ja07
10.10.07, 18:14
Od razu przepraszam, że znowu wracam do tematu ale nie mam już siły i wściekła
jestem po prostu.
Odwiedziłam kilku fryzjerów z tych "polecanych", "białych" i najlepszych" i po
pierwsze wydałam kupę szmalu, nie miałam ani razu dobrej koloryzacji i cięcia.
Nie jestem jakoś wyjątkowo wymagającą klientką ale moje włosy są specyficzne i
wymagają dobrego cięcia. Najzwyklejszego rzemiosła, dobrego rzemiosła którego
próżno szukam od miesięcy. Skutek jest taki, że ciągle czekam na odrośnięcie
tego co nie udało się poprzednikowi.
Mam wrażenie, że połowa jak nie więcej tych zachwyconych i zachwalających to
sami fryzjerzy, którzy sobie zrobili reklamę.
Przecież to nie jest normalne żebym przez prawie rok nie trafiła na
profesjonalistę. Nie będę wymieniać nazwisk i salonów, pracowni ale powiem
tylko, że mam dość chimerycznych bufonów, którzy nie pytając i nie słuchając
niszczą włosy, które nie chcą się układać i to za ogromne pieniądze!
Zby było jasne, nie szkoda mi pieniędzy na DOBREGO fryzjera, kolorystę, który
potrafi nadać życie trudnym włosom i ułatwić życie pracującej kobiecie. Jeśli
trafię na takiego deklaruję wierność aż po grób!
Proszę...pomóżcie i pokierujcie w naprawdę dobre ręce. To wbrew pozorom
poważny problem dla kobiety, która mogłaby pospać rano godzinę dłużej a nie
może, bo codziennie walczy z oporem materii!
Help a kryptoreklamę niech pieron trafi!
Dziękuję z góry i przepraszam za prywatę.Jak myślę nie jestem odosobniona w
swojej wściekłości i może innym też dopomogę swoim apelem.
:)