acme99
02.10.07, 22:46
może ktoś mi wyjaśni, bo nie mogę od kilku lat zrozumieć, dlaczego
MUSZE ubezpieczyc dziecko? Bynajmniej nie jest to jakies OC, ktore
bym zaakceptowala. Wiem! Nie bedzie moglo jezdzic na wycieczki. Ale
mnie to nie przekonuje. Nie mam ochoty ubezpieczac dziecka z tego
powodu, zwlaszca, ze ostatnio zycie pokazalo, ze sumy ubezpieczenia
sa absurdalnie smieszne w porownaniu ze szkoda. No, w koncu jak ono
ma chronic tylko moja kieszen to moze moglabym zrezygnowac?