicznie procedurę konkursową, a nie zaś brnąć w zaparte. Szanujmy się i
      wspierajmy, a nie walczmy ze sobą. Może to idealistyczne, ale czy nie z takich
      pobudek wszyscy tworzymy i pracujemy w NGO?
      pozdrawiam. licze na dialog.
      • czepialska Re: Konkurs był uczciwy, wygrali nasi 27.09.07, 15:29
        Nie oczekuj dialogu - to nie ten poziom dyskusji. Przypomnę, że
        między dwoma stronami toczy się zażarty bój o "drobne" 1,3 mln zł.
        Co do pobudek to też byłabym bardzo ostrożna z kreowaniem opinii, że
        w sektorze działają sami szlachetni. Wspomniany przykład dowodzi, że
        tak nie jest. Praktyka zaś potwierdza, że tworzy się fundacje tylko
        po to by dać możliwość "wyrwania" pieniędzy tym "swoim". To
        nieuczciwe i jako płatnik podatków nie zgadzam się na to. Uważam
        też, że prezydent Dutkiewicz powinien odnieść się do kompromitującej
        wypowiedzi p. Janickiego - Gdybyśmy aż tak literalnie podchodzili do
        wszystkich dokumentów, to musielibyśmy unieważniać 80 procent
        wszystkich konkursów - i wywalić go z hukiem z urzędu.
        Nie bardzo też mnie interesuje opinia jaką po dyskusji będą mieć
        Wrocławianie na temat działań trzeciego sektora - myślę, że jego
        działacze sami sobie na nią zapracowali. Osobiście bardzo ostrożna
        jestem w powierzaniu funduszy tego rodzaju organizacjom - poza
        niektórymi o statusie OPP - i gdyby to ode mnie zależało, nie
        oddałabym im ze swych podatków ani złotówki. Nie mam zaufania i nie
        wierzę w czystość ich intencji. Zresztą pokazuje tu to ta dyskusja,
        sprowadzona do "merytorycznego podziemia", szczególnie jednej ze
        stron konfliktu.
        • Gość: ngo Re: Konkurs był uczciwy, wygrali nasi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.09.07, 18:05
          Obawiam sie, ze status OPP nie jest gwarancja uczciwosci i
          rzetelnosci. Znam organizacje OPP i nie OPP - nie widze roznicy
          miedzy sposobami ich dzialania i poziomem etyki. To ludzie tworza
          organizacje, kieruja dzialaniami prowadzonymi przez organizacje. I
          to oni albo sa uczciwi, albo nie. I albo dzialaja w ngo, bo maja
          ochote wplywac na rzeczywistosc wokol siebie, albo dzialaja, bo
          akurat tak wyszlo i kieruje nimi wylacznie motywacja ekonomiczna.
          Dodam jednak, ze o wiele latwiej jest realizowac swoje ambicje
          ekonomiczne w innych sferach niz organizacje pozarzadowe. Pracujac w
          firmie na podobnym stanowisku, co w ngo, mozna zarabiac kilkakrotnie
          wiecej. Dostac prace na etat, miec oplacony ZUS i ubezpieczenie - to
          w ngo luksus. Ta zasada dotyczy 90% ngo. Ale sa tez plusy: wieksza
          swoboda dzialania i mozliwosc wprowadzania w zycie wlasnych
          pomyslow. I ogromna satysfakcja, gdy sie widzi, ze to dziala, ze
          posiada sie jakas moc sprawcza.
          • Gość: turysta Siłaczka i Judym IP: 81.219.218.* 28.09.07, 12:58
            Święte słowa!
            Czytając część postów na tym forum da się zauważyć, że ludzie spoza NGO-sów
            często (zbyt często, ale może to subiektywne) postrzegają działaczy organizacji
            pozarządowych jako cwaniaków, oszustów i dorobkiewiczów. Duża wina w tym
            wszystkim w przepisach i regulacjach prawnych. Często też nie dostrzega się
            prostego faktu, że Ci ludzie też mają rodziny i swoje życie. Nie każda z osób
            działających jest Siłaczką nie każdy Judymem.
            Jeżeli ktoś wykonuje dobrą pracę na rzecz społeczeństwa, to to społeczeństwo
            powinno go adekwatnie wynagrodzić, a nie kazać mu kombinować, oszukiwać i
            zmuszać do tworzenia chorych sytuacji.
            Podobnie się ma rzecz z konkursami pisanymi "pod kogoś", to fragment większej
            całości. Może doczekamy się zmian, które pozwolą powierzać mniejsze zadania w
            trybie pozakonkursowym i wcale bym się tego nie obawiał. Naprawdę większość
            urzędników, to ludzie uczciwi i spełniający coraz lepiej powierzone im funkcje.
            Ten konkurs był specyficzny przede wszystkim ze względu na kwotę i to chyba było
            jego największym błędem. Pojawiło się już na tym forum kilka rozsądnych głosów i
            propozycji, chociażby taka, że w takich sytuacjach komisja rozstrzygająca
            powinna być w znacznie szerszym gronie, uzupełnionym przez autorytety ze
            środowiska, a może nawet przedstawicieli zainteresowanych stron, którzy mogliby
            bronić swoich racji.
            Przy okazji jak wykazały badania ponad 80% inicjatyw społecznych wygasa z 2
            powodów: braku środków i wypalenia działaczy. Dla mnie z tego tylko jeden
            wniosek - trzeba wspierać NGO i jego działaczy zarówno moralnie jak i
            materialnie. Zapewniam, że próbując wiele rzeczy załatwić drogą urzędową
            kosztowałoby to społeczeństwo niepomiernie więcej zupełnie realnych pieniędzy.
            • Gość: DM Re: Siłaczka i Judym IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.09.07, 13:15
              Zupełnie się z tym nie zgadzam. Korupcyjne układy, oszustwa czy
              fasadowe fundacje usprawiedliwiasz faktem posiadania rodziny
              przez "społeczników"??? Mam nadzieję że żartujesz! A
              rozgoryczeni "społecznicy", jak im tak źle, niech sprzedają perfumy
              na dworcu.
              • Gość: Anna Re: Siłaczka i Judym IP: *.chello.pl 28.09.07, 19:52
                Racja świeta.Na przykład: konferencje .Wiecie w jakich hotelach śpią
                uczestnicy konferencji poświęconych problemom osób bezdomnych ,
                zagrożonych wykluczeniem spolecznym??? takim za 50 zl? Nie:), za
                100?:) Nie 150 ? Nie:) Drogoś wystąp i opowiedz nam za ile:)?
            • Gość: Andy odpowiedz!!! Re: Siłaczka i Judym IP: *.chello.pl 29.09.07, 09:15
              Andy zmiana nicka nicka ci nie da.IP cie zdradzilo.Zamiast pieprzyc
              farmazony o NGOsach odpowiedz tchórzu na zarzuty Gazety!!!!Nikt nie
              każe ci działać i opłacać z naszych podatków. Trzeci sektor to
              wylęgarnia cwaniakow żyjących z naszych podatków.Andy
              słodkopierdzący zlotousty czy odpowiesz wreszcie na pytanie.....
              • Gość: Andy Re: Siłaczka i Judym IP: 81.219.218.* 02.10.07, 21:50
                Mam wrażenie, że z Twoich podatków, to ani bym się nie "nadziałał", ani nie
                "naopłacał". Obym się mylił, biedna sfrustrowana Anno.

                Nie rozumiem tylko dlaczego Ci wszyscy przeciwnicy, o przepraszam znawcy,
                trzeciego sektora nie pokażą tej skorumpowanej, zakolesiowanej, słodkopierdzącej
                i złotoustej wylęgarni cwaniaków, jak to się robi. Jesteście tacy wspaniali,
                dalej, pokażcie nam co potraficie. Common Anna - wykaż się ;-)

                PS
                miałem nie komentować wypowiedzi sfrustrowanej Anny, ale kolega z pracy piszący
                jako "turysta" poprosił mnie o to przed wyjazdem w góry, więc napisałem, choć
                nie sprawiło mi to większej satysfakcji...
                • Gość: Anna Re: Siłaczka i Judym IP: *.chello.pl 02.10.07, 22:12
                  Nie wywijaj kota ogonem tylko odpowiedz na zarzuty Gazety
                  tchórzu.Niestety musze płacić podatki, które idą na takich jak ty.
                  To nie ja mam sie wykazywać tchórzu!!! Padły zarzuty więc na nie
                  odpowiedz!!!I nie kombinuj że kolega, że prosił - po prostu zamiast
                  odpowiedzieć na zarzuty kombinujesz.Jestes zwyklym III sektorowym
                  tchórzem ( przepraszam ssaka).A z ciebie taki Judym jak z koziej....
    • Gość: ANDY CZEKAMY Re: Konkurs był uczciwy, wygrali nasi IP: *.chello.pl 27.09.07, 20:17
      Czekamy Andy.... Co masz do powiedzenia w sprawie zarzutów
      GAzety.Inaczej uznaję że przyznajesz Gazecie rację, wycofujesz sie
      ze swoich farmazonów i zwijasz sztandar czolowego NGOsowca.
      • Gość: Lila Re: Konkurs był uczciwy, wygrali nasi IP: *.lanet.net.pl 28.09.07, 00:37
        Hmmm... Kiedy czytam te wszystkie posty zastanawiam się, jakim prawem ktoś, kto
        używa stwierdzeń typu *zmiękła Ci rurka*, nazywa ludzi *gamoniami* oraz podaje
        niesprawdzone i kompletnie niemerytoryczne informacje jako argumenty w sprawie,
        pozwala sobie oceniać całą sytuację, mówi o moralności i uczciwości, stawiając
        się w pozycji *jedynie sprawiedliwego*! Moralnie, ta dyskusja dawno
        przekroczyła poziom rozmów Panów spod budki z piwem! To zwykła pyskówka, którą
        ktoś chce coś najwyraźniej wygrać i podburzyć opinię publiczną..
        Tacy są zwolennicy RCWIP`u i w taki sposób chcą wygrywać?!
        Tak zachowują się wykształceni ludzie, którzy z pasji pomagania innym uczynili
        swą codzienną pracę, którzy mają budować społeczeństwo obywatelskie?
        Ludzie polskiego NGO- którzy jeździcie po sobie na wszystkich możliwych forach-
        kim jesteście i co macie do zaoferowania nam- społeczeństwu???
        Moim zdaniem, opadła kurtyna uczciwości, uprzejmości i idei pomocniczości... O
        co chodzi oponentom Umrelli, jeśli nie o pieniądze, które przeszły im koło nosa?
        Bo czy inaczej, ludzie na takim poziomie jak pracownicy RCWIPu zachowywaliby się
        w tak żenujący sposób?
        (Pod rozwagę wszystkim niezależnym obserwatorom)
        • Gość: ogn Re: Konkurs był uczciwy, wygrali nasi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.07, 01:37
          Szkoda pieniedzy. Szkoda tak duzych pieniedzy tak bezsensownie wyrzucanych w
          bloto, bez wzgledu na to ktora z tych dwoch organizacji te pieniadze dostanie.
          Jestem przekonany ze na wsparcie finansowe zasluguja organizacje prowadzace
          konkretne dzialania, majace kontakt z besposrednimi beneficjentami - ludzmi
          ktorym w jakis sposob pomagaja. Organiacja specjalizujaca sie w szkoleniu innych
          organizacji, doradstwie i t.d. jest pasozytem, wyludzaczem pieniedzy.Znam
          wartosc takich skolien, na kilku bylem w ciagu ostatnich dwoch lat.
          • Gość: Anna Re: Konkurs był uczciwy, wygrali nasi IP: *.chello.pl 28.09.07, 07:56
            Racja.Jakość szkoleń jest kiepska tak samo w RCWIP jak i Tratwie.
        • Gość: Anna Re: Konkurs był uczciwy, wygrali nasi IP: *.chello.pl 28.09.07, 07:55
          Andy to ty? Nie jestem zwolennikie RCWIP:)Obchodzi mnie jedynie
          pacanie transparentnośći i uczciwa konkurencja.Paniał? Zamiast
          zmieniać nicki Andy odpowiedz na pytanie!!! Ty też mozesz Lilio(
          Lilo?)sprobować na te pytania odpwiedzieć:).Znaleźli się
          słodkopierdzący i gładkomówiący ....zjedz beze polecam:).A Gazeta
          kiedy zajmie sie dalszym ciągiem tej sprawy? Jakie jest stanowisko
          jasnie panującego nam sprawiedliwego i krysztalowego Rafała D?
        • czepialska Re: Konkurs był uczciwy, wygrali nasi 28.09.07, 09:16
          Wypowiedzi niektórych forumowiczów może i są zbyt "kwieciste" ale
          takie to prawo tego forum.
          Ja skupiłabym się na podpisanych wypowiedziach obu Panów - Bojdy
          oraz Domagały i tylko te komentowała.
          Osobiście uważam, że wypowiedź pierwszego z panów jest niemal
          równie "kwiecista" co wypowiedzi osoby o nicku "Anna". Pierwszy
          używa oszczerstw - "Anna" niewybrednych epitetów. Postowi drugiego z
          panów można zarzucić, że dał się sprowokować i za pośrednictwem
          forum, usprawiedliwia swoje "veto" wobec organizacji konkursu. Ale
          tak jak wcześniej pisałam, takie to prawo tego forum. Jednak w
          wypowiedzi p. Domagały nie widać próby oczernienia przeciwnika - a
          może ja źle czytam?
          Zupełnie inną rzeczą jest zasadność wydania owych 1.3 mln złotych i
          "przepuszczenia" ich przez którąś ze stron. Mam nadzieję, że do tego
          nie dojdzie. Nie bardzo bowiem wiem czemu miałoby to służyć? Czy
          dzięki temu kilkoro dzieci będzie miało zagwarantowany, bezpłatny,
          posiłek? Czy fundusze te wspomogą choćby jedną, znajdującą się w
          niedostatku rodzinę - na ubrania, żywność czy sprzęt AGD? Czy dzięki
          nim uda się wybudować plac zabaw? Albo czy zostaną przeznaczone na
          stypendium dla młodego człowieka, który "doświadczenia" musi szukać
          na wyspach? Nie! Zostaną przepuszczone przez kilka filtrów i zasilą
          kieszenie kliki powiązanych towarzysko kolesi. Dlatego szlag mnie
          trafia gdy takie działania finansuje się z naszych kieszeni. Bo to
          my wszyscy finansujemy - z naszych podatków. A te pieniadze jak krew
          w piach - wierzcie mi wolałabym je przeznaczyć na bezpośrednie
          potrzeby konkretnego człowieka!
          • Gość: Anna Re: Konkurs był uczciwy, wygrali nasi IP: *.chello.pl 28.09.07, 09:55
            Święte słowa Droga koleżanko. Oczywiście że
            używam "kwiecistego"języka.Dlaczego? Żeby się odróżnić on nowomowy
            kolesi z układziku. I również szlag mnie trafia jak cawaniaki
            próbują żyć za publiczne pieniądze.Symptomatyczne( sorry:) jest to
            że nie stać ich na merytoryczną dyskusje.Kiedy pytam frajerów o
            argumenty milkną.Andy, Bojda Drogoś, Karaś i reszta do klawiatury!!!
            Odpowiedzcie na zarzuty Gazety.Na łopate przyjdzie jeszcze czas,
            przyjdzie czas....:)
    • Gość: ik Konkurs był uczciwy, wygrali nasi IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.09.07, 11:19
      sadze, ze najistotniejsze jest tworzenie fikcji - zakladanie organizacji pod
      dotacje z jednej strony, przymykanie oczu na niedociagniecia formalne wniosku
      konkursowego, a na koncu naginanie rzeczywistosci do faktow z drugiej, wydaje mi
      sie, ze ten watek zniknal w ferworze forumowej walki na nicki, a sektor 3
      zaczyna dzialac sam dla siebie, podobnie jak politycy i biznesmeni, aby blizej
      koryta, ot takie polskie spoleczenstwo obywatelskie...
      • Gość: ogn Re: Konkurs był uczciwy, wygrali nasi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.07, 01:15
        Szlag mnie trafia, gdy widze ze miasto wydaje 1,3 mln.zl. na zupelnie
        bezsensowne dzialania, na tak zwane pie...dolenie o szopenie, zamiast wspomoc
        tymi pieniedzmi organizacje z konkretnymi pomyslami. 430.tys.zl.rocznie - dajcie
        dwudziestu organizacjom po 20 tys., to miasto eksploduje, zdziwia sie urzednicy,
        ile wspanialych rzeczy mozna za tak male pieniadze zrobic. Ale niech miasto wyda
        te pieniadze na konkret. Proponuje uniewaznienie tego konkursu.
        • inkaem Re: Konkurs był uczciwy, wygrali nasi 29.09.07, 07:27
          I tak się najprawdopodobniej stanie. Dziennikarzom i czytelnikom
          polecam śledzenie dalszych losów tej sprawy. Panu Bojdzie zalecem
          więcej pokory skrommości oraz roztropności. A jak już tak bardzo
          chce się Pan przysłużyć społeczeństwu, to proszę zabrać się do
          pracy, której efekty będą bardziej widoczne i, co tu dużo mówić,
          niekwestionowalne. Szczególnej uwadze polecam jedną rzecz - nasze
          miasto jest dosłownie "zalane" psimi odchodami. Łopatka i woreczek
          wystarczą. A po takiej akcji, kto wie, może w akcie wdzięczności
          miasto wystawi Panu pomnik?!
    • Gość: Anna Re: Konkurs był uczciwy, wygrali nasi IP: *.chello.pl 02.10.07, 09:26
      Macie honor Andy, Bojda i reszta??? Bo coś nie widze odpowiedzi na
      zarzuty? Zamiećć pod stół chcecie??cwaniaczki..........
    • inkaem Konkurs był uczciwy, wygrali nasi 02.10.07, 16:54
      Sprawdziłam na stronach www.wroclaw.pl wysokość dotacji/dofinansowań
      do działalności "trzeciego sektora". Wynika z nich, że Hobbit dostał
      w tym roku z kasy miejskiej nieco poniżej 100.000zł
      Nie wszystkie pliki dotyczące wyników konkursu udało mi się
      otworzyć, a w wielkim skrócie wygląda to tak:
      - wypoczynek w mieście 2007 - 12.500zł
      - edukacja europejska dzieci i młodzieży - 10.000zł
      - edukacja alternatywna - pogotowie uczniowskie - 13.800zł
      - wypoczynek zimowy dla dzieci - 12.500zł
      - zostawcie nam czysty kawałek świata - 2.280zł
      - wypoczynek letni dla dzieci i młodzieży wraz z programem zachowań
      prozdrowotnych dot. profilaktyki uzależnień - 40.000zł
      To tylko tyle ile dało mi się znaleźć w ciągu kilku minut.
    • inkaem Konkurs był uczciwy, wygrali nasi 02.10.07, 16:54
      Sprawdziłam na stronach www.wroclaw.pl wysokość dotacji/dofinansowań
      do działalności "trzeciego sektora". Wynika z nich, że Hobbit dostał
      w tym roku z kasy miejskiej nieco poniżej 100.000zł
      Nie wszystkie pliki dotyczące wyników konkursu udało mi się
      otworzyć, a w wielkim skrócie wygląda to tak:
      - wypoczynek w mieście 2007 - 12.500zł
      - edukacja europejska dzieci i młodzieży - 10.000zł
      - edukacja alternatywna - pogotowie uczniowskie - 13.800zł
      - wypoczynek zimowy dla dzieci - 12.500zł
      - zostawcie nam czysty kawałek świata - 2.280zł
      - wypoczynek letni dla dzieci i młodzieży wraz z programem zachowań
      prozdrowotnych dot. profilaktyki uzależnień - 40.000zł
      To tylko tyle ile dało mi się znaleźć w ciągu kilku minut.
    • Gość: Anna Re: Konkurs był uczciwy, wygrali nasi IP: *.chello.pl 03.10.07, 21:46
      UUU Andy tchórzu ( ciekawe swoją drogą czyj to nick? Drogoś, Karaś,
      Bonda:)? Odpowiedz na zarzuty Gazety tchórzu!!!!!
      • Gość: Anna Re: Konkurs był uczciwy, wygrali nasi IP: *.chello.pl 04.10.07, 22:09
        UUU Andy tchórzu ( ciekawe swoją drogą czyj to nick? Drogoś, Karaś,
        Bonda:)? Odpowiedz na zarzuty Gazety tchórzu!!!!!
        • Gość: Anna Re: Konkurs był uczciwy, wygrali nasi IP: *.chello.pl 07.10.07, 14:47
          Hey Andy czy odważysz się stanąc oko w oko z prawdą??? Czy też dalej
          nabijać się bedziesz z uczciwości, procedur i zwykłej przywoitości???
    • Gość: Anna "Bonda" z hoobita odpowiedz na zarzuty Gazety IP: *.chello.pl 11.10.07, 17:24
      • ksaweryl kilka rzeczy ktorych nikt nie napisal... 17.10.07, 17:56
        Witam,
        Dziwie sie że nikt nie napisał kilku ważnych rzeczy które są może ważniejsze od
        tego gąszczu pomówień i personalnych wzajemnych ataków.

        1) Szkolenia są potrzebne. Przeciwstawianie organizacji które szkolą i tych
        które realizują projekty bezpośredniej pomocy (np. prowadzenie swietlicy dla
        dzieci) jest bez sensu. To tak jakby przeciwstawiać lekarza który pracuje w
        szpitalu i lekarza który nie leczy, tylko pracuje na akademii medycznej -
        szkoląc młodych. Potrzebni są i jedni i drudzy, i zdrowie proporcje między nimi.
        RCWiP od lat prowadzi dobre szkolenia. skorzystałem z ich szkoleń kilkakrotnie i
        wiedza zdobyta w ten sposób umozliwiła mi realizację własnych projketów,
        pozyskanie kilkuset tys. zł na działania bezosrednio adresowane do
        beneficjentów. A przez takie szkolenia w RCWiP przewinęło się setki osób, którzy
        dzisiaj robią duże projekty za pieniądze unijne itp…
        Jeżeli ktoś tego nie rozumie, to może powinien zapytać o opinię osób z sektora NGO.
        2) Osoby które piszą tu o organizacjach które „przejadają granty i nic nie
        robią”… hmmm… Na pewno takie też są. (Pytanie wtedy kto im daje te granty?).
        Łatwo natomiast krytykować innych nic nie robiąc. Moim zdaniem stopien rozwoju
        naszego sektore pozarządowego stawia nas na dobrym miejscu np. w porównaniu z
        innymi krajami postkomunistycznymi. I sektor pozarządowy jest w Polsce na pewno
        dużo bardziej efektywny w działaniu niż np. administracja państwowa.
        3) Co do bezpośrednich sporów pomiędzy RCWiP i Umbrella to nie mam zdania. Znam
        niektórych ludzi po obu stronach, i obie wydają mi się sensowne. Tym bardziej
        szkoda że nie potrafią wystepować jak sojusznicy tylko zajadle się zwalczają. Ale…
        4) …dobrze że RCWiP podniosło i upubliczniło sprawę. Z konkursami w mieście od
        dawna wiadomo że jest kiepsko. Że bardzo często z góry wiadomo kto je wygra.
        Może czas żeby poddane to zostało ocenie. Inaczej rowój teog miasta nie będzie
        taki preżny jak mógłby być. Praktyka rozstrzygania konkursu w 1 dzień po
        deadlinie to żenada.
        5) No i dawanie tak dużej kwoty organizacji która działa od 2 miesięcy nie broni
        się merytorycznie.

        Pozdrowienia
        b
      • Gość: Sektor 3 milczy Re: "Bonda" z hoobita odpowiedz na zarzuty Gazety IP: *.chello.pl 30.11.07, 16:06
        Sprawa sektora 3 mial miec ciąg dalszy? I co ??Jak zwykle wszyscy
        zapomnieli a cwaniacy sie ciesza.ZENADA GAZETOZE NIE MONITORUJESZ
        TEJ SPRAWY!!!!
      • Gość: Sektor 3 milczy Re: "Bonda" z hoobita odpowiedz na zarzuty Gazety IP: *.chello.pl 30.11.07, 16:06
        Sprawa sektora 3 mial miec ciąg dalszy? I co ??Jak zwykle wszyscy
        zapomnieli a cwaniacy sie ciesza.ZENADA GAZETOZE NIE MONITORUJESZ
        TEJ SPRAWY!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka